Legislator Case Law & Legislation
I UK 220/05 AI generated

I UK 220/05 · Sąd Najwyższy

Case Number I UK 220/05
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

września 2003 r. [...] oddalił odwołanie Anny G. od decyzji Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego-Oddziału Regionalnego w K. z 16 grudnia 2002 r., którą stwierdzono ustanie wobec ubezpieczonej ubezpieczenia społecznego rolników od 1 lipca społecznemu rolników w okresie od 1 października 2000 r. do 31 grudnia 2000 r. i

Legislator headnote

AI generated

art. 231 k.p.c, art. 299 k.p.c, art. 5 k.p.c, art. 6 k.c, art. 232 k.p.c, art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c; I UK 220/05 · Sąd Najwyższy: Okręgowym, że przesłanka nieprzerwanego rocznego okresu ubezpieczenia rolniczego, warunkująca możliwość wyboru tytułu ubezpieczenia, nie została spełniona.

Keywords

AI generated
art. 231 k.p.c art. 299 k.p.c art. 5 k.p.c art. 6 k.c art. 232 k.p.c art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 231 k.p.c
Z określeniem przez samego przedsiębiorcę we wniosku o wpis do ewidencji działalności gospodarczej daty podjęcia tej działalności wiąże się co najmniej domniemanie faktyczne (art. 231 k.p.c.), że działalność gospodarcza została podjęta w tej właśnie dacie.
art. 299 k.p.c
sprawy, a mianowicie: a) art. 299 k.p.c., poprzez jego niezastosowanie, mimo że
art. 5 k.p.c
tej działalności, b) art. 5 k.p.c., poprzez nieudzielenie wnioskodawczyni niezbędnego
art. 6 k.c
Zgodnie bowiem z art. 6 k.c.
art. 232 k.p.c
i art. 232 zdanie pierwsze k.p.c.
art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c
nie może być samoistną podstawą procesową skargi kasacyjnej (art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c.), gdyż konieczne jest jeszcze
art. 381 k.p.c
art. 302 § 1 k.p.c
ograniczeniem go do przesłuchania jednej strony (art. 302 § 1 k.p.c.) - nie dowodzi

Cited Case Law

AI generated
I ACa 701/02
2002 r., I ACa 701/02, OSA 2003 nr 9, poz.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Wyrok z dnia 28 marca 2006 r.

I UK 220/05

Z określeniem przez samego przedsiębiorcę we wniosku o wpis do ewidencji działalności gospodarczej daty podjęcia tej działalności wiąże się co najmniej domniemanie faktyczne (art. 231 k.p.c.), że działalność gospodarcza została podjęta w tej właśnie dacie.

Przewodniczący SSN Beata Gudowska, Sędziowie SN: Katarzyna Gonera

(sprawozdawca), Małgorzata Wrębiakowska-Marzec.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 28 marca

2006 r. sprawy z odwołania Anny G. przeciwko Kasie Rolniczego Ubezpieczenia

Społecznego-Oddziałowi Regionalnemu w K. o ubezpieczenie społeczne rolników,

na skutek skargi kasacyjnej ubezpieczonej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 31 marca 2005 r. [...]

o d d a l i ł skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy-Sąd Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie wyrokiem z 22

września 2003 r. [...] oddalił odwołanie Anny G. od decyzji Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego-Oddziału Regionalnego w K. z 16 grudnia 2002 r., którą stwierdzono ustanie wobec ubezpieczonej ubezpieczenia społecznego rolników od 1 lipca

2002 r.

Bezsporna była okoliczność, że wnioskodawczyni z racji prowadzenia gospodarstwa rolnego o powierzchni 1,75 ha przeliczeniowego podlegała ubezpieczeniu

społecznemu rolników w okresie od 1 października 2000 r. do 31 grudnia 2000 r. i

następnie od 25 kwietnia 2001 r. (po ustaniu pobierania zasiłku dla bezrobotnych).

Ponadto Sąd ustalił, że wnioskodawczyni podjęła działalność w zakresie kupnasprzedaży mięsa, przy czym wpisu do ewidencji działalności gospodarczej dokonano

2 kwietnia 2002 r., a jako datę rozpoczęcia działalności podano 5 kwietnia 2002 r. W

tym stanie rzeczy Sąd pierwszej instancji przyjął, że skarżąca nie legitymuje się wymaganym przez przepis art. 5a ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu

społecznym rolników (jednolity tekst: Dz.U. z 1998 r. Nr 7, poz. 25 ze zm.) rocznym,

nieprzerwanym okresem podlegania ubezpieczeniu rolniczemu, którego zachowanie

umożliwiałoby dalsze podleganie ubezpieczeniu rolniczemu, a który musi przypadać

bezpośrednio przed podjęciem pozarolniczej działalności gospodarczej. Pomiędzy 25

kwietnia 2001 r., kiedy to wnioskodawczyni ponownie zaczęła podlegać ubezpieczeniu rolniczemu z mocy ustawy, a zadeklarowanym przez nią samą dniem rozpoczęcia działalności gospodarczej - 5 kwietnia 2002 r. - nie upłynął bowiem okres jednego

roku. Sąd podkreślił także, że dokonane przez odwołującą się czynności przygotowawcze do uruchomienia działalności gospodarczej - w postaci podjęcia starań o

uzyskanie lokalu na potrzeby tej działalności, zakupu zwierząt na ubój itp. - same w

sobie należą już do zakresu podjętej przez nią działalności gospodarczej. Zdaniem

Sądu nie można było uznać, że datą rozpoczęcia tej działalności był 18 czerwca

2002 r., czyli dzień uzyskania lokalu na działalność handlową (ściślej: zawarcia

umowy najmu lokalu w postaci pawilonu handlowego na targowisku miejskim).

W związku z tym Sąd pierwszej instancji przyjął, że wobec podjęcia działalności gospodarczej wnioskodawczyni przestała spełniać warunki, od których uzależnione jest podleganie ubezpieczeniu społecznemu rolników, określone w art. 7 i art. 16

ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników i oddalił wniesione przez nią odwołanie.

Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie wyrokiem

z 31 marca 2005 r. [...] oddalił apelację wnioskodawczyni od powyższego wyroku

Sądu Okręgowego. Sąd Apelacyjny wskazał, że spór w rozpoznawanej sprawie

sprowadza się do ustalenia, czy w świetle regulacji zawartej w art. 7 i art. 16 ustawy

z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników wnioskodawczyni

podlega od 1 lipca 2002 r. ubezpieczeniu społecznemu rolników.

Sąd podniósł, że stosownie do treści art. 5a tej ustawy warunkiem podlegania

rolniczemu ubezpieczeniu społecznemu przez rolnika, który podejmuje pozarolniczą

działalność gospodarczą, jest uprzednie, trwające nieprzerwanie przynajmniej przez

jeden rok podleganie z mocy ustawy ubezpieczeniu społecznemu rolników w pełnym

zakresie. W rozpoznawanej sprawie przesłanki te nie zostały spełnione. Dlatego od 1

lipca 2002 r. rolnicze ubezpieczenie społeczne wnioskodawczyni ustało. Nie legitymuje się ona bowiem rocznym, nieprzerwanym okresem ubezpieczenia rolniczego

przypadającym przed podjęciem działalności gospodarczej. Po ustaniu pobierania

zasiłku dla bezrobotnych, skarżąca podlegała ubezpieczeniu społecznemu rolników

od 25 kwietnia 2001 r. W dniu 2 kwietnia 2002 r., czyli przed upływem roku, dokonała

zgłoszenia do ewidencji działalności gospodarczej podjętej przez siebie działalności

w zakresie kupna-sprzedaży mięsa, a jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania podała 5 kwietnia 2002 r. W tym stanie rzeczy Sąd drugiej instancji zgodził z Sądem

Okręgowym, że przesłanka nieprzerwanego rocznego okresu ubezpieczenia rolniczego, warunkująca możliwość wyboru tytułu ubezpieczenia, nie została spełniona.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, nie można uznać, że rozpoczęcie działalności gospodarczej nastąpiło dopiero po „wydzierżawieniu” (faktycznie: po wzięciu w najem)

przez odwołującą się lokalu przeznaczonego do sprzedaży mięsa, co miało miejsce

18 czerwca 2002 r. Sąd zauważył, iż sama wnioskodawczyni przyznała, że przed tym

dniem podjęła starania o uzyskanie tego lokalu, dokonała zakupu zwierząt na ubój,

przygotowała lokal do wykonywania w nim działalności handlowej, które to czynności

wchodzą w zakres prowadzonej przez nią działalności gospodarczej. Zgodnie bowiem z treścią art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 19 listopada 1999 r. - Prawo działalności

gospodarczej (Dz.U. Nr 101, poz. 1178 ze zm.), działalnością gospodarczą jest zarobkowa działalność wytwórcza, handlowa, budowlana, usługowa oraz poszukiwanie,

rozpoznawanie i eksploatacja zasobów naturalnych, wykonywana w sposób zorganizowany i ciągły. Sąd podkreślił jednocześnie, że czynności podejmowane przez

„podmiot gospodarczy” (przedsiębiorcę) wchodzą w zakres jego działalności gospodarczej wtedy, gdy pozostają w normalnym, funkcjonalnym związku z tą działalnością, w szczególności podejmowane są w celu realizacji zadań związanych z przedmiotem tej działalności (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 20 grudnia

2002 r., I ACa 701/02, OSA 2003 nr 9, poz. 39). W ocenie Sądu Apelacyjnego, podjęte przez skarżącą czynności związane ze znalezieniem lokalu i jego przystosowaniem dla potrzeb prowadzonej w nim działalności handlowej, a następnie zakup zwierząt na ubój, niewątpliwie pozostają w związku funkcjonalnym z wykonywaną przez

nią działalnością gospodarczą w zakresie kupna - sprzedaży mięsa, w związku z

czym wchodzą w zakres tej działalności. W tych okolicznościach Sąd Apelacyjny

uznał, że sporną datą rozpoczęcia wykonywania przez wnioskodawczynię działalności gospodarczej był podany przez nią samą w zgłoszeniu do ewidencji działalności

gospodarczej dzień 5 kwietnia 2002 r.

Od powyższego wyroku Sądu Apelacyjnego skargę kasacyjną wniosła wnioskodawczyni, zaskarżając go w całości. Jako podstawy skargi kasacyjnej skarżąca

wskazała: 1) naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik

sprawy, a mianowicie: a) art. 299 k.p.c., poprzez jego niezastosowanie, mimo że

fakty mające istotne znaczenie dla sprawy pozostały niewyjaśnione, czyli przez brak

przesłuchania skarżącej, mimo że nie była przesłuchana przed Sądem pierwszej instancji, a przez to brak precyzyjnego ustalenia przez Sąd daty podejmowanych przez

skarżącą czynności pozostających w bezpośrednim związku z przedmiotem prowadzenia działalności gospodarczej, oraz bezpodstawne, automatyczne przyjęcie daty

wskazanej we wpisie do ewidencji działalności gospodarczej jako chwili rozpoczęcia

tej działalności, b) art. 5 k.p.c., poprzez nieudzielenie wnioskodawczyni niezbędnego

pouczenia co do czynności procesowych, mimo że działała ona bez profesjonalnego

pełnomocnika i nie miała właściwego rozeznania w normach prawnych procesu cywilnego, a mianowicie brak poinformowania skarżącej przez Sąd, że może składać

wnioski dowodowe na okoliczność, że rozpoczęła prowadzenie działalności gospodarczej później niż jest to wskazane we wpisie do ewidencji działalności gospodarczej; 2) naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 5a ustawy o

ubezpieczeniu społecznym rolników, poprzez błędne założenie, że wyrażenie „podjęcie pozarolniczej działalności gospodarczej” należy rozumieć szeroko i zaliczają się

do niego wszelkie czynności pozostające „w normalnym, funkcjonalnym związku z tą

działalnością”, to jest błędne ustalenie, że w zakres działalności polegającej na kupnie-sprzedaży mięsa wchodzą czynności takie jak poszukiwanie lokalu, jego przystosowanie dla potrzeb prowadzonej w nim działalności handlowej oraz zakup zwierząt

na ubój.

Skarżąca wniosła o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, gdyż w sprawie zachodzi potrzeba wyjaśnienia, czy zwrot „podjęcie prowadzenia pozarolniczej

działalności gospodarczej”, znajdujący się w przepisie art. 5a ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, należy rozumieć szeroko (jako

wszelkie czynności pozostające w normalnym, funkcjonalnym związku z przedmiotem działalności), czy też prawidłowa interpretacja tego przepisu powinna zmierzać

do ścisłego rozumienia przytoczonego zwrotu (jako synonimu faktycznego rozpoczęcia prowadzenia działalności, polegającego na podjęciu czynności mieszczących się

w definicji działalności gospodarczej zawartej we wpisie do ewidencji działalności

gospodarczej). Według skarżącej, za wąskim rozumieniem czynności wchodzących

w zakres przedmiotowy prowadzonej działalności gospodarczej w świetle treści art.

5a ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników przemawia stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z 21 czerwca 2001 r., II UKN 428/00, odnośnie do art.

3 ustawy o ubezpieczeniu społecznym osób prowadzących działalność gospodarczą

oraz ich rodzin - obie wymienione ustawy dotyczą kwestii ubezpieczeń społecznych,

a ponadto zaistnienie tego samego zdarzenia powinno być przesłanką ustania ubezpieczenia społecznego w KRUS, a następnie objęcia ubezpieczeniem w ZUS. Rozumienie powyższe pozwala również, według skarżącej, uniknąć niemal dowolnego

określenia momentu podjęcia działalności gospodarczej. Za szerokim rozumieniem

czynności wchodzących w zakres przedmiotowy prowadzonej działalności gospodarczej przemawia, zdaniem wnioskodawczyni, argument, że osoba objęta ubezpieczeniem społecznym rolników bez konsekwencji polegających na „zamianie organu

rentowego” może podejmować czynności pozostające w funkcjonalnym (lecz nie

bezpośrednim) związku z przedmiotem prowadzonej pozarolniczej działalności gospodarczej określonej we wpisie do ewidencji. W ocenie wnioskodawczyni, zagadnienie opisane wyżej stanowi także istotne zagadnienie prawne, gdyż błędna interpretacja i stosowanie przez KRUS przepisu art. 5a ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników rodzi poważne skutki finansowe dla znacznej części rolników, którzy

podejmują pozarolniczą działalność gospodarczą. Nierzadko decyzja oparta na wieloznacznym przepisie jest zaskarżana, co powoduje utratę zaufania obywateli do

organów państwa oraz dużą ilość spraw niepotrzebnie rozpatrywanych przez sądy

ubezpieczeń społecznych. Zdaniem skarżącej, rozbieżna interpretacja art. 5a ustawy

o ubezpieczeniu społecznym rolników rodzi poważne rozbieżności w orzecznictwie,

co znajduje odzwierciedlenie w bogatym dorobku orzeczniczym Sądu Najwyższego

wydanym w związku ze wskazanym wyżej zagadnieniem.

Jednocześnie, zdaniem skarżącej, konieczne jest rozważenie, czy dopuszczalny jest brak przesłuchania strony przed sądem drugiej instancji, mimo że strona

nie została przesłuchana przed sądem pierwszej instancji, a materiał dowodowy zebrany w sprawie nie pozwala na wyjaśnienie istotnych okoliczności sprawy. Według

wnioskodawczyni, kwestię powyższą trzeba rozważyć w powiązaniu z faktem, że w

rozpoznawanej sprawie strona działała bez profesjonalnego pełnomocnika oraz że

okoliczności, które pozostały do końca niewyjaśnione, były podstawą odwołania od

decyzji organu rentowego, a następnie podstawą do wniesienia apelacji od wyroku

Sądu pierwszej instancji. Zasadne, zdaniem skarżącej, jest również poruszenie kwe-

stii, czy dopuszczalne jest nieudzielenie stronie działającej bez adwokata lub radcy

prawnego wskazówek co do możliwości przedkładania wniosków dowodowych - tym

bardziej, że okoliczności istotne dla sprawy nie zostały dostatecznie wyjaśnione.

Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie „od

Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Oddział w K.” na rzecz Anny G. kosztów postępowania według norm przepisanych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzuty naruszenia przepisów postępowania są nieuzasadnione. Zostały one

skierowane do postępowania apelacyjnego, co jest zrozumiałe, skoro przedmiotem

skargi kasacyjnej może być tylko prawomocne orzeczenie sądu drugiej instancji, a

kontroli kasacyjnej podlega w zasadzie jedynie postępowanie przed sądem odwoławczym. Postępowanie apelacyjne sprowadzało się do przeprowadzenia jednej rozprawy bezpośrednio poprzedzającej wydanie zaskarżonego wyroku. Rozprawa ta

odbyła się 31 marca 2005 r. Według art. 5 k.p.c. - w nowym brzmieniu, obowiązującym w czasie przeprowadzenia rozprawy apelacyjnej - w razie uzasadnionej potrzeby sąd może udzielić stronom i uczestnikom postępowania występującym w sprawie

bez adwokata lub radcy prawnego niezbędnych pouczeń co do czynności procesowych. Z treści tego przepisu, w obecnym brzmieniu, obowiązującym od 5 lutego 2005

r., wynika, że sąd nie ma już powinności udzielania stronom występującym bez profesjonalnego pełnomocnika potrzebnych wskazówek co do czynności procesowych

oraz pouczeń o skutkach prawnych tych czynności i skutkach zaniedbań. Sąd „może”

natomiast (a więc już nie „powinien”) udzielić pouczenia co do czynności procesowych, jednak tylko wtedy, gdy istnieje ku temu uzasadniona potrzeba, a pouczenie

jest niezbędne. Do oceny sądu należy zatem - po pierwsze, czy zachodzi uzasadniona potrzeba udzielenia stronie stosownych pouczeń co do czynności procesowych,

po drugie - czy pouczenie takie jest niezbędne. W poprzednio - przed 5 lutego 2005

r. - obowiązującym stanie prawnym sąd miał obowiązek udzielać stronom występującym bez adwokata lub radcy prawnego potrzebnych wskazówek co do czynności

procesowych oraz pouczać strony o skutkach prawnych tych czynności i skutkach

zaniedbań ich podjęcia. Przyczyną zmiany treści art.5 k.p.c. było założenie, że najlepszą gwarancję sprawiedliwego rozstrzygnięcia sporu daje nałożenie na same

strony obowiązku dbałości o swoje sprawy (zasada vigilantibus iura sunt scripta prawo jest tworzone dla tych, którzy sami potrafią zadbać o swoje sprawy). Inne gwarancje rzetelnego procesu - poza pouczaniem, instruowaniem, udzielaniem przez sąd

de facto pomocy prawnej - zapewniają sprawiedliwy jego rezultat.

W skardze kasacyjnej naruszenie art. 5 k.p.c. jest odnoszone przez pełnomocnika skarżącej do nieudzielenia jej przez Sąd Apelacyjny niezbędnego pouczenia, iż może składać wnioski dowodowe na okoliczność, że rozpoczęła prowadzenie

działalności gospodarczej później niż jest to wskazane we wpisie do ewidencji działalności gospodarczej. Tak skonstruowany zarzut jest pozbawiony racji. Nowa treść

art. 5 k.p.c. pozwala na przyjęcie, że sąd może pouczyć stronę działającą w sprawie

bez profesjonalnego pełnomocnika, iż może ona zgłosić wnioski dowodowe w celu

wykazania swoich twierdzeń (na potwierdzenie przedstawionych faktów), na przykład

może wnieść o przeprowadzenie dowodu z dokumentu, z zeznań świadków, z opinii

biegłego lub z przesłuchania stron. Z pewnością powinność sądu dotycząca udzielania niezbędnych pouczeń nie sięga tak daleko jak to sugeruje pełnomocnik skarżącej, tj. aż do sprecyzowania przez sąd okoliczności faktycznej, która powinna być

udowodniona w toku postępowania dowodowego. Przepis art. 5 k.p.c. pozwalający

sądowi, w razie uzasadnionej potrzeby, na udzielenie stronom i uczestnikom postępowania występującym w sprawie bez adwokata lub radcy prawnego niezbędnych

pouczeń co do czynności procesowych, dotyczy jedynie tego rodzaju pouczeń, które

pozwolą stronie uniknąć ujemnych skutków w razie dokonania lub niedokonania

określonych czynności procesowych. Pouczenia sądu, o których mowa w art. 5

k.p.c., nie mogą być tego rodzaju, aby sugerowały stronie konieczność złożenia konkretnego wniosku dowodowego na określoną okoliczność faktyczną (por. wyrok SN z

13 grudnia 2001 r., IV CKN 12867/00, LEX nr 53101). Udzielenie stronie niezbędnych pouczeń co do czynności procesowych nie może być rozumiane jako obowiązek zastępowania inicjatywy dowodowej stron, nałożonej na strony w przepisach art.

6 k.c. i art. 232 zdanie pierwsze k.p.c. (por. wyrok SN z 11 października 2000 r., II

UKN 33/00, OSNAPiUS 2002 nr 10, poz. 251). Zgodnie bowiem z art. 6 k.c. i art. 232

k.p.c. inicjatywa dowodowa spoczywa w rękach strony, nie zaś sądu, i pouczenia w

zakresie zgłoszenia przez stronę konkretnych dowodów na określone okoliczności

nie są obowiązkiem sądu (por. postanowienie SN z 28 września 1999 r., II CKN

269/99, Prokuratura i Prawo 2000 nr 2, s. 27).

Podzielić również należy prezentowane w orzecznictwie Sądu Najwyższego

stanowisko, że zarzut naruszenia art. 5 k.p.c. nie może być samoistną podstawą procesową skargi kasacyjnej (art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c.), gdyż konieczne jest jeszcze

wskazanie, które istotne przepisy postępowania zostały naruszone wskutek zaniedbania przez sąd orzekający udzielenia stronie niezbędnych pouczeń co do czynności procesowych, a także wykazanie, jak istotny wpływ wywarło to naruszenie na wynik sprawy (por. wyrok SN z 25 września 1998 r., II UKN 233/98, OSNAPiUS 1999 nr

20, poz. 659). Inaczej mówiąc, zarzut naruszenia art. 5 k.p.c. nie może być samodzielną podstawą skargi kasacyjnej, lecz wymaga stosownej konkretyzacji przez

przytoczenie przepisu postępowania (innego niż art. 5 k.p.c.), który został przez sąd

naruszony w wyniku braku pouczenia strony (por. postanowienie Sądu Najwyższego

z 12 września 2000 r., II UKN 753/99). Z art. 5 k.p.c. nie wynika obowiązek sądu informowania strony, występującej bez adwokata, o znaczeniu określonego dowodu i

konieczności jego zgłoszenia; nieudzielenie takiego pouczenia nie może być uznane

za pozbawienie strony możności obrony jej praw (por. wyrok SN z 5 lipca 2000 r., I

CKN 791/00, OSNC 2001 nr 1, poz. 11). Ponadto, sąd drugiej instancji nie ma obowiązku pouczania strony działającej bez adwokata o celowości składania wniosków

dowodowych, jeżeli potrzeba i możliwość ich złożenia istniała w postępowaniu przed

sądem pierwszej instancji (por. wyrok SN z 3 grudnia 1999 r., II UKN 232/99,

OSNAPiUS 2001 nr 7, poz. 234). Właściwym czasem składania wniosków dowodowych jest postępowanie przed sądem pierwszej instancji. W postępowaniu apelacyjnym może się to odbyć na szczególnych zasadach i w ograniczonym zakresie (art.

381 k.p.c.). Wszystkie przedstawione argumenty prowadzą do wniosku, że zarzut

naruszenia przez Sąd Apelacyjny art. 5 k.p.c. jest nieuzasadniony.

Również zarzut naruszenia art. 299 k.p.c. jest nieusprawiedliwiony. Pełnomocnik skarżącej twierdzi, że nieprzesłuchanie wnioskodawczyni przez Sąd Apelacyjny,

chociaż nie została ona przesłuchana wcześniej przez Sąd Okręgowy, doprowadziło

do sytuacji, w której pozostały niewyjaśnione istotne dla sprawy okoliczności, a mianowicie to, kiedy wnioskodawczyni podjęła czynności pozostające w bezpośrednim

związku z przedmiotem prowadzenia działalności gospodarczej. Zgodnie z art. 299

k.p.c., jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub w ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, sąd dla wyjaśnienia tych faktów

zarządzi dowód z przesłuchania stron. Jak wynika z treści tego przepisu, sąd nie

przesłuchuje stron co do wszystkich faktów będących przedmiotem postępowania

dowodowego, lecz tylko co do faktów spornych, mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy i to jedynie wówczas, gdy albo przeprowadzone dowody nie

pozwoliły wyjaśnić istoty sprawy, albo gdy nie ma dowodów, które pozwoliłyby wyjaśnić tę istotę. Według więc regulacji zawartej w art. 299 k.p.c. dowód z przesłuchana

stron ma charakter posiłkowy, pomocniczy, a jego przeprowadzenie nie może służyć

sprawdzeniu wyników dotychczasowego postępowania dowodowego ani przesądzać

wyników tego postępowania. Powyższy charakter omawianego dowodu wynika nie

tylko z treści omawianego przepisu, lecz także z faktu, że gdy Kodeks postępowania

cywilnego nadaje temu dowodowi inny, obligatoryjny charakter, wyraźnie o tym stanowi (tak jest na przykład w sprawach o rozwód - art. 432 zdanie pierwsze k.p.c. stanowi, że w każdej sprawie o rozwód sąd zarządza przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron). Dowód z przesłuchania stron nie ma charakteru obligatoryjnego w

sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, choć nie ulega wątpliwości, że będzie on konieczny zawsze wtedy, gdy nie ma możliwości przeprowadzenia innych dowodów lub gdy innych dowodów nie ma. W rozpoznawanej sprawie były

inne dowody - zwłaszcza dowód z dokumentu w postaci zaświadczenia o wpisie do

ewidencji działalności gospodarczej - na których mógł się oprzeć Sąd Apelacyjny dokonując ustaleń dotyczących istotnych okoliczności sprawy. Dowód z przesłuchania

stron, zwłaszcza gdy zostaje ograniczony do przesłuchania jednej tylko strony, jest

dowodem fakultatywnym i subsydiarnym. Obowiązek sądu wynikający z art. 299 in

fine k.p.c. nie ma charakteru bezwzględnego, a aktualizuje się jedynie wówczas, gdy

sąd uzna, że dotychczasowe rezultaty przeprowadzonego postępowania dowodowego nie świadczą o wyjaśnieniu faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Zaniechanie przez sąd drugiej instancji przeprowadzenia dowodu z przesłuchania stron - z

ograniczeniem go do przesłuchania jednej strony (art. 302 § 1 k.p.c.) - nie dowodzi

naruszenia art. 299 k.p.c., jeżeli w ocenie tego sądu fakty istotne dla rozstrzygnięcia

sprawy zostały już wyjaśnione (por. wyrok SN z 8 grudnia 2000 r., I CKN 1129/99,

LEX nr 51635).

W rozpoznawanej sprawie Sąd Apelacyjny uznał za wyjaśnione - bez przeprowadzania dowodu z przesłuchania wnioskodawczyni w charakterze strony - wszystkie istotne okoliczności sprawy, dlatego zaniechanie przesłuchania jej nie stanowi

naruszenia art. 299 k.p.c., które miało (lub mogło mieć) istotny wpływ na wynik

sprawy. Sąd Apelacyjny przyjął bowiem - do czego były podstawy w treści przedłożonych dokumentów - że sporną datą rozpoczęcia (podjęcia) przez wnioskodawczynię

działalności gospodarczej był podany przez nią samą w zgłoszeniu do ewidencji

działalności gospodarczej dzień 5 kwietnia 2002 r., a nie dzień zawarcia umowy

najmu lokalu na działalność handlową, w postaci pawilonu handlowego na targowisku miejskim, co nastąpiło 18 czerwca 2002 r. Słusznie Sąd Apelacyjny zwrócił

uwagę, że czynności podejmowane przez przedsiębiorcę wchodzą w zakres jego

działalności gospodarczej wtedy, gdy pozostają w normalnym, funkcjonalnym

związku z tą działalnością, w szczególności podejmowane są w celu realizacji zadań

związanych z przedmiotem tej działalności. Dlatego podjęcie działalności gospodarczej w zakresie kupna-sprzedaży mięsa nie może być utożsamiane z chwilą, w której

dokonano pierwszej sprzedaży mięsa w pawilonie handlowym. Działalność gospodarcza obejmuje już czynności przygotowawcze, zmierzające bezpośrednio do osiągnięcia zamierzonego celu gospodarczego. Na przykład czynności mające na celu

formalne uzyskanie lokalu do prowadzenia tej działalności, przygotowanie tego lokalu, wyposażenie go.

Dlatego słusznie ocenił Sąd Apelacyjny podjęte przez wnioskodawczynię

czynności związane ze znalezieniem lokalu na działalność handlową, jego przystosowaniem dla potrzeb prowadzonej w nim działalności związanej ze sprzedażą

mięsa, a także zakupem zwierząt na ubój, jako pozostające w związku funkcjonalnym z podjętą przez nią działalnością gospodarczą w zakresie kupna- sprzedaży

mięsa, a zatem wchodzące już w zakres tej działalności. Sama wnioskodawczyni

podała istotne okoliczności faktyczne, których druga strona (organ rentowy) nie zakwestionowała, i które w związku z tym nie wymagały przeprowadzenia dowodu (art.

230 k.p.c.). Były przy tym zgodne z treścią dokumentu w postaci zaświadczenia o

wpisie do ewidencji działalności gospodarczej. Wnioskodawczyni oświadczyła bowiem, że pawilon handlowy przejęła po bracie, który zrezygnował z prowadzenia

działalności handlowej i wyrejestrował swoją działalność; lokal był opróżniony i przed

rozpoczęciem handlowania mięsem musiała go wyposażyć, dlatego faktyczne rozpoczęcie działalności handlowej nastąpiło 15 czerwca 2002 r., wcześniejszą datę rozpoczęcia działalności podała do ewidencji po to, aby uzyskać lokal na siebie. Oznacza to, że dokonanie wpisu do ewidencji działalności gospodarczej było niezbędną

czynnością dla podjęcia tej działalności, w tym przypadku formalnych starań o najem

pawilonu handlowego.

Skarga kasacyjna, w której zarzucono, że sąd nie przeprowadził dowodu z

przesłuchania stron (art. 299 k.p.c.) lub jednej ze stron (art. 302 k.p.c.), powinna jed-

nocześnie wskazywać, jakie fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy pozostały niewyjaśnione (por. wyrok Sądu Najwyższego z 2 kwietnia 1998 r., I PKN 11/98,

OSNAPiUS 1999 nr 6, poz. 208). Pełnomocnik skarżącej twierdzi, że niewyjaśniona

została istotna kwestia faktycznego rozpoczęcia przez wnioskodawczynię prowadzenia działalności gospodarczej. Wiąże się z tym zarzut naruszenia art. 5a ustawy o

ubezpieczeniu społecznym rolników, przez błędne rozumienia pojęcia „podjęcie pozarolniczej działalności gospodarczej”.

W ocenie Sądu Najwyższego Sąd Apelacyjny nie naruszył art. 5a ustawy o

ubezpieczeniu społecznym rolników przez przyjęcie - na podstawie treści zaświadczenia o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej - że datą podjęcia przez

wnioskodawczynię działalności gospodarczej był podany przez nią samą w zgłoszeniu do ewidencji działalności gospodarczej dzień 5 kwietnia 2002 r., a nie dzień zawarcia przez nią umowy najmu lokalu na działalność handlową, co nastąpiło 18

czerwca 2002 r. Zgodnie z art. 7 ust. 2 ustawy z dnia 19 listopada 1999 r. - Prawo

działalności gospodarczej (Dz.U. Nr 101, poz. 1178 ze zm.), przedsiębiorca będący

osobą fizyczną może podjąć działalność gospodarczą po uzyskaniu wpisu do ewidencji działalności gospodarczej. Oznacza to, że osoba fizyczna jest przedsiębiorcą

od momentu, w którym podejmie pierwsze kroki zmierzające do wykonywania działalności gospodarczej, natomiast wykonywać ją może dopiero po dokonaniu wpisu w

odpowiedniej ewidencji. Za przedsiębiorcę może być uznany każdy podmiot, niezależnie od tego, czy jest już wpisany do właściwego rejestru przedsiębiorców (ewidencji). Natomiast samo wykonywanie działalności gospodarczej uzależnione jest od

wpisu do właściwego rejestru (a w przypadku osób fizycznych chcących prowadzić

działalność gospodarczą - do ewidencji działalności gospodarczej, prowadzonej

przez gminy w zakresie zadań zleconych). Wpisem do ewidencji działalności gospodarczej organ dokonujący wpisu nie rozstrzyga o prawie podmiotu do prowadzenia

działalności. Prawo to (wolność) wynika bezpośrednio z norm konstytucyjnych. Organ ewidencyjny stwierdza tylko, czy nie zaszły przesłanki wyłączające możliwość

korzystania z tego prawa. Czynność ewidencjonowania nie jest więc samodzielną

podstawą powstania tego prawa, lecz jednym z normatywnie przepisanych warunków

dla możliwości skorzystania z niego. Podjęcie działalności jest jednak możliwe dopiero z chwilą uzyskania wpisu do ewidencji. Oznacza to, że wpis do ewidencji działalności gospodarczej ma istotną rangę formalną. Wynika z niego, że osoba fizyczna

zgłaszająca do ewidencji działalności gospodarczej swoją działalność gospodarczą

faktycznie działalność tę podejmuje z chwilą wskazaną jako data jej podjęcia. Wnioskodawczyni określiła tę datę na dzień 5 kwietnia 2002 r. Z datą tą - wskazaną przez

samą wnioskodawczynię i zapisaną w ewidencji działalności gospodarczej jako data

podjęcia przez nią tej działalności - wiąże się co najmniej domniemanie faktyczne

(art. 231 k.p.c.), że działalność gospodarcza została podjęta w tej właśnie dacie.

Domniemanie to może być oczywiście obalone, jak każde domniemanie, przez przeprowadzenie dowodów przeciwnych. Jednakże wnioskodawczyni w rozpoznawanej

sprawie dowodów takich nie wskazała, co więcej nie podała żadnych okoliczności

faktycznych, które by owo domniemanie skutecznie podważały. Wskazane przez nią

okoliczności - przytoczone przez Sąd Apelacyjny - raczej potwierdzały to, że działalność gospodarcza została faktycznie podjęta z chwilą wskazaną we wpisie do ewidencji, podaną przez samą wnioskodawczynię. Dowodem, który miałby to domniemanie obalić, nie jest umowa najmu lokalu zawarta 18 czerwca 2002 r., w sytuacji

gdy sama wnioskodawczyni podała, że sprzedaż mięsa rozpoczęła w połowie

czerwca 2002 r., jednak przejęty od swojego brata lokal musiała wcześniej przygotować i wyposażyć, zaś wpis do ewidencji działalności gospodarczej był konieczny w

celu uzyskania lokalu „na siebie”. Dokonując zgłoszenia do ewidencji działalności

gospodarczej i określając datę rozpoczęcia tej działalności wnioskodawczyni już musiała wiedzieć, że konieczne będzie przed rozpoczęciem handlu mięsem dokonanie

szeregu czynności przygotowawczych (starania o uzyskanie lokalu „na siebie”, prowadzące do zawarcia umowy najmu, przygotowanie i wyposażenie tego lokalu, zakup zwierząt na ubój). Nie jest możliwe - jak to czyni skarżąca w skardze kasacyjnej utożsamienie „podjęcia pozarolniczej działalności gospodarczej” w zakresie kupnasprzedaży mięsa z dokonaniem pierwszej transakcji handlowej (pierwszą sprzedażą

mięsa) w najętym wcześniej lokalu. Stanowisko Sądu Apelacyjnego w tej kwestii jest

trafne i odpowiada treści przytoczonych przepisów Prawa działalności gospodarczej.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 39814 k.p.c.