Legislator Case Law & Legislation
I UK 195/05 AI generated

I UK 195/05 · Sąd Najwyższy

Case Number I UK 195/05
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

odmówił Romualdowi R. (urodzonemu 1 stycznia 1958 r.) prawa do emerytury górniczej wobec udowodnienia 23 lat, 3 miesięcy i 10 dni pracy górniczej wykonywanej Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach wyrokiem z 11 sierpnia 2004 r. zmienił tę decyzję i przyznał ubezpieczonemu prawo do

Legislator headnote

AI generated

art. 47714 § 2 k.p.c, art. 3931 k.p.c, art. 382 k.p.c, art. 391 k.p.c, art. 39311 § 2 k.p.c, art. 4779 § 1 k.p.c; I UK 195/05 · Sąd Najwyższy: dni. W ocenie Sądu Okręgowego, organ rentowy nieprawidłowo nie uwzględnił ubezpieczonemu usprawiedliwionych dni: urlopów, kursów, szkoleń i badań okresowych.

Keywords

AI generated
art. 47714 § 2 k.p.c art. 3931 k.p.c art. 382 k.p.c art. 391 k.p.c art. 39311 § 2 k.p.c art. 4779 § 1 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 47714 § 2 k.p.c
Sąd ubezpieczeń społecznych, przyznając prawo do emerytury, ma obowiązek ustalić wszystkie jej warunki, nawet gdy organ rentowy w decyzji negatywnie ocenił tylko niektóre z nich, bez rozpoznania pozostałych (art. 47714 § 2
art. 3931 k.p.c
Kasację organ rentowy oparł na obu podstawach z art. 3931 k.p.c.
art. 382 k.p.c
Zarzut naruszenia przepisów postępowania dotyczył art. 382 k.p.c.
art. 391 k.p.c
związku z art. 391 k.p.c., przez dowolną i niepełną ocenę materiału dowodowego,
art. 39311 § 2 k.p.c
podstawę zaskarżonego orzeczenia (art. 39311 § 2 k.p.c.).
art. 4779 § 1 k.p.c
organu rentowego (art. 4779 § 1 k.p.c.).
art. 47711 § 1 k.p.c
To, że organ rentowy po wydaniu decyzji staje się stroną postępowania sądowego (art. 47711 § 1 k.p.c.), wcale nie pozwala na dowolne modyfikowanie żądania
art. 2373 k.p
koszt pracodawcy (art. 2373 k.p.).

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Wyrok z dnia 7 marca 2006 r.

I UK 195/05

Sąd ubezpieczeń społecznych, przyznając prawo do emerytury, ma obowiązek ustalić wszystkie jej warunki, nawet gdy organ rentowy w decyzji negatywnie ocenił tylko niektóre z nich, bez rozpoznania pozostałych (art. 47714 § 2

k.p.c.).

Przewodniczący SSN Katarzyna Gonera, Sędziowie: SN Roman Kuczyński,

SA Zbigniew Korzeniowski (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 marca 2006 r. sprawy

z odwołania Romualda R. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w R. o prawo do emerytury górniczej, na skutek kasacji organu rentowego od

wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 13 stycznia 2005 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu w

Katowicach do ponownego rozpoznania.

Uzasadnienie

Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w R. decyzją z 22 kwietnia 2004 r.

odmówił Romualdowi R. (urodzonemu 1 stycznia 1958 r.) prawa do emerytury górniczej wobec udowodnienia 23 lat, 3 miesięcy i 10 dni pracy górniczej wykonywanej

stale i w pełnym wymiarze pod ziemią, zamiast wymaganych 25 lat.

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach wyrokiem z 11 sierpnia 2004 r. zmienił tę decyzję i przyznał ubezpieczonemu prawo do

emerytury górniczej od 11 sierpnia 2004 r. Sąd ten ustalił, że pracował on nieprzerwanie od 7 sierpnia 1978 r. pod ziemią w kopalni na różnych stanowiskach i nie było

kwestionowane jego zatrudnienie jako stałe i w pełnym wymiarze pod ziemią do 15

sierpnia 2000 r. (łącznie 22 lata i 10 dni). Po tej dacie, do złożenia wniosku o emeryturę górniczą w dniu 10 lutego 2004 r., organ rentowy zaliczył do stałej pracy pod

ziemią w pełnym wymiarze tylko niektóre miesiące, łącznie 23 lata, 3 miesiące i 10

dni. W ocenie Sądu Okręgowego, organ rentowy nieprawidłowo nie uwzględnił ubezpieczonemu usprawiedliwionych dni: urlopów, kursów, szkoleń i badań okresowych.

Według wykazu zjazdów i usprawiedliwionej absencji należało uznać ubezpieczonemu nadto 23 miesiące pracy wykonywanej stale i w pełnym wymiarze pod ziemią.

Łącznie miał 25 lat, 2 miesiące i 10 dni takiej pracy, uprawniającej do emerytury

górniczej bez względu na wiek (na podstawie art. 48 i 49 ustawy z 17 grudnia 1998 r.

o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych). Za datę orzekania o

prawie do emerytury Sąd Okręgowy przyjął 11 sierpnia 2004 r., bowiem po decyzji

odmawiającej prawa do emerytury kopalnia przywróciła wnioskodawcę do pracy bez

okresu przerwy i ponownie doszło do rozwiązania stosunku pracy z dniem 10 sierpnia 2004 r.

Sąd Apelacyjny nie uwzględnił apelacji organu rentowego, w tym zasadniczego zarzutu, że do wymaganej pracy górniczej nie mogły być zaliczane dni kursów

oraz szkoleń i zaskarżonym wyrokiem ją oddalił. Przyjął, że charakter pracy ubezpieczonego wskazuje, iż pracował on stale i w pełnym wymiarze czasu pracy pod

ziemią, czyli przez wszystkie dni robocze. „Tam było jego miejsce pracy”. Nie zmienia

takiego charakteru pracy oddelegowanie na szkolenie lub kurs. Dni, w których z tej

przyczyny ubezpieczony nie pracował pod ziemią, należało więc doliczyć do stażu

pracy wykonywanej stale i w pełnym wymiarze pod ziemią.

Kasację organ rentowy oparł na obu podstawach z art. 3931 k.p.c. Zarzut naruszenia przepisów postępowania dotyczył art. 382 k.p.c. oraz 233 § 1 k.p.c. w

związku z art. 391 k.p.c., przez dowolną i niepełną ocenę materiału dowodowego,

polegającą w szczególności na nieustaleniu, czy nastąpiło rozwiązanie stosunku

pracy. Zarzut naruszenia prawa materialnego odnosił się do niewłaściwego zastosowania przepisu art. 48 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS,

przez przyjęcie, że ubezpieczony pracował stale i w pełnym wymiarze czasu pracy,

czyli przez wszystkie dni robocze pod ziemią, mimo że był oddelegowany na szkolenie lub kurs. Skarżący wniósł o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

bie podstawy kasacji są usprawiedliwione (art. 3931 k.p.c.). Dotyczą podstawowych przesłanek prawa do emerytury górniczej bez względu na wiek, określonego

w art. 48 i art. 49 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 ze

zm.; powoływanej dalej jako „ustawa”), które nie zostały należycie rozpoznane i dlatego zaskarżony wyrok podlega uchyleniu.

Pierwsza podstawa kasacji zarzuca brak ustalenia czy nastąpiło rozwiązanie

stosunku pracy, warunkujące w ogóle prawo do emerytury górniczej bez względu na

wiek (art. 49 ust. 1 pkt 3 ustawy). Tu kasacja zarzuca, że nie doszło do rozwiązania

stosunku pracy, gdyż ubezpieczony bez przerwy pozostaje w zatrudnieniu i na dowód tego twierdzenia przedstawiła zaświadczenia kopalni o jego dalszym zatrudnieniu. W postępowaniu kasacyjnym nie jest jednak dopuszczalne powołanie nowych

faktów i dowodów, gdyż występuje związanie ustaleniami faktycznymi stanowiącymi

podstawę zaskarżonego orzeczenia (art. 39311 § 2 k.p.c.). Sąd Najwyższy przy rozpoznaniu kasacji pozwanego nie może więc prowadzić postępowania dowodowego i

uwzględnić wskazanych zaświadczeń o dalszym zatrudnieniu ubezpieczonego. Z

tego względu dowody te nie mogą być ocenione inaczej, jak tylko jako spóźnione.

Niemniej rację ma skarżący, że skoro decyzja odmawiała prawa do emerytury górniczej i została zmieniona przez Sąd przez przyznanie tego prawa, to obowiązkiem

Sądu było pozytywne ustalenie spełnienia wszystkich przesłanek warunkujących

prawo do emerytury górniczej bez względu na wiek, w tym, że nastąpiło rozwiązanie

stosunku pracy. Taki obowiązek ustalenia wszystkich przesłanek prawa do świadczenia ciąży na sądzie ubezpieczeń społecznych nawet wtedy, gdy organ rentowy w

decyzji odmawiającej prawa do emerytury nie odnosi się do wszystkich jej warunków

i negatywnie kwalifikuje tylko niektóre przesłanki świadczenia, bez rozpoznania pozostałych. Zarzut kasacji nabiera jednak znaczenia z innego względu. Chodzi o

wskazanie, że w postępowaniu odwoławczym w sprawach z zakresu ubezpieczeń

społecznych nie podlega rozpoznaniu żądanie wykraczające poza zakres decyzji

organu rentowego (art. 4779 § 1 k.p.c.). Decyzja pozwanego organu rentowego została podjęta 27 kwietnia 2004 r. i była to decyzja pierwszego organu uprawnionego

do decydowania o prawie. Sąd - skutkiem odwołania ubezpieczonego - mógł

kontrolować warunki nabycia prawa do emerytury tylko według stanu sprzed daty

decyzji. Ta zaś, choć odmawiała emerytury ze względu na brak wymaganego okresu

stałej pracy górniczej i w pełnym wymiarze pod ziemią, to jednocześnie w założeniu,

zresztą zgodnie z wnioskiem ubezpieczonego, przyjmowała, że doszło do rozwiązania jego stosunku pracy z końcem marca 2004 r. (zgodnie z przedłożonym przezeń

świadectwem pracy). Sąd Okręgowy zmienił natomiast decyzję organu rentowego,

co zaaprobował Sąd Apelacyjny, w ten sposób, że prawo do spornej emerytury zostało przyznane od 11 sierpnia 2004 r., przyjmując, po złożeniu kolejnego świadectwa pracy, że do rozwiązania stosunku pracy doszło 10 sierpnia 2004 r. Takie rozstrzygnięcie wykroczyło jednak poza zakres faktyczny i prawny objęty decyzją organu rentowego, gdyż ocenie podlegał stan faktyczny i prawny na inną, późniejszą

datę. Przy wskazanej zasadzie rozpoznawania określonej sprawy w postępowaniu

odwoławczym, nie było to prawidłowe, gdyż kontroli podlega decyzja organu rentowego i spełnienie przesłanek prawa do świadczenia najpóźniej na moment jej wydania. Wszelkie zaś rozstrzygnięcia wynikające ze zdarzeń zaistniałych po wydaniu

decyzji, sprzeczne są z ustaloną zasadą instancyjności postępowania i kontroli decyzji przez sąd, która w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych polega na tym,

że wpierw decyzję wydaje organ rentowy i to ona wyznacza granice (w tym czasowe)

rozpoznania przedmiotu sprawy ubezpieczonego w sądowym postępowaniu odwoławczym. Inaczej mówiąc, sądy ubezpieczeń społecznych, poza sytuacją z art. 477 9

§ 4 k.p.c., nie mogą rozstrzygać o zasadności wniosku emerytalnego, który nie był

wcześniej przedmiotem rozpoznania przez organ rentowy. Taka sytuacja występuje

w sprawie, gdyż pierwotny wniosek o emeryturę wskazywał na rozwiązanie stosunku

pracy z końcem marca 2004 r. i do tego wniosku odnosiła się decyzja organu rentowego z 27 kwietnia 2004 r. W postępowaniu sądowym doszło jednak do zmiany stanowiska ubezpieczonego, gdyż podał on, że po negatywnej decyzji powrócił do pracy

i miał „nieprzerwane” zatrudnienie do 10 sierpnia 2004 r. Na tę datę organ rentowy

nie rozstrzygał jednak decyzją o zasadności wniosku ubezpieczonego. Sprawa winna

więc być rozpoznana w zakresie objętym decyzją organu rentowego. Kolejny wniosek wskazujący na spełnienie przesłanek do emerytury w innej dacie winien być

wpierw rozpoznany przez organ rentowy (47710 § 2 k.p.c.). Sprawa z zakresu ubezpieczeń społecznych nie jest sprawą cywilną rozpoznawaną w zwykłym trybie procesowym. To, że organ rentowy po wydaniu decyzji staje się stroną postępowania sądowego (art. 47711 § 1 k.p.c.), wcale nie pozwala na dowolne modyfikowanie żądania

przez ubezpieczonego, a już na pewno w taki sposób, który pomijałby przedmiot i

zakres postępowania administracyjnego przed organem rentowym, jak również jego

rozstrzygnięcie w postaci decyzji, która każdorazowo wyznacza zakres kontroli

instancyjnej w postępowaniu sądowym. W postępowaniu w sprawach z zakresu

ubezpieczeń społecznych niedopuszczalne jest merytoryczne rozpoznanie żądań,

które wykraczają poza zakres zaskarżonej odwołaniem decyzji (por. wyroki Sądu

Najwyższego: z 29 września 2000 r., II UKN 759/99 i z 20 maja 2004 r., II UKN

395/03, OSNP 2005 nr 3, poz. 43).

Odnośnie do drugiego zarzutu kasacji, to stwierdzić należy, że nie dopuszcza

ona, aby czas oddelegowania górnika na szkolenie lub kurs mógł być zaliczony do

okresu pracy stałej pod ziemią, uprawniającego do emerytury górniczej na podstawie

art. 48 ustawy. Zarzut ten nie ma jednak argumentacji prawnej w uzasadnieniu kasacji. Niemniej, nie mógł zostać uznany za niezasadny, gdyż w takim samym stopniu

ogólności rozpoznały tę kwestię Sądy obu instancji. Zasadą winno być, że prawo do

emerytury górniczej bez względu na wiek uzasadnia praca górnicza pod ziemią, wykonywana stale i w pełnym wymiarze. Wobec takiej samej regulacji w ustawie z dnia

1 lutego 1983 r. o zaopatrzeniu emerytalnym górników i ich rodzin (art. 10 ust. 1 Dz.U. Nr 5, poz. 32 ze zm.), aktualne pozostaje orzecznictwo zwracające uwagę na

ścisłą wykładnię pojęcia pracy górniczej wykonywanej stale i w pełnym wymiarze pod

ziemią (por. uchwała Sądu Najwyższego z 18 grudnia 1985 r., III UZP 46/85, OSNCP

1986 nr 7-8, poz. 116; wyroki Sądu Najwyższego: z 21 listopada 1985 r., II URN

188/85, PiZS 1986 nr 3, s. 73 i z 24 stycznia 1997 r., II UKN 58/96, OSNAPiUS 1997

nr 18, poz. 348). W kwalifikacji takiej pracy znaczenie podstawowe ma zajmowane

stanowisko, które w pierwszej kolejności określa czy praca w kopalni jest wykonywana stale i w pełnym wymiarze pod ziemią. Jednakże w sprawie chodzi o kursy oraz

szkolenia i tu wydaje się niesporne to, że ubezpieczony nie wykonywał w tym czasie

pracy pod ziemią. Dotychczasowa ocena zagadnienia jest jednak zbyt ogólna, tak w

decyzji organu rentowego, jak i w zaskarżonym rozstrzygnięciu. Brak jest więc podstaw do zajęcia jednoznacznego stanowiska. Niemniej, wątpliwe może być założenie

a priori, że każdy kurs i szkolenie podlega wyłączeniu z okresu pracy na stanowisku,

na którym praca wykonywana jest stale i w pełnym wymiarze pod ziemią. Niektóre

szkolenia stanowią obowiązek pracownika i odbywają się w czasie pracy oraz na

koszt pracodawcy (art. 2373 k.p.). Są więc ściśle powiązane z wykonywaną pracą i z

samej istoty usprawiedliwiają niewykonywanie przez pracownika jego podstawowej

pracy. Nie wydaje się więc, aby tego rodzaju konieczne szkolenie było zasadnie wyłączane z okresu pracy uprawniającego do szczególnej emerytury górniczej. Konieczność dokonania podobnej oceny zagadnienia odnosi się jednak do wszystkich

szkoleń i kursów, w których ubezpieczony uczestniczył. Z braku pełnych ustaleń i

prawnej oceny sprawy w tym zakresie, przedwczesne jest tu podjęcie wiążących

rozważań prawnych. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy, przy dalszym znaczeniu

tego zagadnienia dla jej rozstrzygnięcia, konieczne będzie dokonanie ustaleń o kursach i szkoleniach ubezpieczonego, jak również przedstawienie prawnej argumentacji przemawiającej za pozytywną lub negatywną kwalifikacją jego szkoleń i kursów

jako okresu pracy wykonywanej stale i w pełnym wymiarze pod ziemią.

Z tych motywów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na mocy art. 393 15 § 1

k.p.c.