I UK 156/05 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generated2003 . odmówił W. A. prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy, gdyż lekarzorzecznik uznał wnioskodawcę za zdolnego do pracy. pracy. Sąd pierwszej instancji przeprowadził postępowanie dowodowe powołując
Legislator headnote
AI generatedart. 381 k.p.c, art. 278 k.p.c, art. 286 k.p.c, art. 290 § 1 k.p.c, art. 233 k.p.c, art. 224 § 1 k.p.c; I UK 156/05 · Sąd Najwyższy: 2003 . odmówił W. A. prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy, gdyż lekarzorzecznik uznał wnioskodawcę za zdolnego do pracy. pracy. Sąd pierwszej instancji przeprowadził postępowanie dowodowe powołując
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Sygn. akt I UK 156/05
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 14 marca 2006 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec (przewodniczący)
SSN Roman Kuczyński (sprawozdawca)
SSN Andrzej Wróbel
Protokolant Małgorzata Beczek
w sprawie z odwołania W. A.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w Ł.
o rentę,
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw
Publicznych w dniu 14 marca 2006 r.,
kasacji ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Ł.
z dnia 3 lutego 2005 r., sygn. akt III AUa …/03,
oddala kasację.
Uzasadnienie
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Ł. decyzją z dnia 20 stycznia
2003 . odmówił W. A. prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy, gdyż lekarzorzecznik uznał wnioskodawcę za zdolnego do pracy.
Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 4 lipca 2003 . oddalił odwołanie. W
przedmiotowej sprawie dnia
15 stycznia 2002r. lekarz – orzecznik, rozpoznał u
wnioskodawcy zmiany pozapalne obu uszu z perforacjami błon bębenkowych,
obustronny mieszany ubytek słuchu, cechy dysfunkcji układu przedsionkowego oraz
heteroforię z niedowidzeniem oka prawego i uznał, że ubezpieczony jest zdolny do
pracy. Sąd pierwszej instancji przeprowadził postępowanie dowodowe powołując
dowód z opinii biegłych lekarzy otolaryngologa, reumatologa i okulisty. Biegły
otolaryngolog rozpoznał u wnioskodawcy stan po przebytym w dzieciństwie
obustronnym ropnym zapaleniu ucha środkowego, obustronny ubytek słuchu typu
mieszanego i uznał badanego za zdolnego do pracy zarobkowej zgodnej z
poziomem posiadanych kwalifikacji.
Sąd Apelacyjny w Ł. wyrokiem z dnia 3 lutego 2005 r. oddalił apelację,
uznając, że Sąd Okręgowy wydał trafne rozstrzygnięcie, które znajduje uzasadnienie
w całokształcie okoliczności faktycznych sprawy oraz w treści obowiązujących
przepisów prawnych a uzupełniające postępowanie dowodowe potwierdziło, że
zaskarżony wyrok odpowiada prawu. Ponadto sąd stwierdził, że same wyniki badań
dodatkowych, przedstawionych przez wnioskodawcę, z których wynikają pewne
odchylenia od stanu prawidłowego, nie mogą przesądzać o uznaniu niezdolności do
pracy,
jeśli
wyniki
tych
badań
nie
znajdują
odzwierciedlenia
w
badaniu
przedmiotowym, gdyż nie występuje wówczas istotne ograniczenie sprawności
organizmu, o jakim mowa w art. 12 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i
rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Niezasadny w ocenie Sądu był
również zarzut strony apelującej ,że skarżący jest niezdolny do pracy, gdyż nie mógł
uzyskać kwalifikacji do prowadzenia wózków widłowych. O stwierdzeniu częściowej
niezdolności do pracy decyduje niezdolność do pracy zgodnej z poziomem
posiadanych kwalifikacji, a nie niemożność zdobycia nowych, innych kwalifikacji.
Zawarte w orzeczeniu Poradni Chorób Zawodowych z dnia 20 listopada 2002 r.
wnioski, że dla wnioskodawcy przeciwwskazana jest praca na stanowisku operatora
wózka, na wysokości i przy maszynach w ruchu oraz w hałasie powyżej 80db, to
jedynie przeciwwskazania profilaktyczne, które nie są tożsame ze stwierdzeniem
niezdolności do pracy zgodnej z poziomem posiadanych przez wnioskodawcę
kwalifikacji. Ostatecznie Sąd drugiej instancji stwierdził, że skarżący nie spełnił
przesłanki z art. 57 ust. pkt 1 powołanej wyżej ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o
emeryturach i rentach Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, gdyż nie jest niezdolny
do pracy w rozumieniu art. 12 tej ustawy.
Wnioskodawca na powyższe rozstrzygnięcie wniósł kasację, zarzucając
naruszenie przepisów postępowania cywilnego, które miało istotny wpływ na wynik
sprawy, w szczególności art. 381 k.p.c., art. 278 k.p.c. , art. 286 k.p.c., art. 290 § 1
k.p.c. art. 233 k.p.c. i art. 224 § 1 k.p.c.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja nie ma usprawiedliwionych podstaw. Nie jest trafny zarzut naruszenia
zaskarżonym wyrokiem przepisu art. 224 k.p.c., art. 227 k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c.
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego powoływanie się na obrazę
art. 233 § 1 k.p.c. jest dopuszczalne tylko wówczas, gdyby ocena dowodów okazała
się rażąco wadliwa albo w sposób oczywisty błędna, przy czym skarżący może
jedynie wykazywać, posługując się wyłącznie argumentami jurydycznymi, że sąd
drugiej instancji rażąco naruszył ustanowione w wymienionym przepisie zasady
oceny wiarygodności i mocy dowodów i że naruszenie to mogło mieć wpływ na wynik
sprawy. Sąd drugiej instancji nie naruszył żadnego z obowiązków wyznaczonych
treścią przepisu art. 233 § 1 k.p.c., a tym samym również art. 224 k.p.c., art. 227
k.p.c. Zawarta w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku ocena dowodów z opinii
biegłych w żadnym razie nie może być uznana za dowolną. Jeżeli bowiem z
zebranego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i
zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej
oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.) i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na
podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko
w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub
gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew
zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych
związków przyczynowo-skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów
może być skutecznie podważona ( por. np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia
27 września 2002 r. II CKN 817/00, LEX nr 56906). W niniejszej sprawie nie zostały
podważone dowody z przeprowadzonych opinii biegłych zarówno w postępowaniu
przed Sądem pierwszej, jak i drugiej instancji. Uzyskana w ten sposób wiedza
pozwoliła Sądowi Apelacyjnemu na nie budzące jakichkolwiek wątpliwości ustalenie,
iż ubezpieczony jest zdolny do pracy zgodnie z posiadanymi kwalifikacjami. Sąd
Apelacyjny przeprowadził uzupełniające postępowanie dowodowe, powołał dwóch
biegłych lekarzy specjalistów laryngologów pomimo, że
w postępowaniu
pierwszoinstancyjnym był już dowód z opinii lekarza tej specjalności. Zarzut
naruszenia art. 381 k.p.c. nie jest zasadny. Okoliczność iż opinie
biegłych
laryngologów miały odmienne konkluzje co do zdolności ubezpieczonego do pracy
nie uzasadniała przeprowadzenia jeszcze jednego dowodu z opinii biegłego.
Przyczyna odmowy przeprowadzenia kolejnego dowodu z opinii biegłego nie
wynikała
z
braku
wcześniejszego
przedstawienia
tego
dowodu
przez
ubezpieczonego lecz z faktu, że dowód ten nie miał wpływu na ustalenia. Podstawą
pominięcia dowodu nie był przepis art. 381 k.p.c. lecz przepis art. 217 § 2 k.p.c.,
który stanowi, że sąd pominie środki dowodowe, jeżeli okoliczności sporne zostały
już dostatecznie wyjaśnione. Zarzuty naruszenia art. 278 k.p.c., art. 286 k.p.c., art.
290 § 1 k.p.c. dotyczące opinii biegłych lekarzy sądowych, w oparciu o które Sądy
obu instancji podjęły rozstrzygnięcie w sprawie okazały się oczywiście niezasadne,
skoro ocena sądu sprowadza się w wypadku opinii biegłego sądowego do kontroli tej
opinii z punktu widzenia rzetelności zgromadzonej przezeń dokumentacji, na bazie
której opinia ta została sporządzona oraz poprawności przeprowadzonego w niej
rozumowania z punktu widzenia zasad logicznego myślenia i sposobu uzasadnienia
wyprowadzonych wniosków (konkluzji). Dlatego konieczne jest, aby opinia biegłego
sądowego była napisana językiem komunikatywnym (zrozumiałym) także dla laika.
Natomiast okoliczność, że opinia ta nie jest przekonująca dla strony, której dotyczy
dane postępowanie sądowe, sama przez się nie może mieć znaczenia dla oceny tej
opinii przez sąd. Równocześnie, dla oceny opinii biegłego sądowego istotne
znaczenie ma to, czy
w sposób rzetelny i jednoznaczny zarazem udziela ona
odpowiedzi na zadane przez sąd pytanie, dotyczące istotnej z punktu widzenia
rozstrzygnięcia w danej sprawie kwestii, która wymaga pozaprawnej specjalistycznej
wiedzy fachowej – w rozpoznawanej sprawie w grę wchodziła potrzeba fachowej
oceny zdrowia wnioskodawcy z punktu widzenia jego całkowitej lub częściowej
niezdolności do pracy i w tym zakresie opinie biegłych sądowych w ocenie Sądów
obu instancji były w pełni prawidłowe. W tej sytuacji, bezprzedmiotowe okazały się
więc
zarzuty
dotyczące
naruszenia
lub
niewłaściwego
zastosowania
w
rozpoznawanej sprawie wskazanych w kasacji licznych przepisów postępowania,
skoro polegały one wyłącznie na kwestionowaniu lub polemice skarżącego z treścią
przedstawionych w sprawie opinii biegłych lekarzy sądowych oraz ich oceną przez
Sądy obu instancji.
Biorąc powyższe pod rozwagę, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.