I UK 146/05 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedUbezpieczeń Społecznych Oddział w Z. z dnia 4 marca 2004 r. w ten sposób, że przyznał ubezpieczonemu T. O. prawo do renty z tytułu całkowitej niezdolności do
Legislator headnote
AI generatedI UK 146/05 · Sąd Najwyższy: z dnia 4 marca 2004 r. w ten sposób, że przyznał ubezpieczonemu T. O. prawo do renty z tytułu całkowitej niezdolności do
Cited Case Law
AI generatedFull text
Sygn. akt I UK 146/05
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 27 września 2006 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Zbigniew Myszka (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Zbigniew Hajn
SSN Jerzy Kwaśniewski
w sprawie z odwołania T. O.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w Z.
z udziałem następców prawnych – M. O., E.O., Z. O. i M. O.
o rentę,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń
Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 27 września 2006 r.,
skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego w B.
z dnia 16 lutego 2005 r., sygn. akt III AUa …/04,
oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Sąd Apelacyjny w B. – III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem
z dnia 16 lutego 2005 r. oddalił apelację Zakładu Ubezpieczeń Społecznych
Oddział w Z. od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w S. z dnia 28 września 2004 r. zmieniającego decyzję Zakładu
Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z. z dnia 4 marca 2004 r. w ten sposób, że
przyznał ubezpieczonemu T. O. prawo do renty z tytułu całkowitej niezdolności do
pracy na stałe poczynając od dnia 31 grudnia 2003 r.
W sprawie tej ustalono, że ubezpieczony, orzeczeniem lekarza orzecznika
ZUS oraz biegłych sądowych, został uznany za całkowicie niezdolnego do pracy na
stałe od dnia 28 sierpnia 2000 r. Jego okres ubezpieczenia zakończył 26 stycznia
1996 r. Okresy składkowe i nieskładkowe ubezpieczonego przekraczają 25 lat (26
lat, 10 miesięcy i 4 dni). Organ rentowy decyzją z dnia 4 marca 2004 r., wydaną na
podstawie art. 57 i 58 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z
Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. Nr 162, poz. 887 ze zm., powoływanej
dalej jako ustawa emerytalna lub ustawa), odmówił ubezpieczonemu prawa do
renty, ponieważ w ostatnim dziesięcioleciu przed powstaniem niezdolności i
złożeniem wniosku nie udowodnił 5 lat zatrudnienia, a całkowita niezdolność do
pracy powstała po upływie 18 miesięcy od ustania ubezpieczenia.
W
tak
ustalonych
okolicznościach
sprawy
Sąd
Apelacyjny,
podzielił
stanowisko Sądu Okręgowego, który zasadnie orzekł o prawie do renty
ubezpieczonego, opierając się na przepisie art. 57 ust. 2 ustawy emerytalnej,
dodanym przez art. 24 pkt 1 ustawy z dnia 27 czerwca 2003 r. o rencie socjalnej
(Dz.U. Nr 135 poz. 1268). Zgodnie z przepisem, art. 57 ust. 2 ustawy o emerytalnej
przepisu ust. 1 pkt 3 tej ustawy nie stosuje się do ubezpieczonego, który udowodnił
okres składkowy i nieskładkowy wynoszący, co najmniej 20 lat dla kobiety lub 25 lat
dla mężczyzny oraz jest całkowicie niezdolny do pracy. Przepis art. 57 ust. 1 pkt 3
wymaga, aby niezdolność do pracy powstała w okresie ubezpieczenia lub wciągu
18 - stu miesięcy od ustania ubezpieczenia. Oznacza to, że art. 57 ust. 2 wyłączył
przepis art. 57 ust. 1 pkt 3 tej ustawy w stosunku do osób spełniających podane w
nim warunki albowiem art. 57 ust. 2 stanowi lex specialis w stosunku do art. 57
ust.1 pkt 3 ustawy. Ustawodawca w sposób świadomy i zamierzony przyznał
ubezpieczonym wymienionym w przepisie art. 57 ust. 2 rentę bez spełnienia
warunków z art. 57 ust. 1 pkt 3 ustawy. Zatem uzasadnione jest stanowisko Sądu
pierwszej instancji, iż przepis art. 57 ust. 2 ustawy został wprowadzony przez
ustawodawcę jako przepis szczególny określający prawo do świadczenia. Dlatego
też przy spełnieniu przez ubezpieczonego warunku posiadania wymaganego
okresu składkowego i nieskładkowego brak jest podstaw do stosowania art. 58 ust.
1 ustawy, ponieważ ten przepis ustala kryteria spełnienia powyższego warunku.
Skoro zatem ubezpieczony legitymuje się wymaganym okresem ubezpieczenia, to
nie zachodziła potrzeba dalszych ustaleń w tym przedmiocie i art. 57 ust.1 pkt 3
oraz art. 58 ustawy nie mają zastosowania.
W skardze kasacyjnej organ rentowy podniósł naruszenie prawa materialnego,
a w szczególności art. 57 ust 2 w związku z art. 57 ust. 1 pkt 2 i art. 58 ust. 1 pkt 5 i
ust. 2 ustawy emerytalnej przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art.
57 ust. 2, wskutek przyjęcia, iż spełnienie warunków zawartych w tym artykule
zwalnia wnioskodawcę ze spełnienia warunków określonych w art. 57 ust. 1 pkt 2 w
wymiarze określonym w art. 58 ust. 1 pkt 5 i ust. 2 tej ustawy, chociaż
ustawodawca wyraźnie mówi, że tylko przepisu art. 57 ust. 1 pkt 3 nie stosuje się
do ubezpieczonego, który spełnia warunki z art. 57 ust. 2 tejże ustawy.
Okolicznością uzasadniającą rozpoznanie skargi kasacyjnej jest potrzeba wykładni
art. 57 ust. 2 omawianej ustawy ze względu na wątpliwości w interpretacji tego
przepisu w przypadku kiedy wnioskodawca nie ma wymaganego okresu
składkowego i nieskładkowego przewidzianego w art. 57 ust. 1 pkt 2 w wymiarze
określonym w art. 58 ust. 1 i ust. 2 tej ustawy. Skarżący podniósł ponadto, że
zaskarżony wyrok oczywiście narusza prawo - art. 57 ust. 2 ustawy emerytalnej,
skoro przyznaje ubezpieczonemu świadczenie rentowe w przypadku, kiedy nie
spełnia on jednego z warunków niezbędnych do jego przyznania, określonych w
art. 57 ust. 1 pkt 2 w wymiarze określonym w art. 58 ust. 1 pkt 5 i ust. 2 tej ustawy,
wskazując przy tym na brak orzecznictwa opartego na art. 57 ust. 2 ustawy emerytalnej,
który to przepis został dodany do art. 57 ust. 1 w związku z nowelizacją ustawy emerytalnej z
dniem 1 października 2003 r.
Zdaniem skarżącego, wprowadzenie do art. 57 ustawy ustępu 2 - odmiennie
uregulowało tylko zasady nabycia prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy
ubezpieczonych uznanych za całkowicie niezdolnych do pracy i posiadających
okres składkowy i nieskładkowy w odniesieniu do kobiet co najmniej 20 lat, a do
mężczyzn co najmniej 25 lat, ponieważ nie muszą oni spełniać warunku z art. 57
ust. 1 pkt 3 ustawy, ale powinni oni spełniać przesłanki z art. 57 ust. 1 pkt 2. W
konsekwencji skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie
odwołania ubezpieczonego od decyzji organu rentowego z dnia 4 marca 2004 r.
Postanowieniem z dnia 23 lutego 2006 r. Sad Najwyższy odroczył
rozpoznanie skargi kasacyjnej do czasu rozstrzygnięcia identycznego zagadnienia
prawnego przez skład powiększony Sądu Najwyższego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Podniesione w skardze kasacyjnej zagadnienie prawne, które wywołało
rozbieżności także w orzecznictwie najwyższej instancji sądowej, uzyskało
wyjaśnienie w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 23 marca
2006 r., I UZP 5/05 (dotychczas niepublikowana), w której skład powiększony
uznał, że renta z tytułu niezdolności do pracy przysługuje ubezpieczonemu, który
udowodnił okres składkowy i nieskładkowy wynoszący co najmniej 20 lat dla
kobiety lub 25 lat dla mężczyzny oraz jest całkowicie niezdolny do pracy (art. 57
ust. 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu
Ubezpieczeń Społecznych - jednolity tekst: Dz.U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 ze zm.),
bez potrzeby wykazywania przewidzianego w art. 58 ust. 2 tej ustawy pięcioletniego
okresu składkowego i nieskładkowego przypadającego w ciągu ostatniego
dziesięciolecia przed zgłoszeniem wniosku o rentę lub przed dniem powstania
niezdolności do pracy.
W motywach tej uchwały wskazano, że dokonana ustawą z dnia 27 czerwca
2003 r. o rencie socjalnej (Dz. U. Nr 135, poz. 1268) nowelizacja ustawy o
emeryturach i rentach z FUS, polegająca na dodaniu do dotychczasowego
brzmienia art. 57 nowego ustępu 2 oznaczała poważną ingerencję ustawodawcy w
utrwalony system przesłanek prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy, która
wpłynęła na nowe odczytanie art. 57 ust. 2 ustawy emerytalnej. Wskazano, że po
nowelizacji art. 57 ustawą o rencie socjalnej z 2003 r. przepis ten składa się z
dwóch części nie tylko w znaczeniu formalnym, (zawiera dwa ustępy), ale również
w znaczeniu merytorycznym. Ustęp pierwszy określa dotychczasowe przesłanki
prawa do renty. Ustęp drugi stanowi, że przepisu ust. 1 pkt 3, tj. przepisu
określającego czas powstania niezdolności do pracy, nie stosuje się do
ubezpieczonego, który udowodnił okres składkowy i nieskładkowy wynoszący co
najmniej 20 lat dla kobiety lub 25 lat dla mężczyzny oraz jest całkowicie niezdolny
do pracy. Pełne brzmienie analizowanego przepisu prowadzi aktualnie do wniosku,
że w odniesieniu do osób, o których mowa w tym przepisie, ustawodawca
zrezygnował nie tylko z wymagania, aby niezdolność do pracy powstała w okresach
wymienionych w ustępie 1 pkt 3, ale ponadto określił w sposób szczególny
wymagany dla nabycia przez nich prawa do renty okres składkowy i nieskładkowy
oraz stopień niezdolności do pracy. Nie może budzić wątpliwości, że określony w
art. 57 ust. 2 minimalny wymagany okres składkowy i nieskładkowy spełnia
przewidziany ust. 1 pkt 2 warunek uzyskania prawa do renty w postaci posiadania
wymaganego okresu składkowego i nieskładkowego. Uzasadnia to tezę, że przepis
ust.
w sposób
szczególny w porównaniu
do
przesłanek (warunków)
przewidzianych w ust. 1 określa przesłanki prawa do renty. Argumentacja zawarta
w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 22 czerwca 2005 r.
(I UK
352/04), że art. 57 ust. 2, stanowiący wyjątek od zasady istnienia związku między
powstaniem niezdolności do pracy w niektórych okresach składkowych i
nieskładkowych, jako szczególny podlega wykładni ścisłej i dlatego, skoro pozwala
na niestosowanie wobec ubezpieczonego, którego dotyczy, wymagania z art. 57
ust. 1 pkt 3,
nie może zatem prowadzić do wniosku, iż obejmuje on również
wymaganie z art. 57 ust. 1 pkt 2, bowiem „koncentrując się na fragmencie ust. 2,
nie uwzględnia całej treści tego przepisu i nie może mieć w związku z tym
charakteru przesądzającego sporne zagadnienie”.
Wymagany okres składkowy i nieskładkowy , o którym mowa w art. 57 ust. 1
pkt 2 określa art. 58, według którego warunek posiadania wymaganego okresu
składkowego i nieskładkowego, w myśl art. 57 ust. 1 pkt 2, uważa się za spełniony,
gdy ubezpieczony osiągnął okres składkowy i nieskładkowy wynoszący co najmniej
określoną ilość lat w zależności od wieku, w którym powstała niezdolność do pracy;
okres ten wynosi 5 lat jeżeli niezdolność do pracy powstała w wieku powyżej 30 lat.
Przepis art. 58 ust. 1 nie odnosi się do art. 57 ust. 2, który samodzielnie określił
minimalny okres składkowy i nieskładkowy. Tym samym, w odniesieniu do kręgu
osób, o których mowa w art. 58 ust. 1, nie znajduje zastosowania ustęp 2 tego
przepisu, który w przypadku osób w wieku powyżej 30 lat wymaga, by 5-letni okres
zatrudnienia przypadał w ciągu ostatniego dziesięciolecia przed zgłoszeniem
wniosku o rentę lub przed dniem powstania niezdolności do pracy.
Od
początku
wprowadzenia
w
systemie
ubezpieczenia
społecznego
ubezpieczenia rentowego przysługującego w związku z niezdolnością do pracy, a
więc zarówno w stanach prawnych istniejących przed 1 stycznia 1999 r., jak i po
wejściu w życie ustawy o e. i r. z FUS, warunkiem uzyskania prawa do renty z tytułu
niezdolności do pracy (renty inwalidzkiej) było kumulatywne spełnienie warunków:
1. istnienia niezdolności do pracy, 2. posiadania wymaganego okresu zatrudnienia
(okresu składkowego i nieskładkowego), 3. powstania niezdolności do pracy w
ściśle określonych przedziałach czasowych, przy czym generalna zasada
powstania prawa do renty to nie tylko posiadanie wymaganego okresu
ubezpieczenia i niezdolności do pracy, lecz także związek pomiędzy powstaniem
tej niezdolności w niektórych okresach składkowych lub nieskładkowych w
określonym czasie (tzw. warunek częstości ubezpieczenia). Istotnie, przepisy prawa
ubezpieczenia społecznego (zaopatrzenie emerytalnego) w okresie po 1954 r.
wyraźnie formułowały wymaganie tzw. częstości ubezpieczenia. Sięgając jednak
dalej wstecz do klasycznych regulacji ubezpieczenia społecznego należy
stwierdzić, że ustawa z dnia 28 marca 1933 r. o ubezpieczeniu społecznym (Dz. U.
Nr 51, poz. 396 ze zm.), obowiązująca w interesującym nas zakresie do wejścia w
życie dekretu z 1954 r., przewidywała wyraźnie sytuację zwolnienia z warunku
„częstości”. W myśl art. 153 tej ustawy „ (1) prawo do renty inwalidzkiej przysługuje
osobie, która: 1) jest inwalidą w rozumieniu niniejszej ustawy (art. 154), 2) przebyła
w ubezpieczeniu 200 tygodni składkowych, które powinny przypadać na okres
ostatnich dziesięciu lat przed powstaniem inwalidztwa (art. 154) z czego
przynajmniej pięćdziesiąt tygodni składkowych na okres ostatnich trzech lat przed
powstaniem inwalidztwa.... (3) Warunek przewidziany w punkcie 2 ustępu
pierwszego, nie jest wymagany od osoby, która przebyła w ubezpieczeniu tysiąc
tygodni składowych, lub też taką liczbę tygodni składowych ponad 200 tygodni
składowych, która stanowi ¾ liczby tygodni kalendarzowych, jakie upłynęły między
datą początku ubezpieczenia i dniem powstania inwalidztwa”. Przepis zdania
pierwszego ustępu 3 powołanego art. 153 ustawy scaleniowej jest zbieżny z art. 57
ust. 2 ustawy emerytalnej, która wprowadziła jednak dodatkowy wymóg istnienia u
ubezpieczonego całkowitej niezdolności do pracy. Ustawa scaleniowa z 1933 r. jest
uważana za ustawę realizującą klasyczny model ubezpieczenia społecznego. W
tych okolicznościach sprawy odejście przez ustawodawcę w 2003 r. w pewnym
zakresie od warunku „częstości”
nie jest sprzeczne z ideą ubezpieczenia
społecznego, która „polega na stworzeniu, mocą przepisów prawa, wspólnoty
ryzyka na wypadek zaistnienia niezdolności do pracy, w którym poprzez
indywidualny wkład (składkę) jest realizowana ochrona socjalna osób, które stały
się niezdolne do pracy. Między składką (okresem zatrudnienia) a świadczeniem nie
ma symetrii, co nie oznacza dowolności w kształtowaniu przez prawo zarówno
przesłanek uzyskania świadczenia, jak i jego wysokości. Nie wchodząc w te
kwestie, stanowiące wynik różnych czynników, chodzi w tym miejscu jedynie o
podkreślenie, że ukształtowanie prawa do renty w postaci wprowadzenia długości
wymaganych okresów składkowych nie należy do istoty tego ubezpieczenia i np.
rezygnacja przez ustawodawcę w pewnym zakresie z wymogu ‘częstości’
ubezpieczenia (zatrudnienia) nie pozostaje w sprzeczności z „istotą” tego
ubezpieczenia.
Ponadto ze względu na społeczno-gospodarcze znaczenie rent z tytułu
niezdolności do pracy wykładnia przepisów
określających przesłanki nabycia
prawa do renty musi być dokonywana ze szczególną ostrożnością. Wymaga to
skonfrontowania rezultatów wykładni logiczno-językowej i systemowej z wykładnią
funkcjonalną. Powszechnie uważa się, że liczba rencistów w Polsce jest (zbyt)
wysoka. Otwarcie drogi dla uzyskania prawa do renty dla nowej kategorii osób
mogłoby naruszyć dotychczasowy system ubezpieczenia rentowego. W kontekście
nowej
regulacji
przewidzianej
art.
ust.
ustawy
emerytalnej
takie
niebezpieczeństwo nie zachodzi ze względu na „surowe” warunki uzyskania prawa
do renty, którymi są długi staż ubezpieczeniowy, równy wymaganiom uzyskania
prawa do emerytury, a także wymaganie istnienia u ubezpieczonego całkowitej
niezdolności do pracy. Wypełnia to „sprawiedliwościowy aspekt” przyjętej
interpretacji.
Uwzględniając powyższe odniesienia do treści i motywów uchwały wydanej w
składzie powiększonym Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji.