Legislator Case Law & Legislation
I PZP 5/95 AI generated

I PZP 5/95 · Sąd Najwyższy

Case Number I PZP 5/95
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome uchwała siedmiu sędziów

Legislator summary

AI generated

nadzwyczajną od prawomocnego wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu z dnia 24 maja 1994 r., [...]. Wyrokiem tym oddalono rewizję pozwanych Zakładów Urządzeń Górniczych "W." w W. od wyroku Sądu węglowy wynika zasada ekwiwalentności, czyli równowartości ceny węgla. Uwzględniając zatem różnice pomiędzy średnią ceną zakupu 1 tony węgla dla celów deputatowych, a kwotami wypłaconymi powodom z tytułu ekwiwalentu pieniężnego, Sąd Rejonowy zasądził na rzecz powodów wyliczone na powyższej zasadzie odpowiednie kwoty

Legislator headnote

AI generated

art. 3581 § 3 k.c, art. 300 k.p, art. 3581 § 1 k.c, art. 363 § 1 k.c, art. 444 § 2 k.c, art. 3581 k.c; I PZP 5/95 · Sąd Najwyższy: powodów oraz ich zachowanie się powinny być przedmiotem ustaleń Sądu, jako elementu oceny, czy zobowiązanie rzeczywiście wygasło.

Keywords

AI generated
art. 3581 § 3 k.c art. 300 k.p art. 3581 § 1 k.c art. 363 § 1 k.c art. 444 § 2 k.c art. 3581 k.c

Cited Legislation

AI generated
art. 3581 § 3 k.c
zastosowanie art. 3581 § 3 k.c.
art. 300 k.p
w związku z art. 300 k.p.?
art. 3581 § 1 k.c
Zarówno zasada nominalizmu z art. 3581 § 1 k.c., jak i zasada waloryzacji
art. 363 § 1 k.c
poprzedniego jest niemożliwe albo nadmiernie kosztowne lub utrudnione (art. 363 § 1
art. 444 § 2 k.c
że renta wymieniona w art. 444 § 2 k.c.
art. 3581 k.c
Granice waloryzacji wyznacza sam § 3 art. 3581 k.c.
art. 3581 § 5 k.c
Na przeszkodzie temu nie stoi art. 3581 § 5 k.c., który stanowi, że przepisy § 2 i 3
art. 13 k.p
Zarówno podstawowa zasada prawa pracy wyrażona w art. 13 k.p.

Cited Case Law

AI generated
III CZP 142/93
III CZP 58/94
i z dnia 20 kwietnia 1994 r., III CZP 58/94,

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Uchwała Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego

z dnia 29 czerwca 1995 r.

I PZP 5/95

Przewodniczący Prezes SN: Jan Wasilewski, Sędziowie SN: Józef Iwulski,

Kazimierz Jaśkowski, Adam Józefowicz, Maria Mańkowska (sprawozdawca), Jadwiga

Skibińska-Adamowicz (współsprawozdawca), Maria Tyszel.

Sąd Najwyższy, z udziałem prokuratora Stefana Trautsolta, w sprawie z

powództwa Mirosława R., Jacka R., Bogusława B., Mirosława K., Jerzego T., Wandy T.,

Grzegorza B., Stanisława T. i Bożeny S. przeciwko Zakładom Urządzeń Górniczych

"W." w W. o ekwiwalent pieniężny za deputat węglowy, po rozpoznaniu w dniu 29

czerwca 1995 r. zagadnienia prawnego przekazanego przez skład trzech sędziów Sądu

Najwyższego postanowieniem z dnia 24 maja 1995 r., sygn. akt I PRN 114/94:

Czy ekwiwalent pieniężny w zamian za deputat węglowy przewidziany i określony

kwotowo w zakładowym systemie wynagradzania podlega waloryzacji na podstawie art.

3581 § 3 k.c. w związku z art. 300 k.p.?

p o d j ą ł następującą uchwałę:

Świadczenie pieniężne ustalone kwotowo w zakładowym systemie wynagradzania w zamian za deputat węglowy niezależnie od zmiany wartości węgla,

nie spełnione w terminie, może być waloryzowane na podstawie art. 358 1 § 3 k.c.

w związku z art. 300 k.p.

Uzasadnienie

Przytoczone wyżej zagadnienie prawne przedstawione zostało przez zwykły

skład Sądu Najwyższego w sprawie, w której Minister Sprawiedliwości wniósł rewizję

nadzwyczajną od prawomocnego wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu z dnia 24 maja 1994 r., [...]. Wyrokiem tym oddalono rewizję pozwanych Zakładów Urządzeń Górniczych "W." w W. od wyroku Sądu

Rejonowego-Sądu Pracy w Wałbrzychu z dnia 2 grudnia 1993 r., [...], zasądzającego

na rzecz 9 pracowników zwaloryzowany ekwiwalent pieniężny za deputat węglowy

przysługujący za lata 1990 - 1992.

Sądy obu instancji przyjęły, że z istoty ekwiwalentu pieniężnego za deputat

węglowy wynika zasada ekwiwalentności, czyli równowartości ceny węgla. Uwzględniając zatem różnice pomiędzy średnią ceną zakupu 1 tony węgla dla celów deputatowych, a kwotami wypłaconymi powodom z tytułu ekwiwalentu pieniężnego, Sąd Rejonowy zasądził na rzecz powodów wyliczone na powyższej zasadzie odpowiednie kwoty

pieniężne i ustalił, iż deputat węglowy - zgodnie z Układem Zbiorowym Pracy dla

Przemysłu Węglowego z dnia 1 lutego 1980 r. - przysługiwał powodom wyłącznie w

postaci ekwiwalentu pieniężnego. Stosownie do komunikatów zawartych w załącznikach do porozumienia, wysokość ekwiwalentu pieniężnego za 1 tonę węgla wzrosła

ze 194 tys. zł w 1990 r. do 242 tys. zł w 1992 r. Według Sądu, przy wypłacie ekwiwalentu pieniężnego nie uwzględniono, że ceny węgla obowiązujące na wolnym rynku były

wyższe i wynosiły w 1990 r. 226.400 zł, w 1991 r. 442.267 zł, a w 1992 r. 614.708 zł za

jedną tonę.

Sąd Wojewódzki podzielił pogląd Sądu I instancji, że do roszczeń powodów ma

zastosowanie art. 3581 § 3 k.c. w związku z art. 300 k.p. oraz że dokonana waloryzacja

świadczeń powodów jest zgodna z prawem i obowiązującą wykładnią, a także nie

narusza interesu strony pozwanej, bowiem przyjęte zostały ceny umiarkowane, tj.

średnie ceny zakupu węgla.

Minister Sprawiedliwości zarzucił zaskarżonemu wyrokowi rażące naruszenie

prawa, a w szczególności art. 3581 § 3 i 5 k.c. w związku z art. 300 k.p. oraz art. 19 ust.

2, 4 i 5 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. o zasadach tworzenia zakładowych systemów

wynagradzania (jednolity tekst: Dz. U. z 1990 r., Nr 69, poz. 407).

Wnoszący rewizję nadzwyczajną podniósł przede wszystkim to, że zastosowano

art. 3581 § 3 k.c. bez rozważenia interesów obu stron, a wykonanie wyroku i przyjęcie

zasady wypłacania wszystkim pracownikom zwaloryzowanego ekwiwalentu za deputat

węglowy według metody przyjętej przez Sądy - doprowadziłoby stronę pozwaną do

upadłości. Ponadto stosowaniu waloryzacji stoi na przeszkodzie art. 358 1 § 5 k.c., a

także art. 19 ust. 2 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. o zasadach tworzenia

zakładowych systemów wynagradzania.

Zdaniem Ministra Sprawiedliwości nazwa świadczenia "ekwiwalent" nie oznacza

ekwiwalentności i tak, jak wiele świadczeń tak nazwanych może pozostawać w różnej

relacji do ich rzeczowego odpowiednika.

W takim stanie faktycznym skład Sądu Najwyższego rozpoznający sprawę uznał,

że występuje w niej zagadnienie o istotnym znaczeniu, dotąd nie wyjaśnione w

orzecznictwie sądowym, dotyczące charakteru prawnego ekwiwalentu pieniężnego w

zamian za deputat węglowy, przewidzianego w zakładowym systemie wynagradzania i

wypłacanego jedynie w postaci pieniężnej, czy jest to świadczenie pieniężne sensu

stricto, czy też świadczenie niepieniężne, wyrażone w pieniądzu. Przy przyjęciu, że jest

to składnik wynagrodzenia za pracę, to czy przy pomocy normy art. 358 1 § 3 k.c. można

modyfikować zasady prawa pracy dotyczące wynagrodzenia za pracę (art. 78-93 k.p.),

gdy ustalone są przez prawo możliwości oraz procedury zmian przepisów zbiorowego

prawa pracy.

Prokurator wniósł o udzielenie odpowiedzi twierdzącej, jeżeli ekwiwalent był

określony kwotowo w zakładowym systemie wynagradzania i nie doszło do wygaśnięcia

zobowiązania.

Podejmując uchwałę Sąd Najwyższy w składzie powiększonym zważył, co

następuje:

Art. 3581 § 3 k.c. ustanowił sądową waloryzację świadczeń w razie istotnej

zmiany siły nabywczej pieniądza po powstaniu zobowiązania. Przedmiot tego zobowiązania określa § 1 omawianego przepisu i jest nim wyłącznie suma pieniężna. Zatem

art. 3581 § 3 k.c. ma zastosowanie jedynie do świadczeń pieniężnych i odnosi się do

takich zobowiązań, które były od samego początku zobowiązaniami pieniężnymi.

Według wymienionego przepisu sądowa waloryzacja polega na zmianie wysokości lub

sposobu spełnienia świadczenia pieniężnego, a to oznacza, że dotyczy świadczeń

przed ich spełnieniem, czyli dotychczas jeszcze nie wykonanych.

Zarówno zasada nominalizmu z art. 3581 § 1 k.c., jak i zasada waloryzacji

przewidziana w art. 3581 § 3 k.c., może mieć zastosowanie jedynie do zobowiązań

pieniężnych w ścisłym tego słowa znaczeniu. Chodzi tu o pewną wartość wyrażoną

przez określoną sumę pieniężną.

Inaczej sprawa przedstawia się, gdy mamy do czynienia z wszelkiego rodzaju

zobowiązaniami kompensacyjnymi, to znaczy tam, gdzie chodzi o zobowiązania

niepieniężne, w których występują świadczenia pieniężne (np. odszkodowanie, zwrot

bezpodstawnego wzbogacenia, zwrot wartości nakładów i pożytków).

Zarówno w nauce jak i orzecznictwie Sądu Najwyższego odróżnia się zobowiązania pieniężne sensu stricto od zobowiązań niepieniężnych, które mogą być zaspokojone świadczeniem pieniężnym. W uchwałach z dnia 28 października 1993 r., III

CZP 142/93 (OSNCP 1994 z. 4 poz. 82) i z dnia 20 kwietnia 1994 r., III CZP 58/94,

(OSNCP 1994 z. 11 poz. 207) Sąd Najwyższy przyjął, że zmiana kodeksu cywilnego

dokonana w ustawie z dnia 28 lipca 1990 r. stanowi ustawowe potwierdzenie podziału

zobowiązań, których umorzenie następuje przez spełnienie świadczenia pieniężnego,

na zobowiązania pieniężne sensu stricto i zobowiązania ze swej istoty niepieniężne, w

których zapłata sumy pieniędzy umarza zobowiązanie dlatego, że przywrócenie stanu

poprzedniego jest niemożliwe albo nadmiernie kosztowne lub utrudnione (art. 363 § 1

k.c.). Zobowiązania ściśle pieniężne charakteryzują się tym, że zapłata pieniędzy jest

świadczeniem głównym od początku powstania stosunku zobowiązaniowego.

Do drugiej grupy - Sąd Najwyższy zaliczył obowiązek naprawienia szkody i uznał,

że renta wymieniona w art. 444 § 2 k.c. ma charakter odszkodowawczy i może być

wyrażona w pieniądzu, co nie oznacza jednak zmiany niepieniężnej istoty tego

zobowiązania, polegającego na wyrównaniu skutków utraty zdrowia przez poszkodowanego. Natomiast zasada waloryzacji jest korelatem zasady nominalizmu, zatem

klauzula waloryzacyjna z art. 3581 § 3 k.c. może być stosowana tylko do tych zobowiązań, w odniesieniu do których, zgodnie z art. 3581 § 1 k.c., spełnienie świadczenia

następuje przez zapłatę sumy nominalnej. Z treści tego ostatniego przepisu wynika, że

dotyczy on zobowiązania, którego przedmiotem od chwili jego powstania jest suma

pieniężna.

Możliwość waloryzacji sądowej zależy zatem od istoty zobowiązania zakładu

pracy wobec pracownika. Rozpoznawane zagadnienie prawne dotyczy świadczenia

wywodzącego się z ekwiwalentu pieniężnego wypłacanego pracownikom w zamian za

deputat węglowy.

Według Słownika wyrazów obcych pod redakcją prof. J. Tokarskiego (PWN

Warszawa 1971), deputat (z łaciny: wyznaczony) - to część uposażenia lub uposażenie

dodatkowe wypłacone w naturze, np. opał, żywność, natomiast ekwiwalent (z łaciny:

mający równą wartość) oznacza równowartość, równoważnik, odpowiednik, a w

znaczeniu ekonomicznym - towar, w którym jest wyrażona wartość innego towaru.

Przyznanie zatem ekwiwalentu w zamian za deputat oznacza zastąpienie określonego

świadczenia w naturze innym świadczeniem w naturze (równoważnikiem) lub pewną

kwotą pieniędzy. W tym drugim wypadku ekwiwalent jest ekwiwalentem pieniężnym.

W przedmiotowej sprawie chodzi o świadczenie pieniężne wynikające ze stosunku pracy. Zgodnie z § 4 załącznika Nr 32 UZP dla Przemysłu Węglowego pracownikom zatrudnionym u strony pozwanej deputat węglowy przysługiwał tylko w formie

ekwiwalentu pieniężnego, było to zatem od początku powstania zobowiązania

świadczenie wyłącznie pieniężne. Było to zarazem świadczenie branżowe, gdyż zostało

uregulowane branżowym systemem wynagrodzeń. Potwierdza to załączony do akt

sprawy Protokół Nr 1 do Porozumienia z dnia 22 stycznia 1990 r. zawartego między

dyrektorem strony pozwanej i organizacjami związkowymi działającymi w Zakładach,

który w pkt 6 traktuje deputat węglowy jako element składowy wynagrodzenia za pracę.

Jego wypłaty są uwzględniane przy ustalaniu wymiaru innych świadczeń

pracowniczych, obliczanych na podstawie wynagrodzenia za pracę, takich jak np.

wynagrodzenie urlopowe, zasiłek chorobowy, podstawa wymiaru renty, czy emerytury.

Spełnienie tego świadczenia, co jest w sprawie bezsporne, następuje wyłącznie przez

zapłatę pieniędzy. Jest to zatem świadczenie stricte pieniężne, bo suma pieniężna była

przedmiotem zobowiązania od początku, tj. od chwili powstania zobowiązania. Różni

się zatem w swej istocie od zobowiązań niepieniężnych ze świadczeniem pieniężnym.

Takie też stanowisko zajął Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 2 września 1992 r., I

PZP 51/92 (Wokanda 1992 nr 12 str. 12), w której udzielono odpowiedzi, że do

uprawnień pracowników z tytułu ekwiwalentu pieniężnego za węgiel - w wypadku

istotnego wzrostu cen węgla - stosuje się odpowiednio art. 3581 § 3 k.c. w związku z art.

300 k.p. Pogląd wyrażony w tej sprawie był kontynuacją poprzednich orzeczeń Sądu

Najwyższego, w których przyjmowano, że w sprawach z zakresu prawa pracy

dopuszczalna jest waloryzacja zobowiązania pieniężnego (np. wyrok z dnia 30 stycznia

1992 r., I PRN 60/91, nie publikowany, uchwała z dnia 13 marca 1992 r., I PZP 14/92,

OSNCP 1992 z. 9 poz. 160, uchwała z dnia 3 kwietnia 1992 r., I PZP 19/92, OSNCP

1992 z.9 poz. 166), a także później potwierdzono ten pogląd w wyroku z dnia 16 września 1993 r., I PRN 70/93 (OSNCP 1994 z. 5 poz. 113). W uzasadnieniu tego ostatniego

wyroku podkreślono, że z istoty swej waloryzacja świadczenia powinna zmierzać do

przywrócenia mu rzeczywistej, wynikającej z treści stosunku prawnego wartości

ekonomicznej. Tym celem kierować się powinien sąd wybierając metodę waloryzacji i

jej miernik. Waloryzacja musi bowiem uwzględniać m.in. interes obu stron.

Granice waloryzacji wyznacza sam § 3 art. 3581 k.c. stanowiąc, że zmiana

wysokości lub sposobu spełnienia świadczenia pieniężnego wymaga rozważenia

interesu stron zgodnie z zasadami współżycia społecznego. W tej sytuacji zarówno

stopień waloryzacji, jak i kryteria waloryzacyjne pozostawione są wyłącznie sędziowskiemu uznaniu, zatem w praktyce decydować będą konkretne okoliczności faktyczne

występujące w rozpoznawanej sprawie. W złej sytuacji finansowej pozwanego zakładu

pracy, kwestia ta, jako podlegająca ocenie sądu przy rozpoznawaniu przedmiotowego

roszczenia, będzie miała podstawowe znaczenie dla ustalenia miernika tej waloryzacji.

Można więc założyć i taką sytuację, że ekwiwalent za deputat węglowy w wyniku

waloryzacji, właśnie z uwagi na interes strony pozwanej, nie będzie odpowiadał realnej

wartości należnego deputatu węglowego, skrajnie zaś, że powodowie w ogóle nie

otrzymają żądanej waloryzacji tego świadczenia. Jednakże konieczność rozważenia

tych problemów z uwagi na "interes obu stron" nie narusza zasady dopuszczalności

waloryzacji świadczeń ze stosunku pracy.

W wyroku z dnia 15 kwietnia 1994 r., I PRN 14/94 (OSNAPiUS 1994 nr 4 poz.

69) Sąd Najwyższy zastosował tę zasadę uznając, że nie dokonując waloryzacji wynagrodzenia za pracę należnego pracownikowi, sąd rażąco naruszył art. 3581 § 3 k.c. w

związku z art. 300 k.p.

Możliwość stosowania art. 3581 § 3 k.c. w sprawach z zakresu prawa pracy

poprzez art. 300 k.p. Sąd Najwyższy przyjął w wielu orzeczeniach (uchwała z 13 marca

1992 r., I PZP 14/92, OSNCP 1992 z. 9 poz. 160; uchwała z 2 września 1992, I PZP

51/92 - nie publikowana, dotycząca również ekwiwalentu za węgiel; wyrok z 30 stycznia

1992 r., I PRN 60/91, PiZS 1992 nr 7 str. 64; wyrok z 3 czerwca 1993 r., I PR 60/90, nie

publikowany, gdzie dopuszczono możliwość waloryzacji odszkodowania zasądzonego z

tytułu nieprawidłowego wypowiedzenia umowy o pracę, wyrok z 16 września 1993 r., I

PRN 70/93, OSNCP 1994 z. 5 poz. 113; wyrok z dnia 15 kwietnia 1994 r,. I PZP 14/94,

OSNAPiUS 1994 nr 4 poz. 69; uchwała z dnia 15 kwietnia 1994 r., I PZP 15/94,

OSNAPiUS 1994 nr 3 poz. 51, gdzie przyjęto zastosowanie art. 358 1 § 3 k.c. do

wynagrodzenia za pracowniczy projekt wynalazczy; tak samo jak w wyroku z 23 lipca

1993, I PRN 81/93 i z 22 lutego 1994 r., I PRN 125/93).

Na podstawie przytoczonych orzeczeń Sądu Najwyższego można zauważyć

jednolitą dotychczas linię orzecznictwa, przyjmującą dopuszczalność stosowania art.

3581 § 3 k.c. poprzez art. 300 k.p. do świadczeń pieniężnych z zakresu prawa pracy.

Na przeszkodzie temu nie stoi art. 3581 § 5 k.c., który stanowi, że przepisy § 2 i 3

nie uchybiają przepisom regulującym wysokość cen i innych świadczeń pieniężnych.

Oznacza to, że gdyby przepisy regulujące świadczenie pieniężne, jakim jest ekwiwalent

pieniężny za deputat węglowy, w stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy, regulowały

sposób ustalania tego świadczenia, to miałyby pierwszeństwo przed klauzulą

waloryzacyjną z art. 3581 § 3 k.c.

Miałoby to miejsce wówczas, gdyby w zakładowym systemie wynagradzania

przyjęto, że ustalanie wysokości ekwiwalentu pieniężnego w zamian za deputat węglowy następuje według ceny urzędowej węgla obowiązującej w chwili wymagalności

świadczenia. W takiej sytuacji pracownicy mogliby dochodzić roszczeń realizujących

rzeczywistą wartość świadczenia w naturze na podstawie stosowanego wprost porozumienia płacowego. Jeżeli zatem ekwiwalent pieniężny jest powiązany ze świadczeniem

w naturze, np. pracownikowi wypłaca się równowartość określonej ilości węgla, to tego

rodzaju ekwiwalent nie podlega waloryzacji na podstawie art. 358 1 § 3 k.c. Takie też

stanowisko zajął Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 29 stycznia 1988 r., III PZP 58/87

(OSNCP 1989 z. 10 poz. 145), gdzie przyjęto, że wysokość ekwiwalentu pieniężnego w

zamian za deputat węglowy, przewidzianego w art. 19 Układu Zbiorowego Pracy dla

Przemysłu Hutnictwa, ustala się według ceny urzędowej węgla obowiązującej w chwili

wymagalności świadczenia, chyba że porozumienie zawarte w trybie art. 4 ustawy z

dnia 26 stycznia 1984 r. o zasadach tworzenia zakładowych systemów wynagradzania

(Dz. U. Nr 5, poz. 25) odstępuje w całości lub w części od stosowania tego świadczenia.

Porozumienie płacowe, zawarte w niniejszej sprawie w dniu 22 stycznia 1990 r.,

takich postanowień nie zawiera. Ani w porozumieniu, ani w protokołach dodatkowych

nie ma też wzmianki, że strona pozwana uzgodniła z organizacjami związkowymi

stosowanie ograniczeń wysokości ekwiwalentu na podstawie art. 19 ust. 2 ustawy z

dnia 26 stycznia 1984 r. o zasadach tworzenia zakładowych systemów wynagradzania

(jednolity tekst: Dz. U. z 1990 r., Nr 69, poz. 407).

Zakładowy system wynagradzania wprowadzony w miejsce układu zbiorowego

pracy zgodnie z przepisami rozdziału 3 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r., w myśl art. 24

tej ustawy, stanowi zakładową umowę zbiorową.

W rewizji nadzwyczajnej Minister Sprawiedliwości przedstawił pogląd, że w

przepisie art. 3581 § 3 k.c. jest mowa wyłącznie o świadczeniach pieniężnych ustalo-

nych w orzeczeniu lub umowie, a skoro porozumienie płacowe jest jednym ze źródeł

prawa pracy, należącym do tzw. aktów wewnątrzzakładowych, to nie ma możliwości

waloryzacji świadczeń pieniężnych z nich wynikających.

Sąd Najwyższy nie podziela tego stanowiska. W art. 358 1 § 3 k.c. nie ma mowy o

świadczeniach pieniężnych ustalonych wyłącznie w orzeczeniu lub umowie. Użyte w

tym przepisie słowo "chociażby" nie oznacza takiej wyłączności, ale wskazuje, że

obowiązek spełnienia świadczenia pieniężnego może być przez sąd zmieniony w

zakresie jego wysokości lub sposobu spełnienia, w okolicznościach wymienionych w

tym przepisie, nawet wówczas, gdyby były ustalone w orzeczeniu lub umowie.

Stosownie więc do art. 3581 § 3 k.c. sąd może zmienić wysokość lub sposób

spełnienia świadczenia pieniężnego wtedy, gdy ta wysokość ustalona została w umowie. Z tej przyczyny nie ma przeszkód, aby świadczenie należne pracownikom określone w Porozumieniu z 1990 r. wprowadzającym zakładowy system wynagradzania,

które jest umową między właściwym organem zakładowej organizacji związkowej - z

jednej strony i kierownikiem zakładu pracy po zasięgnięciu pozytywnej opinii rady pracowniczej (rady załogi) i uzyskaniu opinii ogólnego zebrania pracowników (delegatów) z drugiej strony (art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r.), mogły być

podwyższane w drodze sądowej waloryzacji.

Stosowaniu waloryzacji nie sprzeciwiają się w ogólności również zasady prawa

pracy dotyczące wynagrodzenia za pracę (art. 78-93 k.p.), bowiem w waloryzacji

świadczenia pieniężnego należnego pracownikowi, jeżeli po powstaniu zobowiązania

zmieniła się siła nabywcza pieniądza,nie można dopatrzyć się sprzeczności z zasadami

prawa pracy, o których mowa w art. 300 k.p.Przepis ten traktuje zasady prawa pracy

jako kryterium dopuszczalności stosowania w stosunkach pracy przepisów kodeksu

cywilnego. Zawarte w kodeksie pracy podstawowe zasady prawa pracy (art. 10 - 18),

jak i zasady, które unormowane są poza rozdziałem 2 działu I kodeksu pracy, które

odnoszą się do poszczególnych praw, w tym także wynagrodzenia za pracę i innych

świadczeń pracowniczych, nie stanowią przeszkody do stosowania klauzuli

waloryzacyjnej. Zarówno podstawowa zasada prawa pracy wyrażona w art. 13 k.p. o

przysługującym pracownikowi wynagrodzeniu za pracę odpowiednio do jej rodzaju,

ilości i jakości, jak również zasady wyrażone w przepisach art. 78 - 93 k.p., nie regulują

uprawnień pracownika do waloryzacji wynagrodzenia, a co najważniejsze, takiego

uprawnienia nie wykluczają, chociażby ze względu na szeroko rozumianą zasadę z art.

18 § 2 k.p. i zasadę odpłatności za pracę.

W całym systemie prawa pracy brak jest instytucji prawnej analogicznej do

klauzuli waloryzacyjnej z art. 3581 § 3 k.c. Odpowiedniość stosowania tego przepisu

poprzez art. 300 k.p. dla uwzględnienia roszczenia o waloryzację świadczenia pracowniczego - w rozpoznawanej sprawie ekwiwalentu pieniężnego za deputat węglowy - jest

zatem dopuszczalna i usprawiedliwiona. Należy zgodzić się z wywodami Sądu

Najwyższego zawartymi w uchwale z dnia 2 września 1992 r., I PZP 51/92, że nie ma

argumentów na to, aby pracownikowi, w przeciwieństwie do strony innego stosunku

zobowiązaniowego, nie przysługiwało prawo otrzymania świadczenia uwzględniającego

w swej wysokości istotną zmianę siły nabywczej pieniądza; tym bardziej że ekwiwalent

za węgiel wchodzi w skład systemu świadczeń związanych z pracą, a zatem takich,

które powinny posiadać określoną wartość ekonomiczną.

Skoro przepis kodeksu cywilnego, ustanawiający regułę waloryzacyjną nie jest w

ogólności sprzeczny z zasadami prawa pracy, to świadczenie pracownicze nie powinno

doznawać mniejszej ochrony niż inne świadczenia pieniężne. Waloryzacja ekwiwalentu

pieniężnego za deputat węglowy nie tylko nie sprzeciwia się żadnej zasadzie prawa

pracy, ale jak wykazano wyżej także przepisom zakładowym obowiązującym u strony

pozwanej.

W uchwale z dnia 3 kwietnia 1992 r., I PZP 19/92 (OSNCP 1992 z. 9 poz. 166),

Sąd Najwyższy również podniósł, że przepis art. 3581 § 3 k.c. w ogólności nie tylko nie

pozostaje w sprzeczności z zasadami prawa pracy, lecz wręcz pozwala na realizację

jednej z nich, a mianowicie zasady pełnej odpłatności. Wynagrodzenie przysługujące

pracownikowi za pracę powinno być odpowiednie do jej rodzaju, ilości i jakości oraz

stanowić jej równowartość ekonomiczną. Jeżeli w wyniku deprecjacji pieniądza w

momencie spełniania opóźnionego świadczenia wchodzącego w zakres wynagrodzenia

za pracę, nie miałoby ono przedstawiać przypisanej mu wartości ekonomicznej, to

byłoby to sprzeczne z omawianą zasadą prawa pracy, wyrażoną w art. 13 k.p.

Jeżeli zatem zakład pracy zobowiązał się do wypłacania określonego w złotych

ekwiwalentu za określoną ilość węgla, to w sytuacji, gdy po powstaniu zobowiązania

wzrosła na rynku cena węgla, a więc gdy siła nabywcza pieniądza (ekwiwalentu) uległa

istotnej zmianie, to powinna także wzrosnąć wysokość tego ekwiwalentu, jako

równowartości w pieniądzu, należnego pracownikowi deputatu. Stanowi to przykład

spełnienia się przesłanki z art. 3581 § 3 k.c. dotyczącej "istotnej zmiany siły nabywczej

pieniądza po powstaniu zobowiązania".

Pracownikowi nie można też zarzucić, że żądanie waloryzacji jest sprzeczne z

art. 8 k.p. Słusznie ocenił taką sytuację Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 października

1994 r., I PRN 76/94 (OSNAPiUS 1995 z. 6 poz. 77), uznając, że domaganie się przez

pracowników należnego im ekwiwalentu za węgiel - mimo trudności z realizacją

płatności przez zakład pracy - nie jest sprzeczne ze społeczno-gospodarczym

przeznaczeniem prawa ani z zasadami współżycia społecznego.

Waloryzacji na podstawie art. 3581 § 3 k.c. może jednak podlegać tylko świadczenie nie wypłacone w terminie. A contrario wynika z tego, że nie można żądać

sądowej waloryzacji przedmiotowego ekwiwalentu na przyszłość. Takie żądanie byłoby

w istocie wprowadzaniem zmiany zakładowych porozumień płacowych, do czego

przewidziane są inne tryby postępowania. Istnienie tych innych mechanizmów zmiany

porozumień płacowych prowadzi do wniosku, że w tej sytuacji próba wykorzystania w

tym celu sądowej waloryzacji z art. 3581 § 3 k.c. byłaby sprzeczna z zasadami prawa

pracy, a wskutek tego niemożliwa ze względu na treść art. 300 k.p.

Sąd może korzystać z przepisu art. 3581 § 3 k.c. tylko wtedy, gdy istotna zmiana

siły nabywczej pieniądza miała miejsce po powstaniu zobowiązania, a więc gdy zakład

pracy nie płacił pracownikowi ekwiwalentu, a upływ czasu spowodował znaczne

obniżenie realnej wartości kwot przewidzianych w układzie zbiorowym pracy.

Przy przyjęciu zatem dopuszczalności stosowania art. 3581 § 3 k.c. dla zmiany

wysokości składnika wynagrodzenia za pracę, jakim jest nie wypłacony w terminie

pieniężny ekwiwalent za deputat węglowy, pozostaje jeszcze do rozważenia kwestia

stosowania tego przepisu wobec spełnionego świadczenia.

Zasadą jest, że waloryzacja sądowa może dotyczyć tylko zobowiązań pieniężnych jeszcze nie wykonanych. Nie jest dopuszczalna w wypadku, gdy wierzyciel przyjął

świadczenie w nominalnej wysokości, a okoliczności uzasadniają ocenę, że

zobowiązanie dłużnika wygasło. Dłużnik, który stosownie do art. 354 § 1 k.c. wykonał

zobowiązanie zgodnie z jego treścią i celem, powinien być pewny swojej sytuacji prawnej i ekonomicznej. Jednakże pojęcia "spełnienie świadczenia" i "wykonanie zobowiązania" wymagają rozróżnienia i dokonał tego Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 3

kwietnia 1992 r., I PZP 19/92 (OSNCP 1992 z. 9 poz. 166), w której przyjął, że zgodnie

z art. 3581 § 1 k.c. zapłata kwoty nominalnej stanowi jedynie spełnienie świadczenia.

Nie oznacza ona jeszcze wykonania zobowiązania, gdyż do tego, oprócz spełnienia

świadczenia, potrzebne jest jeszcze zaspokojenie wierzyciela. Spełnienie świadczenia

nie zawsze też prowadzi do wykonania zobowiązania, skoro według art. 354 § 1 k.c.

wykonanie zobowiązania przez dłużnika powinno być zgodne ze społeczno gospodarczym celem zobowiązania oraz z zasadami współżycia społecznego. W razie

istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza po powstaniu zobowiązania, takie spełnienie

świadczenia w kwocie nominalnej może nie zaspokajać interesu wierzyciela, stąd jeżeli

nawet wierzyciel przyjmuje takie świadczenie, to nie powoduje to wygaśnięcia

zobowiązania, jeżeli jednocześnie oświadczy, że żąda waloryzacji albo uznaje taką

zapłatę jedynie jako zaspokojenie częściowe.

Kwestia zatem okoliczności i daty przyjęcia świadczenia pieniężnego przez

powodów oraz ich zachowanie się powinny być przedmiotem ustaleń Sądu, jako elementu oceny, czy zobowiązanie rzeczywiście wygasło.

Samo późniejsze wniesienie powództwa pracowników na podstawie art. 358 1 § 3

k.c. nie przesądza o dopuszczalności waloryzacji, bez dokonania ustaleń dotyczących

spełnienia świadczenia przez pozwany zakład pracy.

Reasumując, należy uznać, że skoro zasady prawa pracy nie przewidywały

inflacji ani środka zaradczego dla dostosowania do niej wysokości wynagrodzenia, to

istotna zmiana siły nabywczej ekwiwalentu pieniężnego wypłaconego w zamian za

deputat węglowy, usprawiedliwia sięgnięcie do przepisu kodeksu cywilnego o klauzuli

waloryzacyjnej, jeżeli to świadczenie ustalone kwotowo w zakładowym systemie wynagradzania nie było uzależnione od zmiany wartości węgla i nie zostało wypłacone.

Pozwala na to art. 300 k.p., bowiem sprawy te nie znajdują regulacji w przepisach

prawa pracy. Świadczenia ze stosunku pracy nie powinny podlegać słabszej ochronie,

niż inne świadczenia cywilno-prawne, dla których stosowanie sądowej waloryzacji z art.

3581 § 3 k.c. nie jest kwestionowane.

Z tych wszystkich przyczyn, Sąd Najwyższy podjął uchwałę, jak w sentencji.