Legislator Case Law & Legislation
I PZP 38/96 AI generated

I PZP 38/96 · Sąd Najwyższy

Case Number I PZP 38/96
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome uchwała siedmiu sędziów

Legislator summary

AI generated

ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (Dz. U. Nr 55, poz. 234 ze petencje. Jednakże w żadnym przepisie ten termin nie został zdefiniowany. Interpretacja tego pojęcia nie sprawia trudności w sytuacji, gdy właściwy związek zawodowy (jako związek odrębny lub jako zakładowa struktura ponadzakładowej organizacji związkowej) obejmuje zakresem działania jednego pracodawcę. Wątpliwości

Legislator headnote

AI generated

art. 3 k.p, art. 24129 § 1 k.p, art. 39 k.p; I PZP 38/96 · Sąd Najwyższy: struktury związków zawodowych w istotne kompetencje, ograniczają swobodę związków zawodowych w określaniu struktury wewnętrznej.

Keywords

AI generated
art. 3 k.p art. 24129 § 1 k.p art. 39 k.p

Cited Legislation

AI generated
art. 3 k.p
zakresem swojego działania obejmuje cały zakład pracy (art. 3 k.p.).
art. 24129 § 1 k.p
W tym zakresie w szczególności nie można wyprowadzić jednoznacznych wniosków z brzmienia art. 24129 § 1 k.p.
art. 39 k.p
256), według którego przewidziana w przepisie art. 39 k.p.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Uchwała Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego

z dnia 24 kwietnia 1996 r.

I PZP 38/95

Przewodniczący

Prezes SN: Jan Wasilewski, Sędziowie SN: Teresa

Flemming-Kulesza, Józef Iwulski (sprawozdawca), Kazimierz Jaśkowski, Andrzej

Kijowski, Maria Mańkowska, Walerian Sanetra,

Sąd Najwyższy, z udziałem prokuratora Włodzimierza Skoniecznego, po

rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 24 kwietnia 1996 r. wniosku Komisji Krajowej NSZZ

"Solidarność" skierowanego przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego do

rozpoznania przez skład siedmiu sędziów Izby Administracyjnej Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych Sądu Najwyższego o podjęcie uchwały zawierającej odpowiedź na

następujące zagadnienie prawne:

1. czy zakładową organizacją związkową w rozumieniu przepisów ustawy z dnia

23 maja 1991 r. o związkach zawodowych jest ta podstawowa jednostka organizacyjna

NSZZ "Solidarność", która zgodnie z postanowieniami Statutu NSZZ "Solidarność"

została utworzona oraz zarejestrowana jako zakładowa organizacja związkowa

(kryterium formalne) czy też pojęcie to należy odnieść do takiej jednostki organizacyjnej

NSZZ "Solidarność", która swoim zakresem działania obejmuje jednego pracodawcę

(kryterium materialne);

2. czy związek zawodowy działający w zakładzie pracy ma obowiązek zmiany

swojej struktury organizacyjnej w przypadku zmiany struktury organizacyjnej pracodawcy ?

podjął następującą uchwałę:

1. Zakładową organizacją związkową w rozumieniu przepisów ustawy z

dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (Dz. U. Nr 55, poz. 234 ze zm.) jest

tylko taka podstawowa jednostka organizacyjna Niezależnego Samorządnego

Związku Zawodowego "Solidarność", która jako jedyna organizacja tego Związku

zakresem swojego działania obejmuje cały zakład pracy (art. 3 k.p.).

2. Związek zawodowy działający w zakładzie pracy nie ma obowiązku

zmiany swojej struktury organizacyjnej w przypadku przekształceń zakładu pracy;

jednakże zakładową organizacją związkową w rozumieniu prawa jest tylko

jednostka organizacyjna spełniająca warunek z pkt 1.

Uzasadnienie

Przedstawiając rozpatrywane zagadnienie prawne Komisja Krajowa Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność" podniosła, że termin

"zakładowa organizacja związkowa" jest użyty w tytule oraz przepisach rozdziału 4

ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (Dz. U. Nr 55, poz. 234 ze

zm.) oraz w przepisach prawa pracy, przyznających tym organizacjom określone kom-

petencje. Jednakże w żadnym przepisie ten termin nie został zdefiniowany. Interpretacja tego pojęcia nie sprawia trudności w sytuacji, gdy właściwy związek zawodowy (jako związek odrębny lub jako zakładowa struktura ponadzakładowej organizacji związkowej) obejmuje zakresem działania jednego pracodawcę. Wątpliwości

powstają wówczas, gdy struktura związku zawodowego nie odpowiada strukturze

organizacyjnej pracodawcy, zwłaszcza gdy istnieją różnice w kwestii dostosowania

struktury związku zawodowego do struktury organizacyjnej pracodawcy. Powstaje

wówczas pytanie, czy przymiot zakładowej organizacji związkowej oraz związane z tym

kompetencje przysługują tej podstawowej jednostce organizacyjnej związku

zawodowego, która zgodnie z postanowieniami ustawy o związkach zawodowych oraz

statutu związku została zarejestrowana jako zakładowa organizacja związkowa (chociaż

swoim zakresem działania obejmuje wyłącznie wydzieloną część zakładu pracy) czyli

decydujące będzie kryterium formalne, czy też pojęcie to należy odnieść jedynie do

takiej podstawowej jednostki organizacyjnej związku zawodowego, która obejmuje

swoim działaniem jednego pracodawcę przy zastosowaniu kryterium materialnego.

Zdaniem przedstawiającego zagadnienie, ustawa o związkach zawodowych,

wśród podstawowych zasad ruchu związkowego, wymienia zasadę samorządności, z

której wynika swoboda w ustalaniu wewnętrznej struktury organizacyjnej. W tym

zakresie związek zawodowy jest niezależny od pracodawców i organów administracji

państwowej. Podmioty te nie mogą więc narzucać związkom zawodowym przyjęcia

określonej struktury organizacyjnej. Jednakże ustawy wyposażające odpowiednie

struktury związków zawodowych w istotne kompetencje, ograniczają swobodę związków zawodowych w określaniu struktury wewnętrznej.

W tej sytuacji przedstawiający zagadnienie uważa, że dla rozstrzygnięcia

omawianych wątpliwości, niezbędne jest wskazanie kryterium - formalnego lub materialnego- na podstawie którego ma nastąpić identyfikacja tej struktury związku zawodowego, której będzie przysługiwać przymiot zakładowej organizacji związkowej.

Pozwoli to także odpowiedzieć na pytanie, czy zmiana organizacyjna zakładu pracy,

polegająca przykładowo na połączeniu zakładów, powoduje utratę przez dotychczasowe zakładowe organizacje związkowe kompetencji "organizacji zakładowych".

Powstaje także wątpliwość, czy z zasady samorządności związków zawodowych

wynika, że związek nie ma obowiązku dostosowania swojej struktury organizacyjnej do

organizacji zakładu pracy w przypadku jej zmiany.

Sąd Najwyższy w składzie powiększonym zważył, co następuje:

Przedstawione zagadnienie prawne budzi poważne wątpliwości i ma istotne

znaczenie. Sytuacja, w której struktura organizacyjna związku zawodowego jest ukształtowana odmiennie, niż struktura organizacyjna zakładu pracy w tym znaczeniu, że

w jednym zakładzie pracy będą istniały dwie zakładowe organizacje związkowe, może

być wynikiem różnorodnych zdarzeń. Przede wszystkim może to być wynik

przekształceń organizacyjnoprawnych zakładu pracy, a w szczególności połączenia się

dwóch zakładów pracy lub przejęcia jednego zakładu pracy w całości przez drugi

zakład. Wówczas, niejako niezależnie od woli pracodawcy i związku zawodowego dojść

może do układu, w którym w jednym zakładzie pracy (w rozumieniu art. 3 k.p.) będą

istniały dwie (lub nawet więcej) zakładowe organizacje tego samego związku

zawodowego.

Nie można jednak wykluczyć sytuacji, w których układ taki powstanie w wyniku

działania pracodawcy lub związku zawodowego. Wobec uznanej zasady, że zakładem

pracy w rozumieniu art. 3 k.p. jest jednostka organizacyjna zatrudniająca pracowników,

pracodawca może doprowadzić do przeniesienia zdolności do takiego zatrudniania na

wyższy szczebel organizacyjny, powodując w ten sposób, że dotychczasowy zakład

pracy stanie się tylko jednostką organizacyjną większego zakładu pracy. Uznanie, że

wówczas związek zawodowy musi dostosować swoją strukturę organizacyjną do

organizacji zakładu pracy ,rodzi niebezpieczeństwo ingerencji pracodawcy w strukturę

związku a co za tym idzie niebezpieczeństwo naruszenia zasady samorządności

związkowej.

Możliwe jest jednak także takie ukształtowanie struktury organizacyjnej związku

zawodowego (zakładowego czy ogólnokrajowego), że w jednym zakładzie pracy w

rozumieniu art. 3 k.p., bez jego przekształceń organizacyjnych, zostanie stworzonych

kilka ogniw, którym związek będzie chciał przypisać status zakładowych organizacji

związkowych. To z kolei rodzi niebezpieczeństwo poszerzania obowiązków pracodawcy

ponad zakres określony w ustawach, np. w zakresie szczególnej ochrony działaczy

związkowych, konsultacji rozwiązań stosunków pracy czy współdziałania ze związkami

zawodowymi. Powstaje wobec tego problem, której z tych zasad dać pierwszeństwo i

które rozwiązanie rodzi mniejsze niebezpieczeństwa.

Jak słusznie podkreślono w uzasadnieniu przedstawionego zagadnienia, przepisy prawne z jednej strony ustanawiają zasadę samorządności związków zawodowych

w kształtowaniu ich wewnętrznej struktury organizacyjnej, ale z drugiej strony sytuują

konkretne uprawnienia związków zawodowych, z czym łączą się oczywiście obowiązki

pracodawcy, w określonej jednostce organizacyjnej związków, tj. w zakładowej

organizacji związkowej.

Przykładowo można wymienić tutaj takie przepisy, jak:

- art. 26 ustawy o związkach zawodowych, według którego do zakresu działania

zakładowej organizacji związkowej należy w szczególności:

1) zajmowanie stanowiska w indywidualnych sprawach pracowniczych w zakresie unormowanym w przepisach prawa pracy,

2) zajmowanie stanowiska wobec pracodawcy i organu samorządu załogi w

sprawach dotyczących zbiorowych interesów i praw pracowników,

3) sprawowanie kontroli nad przestrzeganiem w zakładzie pracy przepisów

prawa pracy, a w szczególności przepisów oraz zasad bezpieczeństwa i higieny pracy,

4) kierowanie działalnością społecznej inspekcji pracy i współdziałanie z państwową inspekcją pracy,

5) zajmowanie się warunkami życia emerytów i rencistów;

- art. 27 ustawy o związkach zawodowych, zgodnie z którym ustalanie zasad

wykorzystania zakładowego funduszu świadczeń socjalnych, w tym podział środków z

tych funduszy na określone cele, przyznawanie pracownikom świadczeń z tego

funduszu oraz tworzenie i zmiana systemu wynagradzania, a także związanych z nim

regulaminów nagród i premiowania, wymaga uzgodnienia z zakładową organizacją

związkową;

- art. 29 ustawy o związkach zawodowych, ustanawiający obowiązek współdziałania z zakładową organizacją związkową w razie uzasadnionego podejrzenia, że w

zakładzie pracy występuje zagrożenie dla życia lub zdrowia pracowników;

- art. 31 i art. 33 ustawy o związkach zawodowych, przewidujące prawo do

zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy na okres kadencji w zarządzie zakładowej

organizacji związkowej oraz udostępniania zakładowej organizacji związkowej

pomieszczeń i urządzeń technicznych niezbędnych do wykonywania działalności

związkowej w zakładzie pracy;

- art. 32 ustawy o związkach zawodowych przewidujący szczególną ochronę

trwałości stosunku pracy członków zarządów i komisji rewizyjnych zakładowych

organizacji związkowych;

- art. 38 § 1, art. 52 § 3, czy art. 177 § 1 Kodeksu pracy, wprowadzające obowiązek konsultacji lub uzyskania zgody zakładowej organizacji związkowej na

rozwiązanie stosunku pracy;

- art. 24123 i nast. k.p., upoważniające zakładową organizację związkową do

zawierania zakładowych układów zbiorowych pracy.

Żaden przepis prawa w sposób wyraźny nie definiuje pojęcia "zakładowa

organizacja związkowa". Żaden przepis nie zakazuje także jednoznacznie działania w

jednym zakładzie pracy więcej niż jednej zakładowej organizacji związkowej tego

samego związku zawodowego. W tym zakresie w szczególności nie można wyprowadzić jednoznacznych wniosków z brzmienia art. 24129 § 1 k.p. Stanowi on bowiem, że w

razie połączenia zakładowych organizacji związkowych, z których choćby jedna zawarła

układ zakładowy, jej prawa i obowiązki przechodzą na organizację powstałą w wyniku

połączenia. Przepis ten odnosi się więc do połączenia zakładowych organizacji

związkowych, co oczywiście może być skutkiem połączenia się (przejęcia) zakładów

pracy. Nie dotyczy on natomiast skutków połączenia się zakładów pracy dla struktury

organizacyjnej związków zawodowych. Z tego punktu widzenia nie można przyjąć

wniosku, że funkcjonowanie w jednym zakładzie pracy (w rozumieniu art. 3 k.p.) kilku

zakładowych organizacji związkowych tego samego związku zawodowego, jest

sprzeczne z wyraźnym przepisem prawa.

Jednakże nie sposób takiego wniosku obronić w świetle analizy całego systemu

prawa i wyprowadzić tezy, aby dopuszczalne było funkcjonowanie w jednym zakładzie

pracy kilku zakładowych organizacji tego samego związku zawodowego. Przede

wszystkim z wielokrotnie używanej przez ustawodawcę nazwy tej jednostki

organizacyjnej związku zawodowego wynika, iż musi to być organizacja "zakładowa",

czyli działająca w zakładzie pracy. Nie można traktować jako "zakładową" (choćby tak

była nazwana) takiej jednostki organizacyjnej związku zawodowego, która obejmuje

swoim działaniem tylko część zakładu pracy. Jest to inna jednostka organizacyjna,

odpowiednio do zakresu jej działania.

Jest to zgodne z poglądami doktryny. Słusznie twierdzi się, że pewne ograniczenia dla tworzenia struktur związkowych mogą wyniknąć z zachowania w przepisach prawa pojęcia "zakładowa organizacja związkowa". Zwrot "zakładowa organizacja związkowa" oznacza bowiem, że podstawowe ogniwo w strukturze związkowej

może powstać tylko w zakładzie pracy, a inną możliwością jest tworzenie struktur

terenowych, zawodowych, branżowych itp.

Zakładowa organizacja związkowa jest podstawową strukturą organizacyjną

ruchu związkowego (wprawdzie ustawa o związkach zawodowych nie posługuje się

pojęciem "podstawowej jednostki organizacyjnej", ale może to wynikać ze statutu

związku - np. § 8 ust. 1 pkt 1 statutu NSZZ "Solidarność"). O jej powstaniu decyduje

statut lub uchwały związkowe (art. 9 ustawy o związkach zawodowych). W zakładach

pracy, w których utworzono związek zawodowy, organizacja ta jest tożsama ze

związkiem. Wyodrębnienie jej w ustawie jest wyrazem legislacyjnej koncepcji miejsca

związków zawodowych w zakładzie pracy, opierającej się na założeniach: działania

związku zawodowego w każdym zakładzie pracy, wielości związków i wypełniania przez

związki ich tradycyjnego zadania reprezentacji i obrony interesów oraz praw ludzi pracy.

W rozdziale 4 ustawy o związkach zawodowych akcent jest położony na specyficzne

sprawy w działalności zakładowych organizacji związkowych. Stąd też przepisy tego

rozdziału i przepisy innych części ustawy nie wykluczają się. Do zakładowych

organizacji związkowych stosuje się wszystkie przepisy ustawy, z wyjątkiem tych tylko,

które są adresowane do innych struktur związkowych.

Pogląd taki można odczytać też w orzecznictwie. Wskazać w tym zakresie

należy wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia 1976 r., I PRN 10/76 (OSNCP 1976

z. 11 poz. 256), według którego przewidziana w przepisie art. 39 k.p. (obecnie art. 32

ustawy o związkach zawodowych) ochrona członków rady zakładowej (obecnie zarządu

zakładowej organizacji związkowej) dotyczy tylko tej rady (tego zarządu). Rada

oddziałowa (jednostka organizacyjna nie będąca zakładową organizacją związkową)

jest inną jednostką organizacyjną, jej członkowie nie korzystają więc z ochrony. W

uzasadnieniu tego wyroku Sąd Najwyższy podkreślił, że art. 39 k.p. (obecnie art. 32

ustawy o związkach zawodowych) jest przepisem szczególnym, nie podlegającym

wykładni rozszerzającej.

Na specjalne uwzględnienie zasługuje uchwała składu siedmiu sędziów Sądu

Najwyższego z dnia 24 listopada 1992 r., I PZP 59/92 (OSNCP 1993 z. 4 poz. 49, OSP

1993 z. 11 poz. 224 z glosą A. Świątkowskiego). W jej tezie Sąd Najwyższy stwierdził,

że Główny Inspektorat Pracy i okręgowe inspektoraty pracy przewidziane w art. 3 ust. 1

ustawy z dnia 6 marca 1981 r. o Państwowej Inspekcji Pracy (jednolity tekst: Dz. U. z

1985 r., Nr 54, poz. 276), są zakładami pracy w rozumieniu art. 3 k.p.

Charakterystyczne jest, że przedstawiająca zagadnienie prawne w tamtej sprawie

Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność", pośrednio dążyła do wyjaśnienia wątpliwości, czy

komórki zakładowe tego związku usytuowane w jednostkach organizacyjnych inspekcji

pracy mają uprawnienia zakładowych organizacji związkowych w rozumieniu przepisów

rozdziału 4 ustawy o związkach zawodowych. Niejako w założeniu tego zagadnienia

leżało więc uznanie, że w zakładzie pracy może działać tylko jedna organizacja

zakładowa tego samego związku. Jeżeli zakładem pracy są okręgowe inspektoraty

Państwowej Inspekcji Pracy, to jednostki związkowe tam usytuowane mają więc status

zakładowych organizacji związkowych. Jeżeli natomiast zakładem pracy jest Główny

Inspektorat Pracy, to status zakładowej organizacji związkowej ma tylko ogniwo

związkowe tam funkcjonujące. Sąd Najwyższy założenie to zaakceptował, choć

stwierdził, że ani pracodawcy i ich organizacje, ani organy naczelne i centralne

administracji reprezentujące prawa i interesy właściwych urzędów administracji

publicznej nie posiadają jakichkolwiek uprawnień do kwestionowania "legalności"

powołanych przez pracowników tych urzędów zakładowych komórek organizacyjnych

związków zawodowych, o ile oczywiście akt powołania jest zgodny z przepisami prawa

oraz postanowieniami statutu. Uznał, że zakładowa organizacja związkowa, także

będąca ogniwem ogólnokrajowego związku zawodowego, nigdy nie stanowi części

struktury organizacyjnej zakładu. Traktowanie związku zawodowego jako organizacji

powołanej wyłącznie przez samych pracowników, korzystającej z ustawowego

przywileju niezależności od pracodawcy i podmiotów reprezentujących jego interesy,

wyklucza jakiekolwiek działania podające w wątpliwość sam fakt powołania lub

kompetencje organizacji związkowej, o ile utworzona ona została zgodnie z przepisami

ustawy. W praktyce przyznanie przymiotów zakładu pracy okręgowemu inspektoratowi

pracy ułatwia zakładowym organizacjom związkowym zajmowanie stanowiska w

sprawach pracowniczych rozstrzyganych przez okręgowego inspektora pracy. W

sytuacji, gdy okręgowe inspektoraty pracy nie miałyby statusu prawnego zakładu pracy

w rozumieniu art. 3 k.p., obronę praw i reprezentację interesów zawodowych,

ekonomicznych i socjalnych pracowników okręgowego inspektoratu pracy musiałaby

zapewnić zakładowa organizacja związkowa działająca w Głównym Inspektoracie

Pracy. W art. 26 ustawy o związkach zawodowych jedynie przykładowo wymieniono

niektóre uprawnienia zakładowej organizacji związkowej. W przepisie tym

wyszczególniono sprawy pracownicze podejmowane przez związki zawodowe na

poziomie zakładu pracy. Podział kompetencji między poszczególnymi ogniwami

związkowymi wynikający ze struktury organizacyjnej danego związku zawodowego oraz

praktyczne następstwa zasady reprezentacji z urzędu przez zakładową organizację

związkową członków danego związku zawodowego sprawiły, iż w art. 30 ust. 1 ustawy o

związkach zawodowych użyto sformułowania "w zakładzie pracy, w którym działa

organizacja związkowa".

Teza, że w jednym zakładzie pracy w rozumieniu art. 3 k.p. może działać tylko

jedna zakładowa organizacja związkowa tego samego związku zawodowego, jest

słuszna. Poza wskazaną, ścisłą wykładnią gramatyczną, przemawia za tym także

funkcja spełniana przez różne przepisy przyznające określonemu ogniwu związków

zawodowych, tj. zakładowej organizacji związkowej, określone kompetencje.

Kompetencjom takiego ogniwa organizacyjnego odpowiadają obowiązki pracodawcy.

Jeżeli więc ustawodawca sytuuje określone uprawnienie związków zawodowych w

określonym ich ogniwie, tj. zakładowej organizacji związkowej, to poleca pracodawcy

wypełnianie jego obowiązków względem tej jednostki organizacyjnej. Inaczej mówiąc,

pracodawca nie ma prawnie określonego obowiązku działania wobec struktury

organizacyjnej związku zawodowego, która nie jest wskazana w ustawie.

Jeżeli ustawodawca pozostawia związkowi zawodowemu wskazanie jego

jednostki organizacyjnej posiadającej określone kompetencje, a tym samym nakłada na

inne podmioty obowiązki działania wobec takiego ogniwa organizacyjnego, to odpowiednio do tego formułuje przepis prawa. Przykładem tego niech będzie analiza

stanu prawnego dokonana w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z

dnia 17 czerwca 1993 r., I PZP 2/93 (OSNCP 1994 z. 1 poz. 1, OSP 1994 z. 9 poz. 156

z glosą T. Kuczyńskiego). Sąd Najwyższy uznał w niej, że obowiązek zasięgania przez

organy samorządu terytorialnego opinii odpowiednich władz statutowych ogólnokrajowych organizacji międzyzwiązkowych lub ogólnokrajowych związków zawodowych

reprezentatywnych dla pracowników większości zakładów pracy (art. 19 ust. 2 ustawy o

związkach zawodowych) dotyczy "odpowiednich" władz statutowych, a są nimi te, które

na podstawie przepisu statutu lub decyzji właściwych władz związkowych mają

uprawnienie do wypowiadania się w imieniu związku zawodowego w tych sprawach.

Jeżeli więc ustawodawca nie przypisuje kompetencji związku zawodowego określonej

jego jednostce organizacyjnej, to w ramach samorządności, czyni to sam związek.

W tym miejscu można przejść do analizy problemu w aspekcie zasady samorządności związków zawodowych. Zgodnie z art. 1 ust. 2 i art. 9 ustawy o związkach

zawodowych związek zawodowy jest niezależny w swojej działalności statutowej od

pracodawców, administracji państwowej i samorządu terytorialnego oraz od innych

organizacji, a statuty oraz uchwały związkowe określają swobodnie struktury

organizacyjne związków zawodowych.

Zarówno doktryna, jak i orzecznictwo opowiadają się za ścisłym przestrzeganiem

tej zasady, jako gwarancji prawidłowego funkcjonowania ruchu zawodowego. Wskazać

można w tym zakresie na:

- uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 1989 r., III

PZP 12/89 (OSNCP 1989 z. 12 poz. 189), według której sąd nie był uprawniony do

wykreślenia związku zawodowego z rejestru z tej przyczyny, że zakład pracy, przy

którym związek ten został utworzony, utracił przymiot zakładu pracy, a uprawniony

organ związku nie podjął uchwały o jego rozwiązaniu (obecnie nieaktualna);

- postanowienie z dnia 5 grudnia 1990 r., I PRZ 5/90 (Sł. Prac. 1991 nr 4 str. 25),

zgodnie z którym nie ma przeszkód prawnych do tworzenia związków zawodowych dla

pracowników zatrudnionych w więcej niż jednym zakładzie pracy; powstawanie takich

związków może następować zarówno w drodze likwidacji dotychczasowego związku i

powołania nowego, jak i przez odpowiednie rozszerzenie terytorialnego lub osobowego

zakresu działania zakładowego związku zawodowego; pracownicy mają prawo

tworzenia związków zawodowych i zrzeszania się według swojego uznania; art. 1

ustawy o związkach zawodowych określa nie tylko zasadę pluralizmu związkowego, ale

także zasadę swobodnego kształtowania struktur organizacyjnych; zasady te powinny

wyznaczać kierunek interpretacji pozostałych przepisów ustawy o związkach

zawodowych;

- uchwałę składu siedmiu sędziów z dnia 15 października 1992 r., I PZP 35/92

(OSNCP 1993 z. 1-2 poz. 3), przyjmującą że dopuszczalna jest rejestracja innych - niż

wymienione w art. 11 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych zrzeszeń tworzonych przez związki zawodowe.

Niektóre wypowiedzi orzecznictwa sugerują nawet, że możliwe jest tworzenie w

jednym zakładzie pracy kilku zakładowych organizacji związkowych tego samego

związku zawodowego. Na przykład, w postanowieniu z dnia 6 lutego 1990 r., I PRZ

47/89 (OSNCP 1991 z. 2-3 poz. 35), stwierdzono że likwidacja zakładu pracy - sama

przez się - nie powoduje utraty osobowości prawnej przez zakładową organizację

związkową działającą dotychczas przy tym zakładzie pracy, przy czym właściwe organy

związku zawodowego mogą podjąć uchwałę o przekształceniu lub zmianie nazwy

związku. W sprawie tej jednak chodziło o odrębny związek zawodowy, a nie o

zakładową organizację ogólnokrajowego związku zawodowego.

Podobnie w postanowieniu z dnia 7 października 1983 r., I PRZ 48/83 (OSNCP

1984 z. 6 poz. 97, OSPiKA 1984 z. 4 poz. 73) Sąd Najwyższy uznał, że oddzielne

związki tworzy się w każdej jednostce organizacyjnej przedsiębiorstwa

wielozakładowego działającego na obszarze kilku województw, niezależnie od miejsca

jej zlokalizowania, a więc nie stoi na przeszkodzie utworzeniu oddzielnych związków okoliczność, że jednostki te mieszczą się w tym samym mieście i w tej samej jego

dzielnicy. Jednakże z uzasadnienia tego postanowienia wynika, że każda z jednostek

organizacyjnych przedsiębiorstwa wielozakładowego stanowiła w tej sprawie odrębny

zakład pracy w rozumieniu art. 3 k.p.

Przestrzegając zasady samorządności związków zawodowych należy pamiętać,

że oznacza ona niezależność związków w swojej działalności statutowej od

pracodawców, administracji państwowej i samorządu terytorialnego oraz od innych

organizacji. Nie jest to więc niezależność od ustawodawcy. Oznacza ona także możliwość swobodnego kształtowania przez statuty oraz uchwały związkowe struktury organizacyjnej związków zawodowych, ale w ramach obowiązującego porządku prawnego.

Biorąc to pod rozwagę, nie można przyjąć naruszenia zasady samorządności

związkowej wskutek przyznania przez ustawodawcę określonych kompetencji

wskazanym jednostkom organizacyjnym związków zawodowych.

Podsumowując należy uznać, że z wykładni językowo-logicznej, a także wykładni

systemowej wynika, iż przez zakładową organizację związkową należy rozumieć tylko

taką jednostkę organizacyjną, która zasięgiem swojego działania obejmuje cały zakład

pracy w rozumieniu art. 3 k.p. Nie jest więc możliwe traktowanie jako organizacji

zakładowych kilku organizacji związkowych jednego związku zawodowego, choćby

nazywane one były "organizacjami zakładowymi". Decydujące jest więc to, co

nazywane jest we wniosku kryterium materialnym, a nie formalne nazwanie, czy

wewnętrzne zarejestrowanie danej jednostki organizacyjnej jako struktury zakładowej.

Do rejestracji takich struktur nie należy zresztą, w omawianej kwestii, przywiązywać

większej wagi, gdyż jest to sprawa wewnątrzorganizacyjna - por. uchwałę składu

siedmiu sędziów z dnia 25 marca 1993 r., I PZP 73/92 (OSNCP 1993 z. 10 poz. 169,

OSP 1994 z. 2 poz. 34 z glosą T. Kuczyńskiego).

Przyjmując ten pogląd należy rozważyć zagadnienie przedstawione w pytaniu

drugim. Brak jest normy prawnej nakazującej związkowi zawodowemu dostosowanie

własnej struktury do organizacji zakładu pracy, a w szczególności normy nakazującej

przymusowe zlikwidowanie jednej ze struktur związkowych, uważanych za zakładowe.

Trudno zwłaszcza uznać tu za właściwy tryb przewidziany w art. 36 ustawy o związkach

zawodowych. Nie jest bowiem możliwe uznanie, że związek zawodowy nie likwidujący

struktury zakładowej prowadzi działalność sprzeczną z ustawą. Spór między

pracodawcą a związkiem zawodowym na tle funkcjonowania kilku zakładowych struktur

związkowych może być oczywiście sporem zbiorowym w rozumieniu art. 1 ustawy z

dnia 23 maja 1991 r. o rozwiązywaniu sporów zbiorowych (Dz. U. Nr 55, poz. 236). Nie

ma więc konkretnych mechanizmów prawnych pozwalających na wymuszenie na

związku zawodowym dopasowania jego struktur organizacyjnych do struktury

organizacyjnej pracodawcy.

Jedyną sankcją istnienia kilku ogniw traktowanych przez związek zawodowy za

zakładowe organizacje związkowe jest to, że żadna z takich organizacji nie może być w

rzeczywistości za taką uznawana, w rozumieniu stosownych przepisów prawa pracy.

Inaczej mówiąc, istnienie kilku ogniw tego samego związku zawodowego w jednym

zakładzie pracy, traktowanych przez ten związek jako struktury zakładowe, oznacza, że

w istocie w tym zakładzie nie istnieje żadna zakładowa organizacja związkowa.

Uznanie, że w jednym zakładzie pracy może działać wiele zakładowych organizacji

związkowych tego samego związku zawodowego powodowałoby niemożliwe do

zaakceptowania skutki. Na przykład szczególnie chronieni byliby członkowie zarządów i

komisji rewizyjnych wszystkich tak funkcjonujących struktur, pracodawca nie wiedziałby,

z którą strukturą konsultować, czy uzgadniać określone sprawy oraz z którą zawrzeć

zakładowy układ zbiorowy pracy.

Przy rozważaniu przedstawionego zagadnienia prawnego nie można pominąć

aspektu zgodności lub niezgodności proponowanego rozwiązania z aktami prawa

międzynarodowego, a w szczególności konwencjami Międzynarodowej Organizacji

Pracy, dotyczącymi wolności związkowych. Zgodnie z Konwencją (nr 87) dotyczącą

wolności związkowej i ochrony praw związkowych, przyjętą w San Francisco dnia 9

lipca 1948 r. (Dz. U. z 1958 r., Nr 29, poz. 125) pracownicy i pracodawcy, bez jakiegokolwiek rozróżnienia, mają prawo, bez uzyskania uprzedniego zezwolenia, tworzyć

organizacje według swego uznania, jak też przystępować do tych organizacji, z jedynym

zastrzeżeniem stosowania się do ich statutów (art. 2). Organizacje pracowników i

pracodawców mają prawo opracowywania swych statutów i regulaminów wewnętrznych, swobodnego wybierania swych przedstawicieli, powoływania swego zarządu,

działalności oraz układania swego programu działania. Władze publiczne powinny

powstrzymać się od wszelkiej interwencji, która by ograniczała to prawo lub

przeszkadzała w jego wykonywaniu zgodnie z prawem (art. 3). Tych zasad przedstawiona wykładnia nie narusza. [...] Nie jest także naruszona zasada art. 8 ust. 2 tej

Konwencji, zgodnie z którą ustawodawstwo krajowe nie powinno naruszać gwarancji

przewidzianych w tej Konwencji ani być tak stosowane, aby naruszało te gwarancje.

Regulacje ustawowe, przypisujące określone kompetencje zakładowym organizacjom

związkowym nie naruszają bowiem gwarancji wolności związkowych określonych w tej

Konwencji. Przepis art. 8 omawianej Konwencji w ust. 1 stanowi, że w wykonywaniu

uprawnień, które przyznaje im Konwencja, pracownicy, pracodawcy i ich odnośne

organizacje powinni, podobnie jak inne osoby lub zorganizowane zbiorowości,

przestrzegać obowiązujących w kraju przepisów prawnych. Ustanawia więc w pierwszej

kolejności obowiązek przestrzegania prawa krajowego, a dopiero w dalszej kolejności

dostosowania go do wymagań Konwencji. Konwencja nie nakłada na ustawodawcę w

zasadzie obowiązku przyznania związkom zawodowym określonych uprawnień, a

jedynie ustanawia zasadę swobodnego organizowania się. Jeżeli ustawodawca w ogóle

nie musi przyznawać związkom zawodowym określonych uprawnień, to tym bardziej,

jeżeli takie uprawnienia przyznaje, może je sytuować w dowolnym ogniwie

organizacyjnym związku zawodowego. Swoboda organizowania nie jest w tym zakresie

naruszona, gdyż związek zawodowy nie musi tworzyć określonych struktur

organizacyjnych. Jeżeli związek zawodowy nie utworzy ogniw organizacyjnych, w

których ustawodawca usytuował określone uprawnienia, to nie będzie mógł z tych

kompetencji skorzystać.

Biorąc to pod rozwagę, Sąd Najwyższy podjął uchwałę wyrażoną w sentencji.