Legislator Case Law & Legislation
I PZP 2/07 AI generated

I PZP 2/07 · Sąd Najwyższy

Case Number I PZP 2/07
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

przeciwko Komendzie Wojewódzkiej Policji o ustalenie, że w miejscu pracy był stosowany wobec niego mobbing, uznania, że strona pozwana nie przeciwdziałała stosowaniu wobec niego mobbingu, czym naruszyła art. 943 § 1 i 183b § 1 k.p. oraz zasądzenia od pozwanego odszkodowania na podstawie art. 94 3 § 3 i 4 k.p. Powód

Legislator headnote

AI generated

art. 1 k.p.c, art. 45 Konstytucji RP, art. 390 § 1 k.p.c, art. 5 k.p, art. 2 k.p.c, art. 2 § 1 k.p.c; I PZP 2/07 · Sąd Najwyższy: art. 397 § 2 k.p.c. oraz art. 61 § 1 ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz.U. Nr 240, poz. 2052 ze zm.) orzekł jak w sentencji.

Keywords

AI generated
art. 1 k.p.c art. 45 Konstytucji RP art. 390 § 1 k.p.c art. 5 k.p art. 2 k.p.c art. 2 § 1 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 1 k.p.c
dotyczą stosunków z zakresu prawa pracy, to nie są sprawami cywilnymi w rozumieniu art. 1 k.p.c.
art. 45 Konstytucji RP
Wskazał także, powołując się na art. 45 Konstytucji RP, że przysługuje mu prawo do rozpatrzenia sprawy przez niezawisły sąd.
art. 390 § 1 k.p.c
podstawie art. 390 § 1 k.p.c.
art. 5 k.p
Do stosunku służbowego policjantów nie ma więc zastosowania reguła wyrażona w art. 5 k.p., zgodnie z którą, jeżeli stosunek pracy określonej
art. 2 k.p.c
Z art. 2 k.p.c. wynika, że droga sądowa jest dopuszczalna w sprawach cywilnych, jeżeli do ich rozpoznania właściwe są sądy. Pojęcie spraw cywilnych zostało
art. 2 § 1 k.p.c
świetle art. 2 § 1 k.p.c.
art. 2 § 3 k.p.c
powszechne, z wyjątkami określonymi w art. 2 § 3 k.p.c.
art. 187 § 1 k.p.c
faktyczne przytoczone w celu jego uzasadnienia (art. 187 § 1 k.p.c.).

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Postanowienie z dnia 9 maja 2007 r.

I PZP 2/07

Dopuszczalna jest droga sądowa w sprawie, w której funkcjonariusz policji dochodzi odszkodowania i innych roszczeń z tytułu długotrwałego izolowania go, poniżania oraz pomijania w awansach i szkoleniach przez przełożonych

(art. 1 i 2 § 1 k.p.c.).

Przewodniczący SSN Zbigniew Hajn (sprawozdawca), Sędziowie SN: Roman

Kuczyński, Romualda Spyt.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 maja 2007 r. sprawy z

powództwa Adama K. przeciwko Komendzie Wojewódzkiej Policji w B. o odszkodowanie, na skutek zagadnienia prawnego przekazanego postanowieniem Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku z dnia 25 stycznia

2007 r. [...]

„I Czy dopuszczalna jest droga sądowa do dochodzenia przez funkcjonariusza

Policji roszczeń wynikających z tytułu stosowania wobec niego mobbingu ?

II W przypadku pozytywnej odpowiedzi na pyt I - czy powyższe roszczenia

powinny być rozpoznawane w postępowaniu odrębnym z zakresu prawa pracy ?”

o d m ó w i ł podjęcia uchwały.

Uzasadnienie

Adam K., funkcjonariusz w Komendzie Wojewódzkiej Policji w B., wystąpił

przeciwko Komendzie Wojewódzkiej Policji o ustalenie, że w miejscu pracy był stosowany wobec niego mobbing, uznania, że strona pozwana nie przeciwdziałała stosowaniu wobec niego mobbingu, czym naruszyła art. 943 § 1 i 183b § 1 k.p. oraz zasądzenia od pozwanego odszkodowania na podstawie art. 94 3 § 3 i 4 k.p. Powód

wywodził swoje roszczenia z faktu długotrwałego izolowania go, poniżania oraz pomijania w awansach i szkoleniach. Pozwana Komenda wniosła o uznanie, że sąd

powszechny nie jest właściwy do rozpoznania sprawy i przekazanie sprawy do rozpoznania właściwemu organowi, tj. Komendantowi Wojewódzkiemu Policji w B. lub, z

ostrożności procesowej, o oddalenie pozwu w całości oraz zasądzenie od powoda na

rzecz pozwanego kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Białymstoku postanowieniem z 21 listopada 2006

r. uznał się za niewłaściwy do rozpoznania sprawy i przekazał ją według właściwości do rozpoznania Komendantowi Wojewódzkiemu Policji w B. Sąd Rejonowy stwierdził, że powoda łączy z Wojewódzką Komendą Policji w B. administracyjnoprawny

stosunek służby, do którego mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 6 kwietnia

1990 r. o Policji (Dz.U. z 1990 r. Nr 30, poz. 179, ze zm.; powoływanej dalej, jako:

„ustawa o Policji”). Administracyjnoprawny charakter stosunku służbowego powoda

przesądza, że zastosowanie do niego innych przepisów możliwe jest tylko i wyłącznie

w zakresie wynikającym z ustawy o Policji. Wobec osób wykonujących pracę, lecz

niebędących pracownikami Kodeks pracy stosuje się tylko wtedy, gdy przepisy regulujące ich stosunek zatrudnienia przewidują jego stosowanie w określonym zakresie.

W ustawie o Policji brak jest przepisu, z którego wynikałoby, że w nieuregulowanych

kwestiach dotyczących stosunku służbowego policjantów zastosowanie mają przepisy

Kodeksu pracy. Skoro sprawy ze stosunku służbowego funkcjonariuszy Policji nie

dotyczą stosunków z zakresu prawa pracy, to nie są sprawami cywilnymi w rozumieniu art. 1 k.p.c. Do ich rozpoznawania nie są więc powołane sądy powszechne. Te

sprawy są rozpoznawane w postępowaniu administracyjnym przez organy określone

w ustawie o Policji, a ostateczna decyzja administracyjna może być zaskarżona do

sądu administracyjnego.

W zażaleniu powód wniósł o uchylenie powyższego postanowienia podnosząc,

że Wojewódzki Komendant Policji w B. nie daje rękojmi rzetelnego i obiektywnego

wyjaśnienia sprawy. Wskazał także, powołując się na art. 45 Konstytucji RP, że przysługuje mu prawo do rozpatrzenia sprawy przez niezawisły sąd. Pozwana wniosła o

oddalenie zażalenia powoda.

Rozpatrując zażalenie powoda, Sąd Okręgowy uznał, że w sprawie występują

dwa powołane na wstępie zagadnienia prawne budzące poważne wątpliwości i na

podstawie art. 390 § 1 k.p.c. przedstawił je do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu.

W uzasadnieniu postanowienia Sąd Okręgowy wskazał, że w kwestii dotyczącej drogi

właściwej do rozpoznania roszczeń powoda możliwe są dwa stanowiska: 1) właściwa

jest droga administracyjnoprawna, 2) właściwa jest droga sądowa przed sądem po-

wszechnym. Zdaniem Sądu, za pierwszym stanowiskiem przemawia administracyjnoprawny charakter stosunku służbowego funkcjonariusza Policji. Ustawa o Policji reguluje w sposób zupełny stosunek służbowy funkcjonariusza policji i nie odsyła

do Kodeksu pracy. Nie ma w niej zastrzeżenia, że w sprawach nieuregulowanych

mają zastosowanie przepisy prawa pracy, a w wypadkach, w których posłużenie się

inną regulacją było konieczne, odsyła w sposób jednoznaczny do tej regulacji

(np. art. 127 ust 1). Do stosunku służbowego policjantów nie ma więc zastosowania reguła wyrażona w art. 5 k.p., zgodnie z którą, jeżeli stosunek pracy określonej

kategorii pracowników regulują przepisy szczególne, przepisy Kodeksu pracy stosuje się w zakresie nieuregulowanym tymi przepisami. Konsekwencją powyższego

unormowania jest niemożność uznania spraw wynikających ze stosunku służbowego policjanta za sprawy cywilne w rozumieniu art. 1 k.p.c. Taki pogląd wyraził Sąd

Najwyższy, między innymi w postanowieniu z 12 września 1984 r., I PR 93/84,

OSNCP 1985 nr 5-6, poz. 73, wyroku z 5 września 1991 r., I PRN 39/91, OSAiSN

1992 nr 10, poz. 3; postanowieniu z 17 stycznia 1997 r., I PKN 66/96, OSNAPiUS

1997 nr 20, poz. 401. Natomiast za drugim stanowiskiem przemawia to, że stosunek

służbowy funkcjonariusza Policji zawiera, oprócz elementów właściwych stosunkowi

administracyjnemu, elementy właściwe stosunkowi pracowniczemu. Szczególny charakter zatrudnienia w drodze nominacji odnosi się przede wszystkim do szczególnych warunków tego zatrudnienia: czasu pracy, szczególnej podległości i dyspozycyjności. W zakresie, w jakim pragmatyki służbowe nie zawierają szczególnej

regulacji, mają jednak zastosowanie powszechnie obowiązujące zasady i przepisy. Gdyby z braku regulacji dopuszczalności drogi sądowej do dochodzenia

przez funkcjonariuszy Policji ich roszczeń wyciągać wniosek, że ustawodawca

chciał w ten sposób, nie wyrażając jednak swojej woli wprost, potraktować tę grupę

nierówno w stosunku do innych grup pracowników mianowanych, to trzeba byłoby

domniemywać niezgodną z aksjologią ustrojową intencję ustawodawcy. Przemawia to

za poglądem, że brak pozytywnego przepisu (określenia drogi sądowej) w tak ważnej

dziedzinie stosunków społecznych, jaką jest ochrona konstytucyjnego prawa do zatrudnienia za wynagrodzeniem, nie może być rozumiany jako wyłączenie powszechnie obowiązujących zasad. Prawo do sądu jest jednym z fundamentalnych założeń

demokratycznego państwa prawnego. Płynie z tego wniosek, że brak wypowiedzi

ustawodawcy w tym względzie nie może być rozumiany jako wyłączenie drogi sądowej. Milczenie bowiem ustawy nie może być interpretowane w sposób sprzeczny z

konstytucyjną zasadą prawa do sądu. Takie stanowisko przedstawił Trybunał Konstytucyjny w uchwale z 25 stycznia 1995 r. (W 14/94, OTK 1995 nr 1, poz. 19). Za

drugim stanowiskiem przemawia również to, że sądy administracyjne kontrolują legalność zaskarżonej decyzji administracyjnej. W razie uwzględnienia skargi na decyzję w

przedmiocie roszczeń ze stosunku służbowego sąd administracyjny decyzję tę uchyla

w całości lub w części, stwierdza jej nieważność bądź niezgodność z prawem (art.

145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi), nie orzekając wprost o samym roszczeniu opartym na konkretnym stosunku służbowym. Natomiast sąd powszechny, uwzględniając powództwo, ingeruje

wprost w ten konkretny stosunek pracy i bezpośrednio kształtuje materialnoprawne

uprawnienia powoda wynikające z tego stosunku lub na nim oparte (por. postanowienie NSA z 6 lutego1995 r., II SA 136/95, ONSA 1996 nr 1, poz. 38).

Sąd Okręgowy podniósł również wątpliwość, czy funkcjonariusz Policji, w razie

wykluczenia zastosowania do niego przepisów Kodeksu pracy, może na drodze

sądowej dochodzić roszczeń związanych ze stosowaniem wobec niego mobbingu przez przełożonych na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego dotyczących

ochrony dóbr osobistych lub czynów niedozwolonych. Za taką możliwością przemawia stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w wyroku z 16 kwietnia 2002 r.,

V CK 41/02 (OSP 2003 nr 2, poz. 22). W uzasadnieniu tego wyroku Sąd Najwyższy

stwierdził, że nie można z góry wykluczyć możliwości powstania stosunku cywilnoprawnego między podmiotami związanymi stosunkiem administracyjnoprawnym, gdyż

roszczenia cywilnoprawne wynikają z tak różnych źródeł, że nie sposób przyjąć, że

ich źródło przesądza charakter stosunku prawnego. Oznacza to, że również między

osobami pozostającymi w stałym stosunku cechującym się brakiem równorzędności

może dojść do ukształtowania więzi, w której podmioty te mają równorzędny status.

Sąd Okręgowy nie wyjaśnił, na czym polegają jego wątpliwości związane z

drugim pytaniem i nie przedstawił żadnej argumentacji związanej z tym zagadnieniem.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Z art. 2 k.p.c. wynika, że droga sądowa jest dopuszczalna w sprawach cywilnych, jeżeli do ich rozpoznania właściwe są sądy. Pojęcie spraw cywilnych zostało

zdefiniowane w art. 1 k.p.c. Chodzi tu zarówno o sprawy cywilne w znaczeniu mate-

rialnym (wynikające ze stosunków z zakresu prawa cywilnego, rodzinnego i opiekuńczego oraz prawa pracy), jak i sprawy cywilne w znaczeniu formalnym (niewynikające ze stosunków z zakresu prawa cywilnego, rodzinnego i opiekuńczego lub

prawa pracy, podlegające jednak załatwieniu według przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, jak np. sprawy z zakresu ubezpieczeń społecznych). Zasadą w

świetle art. 2 § 1 k.p.c. jest, że do rozpoznania spraw cywilnych powołane są sądy

powszechne, z wyjątkami określonymi w art. 2 § 3 k.p.c. W orzecznictwie Sądu Najwyższego, zapoczątkowanym postanowieniami z 22 kwietnia 1998 r., I CKN 1000/97

(OSNC 1999 nr 1, poz. 6) oraz z 10 marca 1999 r. II CKN 340/98 (OSNC 1999 nr 9,

poz. 161), dotyczącymi dopuszczalności drogi sądowej, stanowisko co do znaczenia

art. 1 i 2 k.p.c. uległo istotnej zmianie w tym sensie, że pojęcie „sprawy cywilnej” (art.

1 k.p.c.) rozumiane jest szeroko. Przedmiotem procesu cywilnego jest roszczenie

procesowe oderwane od materialnoprawnego uzasadnienia roszczenia zgłaszanego

w pozwie. Oznacza to, że jeśli według zawartych w pozwie twierdzeń powoda istnieje

między stronami stosunek cywilnoprawny, to drogę sądową należy uznać za dopuszczalną. Natomiast dopiero proces przed sądem ma wykazać, czy twierdzenia powoda znajdują podstawę w przepisach prawa materialnego i doprowadzić do wiążącego

ustalenia istnienia albo też nieistnienia konkretnego stosunku cywilnoprawnego między stronami procesu. Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w

pełni podziela pogląd zaprezentowany w powołanym wyżej postanowieniu z 22

kwietnia 1998 r., że droga sądowa jest dopuszczalna, jeżeli powód opiera swoje

roszczenia na zdarzeniach prawnych, które mogą stanowić źródło stosunków cywilnoprawnych. O dopuszczalności drogi sądowej rozstrzyga bowiem podany w pozwie

stan faktyczny będący uzasadnieniem zgłoszonego roszczenia, a nie samo wykazanie istnienia roszczenia, czy też stosunku prawnego między stronami. Jak trafnie

wskazano w tezie postanowienia Sądu Najwyższego z 10 marca 1999 r., II CKN

340/98 (OSNC 1999 nr 9, poz. 161), dopuszczalność drogi sądowej zależy od okoliczności faktycznych przytoczonych przez powoda jako podstawa roszczenia, a zatem nie jest ona warunkowana wykazaniem już na tym etapie istnienia tego roszczenia (por. postanowienie SN z 8 sierpnia 2000, III CKN 927/00, LEX nr 51877, a także

np. postanowienia SN: z 10 marca 1999 r., II CKN 340/98, OSNC 1999, nr 9, poz.

161, z 8 sierpnia 2000, III CKN 927/00, LEX nr 51877, z 22 sierpnia 2000 r., IV CKN

1188/00, OSNC 2001, nr 1, poz. 20, z 21 listopada 2000, III CKN 1048/00, LEX nr

51872, z 11 stycznia 2001, IV CKN 1630/00, LEX nr 52455, z 25 stycznia 2001, II

CKN 1343/00, OSNC 2001 nr 9, poz. 133, z 19 grudnia 2003, III CK 319/03, OSNC

2005 Nr 2, poz. 31, uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 12 marca

2003 r., III CZP 85/02, OSNC 2003 nr 10, poz. 129, wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 10 lipca 2000 r. SK 12/99 (OTK Z.U. 2000, nr 5).

W niniejszej sprawie powód wystąpił z roszczeniami o przeciwko pozwanej

Komendzie Wojewódzkiej Policji z tytułu stosowania mobbingu w pracy. Powód żądał

ustalenia, że w miejscu pracy był stosowany wobec niego mobbing, uznania, że

strona pozwana nie przeciwdziałała stosowaniu wobec niego mobbingu, czym naruszyła art. 943 § 1 i 183b § 1 k.p. oraz zasądzenia od pozwanego odszkodowania na

podstawie art. 943 § 3 i 4 k.p. Roszczenia te powód wywodził z faktu długotrwałego

izolowania go, poniżania oraz pomijania w awansach i szkoleniach. W świetle tak

sformułowanego pozwu, a także w świetle powyżej przedstawionych uwag na temat

dopuszczalności drogi sądowej, należy przyjąć, że sprawa nim zainicjowana jest,

według art. 1 k.p.c., sprawą cywilną, a więc podlega z mocy art. 2 § 1 k.p.c. rozpoznaniu na drodze sądowej. Roszczenie oparte zostało bowiem na twierdzonych

przez powoda zdarzeniach, które mogą być źródłem powstania stosunków cywilnoprawnych (w szczególności wynikających z naruszenia jego dóbr osobistych), co

samo w sobie przesądza o dopuszczalności drogi sądowej. Co więcej powód swoje

roszczenia oparł na przepisach prawa pracy, kwalifikując działania i zaniechania pozwanego jako mobbing, co potwierdza, że w świetle sformułowań pozwu sprawa ma

charakter sprawy cywilnej w rozumieniu art. 1 k.p.c. Odrębną natomiast kwestią jest

to, czy twierdzenia powoda znajdują podstawę w przepisach prawa materialnego i

które konkretnie przepisy prawa materialnego mogą stanowić podstawę jego roszczeń. W tej sytuacji Sąd Okręgowy niepotrzebnie, na tym etapie postępowania, wdał

się w rozważania dotyczące podstawy roszczeń powoda, zapominając, że dopiero

proces zainicjowany tym powództwem ma doprowadzić do wiążącego ustalenia istnienia albo też nieistnienia konkretnego stosunku cywilnoprawnego (sensu largo)

między stronami procesu. Na marginesie należy również wskazać, że Sąd nie wziął

pod uwagę, że podana przez powoda kwalifikacja prawna żądania nie jest dla sądu

wiążąca, a sformułowanie jej w pozwie nie zwalnia sądu z dokonania samodzielnej

kwalifikacji zawartych w nim żądań (da mihi factum dabo tibi ius). Przedmiot procesu

cywilnego wyznaczają natomiast zgłoszone przez powoda żądanie i okoliczności

faktyczne przytoczone w celu jego uzasadnienia (art. 187 § 1 k.p.c.). Należy też dodać, że przysługiwanie funkcjonariuszowi mundurowemu drogi sądowej do docho-

dzenia roszczeń wynikających z naruszenia przez władzę służbową jego dóbr osobistych nie ulegało wątpliwości także przed przyjęciem przez orzecznictwo sądowe

koncepcji roszczenia procesowego (zob. np. wyrok SN z 26 czerwca 1978, I CR

223/78, LEX nr 8112). Naruszenie dobra osobistego, inicjujące powstanie stosunku

cywilnoprawnego, może być bowiem wynikiem każdego działania, bez względu na

rodzaj stosunku prawnego, w którym ewentualnie pozostają już naruszyciel i osoba,

której dobro zostało naruszone.

W tym stanie rzeczy nie powinno ulegać wątpliwości, że dopuszczalna jest

droga sądowa w sprawie, w której funkcjonariusz Policji dochodzi odszkodowania i

innych roszczeń z tytułu długotrwałego izolowania go, poniżania oraz pomijania w

awansach i szkoleniach przez przełożonych, określonego przez niego w pozwie jako

„mobbing” (art. 1 i 2 § 1 k.p.c.).

Powyższy wniosek, odnoszący się do istoty wątpliwości zgłoszonych przez

Sąd Okręgowy w pytaniu przedstawiającym pierwsze ze zgłoszonych zagadnień

prawnych nie wymaga wyrażenia w formie uchwały Sądu Najwyższego. Wątpliwości

te nie mogą być bowiem ocenione, jak tego wymaga art. 390 § 1 k.p.c., jako poważne.

W odniesieniu do drugiego pytania należy zauważyć, że Sąd Okręgowy nie

przedstawił żadnego uzasadnienia związanych z nim wątpliwości, a zwłaszcza nie

wyjaśnił, na czym one polegają, ani nie wskazał, dlaczego mogą być uznane za poważne. Brak ten uniemożliwia rozważenie tej kwestii przez Sąd Najwyższy (por. np.

postanowienia Sądu Najwyższego: z 19 kwietnia 2001 r., III CZP 9/01, Prokuratura i

Prawo 2001 nr 12, poz. 34; z 17 grudnia 2005, III PZP 2/05, OSNP 2006 nr 23-24,

poz. 358).

Z powyższych względów Sąd Najwyższy, na podstawie art. 390 w związku z

art. 397 § 2 k.p.c. oraz art. 61 § 1 ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz.U. Nr 240, poz. 2052 ze zm.) orzekł jak w sentencji.