I PZP 1/12 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedwyrokiem z 8 grudnia 2011 r. oddalił apelację pracodawcy wniesioną od wyroku 12.361,60 zł z odsetkami od 13 kwietnia 2011 r. W sprawie ustalono, że 3 grudnia
Legislator headnote
AI generatedart. 291 § 1 k.p, art. 118 k.c, art. 471 k.c, art. 54 k.c, art. 348 § 2 k.s.h, art. 476 § 1 pkt 1 k.p.c; I PZP 1/12 · Sąd Najwyższy: wyrokiem z 8 grudnia 2011 r. oddalił apelację pracodawcy wniesioną od wyroku 12.361,60 zł z odsetkami od 13 kwietnia 2011 r. W sprawie ustalono, że 3 grudnia
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedFull text
Sygn. akt I PZP 1/12
UCHWAŁA
składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego
Dnia 21 listopada 2012 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
Prezes SN Walerian Sanetra (przewodniczący)
SSN Bogusław Cudowski (sprawozdawca)
SSN Kazimierz Jaśkowski
SSN Halina Kiryło (sprawozdawca)
SSN Zbigniew Korzeniowski (uzasadnienie)
SSN Jerzy Kuźniar
SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec
z udziałem Prokuratora Prokuratury Generalnej Wojciecha
Kasztelana
w sprawie z powództwa A. K.
przeciwko PGE Górnictwu i Energetyce Konwencjonalnej SA Oddziałowi Kopalnia
Węgla Brunatnego Bełchatów w R.
o odszkodowanie,
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw
Publicznych w dniu 21 listopada 2012 r., zagadnienia prawnego przekazanego
postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 3 sierpnia 2012 r., sygn. akt I PK 71/12,
do rozstrzygnięcia powiększonemu składowi Sądu Najwyższego
"czy roszczenie o odszkodowanie z tytułu utraty prawa do
nieodpłatnego nabycia akcji ulega przedawnieniu na podstawie
art. 291 § 1 k.p., czy na podstawie art. 118 k.c. w związku z art. 471
k.c.?"
podjął uchwałę:
roszczenie o odszkodowanie od pracodawcy z tytułu utraty
prawa do nieodpłatnego nabycia akcji ulega przedawnieniu na
podstawie art. 291 § 1 k.p.
UZASADNIENIE
Zagadnienie prawne przedstawiono w następującej sprawie. Powód A. K. w
pozwie z 7 kwietnia 2011 r. skierowanym przeciwko pozwanemu pracodawcy PGE
Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna Spółce Akcyjnej Oddziałowi Kopalni
Węgla Brunatnego „Bełchatów” w R. wniósł o zasądzenie odszkodowania w
wysokości 11.217,60 zł tytułem zaniżenia liczby należnych mu od pracodawcy akcji
oraz 1.144 zł tytułem niewypłaconej od tych akcji dywidendy. Sąd Okręgowy
wyrokiem z 8 grudnia 2011 r. oddalił apelację pracodawcy wniesioną od wyroku
Sądu Pracy z 20 czerwca 2011 r., zasądzającego na rzecz powoda kwotę
12.361,60 zł z odsetkami od 13 kwietnia 2011 r. W sprawie ustalono, że 3 grudnia
1998 r. doszło do przekształcenia przedsiębiorstwa państwowego Kopalnia Węgla
Brunatnego „Bełchatów" w R. w spółkę akcyjną Skarbu Państwa. Uprawnionym
pracownikom przysługiwało prawo do nieodpłatnego nabycia do 15% akcji Spółki,
na zasadach określonych w ustawie z 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i
prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych (jednolity tekst: Dz.U. z 2002 r. Nr 171,
poz. 1397 ze zm., dalej także jako „ustawa z 1996 r.”) i rozporządzeniu Ministra
Skarbu Państwa z 3 kwietnia 1997 r. w sprawie szczegółowych zasad podziału
uprawnionych pracowników na grupy, ustalania liczby akcji przypadających na
każdą z tych grup oraz trybu nabywania akcji przez uprawnionych (Dz.U. Nr 33,
poz. 200, dalej „rozporządzenie”). W grudniu 1998 r. Spółka została wpisana do
rejestru handlowego a 8 lutego 1999 r. została zawarta pomiędzy Skarbem
Państwa - Ministrem Skarbu Państwa a Kopalnią Węgla Brunatnego „Bełchatów"
Spółką Akcyjną umowa zlecenia nr MSP/92/99 na wykonanie czynności
technicznych związanych z nieodpłatnym udostępnieniem akcji uprawnionym
pracownikom, w której pozwana Spółka zobowiązała się, między innymi, do
przyjęcia oświadczeń uprawnionych pracowników o woli nabycia akcji w terminie do
22 czerwca 1999 r., sporządzenia ostatecznej listy uprawnionych pracowników i
powiadomienia Ministra o ich liczbie oraz przyjmowania i rozpatrywania reklamacji
dotyczących pominięcia uprawnionego na liście lub sprostowania danych
dotyczących
okresu
zatrudnienia
w
komercjalizowanym
przedsiębiorstwie
państwowym. Powód jest pracownikiem Kopalni Węgla Brunatnego „Bełchatów” od
16 października 1984 r., zatrudnionym na stanowisku elektromontera, które
pierwotnie nie zostało zakwalifikowane do pracy górniczej liczonej w wymiarze
półtorakrotnym. Ze względu na łączny okres zatrudnienia powód został zaliczony
do ósmej grupy pracowników uprawnionych do nieodpłatnego nabycia akcji
pozwanej Spółki, w której na każdą osobę uprawnioną przypadały 1.353 akcje. W
dniu 18 marca 2005 r. Skarb Państwa zawarł z powodem umowę nieodpłatnego
zbycia 1.353 akcji o wartości nominalnej 10 złotych każda. W 2009 r., w
następstwie weryfikacji stanowiska pracy powoda, pozwana zakwalifikowała
wykonywaną przez niego pracę do pracy górniczej, liczonej w wymiarze
półtorakrotnym. Przy uwzględnieniu przelicznika 1,5 do stażu pracy powoda
powinien on zostać zaliczony do dziesiątej grupy uprawnionych pracowników, w
której na każdego uprawnionego przypadały 1.903 akcje. W pozwanej Spółce
obowiązuje Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy KWB „Bełchatów" z 1 września 1992
r. Protokołem dodatkowym Nr 34 z 27 października 2006 r. zmieniono
obowiązujący
ZUZP
m.in.
w
zakresie
określania
stanowisk
i
kategorii
zaszeregowania pracowników kopalni zatrudnionych na stanowiskach robotniczych
i nierobotniczych. Według nowej regulacji powód, świadcząc pracę na stanowisku
elektromontera, wykonywał pracę górniczą liczoną w wymiarze półtorakrotnym w
rozumieniu przepisów rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 23
grudnia 1994 r. w sprawie określenia niektórych stanowisk pracy górniczej oraz
stanowisk pracy zaliczanej w wymiarze półtorakrotnym przy ustalaniu prawa do
górniczej emerytury lub renty (Dz.U. z 1995 r. Nr 2, poz. 8). W dniu 30 czerwca
2009 r. Zwyczajne Walne Zgromadzenie PGE Kopalni Węgla Brunatnego
„Bełchatów” Spółki Akcyjnej podjęło uchwałę w przedmiocie przeznaczenia
osiągniętego w 2008 r. zysku na wypłaty akcjonariuszom dywidendy w kwocie po
2,08 zł za akcję. W 2009 r. powód otrzymał dywidendę od posiadanych 1.353 akcji
Spółki. Wysokość dywidendy od utraconych przez powoda 550 akcji stanowiła
kwotę 1.144 zł. Powód nadal jest posiadaczem akcji pozwanej Spółki. W wyniku
przekształceń
akcje
Kopalni Węgla
Brunatnego
„Bełchatów” S.A.
zostały
przekształcone w akcje Polskiej Grupy Energetycznej S.A. (dalej „PGE S.A.”). W
wyniku
tej
zamiany
powód
stał
się
posiadaczem
1.211
akcji.
Gdyby
przekształceniom podlegał pełen pakiet akcji KWB „Bełchatów” S.A., powód po
zamianach akcji byłby posiadaczem 1.703 akcji PGE S.A. Powód nie otrzymał więc
492 akcji tej spółki. Sąd Okręgowy ocenił, że żądania powoda zasługują na
częściowe uwzględnienie. Według Sądu, źródłem roszczeń powoda są przepisy
ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych. Z art. 36 ust.
1 tej ustawy wynika, że uprawnionym pracownikom przysługuje prawo do
nieodpłatnego nabycia do 15% akcji objętych przez Skarb Państwa w dniu wpisania
spółki akcyjnej do rejestru. W imieniu Skarbu Państwa akcje zbywa minister
właściwy do spraw Skarbu Państwa (art. 31a ustawy). Zbycie akcji odbywa się w
grupach wyodrębnionych ze względu na okresy zatrudnienia uprawnionych
pracowników w komercjalizowanym przedsiębiorstwie państwowym i spółce
powstałej w wyniku komercjalizacji. Uprawnieni pracownicy mogą skorzystać z
prawa do nabycia akcji nieodpłatnie, o ile w ciągu sześciu miesięcy od dnia
wpisania spółki do rejestru złożą pisemne oświadczenie o zamiarze nabycia akcji.
Niezłożenie oświadczenia w powyższym terminie powoduje utratę prawa do
nieodpłatnego nabycia akcji. Wydane z upoważnienia wymienionej ustawy
rozporządzenie
w
sprawie
szczegółowych
zasad
podziału
uprawnionych
pracowników określiło szczegółowo zasady i tryb postępowania związane z
nabywaniem akcji. Z przepisów rozporządzenia wynika, że zaliczenie uprawnionych
pracowników do określonej grupy następuje na podstawie udokumentowanego
okresu
zatrudnienia.
Do
obowiązków
Spółki
należało
sporządzenie
list
uprawnionych pracowników, rozpatrzenie reklamacji dotyczących pominięcia osób
uprawnionych na liście lub sprostowania danych dotyczących okresu zatrudnienia
w komercjalizowanym przedsiębiorstwie państwowym. Od informacji zawartych w
zaświadczeniach zależy ustalenie ostatecznej listy pracowników uprawnionych do
nabycia akcji, łącznej liczby nieodpłatnie udostępnianych akcji, a także podział
pracowników na grupy i ustalenie liczby akcji przypadających dla pracowników
każdej z tych grup. Pozwana Spółka na podstawie umowy zlecenia z 8 lutego
1999 r. zawartej ze Skarbem Państwa zobowiązała się do wykonania czynności
technicznych związanych z nieodpłatnym udostępnieniem akcji uprawnionym
pracownikom. Sąd Okręgowy przyjął, że odpowiedzialność pozwanej Spółki za
utratę przez uprawnionego pracownika prawa do akcji, będąca następstwem
niewłaściwego wykonania obowiązków związanych z przeprowadzeniem procesu
nieodpłatnego
zbywania
akcji,
jest
odpowiedzialnością
kontraktową,
której
podstawę prawną stanowi art. 471 k.c. W świetle poczynionych ustaleń Sąd uznał,
że pozwana Spółka w nienależyty sposób wypełniła ustawowe obowiązki związane
z
nieodpłatnym
nabywaniem
przez
uprawnionych
pracowników
akcji
skomercjalizowanego przedsiębiorstwa państwowego, w szczególności wadliwie
obliczyła okres zatrudnienia powoda, uprawniający go do nieodpłatnego nabycia
akcji Spółki, poprzez niewłaściwe zakwalifikowanie pracy wykonywanej przez niego
i nieuznanie jej od początku za pracę górniczą. Zostało to potwierdzone w protokole
Komisji Weryfikacyjnej z 6 listopada 2009 r. Przy prawidłowym obliczeniu okresu
zatrudnienia, z uwzględnieniem właściwego przelicznika, powód powinien zostać
zaliczony do dziesiątej grupy uprawnionych pracowników z okresem zatrudnienia
powyżej 24 lat i uzyskałby prawo do nieodpłatnego nabycia 1.903 akcji pozwanej
Spółki. Ponadto Sąd uznał, że powód otrzymałby dywidendę od utraconej liczby
akcji. Zgodnie z art. 347 i 348 k.s.h. każdy akcjonariusz ma prawo do udziału w
zysku spółki, której akcje posiada. Dywidendy wypłacane akcjonariuszom przez
spółkę stanowią zgodnie z art. 54 k.c. pożytki z prawa do akcji, słusznie zatem
powód żąda odszkodowania na podstawie art. 361 § 1 i 2 k.c. za utracony dochód,
który miałby możliwość uzyskać, gdyby pozwana Spółka w sposób bezprawny nie
pozbawiła go prawa do nieodpłatnego nabycia akcji spółki powstałej w wyniku
przekształcenia przedsiębiorstwa państwowego na podstawie przepisów ustawy o
komercjalizacji i prywatyzacji. Sąd Okręgowy, powołując się na uchwałę Sądu
Najwyższego z 15 października 2008 r., II PZP 10/08 (OSNP 2009, nr 9-10, poz.
112),
w
której
przyjęto,
że
Skarb
Państwa
ponosi
odpowiedzialność
odszkodowawczą z tytułu utraty dywidend wypłaconych do czasu naprawienia
szkody wynikającej z niewydania akcji, jeżeli poszkodowany wykaże z odpowiednio
wysokim prawdopodobieństwem, że byłby posiadaczem akcji w dniu wypłaty
dywidendy (art. 348 § 2 k.s.h.), uznał, że powód wykazał z odpowiednio wysokim
prawdopodobieństwem, że byłby posiadaczem utraconych akcji w dniu wypłaty
dywidendy. Sąd Okręgowy nie podzielił zarzutu apelacji pozwanej Spółki, że
roszczenie powoda uległo przedawnieniu na podstawie art. 291 § 1 k.p. Zdaniem
Sądu, obowiązki pracodawcy dotyczące procedury nieodpłatnego nabycia akcji nie
są objęte treścią stosunku pracy, a wynikają z ustawy o komercjalizacji i
prywatyzacji oraz przepisów wykonawczych wydanych na podstawie tej ustawy,
dlatego też roszczenie powoda o odszkodowanie z tytułu utraty prawa do
nieodpłatnego nabycia akcji nie ulega przedawnieniu na zasadach określonych w
art. 291 § 1 k.p. Podstawę tego roszczenia stanowią przepisy prawa cywilnego i
tym
samym
podlega
ono
dziesięcioletniemu
terminowi
przedawnienia
przewidzianemu dla roszczeń majątkowych zgodnie z art. 118 k.c. w związku z
art. 471 k.c. Ponadto Sąd podniósł, że sprawy z powództwa pracownika przeciwko
Skarbowi Państwa lub pracodawcy, związane z utratą prawa do nieodpłatnego
nabycia akcji, są sprawami z zakresu prawa pracy w rozumieniu art. 476 § 1 pkt 1
k.p.c. jedynie jako sprawy o roszczenia związane ze stosunkiem pracy, a nie
sprawy o roszczenia ze stosunku pracy. Przepis art. 291 § 1 k.p. określa terminy
przedawnienia dla roszczeń wynikających ze stosunku pracy i nie dotyczy roszczeń
jedynie związanych ze stosunkiem pracy, a takim jest roszczenie zgłoszone przez
powoda. Potwierdził to Sąd Najwyższy w wyroku z 27 stycznia 2009 r., II PK 145/08
(OSNP 2010, nr 15-16, poz. 187). Kierując się tymi przesłankami Sąd Okręgowy
uznał, że powód utracił prawo do nieodpłatnego nabycia 550 akcji Kopalni Węgla
Brunatnego „Bełchatów” S.A., a po przekształceniach - do 492 akcji PGE S.A.
Wartość jednej akcji w dniu ustalenia odszkodowania, tj. w dacie zamknięcia
rozprawy, wynosiła 23,69 zł. Łącznie wartość odszkodowania z tytułu utraty prawa
do akcji zgodnie z żądaniem powoda stanowi kwotę 11.217,60 zł (492 akcje x 22,80
zł). Skargę kasacyjną pozwana oparła m.in. na zarzucie niezastosowania art. 291 §
1 k.p. w wyniku przyjęcia, że roszczenie powoda nie ulega przedawnieniu zgodnie z
tym przepisem oraz braku wyjaśnienia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku,
dlaczego Sąd Okręgowy uznał, że roszczenie powoda ma charakter sprawy
związanej ze stosunkiem pracy, a nie sprawy ze stosunku pracy, co miało istotny
wpływ na wynik sprawy.
Sąd
Najwyższy
rozpoznający
skargę
kasacyjną,
w
uzasadnieniu
postanowienia przekazującego do rozstrzygnięcia składowi powiększonemu, na
podstawie art. 39817 § 1 k.p.c., zagadnienie prawne wskazał co następuje:
Zagadnienie dotyczy stosowania odpowiednich przepisów o przedawnieniu w
odniesieniu do roszczenia pracownika skierowanego przeciwko pracodawcy
(obecnemu lub byłemu) o odszkodowanie z tytułu utraty prawa do nieodpłatnego
nabycia akcji pracowniczych, która to szkoda została spowodowana przez działania
(zaniechania)
pracodawcy.
W
szczególności
rozstrzygnięcia
wymaga,
czy
roszczenie to, dla którego podstawę materialną stanowią niewątpliwie przepisy
prawa cywilnego (przede wszystkim art. 471 k.c.), przedawnia się według
przepisów Kodeksu pracy (w szczególności art. 291 § 1 k.p.), czy też Kodeksu
cywilnego (art. 118 k.c.). Odpowiedź na to pytanie ma zasadnicze znaczenie nie
tylko
dla
rozstrzygnięcia
o
zasadności
skargi
kasacyjnej
wniesionej
w
rozpoznawanej sprawie, ale także innych podobnych spraw, o analogicznych
stanach faktycznych, w których uwzględnienie albo oddalenie powództwa o
odszkodowanie zależy między innymi od przyjęcia trzyletniego (art. 291 § 1 k.p.)
lub dziesięcioletniego (art. 118 k.c.) okresu przedawnienia. Może mieć także
znaczenie dla rozwoju prawa, ponieważ uporządkuje kwestie związane z treścią
pojęcia „roszczenia ze stosunku pracy” (w rozumieniu art. 291 § 1 k.p.).
Przedstawione
zagadnienie
prawne
sprowadza
się
zatem
pośrednio
do
rozstrzygnięcia, czy roszczenie o odszkodowanie z tytułu utraty prawa do
nieodpłatnego nabycia akcji pracowniczych, skierowane przeciwko pracodawcy
(byłemu pracodawcy) jest „roszczeniem ze stosunku pracy” w rozumieniu art. 291
§ 1 k.p., gdyż w takim przypadku niewątpliwie podlegałoby przedawnieniu według
tego przepisu. Jeżeli jednak roszczenie o odszkodowanie z tytułu utraty prawa do
nieodpłatnego nabycia akcji jest jedynie „roszczeniem związanym ze stosunkiem
pracy” w rozumieniu art. 476 § 1 pkt 1 k.p.c., to chociaż formalnie konstruuje
sprawę z zakresu prawa pracy, którą rozpoznaje sąd pracy, jednak podlega
przedawnieniu według przepisów prawa materialnego właściwych dla tego typu
roszczeń, w szczególności przepisów prawa cywilnego (art. 118 k.c. w związku z
art. 471 k.c.). Być może należałoby zrewidować dotychczasowe rozumienie pojęcia
„roszczenie ze stosunku pracy”, poszerzyć jego treść normatywną i przyjąć, że
kwestia przedawnienia roszczeń w stosunkach między pracodawcą i pracownikiem
(także
tych
tylko
„związanych
ze
stosunkiem
pracy”)
jest
kompleksowo
uregulowana w Kodeksie pracy, a w związku z tym w stosunkach tych w ogóle nie
jest potrzebne odwoływanie się do regulacji Kodeksu cywilnego (np. art. 118 k.c.).
Jest przy tym oczywiste, że analogiczne roszczenie o odszkodowanie z tytułu utraty
prawa do nieodpłatnego nabycia akcji pracowniczych skierowane przeciwko
Skarbowi Państwa – Ministrowi Skarbu Państwa z pewnością nie miałoby
charakteru roszczenia ze stosunku pracy i podlegałoby przedawnieniu według
przepisów Kodeksu cywilnego (art. 118 k.c. w związku z art. 471 k.c. albo art. 442 1
k.c.
w
związku
z
art.
k.c.,
w
zależności
od
przyjętej
podstawy
materialnoprawnej roszczenia), choć nadal rozpoznawałby je sąd pracy, ze
względu na regulację zawartą w art. 476 § 1 pkt 1 k.p.c. (por. uchwałę Sądu
Najwyższego z 28 kwietnia 2004 r., III CZP 19/04, OSNC 2005, nr 6, poz. 105,
zgodnie z którą sprawa z powództwa spadkobiercy pracownika przeciwko Skarbowi
Państwa o odszkodowanie z tytułu utraty prawa do nieodpłatnego nabycia akcji
spółki
handlowej
powstałej
w
wyniku
przekształcenia
przedsiębiorstwa
państwowego jest sprawą o roszczenie związane ze stosunkiem pracy w
rozumieniu art. 476 § 1 pkt 1 k.p.c.; por. także uchwałę składu siedmiu sędziów
Sądu Najwyższego z 15 października 2008 r., II PZP 10/08, OSNP 2009, nr 9-10,
poz. 112 oraz wyroki Sądu Najwyższego z 10 lutego 2010 r., II PK 212/09, LEX nr
584741 i z 10 lutego 2009 r., II PK 142/08, LEX nr 725040). W wyroku Sądu
Najwyższego z 22 stycznia 2004 r., I PK 291/03 (OSNP 2004, nr 23, poz. 397)
przyjęto, że odpowiedzialność odszkodowawcza prywatyzowanej spółki jest
odpowiedzialnością in solidum ze Skarbem Państwa. Stanowisko takie zostało
podtrzymane w późniejszych orzeczeniach Sądu Najwyższego (np. w wyrokach z 5
lutego 2009 r., II PK 115/08, LEX nr 725038 oraz z 31 marca 2009 r., II PK 250/08,
niepublikowane). Rozważenia wymaga zatem również to, czy przy takiej konstrukcji
odpowiedzialności (in solidum) możliwe jest, aby w stosunku do jednego dłużnika
(Skarbu Państwa) roszczenie przedawniało się według przepisów prawa cywilnego,
a w stosunku do drugiego (pracodawcy lub byłego pracodawcy) według przepisów
prawa pracy tylko ze względu na to, że pracownika nie łączy ze Skarbem Państwa
stosunek pracy, a z pracodawcą w takim stosunku pozostaje lub pozostawał.
Należy podkreślić, że chociaż przedstawione zagadnienie prawne dotyczy tego
samego pozwanego pracodawcy, który występował w licznych rozpoznanych
dotychczas
przez
Sąd
Najwyższy
sprawach
o
odszkodowanie
mające
zrekompensować szkodę pracownika w postaci zaniżonej emerytury, powstałą na
skutek
wydania
przez
pracodawcę
wadliwego
świadectwa
pracy
(nieuwzględniającego pracy w szczególnych warunkach, a ściślej – pracy
górniczej), to odnosi się ono do zasadniczo innego roszczenia niż poddane ocenie
– w kontekście przedawnienia – w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu
Najwyższego z 19 stycznia 2011 r., I PZP 5/10 (OSNP 2011, nr 15-16, poz. 199). W
uchwale tej wyrażono pogląd, że roszczenie o odszkodowanie z tytułu
otrzymywania
niższej
emerytury
wskutek
wydania
przez
pracodawcę
niewłaściwego świadectwa pracy oraz niewydania zaświadczenia o pracy górniczej
przedawnia się na podstawie art. 291 § 1 k.p. W uzasadnieniu tej uchwały w
przekonujący sposób wywiedziono, dlaczego do opisanego roszczenia pracownika
ma zastosowanie przedawnienie z art. 291 § 1 k.p. – przesłankę odpowiedzialności
za szkodę wyrządzoną pracownikowi wskutek odmowy poświadczenia zatrudnienia
w warunkach szkodliwych lub w szczególnym charakterze stanowi nienależyte
wykonania obowiązku pracodawcy prowadzenia dokumentacji w sprawach
związanych ze stosunkiem pracy i akt osobowych pracownika (art. 94 pkt 9a k.p.).
Podstawę prawną takiego roszczenia stanowi art. 471 k.c. w związku z art. 300 k.p.
Można przyjąć, że wydanie zaświadczenia o istnieniu szczególnych okoliczności
pracy (np. pracy w warunkach szczególnych lub w szczególnym charakterze, w tym
pracy górniczej albo na kolei) stanowi nie tylko obowiązek wydania świadectwa
pracy, lecz jest też pochodną obowiązku pracodawcy prowadzenia dokumentacji w
sprawach związanych ze stosunkiem pracy oraz akt osobowych (art. 94 pkt 9a
k.p.). Niezależnie jednak od tego, czy jest to tylko obowiązek związany z wydaniem
świadectwa pracy, czy też obowiązek szerszy, zawsze wynika on bezpośrednio ze
stosunku pracy. W przypadku roszczenia stanowiącego przedmiot rozpoznawanej
sprawy nie jest już takie oczywiste, że jego przesłanką jest naruszenie obowiązków
pracodawcy względem pracownika wynikających ze stosunku pracy (mających
swoje źródło w stosunku pracy). Obowiązki pracodawcy związane z ustaleniem
liczby
akcji
pracowniczych
(nabywanych
na
preferencyjnych
zasadach)
przypadających na poszczególnych jego pracowników mają swoje źródło w ustawie
z 1996 r., zwłaszcza w art. 36-38d, w rozporządzeniu wykonawczym oraz w
umowie zlecenia nr MSP/92/99, zawartej w dniu 8 lutego 1999 r. pomiędzy
Skarbem Państwa – Ministrem Skarbu Państwa a Kopalnią Węgla Brunatnego
„Bełchatów" Spółką Akcyjną na wykonanie czynności technicznych związanych z
nieodpłatnym udostępnieniem akcji uprawnionym pracownikom, w której pozwana
Spółka zobowiązała się, między innymi, do przyjęcia oświadczeń uprawnionych
pracowników o woli nabycia akcji w terminie do 22 czerwca 1999 r., sporządzenia
ostatecznej listy uprawnionych pracowników i powiadomienia Ministra Skarbu
Państwa o ich liczbie oraz przyjmowania i rozpatrywania reklamacji dotyczących
pominięcia uprawnionego na liście lub sprostowania danych dotyczących okresu
zatrudnienia w komercjalizowanym przedsiębiorstwie państwowym. Obowiązków
wynikających z powołanych przepisów ustawy i rozporządzenia oraz umowy
zlecenia nie można traktować jako obowiązków wynikających ze stosunku pracy,
mających swoje źródło bezpośrednio w treści stosunku pracy. Mają one charakter
obligacyjny, przede wszystkim kontraktowy (tak przyjmuje orzecznictwo – por.
wyroki Sądu Najwyższego z 10 lutego 2010 r., II PK 90/09, LEX nr 571965; z 10
lutego 2010 r., II PK 98/09, LEX nr 571971; z 26 marca 2009 r., II PK 249/08, LEX
nr 707874; z 5 lutego 2009 r., II PK 115/08, LEX nr 7250038; z 22 stycznia 2004 r.,
I PK 291/03, OSNP 2004, nr 23, poz. 398; z 13 kwietnia 2000 r., I PKN 563/99,
OSNAPiUS
2001,
nr
18,
poz.
560), jednak
ich
podstawa
faktyczna
i
materialnoprawna leży poza sferą stosunku pracy regulowaną prawem pracy. Z
mocy przepisów dotyczących nieodpłatnego nabycia akcji powstaje między
uprawnionym pracownikiem a Skarbem Państwa oraz prywatyzowaną spółką
stosunek prawny o charakterze zobowiązaniowym i niewykonanie (nienależyte
wykonanie)
wynikających
z
niego
obowiązków
może
prowadzić
do
odpowiedzialności odszkodowawczej na podstawie art. 471 k.c. Dotyczy to
niewykonania (nienależytego wykonania) obowiązków na różnych etapach
udostępniania akcji, np. na etapie wezwania do składania oświadczeń o zamiarze
nieodpłatnego nabycia akcji, ustalania list uprawnionych pracowników i liczby
przysługujących im akcji, rozdzielania akcji. Z powołanych orzeczeń wynika, że z
mocy ustawy powstaje między uprawnionym pracownikiem a prywatyzowaną
spółką stosunek prawny o charakterze zobowiązaniowym (obligacyjnym), jest on
jednak ulokowany poza stosunkiem pracy (obok stosunku pracy), chociaż w
rozumieniu art. 476 § 1 pkt 1 k.p.c. roszczenia wynikające z tego stosunku
prawnego są związane ze stosunkiem pracy. Przy stosowaniu przepisów o
przedawnieniu roszczeń należy zatem odróżnić obowiązki ze stosunku pracy oraz
obowiązki istniejące poza stosunkiem pracy (obok stosunku pracy), chociaż
związane
ze
stosunkiem
pracy.
Udostępnianie
akcji
prywatyzowanego
przedsiębiorstwa państwowego uprawnionym pracownikom nie jest obowiązkiem
pracodawcy – jest obowiązkiem Skarbu Państwa, który może być scedowany (na
podstawie umowy zlecenia) na spółkę powstałą w wyniku prywatyzacji, co nie
zmienia oceny, że udostępnianie pracownikom akcji na preferencyjnych warunkach
nie jest obowiązkiem pracodawcy wynikającym z treści stosunku pracy, odbywa się
jedynie przy okazji istnienia stosunku pracy. Skarb Państwa mógłby zlecić
czynności techniczne związane z udostępnianiem akcji pracowniczych (np.
dotyczące przyjęcia od uprawnionych pracowników oświadczeń o woli nabycia
akcji, podziału uprawnionych pracowników na grupy, ustalania liczby akcji
przypadających na każdą z tych grup, sporządzenia ostatecznej listy uprawnionych
pracowników i powiadomienia Ministra Skarbu Państwa o ich liczbie, przyjmowania
i rozpatrywania reklamacji dotyczących pominięcia uprawnionego na liście lub
sprostowania danych dotyczących okresu zatrudnienia w skomercjalizowanym
przedsiębiorstwie
państwowym)
także
innemu
podmiotowi,
niekoniecznie
prywatyzowanej spółce będącej pracodawcą pracowników uprawnionych do
nabycia akcji na preferencyjnych zasadach. Odpowiedzialność pracodawcy za
niewywiązanie się z obowiązków objętych umową zlecenia zawartą ze Skarbem
Państwa opiera się na art. 471 k.c., bez związku (połączenia) z jakimikolwiek
innymi przepisami prawa regulującymi obowiązki wynikające z prawa pracy
(statuowane przez prawo pracy). Dlatego podstawą prawną roszczeń powoda w
rozpoznawanej sprawie nie jest art. 471 k.c. w związku z art. 300 k.p., lecz
wyłącznie art. 471 k.c. Jest to odmienna sytuacja od tej, którą rozstrzygał Sąd
Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 19 stycznia
2011 r., I PZP 5/10 (OSNP 2011, nr 15-16, poz. 199), ponieważ w odniesieniu do
tamtych roszczeń nie ulegało wątpliwości, że ich podstawą jest art. 471 k.c. w
związku z art. 300 k.p. (i w związku z obowiązkami pracodawcy regulowanymi
bezpośrednio w prawie pracy). W najnowszym orzecznictwie podkreśla się, że z
uwagi na istnienie unormowań art. 291 i nast. k.p. kwestie przedawnienia roszczeń
ze stosunku pracy są uregulowane w prawie pracy i nie ma podstaw do sięgania w
tym zakresie do art. 117 i nast. k.c. (por. wyrok Sądu Najwyższego z 5 lipca 2011 r.,
I PK 198/10, LEX nr 950720). Nie jest jednak oczywiste, czy w taki sam sposób
należy potraktować wszelkie roszczenia pracownika przeciwko pracodawcy, także
te jedynie związane ze stosunkiem pracy. Problem odpowiedzialności spółki
będącej pracodawcą za utratę przez pracownika prawa do akcji nabywanych na
preferencyjnych zasadach był wielokrotnie rozstrzygany przez Sąd Najwyższy. Na
przestrzeni ponad 15 lat (od chwili wejścia w życie ustawy z 1996 r.) doszło do
wykształcenia jednolitej linii orzecznictwa. W wielu orzeczeniach przyjęto, że spółka
powstała w wyniku komercjalizacji przedsiębiorstwa państwowego ma w procesie
udostępniania akcji swoje własne obowiązki wobec uprawnionych pracowników i
niewykonanie lub nienależyte ich wykonanie może uzasadniać jej odpowiedzialność
odszkodowawczą na podstawie art. 471 k.c. (zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z
dnia 22 stycznia 2004 r., I PK 291/03, OSNP 2004, nr 23, poz. 397). Sąd
Najwyższy dopuszcza również odpowiedzialność pracodawcy na podstawie art.
415 k.c. Z orzecznictwa nie wynika jednak, aby obowiązki prywatyzowanej spółki
będącej pracodawcą traktowano jako obowiązki wynikające bezpośrednio ze
stosunku pracy. Do chwili podjęcia uchwały składu siedmiu sędziów Sądu
Najwyższego z 19 stycznia 2011 r., I PZP 5/10, w judykaturze prezentowany był
pogląd, że roszczenia odszkodowawcze pracowników przeciwko pracodawcy
(byłemu pracodawcy) oparte na przepisach prawa cywilnego, a więc mających
zastosowanie w sprawach z zakresu prawa pracy na mocy art. 300 k.p.,
przedawniają się według reguł określonych w przepisach Kodeksu cywilnego (por.
np. wyroki Sądu Najwyższego: z 5 maja 2009 r., I PK 13/09, OSNP 2011, nr 1-2,
poz. 4; z 15 listopada 2007 r., II PK 62/07, OSNP 2009, nr 1-2, poz. 4; z 21 grudnia
2004 r., I PK 122/04, OSNP 2005, nr 24, poz. 390 – przy czym wszystkie te
orzeczenia dotyczyły tak zwanych roszczeń uzupełniających z tytułu wypadków
przy pracy, które były dochodzone na podstawie przepisów o czynach
niedozwolonych, a więc z terminem przedawnienia określonym w art. 442 1 k.c., -
poprzednio art. 442 k.c.-, a także wyroki z 25 maja 2010 r., I PK 190/09, OSNP
2011, nr 21-22, poz. 273 i z 28 sierpnia 2007 r., II PK 5/07, OSNP 2008, nr 19-20,
poz. 285). Sąd Najwyższy nie aprobował zatem tezy, że przyznanie sprawie
przymiotu sprawy z zakresu prawa pracy (art. 476 § 1 pkt 1 k.p.c.) zawsze, w
każdym przypadku, uzasadnia zastosowanie terminu przedawnienia określonego w
Kodeksie pracy (niezależnie od materialnoprawnej podstawy roszczenia). Sąd
Najwyższy przyjmował również, że podział na roszczenia ze stosunku pracy i
roszczenia z nim związane ma swą genezę w procedurze cywilnej, a nie w prawie
materialnym (wyrok z 28 sierpnia 2007 r., II PK 5/07, OSNP 2008, nr 19-20, poz.
285). Czym innym jest procesowy zakres spraw z zakresu prawa pracy, który
obejmuje sprawy o roszczenia ze stosunku pracy oraz o roszczenia z nim związane
(art. 476 § 1 pkt 1 k.p.c.), a czym innym kwestia materialnoprawna dotycząca
wyboru podstawy przedawnienia. Od chwili podjęcia uchwały z 19 stycznia 2011 r.,
I PZP 5/10, nie można przyjmować, że podstawa materialnoprawna roszczenia
pracownika przeciwko pracodawcy w każdym przypadku determinuje termin
przedawnienia – nie można zatem generalnie założyć, że jeżeli podstawę tę
stanowią przepisy prawa cywilnego (np. art. 471 k.c.), to wówczas termin
przedawnienia jest również określany (ustalany) zawsze według przepisów prawa
cywilnego. W ocenie Sądu Najwyższego rozpoznającego sprawę I PK 63/10 (por.
postanowienie z 10 sierpnia 2010 r., LEX nr 653654, przedstawiające zagadnienie
prawne powiększonemu składowi Sądu Najwyższego, które stało się przyczyną
podjęcia uchwały z 19 stycznia 2011 r., I PZP 5/10) wątpliwości budziło
przyjmowane w orzecznictwie założenie, że podstawa prawna roszczenia
majątkowego określa termin jego przedawnienia, a więc skoro podstawą roszczenia
jest art. 471 k.c., to stosuje się do niego terminy przedawnienia określone tym
Kodeksem. Zgodnie z art. 471 k.c., dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody
wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania. Regulacja ta
nigdy nie może stanowić kompletnej i samodzielnej podstawy dochodzenia
odszkodowania z tytułu niewykonania (nienależytego wykonania) zobowiązania,
bowiem zawsze konieczne jest ustalenie przedmiotu zobowiązania dłużnika. Bez
ustalenia obowiązków (ich zakresu, rodzaju) spoczywających na dłużniku, nie jest
możliwa ocena, czy dłużnik obowiązki te naruszył i ponosi względem wierzyciela
odpowiedzialność
za
niewykonanie
Konieczne
więc
ustalenie
jest
(nienależyte
treści
wykonanie)
stosunku
zobowiązania.
zobowiązaniowego,
a
w
szczególności obowiązków jego stron i w tym celu trzeba sięgnąć do postanowień
umów i przepisów regulujących dany stosunek prawny. Za nietrafny należy więc
uznać pogląd, który podstawę prawną roszczenia odszkodowawczego ex contractu
ogranicza wyłącznie do art. 471 k.c. Upatrywanie podstawy takiego roszczenia
wyłącznie w tym przepisie jest niepełne i może prowadzić do niewłaściwych
konkluzji między innymi w kwestii przedawnienia roszczenia. O ile przepis ten pełni
rolę ogólnej podstawy prawnej wystąpienia przez wierzyciela z roszczeniem
odszkodowawczym
względem
dłużnika,
o
tyle
podstawy
szczególnej
odpowiedzialności kontraktowej należy poszukiwać w przepisach odrębnych
regulujących konkretne prawa i obowiązki stron stosunku zobowiązaniowego.
Chociaż zgodzić się wypada z poglądem wyrażonym przez Sąd Najwyższy w
wyroku z 28 sierpnia 2007 r., II PK 5/07 (OSNP 2008, nr 19-20, poz. 285), że
podstawa prawna roszczenia majątkowego określa termin jego przedawnienia, to
jednak ustalenie właściwego terminu przedawnienia roszczenia majątkowego jest
determinowane doborem jego kompletnej podstawy materialnoprawnej. Zdaniem
Sądu Najwyższego (wyrażonym w postanowieniu z 10 sierpnia 2010 r., I PK 63/10,
LEX nr 653654), oznacza to, że kwalifikacja roszczenia odszkodowawczego jako
roszczenia ze stosunku pracy (w rozumieniu art. 291 § 1 k.p.) nie zależy od tego,
czy jego podstawą jest wyłącznie przepis Kodeksu pracy (prawa pracy), czy też
stosowany odpowiednio (art. 300 k.p.) przepis Kodeksu cywilnego (art. 415 k.c. lub
471 k.c.). Przy odpowiedzialności z art. 471 k.c. istotne jest, czy dotyczy ona
niewykonania (nienależytego wykonania) obowiązków ze stosunku pracy (objętych
jego zakresem, wynikających z jego treści). Jeżeli więc strona stosunku pracy
naruszy (nie wykona lub nienależycie wykona) swoje obowiązki wynikające z jego
treści, to roszczenie odszkodowawcze jest roszczeniem ze stosunku pracy,
niezależnie od tego, czy jego podstawa prawna została uregulowana w Kodeksie
pracy, czy też (na warunkach z art. 300 k.p.) ma do niej zastosowanie odpowiedni
przepis Kodeksu cywilnego. Najkrócej rzecz ujmując należy uznać, że żądanie
odszkodowania
z
tytułu
naruszenia
przez
pracodawcę
jego
obowiązków
wynikających ze stosunku pracy (jego treści wynikającej z umowy o pracę i
przepisów) jest roszczeniem ze stosunku pracy w rozumieniu art. 291 § 1 k.p.,
choćby jego podstawą był art. 471 k.c. w związku z art. 300 k.p. W praktyce
występują przypadki, gdy w sprawach o roszczenia z zakresu prawa pracy będą
stosowane inne podstawy prawne przedawnienia roszczeń niż art. 291 § 1 k.p. W
aspekcie procesowym podział spraw na sprawy ze stosunku pracy i sprawy
związane ze stosunkiem pracy stracił na znaczeniu (po uchyleniu art. 263 k.p. i art.
463 k.p.c.). Jest on natomiast nadal aktualny w kontekście stosowania art. 291 § 1
k.p., który dotyczy tylko roszczeń ze stosunku pracy, a więc nie dotyczy roszczeń z
innych stosunków prawnych. W odniesieniu do takich roszczeń, wynikających ze
stosunku prawnego istniejącego pomiędzy pracownikiem a pracodawcą obok
stosunku pracy, Sąd Najwyższy przyjmuje, że nie ulegają one przedawnieniu w na
podstawie art. 291 § 1 k.p., lecz w terminie przewidzianym w innych przepisach
szczególnych.
Dotyczy
to
przykładowo
roszczenia
pracodawcy
z
weksla
gwarancyjnego o zapłatę oznaczonej w nim sumy pieniężnej stanowiącej
równowartość szkody powstałej w mieniu powierzonym pracownikowi do wyliczenia
się lub zwrotu, którego termin przedawnienia jest określony w art. 70 Prawa
wekslowego (wyrok z 21 maja 1981 r., IV PRN 6/81, OSNCP 1981 nr 11, poz. 225;
PiP 1983 nr 4, s. 135 z glosą A. Żabskiego), roszczenia o odszkodowanie z tytułu
utraty prawa do nieodpłatnego nabycia akcji (wyrok z 27 stycznia 2009 r., II PK
145/08, OSNP 2010 nr 15-16, poz. 187; podobnie wyrok z 2 grudnia 2010 r., II PK
118/10, LEX nr 949025), roszczenia o zwrot nienależnie pobranych przez członka
zarządu fundacji nagród, których podstawą były wewnętrzne regulaminy, a nie
postanowienia umowy o pracę (wyrok z 15 stycznia 2009 r., II PK 125/08, OSNP
2010 nr 15-16, poz. 180) oraz roszczenia z przedwstępnej umowy o pracę (wyrok z
17 lipca 2009 r., I PK 26/09, LEX nr 523544). Kwestię stosowania do roszczeń
związanych ze stosunkiem pracy przepisów o przedawnieniu z Kodeksu pracy albo
z Kodeksu cywilnego można rozstrzygnąć dwojako. W uzasadnieniu uchwały
składu siedmiu sędziów z 19 stycznia 2011 r., I PZP 5/10, powołano się na pogląd
przedstawiony w pracy A. Surynt-Skorupy („Przedawnienie roszczeń w prawie
stosunku pracy”, Warszawa 2009, maszynopis rozprawy doktorskiej w bibliotece
INP PAN, str. 65-68), zgodnie z którym powinno się stosować regulację art. 291 i
nast. k.p. do wszystkich roszczeń ze stosunku pracy oraz z nim związanych z
uwagi na specyfikę prawa pracy. Z poglądów tej autorki (stanowczo podkreśla ona
pomocniczy charakter stosowania przepisów Kodeksu cywilnego do stosunku
pracy) można wywieść wniosek, że okresy przedawnienia w relacjach między
pracownikiem i pracodawcą stanowią sprawę unormowaną przepisami prawa pracy
całościowo i nie ma potrzeby odwoływania się do przepisów prawa cywilnego.
Przyjęcie tego poglądu oznaczałoby istotne poszerzenie zakresu stosowania
art. 291 § 1 k.p., a nawet rozszerzenie treści pojęcia „sprawy ze stosunku pracy” w
rozumieniu tego przepisu. W tym ujęciu do roszczeń pracownika o odszkodowanie
z tytułu utraty prawa do nieodpłatnego nabycia akcji pracowniczych, kierowanego
przeciwko pracodawcy, również należałoby zastosować art. 291 § 1 k.p. Odmienny
pogląd (por. wyroki Sądu Najwyższego z 27 stycznia 2009 r., II PK 145/08, OSNP
2010 nr 15-16, poz. 187 oraz z 2 grudnia 2010 r., II PK 118/10, LEX nr 949025)
opiera się na założeniu, że do roszczeń tych należy stosować art. 118 k.c. Można
przyjąć także założenie, że roszczenie o odszkodowanie za utratę prawa do
nieodpłatnego nabycia akcji jest w istocie roszczeniem cywilnoprawnym, opartym
bezpośrednio na art. 471 k.c. (który w tym przypadku nie jest stosowany
odpowiednio na podstawie lub w związku z art. 300 k.p., lecz jako wyłączna
podstawa prawna, ponieważ przepisy prawa pracy nie regulują tej sfery relacji
między pracodawcą i pracownikiem). Przy takim założeniu, nie jest to zobowiązanie
i roszczenie wynikające ze stosunku pracy. O charakterze sprawy ze stosunku
pracy decydują dwa kryteria, a mianowicie: 1) materialnoprawne, jakim jest
charakter stosunku prawnego, z którego wynika roszczenie podlegające ocenie na
podstawie norm prawa pracy; 2) formalnoprawne, jakim jest art. 476 § 1 pkt 1
k.p.c., który określa tego rodzaju roszczenie jako sprawę ze stosunku pracy.
Roszczeniem „ze stosunku pracy” jest każde roszczenie, którego podstawą
(źródłem) jest stosunek pracy. W uchwale z 19 lipca 1990 r., III PZP 13/90 (OSNCP
1991 nr 2-3, poz. 22) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że sprawy o roszczenia „związane
ze stosunkiem pracy” są sprawami, które wprawdzie powstają między stronami
stosunku pracy i dotyczą praw i obowiązków tych stron, ale które nie wynikają
wprost ze stosunku pracy, choć łączą się z zatrudnieniem pracownika. Sprawami
związanymi ze stosunkiem pracy są sprawy, które co prawda nie wynikają z
bezpośredniej realizacji praw i obowiązków tworzonych przez stosunek pracy, ale
wynikają z innych powiązań, które są warunkowane i uzależnione od istnienia
stosunku pracy. Dlatego do spraw o roszczenia związane ze stosunkiem pracy
zalicza się sprawy związane z nim pośrednio, wtedy gdy bez istnienia stosunku
pracy
uprawnienie,
które
jest
przedmiotem
roszczenia
procesowego,
nie
powstałoby. W wyroku z 15 stycznia 2009 r., II PK 125/08 (OSNP 2010, nr 15-16,
poz. 180) Sąd Najwyższy podkreślił, że ocena, czy dana sprawa jest sprawą ze
stosunku pracy, czy też inną sprawą, jest uzależniona od tego, z jakim stosunkiem
prawnym jest związane dochodzone roszczenie. W uchwale Sądu Najwyższego z 2
lutego 1994 r., I PZP 58/93 (PiZS 1994, nr 4, s. 63) przyjęto, że decydujące
znaczenie z punktu widzenia kwalifikacji sprawy jako sprawy o roszczenia ze
stosunku
pracy
ma
to,
czy
podstawą
dochodzonego
roszczenia
było
niewykonywanie lub nienależyte wykonywanie zobowiązania wynikającego z
umowy o pracę lub przepisów prawa pracy, w tym układu zbiorowego pracy lub
regulacji zakładowych. W rozpoznawanej sprawie podstawą dochodzonego
roszczenia było nienależyte wykonanie przez pracodawcę obowiązków, które nie
wynikały ani z umowy o pracę, ani z przepisów prawa pracy. Powinno to
determinować stosowanie do terminów przedawnienia przepisów prawa cywilnego
(art. 118 k.c.), a nie przepisów prawa pracy (art. 291 § 1 k.p.). Roszczenia
odszkodowawcze spowodowane utratą prawa do nieodpłatnego nabycia akcji
dochodzone są na zasadach ogólnych. Okoliczność, że bezpośrednią podstawę
żądań stanowią przepisy prawa cywilnego, nie pozbawia ich charakteru roszczeń
związanych ze stosunkiem pracy (por. także uchwały Sądu Najwyższego z dnia 26
lipca 1974 r., III PZP 22/74, OSNCP 1975, nr 2, poz. 23 i z dnia 26 czerwca 2003 r.,
III PZP 22/02, OSNAPUS 2003, nr 21, poz. 511 oraz wyrok Sądu Najwyższego z
dnia 5 maja 1999 r., I PKN 7/99, OSNAPUS 2000, nr 13, poz. 514). Kwestia, na
jakich konkretnie przepisach prawa cywilnego opiera się omawiane roszczenie
odszkodowawcze, wykracza poza ramy rozważanego zagadnienia, wspomnieć
jednak należy, że w licznych orzeczeniach Sądu Najwyższego przyjmowano
odpowiedzialność kontraktową (art. 471 k.c.), co miało istotny wpływ na ocenę
terminu przedawnienia roszczeń (por. wyrok z 26 listopada 2003 r., I PK 583/02,
niepublikowane i orzeczenia tam powołane oraz wyrok z 9 grudnia 2003 r., I PK
75/03, "Monitor Prawniczy" 2005, nr 1, s. 42). W ocenie Sądu Najwyższego
przedstawiającego zagadnienie prawne w niniejszej sprawie, roszczenie ze
stosunku prawnego istniejącego pomiędzy pracownikiem a pracodawcą nie
podlega przedawnieniu określonemu w przepisach Kodeksu pracy wtedy, gdy
wywodzi się ze stosunku prawnego istniejącego obok stosunku pracy (równolegle z
nim, przed nawiązaniem stosunku pracy albo po jego ustaniu), pozostając z nim
jedynie w funkcjonalnym związku. Zatem, gdy obowiązki pracodawcy nie są objęte
treścią stosunku pracy, to roszczenia pracownika wywodzone z naruszenia tych
obowiązków
nie
będą
roszczeniami
ze
stosunku
pracy
(w
znaczeniu
materialnoprawnym). Tym samym nie będą podlegać przedawnieniu na zasadach
określonych w art. 291 § 1 k.p., lecz według innych reguł, na podstawie przepisów
prawa cywilnego właściwych dla tego rodzaju roszczeń. Jeżeli natomiast dojdzie do
naruszenia przez pracodawcę jego obowiązków wynikających ze stosunku pracy
(objętych jego treścią), to roszczenie o odszkodowanie z tytułu naruszenia tych
obowiązków (ich niewykonania lub nienależytego wykonania) należy kwalifikować
jako roszczenie ze stosunku pracy w rozumieniu art. 291 § 1 k.p., choćby jego
podstawą był (także) art. 471 k.c. w związku z art. 300 k.p. Ponieważ obowiązki
związane z udostępnianiem pracownikom na zasadach preferencyjnych akcji
prywatyzowanej spółki nie są obowiązkami pracodawcy wynikającymi ze stosunku
pracy, lecz zostały nałożone także na pracodawcę przepisami regulującymi relacje
prawne istniejące poza stosunkiem pracy, to należy opowiedzieć się za poglądem,
że roszczenie o odszkodowanie z tytułu utraty prawa do nieodpłatnego nabycia
akcji pracowniczych kierowane przeciwko pracodawcy przedawnia się według art.
118 k.c. w związku z art. 471 k.c., a nie na podstawie art. 291 § 1 k.p. Ponieważ w
orzecznictwie Sądu Najwyższego pojawiło się odmienne rozstrzygnięcie tego
samego zagadnienia (wyroki z 8 maja 2012 r., I PK 211/11, I PK 213/11, I PK
226/11 oraz z 14 czerwca 2012 r., I PK 225/11), zachodzi zatem potrzeba
wyjaśnienia przedstawionych wątpliwości prawnych.
Sąd Najwyższy w składzie powiększonym zważył, co następuje:
Zagadnienie ma uzasadnienie w przedstawionej rozbieżności orzecznictwa.
W ocenie składu przedstawiającego do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne
powinno przeważyć przedawnienie wg przepisów prawa cywilnego, dlatego że
obowiązek pracodawcy leży poza stosunkiem pracy. Z pytania wynika, iż
wykluczenie obowiązku pracodawcy ze stosunku pracy prowadzi do prawa
cywilnego, przy czym nawet pośrednio nie byłoby rodzajowo innego stosunku
prawnego, lecz spełniałaby się tylko cywilna konstrukcja niewykonania lub
nienależytego wykonania zobowiązania z dziesięcioletnim terminem przedawnienia
(art. 118 k.c. w związku z art. 471 k.c.). Zagadnienie zasadniczo nie zakłada zbiegu
przepisów prawa cywilnego i prawa pracy, gdyż wówczas należałoby rozstrzygnąć
na rzecz pierwszeństwa przepisów prawa pracy (art. 300 k.p.). Nie można pominąć,
że Kodeks pracy ma własne uregulowanie przedawnienia i dla roszczeń ze
stosunku pracy przewidziany jest (co do zasady) trzyletni termin przedawnienia
(art. 291 § 1 k.p.). Z drugiej strony wątpliwy może być dziesięcioletni termin
przedawnienia oparty na cywilnej odpowiedzialności kontraktowej, skoro art. 118
k.c. wyraźnie zastrzega, że dziesięcioletnie przedawnienie ustępuje, jeżeli przepis
szczególny stanowi inaczej. Wszak roszczenia z cywilnych zobowiązań podobnych
do stosunku pracy nie podlegają dłuższemu, czyli dziesięcioletniemu przedawnieniu
na podstawie art. 118 k.c. w związku z art. 471 k.c., gdyż dla zlecenia (a także
umów o świadczenie usług – art. 750 k.c.), czy umowy o dzieło, termin
przedawnienia wynosi dwa lata (art. 751 k.c., art. 646 k.c.). Poza tym nawet
roszczenia
oparte
na
odpowiedzialności
deliktowej,
czyli
leżące
poza
zobowiązaniem, jako pierwszy mają trzyletni termin przedawnienia (art. 442 1 k.c.).
Przedawnienie jest instytucją prawa materialnego i o jego długości decyduje
prawodawca, stąd uprawniony do odszkodowania nie może go wydłużyć przez
wskazanie na wybraną podstawę materialną roszczenia (art. 471 k.c.), zwłaszcza
gdy niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania składa się na treść
ukształtowanego rodzajowo stosunku prawnego, dla którego właściwe jest krótsze
przedawnienie. Poprzestanie na art. 471 k.c. nie jest więc uprawnione, gdy
zobowiązanie ma szczególną regulację, co odnosi się przede wszystkim do
stosunku pracy (art. 300 k.p.). Nie stosuje się wówczas odpowiedzialności z
art. 471 k.c. i właściwego mu przedawnienia.
Ogólna zasada, że to podstawa prawna roszczenia określa termin
przedawnienia sprawdza się więc dopiero po odpowiedzi na pytanie, z jakiego
stosunku prawnego roszczenie wynika, a zatem jaka podstawa prawna stanowi
podstawę odpowiedzialności odszkodowawczej. Ani ustawa z 1996 r. ani
rozporządzenie wykonawcze nie zajmują się przedawnieniem, co w rozważeniu
zagadnienia nie jest bez znaczenia, skoro niemałe orzecznictwo ujawniło szereg
różnych roszczeń na tle realizacji prawa do akcji uprawnionych pracowników. W
sprawie nie chodzi o roszczenia ze stosunku cywilnoprawnego uprawnionego do
akcji od Skarbu Państwa, ani od pracodawcy (spółki), który działa w jego imieniu z
tytułu zawartej umowy (art. 474 k.c.), lecz o samodzielną odpowiedzialność
odszkodowawczą pracodawcy za szkodę pracownika wynikającą z nieuzyskania
akcji, a w tej sprawie w nienależytej liczbie.
Zagadnienie plasuje obowiązek pracodawcy poza stosunkiem pracy, z
konkluzją, iż z tej przyczyny roszczenie o odszkodowanie nie wynika ze stosunku
pracy. Podstawowych bowiem obowiązków pracodawcy wynikających z ustawy z
1996 r. i z rozporządzenia nie można traktować jako obowiązków wynikających ze
stosunku pracy, bo ich podstawa faktyczna i materialnoprawna leży poza sferą
stosunku pracy regulowaną prawem pracy.
Podporządkowanie wszystkich relacji prawu cywilnemu nie jest uprawnione,
gdyż rola pracodawcy w procesie udostępnia akcji nie była dowolna i przypadkowa.
Czym innym jest relacja cywilnoprawna uprawnionego do akcji do Skarbu Państwa
a czym innym obowiązki pracodawcy wobec pracownika związane z realizacją tego
uprawnienia. Warunkiem odpowiedzialności odszkodowawczej pracodawcy nie
zawsze jest utrata uprawnienia (roszczenia) do akcji od Skarbu Państwa, gdyż
pracodawca może odpowiadać wobec pracownika z własnego samodzielnego
zobowiązania (tytułu), nawet wtedy, gdy akcje zostały pracownikom udostępnione.
Obrazuje to sytuacja jaka wystąpiła w sprawie leżącej u podstaw zagadnienia
prawnego. Pracownik otrzymał akcje, mimo iż (według ustaleń) pracodawca nie
wydał mu prawidłowego zaświadczenia o zatrudnieniu w szczególnych warunkach
(o szczególnej pracy górniczej uprawniającej do zwiększenia emerytury). Nie jest to
obowiązek leżący poza stosunkiem pracy, który miałby oparcie tylko w art. 471 k.c.
Problemu zapewne by nie było, gdyby obowiązek pracodawcy wydania
prawidłowego zaświadczenia na użytek udostępnienia uprawnionemu pracownikowi
akcji został wyraźnie zapisany w Kodeksie pracy. Nie jest to jednak konieczne,
gdyż katalog obowiązków pracodawcy nie jest zamknięty (art. 94 k.p.). Nie można
pominąć, że obowiązki pracodawcy w podobnej materii są już wystarczająco
szczegółowo uregulowane, skoro pracodawca jest zobowiązany, między innymi,
prowadzić dokumentację w sprawach związanych ze stosunkiem pracy oraz akta
osobowe pracowników (art. 94 pkt 9a k.p.), podać w świadectwie pracy informacje
dotyczące okresu i rodzaju wykonywanej pracy, w tym informacje niezbędne do
ustalenia uprawnień pracowniczych i uprawnień z ubezpieczenia społecznego, a
więc również o pracy górniczej (art. 97 § 4 k.p.). Podobny obowiązek pracodawcy
uregulowany jest w ustawie z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z
Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 153, poz.
1227 ze zm.) w art. 125 i art. 125a. Umieszczenie zatem obowiązków pracodawcy,
od których zależy uprawnienie pracownika do akcji, w odrębnej ustawie z 1996 r. i
w rozporządzeniu wykonawczym nie oznacza, że nie jest to obowiązek ze stosunku
pracy. W systemie prawa obowiązki pracodawcy uregulowane są również poza
Kodeksem pracy. Strony nie muszą zawierać umowy na realizację każdego
obowiązku, który wynika z ustawy. Treść stosunku prawnego, jakim jest stosunek
pracy, kształtuje więc nie tylko umowa o pracę, ale także pozytywne prawo
materialne. Zawarcie umowy o pracę powoduje powstanie całego szeregu
wzajemnych
praw
i
obowiązków
wynikających
z
prawa
powszechnie
obowiązującego.
Obowiązki pracodawcy wobec pracownika (byłego pracownika) mają swoją
podstawę w ustawie z 1996 r. (art. 36 i 38 ustawy) i w rozporządzeniu
wykonawczym. W tym znaczeniu są samodzielne wobec umowy zawieranej przez
Skarb Państwa z pracodawcą na realizację uprawnienia do udostępniania akcji i
dlatego są samoistnym obowiązkiem pracodawcy wobec pracownika (byłego
pracownika). Ich niewykonanie lub nienależyte wykonanie może powodować utratę
akcji lub uzyskanie ich w mniejszej liczbie. Akcje zależą od stażu pracy i od
współczynników korygujących, stosowanych do wyliczenia okresu zatrudnienia dla
celów emerytalnych (§ 2 rozporządzenia). Obowiązek wydania prawidłowego w tym
zakresie
zaświadczenia
został
przypisany
pracodawcy
na
mocy
prawa
powszechnego (art. 36 ust. 5 ustawy). Jest to zwykły obowiązek pracodawcy, gdyż
tylko on prowadzi taką dokumentację i obowiązek ten nie różni się istotnie od
podobnych obowiązków pracodawcy, które wykonuje w związku z ubieganiem się
przez pracownika o świadczenia z ubezpieczenia społecznego (emerytalne).
Oczywiście z prawa powszechnego (rozporządzenia wykonawczego do ustawy z
1996 r.) wynikają dalsze obowiązki pracodawcy, od wykonania których zależy
uzyskanie przez pracownika akcji. W szczególności chodzi tu o obowiązek
sporządzenia i upowszechnienia listy uprawnionych pracowników (§ 6). Wadliwe
sporządzenie zaświadczenia co do okresów zatrudnienia wraz z prawidłowym
ujęciem współczynników korygujących, stosowanych do wyliczenia okresu
zatrudnienia dla celów emeryturach oraz wadliwe sporządzenie i upowszechnienie
listy uprawnionych pracowników, stanowi niewykonanie lub nienależyte wykonanie
konkretnego obowiązku pracodawcy wobec pracownika. Roszczenie pracownika
wynika wówczas bezpośrednio ze stosunku pracy. Te obowiązki pracodawcy mają
indywidualną podstawę prawną i w tym znaczeniu nie zależą od treści umowy
pracodawcy (spółki) ze Skarbem Państwa. Nawet gdy Minister Skarbu Państwa
„przekazuje” te obowiązki do zrealizowania pracodawcy (spółce), to należy przyjąć,
że pracodawca realizuje w tym zakresie własne obowiązki nałożone prawem. Nie
jest to wykładnia całkowicie nowa, jeżeli zważy się na uprzednie orzecznictwo,
wskazujące na własne (samodzielne) obowiązki pracodawcy w tej materii wobec
pracownika (por. wyroki Sądu Najwyższego: z 22 stycznia 2004 r., I PK 291/03,
OSNP 2004 nr 23, poz. 397; z 10 lutego 2010 r., II PK 98/09, LEX nr 571971; z 17
lutego 2004 r., I PK 386/03, OSNP 2005 nr 1, poz. 6; a także uchwały Sądu
Najwyższego: z 18 listopada 2009 r., II PZP 4/09, OSNP 2010 nr 13-14, poz. 153 i
z 6 lutego 1997 r., III ZP 14/96, OSNP 1997 nr 18, poz. 334).
Argument, że Skarb Państwa wykonanie obowiązków związanych z
udostępnianiem akcji mógłby zlecić podmiotowi innemu niż pracodawca ma
znaczenie hipotetyczne, skoro tak się nie stało a rozporządzenie wskazuje na
pracodawcę. Tak samo traci na znaczeniu argument, że taki sam obowiązek
pracodawca może mieć wobec rolnika lub rybaka uprawnionego do akcji,
jednocześnie pracownika choć nieuprawnionego do akcji z pracowniczego
zatrudnienia. Różnica jest w tym, że obowiązki pracodawcy (spółki) wobec
pracownika uprawnionego do akcji nie kończą się na wydaniu mu prawidłowego
zaświadczenia, gdyż idą dalej i obejmują również obowiązek sporządzenia i
upowszechnienia listy uprawnionych pracowników (§ 6 rozporządzenia). Ustawa i
rozporządzenie wymagają więc od pracodawcy postępowania w określonym trybie,
z
zachowaniem
poszczególnych
czynności
(etapów)
dla
prawidłowego
zrealizowania uprawnienia pracownika do akcji. Ujawnione uchybienie pracodawcy
powinno być poprawione i nie sanuje go to, że pracownik uzyskał akcje, gdy przy
prawidłowym postępowaniu pracodawcy pracownik powinien uzyskać je w większej
liczbie. Niewykonanie lub nienależyte wykonanie obowiązków pracodawcy
powoduje więc utratę akcji (szkodę).
W
aspekcie
odszkodowawczego
roszczenia
pracownika
obowiązków
pracodawcy nie można redukować tylko do obowiązku określonego zachowania
(działania). Znaczenie ma również materialne uzasadnienie prawa do akcji, które
jest następstwem zatrudnienia i określonego stażu pracy. Nie można twierdzić, że
prawo do akcji i obowiązki pracodawcy nie wynikają z zatrudniania. W pierwszej
kolejności tłumaczy to, dlaczego prawodawca zdecydował, że to właśnie
pracodawcy przypadły obowiązki związane z udostępnianiem akcji. Materialnie
bowiem uprawnienie do nieodpłatnego nabycia akcji obejmuje osoby, które
związały swoją aktywność zawodową z danym pracodawcą. Przesłankę prawa do
nieodpłatnego nabycia akcji przez byłych pracowników może stanowić zatrudnienie
tylko w tym podmiocie prawnym, który został przekształcony w prywatyzowaną
spółkę kapitałową. Istotne znaczenie ma więź łącząca pracownika z konkretnym
pracodawcą. Wspólną cechą istotną z punktu widzenia tego prawa jest fakt
świadczenia pracy - obecnie lub w przeszłości - na rzecz danego przedsiębiorstwa
oraz spółki powstałej w wyniku przekształcenia tego przedsiębiorstwa w spółkę.
Innymi słowy, obowiązek pracodawcy nie jest tu przypadkowy, stąd nieuzasadnione
jest twierdzenie, że występuje tylko „przy okazji istnienia stosunku pracy”. To, że z
mocy przepisów dotyczących nieodpłatnego nabycia akcji powstaje między
uprawnionym a Skarbem Państwa oraz prywatyzowaną spółką stosunek prawny o
charakterze cywilnym nie oznacza, że niweluje on zwykłe obowiązki pracodawcy
wobec pracownika, przewidziane z mocy ustawy i rozporządzenia. Składają się one
na treść stosunku pracy i wynikają z uprzedniego zatrudnienia. Ich legitymacji nie
stanowi zlecenie jakie pracodawca zawiera ze Skarbem Państwa.
Odpowiedź na pytanie nie mogła pomijać stanowiska składu powiększonego
Sądu Najwyższego przyjętego w uchwale z 19 stycznia 2011 r., I PZP 5/10 (OSNP
2011 nr 15-16, poz. 199), w której stwierdzono, że roszczenie o odszkodowanie z
tytułu otrzymywania niższej emerytury wskutek wydania przez pracodawcę
niewłaściwego świadectwa pracy oraz niewydania zaświadczenia o pracy górniczej
przedawnia się na podstawie art. 291 § 1 k.p. Ocena przedawnienia w sprawie
odpowiedzialności pracodawcy za wady w procesie gromadzenia dokumentacji
pracowniczej, prowadzące do niewydania odpowiedniego zaświadczenia na
potrzeby uprawnień emerytalnych nie różni się istotnie od przedawnienia
odpowiedzialności odszkodowawczej pracodawcy (w tej sprawie tego samego) za
utracone akcje, wynikającej z wydania nieprawidłowego zaświadczenia o
zatrudnieniu, ze szczególnym uwzględnieniem rodzaju wykonywanej pracy, od
którego zależało przypisanie do właściwej grupy uprawnionych do akcji i uzyskanie
prawidłowej liczby akcji.
W ocenie składu powiększonego sedno podjętej obecnie uchwały wyraża
stwierdzenie, że obowiązki pracodawcy w zakresie procedury nieodpłatnego
udostępniania akcji wynikają ze stosunku pracy, bowiem mają samodzielną
podstawę w ustawie i w tym znaczeniu są niezależnie od umowy zawieranej przez
Skarb Państwa z pracodawcą dla realizacji prawa pracowników do akcji.
Uzasadnione jest zatem ostatnie orzecznictwo przyjmujące, że roszczenie o
odszkodowanie od pracodawcy z tytułu utraty prawa do nieodpłatnego nabycia akcji
ulega przedawnieniu na zasadach określonych w art. 291 § 1 k.p. (wyroki Sądu
Najwyższego: z 8 maja 2012 r., I PK 211/11, LEX nr 1214327; z 8 maja 2012 r., I
PK 213/11, LEX nr 1214328; z 8 maja 2012 r., I PK 226/11, LEX nr 1214329; z 14
czerwca 2012 r., I PK 225/11, LEX nr 1219496).
Regulacja procesowa wynikająca z art. 476 § 1 k.p.c. nie stanowi podstawy
do poszukiwania terminu przedawnienia. Przedawnienie to instytucja prawa
materialnego a nie procesowego. Przepis art. 476 § 1 k.p.c. nie decyduje o prawie
materialnym, lecz odwrotnie, jego zastosowanie zależy od prawa materialnego.
Rozróżnienie na roszczenia ze stosunku pracy lub roszczenia z nim związane ma
swą genezę w procedurze, a nie w prawie materialnym (por. wyrok Sądu
Najwyższego z 4 lipca 2007 r., II PK 25/07, OSNP 2008 nr 17-18, poz. 251). Chodzi
o procesowy zakres sprawy z zakresu prawa pracy, która obejmuje sprawy o
roszczenia ze stosunku pracy lub z nim związane (art. 476 § 1 pkt 1 k.p.c.). Sprawa
o odszkodowanie od pracodawcy za utracone akcje wskutek niedopełnienia jego
własnych
obowiązków
jest
rozpoznawana
jako
sprawa
o
roszczenie
(odszkodowanie) ze stosunku pracy. Takiej sprawy między stronami by nie było,
gdyby nie został naruszony indywidualny obowiązek pracodawcy ze stosunku
pracy. Zachodzi więc bezpośrednio podmiotowe i przedmiotowe związanie ze
stosunkiem pracy. Nie jest to spór, w którym stosunek pracy „stał się z okazją” do
nabycia akcji, gdyż przedmiotem i podstawą faktyczną żądania odszkodowania było
niewykonanie obowiązku pracodawcy. Tylko niewykonanie (nienależyte wykonanie)
obowiązku przez pracodawcę spowodowało, że pracownik nie otrzymał właściwej
liczby akcji. Gdy roszczenie wynika ze stosunku pracy zawsze jest sprawą ze
stosunku pracy. Natomiast wątpliwe może być zapatrywanie, iż roszczenia
związane ze stosunkiem pracy w ogóle nie podlegają przedawnieniu na podstawie
291 k.p. Ujmowanie ich jako związanych ze stosunkiem pracy nie oznacza
stosowania wyłącznie cywilnych przepisów o przedawnieniu. Przepis procesowy
art. 476 § 1 k.p.c. nie decyduje więc o przedawnieniu, tak jak i o tym, które
obowiązki są poza stosunkiem pracy (czy „obok stosunku pracy”).
Solidarność
nieprawidłowa
nie
wyznacza
kierunku
(ani
granicy)
poszukiwania odpowiedzi na pytanie o przedawnienie, lecz stawia tylko wierzyciela
w lepszej sytuacji, gdyż przysługuje mu wierzytelność do dwóch lub więcej
dłużników z różnych tytułów prawnych. Ich odpowiedzialność wynika z odrębnych
podstaw prawnych. Odpowiedzialność odszkodowawcza Skarbu Państwa wobec
uprawnionego pracownika oparta jest na relacji cywilnoprawnej, natomiast
odpowiedzialność odszkodowawczą pracodawcy może uzasadniać wystąpienie
także przez uprawnionego pracownika z roszczeniem ze stosunku pracy.
Z powyższych motywów podjęto uchwałę jak w sentencji.