Legislator Case Law & Legislation
I PZP 1/05 AI generated

I PZP 1/05 · Sąd Najwyższy

Case Number I PZP 1/05
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome uchwała

Legislator summary

AI generated

budzące poważne wątpliwości powstało w następującym stanie sprawy. Powód Jan jako twórca wzoru użytkowego [...] wystąpił przeciwko pozwanej Kompani Węglowej Spółce Akcyjnej w K. z roszczeniem o zapłatę wynagrodzenia z tytułu efektów

Legislator headnote

AI generated

art. 390 § 1 k.p.c; I PZP 1/05 · Sąd Najwyższy: przypisujące projektom efekty eksploatacyjne osiągane przez użytkowników są pozbawione mocy prawnej, gdyż uregulowania w tym zakresie zawarte w § 25 i 26 Zasad zostały wydane z przekroczeniem delegacji ustawowej wynikającej z art. 112 ust.

Keywords

AI generated
art. 390 § 1 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 390 § 1 k.p.c
przedstawił Sądowi Najwyższemu na podstawie art. 390 § 1 k.p.c.

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Uchwała z dnia 25 maja 2005 r.

I PZP 1/05

Przewodniczący SSN Katarzyna Gonera (sprawozdawca), Sędziowie SN:

Zbigniew Hajn, Jerzy Kwaśniewski.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 maja 2005 r. sprawy z

powództwa Jana M. przeciwko Kompanii Węglowej SA w K. o zapłatę, na skutek zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Apelacyjny w Katowicach postanowieniem z dnia 21 stycznia 2005 r. [...]

„Czy twórcy wzoru użytkowego przysługuje na podstawie przepisów ustawy z

dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości (Dz.U. z 1984 r. Nr 33 poz. 177 ze zm.)

roszczenie o zapłatę wynagrodzenia w stosunku do jednostki, która rozwiązanie stanowiące wzór użytkowy wytworzyła na własne potrzeby produkcyjne osiągając z tego

korzyści eksploatacyjne ?"

p o d j ą ł uchwałę:

Twórca projektu wynalazczego stanowiącego wzór użytkowy ma prawo

do wynagrodzenia od jednostki stosującej ten projekt, która urzeczywistniając

wzór użytkowy wytworzyła urządzenie na własne potrzeby produkcyjne, osiągając z tego korzyści (art. 98 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o

wynalazczości, jednolity tekst: Dz.U. z 1984 r. Nr 33, poz. 177 ze zm.).

Uzasadnienie

Przedstawione Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne

budzące poważne wątpliwości powstało w następującym stanie sprawy. Powód Jan

M. jako twórca wzoru użytkowego [...] wystąpił przeciwko pozwanej Kompani Węglowej Spółce Akcyjnej w K. z roszczeniem o zapłatę wynagrodzenia z tytułu efektów

użytkowych, jakie pozwana uzyskała stosując projekt jego autorstwa od listopada

1991 r. Jako podstawę prawną dochodzonego roszczenia powód wskazał przepis §

23 ust. 3 załącznika do Zarządzenia Ministra - Kierownika Urzędu Postępu NaukowoTechnicznego i Wdrożeń z dnia 31 stycznia 1986 r. w sprawie zasad obliczania

efektów stanowiących podstawę do ustalania wysokości wynagrodzeń za pracownicze projekty wynalazcze (M.P. Nr 12 poz. 87, zwanego w dalszej części Zasadami).

Pozwana Spółka wniosła o oddalenie powództwa. Nie kwestionując osiągnięcia efektów użytkowych zarzuciła, że powód nie może przypisywać projektowi swego

autorstwa tych efektów, gdyż to pozwana wpadła na pomysł takiego zastosowania

urządzeń górniczych, które umożliwiło zastosowanie napędu najazdowego w miejsce

dotychczas stosowanego napędu równoległego. Zdaniem pozwanej, gdyby nie projekt autorstwa powoda, istniała możliwość nabycia u producenta maszyn górniczych

urządzenia umożliwiającego zastosowanie układu eksploatacyjnego z napędem najazdowym. Pozwana zarzuciła ponadto, że przepis § 23 Zasad nie może być traktowany jako obowiązujący przepis prawa; powołała się przy tym na wyrok Sądu Najwyższego z 24 lutego 1998 r., I PKN 397/97 (OSNAPiUS 1999 nr 2, poz. 57). W ocenie pozwanej prawidłowo wyliczyła ona efekty oszczędnościowe stosowania projektu

w oparciu o § 18 Zasad.

Sąd Okręgowy w Katowicach wyrokiem z 6 listopada 2003 r. [...] oddalił powództwo, uznając za prawidłowe stanowisko prezentowane przez pozwaną.

W apelacji od powyższego wyroku powód zarzucił, że Sąd pierwszej instancji

błędnie ustalił, iż zastosowanie projektu jego autorstwa przyniosło efekty oszczędnościowe, o jakich mowa w § 18 Zasad. Podniósł, że w razie odstąpienia od stosowania

projektu pozwana nie mogłaby uzyskać efektów eksploatacyjnych, gdyż w praktyce

nie istniała możliwość nabycia urządzenia umożliwiającego zastosowanie niezbędnego układu eksploatacyjnego. Producent oferował bowiem nie sprzedaż, lecz zaprojektowanie takiego urządzenia i budowę prototypu, który wymagałby badań, atestów i stosownych dopuszczeń, co wiązałoby się z koniecznością długiego oczekiwania na realizację zamówienia. Ponadto urządzenie spełniające oczekiwania pozwanej dotychczas nie zostało opracowane i nie jest oferowane w sprzedaży. Powód

podtrzymał w apelacji żądanie zapłaty wynagrodzenia obliczonego w odniesieniu do

efektów użytkowych uzyskanych przez pozwaną.

Rozpoznając apelację wniesioną przez powoda Sąd Apelacyjny w Katowicach

uznał, że rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyjaśnienia zagadnienia prawnego budzącego poważne wątpliwości, które postanowieniem z 21 stycznia 2005 r. [...]

przedstawił Sądowi Najwyższemu na podstawie art. 390 § 1 k.p.c. Zagadnienie to

dotyczy rozstrzygnięcia kwestii, czy twórcy wzoru użytkowego przysługuje na podstawie przepisów ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości roszczenie

o zapłatę wynagrodzenia w stosunku do jednostki, która rozwiązanie stanowiące

wzór użytkowy wytworzyła na własne potrzeby produkcyjne, osiągając z tego korzyści eksploatacyjne. Inaczej rzecz ujmując - czy powodowi przysługuje co do zasady

roszczenie o zapłatę wynagrodzenia obliczonego od efektów uzyskanych przez pozwaną z eksploatacji układu maszyn objętego wzorem użytkowym. W razie pozytywnej odpowiedzi na to pytanie należy, zdaniem Sądu Apelacyjnego, ponadto ustalić, w

jaki sposób powinna być określona wielkość i wartość tego rodzaju efektów.

Sąd wskazał, że z przepisu art. 98 ust. 2 ustawy o wynalazczości wynika, że

podstawą do ustalenia wysokości wynagrodzenia za pracowniczy projekt wynalazczy

(a taki charakter miał projekt autorstwa powoda) są efekty uzyskiwane przez stosowanie projektu. Pojęcie stosowania projektu zostało wyjaśnione w uchwale składu

siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 23 czerwca 1977 r., V PZP 1/77 (OSNCP

1977 nr 10 poz. 173). W uchwale tej stwierdzono, że stosowaniem projektu wynalazczego jest urzeczywistnienie projektu w sposób przemysłowy, polegający na wytwarzaniu wyrobów i urządzeń albo na użyciu w znaczeniu technicznym sposobu wytwarzania bądź sposobu pracy - według projektu wynalazczego, przynoszące efekty

ekonomiczne lub społeczne. Definicja wzoru użytkowego zawarta w art. 77 ustawy o

wynalazczości nie obejmuje sposobów produkcji. Stosowanie wzoru użytkowego

autorstwa powoda musi więc być rozumiane jako zestawienie przez pozwaną określonego układu maszyn górniczych, z pominięciem jednak wykorzystywania tego

układu do eksploatacji węgla. Według Sądu, takie stosowanie projektu nie przyniosło

pozwanej żadnych korzyści majątkowych. Wręcz odwrotnie - było związane z poniesieniem kosztów, o jakich mowa w zgłoszeniu projektu. Mogłoby to przemawiać za

uznaniem, przy zanegowaniu słuszności roszczenia o wynagrodzenie obliczone od

efektów oszczędnościowych, że powodowi przysługiwałoby od pozwanej jedynie wynagrodzenie w wysokości 80% najniższego wynagrodzenia, o jakim mowa w § 38

ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 29 czerwca 1984 r. w sprawie projektów

wynalazczych (Dz.U. Nr 33 poz. 178 ze zm.). Prawo do takiego wynagrodzenia także

możnaby kwestionować przyjmując, że wynagrodzenie służy twórcy jedynie w przypadku, gdy stosowanie projektu przynosi efekty, a co za tym idzie nawet prawo do

najniższego wynagrodzenia nie powstaje, gdy brak jest efektów ze stosowania projektu. Jednakże w 1986 r. opublikowane zostały Zasady, w myśl których twórcom w

wyjątkowych wypadkach przyznano prawo do wynagrodzenia od efektów wynikających nie ze stosowania projektu, lecz jego eksploatacji. Uregulowanie prawne dotyczące tej kwestii, zawarte w § 25 i 26 oraz § 22 i 23 Zasad, zostało zanegowane

przez Sąd Najwyższy najpierw w wyroku z 26 maja 1989 r., I PR 90/89 (OSP 1990 nr

7, poz. 283), a następnie w wyroku z 24 lutego 1998 r., I PKN 397/97 (OSNAPiUS

1999 nr 2, poz. 57).

W pierwszym z tych orzeczeń Sąd Najwyższy stwierdził, że przepisy Zasad

przypisujące projektom efekty eksploatacyjne osiągane przez użytkowników są pozbawione mocy prawnej, gdyż uregulowania w tym zakresie zawarte w § 25 i 26 Zasad zostały wydane z przekroczeniem delegacji ustawowej wynikającej z art. 112 ust.

3 ustawy o wynalazczości. Jednocześnie Sąd Najwyższy podkreślił, że w przypadku,

gdy większość efektów z używania wyrobu wykonanego w oparciu o projekt powstaje

poza jednostką stosującą projekt, twórca ma prawo do nagrody, o jakiej mowa w art.

98 ust. 6 ustawy o wynalazczości. Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę, że tego rodzaju

wykładnia przepisu art. 112 ust. 3 ustawy o wynalazczości budziła wątpliwości przedstawicieli nauki, o czym świadczy treść glosy S. Sołtysińskiego (OSP 1990 nr 7, poz.

283), który ostatecznie orzeczenie zaaprobował, wskazując na uregulowanie dotyczące nagród jako dostatecznie chroniące interesy twórców. Sąd Apelacyjny zauważył jednak, że powód nie może uzyskać nagrody, o jakiej mowa w art. 98 ust. 6

ustawy o wynalazczości, gdyż efekty z używania wzoru użytkowego powstały u jednostki stosującej projekt, a nie poza nią. Przemawiałoby to za uznaniem za trafne

uregulowania zawartego w § 23 ust. 3 Zasad.

W drugim z powołanych wyroków Sąd Najwyższy uznał jednak, że przepisy §

22 i § 23 Zasad także nie mają mocy obowiązującej, powołując się na argumentację

zawartą w wyroku z dnia 19 stycznia 1988 r. oraz podnosząc dodatkowo, że idea,

aby twórcę zastosowanego projektu wynalazczego honorować za poprawę jakości

wyrobu odczuwaną poprzez jego użytkownika, mogła powstać jedynie w warunkach

poprzedniego ustroju społeczno-ekonomicznego. Zdaniem Sądu Najwyższego, w

obecnych realiach gospodarczych brak podstaw do uznania, że poprawa jakości wyrobu powinna skutkować podwyższeniem ceny. Dlatego Sąd Najwyższy stwierdził,

że nawet gdyby przyjąć, że § 22 i 23 Zasad nie zostały wydane z przekroczeniem

delegacji ustawowej, to jednak zostały one uchylone wskutek wyjścia z użycia. Sąd

Apelacyjny zauważył, że ten ostatni argument spotkał się z krytyczną glosą B. Klera

(OSP 2000 nr 2, poz. 30) podnoszącego, że także w nowych realiach gospodarczych

poprawa walorów użytkowych wyrobu uzasadnia niekiedy podwyższanie jego ceny.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego, argumentacja zawarta w końcowej części motywów wyroku Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 1998 r., I PKN 397/97, w istocie nie

odnosi się do sytuacji, jakiej dotyczy przepis § 23 ust. 3 Zasad. Pozwana jako jednostka stosująca projekt współautorstwa powoda uzyskała istotną poprawę walorów

użytkowych stosowanego układu maszyn, ale nie przełożyło się to na zyski ze sprzedaży wyrobów, gdyż wzór użytkowy był (jest) stosowany na własne potrzeby produkcyjne pozwanej. Sąd Apelacyjny wskazał, że nie do przyjęcia jest taka wykładnia

przepisów ustawy o wynalazczości, w wyniku której należałoby uznać, że w przypadku, gdy większość efektów z używania wyrobów wykonanych według wzoru użytkowego powstaje poza jednostką stosującą wzór użytkowy, twórcy przysługuje nagroda, jeśli zaś efekty tego rodzaju uzyskuje jednostka stosująca wzór użytkowy, to

twórcy nie przysługuje żadna korzyść z tego tytułu.

Następnie Sąd Apelacyjny przypomniał, że S. Sołtysiński we wspomnianej

glosie do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 26 maja 1989 r., I PR 90/89, wyraził pogląd, iż w przypadku osiągania korzyści eksploatacyjnych przez jednostkę stosującą

projekt wynalazczy, która wytworzyła go na własne potrzeby produkcyjne, wynagrodzenie twórcy powinno być ustalone w oparciu o efekty obliczone przy zastosowaniu

ogólnych metod analizy ekonomicznej, o jakich mowa w § 1 ust. 2 Zasad. Pogląd ten

oparty jest jednak na założeniu, że twórca ma prawo do wynagrodzenia od efektów

eksploatacyjnych uzyskanych przez jednostkę stosującą projekt wynalazczy. Dla

Sądu Apelacyjnego nie jest jasne, czy stanowisko glosatora należy uznać za trafne w

sytuacji, gdy Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 24 lutego 1998 r. przyjął utratę mocy

obowiązującej całego § 23 Zasad. Gdyby uznać, że § 23 ust. 3 Zasad w dalszym

ciągu zachował moc obowiązującą, to byłby to jedyny przepis, który dawałby twórcy

prawo do wynagrodzenia od efektów eksploatacyjnych. Uregulowanie zawarte w

ustawie o wynalazczości (art. 98 ust. 6) nie kreuje takiego uprawnienia.

W opinii Sądu Apelacyjnego powstaje wobec tego pytanie, czy pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 24 lutego 1998 r. powinien skutkować

uznaniem, że twórcy nie przysługuje prawo do wynagrodzenia od efektów eksploatacyjnych, bez względu na to, czy powstają one poza jednostką, czy też u jednostki

stosującej projekt, czy też utrata mocy obowiązującej § 23 Zasad ma wpływ jedynie

na sposób obliczania efektów służących do ustalania wynagrodzenia z tego tytułu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Podstawowe znaczenie dla udzielenia odpowiedzi na przedstawione przez

Sąd Apelacyjny zagadnienie prawne miało ustalenie faktyczne, że pozwana Spółka

zastosowała projekt wynalazczy (o charakterze wzoru użytkowego) współautorstwa

powoda oraz że osiągnęła efekty użytkowe, czego nie negowała, twierdząc jedynie,

że tych efektów nie można przypisać projektowi powoda oraz że powodowi jako

twórcy nie należy się wynagrodzenie obliczone od tych efektów.

Sąd Apelacyjny odwołał się do uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 23 czerwca 1977 r., V PZP 1/77 (OSNCP 1977 nr 10, poz. 173), wyprowadzając z tej uchwały wniosek, że zastosowanie przez pozwaną wzoru użytkowego

współautorstwa powoda, polegające na zestawieniu określonego układu maszyn

górniczych, nie obejmuje wykorzystania tego układu do eksploatacji węgla, a ponieważ efekty ekonomiczne zostały osiągnięte wyłącznie w związku z poprawą parametrów wydobycia węgla, to przyjęty sposób zastosowania projektu (zestawienie określonego układu maszyn górniczych z pominięciem wykorzystania tego układu do

eksploatacji węgla) nie przyniósł pozwanej żadnych korzyści.

W przedstawionym sposobie rozumowania tkwi błędne założenie.

W powyższej uchwale Sąd Najwyższy stwierdził, że ekonomiczne uzasadnienie stosowania projektów wynalazczych znajduje swe źródło w czerpaniu korzyści

majątkowych, wynikających z gospodarczej eksploatacji efektów tego stosowania.

Jeżeli projekt wynalazczy nie przynosi efektów, to jego stosowanie nie znajduje ekonomicznego uzasadnienia; brak jest też wówczas podstawy do ustalenia i wypłacenia

twórcy wynagrodzenia. Sąd Najwyższy przypomniał również, powołując się na swoje

wcześniejsze orzeczenia, że jeżeli projekt wynalazczy nie dotyczy sposobu eksploatacji urządzenia czy aparatury, produkowanych jednostkowo lub w niewielkiej ilości

egzemplarzy i z reguły nieprzeznaczonych na zbyt, to takie korzystanie przez producenta z wyrobu wytworzonego przez niego według projektu wynalazczego nie jest

jego stosowaniem. Nie prowadzi to jednak do wyłączenia efektów ekonomicznych

uzyskiwanych przez producenta z podstawy służącej do ustalenia wynagrodzenia dla

twórcy tego rozwiązania. Pojęcia stosowania, jako podstawy prawa twórcy do wynagrodzenia, nie można wyjaśniać w oderwaniu od celu gospodarczego czy społecznego, wynikającego z istoty projektu.

Skoro pozwana, jak ustalił Sąd Apelacyjny, jako jednostka stosująca projekt

wynalazczy (wzór użytkowy) współautorstwa powoda uzyskała istotną poprawę walorów użytkowych układu maszyn wykorzystywanych przy produkcji węgla, to chociaż

nie przełożyło się to na zyski ze sprzedaży wyrobów wytworzonych według projektu

wynalazczego, gdyż wzór użytkowy był stosowany na własne potrzeby produkcyjne

pozwanej, nie sposób uznać, że owa istotna poprawa walorów użytkowych nie daje

podstaw do wynagrodzenia twórcy zastosowanego projektu wynalazczego z tego

powodu, że wzór użytkowy dotyczy tylko kształtu, budowy lub zestawienia przedmiotu o trwałej postaci (art. 77 ustawy o wynalazczości) z wyłączeniem sposobu produkcji.

Istotne znaczenie ma fakt osiągnięcia przez pozwaną efektów użytkowych.

Sąd Apelacyjny przyjął założenie, że pozwana osiągnęła korzyści ekonomiczne

(efekty użytkowe) w związku z urzeczywistnieniem projektu wynalazczego współautorstwa powoda, co było następstwem wytworzenia urządzenia (układu maszyn) według tego projektu na własne potrzeby produkcyjne. Trafność założenia przyjętego

przez Sąd Apelacyjny nie podlega ocenie przez Sąd Najwyższy na obecnym etapie

postępowania (zweryfikować je może jedynie ewentualne postępowanie kasacyjne w

razie wniesienia przez którąkolwiek ze stron kasacji od przyszłego wyroku Sądu

Apelacyjnego).

Kontrowersyjny od dawna problem - czy do efektów stanowiących podstawę

obliczenia wynagrodzenia twórcy należy zaliczyć korzyści odnoszone przez jednostkę, która zastosowała projekt wynalazczy, a następnie eksploatuje wyrób ucieleśniający owo rozwiązanie na własne potrzeby oraz jak obliczyć efekty eksploatacyjne,

które powstały w jednostce stosującej projekt wynalazczy i zarazem eksploatującej

na własne potrzeby produkcyjne urządzenie wytworzone w wyniku urzeczywistnienia

tego projektu - powinien być rozstrzygnięty według ogólnych zasad prawa wynalazczego, a mianowicie według najbardziej ogólnej i podstawowej normy art. 98 ust. 1 i

ust. 2 ustawy o wynalazczości (w brzmieniu wynikającym z tekstu jednolitego opublikowanego w Dz.U. z 1984 r. Nr 33, poz. 177 ze zm.), a mianowicie, że twórca pracowniczego projektu wynalazczego stosowanego w jednej lub więcej jednostkach

gospodarki uspołecznionej ma prawo do wynagrodzenia na zasadach określonych w

ustawie, a podstawą do ustalenia wysokości wynagrodzenia za pracowniczy projekt

wynalazczy są efekty uzyskane przez stosowanie projektu.

Jak słusznie stwierdził S. Sołtysiński (w glosie do wyroku Sądu Najwyższego z

26 maja 1989 r., I PR 90/89, OSP 1990 nr 7, poz. 283), stosowanie wynalazku nie

jest ostatecznym celem działalności gospodarczej, a przy produkcji wyrobów na własny użytek “efekty” powstają przede wszystkim na etapie eksploatacji maszyn, narzędzi, czy innych urządzeń. Mogą one przybrać postać zarówno efektów wymiernych, jak i niewymiernych. Tych efektów nie można pominąć przy ustalaniu wynagrodzenia dla twórcy projektu wynalazczego. Oznacza to, że twórca projektu wynalazczego ma prawo do wynagrodzenia obliczonego od efektów ekonomicznych (korzyści) osiągniętych przez jednostkę stosującą ten projekt, która urzeczywistniając projekt wynalazczy wytworzyła urządzenie na własne potrzeby produkcyjne, inaczej

mówiąc - twórca ma prawo do wynagrodzenia od efektów eksploatacyjnych uzyskanych przez jednostkę stosującą projekt wynalazczy.

Skoro Sąd Apelacyjny przyjął założenie, że korzyści ekonomiczne z pewnością zostały osiągnięte przez pozwaną, choć nie dotyczyły ani produkcji wyrobów na

sprzedaż, ani sposobu produkcji (ponieważ wzór użytkowy nie mógł dotyczyć sposobu produkcji), należy przyjąć, że twórca powinien mieć swój udział w tych korzyściach w postaci wynagrodzenia za zastosowanie jego projektu wynalazczego. Sensem i celem zastosowania projektu było bowiem osiągnięcie tych korzyści. Inaczej

mówiąc, bez wizji osiągnięcia celu w postaci uzyskania korzyści ekonomicznych, pozwana prawdopodobnie nie zastosowałaby projektu. Zastosowanie nie polegało na

wyprodukowaniu wyrobów na sprzedaż. Nie dotyczyło też sposobu produkcji, skoro

wzór użytkowy nie mógł określać sposobu produkcji. Sens gospodarczy zastosowania projektu powoda wyczerpywał się w poprawie parametrów eksploatacyjnych

urządzeń wykorzystywanych przez stronę pozwaną przy produkcji węgla, a to stanowiło zasadniczy przedmiot jej działalności gospodarczej.

Innym zagadnieniem jest kwestia sposobu obliczenia tego wynagrodzenia.

Przytoczone przez Sąd Apelacyjny orzecznictwo Sądu Najwyższego wskazuje, że

podstawą do obliczenia wynagrodzenia nie może być § 23 Zasad obliczania efektów

stanowiących podstawę do ustalania wysokości wynagrodzenia za pracownicze projekty wynalazcze, stanowiących załącznik do zarządzenia Ministra - Kierownika

Urzędu Postępu Naukowo - Technicznego i Wdrożeń z dnia 31 stycznia 1986 r.

(M.P. Nr 12, poz. 87), ponieważ przepis ten został wydany poza granicami ustawowego upoważnienia.

Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę na to, że nie jest jasne, czy przepis § 23 Zasad

„utracił moc obowiązującą” w całości, czy też jego ust. 3 w dalszym ciągu „zachował

moc obowiązującą”. Zdaniem Sądu, § 23 ust. 3 Zasad byłby jedynym przepisem,

który dawałby twórcy prawo do wynagrodzenia efektów eksploatacyjnych, ponieważ

ustawa o wynalazczości (art. 98 ust. 6) nie kreuje takiego uprawnienia.

Odpowiadając na przedstawioną wątpliwość należy wskazać, że pogląd Sądu

Najwyższego wyrażony w wyroku z 24 lutego 1998 r., I PKN 397/97 (OSNAPiUS

1999 nr 2, poz. 57 oraz OSP 2000 nr 2, poz. 30 z krytyczną glosą B. Klera), zgodnie

z którym przepis § 23 załącznika do zarządzenia Ministra-Kierownika Urzędu Postępu Technicznego i Wdrożeń z dnia 31 stycznia 1986 r. w sprawie zasad obliczania

efektów stanowiących podstawę do ustalania wysokości wynagrodzeń za pracownicze projekty wynalazcze nie miał charakteru powszechnie obowiązującego, ze

względu na wydanie go poza zakresem ustawowego upoważnienia oraz sprzeczność

z ustawą z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości, dotyczy treści całego § 23,

a nie jego poszczególnych jednostek redakcyjnych. Podstawowym argumentem

przemawiającym za odmową zastosowania tego przepisu było przekroczenie przez

prawodawcę resortowego granic ustawowego upoważnienia do wydania aktu wykonawczego do ustawy o wynalazczości oraz sprzeczność rozwiązań przyjętych w akcie wykonawczym z przepisem ustawowym, a mianowicie art. 98 ust. 2 ustawy o wynalazczości.

Stanowisko zajęte przez Sąd Najwyższy w wyroku z 24 lutego 1998 r., I PKN

397/97, nie jest odosobnione. Już wcześniej Sąd Najwyższy wyraził podobny pogląd

- wobec przepisu § 26 załącznika do zarządzenia Ministra Nauki, Szkolnictwa Wyższego i Techniki z dnia 2 lipca 1980 r. oraz wobec odpowiadającego mu treściowo §

25 załącznika do zarządzenia Ministra - Kierownika Urzędu Postępu Naukowo-Technicznego i Wdrożeń z dnia 31 stycznia 1986 r. - w wyroku z 26 maja 1989 r., I PR

90/89 (OSP 1990 nr 7 poz. 283 z aprobującą glosą S. Sołtysińskiego). W wyroku

tym Sąd Najwyższy stwierdził, że przepisy § 26 załącznika do zarządzenia Ministra

Nauki, Szkolnictwa Wyższego i Techniki z dnia 2 lipca 1980 r. w sprawie zasad obliczania efektów stanowiących podstawę do ustalenia wysokości wynagrodzeń za pracownicze projekty wynalazcze (M.P. Nr 17, poz. 84) i § 25 załącznika do zarządzenia

Ministra-Kierownika Urzędu Postępu Naukowo-Technicznego i Wdrożeń z dnia 31

stycznia 1986 r. w sprawie zasad obliczania efektów stanowiących podstawę do

ustalania wysokości wynagrodzeń za pracownicze projekty wynalazcze (M.P. Nr 12,

poz. 87), jako wydane z przekroczeniem delegacji ustawowej i sprzeczne z ustawą o

wynalazczości, nie wywołują skutków prawnych. Ze względu na pewną analogię

między przedmiotem regulacji § 23 „Zasad obliczania efektów (...)” z 1986 r. i § 26

„Zasad obliczania efektów (...)” z 1980 r. pogląd Sądu Najwyższego zawarty w wyroku z 26 maja 1989 r., I PR 90/89, powinien być wzięty pod uwagę przy rozważaniach

dotyczących możliwości zastosowania § 23 „Zasad obliczania efektów (...)” z 1986 r.

Przytoczone powyżej dwa wyroki Sądu Najwyższego jednoznacznie kształtują

linię orzecznictwa co do oceny niezgodności z przepisami ustawy o wynalazczości

przepisu aktu wykonawczego o zaliczaniu do efektów projektu korzyści użytkowych

uzyskanych przez użytkownika wyrobu, których nie uwzględniono w cenie zmodernizowanego wyrobu. Tezy obydwu wyroków podzielił Sąd Najwyższy w wyroku z 14

października 2004 r., I PK 519/03.

Co prawda, stan faktyczny rozpoznawanej sprawy jest odmienny od stanów

faktycznych w przytoczonych wyżej sprawach (I PR 90/89, I PKN 397/97 i I PK

519/03), ponieważ nie dotyczy obliczenia wynagrodzenia twórcy od efektów uzyskanych przez użytkownika wyrobu wyprodukowanego przez jednostkę stosującą projekt

wynalazczy, lecz efektów uzyskanych przez jednostkę stosującą projekt, która uzyskała korzyści z wytworzenia urządzenia według projektu na własne potrzeby produkcyjne, tym niemniej pogląd o wydaniu § 23 Zasad z przekroczeniem upoważnienia ustawowego dotyczy całego tego przepisu.

Stanowisko, zgodnie z którym § 23 Zasad nie może stanowić podstawy do

obliczenia wynagrodzenia twórcy projektu wynalazczego, nie oznacza, że nie ma

sposobu ustalenia tego wynagrodzenia jako pochodnej efektów ekonomicznych korzyści osiągniętych przez jednostkę stosującą projekt wynalazczy. Wynika to z

ogólnej „ekonomicznej” formuły obliczania tych efektów. Zgodnie z bowiem z § 1 ust.

2 zarządzenia Ministra - Kierownika Urzędu Postępu Naukowo-Technicznego i

Wdrożeń z dnia 31 stycznia 1986 r. w sprawie zasad obliczania efektów stanowiących podstawę do ustalania wysokości wynagrodzeń za pracownicze projekty wynalazcze, jeżeli realizacja pracowniczego projektu wynalazczego przynosi efekty, których sposób obliczenia nie jest podany w Zasadach obliczania efektów, stanowiących załącznik do zarządzenia, sposób ten określa jednostka gospodarki uspołecznionej zobowiązana do wypłacenia wynagrodzenia za projekt, kierując się ogólnymi

metodami postępowania podanymi w zasadach oraz metodami analizy ekonomicznej

stosowanymi w tej jednostce dla ustalenia wyniku finansowego. Oznacza to, że w

każdej sytuacji musi się znaleźć sposób na obliczenie efektów, które przynosi stosowanie pracowniczego projektu wynalazczego, nawet gdyby nie miałby to być sposób

określony w § 23 Zasad, lecz sposób uwzględniający analizę ekonomiczną osiągniętych korzyści. Wynagrodzenie twórcy powinno się kształtować w słusznych proporcjach do osiągniętych efektów (korzyści). Formuła ustalenia wynagrodzenia w

słusznej proporcji do korzyści uzyskanych z projektu wynalazczego przez jednostkę

stosującą projekt wynalazczy jest - co prawdą - formułą wprowadzoną dopiero przez

znowelizowane przepisy ustawy o wynalazczości (art. 98a ust. 2 ustawy w brzmieniu

wynikającym z tekstu jednolitego opublikowanego w Dz.U. z 1993 r. Nr 26, poz. 117),

jednakże może ona znaleźć zastosowanie w sytuacji, gdy nie ma innego sposobu

(innej metody) obliczenia należnego twórcy wynagrodzenia. Do wynagrodzenia powoda mają zastosowanie przepisy ustawy o wynalazczości sprzed nowelizacji wynikającej z ustawy z dnia 30 października 1992 r. o zmianie ustawy o wynalazczości i

ustawy o Urzędzie Patentowym Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 1993 r. Nr 4, poz.

14). Jeżeli jednak ani przepisy ustawy o wynalazczości w brzmieniu mającym zastosowanie do sytuacji powoda (jednolity tekst : Dz.U. z 1984 r. Nr 33, poz. 177 ze zm.),

ani przepisy aktów wykonawczych, w tym zwłaszcza rozporządzenia Rady Ministrów

z dnia 29 czerwca 1984 r. w sprawie projektów wynalazczych (Dz.U. Nr 33, poz. 178

ze zm.) oraz zarządzenia Ministra - Kierownika Urzędu Postępu Technicznego i

Wdrożeń z dnia 31 stycznia 1986 r. w sprawie zasad obliczania efektów stanowiących podstawę do ustalania wysokości wynagrodzeń za pracownicze projekty wynalazcze, nie dają jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o sposób obliczenia efektów

(korzyści) oraz wynagrodzenia twórcy, wtedy jedynym sposobem jest posłużenie się

metodami analizy ekonomicznej dla ustalenia efektów ekonomicznych oraz ustalenie

wynagrodzenia w słusznej proporcji do korzyści uzyskanych ze stosowania projektu

wynalazczego przez jednostkę stosującą ten projekt.

Rozstrzyganiu przedstawionego przez Sąd Apelacyjny zagadnienia powinno

towarzyszyć założenie, że twórca projektu wynalazczego nie powinien być pozbawiony wynagrodzenia, jeżeli projekt jego autorstwa zastosowano (urzeczywistniono

technicznie), a jednostka stosująca projekt osiągnęła z jego urzeczywistnienia wymierne korzyści ekonomiczne.

W wyroku z 28 maja 1998 r., I PKN 77/98 (OSNAPiUS 1999 nr 12, poz. 392, z

glosa A. Szewca OSP 1999 nr 9, poz. 158) Sąd Najwyższy wskazał, że przy ustalaniu wynagrodzenia twórcy projektu wynalazczego, do którego mają zastosowanie

przepisy ustawy z dnia 10 października 1972 r. o wynalazczości (jednolity tekst:

Dz.U. z 1993 r. Nr 26, poz. 417 ze zm.), w brzmieniu nadanym przez ustawę z dnia

30 października 1992 r. o zmianie ustawy o wynalazczości i ustawy o Urzędzie Patentowym Rzeczypospolitej Polskiej, przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia

29 czerwca 1984 r. w sprawie projektów wynalazczych oraz zarządzenia Ministra Kierownika Urzędu Postępu Technicznego i Wdrożeń z dnia 31 stycznia 1986 r. w

sprawie zasad obliczania efektów stanowiących podstawę do ustalania wysokości

wynagrodzeń za pracownicze projekty wynalazcze mogą być wykorzystywane jedynie w charakterze pomocniczego źródła rozstrzygania wątpliwości co do tego jak

określić „słuszną proporcję do korzyści uzyskanych z projektu wynalazczego", o której mowa w art. 98a ustawy o wynalazczości w znowelizowanym brzmieniu. Chociaż

pogląd ten dotyczy stanu prawnego, jaki ukształtował się w wyniku zreformowania

prawa wynalazczego ustawą nowelizującą z dnia 30 października 1992 r. o zmianie

ustawy o wynalazczości, może on mieć odpowiednie zastosowanie w odniesieniu do

sytuacji powoda. W przytoczonym wyroku Sąd Najwyższy zwrócił jednak uwagę, że

są to reguły, które straciły moc prawną, a ponadto, że w myśl art. 100 ustawy o wynalazczości twórca projektu wynalazczego może żądać odpowiedniego podwyższenia wynagrodzenia tylko wtedy, jeżeli jest ono rażąco niskie w stosunku do korzyści

osiąganych przez przedsiębiorcę. Ten ostatni pogląd jest istotny, ponieważ powód

otrzymał już pewne wynagrodzenie.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy udzielił na przedstawione zagadnienie prawne odpowiedzi wskazanej w sentencji.