I PZ 54/97 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedSądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 9 czerwca 1997 r. [...], którym Sąd ten odrzucił jej zażalenie na zarządzenie z dnia 10 kwietnia 1997 r. Odrzucając skierowane do Sądu Najwyższego zażalenie na zarządzenie z dnia 10 kwietnia 1997 r. Sąd Apelacyjny stwierdził, że zgodnie z przepisem art. 39318 KPC zażalenie do Sądu Najwyższego przysługuje tylko na postanowienie sądu drugiej instancji odrzucające kasację
Legislator headnote
AI generatedart. 78 Konstytucji; I PZ 54/97 · Sąd Najwyższy: [...], którym Sąd ten odrzucił jej zażalenie na zarządzenie z dnia 10 kwietnia 1997 r. Odrzucając skierowane do Sądu Najwyższego zażalenie na zarządzenie z dnia 10 kwietnia 1997 r. Sąd Apelacyjny stwierdził, że zgodnie z przepisem art. 39318 KPC zażalenie do Sądu Najwyższego przysługuje tylko na postanowienie sądu drugiej instancji odrzucające kasację
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Postanowienie z dnia 19 stycznia 1998 r.
I PZ 54/97
Zasada, że zażalenie do Sądu Najwyższego służy tylko na postanowienie
sądu drugiej instancji odrzucające kasację nie jest sprzeczna z Konstytucją RP
ani też z art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności
z 1950 r. (Dz.U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 i 285).
Przewodniczący SSN: Walerian Sanetra (sprawozdawca), Sędziowie SN:
Józef Iwulski, Zbigniew Myszka.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 19 stycznia
1998 r. sprawy z powództwa Roberta B. przeciwko "U.L." Sp. z o.o. w K. o zapłatę,
na skutek zażalenia strony pozwanej na postanowienie Sądu Apelacyjnego-Sądu
Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie z dnia 9 czerwca 1997 r. [...]
p o s t a n o w i ł:
o d r z u c i ć zażalenie.
Uzasadnienie
Strona pozwana, "U.L." Sp. z o.o. w K., wniosła zażalenie na postanowienie
Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 9 czerwca 1997 r. [...], którym Sąd ten odrzucił jej zażalenie na zarządzenie z dnia 10 kwietnia 1997 r. Odrzucając skierowane do
Sądu Najwyższego zażalenie na zarządzenie z dnia 10 kwietnia 1997 r. Sąd Apelacyjny stwierdził, że zgodnie z przepisem art. 39318 KPC zażalenie do Sądu Najwyższego przysługuje tylko na postanowienie sądu drugiej instancji odrzucające kasację
i w związku z tym na zasadzie art. 373 KPC w związku z art. 39318 KPC i art. 397 § 2
KPC zażalenie strony pozwanej odrzucił.
Wnosząc zażalenie na postanowienie z dnia 9 czerwca 1997 r. (o odrzuceniu
wcześniejszego zażalenia) strona pozwana podniosła, że Sąd Apelacyjny nieprawid-
- 2 łowo zinterpretował przepis art. 3933 KPC, podnosząc nadto, że przyjęcie stanowiska
tego Sądu "oznaczałoby złamanie konstytucyjnej zasady II instancji wyrażonej również i w szeregu ustaw, a nadto stanowiłoby naruszenie art. 6 Konwencji o ochronie
praw człowieka i podstawowych wolności".
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zarzuty zawarte w zażaleniu nie są trafne. Treść art. 393 18 KPC jest bowiem
jednoznaczna. Zażalenie do Sądu Najwyższego służy bowiem "tylko" na postanowienia sądu drugiej instancji odrzucające kasację. Oznacza to, że zażalenia do Sądu
Najwyższego na postanowienia innego rodzaju niż odrzucające kasację stronie nie
przysługują. Również zarzut naruszenia konstytucyjnej zasady "II instancji" nie jest
słuszny. W myśl bowiem art. 78 Konstytucji każda ze stron ma wprawdzie prawo do
zaskarżenia orzeczeń i decyzji wydanych w pierwszej instancji, ale jednocześnie
przewiduje się w nim możliwość wprowadzenia od tej zasady wyjątków. Jeden z takich wyjątków ustanawia właśnie - w sposób pośredni - art. 39318 KPC. Chybiony jest
także zarzut naruszenia art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych
wolności z dnia 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284), gdyż przepis
ten gwarantuje jedynie prawo do sprawiedliwego i publicznego rozpatrzenia sprawy
przez niezawisły i bezstronny sąd (z ograniczeniem do rozstrzygania o prawach i
obowiązkach o charakterze cywilnym albo o zasadności każdego oskarżenia w wytoczonej przeciwko jednostce sprawie), nie ustanawiając zasady obowiązkowości
dwuinstancyjności postępowania. Z przepisu tego przy tym wynika, że idzie (jeżeli
pominąć sprawy karne) o rozstrzygnięcie o prawach i obowiązkach o charakterze
cywilnym, a nie o każde rozstrzygnięcie (w tym rozstrzygnięcie incydentalne), z jakim
mamy do czynienia w toku procesu cywilnego.
Z powyższych względów orzeczono jak w sentencji.