I PSKP 85/21 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedSąd Okręgowy w Bielsku-Białej wyrokiem z 25 czerwca 2020 r., sygn. akt VI Pa 34/19 w wyniku apelacji powódki J. O. oraz pozwanej M. Sp. z o.o. w B. zmienił wyrok Sadu Rejonowego w Bielsku-Białej z 20 marca 2019 r., sygn. akt V P 60/16 1) w punkcie 1a w ten sposób, że powództwo oddalił; 2 )w punkcie 5 i 6 w ten sposób, że nakazał pobrać od pozwanej na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej kwotę 270,00 zł tytułem opłaty od pozwu od której uiszczenia powódka była zwolniona;
Legislator headnote
AI generatedart. 233 §1 k.p.c, art. 278 k.p.c, art. 6 k.c, art. 233 k.p.c, art. 382 k.p.c, art. 241 k.p.c; I PSKP 85/21 · Sąd Najwyższy: Strona pozwana zarzuciła mu naruszenie art. 233 §1 k.p.c. w zw. z art. 278 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. oraz 81 § 1 i 2 k.p. Natomiast strona powodowa zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi naruszenie art. 8 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) Nr 593/2008 z 17 czerwca 2008 roku w sprawie prawa właściwego dla zobowiązań umownych (Rzym I - Dz.Urz. UE L 177 z 04.07.2008 r., str.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedRelated Decisions
AI generatedFull text
Sygn. akt I PSKP 85/21 WYROKW IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 grudnia 2022 r.Sąd Najwyższy w składzie: SSN Bohdan Bieniek (przewodniczący)SSN Krzysztof Rączka (sprawozdawca)SSN Krzysztof Staryk w sprawie z powództwa J. O.przeciwko M. Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w B. o zapłatę wynagrodzenia za pracę i ekwiwalentu za urlop,po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 13 grudnia 2022 r.,skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Bielsku-Białejz dnia 25 czerwca 2020 r., sygn. akt VI Pa 34/19, 1. oddala skargę kasacyjną;
2. zasądza od powódki na rzecz pozwanej kwotę 1350 (jeden tysiąc trzysta pięćdziesiąt) zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej wyrokiem z 25 czerwca 2020 r., sygn. akt VI Pa 34/19 w wyniku apelacji powódki J. O. oraz pozwanej M. Sp. z o.o. w B. zmienił wyrok Sadu Rejonowego w Bielsku-Białej z 20 marca 2019 r., sygn. akt V P 60/16 1) w punkcie 1a w ten sposób, że powództwo oddalił; 2 )w punkcie 5 i 6 w ten sposób, że nakazał pobrać od pozwanej na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej kwotę 270,00 zł tytułem opłaty od pozwu od której uiszczenia powódka była zwolniona;
3) w puncie 4 w ten sposób, że odstąpił od obciążania powódki kosztami zastępstwa procesowego; w pozostałym zakresie oddalił apelację strony pozwanej; zmienił zaskarżony wyrok w wyniku apelacji powódki w punkcie 2 w ten sposób, że zasądził od pozwanej na rzecz powódki kwotę 3.400,10 zł brutto tytułem wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od 13 lipca 2015 r. do 31 grudnia 2015 r. oraz ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty oddalając powództwo w pozostałym zakresie; w pozostałym zakresie oddalił apelację powódki; odstąpił od obciążania powódki kosztami zastępstwa procesowego za drugą instancję.Powódka J.
O. w dniu 2 grudnia 2015 r. wniosła pozew przeciwko M. spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w B. o zasądzenie kwoty 49.093,08 zł liczony od dat wskazanych szczegółowo w pozwie, tytułem pracy w godzinach nadliczbowych, pozostawania przez powódkę w gotowości do pracy z winy pracodawcy oraz tytułem ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy. Powódka wnosiła również o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego w wysokości sześciokrotności stawki podstawowej.W sprawie ustalono, że powódka J.
O. była zatrudniona u pozwanego M. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w B. od 1 marca 2011 r. na podstawie kolejnych umów o pracę. Strony początkowo łączyła umowa o pracę na okres próbny do 31 maja 2011 r., następnie od 1 czerwca 2011 r. umowa o pracę za granicą na czas określony w celu realizacji kontraktu o dzieło - obowiązująca do 31 grudnia 2011 r. Od 1 stycznia 2012 r. strony łączyła umowa o pracę na czas określony, obowiązująca do 31 marca 2013 r., za wynagrodzeniem godzinowym, zasadniczym w przeliczeniu na akord wynoszącym 4,00 Euro.
Od 1 lutego 2013 r. do 31 marca 2013 r. wynagrodzenie zasadnicze powódki wynosiło minimalne wynagrodzenie krajowe oraz premia uznaniowa. Od 1 kwietnia 2013 r. strony łączyła umowa o pracę na czas określony, obowiązująca do 31 grudnia 2015 r., za wynagrodzeniem zasadniczym w wysokości minimalnego wynagrodzenia krajowego za pracę. Od 2 kwietnia 2013 r. do 31 marca 2015 r. za wynagrodzeniem godzinowym, zasadniczym w przeliczeniu na akord wynoszącym 4,00 Euro.W powyższych umowach znajdowały się informacje o przyjętym przez pozwanego okresie rozliczeniowym nie przekraczającym 3 lub 4 miesięcy oraz o normie czasu pracy 8 godzin na dobę i przeciętnie 40 godzin w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy.Powódka przez cały okres zatrudnienia wykonywała pracę w pełnym wymiarze czasu pracy, na stanowisku pakowacza.W dniu 1 października 2014 r., a następnie w dniu 1 grudnia 2014 r. (na okres od 1 grudnia 2014 r. do 31 grudnia 2016 r.) strony zawarły umowy o pracę, na podstawie których powódka wykonywała pracę na stanowisku pakowacza, za wynagrodzeniem akordowym, przy równoczesnym zapewnieniu ustawowego minimalnego wynagrodzenia - według wyliczenia wskazanego w umowie z 1 grudnia 2014 r.
Strony w umowach zawarły postanowienie, że roszczenia wynikające ze stosunku pracy jak i z nim związane można dochodzić pisemnie w terminie 2 miesięcy, a roszczenia które dochodzone będą po upływie terminu 2 miesięcy tracą swoją moc. Strony umowę z 1 października 2014 r. zawarły w języku niemieckim. W umowach odwoływano się do prawa niemieckiego.Powódka przed podpisaniem dwóch ostatnich umów o pracę (z 1 października 2014 r. i 1 grudnia 2014 r.) nie czytała dokładnie ich treści. Od wtedy podlegała niemieckiemu systemowi ubezpieczeń społecznych, czego miała świadomość, ponieważ nie mogła korzystać z pomocy lekarskiej na terenie Polski.Powódka J.
O. od 4 kwietnia 2011 r. została przez pozwanego oddelegowania do pracy w Niemczech i przez cały okres zatrudnienia u strony pozwanej faktycznie świadczyła pracę na terenie Niemiec, w miejscowości B..U pozwanego ewidencjonowano czas pracy w formie dwóch list obecności, tj. jednej z odnotowaniem faktycznie przepracowanego czasu pracy oraz drugiej z odnotowaniem przepracowania przez pracownika maksymalnie ośmiu dziennie godzin pracy. Druga listę sporządzano w celu ewentualnego okazania w przypadku kontroli Państwowej Inspekcji Pracy. Obie listy podpisywali pracownicy pozwanego, w tym powódka, która nie zgłaszała nigdy pracodawcy zastrzeżeń do sposobu ewidencjonowania czasu pracy i wpisywanych na listy obecności godzin pracy powódki.
Pozwany nie udzielał pracownikom dni wolnych w zamian za pracę w godzinach nadliczbowych.Powódka od 1 sierpnia 2012 r. do 24 września 2015 r. pracowała w godzinach nadliczbowych w każdym miesiącu. W okresie tym przepracowała łącznie 1034,42 godziny ponad wymiar czasu pracy miesięcznych okresów rozliczeniowych, w tym 855,17 godzin nadliczbowych z tytułu przekroczenia przeciętnej tygodniowej normy czasu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym.Z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych od 1 sierpnia 2012 r. do 24 września 2015 r. należne było powódce wynagrodzenie w wysokości 31.124,43 zł, co stanowi iloczyn stawki zasadniczej wynikającej z umowy o pracę powódki (4 euro brutto za godzinę) oraz ilości przepracowanych godzin i dni wynikających z list obecności powódki.Z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych od 1 sierpnia 2012 r. do 30 września 2014 r. należne było powódce wynagrodzenie w wysokości 24.761,37 zł.
W okresie tym na listach płac powódki nie odnotowano wypłat wynagrodzenia z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych, ponieważ kwoty wypłacone jako „wynagrodzenie zasadnicze” dotyczą płacy zasadniczej za przepracowanie nominalnego czasu pracy.Od 1 października 2014 r. do września 2015 r. powódka przepracowała 213,42 godzin nadliczbowych. Z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych w tym okresie należne było powódce wynagrodzenie w wysokości 6.363,06 zł.Powódce w całym okresie zatrudnienia u pozwanego przysługiwał urlop wypoczynkowy w wymiarze 26 dni w roku.W aktach osobowych powódki znajdują się wnioski J.
O. o:- udzielenie urlopu wypoczynkowego w dniach: 13-17 lutego 2012 r., 2-6 lipca 2012 r., 17 września 2012 r., 15-19 października 2012 r., 19 grudnia 2012 r., 2-4 stycznia 2013 r., 2 maja 2013 r., 28-30 czerwca 2013 r., 24-27 lipca 2013 r., 14-18 sierpnia 2013 r., 12-15 września 2013 r., 24 grudnia 2013 r., 17-21 marca 2014 r., 14-16 maja 2014 r., 18-30 czerwca 2014 r., 4 lipca 2014 r.;- udzielenie urlopu bezpłatnego w dniach 21-27 października 2013 r.;- „udzielenie czasu wolnego z tytułu pracy w dni ustawowo wolne od pracy” w dniach: 3 października 2013 r. za pracę w dniu 5 października 2013 r., 12 listopada 2013 r. za pracę w dniu 1 listopada 2013 r., 22 lipca 2013 r. za pracę w dniu 6 lipca 2013 r., 23 lipca 2013 r. za pracę w dniu 20 lipca 2013 r., 13 listopada 2013 r. za pracę w dniu 2 listopada 2013 r., 14 listopada 2013 r. za pracę w dniu 23 listopada 2013 r., 15 listopada 2013 r. za pracę w dniu 30 listopada 2013 r., 29 maja 2014 r. za pracę w dniu 3 maja 2014 r., 9 czerwca 2014 r. za pracę w dniu 7 czerwca 2014 r., 2 lipca 2014 r. za pracę w dniu 19 lipca 2014 r., 3 lipca 2014 r. za pracę w dniu 26 lipca 2014 r., 1 lipca 2014 r. za pracę w dniu 12 lipca 2014 r.Wnioski z 28 marca 2015 r., 17 czerwca 2011 r. i niedatowany wniosek nie zostały podpisane przez powódkę.W zakładzie pracy strony pozwanej w rzeczywistości nigdy nie funkcjonowały wnioski o udzielenie urlopu wypoczynkowego płatnego.
Wnioski te wypełniała pracownica pozwanego A. P..Zgodnie z listami obecności powódki:- w 2012 r. wykorzystała urlop wypoczynkowy w wymiarze 11 dni, natomiast przysługiwał jej urlop w wymiarze 15 dni,- w 2013 r. wykorzystała urlop wypoczynkowy w wymiarze 33 dni, natomiast przysługiwał jej urlop w wymiarze 26 dni,- w 2014 r. wykorzystała urlop wypoczynkowy w wymiarze 26 dni i przysługiwał jej urlop w wymiarze 26 dni,- w 2015 r. wykorzystała urlop wypoczynkowy w wymiarze 10 dni, natomiast przysługiwał jej urlop w wymiarze 20 dni.Powódka w 2015 r. nie wykorzystała urlopu wypoczynkowego w wymiarze 10 dni, za co przysługuje jej ekwiwalent w wysokości 1.620,00 zł brutto, niewypłacony przez pozwanego.
Wymiar niewykorzystanego przez powódkę urlopu określony został przy przyjęciu, że powódka korzystała z urlopu wypoczynkowego w okresach wskazanych w listach obecności przedłożonych przez pozwanego, a w przypadku ich braku w oparciu o notatki powódki oraz przy przyjęciu wynagrodzenia powódki wynikającego z poszczególnych umów o pracę. Powyższa wysokość ekwiwalentu uwzględnia wypłacone powódce kwoty z tego tytułu.W zakładzie pracy pozwanego od końca września bądź od października do lutego bądź marca (w okresie jesienno-zimowym) pracownicy mają mniej pracy do wykonania, ponieważ powódka pracowała na dziale pakowania, który zajmował się pakowaniem mięsa w marynatach, na co zapotrzebowanie największe było latem.
W tym okresie zmniejszona była ilość zamówień kontrahentów pozwanego na towar pakowany przez pracowników zatrudnionych w dziale powódki. Pozwany pracodawca wysyłał często wtedy pracowników na przymusowy urlop bezpłatny z zobowiązaniem do pozostawania „pod telefonem”, w gotowości do wykonywania pracy. Za taki czas pracownicy pozwanego nie otrzymywali żadnego wynagrodzenia.Powódka w październiku 2012 r. pozostawała w gotowości do świadczenia pracy na rzecz pozwanego w wymiarze 13,25 godzin, za co nie wypłacono jej wynagrodzenia, a co wynika z list obecności powódki oraz listy płac pozwanego.
Nominalny czas pracy w tym miesiącu wynosił bowiem 144 godziny, a faktyczny czas pracy wynosił 130,75 godzin. Powódce należne jest wynagrodzenie w związku z powyższym w wysokości 218,76 zł brutto.Powódka we wrześniu 2014 r. pozostawała w gotowości do świadczenia pracy na rzecz pozwanego w wymiarze 8 godzin, za co nie wypłacono jej wynagrodzenia, a co wynika z list obecności powódki oraz listy płac pozwanego. Nominalny czas pracy w tym miesiącu wynosił bowiem 112 godziny, a faktyczny czas pracy wynosił 104 godzin. Powódce należne jest wynagrodzenie w związku z powyższym w wysokości 161,31 zł brutto.Powódka J.
O. w dniu 23 września 2015 r. złożyła pozwanemu pisemne oświadczenie o „wypowiedzeniu umowy o pracę ze skutkiem natychmiastowym” z uwagi, jak wskazała, na rażące naruszenia obowiązków przez pracodawcę polegające w szczególności na braku wypłaty wynagrodzenia za godziny nadliczbowe, notorycznym przekraczaniu tygodniowego czasu pracy i braku zapewnienia wystarczającej ilości czasu wolnego.Stosunek pracy stron ustał z dniem 1 października 2014 r. na mocy porozumienia stron.W świadectwie pracy powódki z 30 września 2014 r. pozwany wskazał, że powódka w czasie zatrudnienia wykorzystała urlop wypoczynkowy w wymiarze 20 dni, w tym wypłacono jej ekwiwalent za 1 dzień niewykorzystanego urlopu.
W świadectwie pracy wskazano również, że powódka od 2012 r. korzystała z bezpłatnego urlopu w dniach: 13-17 lutego 2012 r., 13-17 sierpnia 2012 r., 21-27 października 2013 r., 2-7 września 2014 r.Powódka w piśmie z 7 lipca 2015 roku, doręczonym stronie pozwanej w dniu 13 lipca 2015 r., wezwała pozwanego do zapłaty w terminie 7 dni kwoty 76.808 zł wraz z ustawowymi odsetkami.Powódka w dniu 17 lipca 2015 r. wniosła do Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej wniosek o zawezwanie strony pozwanej do próby ugodowej i zapłatę kwoty 76.815 zł.Wyrokiem z 20 marca 2019 r., sygn. akt V P 60/16 Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej:1. zasądził od pozwanej na rzecz powódki kwoty:a. 24.761,37 zł brutto tytułem wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych wraz z ustawowymi odsetkami od 13 lipca 2015 r. do 31 grudnia 2015 roku i ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty;b. 1.620,00 zł brutto tytułem ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wraz z ustawowymi odsetkami od 13 lipca 2015 r. do 31 grudnia 2015 r. i ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty;c. 380,07 zł brutto tytułem wynagrodzenia za przestój wraz z ustawowymi odsetkami od 13 lipca 2015 r. do 31 grudnia 2015 r. i ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty;2. oddalił powództwo w pozostałym zakresie;3. wyrokowi w punkcie 1 nadał rygor natychmiastowej wykonalności do kwoty 5.500,00 zł (pięć tysięcy pięćset złotych 00/100);4. koszty zastępstwa procesowego wzajemnie zniósł pomiędzy stronami;5. nakazał pobrać od pozwanej na rzecz Skarbu Państwa (Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej) kwotę 1.338,00 zł tytułem opłaty od pozwu od uiszczenia której powódka była zwolniona;6. nakazał pobrać od pozwanej na rzecz Skarbu Państwa (Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej) kwotę 4.634,74 zł (cztery tysiące sześćset trzydzieści cztery złote 74/100) tytułem poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa wydatków na opinie biegłych i koszty stawiennictwa świadków.Apelacje od wyroku Sądu Rejonowego wniosły obie strony postępowania.
Strona pozwana zarzuciła mu naruszenie art. 233 §1 k.p.c. w zw. z art. 278 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. oraz 81 § 1 i 2 k.p. Natomiast strona powodowa zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi naruszenie art. 8 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) Nr 593/2008 z 17 czerwca 2008 roku w sprawie prawa właściwego dla zobowiązań umownych (Rzym I - Dz.Urz. UE L 177 z 04.07.2008 r., str.
6) oraz § 307 ust. 1 i 2 BGB.W wyniku rozpoznania apelacji Sąd Okręgowy uznał, że obie one zasługują na częściowe uwzględnienie.Sąd drugiej instancji uznał, że za trafny należało uznać zarzut naruszenia przepisów prawa procesowego, tj. art. 233 k.p.c. w związku z art.278 k.p.c. Sąd pierwszej instancji przyjął, iż powódka otrzymywała jedynie wynagrodzenie zasadnicze oraz premię uznaniową, pomimo iż faktycznie otrzymywała znacznie wyższe kwoty niż wynagrodzenie zasadnicze i w pierwszej kolejności stanowiły one wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych, a dopiero w drugiej kolejności stanowiły fakultatywnie przyznawaną premię uznaniową.
Odmienne założenie byłoby, zdaniem Sądu odwoławczego, nielogiczne, każdy pracodawca najpierw wypłaca obligatoryjne składniki wynagrodzenia a na koniec ewentualnie premie uznaniową.W wyniku powyższego Sąd Okręgowy na podstawie art. 382 k.p.c. w związku z art. 241 k.p.c. uzupełnił postępowanie dowodowe i dopuścił dowód z opinii innego biegłego sądowego z zakresu rozliczeń wynagrodzeń pracowniczych na okoliczność ewentualnego wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych od 1 sierpnia 2012 r. do 30 września 2014 r. przy uwzględnieniu, że kwoty wypłacone powódce ,a opisane jako nadgodziny i premie stanowiły w pierwszej kolejności wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych, a pozostała część stanowiła premię uznaniową.W opinii z 30 grudnia 2019 r. biegły sądowy jednoznacznie stwierdził, iż w spornym okresie czasu pracodawca wypłacił powódce wszystkie należności z tytułu wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych.Mając powyższe na uwadze Sąd drugiej instancji na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w punkcie 1a w ten sposób, że powództwo oddalił.Sąd odwoławczy oddalił też apelację strony pozwanej w zakresie zasądzenia na rzecz powódki kwoty 380,07 zł brutto tytułem wynagrodzenia za przestój.
Postępowanie przed Sądem pierwszej instancji wykazało, że w zakładzie pracy pozwanej Spółki w okresie jesienno-zimowym pracowników wysyłano na przymusowy urlop bezpłatny z zobowiązaniem do pozostawania „pod telefonem” tj. w gotowości do pracy. Za taki czas pracy pracownicy nie otrzymywali żadnego wynagrodzenia. Taki stan rzeczy wynikał z faktu zmniejszonej ilości zamówień na towar pakowany przez pracowników zatrudnionych w dziale powódki.Słusznie Sąd Rejonowy potraktował to jako „przestój” z winy pracodawcy, o którym mowa w art. 81 k.p. Skoro powódka pracowała w 3-miesięcznym okresie rozliczeniowym pracodawca powinien zapewnić w poszczególnych dniach pracę względnie zwolnić pracowników ze świadczenia pracy w dni, kiedy dostawy mięsa były mniejsze lub ich wcale nie było.Sąd odwoławczy uznał, że również apelacja powódki zasługuje na częściowe uwzględnienie.
Sąd pierwszej instancji oddalił bowiem roszczenie powódki o zapłatę kwoty 16.639,36 zł tytułem wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych za okres od 1 października 2014 r. do 31 grudnia 2015 r. uznając je za przedawnione zgodnie z § 307 ust. 1 i 2 BGB. Zgodnie z treścią art. 8 ust. 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady WE nr 593/2008 z 17 czerwca 2008 r. w sprawie prawa właściwego dla zobowiązań umownych (Rzym I) wybór prawa nie może prowadzić do pozbawienia pracownika ochrony przyznanej mu na podstawie przepisów bezwzględnie wiążących lub semi-imperatywnych prawa państwa, które byłoby właściwe w braku wyboru prawa na podstawie łączników obiektywnych wyrażonych w art. 8 ust. 2, 3 i 4.Nawet w przypadku wyboru prawa przez strony, istotne znaczenie ma prawo wskazane za pomocą łączników obiektywnych.
Spektrum zastosowania prawa wybranego ulega dużemu zwężeniu, gdyż w każdym wypadku wybór nie uchyla zastosowania przepisów bezwzględnie wiążących (lub semi-imperatywnych) prawa wskazanego na podstawie łączników obiektywnych, jeżeli wynikająca z ich treści możliwa ochrona jest dalej idąca, niż wynikająca z prawa wybranego.W konsekwencji, Sąd drugiej instancji zgodził się z apelującą, że wybór prawa może działać wyłącznie na korzyść pracownika, a w zaistniałym stanie faktycznym działa wprost odwrotnie. Regulacja zawarta w art. 8 ust. 4 zawiera tzw. regułę korekcyjną, zgodnie z którą, jeżeli ze wszystkich okoliczności wynika, że umowa wykazuje ściślejszy związek z państwem innym, niż wskazane w ust. 2 lub 3,stosuje prawo tego innego państwa.
Wśród kryteriów pomocnych w ustalaniu ściślejszego związku można wskazać m.in. istnienie poprzednich umów o pracę poddanych prawu „tego innego państwa”, miejsce stanowiące centrum działań pracodawcy, miejsce zamieszkania lub siedziby pracownika i pracodawcy w tym samym („innym”) państwie.Sąd Okręgowy zważył, że umowy zawarte przez strony w okresie od października 2014 r. do grudnia 2015 r. nie były pierwszymi umowami o pracę pomiędzy tymi podmiotami. Poprzedzały je cztery umowy: umowa o pracę na okres próbny z 1 marca 201l r., umowa o pracę z 1 czerwca 2011 r., umowa o pracę z 30 grudnia 2011 r. oraz umowa o pracę z 29 marca 2013 r.
Każdorazowo było dla nich właściwe prawo polskie. Nadto niewątpliwie miejsce stanowiące centrum działań pracodawcy, miejsce zamieszkania powódki i siedziby pracodawcy znajdują się w tym samym państwie, t.j. w Polsce.Mając powyższe na uwadze Sąd odwoławczy przyjął, że prawem właściwym dla umów zawartych przez strony w spornym okresie czasu było prawo polskie. Tym samym do roszczeń powódki zastosowanie mają terminy przedawnienia roszczeń pracowniczych wynikających z Kodeksu pracy, tj. okres 3 lat, który został przez powódkę dochowany.Należność z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych za okres od 1 października 2014 r. do 24 września 2015 r. wynosi 3.400,10 zł brutto.
Sąd w całości podzielił wnioski zawarte w opinii biegłego z 30 grudnia 2019 r. Biegły sądowy stwierdził, iż jedynie w okresie od listopada 2014 r. do marca 2015 r. powódka nie otrzymała w pełni należności za pracę w godzinach nadliczbowych. Za pozostałe miesiące wynagrodzenie z tego tytułu zostało jej wypłacone.Powyższy wyrok zaskarżyła skargą kasacyjną strona powodowa w części, co pkt I.1. i III w części oddalającej powództwo.Zaskarżonemu wyrokowi pełnomocnik powódki zarzucił naruszenie prawa materialnego poprzez nieprawidłową wykładnię art. 78 § 2 k.p. i przyjęcie, że wypłacana u pozwanego premia stanowi fakultatywny składnik wynagrodzenia za pracę, w sytuacji, gdy premia określona w umowie o pracę stanowi obligatoryjny składnik wynagrodzenia, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego przyjęcia przez Sąd drugiej instancji, że po wypłaceniu powódce wynagrodzenia zasadniczego w pierwszej kolejności wypłacane jest wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych, a dopiero w dalszej kolejności premia określona w umowie o pracę.Wobec powyższego skarżąca wniosła o:1) uchylenie i zmianę wyroku Sądu Okręgowego w Bielsku Białej z 25 czerwca 2020 r., sygn. akt:
VI Pa 34/19:a) pkt I.1. wyroku przez zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki kwoty 24.761,37 zł brutto tytułem wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych wraz z ustawowymi odsetkami od 13 lipca 2015 r. do 31 grudnia 2015 r. i ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty;b) pkt III wyroku poprzez zasądzenia od pozwanej na rzecz powódki dodatkowej kwoty 13.239,26 zł brutto tytułem wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od 13 lipca 2015 r. do 31 grudnia 2015 r. oraz ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty;2) zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki kosztów postępowania w pierwszej i drugiej instancji oraz przed Sądem Najwyższym, w tym kosztów zastępstwa według norm przepisanych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia do dnia zapłaty oraz opłatę skarbową od pełnomocnictwa;3) ewentualnie, w przypadku nieuwzględnienia powyższych wniosków, uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznaniaPozwana w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosła o:- oddalenie skargi kasacyjnej;- zasądzenie od powódki na rzecz pozwanej kosztów zastępstwa procesowego za drugą instancję według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna okazała się niezasadna.Na podstawie art. 39813 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy rozpoznaje skargę kasacyjną w granicach zaskarżenia oraz w granicach podstaw; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania.Zarzut naruszenia art. 78 § 2 k.p. nie zasługiwał na uwzględnienie. Należy podzielić pogląd, zgodnie z którym wynagrodzenie za pracę nie ma charakteru jednorodnego. Zazwyczaj składa się ono z elementów zróżnicowanych pod względem charakteru prawnego i wysokości. Jedynym, jednakże, obligatoryjnym składnikiem wynagrodzenia za pracę jest wynagrodzenie zasadnicze.
Obligatoryjność wynagrodzenia zasadniczego oznacza, że powinno zostać przekazane pracownikowi w każdym kolejnym terminie wypłaty wynagrodzenia za pracę. Pozostałe składniki mają charakter fakultatywny w tym sensie, że mogą one zostać wprowadzone w drodze odpowiedniego aktu płacowego (układ zbiorowy pracy, regulamin wynagradzania, rozporządzenie) albo aktu stanowiącego podstawę nawiązania stosunku pracy (umowa o pracę, powołanie, wybór, mianowanie, spółdzielcza umowa o pracę – zob. wyrok Sądu Najwyższego z 18 listopada 2014 r., II PK 45/14, LEX nr 1777872).Nie można zatem podzielić argumentacji skarżącej, że premia przyznana w umowie o pracę również ma charakter obligatoryjny.
Na kanwie niniejszej sprawy należy podkreślić, że świadczenie zagwarantowane powódce nie stanowiło w ogóle premii, a nagrodę. O charakterze świadczenia bowiem, a zatem czy jest ono premią czy nagrodą decyduje to, czy odpowiednie akty prawne przewidują z góry skonkretyzowane i zobiektywizowane (podlegające weryfikacji) przesłanki nabycia prawa do świadczenia lub przesłanki prowadzące do jego pozbawienia albo obniżenia (tak zwane reduktory); w takim przypadku mamy do czynienia z premią, której pracownik może dochodzić od pracodawcy, wykazując spełnienie przesłanek nabycia prawa (tak zwany roszczeniowy charakter świadczenia).
Natomiast z nagrodą mamy do czynienia wówczas, gdy pracodawca w zakresie przyznania świadczenia dysponuje swobodnym uznaniem. Krótko mówiąc, nagroda nie jest uzależniona od dopełnienia przez pracownika konkretnego warunku, a jej przyznanie stanowi konsekwencję wykonywania zadań przez wzorowe wypełnianie obowiązków pracowniczych (wyrok Sądu Najwyższego z 30 marca 1977 r., I PRN 26/77, OSNCP 1977 nr 11, poz. 225; uchwały: z 27 kwietnia 1977 r., I PZP 6/77, OSNCP 1977 nr 11, poz. 207; z 24 sierpnia 1978 r., I PZP 21/78, OSNCP 1979 nr 2, poz. 29; z 10 czerwca 1983 r., III PZP 25/83, OSNCP 1983 nr 12, poz. 192).
„Premia uznaniowa” przewidziana w umowie o pracę powódki miała charakter uznaniowy, jej przyznanie zależne była wyłącznie od decyzji pracodawcy, co oznacza, że stanowiła nagrodę, a nie premię.Pełnomocnik skarżącej myli natomiast pojęcie „obligatoryjnego” składnika wynagrodzenia z pojęciem składnika wynagrodzenia o charakterze roszczeniowym. Faktycznie bowiem, uregulowanie zasad nabycia pewnych dodatkowych składników wynagrodzenia, takich jak premia, w aktach wewnętrznych lub w aktach kreujących stosunek pracy nadaje im roszczeniowy charakter, co pozwala na ich dochodzenie w postępowaniu sądowym.
Jednak nie oznacza to, że mają one charakter obligatoryjny. Nigdy bowiem, poza ewentualnymi przypadkami, gdy wynikałoby to z przepisów szczególnych, premia nie ma charakteru obligatoryjnego, bowiem nie ma bezwzględnego obowiązku jej wypłacenia. Już sam fakt, że nabycie prawa do premii uzależnione jest od spełnienia przesłanek określonych w akcie, który wprowadza prawo do premii świadczy o tym, że jest to świadczenie fakultatywne, którego obowiązek wypłaty powstaje jedynie w przypadku spełnienia tychże przesłanek.Jak zatem wynika z powyższych argumentów, skarga powódki nie mogła zostać uznana za zasadną.Kierując się przedstawionymi motywami oraz opierając się na treści art. 39814 k.p.c., Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji swego wyroku.
Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego wydano na podstawie art. 3941 § 3 k.p.c. w zw. z art. 39821 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. w związku z art. 98 § 1 i 3 k.p.c. oraz § 9 ust. 1 pkt 2 w związku z § 2 pkt 5 w związku z § 10 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015 r., poz. 1801).[as] l.n