I PRN 74/94 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedbyłemu pracownikowi-renciście. Podał, że w przemyśle węglowym przepracował 11 lat, że umowa o pracę z powodem rozwiązana została 30 września 1993 r. z przyczyn
Legislator headnote
AI generatedart. 419 § 3 k.p.c, art. 3 § 2 k.p.c, art. 316 § 1 k.p.c, art. 18 § 1 k.p, art. 422 § 2 k.p.c; I PRN 74/94 · Sąd Najwyższy: Podał, że w przemyśle węglowym przepracował 11 lat, że umowa o pracę z powodem rozwiązana została 30 września 1993 r. z przyczyn
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Wyrok z dnia 9 grudnia 1994 r.
I PRN 74/94
Sformułowanie "emeryci i renciści, którzy przeszli na rentę" użyta w załączniku do zakładowej umowy zbiorowej, określającej uprawnienie do deputatu
węglowego oznacza, iż deputat ten przysługuje tylko tym byłym pracownikom
zakładu pracy, który zakończyli w nim pracę, przechodząc na emeryturę lub rentę.
Przewodniczący SSN: Teresa Flemming-Kulesza (sprawozdawca), Sędziowie
SN: Kazimierz Jaśkowski, Stefania Szymańska,
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 9 grudnia 1994 r. sprawy z powództwa
Jerzego J. przeciwko Kopalni Węgla Kamiennego "R." w R. o deputat węglowy, na
skutek rewizji nadzwyczajnej Rzecznika Praw Obywatelskich [...] od wyroku Sądu
Rejonowego-Sądu Pracy w Wodzisławiu Śląskim z dnia 14 marca 1994 r., [...]
u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu-Sądowi
Pracy w Wodzisławiu Śląskim do ponownego rozpoznania.
Uzasadnienie
Jerzy J. domagał się przyznania mu deputatu węglowego przysługującego
byłemu pracownikowi-renciście. Podał, że w przemyśle węglowym przepracował 11 lat,
w tym w Kopalni "A." 5 lat i 4 miesiące, a w Kopalni "R." 6 lat.
Pozwana Kopalnia Węgla Kamiennego "R." nie uznała powództwa podnosząc,
że umowa o pracę z powodem rozwiązana została 30 września 1993 r. z przyczyn
dotyczących zakładu pracy.
Powód był rencistą od 1961 r. Przed przejściem na rentę pracował w Kopalni
Węgla Kamiennego "A.". W czasie, gdy powód przechodził na rentę obowiązywał
zbiorowy układ pracy z dnia 15 grudnia 1957 r., zgodnie z którym byłemu pracownikowi
pobierającemu rentę deputat węglowy przysługiwał wówczas, gdy przepracował w
zakładach przemysłu węglowego co najmniej 10 lat. Powód nie spełniał wówczas tego
warunku.
Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Wodzisławiu Śląskim wyrokiem z 14 marca 1994 r.
oddalił powództwo. W uzasadnieniu sporządzonym na żądanie Sądu Najwyższego w
trybie art. 419 § 3 k.p.c. Sąd ten przytoczył następujący stan faktyczny:
Jerzy J. pracował w Kopalni Węgla Kamiennego "A." od 2 lipca 1956 r. do 17
grudnia 1961 r., kiedy to przeszedł na rentę inwalidzką. Jako rencista powód podjął
pracę w Szkole Podstawowej w Rz. Od 1 września 1987 r. podjął pracę w Kopalni
Węgla Kamiennego "R." jako konserwator w łaźni, początkowo na 1/2 etatu, a następnie od 1 marca 1988 r. na 3/4 etatu. Z dniem 1 października 1993 r. pozwany zakład
pracy rozwiązał z powodem umowę o pracę. Sąd Rejonowy uznał, że powód nie spełnia
warunków do otrzymania deputatu, ponieważ w momencie przejścia na rentę w 1961 r.
nie legitymował się stażem pracy, zgodnie z wymaganiami obowiązującego wówczas
Układu Zbiorowego Pracy dla Przemysłu Węglowego z dnia 15 grudnia 1957 r. Nie
spełniał też warunków koniecznych dla otrzymania deputatu w 1993 r. ponieważ w
pozwanym zakładzie pracy obowiązywała wówczas zakładowa umowa zbiorowa z dnia
1 sierpnia 1992 r., w myśl której rencista lub emeryt mogą otrzymać deputat pod
warunkiem wcześniejszego nabycia prawa do niego przed dniem wejścia w życie tej
umowy. Zdaniem Sądu Rejonowego powód nie spełniał tego warunku.
Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł rewizję nadzwyczajną od omówionego
wyroku. Zarzucił rażące naruszenie prawa a w szczególności art. 3 § 2 k.p.c., art. 316 §
1 k.p.c., art. 18 § 1 k.p. oraz art. 49 ust. 1 lit. a Układu Zbiorowego pomiędzy Ministrem
Górnictwa i Energetyki i Związkiem Zawodowym Górników w Polsce, zawartego w
Katowicach dnia 15 grudnia 1957 r. w brzmieniu nadanym protokołami dodatkowymi
wydanymi do dnia 30 czerwca 1972 r.
Rewidujący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do
ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu-Sądowi Pracy w Wodzisławiu Śląskim.
Zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich uprawnienia powoda do otrzymania deputatu
węglowego winny być oceniane w świetle przytoczonego wyżej Układu Zbiorowego
Pracy z 1957 r. Powód spełnia wymagania przewidziane w tym układzie dla otrzymania
deputatu, ponieważ - wbrew temu co przyjęto w zaskarżonym wyroku - przepracował w
przemyśle węglowym ponad 10 lat. Należy bowiem zsumować lata pracy w Kopalni "A."
z latami pracy w Kopalni "R.". Zdaniem rewidującego "dokonane przez Sąd
zróżnicowanie uprawnień - nie przewidziane w układzie - pomiędzy pracownikami,
którzy nie przeszli na rentę inwalidzką od tych, którym przyznano rentę inwalidzką wobec faktu, że powinni posiadać takie same uprawnienia bez względu na wymiar
czasu pracy" narusza przepis art. 18 § 1 k.p.
Rzecznik Praw Obywatelskich podniósł, że powodowi przysługuje uprawnienie
do deputatu również w świetle postanowień Układu Zbiorowego Pracy dla Przemysłu
Węglowego z dnia 1 lutego 1980 r., "nawet gdyby przyjąć, że w pozwanej Kopalni w
dacie wydania wyroku obowiązywał ten układ, gdyż nie zawiera on przepisu, który
wyłączałby to uprawnienie". Wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku Rzecznik Praw
Obywatelskich uzasadnił potrzebą dokonania ustaleń związanych z praktycznym
przyznawaniem węgla deputatowego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zarzut rażącego naruszenia art. 3 § 2 k.p.c. i 316 § 1 k.p.c. podniesiony przez
Rzecznika Praw Obywatelskich okazał się zasadny, co skutkowało uwzględnienie rewizji nadzwyczajnej i uchylenie zaskarżonego wyroku. Niezasadne są natomiast
pozostałe zarzuty. Nie można zgodzić się z poglądem rewidującego, że należy dokonać
oceny uprawnień powoda do otrzymania deputatu węglowego w świetle przepisów
układu zbiorowego z 1957 r. obowiązującego w czasie, kiedy ustało zatrudnienie
powoda w Kopalni Węgla Kamiennego "A." w 1961 r. Powód dochodzi przyznania
deputatu od Kopalni Węgla Kamiennego "R." powołując się na to, że jest jej byłym
pracownikiem.
Ocena zasadności tego żądania winna być zatem dokonana w świetle przepisów
obowiązujących w Kopalni w dacie rozwiązania stosunku pracy i w dacie wyroku. Już z
dokumentów złożonych przed Sądem Pracy wynikało, że w pozwanej Kopalni
obowiązywała zakładowa umowa zbiorowa, która weszła w życie 1 sierpnia 1992 r. (k.
10 i k. 26-27). Data wejścia w życie tej umowy wskazywała na to, że w Kopalni "R."
może obowiązywać inny, niż dotąd złożony układ zbiorowy pracy, zawarty później niż
układ z 1980 r. Istotnie, na żądanie Sądu Najwyższego, strona pozwana złożyła Układ
Zbiorowy Pracy dla Pracowników Zakładów Górniczych z dnia 21 grudnia 1991 r.
Przepisy tego układu oraz zakładowej umowy zbiorowej mają zastosowanie przy
rozstrzygnięciu roszczenia powoda. Obowiązywały one bowiem w pozwanym zakładzie
pracy w dacie rozwiązania umowy o pracę.
Z przepisów tych (art. 21 układu i § 1 załącznika Nr 10 do zakładowego systemu
wynagradzania) wynika, że deputat węglowy przysługuje wszystkim pracownikom
Kopalni. Dlatego też powód otrzymywał go w trakcie zatrudnienia. Deputat nie
przysługuje natomiast wszystkim byłym pracownikom. Przysługuje mianowicie tylko tym
byłym pracownikom, którzy określeni zostali jako "emeryci i renciści". Zwrot ten należy
rozumieć w ten sposób, że chodzi o osoby, które zakończyły pracę w pozwanej Kopalni
przechodząc na emeryturę lub rentę. Nie można natomiast uważać, że chodzi o
wszystkich emerytów i rencistów, którzy kiedykolwiek pracowali w tej Kopalni.
Wniosek taki wypływa z treści art. 22 ust. 5 układu zbiorowego. W myśl tego
przepisu uprawnienia do bezpłatnego węgla w naturze (dla emeryta i rencisty) powstają
z datą nabycia praw emerytalnych lub rentowych na podstawie decyzji ZUS, niezależnie
od daty zgłoszenia wniosku [...] w zakładzie pracy objętym Układem, z którego
pracownik odszedł na emeryturę lub rentę. Ponadto w § 2 ust. 2 i 3 wskazanego wyżej
załącznika nr 10 do zakładowej umowy zbiorowej użyto - różnicując pod względem
rozmiaru uprawnienia do deputatu - sformułowania "emeryci i renciści, którzy przeszli
na rentę". Treść tych przepisów oraz zasada logicznego rozumowania wskazują na to,
że były pracownik będący emerytem lub rencistą nabywa prawo do deputatu w tej
kopalni, z której odszedł na emeryturę lub rentę. Deputat nie przysługuje pracownikom,
z którymi stosunek pracy został rozwiązany nie w związku z przejściem na emeryturę
lub rentę. W przypadku powoda istotne jest zatem to, czy przeszedł na rentę po
rozwiązaniu umowy o pracę z pozwaną Kopalnią. Bezsporne jest, że powód przeszedł
na rentę w 1961 r. kończąc w ten sposób pracę w innej kopalni(w Kopalni "A."). W
następnych latach ponownie podjął pracę, między innymi w pozwanej Kopalni. Nie
zostało w sprawie ustalone, czy w momencie rozwiązania umowy o pracę z pozwaną
powód pobierał rentę, czy tylko miał ustalone prawo do renty. Gdyby okazało się, że
powód pobierał rentę nie można by stwierdzić, że "odszedł na rentę" z pozwanej
Kopalni. Gdyby natomiast, mimo ustalenia prawa nie pobierał faktycznie renty,
spełniałby warunki do otrzymywania deputatu z tej Kopalni. Bezpośrednia przyczyna
rozwiązania umowy o pracę nie miałaby wówczas rozstrzygającego znaczenia. Nie ma
natomiast podstaw do stosowania w niniejszej sprawie dawno nie obowiązującego
układu zbiorowego z 1957 r. Bez znaczenia zatem jest sposób liczenia stażu pracy
powoda w zakładach przemysłu węglowego, skoro nie jest to istotne w świetle
przepisów obowiązujących obecnie (i w dacie rozwiązania umowy o pracę).
Rozważania zawarte na ten temat w rewizji nadzwyczajnej należy uznać za
bezprzedmiotowe. Skoro jednak wskazane wyżej istotne - w ocenie Sądu Najwyższego
- okoliczności sprawy nie zostały wyjaśnione, należało orzec jak w sentencji na mocy
art. 422 § 2 k.p.c.