I PKN 73/98 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedPrzetwórstwa Owocowo-Warzywnego w R. wyrównania wynagrodzenia (zasadniczego, dodatku brygadzistowskiego i dodatku za pracę w warunkach szkodliwych), r. [...] zasądził na rzecz powódki kwotę 9 305,81 zł. Sąd Rejonowy ustalił, że powódka była zatrudniona od 1977 r. Wynagrodzenie za pracę wypłacane było powódce
Legislator headnote
AI generatedI PKN 73/98 · Sąd Najwyższy: Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy i zostało w dniu 10 lutego 1995 r. wpisane do rejestru układów zbiorowych prowadzonego przez Okręgowego Inspektora Pracy w L.
Full text
Wyrok z dnia 7 maja 1998 r.
I PKN 73/98
Przepis zakładowego układu zbiorowego pracy stanowiący, że wynagrodzenie będzie obliczane na podstawie stawki nie niższej od 50% najniższego wynagrodzenia pracowników zatrudnionych w pełnym wymiarze czasu
pracy, uprawnia pracowników do dochodzenia roszczeń o wyrównanie wynagrodzeń, ale tylko wówczas, gdy podstawa ich obliczania została ustalona na
niższym poziomie.
Przewodniczący SSN: Józef Iwulski (sprawozdawca), Sędziowie SN: Andrzej
Kijowski, Jadwiga Skibińska-Adamowicz.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 7 maja 1998 r. sprawy z powództwa
Anny K. przeciwko "H." Sp. z o.o. w likwidacji w W., Oddział Spółki - Zakład Przetwórstwa Owocowo-Warzywnego w R. i "H." Holding SA w P. O/Zakład Przetwórstwa
Owocowo-Warzywnego w R. o wynagrodzenie, na skutek kasacji powódki od wyroku
Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie z dnia 4
listopada 1997 r. [...]
o d d a l i ł kasację.
Uzasadnienie
Powódka Anna K. wniosła o zasądzenie od Spółki z o.o. "H."-Oddział-Zakład
Przetwórstwa Owocowo-Warzywnego w R. wyrównania wynagrodzenia (zasadniczego, dodatku brygadzistowskiego i dodatku za pracę w warunkach szkodliwych),
twierdząc, że było ono wyliczane od zaniżonej podstawy.
Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Puławach, wyrokiem z dnia 21 października 1997
r. [...] zasądził na rzecz powódki kwotę 9 305,81 zł. Sąd Rejonowy ustalił, że powódka była zatrudniona od 1977 r. Wynagrodzenie za pracę wypłacane było powódce
według Porozumienia o wprowadzeniu Zakładowego Systemu Wynagradzania, za-
wartego w dniu 25 września 1984 r. Z dniem wejścia w życie ustawy z dnia 29
września 1994 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych ustaw
(Dz.U. Nr 113, poz. 547), tj. z dniem 26 listopada 1994 r., Porozumienie to, wraz z
protokołem dodatkowym nr 11 podpisanym 25 listopada 1994 r., przekształciło się w
Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy i zostało w dniu 10 lutego 1995 r. wpisane do rejestru układów zbiorowych prowadzonego przez Okręgowego Inspektora Pracy w L.
Po 1 grudnia 1994 r. zostało zawartych kolejnych 11 protokołów dodatkowych do
Zakładowego Układu Zbiorowego, które zostały wspólnie wpisane do rejestru Inspektora Pracy dopiero w dniu 9 czerwca 1997 r. System wynagradzania oparty był
na stawce wyjściowej. W okresie od grudnia 1994 r. wynosiła ona 50% najniższego
wynagrodzenia ustalanego przez Ministra Pracy i Polityki Socjalnej i w tej wysokości
była kwotowo ustalana w kolejnych protokołach dodatkowych. Przed grudniem 1994
r. stawka wyjściowa była również ustalona w proporcji do najniższego wynagrodzenia, ale była niższa niż 50%. Zgodnie z § 3 pkt 4 Porozumienia (Zakładowego
Układu Zbiorowego Pracy), ilekroć jest w nim mowa o najniższym wynagrodzeniu,
rozumie się przez to najniższe wynagrodzenie określone przez Ministra Pracy i Polityki Socjalnej na podstawie Kodeksu pracy. Pracownikom przysługiwało wynagrodzenie zasadnicze, wynagrodzenie dodatkowe i świadczenia związane z pracą (§ 7
Porozumienia). Do wynagrodzeń dodatkowych należały między innymi dodatki funkcyjne, dodatki brygadzistowskie i dodatek za pracę w warunkach szkodliwych (§ 10
Porozumienia). Zgodnie z § 6 ust. 6 Zakładowego Systemu Wynagradzania stanowiącego załącznik do Porozumienia w jego wersji pierwotnej od dnia 1 stycznia 1991
r. zakłady w zależności od sytuacji finansowo-ekonomicznej przyjmowały za podstawę naliczania wysokości składników wynagrodzenia oraz innych świadczeń naliczanych w relacji do najniższego wynagrodzenia, dowolną podstawę ustaloną w drodze
porozumienia między dyrektorem, a organizacjami związkowymi. Protokołem dodatkowym nr 11 z dnia 25 listopada 1994 r. dodano do tej treści przepisu zdanie końcowe ustalające, że od dnia 1 grudnia 1994 r. kwota podstawy naliczania wysokości
składników wynagradzania nie może być niższa niż 50% najniższego wynagrodzenia
określonego przez Ministra Pracy i Polityki Socjalnej na podstawie Kodeksu pracy.
Zgodnie z § 11 ust. 1 części III Zakładowego Systemu Wynagradzania (Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy) dodatki funkcyjne były obliczane w odpowied-
nim procencie najniższego wynagrodzenia. Jednakże najniższa miesięczna stawka
dodatku funkcyjnego nie mogła być niższa niż 10% najniższego wynagrodzenia.
Miesięczna stawka dodatku brygadzistowskiego oraz stawka godzinowa dodatku za
pracę w warunkach szkodliwych również były ustalane w odpowiednim procencie do
najniższego wynagrodzenia (§ 12 ust. 6 i § 14 ust. 1 części III Zakładowego Systemu Wynagradzania).
Sąd Rejonowy uznał za nieprawidłową interpretację strony pozwanej, przyjmującą że stawka wyjściowa w wysokości 50% najniższego wynagrodzenia została
określona na stałe, a kolejne protokoły dodatkowe jedynie ją konkretyzowały wraz z
podwyższaniem najniższego wynagrodzenia przez Ministra Pracy. Według Sądu
Rejonowego stawka wyjściowa nie mogła być niższa niż 50% najniższego wynagrodzenia. Była więc zmienna i każdy protokół dodatkowy wprowadzał istotne zmiany w
zakresie wynagrodzeń pracowników oraz podlegał wpisowi do rejestru Inspektora
Pracy. Zmiany w Zakładowym Układzie Zbiorowym, wprowadzone kolejnymi protokołami dodatkowymi, odniosły więc skutek dopiero z dniem ich zarejestrowania, tj. z
dniem 9 czerwca 1997 r. Z tego względu, zdaniem Sądu Rejonowego, nie było prawidłowe wypłacanie wszystkim pracownikom strony pozwanej wynagrodzeń w okresie od 1 grudnia 1994 r. do 1 maja 1997 r. w oparciu o stawkę wyjściową w wysokości 50% najniższego wynagrodzenia. Dlatego Sąd Rejonowy uwzględnił powództwo,
gdyż uznał, że podstawą wyliczania wynagrodzeń w spornym okresie powinno być
100% najniższego wynagrodzenia ustalanego przez Ministra Pracy.
W uwzględnieniu apelacji strony pozwanej, Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie, wyrokiem z dnia 4 listopada 1997 r. [...] zmienił wyrok Sądu Rejonowego i powództwo oddalił. Sąd drugiej instancji uznał, że
istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy ma interpretacja § 6 Zakładowego
Układu Zbiorowego Pracy. Zgodził się z poglądem Sądu Rejonowego, że jako stawki
wyjściowej nie ustalono na stałe 50% najniższego wynagrodzenia oraz z tym, że
kolejne protokoły dodatkowe wymagały rejestracji. Za błędne uznał jednak, że w tej
sytuacji za podstawę obliczania wynagrodzeń pracowniczych należało przyjąć 100%
najniższego wynagrodzenia. Sąd drugiej instancji przyjął, iż w okresie od 1 grudnia
1994 r. nie obowiązywały żadne akty prawne, które kształtowałyby wynagrodzenie
pracowników korzystniej niż Zakładowy Układ Zbiorowy. Wobec tego strona pozwa-
na nie musiała dokonywać pracownikom wypowiedzeń zmieniających (art. 9 § 2 KP).
Nadto przed grudniem 1994 r. wynagrodzenie pracowników było obliczane według
podstaw znacznie niższych (19,23% najniższego wynagrodzenia w I kwartale 1994 r.
i 18,29% w II kwartale tego roku). Sąd drugiej instancji ocenił, że § 6 ust. 6 Układu
Zakładowego należy rozumieć w ten sposób, iż gwarantował on 50% najniższego
wynagrodzenia jako stawkę wyjściową systemu wynagradzania. Skoro więc brak
było w tym zakresie przepisów powszechnie obowiązujących, a wyższa stawka nie
wynikała z unormowań układowych, to nie można przyjąć aby stawkę wyjściową stanowiło 100% najniższego wynagrodzenia. Skoro więc pracownicy otrzymywali wynagrodzenie obliczone od stawki wyjściowej w wysokości 50% najniższego wynagrodzenia, to nie zostało ono zaniżone i powództwo jest bezzasadne.
Wyrok ten zaskarżyła kasacją powódka. Zarzuciła naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię § 6 ust. 6 Zakładowego Układowego Zbiorowego
Pracy albo art. 42 § 1 KP. Zarzuciła również naruszenie prawa procesowego, tj. art.
233 § 1 KPC przez brak wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego. Zdaniem powódki, aby dokonać właściwej wykładni § 6 ust. 6
Układu Zakładowego należało porównać jego treść pierwotną z wersją obowiązującą
po dniu 25 listopada 1994 r. Pierwotna treść § 6 ust. 6 Zakładowego Systemu Wynagradzania oznaczała, że podstawę naliczania wysokości składników wynagrodzenia należało ustalać w relacji do najniższego wynagrodzenia, czyli w wysokości całości (100%) tego wynagrodzenia. Zmiana Zakładowego Systemu wprowadzona
protokołem dodatkowym nr 11 w dniu 25 listopada 1994 r., ustalając dolną granicę
stawki wyjściowej, nie zmieniła tej zasady (podstawę stanowiło dalej 100% najniższego wynagrodzenia). Dokonując odmiennej interpretacji Sąd drugiej instancji, naruszył zdaniem powódki, § 6 ust. 6 Układu. Gdyby przyjąć, że protokół dodatkowy nr
11 obniżył podstawę wyjściową obliczania wynagrodzeń, to zdaniem powódki, konieczne były wypowiedzenia zmieniające, których nie dokonano. W obu tych sytuacjach, powódce należy się więc wyrównanie wynagrodzenia do poziomu wynikającego z obliczenia według podstawy stanowiącej 100% najniższego wynagrodzenia.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zarzut naruszenia art. 233 § 1 KPC jest oczywiście bezzasadny. Pomijając
już, że Sąd drugiej instancji nie dokonywał oceny materiału dowodowego w celu
ustalenia stanu faktycznego sprawy (wyrok tego Sądu jest zaskarżony kasacją), to
rozstrzygnięcie o zgłoszonych roszczeniach wymagało jedynie oceny prawnej. Stan
faktyczny był bowiem w istocie niesporny, a ustalenie treści Zakładowego Systemu
Wynagradzania (Układu Zbiorowego) sprowadzało się do wykładni prawa, gdyż akt
ten jest źródłem prawa pracy w rozumieniu art. 9 KP.
Dość skomplikowany stan prawny sprawy, wynikający przede wszystkim z
niezbyt precyzyjnych regulacji układowych, można znacznie uprościć w analizie, pod
kątem zgłoszonych roszczeń. Rzeczywiście, tak jak twierdzi powódka i jak uczynił to
zresztą Sąd drugiej instancji, istotne jest zwłaszcza dokonanie wykładni § 6 ust. 6
Zakładowego Systemu Wynagradzania w jego wersji pierwotnej i po zmianie protokołem dodatkowym z dnia 25 listopada 1994 r., a także § 3 pkt 4 Porozumienia. Ten
ostatni przepis jest przejawem specjalnej techniki tworzenia aktów prawnych, polegającej na ustaleniu tzw. słowniczka, czyli wskazaniu na początku aktu prawnego jak
należy rozumieć określone pojęcia w dalszej jego części. Tego rodzaju przepis
samodzielnie nie zawiera żadnej normy prawnej i służy jedynie do wykładni treści
dalszych przepisów aktu prawnego. Przepis § 3 pkt 4 Porozumienia nie oznacza
więc nic innego niż to wynika z jego treści. Całkowicie nieprawidłowe jest więc rozumowanie, iż wprowadza on regułę, według której jeżeli w dalszej części Porozumienia używane jest pojęcie najniższego wynagrodzenia, to należy rozumieć przez
to 100% tego wynagrodzenia. Przepis § 6 ust. 6 Systemu Wynagradzania w jego
pierwotnej wersji stwierdzał, że składniki wynagrodzenia będą obliczane od podstawy ustalanej w relacji do najniższego wynagrodzenia. Nie mógł być inaczej rozumiany (i nie był) jak ustalenie, że podstawę obliczania wynagrodzenia będzie stanowić
część (procent) najniższego wynagrodzenia. Przedstawiona w kasacji wykładnia, że
zwrot "w relacji do najniższego wynagrodzenia" oznaczał "na podstawie 100% najniższego wynagrodzenia", jest sprzeczna z treścią tego przepisu i nielogiczna. Jak
wyżej wskazano, za taką wykładnią nie przemawia § 3 pkt 4 Porozumienia.
Zmiana Zakładowego Systemu została dokonana protokołem dodatkowym w
dniu 25 listopada 1994 r., a więc na jeden dzień przed wejściem w życie nowelizacji
Kodeksu pracy. Nie wymagała więc jeszcze rejestracji. Zresztą taka rejestracja o
znaczeniu deklaratoryjnym nastąpiła niezwłocznie. Zmiana Systemu polegała na
wprowadzeniu gwarancyjnej wysokości podstawy obliczania wynagrodzeń, która nie
mogła być niższa niż 50% najniższego wynagrodzenia. Zmiana ta była oczywiście
na korzyść pracowników. Powodowała bowiem nie tylko nominalny wzrost podstawy,
ale też wprowadzenie korzystniejszej zasady kształtowania wynagrodzeń. Norma ta
po zmianie dawała bowiem pracownikom możliwość żądania wyrównania wynagrodzeń w przypadku, gdyby zostały one ustalone od podstawy niższej niż 50% najniższego wynagrodzenia. Taka korzystna zmiana nie wymagała więc dokonania wypowiedzeń zmieniających (art. 42 KP w związku z art. 24113 KP). Nie tylko nie powodowała bowiem obniżenia wynagrodzenia (por.: uchwała składu siedmiu sędziów z
dnia 12 marca 1981 r., V PZP 4/80, OSNCP 1981 z. 10, poz. 182), ale także poprawiała pozycję pracowników, zmieniając na ich korzyść cały system kształtowania ich
wynagrodzeń. Słusznie nadto Sąd drugiej instancji stwierdził, że w tym czasie żadne
akty prawne powszechnie obowiązujące nie kształtowały korzystniej sytuacji pracowników strony pozwanej.
Kolejne protokoły dodatkowe ustalały podstawę obliczania wynagrodzeń w
kwotach odpowiadających 50% każdorazowego najniższego wynagrodzenia. Należy
uznać za budzący wątpliwość rzeczywisty charakter tych aktów, a w szczególności,
czy były to protokoły dodatkowe w rozumieniu 2419 § 1 KP, czy też jedynie wyjaśnienia treści Układu w rozumieniu art. 2416 § 1 KP. Wobec tego jest wątpliwe czy dla
ich wejścia w życie wymagały one rejestracji (art. 2419 § 1 KP w związku z art. 24112
KP). Problem ten jednak nie jest istotny dla rozstrzygnięcia sprawy. Układ Zbiorowy
dawał bowiem pracownikom jedynie roszczenie o ewentualne wyrównanie wynagrodzeń do poziomu wynikającego z ustalenia podstawy ich obliczania na 50% najniższego wynagrodzenia. Późniejsze protokoły w tej zasadzie niczego nie zmieniały, a
jedynie konkretyzowały kwoty odpowiadające 50% najniższego wynagrodzenia.
Przyjmując więc nawet, że jako protokoły dodatkowe w rozumieniu art. 241 9 § 1 KP
nie obowiązywały, to i tak wynagrodzenie było obliczane od prawidłowej podstawy,
wynikającej z Układu Zbiorowego Pracy, czyli od 50% najniższego wynagrodzenia.
Brak rejestracji tych protokołów (o ile w rzeczywistości tak by ocenić te akty) miałby
znaczenie tylko wówczas, gdyby ustalały one podstawę obliczania wynagrodzenia
na wyższym poziomie niż 50% najniższego wynagrodzenia. Brak ich obowiązywania
prowadziłby jednak do możliwości ocen idących w całkiem odwrotnym kierunku niż
wykładnia przedstawiona na uzasadnienie roszczeń w niniejszej sprawie.
Rozważenia wymaga jeszcze wykładnia przepisów Układu Zbiorowego w
części dotyczącej dodatkowych składników wynagrodzenia (pochodnych), gdyż
przepisy dotyczące dodatków (funkcyjnego, brygadzistowskiego i za pracę w trudnych warunkach) w literalnym brzmieniu zdają się ustanawiać najniższe wynagrodzenie (100%) jako podstawę ich obliczania. Już jednak z przepisu § 11 ust. 2 części III Układu wynika, że najniższa stawka dodatku funkcyjnego nie może być niższa
niż 10% najniższego wynagrodzenia. W powiązaniu z § 11 ust. 1 prowadzi to do
wniosku, że cały ten przepis nie odwołuje się do pełnego najniższego wynagrodzenia, lecz do jego części (inaczej § 11 ust. 2 byłby niezrozumiały w kontekście § 11
ust. 1). Przede wszystkim jednak dla wykładni przepisów dotyczących tych dodatków
konieczna jest systemowa wykładnia całego Układu Zbiorowego Pracy. W tym zakresie podstawowe znaczenie ma treść § 6 ust. 6 Systemu Wynagradzania. W sposób niewątpliwy ustala on zasady obliczania wysokości wszystkich składników wynagrodzenia oraz innych świadczeń. Zgodnie więc z § 7 i 10 Porozumienia dotyczy
nie tylko wynagrodzenia zasadniczego, ale także wynagrodzeń dodatkowych. Przy
uwzględnieniu zasadniczego charakteru regulacji z § 6 ust. 6 Systemu, należy
uznać, że dotyczy on także poszczególnych dodatkowych składników wynagrodzenia, mimo niezbyt precyzyjnej regulacji bezpośrednio odnoszącej się do nich.
W tej sytuacji należało uznać, że Sąd drugiej instancji dokonał prawidłowej
wykładni przepisów, których naruszenie zostało wskazane jako podstawa kasacji.
Nie zawierała więc ona usprawiedliwionych podstaw i podlegała oddaleniu z mocy
art. 39312 KPC.