I PKN 726/00 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generateduwzględnił powództwo Małgorzaty S. przeciwko N.P. spółce z o.o. w B. o przywrócenie do pracy. Ustalił, że powódka początkowo była zatrudniona w pozwanej spółce na czas określony (od dnia 10 sierpnia 1998 r. do dnia 30 listopada 1998 r.), a od
Legislator headnote
AI generatedI PKN 726/00 · Sąd Najwyższy: W kasacji od powyższego wyroku pozwana zarzuca naruszenie przepisów postępowania - art. 233 § 1 KPC i art. 378 § 1 KPC.
Full text
Wyrok z dnia 12 grudnia 2001 r.
I PKN 726/00
Wskazanie „niespełnienia oczekiwań pracodawcy w związku z zajmowanym stanowiskiem", bez konkretyzacji, o jakie oczekiwania chodziło, nie może
być uznane za podanie konkretnej i rzeczywistej przyczyny uzasadniającej wypowiedzenie umowy o pracę na czas nie określony w rozumieniu art. 30 § 4 i
art. 45 § 1 KP.
Przewodniczący SSN Roman Kuczyński (sprawozdawca), Sędziowie SN:
Jadwiga Skibińska-Adamowicz, Barbara Wagner.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 12 grudnia 2001 r. sprawy z powództwa Małgorzaty S. przeciwko N.P. Spółka z o.o. w B. o przywrócenie do pracy, na
skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu z dnia 14 kwietnia 2000 r. [...]
o d d a l i ł kasację,
zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki kwotę 100 (sto) złotych tytułem
kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 13 stycznia 2000 r. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Poznaniu
uwzględnił powództwo Małgorzaty S. przeciwko N.P. spółce z o.o. w B. o przywrócenie do pracy. Ustalił, że powódka początkowo była zatrudniona w pozwanej spółce
na czas określony (od dnia 10 sierpnia 1998 r. do dnia 30 listopada 1998 r.), a od
dnia 1 grudnia 1998 r. na czas nieokreślony na stanowisku szefa biura rozszerzonego zarządu. Z dniem 30 czerwca 1990 r. z powódką rozwiązano umowę o pracę za
jednomiesięcznym wypowiedzeniem, w którym jako przyczynę wymieniono „nie spełnianie oczekiwań pracodawcy w związku z zajmowanym stanowiskiem”. Powódka w
okresie tego zatrudnienia ukończyła różne kursy i szkolenia, otrzymywała premie
uznaniowe w maksymalnej wysokości i do wykonywania przez nią obowiązków nie
zgłaszano zastrzeżeń, które mogłyby uzasadniać wypowiedzenie.
Stanowisko Sądu pierwszej instancji podzielił Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu, który wyrokiem z dnia 14 kwietnia 2000 r.
oddalił apelację strony pozwanej.
W kasacji od powyższego wyroku pozwana zarzuca naruszenie przepisów postępowania - art. 233 § 1 KPC i art. 378 § 1 KPC.
Sąd Najwyższy rozważył, co następuje:
Kasacja jest nieuzasadniona i podlega oddaleniu. Stanowi ona zasadniczo powtórzenie zarzutów apelacji, z którymi rozprawił się już w motywach swojego rozstrzygnięcia Sąd Okręgowy. Przepis art. 30 § 4 KP wymaga, aby w oświadczeniu
pracodawcy o wypowiedzeniu umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony była
wskazana przyczyna uzasadniająca wypowiedzenie, zaś zasadność wypowiedzenia
podlega ocenie sądu pracy (art. 45 § 1 KP). W orzecznictwie Sądu Najwyższego
utrwalony jest pogląd, iż przyczyna taka powinna być rzeczywista i prawdziwa. Nie
może być też pozbawiona konkretności. Tymczasem w przedmiotowej sprawie przyczyna ta została (w wypowiedzeniu) sformułowana jako „nie spełnienie oczekiwań
pracodawcy w związku z zajmowanym stanowiskiem”. Problem polega na tym, że nie
zostało - także podczas procesu - wyartykułowane, na czym oczekiwania pracodawcy polegały. Z ustaleń faktycznych, w tym z zeznań świadka Heleny W., wynika, że
powódka po upływie okresu, na który była zawarta umowa na czas określony, została zatrudniona na czas nieokreślony, co przemawia raczej za spełnieniem przez
nią oczekiwań pracodawcy. Nawet jednak gdyby tak nie było i pracodawca poprzez
zawarcie z powódką umowy na czas nieokreślony, zamiast kolejnej umowy na czas
określony, chciał „dać jej szansę wykazania się”, to dysponował mechanizmem premiowania uznaniowego. Jednakże powódka co miesiąc otrzymywała, w przeciwieństwie do niektórych innych pracowników, premię w nieobniżonej wysokości, co przemawia przeciwko uznaniu, że nie spełniała oczekiwań pracodawcy. Odbywała też
kursy i szkolenia, na które pracodawca ją kierował, a które zmierzały do podniesienia
przez nią kwalifikacji na zajmowanym stanowisku i nabycia doświadczenia zawodowego. Wprawdzie świadek Helena W. dopuszczała w swych zeznaniach, że pracodawca oczekiwał od powódki, iż będzie rozpoczynała i kończyła pracę w zakreślo-
nych godzinach bądź dłużej, a jej zachowanie było odbierane jako skracanie czasu
pracy, jednakże kontekst tej wypowiedzi świadka bardziej przypomina domysł niż
konstatację. Także chęć promowania pracodawcy za pomocą gazety zakładowej
przemawia za działaniem powódki w interesie pracodawcy. Przekazywała ona też
wnioski dotyczące zmniejszenia kosztów działalności firmy, jednakże - jako pracownik - nie może ponosić odpowiedzialności za ryzyko ekonomiczne pracodawcy. Dlatego też nie sposób podzielić zarzutów kasacji odnośnie do naruszenia przepisów
postępowania przez Sąd drugiej instancji (art. 233 § 1 i 378 § 1 KPC). Przeciwnie wywody Sądu drugiej instancji dowodzą oceny ustaleń Sądu pierwszej instancji
zgodnie ze zgromadzonym materiałem dowodowym, zasadami logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego. Enigmatyczność wskazanej w wypowiedzeniu
przyczyny jest wyjątkowo rażąca, a tym samym trafnie przyczyna ta została uznana
za nieuzasadnioną w aspekcie art. 45 § 1 KP.
Z powyższych motywów Sąd Najwyższy nie znalazł usprawiedliwionych podstaw do uwzględnienia kasacji i w oparciu o art. 39312 KPC orzekł jak w sentencji wyroku.