I PKN 715/99 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedwrześnia 1999 r. [...], którym oddalono jej apelację od wyroku Sądu RejonowegoSądu Pracy w Białymstoku z dnia 8 czerwca 1999 r. [...]. W pozwie skierowanym przeciwko „M.” Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w B. domagała się ona przywrócenia do pracy i zapłaty wynagrodzenia za czas
Legislator headnote
AI generatedart. 38573 K.C; I PKN 715/99 · Sąd Najwyższy: września 1999 r. [...], którym oddalono jej apelację od wyroku Sądu RejonowegoSądu Pracy w Białymstoku z dnia 8 czerwca 1999 r. [...]. W pozwie skierowanym przeciwko „M.” Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w B. domagała się ona przywrócenia do pracy i zapłaty wynagrodzenia za czas
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Wyrok z dnia 29 czerwca 2000 r.
I PKN 715/99
Przepis art. 385 KC nie ma zastosowania do oceny ważności i mocy wiążącej postanowień regulaminu pracy i innych wewnątrzzakładowych aktów
prawnych.
Przewodniczący SSN Józef Iwulski, Sędziowie SN: Jerzy Kwaśniewski,
Walerian Sanetra (sprawozdawca).
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 29 czerwca 2000 r. sprawy z powództwa Janiny R. przeciwko „M.” Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w B. o
przywrócenie do pracy, na skutek kasacji powódki od wyroku Sądu OkręgowegoSądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku z dnia 24 września 1999 r.
[...]
o d d a l i ł kasację.
Uzasadnienie
W imieniu powódki Janiny R. wniesiona została kasacja od wyroku Sądu
Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku z dnia 24
września 1999 r. [...], którym oddalono jej apelację od wyroku Sądu RejonowegoSądu Pracy w Białymstoku z dnia 8 czerwca 1999 r. [...].
W pozwie skierowanym przeciwko „M.” Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w B. domagała się ona przywrócenia do pracy i zapłaty wynagrodzenia za czas
pozostawania bez pracy. Sąd Pracy oddalił jej powództwo, ustalając, że powódka
była zatrudniona w pozwanym zakładzie pracy od 21 sierpnia 1996 r. na podstawie
umowy o pracę na czas określony, w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku
sprzedawcy w sekcji mięsno-wędliniarskiej. W dniu 16 marca 1999 r. pracodawca
rozwiązał z nią umowę o pracę na podstawie art. 52 § 1 KP, z uwagi na ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych polegające na usiłowaniu dokonania kradzieży. Powódka twierdziła, że dokonała zakupów w sklepie zgodnie z
obowiązującą praktyką i nie miała zamiaru dokonywania kradzieży. W dniu 16 marca
1999 r. opuściła swoje stanowisko pracy, przeszła do innej części sklepu skąd wzięła
musztardę oraz kawę i położyła w reklamówce w szafce. Zdarzenie to zaobserwował
Janusz S. (pracownik ochrony). Tego rodzaju sposób dokonywania zakupów był niezgodny z regulaminem pracy obowiązującym u jej pracodawcy. Zdaniem Sądu
Pracy, opuszczając swoje stanowisko pracy, przechodząc do innej części domu handlowego "M.” i umieszczając przyniesione artykuły spożywcze z innej części sklepu,
miała świadomość, iż postępuje niezgodnie regulaminem pracy. Było to zachowanie
naganne, uzasadniające zastosowanie rozwiązania stosunku pracy w trybie art. 52 §
1 KP.
Oddalając apelację powódki, Sąd drugiej instancji w szczególności stwierdził,
że wbrew twierdzeniom zawartym w apelacji wyrok Sądu Pracy jest prawidłowy, w
tym prawidłowe są ustalenia zawarte w jego uzasadnieniu. Powódka swoim zachowaniem w dniu 16 sierpnia 1999 r. dopuściła się ciężkiego naruszenia podstawowych
obowiązków pracowniczych. Z załączonych do akt sprawy jej akt osobowych wynika,
że w dniu 18 września 1998 r. i 21 sierpnia 1996 r. została zapoznana z zakresem
czynności, w którym między innymi w pkt 17 zawarte jest postanowienie o respektowaniu wszystkich obowiązków i zasad wynikających z regulaminu pracy firmy oraz
innych wewnętrznych zarządzeń, regulaminów i instrukcji. Takim wewnętrznym zarządzeniem są zasady dokonywania zakupów przez pracowników [...]. Z regulaminem pracy powódka została zapoznana w dniu 6 marca 1997 r. Niewiarygodne jest
jej twierdzenie złożone na rozprawie apelacyjnej, iż nie złożyła podpisu na tym
oświadczeniu. „Porównanie podpisu z innymi złożonymi na kolejnych stronach wskazuje, że został złożony przez tę samą osobę, jest bowiem podobny”. Dokonywanie
zakupów przez powódkę w sposób sprzeczny z ustalonym regulaminem i zarządzeniem jest ciężkim naruszeniem podstawowych obowiązków pracowniczych. Powódka
schowała artykuły spożywcze do szafki, nie płacąc za nie. Pracodawca mógł więc
przypuszczać, iż powódka usiłuje sobie je przywłaszczyć. W przeciwnym wypadku zgodnie z ustaloną zasadą - dokonałaby zakupów przed rozpoczęciem pracy i zgłosiła to ochronie. Elżbieta J. (była pracownica „M.”) zeznała, że w szatni zakładu pracy
wisi informacja przypominająca o zakazie chodzenia po sklepie przez zatrudniony
tam personel i zakazie dokonywania zakupów (pod rygorem zwolnienia dyscyplinarnego). Nawet więc jeżeli niektórzy pracownicy, wbrew obowiązującym zakazom, dokonywali zakupów w "M." w inny sposób niż wynikający z ustalonego zarządzenia, to
było to z całą pewnością zachowanie sprzeczne z porządkiem określonym w zakładzie pracy. Dlatego zarzut zawarty w piśmie rozwiązującym umowę o pracę (z 16
marca 1999 r.) należy uznać za uzasadniony.
W kasacji zaskarżonemu nią wyrokowi zarzucono: 1. „obrazę prawa materialnego (art. 38573 K.C.) przez niezastosowanie tego przepisu w stosunku do powódki
mimo iż brak jest dowodu, że była zaznajomiona przez pracodawcę z zarządzeniem
Nr 2 z dn. 26.XI. 1994 o sposobie dokonywania zakupów przez pracowników „M.” a
zatem zarządzenie to nie mogło wiązać powódki”, oraz 2. „obrazę art. 217 § 1 KPC.
przez zaniechanie wezwania na rozprawę zawnioskowanych przez powódkę świadków i ograniczenie materiału dowodowego tylko do dowodów zgłoszonych przez
stronę pozwaną”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Ponieważ skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw wobec tego
nie została uwzględniona. Bezzasadny jest jej zarzut naruszenia art. 217 § 1 KPC,
który przewiduje, że strona może aż do zamknięcia rozprawy przytaczać okoliczności
faktyczne i dowody na uzasadnienie swych wniosków lub dla odparcia wniosków i
twierdzeń strony przeciwnej. Przepis ten nie został naruszony przez Sąd drugiej instancji, gdyż dotyczy on jedynie możliwości przytaczania przez stronę okoliczności
faktycznych i dowodów, a nie obowiązku przeprowadzania dowodów przez sąd. Sąd
drugiej instancji oddalił wniosek pełnomocnika powódki o dopuszczenie dodatkowego dowodu z zeznań świadków, bowiem świadkowie ci mogli zostać zgłoszeni przed
Sądem pierwszej instancji, a więc w tym zakresie zastosował art. 381 KPC, na naruszenie którego skarga kasacyjna się nie powołuje. Ponadto Sąd drugiej instancji
ocenił – a ocena ta według Sąd Najwyższego jest prawidłowa – że „okoliczności
sprawy zostały dostatecznie wyjaśnione przy pomocy innych dowodów omówionych
przez Sąd Rejonowy oraz załączonych do akt sądowych, akt osobowych powódki”.
Bezpodstawny jest także kasacyjny zarzut naruszenia art. 385 73 KC. Po
pierwsze, artykułu 38573 nie ma w Kodeksie cywilnym. Po drugie, skarżącej prawdopodobnie idzie – co wynika z wywodów uzasadnienia kasacji - o art. 385 KC. (w
brzmieniu sprzed nowelizacji dokonanej przez ustawę z dnia 2 marca 2000 r. o
ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny, Dz.U. Nr 22, poz. 271), który w szczególności (§
1) stanowi, że ogólne warunki umów, wzory umów lub regulaminy wydawane przez
stronę upoważnioną do tego przez właściwe przepisy i w ich granicach wiążą drugą
stronę, jeżeli zostały jej doręczone przy zawarciu umowy. Przepis ten nie normuje
jednakże materii należących do prawa pracy i dlatego nie mógł mieć zastosowania
do powódki. Regulaminy pracy, a także inne akty wewnątrzzakładowe uregulowane
są w prawie pracy, a w szczególności w Kodeksie pracy. Wynika to między innymi
stąd, że umowa o pracę (a także szerzej - stosunek pracy) i zobowiązania z niej wynikające unormowane są w Kodeksie pracy, natomiast art. 385 KC dotyczy umów
(ich ogólnych warunków, ich wzorów i regulaminów), które są umowami cywilnoprawnymi, a nie umowami o pracę. Skoro więc przepis art. 385 KC nie mógł w ogóle
mieć zastosowania do powódki, bo swoje żądania wyprowadzała ona ze stosunku
pracy (umowy o pracę), to tym samym nie mógł też zostać naruszony w zaskarżonym wyroku. Niezależnie od tego należy podkreślić, że w art. 385 KC mowa jest o
regulaminach (obok ogólnych warunków umów i wzorów umów), które nie mogą być
identyfikowane z regulaminami pracy i innymi opartymi na ustawie regulaminami
określającymi prawa i obowiązki stron stosunku pracy (art. 9 § 1 KP), ani też z zarządzeniami wewnętrznymi wydawanymi przez pracodawcę (chociażby dlatego, że zarządzenie to nie regulamin). Nie ma też podstaw, by do regulaminów prawa pracy i
innych aktów wewnątrzzakładowych stosować reguły z art. 385 KC z powołaniem się
na art. 300 KP. Innymi słowy art. 385 KC nie ma pomocniczego zastosowania do
oceny ważności i mocy wiążącej w konkretnym stosunku pracy postanowień regulaminu pracy i innych opartych na ustawach prawa pracy regulaminów, a także innych
wewnątrzzakładowych aktów prawnych.
Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w granicach kasacji (art. 393 11 KPC), które
wyznaczone są w szczególności przez jej podstawy i ich uzasadnienie. Zarzuty naruszenia przepisów wskazanych w kasacji, a więc podstawy kasacyjne, okazały się
nieusprawiedliwione, wobec tego brak jest podstaw do uwzględnienia skargi powódki. Z powyższych względów Sąd Najwyższy, stosownie do art. 393 12 KPC, orzekł jak
w sentencji wyroku.