I PKN 690/00 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generateddnia 22 grudnia 1999 r. [...] zasądził od pozwanych Krystyny i Jana S. - właścicieli kwoty: 10570,50 zł tytułem wynagrodzenia za godziny nadliczbowe, dodatku za godziny nocne i warunki szkodliwe w okresie od dnia 1 marca 1996 r. do dnia 31 grudnia 1998 r.; 1.600,00 zł tytułem odprawy pieniężnej; 271,70 zł tytułem ekwiwalentu za
Legislator headnote
AI generatedI PKN 690/00 · Sąd Najwyższy: to jakiś spójny i celowy system warunków zatrudnienia, a nie ich dowolny układ wybrany przez zainteresowaną osobę. Z tego punktu widzenia zasadny jest także zarzut naruszenia przepisu art. 2418 § 1 KP.
Full text
Wyrok z dnia 22 listopada 2001 r.
I PKN 690/00
Określenie wynagrodzenia w sposób zryczałtowany, a więc bez ustalenia
ilościowych i jakościowych wskaźników pracy, nie powoduje nieważności
umowy o pracę, ale nie wyłącza możliwości żądania korekty wynagrodzenia rażąco nieadekwatnego do rzeczywiście wykonanej pracy.
Przewodniczący SSN Barbara Wagner, Sędziowie SN: Katarzyna Gonera,
Andrzej Kijowski (sprawozdawca).
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 22 listopada 2001 r. sprawy z powództwa Tomasza P. przeciwko Krystynie S. i Janowi S. - właścicielom Zakładów
Przetwórstwa Rolno-Spożywczego w D. o wynagrodzenie za pracę i inne roszczenia,
na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia
12 maja 2000 r. [...]
u c h y l i ł zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Apelacyjnemu w
Lublinie do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie wyrokiem z
dnia 22 grudnia 1999 r. [...] zasądził od pozwanych Krystyny i Jana S. - właścicieli
Zakładów Przetwórstwa Rolno-Spożywczego w N. na rzecz powoda Tomasza P.
kwoty: 10570,50 zł tytułem wynagrodzenia za godziny nadliczbowe, dodatku za godziny nocne i warunki szkodliwe w okresie od dnia 1 marca 1996 r. do dnia 31 grudnia 1998 r.; 1.600,00 zł tytułem odprawy pieniężnej; 271,70 zł tytułem ekwiwalentu za
odzież roboczą, a w pozostałej części powództwo oddalił. W motywach tego rozstrzygnięcia Sąd Okręgowy powołał się na poniższe ustalenia faktyczne.
Powód Tomasz P., od dnia 1 kwietnia 1989 r. podjął na czas nie określony zatrudnienie w Państwowym Przedsiębiorstwie Ogrodniczym N. w charakterze maszy-
nisty urządzeń chłodniczych. Pozwani wydzierżawili to przedsiębiorstwo na podstawie umowy zawartej w dniu 17 czerwca 1995 r. z Agencją Własności Rolnej Skarbu
Państwa. Zgodnie z §16 powołanej umowy pozwani przejęli gospodarstwo ogrodnicze w N. w trybie art. 231 § 2 KP, stając się stroną w stosunkach pracy czternastu
jego pracowników, w tym powoda. W przejętym gospodarstwie obowiązywał zakładowy system wynagradzania z dnia 1 sierpnia 1994 r., gwarantujący pracownikom obok wynagrodzenia zasadniczego - dodatek za pracę w szkodliwych warunkach.
Powód otrzymywał wynagrodzenie według stawki godzinowej, premię uznaniową do
40 %, dodatek za pracę w szkodliwych warunkach oraz dodatki za pracę nocną i
pracę w godzinach nadliczbowych.
Pozwani w dniu 3 lipca 1995 r. sporządzili aneks do zakładowego systemu
wynagradzania dla pracowników przejętych ze zlikwidowanego gospodarstwa ogrodniczego w N., podpisany ze strony pracowniczej przez Jadwigę P., która nie została
jednak wybrana przedstawicielką załogi . W pkt 1 aneksu przewidziano stosowanie
dotychczasowego systemu wynagradzania dla tychże pracowników, ale w pkt 2 postanowiono, że dla pracowników zatrudnionych przy obsłudze urządzeń chłodniczych
w L. możliwe jest stosowanie zryczałtowanego wynagrodzenia miesięcznego. Zryczałtowane stawki objęły - według pozwanych - wszystkie dodatkowe składniki wynagrodzenia, wyliczone jako średnia z trzech ostatnich miesięcy. Z dniem 1 marca
1996 r. zostały więc pracownikom chłodni, z powodem włącznie, zmienione stawki
wynagrodzenia godzinowego na stawki zasadniczego wynagrodzenia zryczałtowanego w wysokości 800,00 zł. Zaprzestano natomiast wypłacania dodatków za godziny nadliczbowe, nocne, za warunki szkodliwe oraz premii. Pismem datowanym 29
grudnia 1997 r. i doręczonym powodowi w dniu 30 grudnia 1997 r. wypowiedziano
mu umowę o pracę ze skutkiem na 31 marca 1998 r., a jako przyczynę wskazano
„zmianę organizacji pracy”.
Sąd pierwszej instancji ustalił ponadto, że dla pracowników chłodni nie była
przez pracodawcę prowadzona ewidencja czasu pracy. Wprawdzie przez pewien
okres stosowano w chłodni listę obecności, lecz była ona - zdaniem pozwanej Krystyny S. - mało przydatna z uwagi na system organizacji pracy. Wobec tego w
chłodni posługiwano się dziennikiem pracy, w którym odnotowywano wszystkie zdarzenia dotyczące pracy maszyn chłodniczych, czas rozpoczęcia i zakończenia
zmiany oraz kto i w jakich godzinach odbywał dyżur. Powód w oparciu o własną ewidencję, skonfrontowaną z wpisami do dziennika, ustalił swój czas pracy i na tej pod-
stawie wystąpił o zasądzenie od pozwanych dodatkowego wynagrodzenia za pracę
nadliczbową, pracę w nocy oraz w niedziele i święta, jak też za pracę w warunkach
szkodliwych. Powołany w sprawie biegły J.P. wyliczył, że z tego tytułu powodowi należy się kwota 10.570,50 zł , bez uwzględnienia zatrudnienia w gorzelni, gdyż nie
miał należytej dokumentacji czasu pracy.
W zakładzie prowadzonym przez pozwanych nie wydawano środków czystości; mydło dla wszystkich pracowników leżało w łazience. W szafie wisiała natomiast
odzież robocza - gumowe płaszcze. Wartość odzieży należnej powodowi została
przez biegłego A.F. wyliczona na kwotę 271,70 zł. Sąd Okręgowy uwzględnił też żądanie odprawy z tytułu wypowiedzenia umowy o pracę z przyczyn dotyczących zakładu pracy, zasądzając powodowi z tego tytułu kwotę 1.600,00 zł.
Apelację wniesioną od tego orzeczenia przez pozwanych, oddalił Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie wyrokiem z dnia 12 maja
2000 r. [...]. Akceptując w zasadzie pierwszoinstancyjne ustalenia faktyczne i ich
prawną ocenę, Sąd Apelacyjny podkreślił w szczególności, że przejęcie w trybie
art.231 KP gospodarstwa ogrodniczego w N. nastąpiło w dniu 17 czerwca 1995 r., a
zatem przewidziany w art. 2418 KP jednoroczny okres obowiązywania pochodzącego
z dnia 1 sierpnia 1994 r. porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagradzania jego pracowników upłynął z dniem 16 czerwca 1996 r. Tymczasem pozwani
bezpodstawnie już w dniu 3 lipca 1995 r. wprowadzili w drodze aneksu możliwość
ryczałtowego wynagradzania pracy przy obsłudze urządzeń chłodniczych. Słusznie
zatem Sąd Okręgowy uznał w tej sytuacji , że zakładowy system wynagradzania
obowiązywał nadal w swym pierwotnym brzmieniu. Jednocześnie nie może budzić
zastrzeżeń stanowisko Sądu pierwszej instancji, że poczynając od dnia 1 marca
1996 r. należało się powodowi - przewidziane w nieskutecznym aneksie - miesięczne
wynagrodzenie w kwocie 800,00 zł, gdyż faktycznie je pobierał, a poza tym było ono
korzystniejsze w porównaniu z zasadami określonymi w porozumieniu płacowym z 1
sierpnia 1994 r.
Kasację od powyższego wyroku wniosła strona pozwana, zarzucając błędną
wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 2418 § 1 zdanie 2 KP przez „wadliwe
przyjęcie, że dokonana przez pozwanych jako pracodawców zmiana w angażu powoda z 1 marca 1996 r. na wynagrodzenie w kwocie 800 zł była korzystniejsza w porównaniu do wynagrodzenia ustalonego na podstawie zakładowego systemu wynagradzania pracowników z 1 sierpnia 1994 r. oraz (w konsekwencji) wadliwe przyjęcie
kwoty 800 zł jako stawki zasadniczej do wyliczenia wynagrodzenia z tytułu dodatku
do godzin nadliczbowych, dodatku za godziny nocne i warunki szkodliwe oraz odprawy pieniężnej”, a ponadto istotne uchybienia procesowe mające wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, w szczególności „art.232 §1 KPC przez przyjęcie faktów jednostronnie zgłoszonych przez powoda pomimo rażących błędów w ich udokumentowaniu”, jak też art.233 § 1 KPC „przez nienależyte rozważenie zebranego materiału dowodowego i wadliwe ustalenie, iż przyznana powodowi stawka 800 zł miesięcznie
jest stawką zasadniczą i nie obejmuje innych dodatków, także za godziny nadliczbowe”. Na tej podstawie skarżący wnieśli o zmianę kwestionowanego orzeczenia i oddalenie powództwa co do kwot żądanych z tytułu dodatków za nadgodziny, godziny
nocne i warunki szkodliwe oraz odprawy pieniężnej albo o uchylenie zaskarżonego
rozstrzygnięcia i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej bądź drugiej instancji do ponownego rozpoznania, przy uwzględnieniu kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że teza Sądu Apelacyjnego, iż wynagrodzenie w kwocie 800 zł miesięcznie było dla powoda bardziej korzystne, pozostaje w rażącej sprzeczności z ustaleniem o „zryczałtowanym” charakterze tej stawki, co objawiło się zaprzestaniem od tego momentu wypłacania wszelkich dodatków do płacy. Tymczasem Sąd Apelacyjny zakwalifikował tę stawkę jako
wynagrodzenie zasadnicze, mimo iż wynikało z aneksu uznanego za bezskuteczny,
wobec czego w przedsiębiorstwie pozwanego pracodawcy obowiązywał nadal zakładowy system wynagradzania przejęty z byłego państwowego gospodarstwa ogrodniczego w N. Na podstawie tego porozumienia powód według umowy z dnia 2 stycznia
1996 r. otrzymywał wynagrodzenie w wysokości 2 zł na godzinę , co przy 22 - dniowym miesiącu pracy i 8 - godzinnej normie dobowej czasu pracy przynosiło mu zarobek w kwocie 352 zł. W okresie dwóch miesięcy 1996 r. wynagrodzenie powoda musiałoby zatem wzrosnąć o 150 %, co nie jest teoretycznie i praktycznie możliwe oraz
nie znajduje oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym przedmiotowej sprawy.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja zasługuje na uwzględnienie, gdyż jej podstawy okazały się usprawiedliwione. Trafny jest procesowy zarzut poczynienia przez Sąd Apelacyjny ustaleń
faktycznych wykraczających poza granice swobodnej oceny materiału dowodowego
zebranego, czy raczej przejętego z postępowania pierwszoinstancyjnego (art. 233 §
1 w związku z art. 382 KPC). W warunkach rynku pracy i utrzymującej się na nim
znacznej nadwyżki rąk do pracy, krytyki nie wytrzymuje bowiem ustalenie, że zamiarem strony pozwanej, przejawionym w nieskutecznym skądinąd aneksie z dnia 3
lipca 1995 r. do porozumienia z sierpnia 1994 r. w sprawie zakładowego systemu
wynagradzania w dawnym państwowym gospodarstwie ogrodniczym w N., było bez
wyraźnej przyczyny podwyższenie operatorom urządzeń chłodniczych w L., a wśród
nich również powodowi, wynagrodzenia zasadniczego od stawki 2 zł /godz. do kwoty
800 zł miesięcznie, czyli o około 150 %. Wprawdzie wymieniona kwota została nazwana miesięcznym „zasadniczym wynagrodzeniem zryczałtowanym”, lecz o specyficznym sensie tego zwrotu nie decyduje w tym wypadku wyraz „zasadnicze”, tylko
pojęcie „zryczałtowane”. Wyraźnie świadczy o tym fakt, że od momentu przyznania
wspomnianego wynagrodzenia zaprzestano wypłacać premię oraz dodatki za pracę
nadliczbową, nocną i w szkodliwych warunkach, które to składniki dotychczasowej
płacy zostały jako średnia z trzech ostatnich miesięcy włączone do nowego zarobku.
Innymi słowy, wynagrodzenie powoda zostało określone kwotą globalną , bez
szczegółowej kalkulacji, a więc bez określenia ilościowo - jakościowych wskaźników
pracy podlegającej opłaceniu, co jest zgodne z potocznym znaczeniem pojęcia „ryczałtowe wynagrodzenie” (por. Słownik języka polskiego pod red. M. Szymczaka, t.
III, Warszawa 1996, s.141). Podobnie rozumiana jest ryczałtowość wynagrodzenia w
języku prawniczym, zwłaszcza w języku doktryny prawa pracy. Twierdzi ona, że podobne porozumienia są powodowane trudnościami w mierzeniu pracowniczego
świadczenia. Dlatego strony rezygnują z określenia parametrów wykonanej pracy i
odpowiadającego jej wynagrodzenia osobno za każdy przepracowany okres rozliczeniowy, ustalając kwotę należnego zarobku z góry i w sposób jedynie przybliżony.
Nie wyłącza to wszakże zasady ekwiwalentności pracy i wynagrodzenia, więc gdyby
wypłacona kwota była rażąco nieadekwatna do rzeczywiście spełnionego świadczenia, to każda ze stron mogłaby się domagać jej skorygowania. Klauzula o ryczałtowym charakterze wynagrodzenia za pracę nie jest więc sama przez się dotknięta
nieważnością.
Jeżeli jednak Sąd Apelacyjny ustalił, że aneks przewidujący zryczałtowanie
miesięcznych wynagrodzeń operatorów urządzeń chłodniczych w L. był bezskuteczny, a tym samym porozumienie z dnia 1 sierpnia 1994 r. w sprawie zakładowego
systemu wynagradzania w byłym państwowym gospodarstwie ogrodniczym w N.
obowiązywało u pozwanych w swym pierwotnym brzmieniu, to w ustaleniu tym powi-
nien być konsekwentny. Nie mógł zatem systemu wynagrodzenia powoda uczynić
kombinacją treści porozumienia i nieważnego skądinąd aneksu, radykalnie podwyższając niską dotąd płacę zasadniczą, ale „za to” zachowując wyodrębnioną wcześniej premię, jak też dodatki za pracę nadliczbową, nocną i w szkodliwych warunkach. Podobna kombinacja jest wprawdzie dla powoda bardzo korzystna, ale nie o
takie pojmowanie korzystności chodziło ustawodawcy w art. 241 8 §1 KP. Pracodawca przejmujący pracowników w trybie art. 231 KP może wprawdzie przed upływem co najmniej rocznego okresu stosowania wobec nich postanowień ich dotychczasowego układu zbiorowego pracy wdrożyć „korzystniejsze warunki”, lecz oznacza
to jakiś spójny i celowy system warunków zatrudnienia, a nie ich dowolny układ wybrany przez zainteresowaną osobę. Z tego punktu widzenia zasadny jest także zarzut naruszenia przepisu art. 2418 § 1 KP.
Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie at. 393 13 § 1 KPC
orzekł jak w sentencji, przy czym o kosztach postępowania orzeczono zgodnie z art.
39319 w związku z art.108 § 2 KPC.