I PKN 678/98 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedW imieniu pozwanej Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w R. wniesiona została kasacja od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie z dnia 10 września 1998 r. [...], którym Sąd ten w zasadniczej części (poza rozstrzygnięciem dotyczącym dodatku za posiadanie przez powoda Wiesława G. stopnia naukowego doktora) oddalił apelację strony pozwanej od
Legislator headnote
AI generatedI PKN 678/98 · Sąd Najwyższy: wypowiedzenie przez zarząd organizacji związkowej, którego powodowie byli członkami, doszło do naruszenia art. 38 § 1 KP i art. 32 ustawy o związkach zawodowych.
Full text
Wyrok z dnia 5 maja 1999 r.
I PKN 678/98
Obowiązek uzyskania zgody na wypowiedzenie umowy o pracę działaczowi związkowemu (art. 32 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych, Dz.U. Nr 55, poz. 234 ze zm.) - jako dalej idący - "pochłania" powinność "konsultacji" z zarządem zakładowej organizacji związkowej przewidzianej w art. 38 KP.
Przewodniczący: SSN Walerian Sanetra (sprawozdawca), Sędziowie SN:
Jerzy Kwaśniewski, Barbara Wagner.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 5 maja 1999 r. sprawy z powództwa
Mirosława D. i Wiesława G. przeciwko Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego
w R. o przywrócenie do pracy i odszkodowanie, na skutek kasacji strony pozwanej
od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie z dnia 10 września 1998 r. [...]
o d d a l i ł kasację.
Uzasadnienie
W imieniu pozwanej Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w R. wniesiona została kasacja od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w Rzeszowie z dnia 10 września 1998 r. [...], którym Sąd ten w zasadniczej części (poza rozstrzygnięciem dotyczącym dodatku za posiadanie przez powoda Wiesława G. stopnia naukowego doktora) oddalił apelację strony pozwanej od
wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Rzeszowie z dnia 8 maja 1998 r. [...].
Sąd Pracy przywrócił powoda Mirosława D. oraz Wiesława G. do pracy w pozwanej Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w R. na uprzednio zajmowane
przez nich stanowiska pracy (i płacy). Sąd ten ustalił, że powód Mirosław D. był zatrudniony w pozwanej Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w R. od 16
grudnia 1998 r. jako lekarz na stanowisku młodszego asystenta. W tym samym zak-
ładzie pracy na takim samym stanowisku był zatrudniony od 1 marca 1990 r. drugi
powód, Wiesław G. Jako przyczynę wypowiedzenia umowy o pracę obu powodom (w
piśmie z dnia 30 lipca 1997 r.) zakład pracy podał: nieprzestrzeganie regulaminu
pracy i ustalonego porządku, niedbanie o dobro pozwanego, wprowadzanie dezorganizacji w miejscu pracy, nieprzestrzeganie zasad współżycia społecznego przez
niewłaściwe odnoszenie się do przełożonego i współpracowników. Powodowie są
członkami zarządu Związku Zawodowego Lekarzy przy WSPR w R. Zarząd tego
związku w odpowiedzi na pismo pozwanego z dnia 24 lipca 1997 r. o zamiarze wypowiedzenia umów o pracę obu powodom nie wyraził na nie zgody. Takiej zgody nie
wyraził również w terminie późniejszym regionalny zarząd OZZL w R. (pismo z dnia 7
sierpnia 1997 r.). Z wiarygodnych zeznań świadków przesłuchanych w postępowaniu
dowodowym wynika, że powodowie zachowywali się poprawnie wobec dyrektora pogotowia Stanisława R. i niższego personelu. Ich działalność związkowa nie naruszała
ustawy z 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (Dz.U. Nr 55, poz. 234 ze zm.)
ani statutu związku, do którego należą. Zachowanie powodów nie było naganne i nie
wpływało dezorganizująco na pracę zespołów wyjazdowych czy ambulatoriów. Powodowie nie informowali prasy o sytuacji w WSPR. Powodowie nie są pracownikami
konfliktowymi. O ile zaistniał konflikt, to tylko między powodami a dyrektorem pogotowia, przy czym dotyczył on roszczeń finansowych (płacowych). Nie wykraczał on
poza uznane (dopuszczalne) granice. Pismo powodów z dnia 14 sierpnia 1997 r. [...],
skierowane do dyrektora pogotowia w sprawie podwyżki płac, nie zawiera żadnej
obraźliwej treści. Ma cechy polemiki ze stanowiskiem przełożonego i nie stanowi rażącego przekroczenia granic dozwolonej krytyki. W ocenie Sądu Pracy wypowiedzenie umowy o pracę obu powodom było wadliwe zarówno od strony merytorycznej, jak
i formalnej. Strona pozwana nie wykazała istnienia konkretnych i prawdziwych przyczyn wypowiedzenia umowy o pracę (art. 45 KP), a wobec niewyrażenia zgody na
wypowiedzenie przez zarząd organizacji związkowej, którego powodowie byli członkami, doszło do naruszenia art. 38 § 1 KP i art. 32 ustawy o związkach zawodowych.
Według tego Sądu roszczenie powodów nie koliduje z art. 8 KP. Z tych względów Sąd Pracy przywrócił obu powodów do pracy na poprzednio zajmowane stanowiska (na zasadzie art. 45 § 1 KP) i na podstawie art. 47 KP zasądził także wynagrodzenie za cały czas pozostawania bez pracy. Ponadto zasądzona została różnica 13tej pensji, wynikająca z zaniechania wypłaty wynagrodzenia w listopadzie i grudniu
1997 r. Na zasadzie § 5 rozporządzenia MZiOS z dnia 2 lipca 1992 r. w sprawie za-
sad wynagradzania pracowników publicznych zakładów opieki zdrowotnej (Dz.U. z
1992 r. Nr 55, poz. 273) należało zasądzić na rzecz powoda Wiesława G. dodatek do
wynagrodzenia za uzyskanie stopnia doktora nauk medycznych w kwocie 300 złotych.
Rozpoznając apelację strony pozwanej Sąd drugiej instancji stwierdził, że jej
zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego, a mianowicie art. 45 § 1 i art. 47
KP oraz art. 8 KP, są chybione. Sąd pierwszej instancji dokonał ustaleń zgodnych z
treścią wyczerpująco zebranego w sprawie materiału dowodowego w zakresie okoliczności oraz przyczyn wypowiedzenia umów o pracę i w wyniku prawidłowej,
wszechstronnej jego oceny wydał trafny wyrok. Z tego względu nieuzasadniony jest
zarzut apelacji sprzeczności ustaleń Sądu pierwszej instancji z treścią zebranego w
sprawie materiału dowodowego. Słusznie Sąd pierwszej instancji przyjął (ustalił), że
okoliczności wskazane w pismach strony pozwanej z dnia 3 sierpnia 1997 r. nie stanowią przyczyn wypowiedzenia umów o pracę obu powodom. Stanowisko Sądu
pierwszej instancji w tym zakresie zostało zaaprobowane przez Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych nie tylko z tego powodu, że „postępowanie dowodowe nie wykazało negatywnego zachowania powodów w pracy zawodowej i związkowej, że ich
krytyka pod adresem przełożonego w zakresie spraw finansowych nie przekroczyła
granic dozwolonej krytyki, że ich postępowanie nie dezorganizowało pracy i nie zakłóciło porządku pracy, że było ono właściwe do współpracowników, a więc, że było
zgodne z zasadami art. 8 KP, ale i z tej przyczyny, że podane w pismach z dnia 3
lipca 1997 r. wypowiadających umowy o pracę obu powodom zarzuty zostały wskazane w sposób ogólny i niesprecyzowany oraz niekonkretny, jak nieprzestrzeganie
regulaminu pracy i ustalonego porządku, niedbanie o dobro zakładu pracy, dezorganizacja zakładu pracy, nieprzestrzeganie zasad współżycia, niewłaściwe odnoszenie
się do przełożonego i współpracowników – pisma nie wskazują na czym miało właściwie polegać naganne zachowanie powodów z podaniem faktów takiego postępowania. Nie są wystarczającym wskazaniem przyczyny wypowiedzenia umowy o
pracę (art. 30 § 4 KP)”. W związku z tym stwierdzeniem Sąd drugiej instancji powołał
się na stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 1 października
1997 r. (I PKN 315/97, OSNAPiUS 1998 nr 14, poz. 427), w myśl którego naruszenie
przez stronę pozwaną przepisu art. 30 § 4 KP uzasadnia roszczenie powodów o
przywrócenie do pracy nawet bez potrzeby analizowania, czy wypowiedzenie było
uzasadnione, chyba że żądanie przywrócenia do pracy było sprzeczne z zasadami
współżycia społecznego lub społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa
(art. 8 KP) albo niemożliwe lub niecelowe (art. 45 § 2 KP). W ocenie Sądu Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych w świetle prawidłowo ustalonego stanu faktycznego
żadna z tych ostatnich okoliczności w sprawie nie występuje. W myśl orzeczenia
Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 1997 r. (I PKN 17/97, OSNAPiUS 1997 nr 21,
poz. 416) wybrane przez pracownika na podstawie art. 45 KP roszczenie o przywrócenie do pracy może być uznane za sprzeczne ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa (art. 8 KP) i w jego miejsce sąd pracy może zasądzić odszkodowanie na podstawie art. 4771 § 2 KPC. Brak jest jednak uzasadnionych podstaw w
sprawie do zasądzenia na rzecz powodów odszkodowania na zasadzie art. 477 1 § 2
KPC w miejsce przywrócenia do pracy. Powodowie byli członkami zarządu organizacji związkowej. Wobec naruszenia przez stronę pozwaną art. 38 KP i art. 32 ustawy o
związkach zawodowych, a także art. 45 § 1 KP, przysługuje im roszczenie za cały
okres pozostawania bez pracy (na zasadzie art. 47 KP), a nie - jak błędnie sugeruje
apelacja - wynagrodzenie tylko za okres wypowiedzenia.
W kasacji strona pozwana zaskarżyła wyrok Sądu drugiej instancji w części, w
której oddalona została jej apelacja, tj. w części dotyczącej przywrócenia powodów
do pracy i zasądzenia na ich rzecz wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy
oraz różnicy trzynastej pensji. Jej zarzuty polegają na stwierdzeniu, że zaskarżony
wyrok narusza art. 45 § 1 i 2 KP oraz art. 47 KP w związku z art. 8 KP „przez przyjęcie, że przywrócenie powodów do pracy i zasądzenie na ich rzecz odszkodowania za
czas pozostawania bez pracy nie narusza przepisu art. 8 KP”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja nie ma usprawiedliwionych podstaw i dlatego nie mogła zostać
uwzględniona. Sąd drugiej instancji swoje rozstrzygnięcie oparł na stwierdzeniu, że
wypowiedzenie powodom ich umów o pracę dotknięte było kilkoma wadami. Kolidowały one z art. 30 § 4 KP, gdyż wskazana w nich przyczyna (przyczyny) ujęta została
zbyt ogólnikowo, że w istocie zachowanie ich nie mogło być uznane za takie, na
podstawie którego można uważać, że wypowiedzenie umowy o pracę jest uzasadnione, a to oznacza, iż istniały przesłanki do zastosowania art. 45 § 1 KP (w tym też
znaczeniu wypowiedzenia były sprzeczne z normą wymagającą, by wypowiedzenie
umowy o pracę na czas nie określony było uzasadnione) oraz że strona pozwana
naruszyła art. 32 ustawy o związkach zawodowych. Błędnie w tym kontekście Sąd
Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wskazuje także na art. 38 KP, który przewiduje
wymóg „konsultacji” wypowiedzenia z zarządem zakładowej organizacji związkowej
reprezentującej pracownika, bo skoro dla wypowiedzenia umowy o pracę członkom
zarządu zakładowej organizacji związkowej potrzebna jest w myśl art. 32 ustawy o
związkach zawodowych zgoda tego zarządu, to tym samym nie zachodzi potrzeba
zachowania trybu z art. 38 KP, gdyż strona pozwana dokonała czynności prawnych
nie mając na nie zgody właściwego organu związkowego. Ustalenia Sądu drugiej
instancji nie budzą wątpliwości w świetle stanu faktycznego, który stanowił podstawę
jego wyroku. Stan ten jest zaś miarodajny (wiążący) dla Sądu Najwyższego, gdyż
jego wiarygodność nie została skutecznie podważona przez stronę pozwaną.
Wprawdzie większość wywodów uzasadnienia kasacji skierowana jest przeciwko
ustaleniom z zakresu faktycznej podstawy zaskarżonego wyroku, jednakże muszą
one być pominięte przez Sąd Najwyższy przy rozstrzyganiu sprawy, gdyż Sąd ten
rozpoznaje sprawę w granicach kasacji (art. 39311 KPC), której podstawę mogą stanowić jedynie zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania (w tym drugim wypadku wymaga się przy tym, by naruszenie
było tej miary, że mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy – art. 3931 pkt 2 KPC).
Oznacza to, że skuteczne zakwestionowanie ustaleń natury faktycznej jest możliwe
tylko pośrednio przez odpowiednie wykazanie, że w następstwie naruszenia przepisów postępowania Sąd drugiej instancji przyjął za prawdziwe okoliczności faktyczne,
które w istocie nie miały miejsca lub co do których (ich istnienia lub braku) zachodzą
uzasadnione wątpliwości. W kasacji nie stawia się zaskarżonemu wyrokowi zarzutów
natury procesowej, a to oznacza, iż Sąd Najwyższy przy ocenie jego prawidłowości
nie może wyjść poza to, co (w sensie pozytywnym, jak i negatywnym) zostało ustalone (przyjęte) przez Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych i składało się na faktyczną
podstawę jego rozstrzygnięcia. Tym samym nie budzi wątpliwości, iż strona pozwana
wypowiadając powodom umowy o pracę pogwałciła szereg (wyżej wskazanych)
przepisów prawa pracy. Oznacza to tym samym, że chybiony jest zarzut naruszenia
przez Sąd drugiej instancji art. 45 § 1 KP; wypowiedzenie umów o pracę powodom
było bowiem nieuzasadnione, a ponadto naruszało (inne) przepisy o wypowiadaniu
umów o pracę. Pozbawiony podstaw jest także zarzut naruszenia art. 45 § 2 KP.
Przepis ten nie miał bowiem zastosowania do powodów – i słusznie nie stanowił
podstawy zaskarżonego wyroku – gdyż jako członkowie zarządu organizacji związ-
kowej korzystali oni z ochrony przewidzianej dla tzw. pracowników szczególnie chronionych przed wypowiedzeniem lub rozwiązaniem umowy o pracę, a to oznacza, iż
ich sytuacja prawna powinna być oceniania w świetle art. 45 § 3 KP, a nie na podstawie art. 45 § 2 KP; pierwszy z tych przepisów ustanawia bowiem odstępstwo od
uregulowania zawartego w art. 45 § 2 KP. Znamienne jest przy tym to, że w kasacji
brak jest wyjaśnienia, na czym polegało naruszenie w zaskarżonym wyroku art. 45 §
2 KP; by tezę taką uzasadnić wpierw należałoby udowodnić, że powodowie nie korzystają z ochrony przewidzianej w art. 32 ustawy o związkach zawodowych (a tym
samym i w art. 45 § 3 KP), do czego jednak z oczywistych względów kasacja się nie
posuwa. W uzasadnieniu kasacji brak jest argumentacji na rzecz twierdzenia, że
doszło do naruszenia art. 47 KP. Zarzut ten byłby trafny tylko wtedy, gdyby okazało
się, że przywrócenie powodów do pracy było bezzasadne. Skoro zaś jest inaczej, to
tym samym nie może być mowy o naruszeniu art. 47 KP.
Według strony pozwanej roszczenie powodów ponadto pozostaje w sprzeczności ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa i zasadami współżycia
społecznego i wobec tego w myśl art. 8 KP nie może korzystać z ochrony. W związku
z tym wywodzi się, że celem ochrony działaczy związkowych „nie jest zapewnienie
poczucia bezkarności pracownikowi z racji pełnionych funkcji związkowych. Wręcz
przeciwnie działacze związkowi powinni być przykładem dla innych pracowników
przy przestrzeganiu w zakładzie pracy porządku i regulaminów oraz zasad współżycia społecznego, a także właściwego odnoszenia się do współpracowników i przełożonych”. Wynika z tego, że zarzut naruszenia art. 8 KP oparty jest głównie na przyjęciu odmiennych ustaleń i ocen dotyczących stanu faktycznego sprawy (zachowania
się powodów) niż ten, który stał się podstawą wyroku. To zaś oznacza (z uwagi na
związanie Sądu Najwyższego w rozpoznawanej sprawie jej podstawą faktyczną
przyjętą przez Sąd drugiej instancji), że o naruszeniu art. 8 KP nie może być mowy.
Stosowanie tego przepisu, który stanowi odstępstwo od zasady, że o sposobie zachowania się uprawnionego w granicach przysługującego mu prawa decyduje on
sam, i który w tym sensie ma charakter wyjątkowy (bo dopuszcza kwestionowanie
korzystania przez podmiot w ramach wyznaczonych przez przepisy prawa z przysługującego mu prawa podmiotowego), nie może przekształcać się w zasadę. Prowadzi
to do wniosku, że zastosowanie art. 8 KP może mieć tylko charakter wyjątkowy, a
więc sięganie do niego jest możliwe jedynie w szczególnie uzasadnionych przypadkach. W związku z tym należy wymagać szczegółowego uzasadnienia twierdzenia,
że w konkretnej sprawie zachodzi naruszenie zasad współżycia społecznego lub że
korzystanie z prawa jest sprzeczne z jego społeczno-gospodarczym przeznaczeniem. Nie wystarczają tu ogólniki czy też twierdzenie, że u pracodawcy istnieje konflikt, bez wnikania w jego źródła, skalę i konsekwencje. Mając na uwadze miejsce i
funkcje art. 8 KP w systemie prawa pracy, należy stwierdzić, że tym bardziej widoczna jest – poza tym co wynika z wywodów wcześniejszych – bezzasadność zarzutu
naruszenia tego przepisu.
Kierując się przedstawionymi wyżej względami Sąd Najwyższy, przy uwzględnieniu art. 39312 KPC, orzekł jak w sentencji wyroku.