Legislator Case Law & Legislation
I PKN 642/98 AI generated

I PKN 642/98 · Sąd Najwyższy

Case Number I PKN 642/98
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

czerwca 1998 r. [...], którym Sąd ten oddalił apelację od wyroku Sądu RejonowegoSądu Pracy w Oleśnicy z dnia 10 grudnia 1997 r. [...]. Z ustaleń Sądu Pracy wynika, że Mariusz F. i Stanisław L. (Przedsiębiorstwo

Legislator headnote

AI generated

I PKN 642/98 · Sąd Najwyższy: stanowił w istocie niedopuszczalną polemikę z prawidłowymi ustaleniami i rozważaniami Sądu Pracy, którego ocena nie była dowolna i mieściła się w granicach swobodnej oceny dowodów określonych w przepisie art. 233 § 1 KP.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Wyrok z dnia 7 kwietnia 1999 r.

I PKN 642/98

Nazwa umowy nie ma znaczenia jeżeli nawiązany stosunek prawny ma

wskazane w art. 22 § 1 KP.

Przewodniczący: SSN Walerian Sanetra (sprawozdawca), Sędziowie SN:

Maria Mańkowska, Zbigniew Myszka.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 7 kwietnia 1999 r. sprawy z powództwa Mariusza F. przeciwko Stanisławowi L. o ustalenie, na skutek kasacji powoda od

wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu

z dnia 2 czerwca 1998 r. [...]

o d d a l i ł kasację i nie obciążył powoda kosztami postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

W imieniu powoda Stanisława L. wniesiona została kasacja od wyroku Sądu

Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu z dnia 2

czerwca 1998 r. [...], którym Sąd ten oddalił apelację od wyroku Sądu RejonowegoSądu Pracy w Oleśnicy z dnia 10 grudnia 1997 r. [...].

Z ustaleń Sądu Pracy wynika, że Mariusz F. i Stanisław L. (Przedsiębiorstwo

Produkcyjno-Handlowe „P.” w T.) zawarli w dniu 10 kwietnia 1995 r. umowę zlecenia,

zgodnie z którą w okresie od dnia 10 kwietnia 1995 r. do 30 kwietnia 1995 r. powód

miał pomagać przy sortowaniu tworzywa, a po wykonaniu zleconej pracy otrzymać

wynagrodzenie w wysokości 100,00 złotych. Powód wcześniej kilkakrotnie pracował

u innych pracodawców na podstawie analogicznych umów. Razem z powodem w

tym samym charakterze pracował K. R. Do ich zadań należało sortowanie tworzyw w

hali i wokół hali. Tworzywa należało posortować, pociąć w hali i powrzucać do odpowiednich pojemników według ich grubości. Bezpośrednim przełożonym powoda był

pozwany, który zlecał wykonanie konkretnych prac. Powód przyjeżdżał do pracy z

reguły z kolegami z tej samej miejscowości na pierwszą zmianę rozpoczynającą się o

godz. 6oo , nie podpisywał przy tym listy obecności. Nie miał ustalonej normy pracy.

Pozwany zatrudnił w kwietniu 1995 r. w czasie nasilonego okresu produkcyjnego około 30 osób, w tym 10 osób na podstawie umów zlecenia zawartych podobnie jak w wypadku powoda, na okres od 10 kwietnia 1995 r. do 28 kwietnia 1995 r.

(piątek). W maju liczba zatrudnionych osób na podstawie umów zlecenia zmalała

właściwie do 3, po zakończeniu prac sezonowych związanych z sortowaniem, płukaniem i szykowaniem tworzywa do produkcji. W związku z zatrudnieniem osób na

umowach zlecenia pozwany odprowadzał wymagane 20% składki od wynagrodzenia

na rzecz ZUS-u. W dniu 27 kwietnia 1995 r. około godz. 21oo powód, pracujący tego

dnia od godz. 6oo, uległ wypadkowi w czasie przycinania na pile rur PCV. Powód tego

dnia po raz pierwszy został dłużej w pracy na prośbę pozwanego w celu rozładowania z innym pracownikiem samochodu, którym przywieziono worki z tworzywem

sztucznym. Po zakończeniu tej pracy pomagał brygadziście drugiej zmiany przy cięciu tworzywa. W wyniku wypadku utracił połowę przedramienia lewej ręki. Decyzją

OKiZ-u w O. z dnia 17 sierpnia 1995 r. ustalony został 50% uszczerbek na zdrowiu

powoda, spowodowany skutkami wypadku w pracy w dniu 27 kwietnia 1995 r. Decyzją WKiZ-u z dnia 16 listopada 1995 r. powód został zaliczony tylko do III grupy

inwalidzkiej. W związku z tym Zakład Ubezpieczeń Społecznych (Inspektorat w O.)

decyzją z dnia 29 listopada 1995 r. odmówił przyznania mu renty inwalidzkiej. Natomiast wcześniej decyzją z dnia 5 września 1995 r. przyznał mu jednorazowe odszkodowanie z tytułu trwałego uszczerbku na zdrowiu, w kwocie 7.805,00 zł. Następnie

ZUS wystąpił przeciwko pozwanemu o zwrot wypłaconej powodowi kwoty „tytułem

regresu”. Wyrokiem z dnia 23 sierpnia 1996 r. w sprawie toczącej się przed Sądem

Rejonowym w T. [...] powództwo to zostało oddalone. Na podstawie tych ustaleń Sąd

Pracy przyjął, że pomiędzy stronami w dniu 10 kwietnia 1995 r. zawarta została

umowa zlecenia, na podstawie której powód wykonywał proste czynności polegające

na sortowaniu tworzyw i w związku z tym oddalił jego powództwo o ustalenie istnienia

stosunku pracy.

Rozpoznając apelację Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych stwierdził, że

Sąd pierwszej instancji przeprowadził w sprawie właściwe postępowanie dowodowe

wyjaśniając wszystkie istotne okoliczności sprawy i wydał wyrok, który nie narusza

prawa. Sąd drugiej instancji podzielił pogląd i motywy zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku co do charakteru łączącego strony stosunku prawnego wynikają-

cego z umowy zlecenia na wykonanie czynności sortowania tworzywa. Zatrudnienie

takie wynikało ze specyfiki produkcji prowadzonej przez pozwanego i związane było

z sezonowością pracy większej liczby osób. Odmienny pogląd wyrażony w apelacji

stanowił w istocie niedopuszczalną polemikę z prawidłowymi ustaleniami i rozważaniami Sądu Pracy, którego ocena nie była dowolna i mieściła się w granicach swobodnej oceny dowodów określonych w przepisie art. 233 § 1 KP.

W kasacji zaskarżonemu wyrokowi postawiono zarzut, iż narusza on art. 22 §

1 i § 11 KP, a także art. 382 KPC w związku z art. 233 KPC oraz art. 328 § 2 KPC.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja nie ma usprawiedliwionych podstaw i dlatego nie mogła zostać

uwzględniona. Zgodnie z art. 39311 KPC Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w granicach kasacji, które wyznaczone są zwłaszcza przez to, w jaki sposób określone

zostały w niej jej podstawy (jakie powołane zostały w niej przepisy prawne, których

naruszenie zarzuca się zaskarżonemu wyrokowi) oraz jak ujęte zostało ich uzasadnienie. Mając to na uwadze należy stwierdzić, że zarzut naruszenia art. 328 § 2 KPC

przez to, iż Sąd drugiej instancji sformułował uzasadnienie wyroku „w sposób skrótowy i ogólny” nie może zostać uwzględniony, gdyż – nawet gdyby miało miejsce naruszenie tego przepisu - nie mogło to mieć istotnego wpływu na wynik sprawy, czego

wymaga art. 3931 pkt 2 KPC. Od tego bowiem jak zostało sporządzone uzasadnienie

wyroku, a w szczególności, czy jego treść odpowiadała wymaganiom ujętym w art.

328 § 2 KPC, nie zależy bezpośrednio sposób rozstrzygnięcia sprawy przez sąd,

zwłaszcza że uzasadnienie sporządzone jest po wydaniu wyroku, a więc ono samo

nie może mieć wpływu na decyzję sądu (jest ono jedynie lepszym lub gorszym jej

następstwem) i w konsekwencji trudno przyjąć, że wady uzasadnienia (jeżeli w ogóle

występują) mogą jako takie mieć wpływ – i to istotny – na to co zostało wcześniej już

rozstrzygnięte (na wynik sprawy).

Zarzut naruszenia art. 382 KPC jest chybiony, gdyż zgodnie z tym przepisem

sąd drugiej instancji orzeka na podstawie materiału dowodowego zebranego w postępowaniu pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym, co oznacza, iż sąd

ten może ograniczyć się do wydania wyroku na podstawie materiału dowodowego

zebranego w pierwszej instancji, jeżeli ocenia, iż jest on wystarczający dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych uznając za prawidłowe postę-

powanie dowodowe przeprowadzone przez Sąd pierwszej instancji miał podstawę,

by nie przeprowadzać dodatkowego postępowania dowodowego, a tym samym nie

naruszył art. 382 KPC. Nie naruszył on również art. 233 KPC, uznając, że Sąd pierwszej instancji w granicach przysługującej mu swobody dowodów prawidłowo ocenił

zeznania świadków i inne dowody, zwłaszcza, że celem postępowania było ustalenie,

czy strony łączył stosunek zlecenia, czy też stosunek pracy, a to oznacza, iż tylko

dowody istotne z tego punktu widzenia powinny być przedmiotem osądu i kwalifikacji

prawnej.

W świetle ustalonego stanu faktycznego sprawy niezasadny jest także zarzut

naruszenia art. 22 § 1 i § 11 KP. Strony zawarły bowiem umowę zlecenia, która odpowiadała ich woli i której znaczenie nie może być negliżowane przy wyprowadzaniu

konsekwencji z art. 22 § 11 KP. Z przepisu tego wynika, że nazwa umowy przyjęta

przez strony nie ma znaczenia tylko wtedy, gdy nawiązany stosunek prawny ma cechy wskazane w art. 22 § 1 KP, a to oznacza, że intencja stron wyrażająca się w

przyjęciu takiej lub innej nazwy umowy i określonego ujęcia jej postanowień nie może

być uważana za pozbawioną znaczenia w każdym przypadku stwierdzenia, że praca

jest wykonywana za wynagrodzeniem. Jeżeli bowiem brak jest istotnych dalszych

cech stosunku pracy, a w szczególności wykonywania pracy pod kierownictwem pracodawcy, to nie ma podstaw do stosowania art. 22 § 11 KP i przyjmowania, że strony

łączył stosunek pracy. Zawierając umowę zlecenia strony dają wyraz swojej woli, iż

praca nie będzie wykonywana w warunkach ścisłego podporządkowania i kooperacji

wymaganych w stosunkach pracy. Z ustaleń faktycznych przyjętych w zaskarżonym

wyroku, które nie zostały skutecznie zakwestionowane, wynika, że właśnie w stosunku prawnym nawiązanym przez powoda brak było wymaganego w art. 22 § 1 KP

podporządkowania pracowniczego, a w każdym razie przyjęcie takiej tezy na tle tych

ustaleń – zdaniem Sądu Najwyższego – mieściło się w dopuszczonych przez prawo

granicach, zwłaszcza jeżeli uwzględnić istniejący w tym zakresie znaczny brak jednoznaczności kryteriów oceny formułowanych w dotychczasowym orzecznictwie sądowym i w doktrynie prawa pracy.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 393 12 KPC orzekł

jak w sentencji wyroku.