I PKN 543/00 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedprzywrócił powoda Adama M. do pracy u strony pozwanej, tj. Syndyka Masy Upadłości B.G. S.A. w Z. W motywach tego rozstrzygnięcia Sąd powołał się na dokonanie Powód Adam M. był w B.G. S.A. zatrudniony od 1985 r., ostatnio jako przedstawiciel handlowy, z tym że od dnia 10 kwietnia 1998 r. został oddelegowany do
Legislator headnote
AI generatedI PKN 543/00 · Sąd Najwyższy: upływie powołanego terminu, a więc uzyskała korzystne dla siebie przedłużenie zatrudnienia. Nie doszło też do naruszenia przepisu art. 45 § 2 KP w związku z art.
Full text
Wyrok z dnia 12 lipca 2001 r.
I PKN 543/00
Rozwiązywanie stosunków pracy przez syndyka masy upadłości, który
nie zwalnia równocześnie całej załogi i przez dłuższy czas prowadzi za zgodą
sędziego komisarza normalną działalność gospodarczą, powinno następować
według kolejności mającej na względzie klauzule generalne z art. 8 KP z tym, że
ich naruszanie może uzasadniać jedynie roszczenia odszkodowawcze.
Przewodniczący SSN Teresa Flemming-Kulesza, Sędziowie SN: Andrzej
Kijowski (sprawozdawca), Barbara Wagner.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 12 lipca 2001 r. sprawy z powództwa
Adama M. przeciwko Syndykowi Masy Upadłości B.G. S.A. w Z. o uznanie bezskuteczności wypowiedzenia, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu OkręgowegoSądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach z dnia 11 kwietnia 2000 r. [...]
o d d a l i ł kasację, nie obciążając powoda kosztami postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Zabrzu wyrokiem z dnia 15 listopada 1999 r. [...]
przywrócił powoda Adama M. do pracy u strony pozwanej, tj. Syndyka Masy Upadłości B.G. S.A. w Z. W motywach tego rozstrzygnięcia Sąd powołał się na dokonanie
następujących ustaleń faktycznych.
Powód Adam M. był w B.G. S.A. zatrudniony od 1985 r., ostatnio jako przedstawiciel handlowy, z tym że od dnia 10 kwietnia 1998 r. został oddelegowany do
pracy związkowej jako przewodniczący NSZZ „Solidarność”. W dniu 10 marca 1999
r. została przez Sąd Rejonowy w Katowicach ogłoszona upadłość B.G. S.A. w Z. W
dniu 12 maja 1999 r. Syndyk Masy Upadłości zawarł z działającymi w B.G. związkami zawodowymi porozumienie dotyczące zwolnienia pracowników w trybie ustawy z
dnia 28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami
stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy oraz o zmianie niektórych
ustaw (Dz.U. z 1990 r. Nr 4, poz. 19 ze zm.). Porozumienie przewidywało dwa etapy
zwolnień, pierwszy do końca maja i drugi we wrześniu 1999 r. W dniu 19 sierpnia
1999 r. rozwiązano z powodem stosunek pracy z przyczyn zakładowych, przy skróceniu okresu wypowiedzenia do końca września.
W świetle powyższych ustaleń Sąd Rejonowy uznał, że art. 32 ust. 2 ustawy z
dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (Dz.U. Nr 55, poz. 234 ze zm.) nie
zezwala na definitywne rozwiązanie stosunku pracy z członkiem zarządu zakładowej
organizacji związkowej. Taką zaś funkcję pełnił powód, kierujący Komisją Zakładową
NSZZ „Solidarność”.
W uwzględnieniu apelacji wniesionej przez Syndyka Masy Upadłości, Sąd
Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 11 kwietnia
2000r. [...] zmienił zaskarżone orzeczenie w ten sposób, że powództwo oddalił. W
uzasadnieniu wyroku Sąd Okręgowy wskazał, że naruszenie terminu zwolnień,
określonego w § 1 pkt 3 porozumienia z 12 maja 1998 r., nie ma znaczenia dla skuteczności wypowiedzenia, gdyż nie przekroczono liczby zwolnień. Ze względu na
„charakter zatrudnienia powoda” pozbawiony doniosłości jest też fakt kontynuowania
przez B.G. jego działalności produkcyjnej. Przepis art. 411 KP z dniem ogłoszenia
upadłości, a więc z dniem 10 marca 1999 r., uchylił ponadto szczególną ochronę
trwałości stosunku pracy powoda jako etatowego członka zarządu zakładowej organizacji związkowej. Podobne stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10
września 1998 r., I PKN 310/98 (OSNAPiUS 1999 r. nr 9, poz. 614).
Od powyższego wyroku powód wniósł kasację, zarzucając naruszenie art. 4
ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r., art. 45 § 2 KP i art. 4771 § 2 KPC, a także
postanowień § 1 ust. 3 i § 2 porozumienia z dnia 12 maja 1999 r. „poprzez niezastosowanie w stosunku do powoda prawidłowego terminu wypowiedzenia umowy o
pracę zgodnego z porozumieniem”. Na tej podstawie skarżący domagał się uchylenia
kwestionowanego rozstrzygnięcia i przekazania sprawy Sądowi pierwszej instancji
do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu kasacji podniesiono w szczególności,
że w § 1 powołanego porozumienia strony przewidziały, iż w terminie do 31 maja
1999 r. zostanie z zarządu przedsiębiorstwa zwolnionych 45 osób, po czym we
wrześniu 1999 r. nastąpi ponowna weryfikacja stanowisk, która może doprowadzić
do II etapu zwolnień. Tymczasem do końca maja 1999 r. syndyk zwolnił jedynie 18
osób, a po uzgodnionym terminie wypowiedzenie otrzymało w dniu 17 sierpnia 1999
r. dalszych 12 osób, w tym powód. Pozostałe 15 osób pracuje nadal i w ogóle nie
doszło do II etapu redukcji zatrudnienia. Produkcję piwa prowadzi się bez przerwy,
przy czym poszczególne browary są przez Syndyka „sprzedawane razem z pracującymi ludźmi”. Syndyk mający zgodę sędziego komisarza na prowadzenie działalności
gospodarczej jest „normalnym pracodawcą”, zatrudniającym między innymi członków
związków, którzy mają prawo do związkowej reprezentacji swoich interesów. Zwolnienie powoda narusza to prawo i służy wyeliminowaniu strony związkowej jako partnera do dalszych negocjacji z Syndykiem.
W odpowiedzi na kasację strona pozwana wniosła o jej oddalenie i zasądzenie
kosztów postępowania kasacyjnego. W motywach odpowiedzi podkreślono, że powód otrzymał wypowiedzenie na podstawie art. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r.,
przy czym ekonomiczna sytuacja pracodawcy pozwoliła Syndykowi na zmieszczenie
się w uzgodnionym ze związkami zawodowymi terminie do 31 maja 1999 r. poniżej
ustalonego limitu zwolnień. Część osób, w tym powód, została zwolniona dopiero po
upływie powołanego terminu, a więc uzyskała korzystne dla siebie przedłużenie zatrudnienia. Nie doszło też do naruszenia przepisu art. 45 § 2 KP w związku z art.
4771 KPC, gdyż w ustalonym stanie faktycznym nie znajdował on zastosowania. Za
podstawę swego rozstrzygnięcia Sąd drugiej instancji przyjął art. 411 § 1 KP, nie dopatrując się naruszenia postanowień porozumienia z 12 maja 1999 r.
Sąd Najwyższy zażył, co następuje:
Kasacja podlega oddaleniu, gdyż nie ma ona uzasadnionych podstaw. Chybiony jest zwłaszcza zarzut naruszenia przez Syndyka postanowień zawartego ze
związkami zawodowymi w dniu 12 maja 1999 r. porozumienia określającego zasady
postępowania w sprawach dotyczących zamierzonych zwolnień pracowników, czyli
porozumienia zbiorowego „opartego na ustawie” (w myśl art. 9 § 1 KP), a konkretnie
na treści art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. o tak zwanych zwolnieniach
grupowych. Co prawda § 1 porozumienia zezwolił Syndykowi w okresie do 31 maja
1999 r. zwolnić ogółem 105 osób, w tym 45 osób spośród zarządu przedsiębiorstwa,
w którym pracował powód, lecz wymieniony termin może być rozumiany jedynie jako
równoznaczny z zakazem wcześniejszego przekroczenia limitów zwolnień. Nie ma
zatem przeszkody, aby w ramach wspomnianych limitów Syndyk dokonywał zwolnień również po upływie wskazanego terminu. Tym sposobem każdy z zaintereso-
wanych uzyskuje bowiem korzyść polegającą na przedłużeniu zatrudnienia, które w
świetle postanowień porozumienia mogłoby ustać wcześniej. Nie sposób więc na
serio wytykać Syndykowi, że oświadczenie w sprawie wypowiedzenia stosunku pracy
z zakładowych przyczyn wręczył skarżącemu „dopiero” w dniu 17 sierpnia 1999 r.
Również nietrafna jest zawarta w kasacji sugestia, wyrażona zresztą bez wyraźnego odniesienia do jakiegoś skonkretyzowanego przepisu prawa, że zwolnienie
skarżącego trzeba zarazem ocenić jako w pewnym sensie przedwczesne, gdyż pracownicy zatrudnieni przez Syndyka zostali tym samym pozbawieni przysługującego
im skądinąd prawa do związkowej reprezentacji swych interesów. Ogłoszenie upadłości pracodawcy powoduje bowiem zniesienie szczególnej ochrony trwałości stosunku pracy (art. 411 § 1 KP), w tym również funkcyjnych działaczy zarządu i komisji
rewizyjnej zakładowej organizacji związkowej, a zasady tej nie podważa również art.
6 ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r., co niedawno Sąd Najwyższy wyraźnie
podkreślił w wyroku z dnia 10 września 1998 r., I PKN 310/98 (OSNAPiUS 1999 r. nr
19, poz. 614). Ustawodawca liczy się więc i godzi z tym, że związkowa reprezentacja
pracowniczych interesów może być po ogłoszeniu upadłości pracodawcy zakłócona
albo - przynajmniej na zakładowym szczeblu - wręcz niemożliwa. Nie znaczy to, iż
funkcyjnych działaczy związkowych należy zwolnić w pierwszym rzędzie albo też, że
wolno ich zwolnić dopiero w ostatniej kolejności. Jeżeli jednak syndyk nie zwalnia
równocześnie całej załogi, a zwłaszcza przez dłuższy czas prowadzi - za zgodą sędziego komisarza - normalną działalność gospodarczą, to czynienie użytku z kompetencji wyboru kolejności osób przewidzianych do zwolnienia powinno następować
w zgodzie z jej społeczno-ekonomicznym przeznaczeniem i z poszanowaniem zasad
współżycia społecznego (art. 8 KP), przy czym ewentualne uchybienie tym klauzulom
generalnym może „z natury rzeczy” prowadzić w zasadzie jedynie do uwzględnienia
roszczeń odszkodowawczych. Sąd Okręgowy nie stwierdził wszakże, iżby przy zwolnieniu skarżącego Syndyk dopuścił się nadużycia prawa, wobec czego kwestionowane rozstrzygnięcie nie może naruszać art. 45 § 2 KP w związku z art. 477 1 KPC.
Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312 KPC orzekł
jak w sentencji, przy czym o kosztach postępowania orzeczono na podstawie art.
102 KPC.