I PKN 538/99 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generated„M.” Przedsiębiorstwa Odzieżowego Spółki Akcyjnej w B. wniesiona została kasacja od wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 13 kwietnia 1999 r. [...], którym została oddalona jego apelacja od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Bydgoszczy z dnia 29 grudnia 1998 r. [...]. Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Pracowników „M.” wniósł o przekazanie przez Przedsiębiorstwo Odzieżowe „M.” S.A. w B. na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych
Legislator headnote
AI generatedI PKN 538/99 · Sąd Najwyższy: związek czasowo-przestrzenny. Nie wystarczy zatem do stwierdzenia istnienia takiego związku wykorzystywanie środka trwałego na potrzeby socjalne w przeszłości”.
Full text
Wyrok z dnia 17 lutego 2000 r.
I PKN 538/99
Obowiązek przekazania na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych
przychodów z tytułu sprzedaży, dzierżawy i likwidacji środków trwałych (art. 7
ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń
socjalnych, jednolity tekst: Dz.U. 1996 r. Nr 70, poz. 335 ze zm.), dotyczy środków, które aktualnie służą działalności socjalnej, a nie tych, które służyły lub
mogłyby jej służyć w przyszłości.
Przewodniczący SSN Walerian Sanetra (sprawozdawca), Sędziowie SN:
Katarzyna Gonera, Jerzy Kwaśniewski
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 17 lutego 2000 r. sprawy z powództwa
Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Pracowników Przedsiębiorstwa
Odzieżowego „M.” Spółki Akcyjnej w B. przeciwko Przedsiębiorstwu Odzieżowemu
„M.” Spółce Akcyjnej w B. o przekazanie kwoty 750.000 zł na zakładowy fundusz
świadczeń socjalnych, na skutek kasacji strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 13 kwietnia 1999 r. [...]
o d d a l i ł kasację i nie obciążył strony powodowej kosztami postępowania
kasacyjnego.
Uzasadnienie
W imieniu Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Pracowników
„M.” Przedsiębiorstwa Odzieżowego Spółki Akcyjnej w B. wniesiona została kasacja
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 13 kwietnia 1999 r. [...], którym została oddalona jego apelacja od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Bydgoszczy z dnia 29 grudnia 1998 r. [...]. Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Pracowników „M.” wniósł o przekazanie przez Przedsiębiorstwo Odzieżowe „M.” S.A. w B. na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych
kwoty 750 000 zł tytułem środków uzyskanych ze sprzedaży świetlicy zakładowej. W
uzasadnieniu swego stanowiska strona powodowa podała, że w dniu 2 grudnia 1997
r. Zarząd Spółki dokonał sprzedaży za kwotę 750 000 zł budynku administracyjnego,
w skład którego wchodziła między innymi świetlica zakładowa, a wobec tego zgodnie
z art. 7 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń
socjalnych (jednolity tekst: Dz.U. Z 1996 r. Nr 70, poz. 335 ze zm.) przychody z tej
sprzedaży powinny zwiększyć środki tego funduszu. W ocenie strony powodowej
sprzedany obiekt służył działalności kulturalnej przez wiele lat, co zgodnie z art. 2 pkt
4 ustawy z 4 marca 1994 r. oznaczało zaliczenie tego obiektu do obiektów służących
działalności socjalnej i zobowiązywało stronę pozwaną do przekazania środków uzyskanych z jego sprzedaży na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych. W dniu 2
grudnia 1997 r. strona pozwana zawarła umowę z P. Towarzystwem Leasingowym
Spółką z o.o. z siedzibą w B., na mocy której ustanowiono odrębną własność lokalu
użytkowego, obejmującego położone: 1. w piwnicy, dwie toalety, dwa korytarze, magazyn, pomieszczenie gospodarcze, klatkę schodową i wentylatornię, 2. na parterze,
- trzy pomieszczenia biurowe, schody, szatnie, hall, magazyn i przedsionek, 3. na
pierwszym piętrze - pomieszczenie biurowe, schody, foyer i salę świetlicową. Strona
pozwana sprzedała tak określony lokal użytkowy (wraz z przynależnymi do niego
prawami) za kwotę 745 350 zł. Zgodnie z art. 7 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 4 marca
1994 r. środki z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych zwiększa się o przychody ze sprzedaży, dzierżawy i likwidacji środków trwałych, służących działalności
socjalnej, w części nie przeznaczonej na utrzymanie lub odtworzenie zakładowych
obiektów socjalnych. Istota sporu sprowadzała się zatem do rozstrzygnięcia, czy opisany lokal użytkowy należał do kategorii środków trwałych, służących działalności
socjalnej, w rozumieniu art. 2 pkt 1 ustawy z 4 marca 1994 r., to jest nieodpłatnym
lub częściowo odpłatnym usługom świadczonym przez pracodawcę na rzecz różnych
form wypoczynku, działalności kulturalno-oświatowej, sportowo-rekreacyjnej oraz
udzielania pomocy materialnej (rzeczowej lub finansowej), a także zwrotnej lub bezzwrotnej pomocy na cele mieszkaniowe na warunkach określonych umową. Według
Sądu pierwszej instancji odpowiedzi na tak przedstawione pytanie należy poszukiwać w szczególności w przepisie art. 7 ust. 1 pkt 7 ustawy z 4 marca 1994 r., który
przy klasyfikowaniu środków trwałych, których sprzedaż zobowiązuje podmiot gospodarczy do zwiększenia środków zakładowego funduszu świadczeń socjalnych,
posługuje się kryterium funkcjonalnym, odwołującym się do przeznaczenia (funkcji)
konkretnego środka trwałego. W ocenie tego Sądu „właściwa wykładnia powyższego
przepisu wymaga, aby przeznaczenie danego środka trwałego na potrzeby socjalne
miało charakter stały oraz dominujący nad innymi celami, którym środek ten również
miał służyć. Omawiane kryterium dla prawidłowego jego stosowania wymaga
prowadzenia przez podmiot gospodarczy działalności socjalnej, o której mowa w art.
2 pkt 1 ustawy o z.f.ś.s. W sytuacji nie prowadzenia przez podmiot gospodarczy tak
rozumianej działalności socjalnej, wyłączona zostaje możliwość ustalenia przeznaczenia środka trwałego na potrzeby tej działalności.” Ponadto wykładnia językowa użytego w art. 7 ust. 1 pkt 7 ustawy z 4.03.1994 r. zwrotu „służących działalności
socjalnej” wskazuje, iż powinien istnieć funkcjonalny związek między konkretnym
środkiem trwałym, a działalnością socjalną pracodawcy, „rozumiany również jako
związek czasowo-przestrzenny. Nie wystarczy zatem do stwierdzenia istnienia takiego związku wykorzystywanie środka trwałego na potrzeby socjalne w przeszłości”.
Nie było sporu między stronami co do tego, że od lutego 1995 r. w lokalu, o który w
sprawie chodzi, nie była prowadzona przez pracodawcę działalność socjalna (w rozumieniu art. 2 ust. 1 ustawy z 4 marca 1994 r.). Co więcej, od wiosny 1995 r. sala
świetlicowa przeznaczona została na ekspozycję produkowanej u pozwanego
odzieży, zaś inne pomieszczenia przeznaczone zostały na biura obsługi rynku krajowego, w którym wykonywało obowiązki pracownicze 5-6 pracowników tego działu.
Powyższa zmiana przeznaczenia tego lokalu znalazła odzwierciedlenie w strukturze
organizacyjnej pozwanej Spółki. O ile bowiem w schemacie organizacyjnym Spółki,
stanowiącym załącznik nr 3 zarządzenia Zarządu nr 2/95 z dnia 20 lutego 1995 r.,
uwidoczniona była świetlica i biblioteka, to w następnym schemacie organizacyjnym
pozwanego (stanowiącym załącznik nr 1 do zarządzenia nr 15/95 z dnia 15 czerwca
1995 r.), brak było już wyodrębnienia organizacyjnego tych dwóch jednostek. Wynika
z tego, że działalność socjalna nie była w lokalu stanowiącym podstawę sporu prowadzona od lutego 1995 r., a od wiosny lokal ten służył działalności handlowej strony
pozwanej. Od początku lat dziewięćdziesiątych strona pozwana ograniczała swą
działalność socjalną w spornym obiekcie, przy czym ustała ona w nim z końcem lutego 1995 r. W okresie bezpośrednio poprzedzającym sprzedaż tego obiektu, który
wynosił prawie dwa lata i 10 miesięcy, działalność socjalna nie była w nim prowadzona przez pracodawcę. Przepis art. 7 ust. 1 pkt 7 ustawy z 4 marca 1994 r. obejmuje swym zakresem tylko środki trwałe, służące działalności socjalnej. Lokal, o
który w sprawie chodzi, do dnia 2 grudnia 1997 r. nie stanowił samodzielnego środka
trwałego, lecz tylko część innego wyodrębnionego środka trwałego (budynku admini-
stracyjnego przy ul. L., położonego na działce [...] o powierzchni 2.19,80 ha, będącej
własnością Skarbu Państwa i oddanej w użytkowanie wieczyste stronie pozwanej).
Skoro sporny lokal nie był środkiem trwałym, lecz tylko częścią nieruchomości „budynkowej” o przeznaczeniu administracyjnym, to nie miał odrębnego bytu prawnego i
nie stanowił rzeczy w rozumieniu przepisów prawa cywilnego (art. 44 i nast. Kodeksu
cywilnego). Konsekwencją tego jest to, że do spornego lokalu nie może mieć
zastosowania dyspozycja art. 7 ust. 1 pkt. 7 ustawy z 4 marca 1994 r.
Po rozpoznaniu apelacji strony powodowej Sąd drugiej instancji uznał ją za
nieuzasadnioną. W szczególności stwierdził on, że Sąd pierwszej instancji trafnie
zwrócił uwagę, iż istota sporu sprowadzała się do odpowiedzi na pytanie, czy sprzedany przez pozwane przedsiębiorstwo (w dniu 2 grudnia 1997 r.) obiekt należał do
kategorii środków trwałych służących działalności socjalnej. Decyzja o budowie spornego obiektu zapadła pod koniec lat sześćdziesiątych. Powstał on wówczas jako budynek administracyjny, w którym miały mieścić się pomieszczenia administracyjne,
biurowe, gospodarcze, a także „sala zebrań-świetlica”. Powstanie tego obiektu wynikało między innymi z konieczności przeniesienia tych oddziałów zakładu, które znajdowały się w pomieszczeniach nie nadających się do eksploatacji. W ten sposób
obiekt ten był użytkowany. W jednym z jego pomieszczeń obiektu („sala zebrańświetlica”), mogły odbywać się i odbywały się imprezy, czy też tzw. działalność socjalna. Trwało to do lutego 1995 r., od kiedy już w całości obiekt ten służył celom
związanym z działalnością gospodarczą strony pozwanej. Uznać zatem należy, że
wprawdzie część pomieszczeń spornego obiektu była udostępniana działalności socjalnej, ale nie miało to wpływu na zmianę przeznaczenia i charakteru całego budynku. Zdaniem Sądu Apelacyjnego podzielić należy pogląd, „że intencją ustawodawcy
było powiązanie środków funduszu (również środków pochodzących ze zwiększenia)
z prowadzoną bieżąco działalnością socjalną, a skoro taka działalność nie była w
spornym lokalu od blisko trzech lat realizowana, to również z tego względu nie
można mówić, że służył on działalności socjalnej w rozumieniu art. 2 pkt 1 ustawy.”
Ustalenia poczynione przez Sąd pierwszej instancji sprowadzały się do tezy, że
sporny lokal (częściowo, bo nie w pełnym „zakresie powierzchniowym”) był użytkowany na cele socjalne do lutego 1995 r, a potem jego przeznaczenie i funkcje – już w
całości – uległy zmianie, przy czym stan ten utrzymywał się do momentu sprzedaży
całego budynku w grudniu 1997 r. Według Sądu Apelacyjnego ustalenie to ma pełne
odzwierciedlenie w zebranym w sprawie materiale dowodowym, a co więcej materiał
ten w tym zakresie nie był między stronami sporny, gdyż obie strony fakty te przyznawały. Brak zatem podstaw do przyznania racji apelującemu co do sprzeczności
istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego przez
przyjęcie, że wspomniany obiekt nie był w chwili sprzedaży obiektem służącym działalności kulturalnej, bo takim obiektem w chwili sprzedaży nie był. Argument strony
powodowej „o manipulowaniu przez zakład pracy zmianą przeznaczenia obiektu na
chwilę przed sprzedażą, co przy interpretacji przepisów zaprezentowanej przez Sąd
pierwszej instancji pozwalałoby na uniknięcie obowiązku przekazania uzyskanych ze
sprzedaży obiektu kwot na fundusz socjalny, jest w przedmiotowej sprawie potrójnie
chybiony. Po pierwsze, sporny obiekt nie był środkiem trwałym służącym działalności
socjalnej, po drugie, okoliczności tej sprawy nie wskazują na fikcyjne, czy manipulacyjne działania zmierzające do takiego celu, a po trzecie, działalność socjalna przestała być w spornym obiekcie prowadzona trzy lata przed sprzedażą, a nie chwilę
przed.”
W skardze kasacyjnej sformułowany został zarzut, że zaskarżony nią wyrok
narusza art. 7 ust. 1 pkt 7 w związku z art. 2 pkt 4 ustawy z dnia 4 marca 1994 r.
„przez przyjęcie, że pozwany sprzedając obiekt służący w całości działalności kulturalnej nie miał obowiązku zwiększyć środki funduszu socjalnego o środki uzyskane
ze sprzedaży tego obiektu pomimo nie przeznaczenia tych środków na utrzymanie
lub odtworzenie zakładowych obiektów socjalnych”. Ponadto w kasacji zarzucono
„niewyjaśnienie jednoznacznie bez wątpliwości czy sprzedany obiekt był istotnie
obiektem służącym działalności socjalnej”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i w następstwie tego
nie została uwzględniona. Mimo postawienia w petitum kasacji zarzutu błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 7 ust. 1 w związku z art. 2 pkt 4 ustawy z
dnia 4 marca 1994 r., brak jest w niej wyjaśnienia na czym wadliwości zaskarżonego
nią wyroku w tym zakresie polegały. Natomiast jej uzasadnienie sprowadza się do
kwestionowania ustaleń faktycznych przyjętych w charakterze podstawy rozstrzygnięcia przez Sąd Apelacyjny. W szczególności dotyczy to twierdzenia uzasadnienia
kasacji, że – wbrew ustaleniom tego Sądu - „w istocie rzeczy cały sprzedany obiekt
służył działalności kulturalnej” („wszystkie jego pomieszczenia w tym przede wszyst-
kim świetlica, jej zaplecze, foyer i cały parter były ze sobą nierozerwalnie związane i
przeznaczone tylko i wyłącznie dla działalności socjalnej zakładu pracy”) oraz akcentowania przez stronę powodową, że „powód w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji wnioskował o dalsze przeprowadzenie dowodów mających na celu
głębsze wyjaśnienie przeznaczenia sprzedanego obiektu lecz sąd wniosek ten oddalił”, zaś, „Sąd drugiej instancji popełnił ten sam błąd przez co nie ustalono dokładnie
stanu faktycznego.” Z uwagi na sposób sformułowania podstaw w postępowaniu
kasacyjnym cała ta argumentacja nie może odnieść skutku. Brak bowiem w kasacji
zarzutu naruszenia przepisów postępowania, a to oznacza, że dla Sądu Najwyższego miarodajne są ustalenia faktyczne przyjęte przez Sąd drugiej instancji. Zasadniczo bowiem Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w granicach kasacji (art. 393 11 KPC),
które wyznaczone są głównie przez sposób ujęcia podstaw kasacyjnych (tj. wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub procesowego, których naruszenie
skarga kasacyjna zarzuca zaskarżonemu nią wyrokowi) oraz ich uzasadnienie (art.
3933 KPC). W sytuacji gdy w kasacji brak jest zarzutów naruszenia przepisów postępowania – a tak jest w niniejszej sprawie – Sąd Najwyższy nie ma podstaw do
uwzględnienia podnoszonych w uzasadnieniu kasacji zastrzeżeń dotyczących ustaleń faktycznych przyjętych przez Sąd drugiej instancji oraz drogi (sposobów), na której Sąd ten do nich doszedł. Prowadzi to do wniosku, że Sąd Najwyższy za wiarygodne musi uznać zarówno ustalenie, że zasadniczym przeznaczeniem spornego
lokalu nie było prowadzenie w nim działalności socjalnej (kulturalnej), że od lutego
1995 r. w lokalu tym w żadnym zakresie działalności tego typu nie prowadzono, jak
również że pracodawca nie dopuścił się inkryminowanej mu manipulacji polegającej
na tym, iż w celu uniknięcia konieczności przekazania określonej kwoty na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych, zmienił przeznaczenie spornego lokalu przed jego
sprzedażą. Przy takich zaś ustaleniach za bezpodstawny należy w ocenie Sądu Najwyższego uznać zarzut naruszenia art. 7 ust. 1 pkt 7 w związku z art. 2 pkt 4 ustawy
z 4 marca 1994 r. W myśl art. 1 tej ustawy środki zakładowego funduszu świadczeń
socjalnych mogą być między innymi przeznaczone na dofinansowanie zakładowych
obiektów socjalnych. Zakładowymi obiektami socjalnymi są zaś ośrodki wczasowe i
kolonijne, domy wypoczynkowe, sanatoria, ogrody działkowe, obiekty sportowo-rekreacyjne, żłobki i przedszkola oraz obiekty służące działalności kulturalnej (art. 2
ust. 4 ustawy z 4 marca 1994 r.), natomiast w myśl art. 7 ust. 1 pkt 7 ustawy z 4
marca 1994 r. środki funduszu zwiększa się o przychody z tytułu sprzedaży, dzierża-
wy i likwidacji środków trwałych służących działalności socjalnej, w części nie przeznaczonej na utrzymanie lub odtworzenie zakładowych obiektów socjalnych. Ponadto
w myśl ustawy z 4 marca 1994 r. działalność socjalna polega na świadczeniu usług
przez pracodawców na rzecz różnych form wypoczynku, działalności kulturalno –
oświatowej, sportowo-rekreacyjnej, udzielaniu pomocy materialno – rzeczowej lub
finansowej, a także zwrotnej lub bezzwrotnej pomocy na cele mieszkaniowe na warunkach określonych umową (art. 2 pkt 1). Na tle tych przepisów należy w kontekście
niniejszej sprawy podkreślić, że w ustawie brak jest definicji „środków trwałych służących działalności socjalnej” (definiuje się w niej jedynie „zakładowe obiekty socjalne”)
oraz, że nie normują one kwestii dotyczących decyzji pracodawcy o przeznaczeniu
poszczególnych „obiektów” („zakładowych obiektów socjalnych”, ”środków trwałych
służących działalności socjalnej”). Wynika stąd, że decyzje podejmowane w kwestiach dotyczących tych „obiektów” należą do pracodawcy i dokonywane są w trybie,
który zasadniczo nie jest uregulowany w ustawie z 4 marca 1994 r. Wyjątek stanowi
tu regulacja, w myśl której zasady przeznaczenia środków zakładowego funduszu
świadczeń socjalnych na poszczególne cele i rodzaje działalności socjalnej (art. 8
ust. 2 ustawy z 4 marca 1994 r., art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych, Dz.U. Nr 55, poz. 234 ze zm.) ustala pracodawca w regulaminie
(uzgodnionym z zakładowymi organizacjami związkowymi), z czego wynika (w
związku z unormowaniem art. 1 tej ustawy), że ustalenia te mogą dotyczyć także
„dofinansowania zakładowych obiektów socjalnych”. W szczególności ustawa z 4
marca 1994 r. nie nakłada na pracodawcę obowiązku tworzenia i utrzymywania „zakładowych obiektów socjalnych” („środków trwałych służących działalności socjalnej”), ani też nie zakazuje mu zmiany ich przeznaczenia. Należy to mieć na uwadze
przy wykładni jej art. 7 ust. 1 pkt 7. Wynika z niego, że zmiana przeznaczenia
„środka trwałego służącego działalności socjalnej” jest możliwa, z tym, że jeżeli polega ona na jego sprzedaży, dzierżawie lub likwidacji, to przychody z tego tytułu zasilają zakładowy fundusz świadczeń socjalnych. Idzie przy tym o sprzedaż, dzierżawę
lub likwidację środka trwałego służącego działalności socjalnej nie zaś środka, który
służył lub mógłby służyć w przyszłości tego rodzaju działalności. Innymi słowy, idzie
o stan rzeczy istniejący w chwili sprzedaży, wydzierżawienia lub likwidacji, bo w przeciwnym razie ustawodawca w przepisie art. 7 ust. 1 ustawy z 4 marca 1994 r. zaznaczyłby, że jego dyspozycja obejmuje także środki trwałe, które służyły działalności
socjalnej (i ewentualnie także te, co do których istniały zamiary przeznaczenia ich na
tego typu cel, czy też te, które mogłyby celowi temu służyć). Oznacza to w szczególności, że środek trwały, który początkowo nie służył celom socjalnym, a celom tym
służył w chwili sprzedaży, wydzierżawienia lub likwidacji, objęty jest dyspozycją art. 7
ust. 1 pkt 1 ustawy z 4 marca 1994 r., ale jednocześnie wynika stąd, że środek, który
w przeszłości należał do tej kategorii lecz w chwili sprzedaży, wydzierżawienia lub
likwidacji przestał służyć celom socjalnym, nie jest objęty tym przepisem, zwłaszcza
jeżeli pracodawcy nie można postawić zarzutu, iż zmieniając jego przeznaczenie
działał w sposób nieracjonalny (bezzasadny gospodarczo) lub w celu obejścia rygoru
wynikającego z art. 7 ust. 1 pkt 7 ustawy z 4 marca 1994 r. Do wniosku takiego prowadzi wykładnia językowo- logiczna tego przepisu, jak również jego interpretacja
funkcjonalna, która zakłada, iż pracodawca powinien mieć możliwość zmiany przeznaczenia swoich poszczególnych „obiektów trwałych”, zwłaszcza jeżeli jest to uzasadnione względami gospodarczymi lub socjalnymi. Prowadzi to do wniosku, że
przyjęty w zaskarżonym wyroku sposób pojmowania art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy z 4
marca 1994 r. jest prawidłowy, a w konsekwencji prawidłowe jest jego zastosowanie
z uwagi na ustaloną przez Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych faktyczną podstawę rozstrzygnięcia.
Z powyższych względów Sąd Najwyższy, stosownie do art. 39312 KPC, orzekł
jak w sentencji wyroku.