I PKN 511/00 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedUrszuli S. o zapłatę kwoty 11.772,90 złotych z tytułu nienależnie pobranych przez nią (wypłaconych jej): nagrody jubileuszowej za 30 lat pracy w wysokości 3.429,75 złotych, dodatku stażowego za okres od lipca 1994 r. do października 1998 r. w wysokości 7.610,20 złotych oraz ryczałtu z tytułu używania prywatnego samochodu do
Legislator headnote
AI generatedI PKN 511/00 · Sąd Najwyższy: Rady Gminy w B. Przez cały okres zatrudnienia na stanowisku wójta pozwana pobierała dodatek stażowy w wysokości 20 % za ponad dwudziestoletni ogólny staż pracy.
Cited Case Law
AI generatedFull text
Wyrok z dnia 20 czerwca 2001 r.
I PKN 511/00
Przypisanie pracownikowi powinności liczenia się z obowiązkiem zwrotu
nienależnie pobranego wynagrodzenia za pracę (art. 409 KC w związku z art.
405 KC i art. 300 KP) musi uwzględniać, że zgodnie z art. 18 KP pracodawca
może indywidualnym aktem przyznać pracownikowi wynagrodzenie w rozmiarze większym, niż wynikający z obowiązujących przepisów płacowych.
Przewodniczący SSN Katarzyna Gonera (sprawozdawca), Sędziowie SN:
Józef Iwulski, Andrzej Wasilewski.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 20 czerwca 2001 r. sprawy z powództwa Urszuli S. (pozwanej wzajemnej) przeciwko Urzędowi Gminy w B. (powodowi wzajemnemu) o odszkodowanie, na skutek kasacji powódki od wyroku Sądu
Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie z dnia 18 lutego
2000 r. [...]
u c h y l i ł zaskarżony wyrok w punktach I, III i IV i w tym zakresie przekazał
sprawę Sądowi Okręgowemu-Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie
do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Puławach wyrokiem z 21 października 1999 r.
oddalił powództwo wzajemne Urzędu Gminy w B. przeciwko pozwanej wzajemnej
Urszuli S. o zapłatę kwoty 11.772,90 złotych z tytułu nienależnie pobranych przez nią
(wypłaconych jej): nagrody jubileuszowej za 30 lat pracy w wysokości 3.429,75 złotych, dodatku stażowego za okres od lipca 1994 r. do października 1998 r. w wysokości 7.610,20 złotych oraz ryczałtu z tytułu używania prywatnego samochodu do
celów służbowych w okresie od kwietnia do września 1998 r. w wysokości 732,95
złotych.
Sąd Rejonowy ustalił, że pozwana wzajemna Urszula S. (zwana w dalszym
ciągu pozwaną) była zatrudniona w Urzędzie Gminy w B. (zwanym dalej stroną powodową) w okresie od 21 lipca 1994 r. do 30 października 1998 r. na stanowisku
wójta gminy. Stosunek pracy powstał z wyboru i ustał w wyniku wygaśnięcia mandatu. Wysokość wynagrodzenia pozwanej ustalała Rada Gminy w B., a każdorazowe
decyzje płacowe, w tym decyzję o przyznaniu pozwanej we wrześniu 1996 r. nagrody
jubileuszowej za 30 lat pracy w kwocie 3.429,75 złotych, podpisywał przewodniczący
Rady Gminy w B. Przez cały okres zatrudnienia na stanowisku wójta pozwana pobierała dodatek stażowy w wysokości 20 % za ponad dwudziestoletni ogólny staż pracy.
W okresie od 1 września 1994 r. do 30 października 1998 r. - na czas pełnienia funkcji wójta - przebywała na urlopie bezpłatnym w Szkole Podstawowej w B., gdzie była
zatrudniona od 1967 r.; jej umowa o pracę ze Szkołą rozwiązała się z dniem 31 października 1998 r., już po wygaśnięciu mandatu. Od kwietnia 1998 r. pozwana otrzymywała ryczałt z tytułu używania prywatnego samochodu do celów służbowych.
Zgodnie z treścią § 8a ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 lipca 1990 r.
w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych (Dz.U. z 1993 r. Nr 111,
poz. 493 ze zm.) w brzmieniu nadanym rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 30
lipca 1996 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie wynagradzania pracowników
samorządowych (Dz.U. Nr 96, poz. 444), pracownikom samorządowym przysługują
nagrody jubileuszowe a do okresu pracy uprawniającego do nagrody jubileuszowej
wlicza się wszystkie poprzednie zakończone okresy zatrudnienia oraz inne okresy,
jeżeli z mocy odrębnych przepisów podlegają one wliczeniu do okresu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownicze. W ocenie Sądu Rejonowego okres zatrudnienia pozwanej w Szkole Podstawowej w B. nie był zakończonym okresem zatrudnienia, wobec czego pozwana nie nabyła we wrześniu 1996 r. prawa do nagrody jubileuszowej za 30 lat pracy. Po przesłuchaniu pozwanej w charakterze strony Sąd Rejonowy dał wiarę jej twierdzeniom, iż nie miała świadomości co do tego, że okres
pracy w Szkole Podstawowej nie powinien być brany pod uwagę przy podejmowaniu
decyzji o przyznaniu jej nagrody jubileuszowej oraz co do faktu wydania wszystkich
otrzymanych z Urzędu Gminy w B. pieniędzy z tego tytułu na cele związane z bieżącym utrzymaniem (prowadzeniem domu). Sąd Rejonowy stwierdził, że analiza treści
§ 8a ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych nie daje jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy do okresu
zatrudnienia upoważniającego do dodatku stażowego wlicza się tylko zakończone
okresy zatrudnienia. Również treść przepisów rozporządzenia Rady Ministrow z dnia
8 sierpnia 1995 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych (Dz.U. Nr 94, poz. 467) nie pozwala na jednoznaczną ocenę,
czy dodatek stażowy w wysokości 20 % otrzymywany przez pozwaną był świadczeniem nienależnym. Sąd Rejonowy dał wiarę twierdzeniom pozwanej, że nie interesowała się tym, czy otrzymuje dodatek stażowy we właściwej wysokości, bo decyzje w
sprawie jego wysokości podejmowały kompetentne organy pracodawcy, a także że
kwoty otrzymane z tytułu dodatku stażowego przeznaczyła na bieżące potrzeby. Sąd
uznał, że w świetle przepisów rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 26 marca 1998 r. w sprawie warunków ustalania i zasad zwrotu kosztów
używania do celów służbowych samochodów prywatnych (Dz.U. Nr 41, poz. 239)
pobrany przez pozwaną ryczałt za używanie samochodu prywatnego do celów służbowych był świadczeniem nienależnym wobec braku tytułu prawnego do jego pobierania w postaci zawarcia umowy cywilnoprawnej. W ocenie Sądu Rejonowego
świadczenia, których zwrotu domagał się Urząd Gminy w B. - nagroda jubileuszowa,
ryczałt za używanie samochodu prywatnego, a także ewentualnie dodatek stażowy były świadczeniami nienależnymi w rozumieniu art. 410 § 2 KC, lecz pozwana nie
jest już z tytułu tych nienależnych świadczeń wzbogacona. Sąd dał bowiem wiarę jej
zeznaniom, że środków pieniężnych z tych tytułów wyzbyła się, przeznaczając je na
bieżące potrzeby i wydatki związane z utrzymaniem, gdyż takie jej twierdzenia były
logiczne, a samo zachowanie pozwanej normalne w sytuacji, gdy nie musiała się liczyć z obowiązkiem zwrotu należności pobranych z tytułu świadczenia pracy. Ostatecznie Sąd uznał, że na podstawie art. 409 KC wygasł obowiązek pozwanej zwrotu
pobranych świadczeń.
W wyniku apelacji Urzędu Gminy w B. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie wyrokiem z 18 lutego 2000 r. zmienił zaskarżony wyrok
Sądu Rejonowego i zasądził od pozwanej na rzecz strony powodowej kwotę
11.039,95 złotych wraz z ustawowymi odsetkami - tytułem zwrotu nienależnie pobranej nagrody jubileuszowej oraz dodatku stażowego - oddalił zaś apelację w pozostałej części, co do kwoty 732,95 złotych z tytułu nienależnie pobranego ryczałtu za korzystanie z samochodu prywatnego dla celów służbowych. W apelacji strona powodowa zarzuciła błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że pozwana
nie była świadoma swoich uprawnień pracowniczych co do nagrody jubileuszowej i
dodatku stażowego oraz ciążącego na niej obowiązku zwrotu nienależnie pobranych
świadczeń, a także naruszenie art. 409 KC przez niewłaściwe jego zastosowanie w
wyniku przyjęcia, że pozwana wyzbywając się uzyskanych korzyści nie musiała się
liczyć z obowiązkiem ich zwrotu.
Sąd Okręgowy uznał, że apelacja jest zasadna w odniesieniu do żądania
zwrotu nagrody jubileuszowej oraz dodatku stażowego. Świadczenia te, wypłacone
pozwanej, były świadczeniami nienależnymi. Co do nagrody jubileuszowej wynika to
bezpośrednio z treści § 8a ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 lipca 1990
r. w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych, zgodnie z którym do
okresu pracy uprawniającego do nagrody jubileuszowej wlicza się wszystkie poprzednie zakończone okresy zatrudnienia, a pozwana osiągnęła 30-letni okres zatrudnienia wymagany do uzyskania tej nagrody po wliczeniu okresu pracy w Szkole
Podstawowej w B., podczas gdy nie był to zakończony okres pracy, skoro do 31 października 1998 r. pozostawała z tą Szkołą w stosunku zatrudnienia, korzystając jedynie z urlopu bezpłatnego. Co do dodatku stażowego wynika to z § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 lipca 1990 r. w sprawie wynagradzania pracowników
samorządowych, zgodnie z którym do okresów pracy uprawniających do dodatku za
wieloletnią pracę wlicza się okresy poprzedniego zatrudnienia we wszystkich zakładach pracy, przy czym wykładnia tego przepisu prowadzi do wniosku, że chodzi tu o
zakończone okresy zatrudnienia. Zgodnie z art. 409 KC obowiązek wydania bezpodstawnie uzyskanej korzyści lub zwrotu jej równowartości wygasa, jeżeli ten, kto korzyść uzyskał, zużył ją lub utracił w taki sposób, że nie jest już wzbogacony, chyba że
wyzbywając się korzyści lub zużywając ją powinien był liczyć się z obowiązkiem
zwrotu. Sąd Okręgowy uznał, że błędne jest ustalenie faktyczne Sądu Rejonowego
co do tego, że pozwana nie była świadoma tego, jakie okresy pracy uwzględnia się
przy nabywaniu prawa do nagrody jubileuszowej i dodatku stażowego. Pozwana była
wójtem i zarazem przewodniczącym Zarządu Gminy w B. Okoliczność ta przesądzała
o konieczności zapoznania się przez nią z przepisami regulującymi wynagrodzenie
pracowników samorządowych. Wyklucza to możliwość powoływania się przez nią na
brak powinności liczenia się z obowiązkiem zwrotu nienależnie pobranych świadczeń. W związku z tym art. 409 KC, wyłączający obowiązek zwrotu korzyści lub jej
wartości, nie znajduje zastosowania wobec pozwanej w odniesieniu do nagrody jubileuszowej i dodatku stażowego. Co do ryczałtu za używanie samochodu prywatnego do celów służbowych Sąd Okręgowy ocenił, że pozwana nie miała powinności
liczenia się z obowiązkiem jego zwrotu, ponieważ w trakcie pełnienia przez nią obo-
wiązków wójta zmieniły się przepisy regulujące tę kwestię i możliwe było, że pozwana nie znała ich treści.
Kasację od wyroku Sądu Okręgowego wniosła pozwana Urszula S., zaskarżając wyrok ten w części zasądzającej od niej na rzecz strony powodowej kwotę
11.039,95 złotych. Jako podstawy kasacji skarżąca wskazała: 1) naruszenie prawa
materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 409 KC w wyniku przyjęcia, że z racji zajmowanego stanowiska wójta gminy powinna była liczyć
się z obowiązkiem zwrotu uzyskanej korzyści, 2) naruszenie przepisów postępowania w zakresie, który miał istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 233 § 1
KPC przez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, polegające na dokonaniu przez Sąd Okręgowy całkowicie odmiennych ustaleń faktycznych wyłącznie w
wyniku odmiennej oceny dowodów przeprowadzonych przez Sąd pierwszej instancji
bez ponowienia lub uzupełnienia tych dowodów. Skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie w całości apelacji strony powodowej ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w części zasądzającej kwestionowaną kwotę i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi drugiej instancji.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Obie podstawy kasacyjne są usprawiedliwione. W systemie apelacji pełnej - a
taki model apelacji obowiązuje od 1 lipca 1996 r. w polskim prawie procesowym możliwe jest dokonanie przez sąd drugiej instancji odmiennych ustaleń faktycznych
od ustaleń, które stanowiły podstawę wydania wyroku przez sąd pierwszej instancji.
Możliwa jest również odmienna ocena dowodów od tej, której dokonał sąd pierwszej
instancji. Możliwe jest to także w sytuacji, w której sąd apelacyjny nie przeprowadza
we własnym zakresie żadnych nowych dowodów, ani nie ponawia dowodów dotychczas przeprowadzonych (por. uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z
23 marca 1999 r., III CZP 59/98, OSNC 1999, nr 7-8, poz. 124).
W rozpoznawanej sprawie Sąd Rejonowy na podstawie zeznań pozwanej
przesłuchanej w charakterze strony (art. 299 KPC), oceniając te zeznania jako wiarygodne, ustalił, że pozwana nie miała świadomości, iż okres pracy w szkole nie powinien być brany pod uwagę przy przyznawaniu nagrody jubileuszowej, a ponadto nie
interesowała się tym, czy otrzymuje dodatek stażowy we właściwej wysokości, bo
decyzję o jego przyznaniu i wypłacie podejmowały kompetentne organy pozwanego
pracodawcy. Z kolei Sąd Okręgowy uznał, że okoliczność, iż powódka była wójtem i
przewodniczącym zarządu gminy, wyklucza możliwość powoływania się przez nią na
brak powinności liczenia się z obowiązkiem zwrotu nienależnie pobranych świadczeń, ponieważ powinny być jej znane przepisy regulujące wynagrodzenie pracowników samorządowych, w związku z czym art. 409 KC wyłączający obowiązek zwrotu
korzyści nie znajduje wobec niej zastosowania. W istocie rzeczy Sąd Okręgowy dysponując tym samym materiałem dowodowym, którym dysponował Sąd Rejonowy,
dokonał odmiennych ustaleń co do stanu świadomości powódki, w szczególności co
do jej wiedzy na temat obowiązujących przepisów oraz powinności liczenia się z
obowiązkiem zwrotu uzyskanych korzyści. Stan świadomości - wiedza o faktach,
znajomość pewnego stanu rzeczy, powinność liczenia się z pewnymi obowiązkami,
należyta staranność - należy do sfery faktów, podlegając tym samym ustaleniu w
toku postępowania dowodowego.
Zgodnie z art. 409 KC obowiązek wydania korzyści lub zwrotu jej wartości wygasa, jeżeli ten, kto korzyść uzyskał, zużył ją lub utracił w taki sposób, że nie jest już
wzbogacony, chyba że wyzbywając się korzyści lub zużywając ją powinien był liczyć
się z obowiązkiem zwrotu. Powinność liczenia się z obowiązkiem zwrotu korzyści
oznacza zarówno sytuację, w której wzbogacony wiedział, że korzyść mu się nie należy, jak i sytuację, w której był on subiektywnie przekonany o tym, że korzyść mu się
należy, chociaż na podstawie okoliczności sprawy obiektywnie powinien był się liczyć
z obowiązkiem zwrotu. Powinność liczenia się z obowiązkiem zwrotu, o jakiej stanowi
art. 409 KC, jest zatem kategorią z zakresu zjawisk psychicznych, takich jak wiedza,
wola, zamiar, wina. Przypisanie pracownikowi, iż wiedział, że pobrane (wypłacone
mu) wynagrodzenie za pracę nie należy mu się albo że powinien był o tym wiedzieć
na podstawie obiektywnego rozsądnego osądu rzeczy, wymaga oceny stanu jego
świadomości. Co do tej kwestii Sądy obu instancji zajęły całkowicie odmienne stanowisko, przy czym Sąd drugiej instancji nie dokonał oceny zeznań pozwanej złożonych w charakterze strony, nie zakwestionował ich wiarygodności, nie wskazał przyczyn, dla których nie dał im wiary, a jednocześnie dokonał ustaleń sprzecznych z
owymi zeznaniami. Stanowi to naruszenie art. 233 § 1 KPC mające istotny wpływ na
wynik sprawy, co czyni zasadnym zarzut kasacji odnoszący się do naruszenia przepisów postępowania. Rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego opiera się na założeniu, że
pozwana powinna była wiedzieć, że pobrane przez nią świadczenia z tytułu zatrudnienia - nagroda jubileuszowa oraz dodatek stażowy - nie należą jej się, bo to wynika
z przepisów rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wynagrodzenia pracowników
samorządowych, a nie, że ze względu na określone okoliczności faktyczne powinna
była liczyć się z obowiązkiem zwrotu uzyskanej korzyści. To doprowadziło do przyjęcia - bez oceny zeznań pozwanej przesłuchanej w charakterze strony - braku przesłanek do zastosowania art. 409 KC, czyli przesłanek powodujących wygaśnięcie
obowiązku zwrotu uzyskanych korzyści. Dokonana przez Sąd Okręgowy ocena materialnoprawna była przedwczesna. Zamierzając dokonać odmiennych ustaleń co do
stanu świadomości pozwanej Sąd drugiej instancji powinien był ponownie ją przesłuchać w charakterze strony, aby w wyniku oceny jej zeznań przypisać jej świadomość
obowiązku zwrotu uzyskanych korzyści.
Przypisanie pracownikowi obowiązku zwrotu korzyści uzyskanej w postaci wynagrodzenia za pracę (należności z tytułu świadczenia pracy) musi uwzględniać regulację wynikającą z art. 18 KP. Wykładnia tego przepisu - odniesiona do kwestii
dotyczących wynagrodzenia za pracę - prowadzi do wniosku, że postanowienia
umów o pracę lub innych aktów, na podstawie których zarówno powstaje stosunek
pracy, jak i kształtowana jest w czasie trwania tego stosunku jego treść, mogą być
korzystniejsze dla pracownika niż przepisy prawa pracy, w tym również przepisy o
wynagrodzeniu za pracę. Oznacza to, że pracodawca może - stosownie do przedstawionej wykładni art. 18 KP - przyznać pracownikowi wynagrodzenie w rozmiarze
większym niż wynikający z obowiązujących przepisów płacowych. W tym kontekście
przypisanie pracownikowi powinności liczenia się z obowiązkiem zwrotu uzyskanej
korzyści nabiera innego znaczenia. W istocie, aby przypisać pracownikowi ową powinność, należy wykazać, że wiedział on, iż pobierając wynagrodzenie za pracę pobiera świadczenie nienależne, a w każdym razie, że nie było jakichkolwiek podstaw
faktycznych lub prawnych do tego, aby pracodawca - mając na względzie przepis art.
18 KP - przyznał pracownikowi wynagrodzenie w rozmiarze wyższym niż wynikający
z obowiązujących przepisów płacowych. Przepisy te mają na ogół - jak większość
norm prawa pracy - charakter semiimperatywny, co oznacza, że są one jednokierunkowo bezwzględnie obowiązujące, a zatem pracownik nie może otrzymać wynagrodzenia niższego niż wynikające z owych przepisów.
Faktem jest, że pozwana była wójtem gminy i jednocześnie przewodniczącą
zarządu gminy. Dla wszystkich pracowników urzędu gminy była organem zarządzającym jednostką organizacyjną będącą pracodawcą i podejmującym w stosunku do
nich za pracodawcę (jakim był urząd gminy) czynności w sprawach z zakresu prawa
pracy (art. 31 § 1 KP). Jednocześnie jednak sama była pracownikiem i w stosunku do
niej za pracodawcę, jakim był również dla niej Urząd Gminy w B., czynności z zakresu prawa pracy podejmował przewodniczący Rady Gminy. To on właśnie przyznał
pozwanej nagrodę jubileuszową przysługującą po 30 latach pracy (pismo z 23 września 1996 r.). Podstawę prawną wypłacenia pozwanej świadczeń z tytułu stosunku
zatrudnienia, których zwrotu domaga się strona powodowa w rozpoznawanej sprawie, stanowiły uchwały Rady Gminy w B., podlegające kontroli organu nadzoru nad
działalnością komunalną (art. 90 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie
gminnym, jednolity tekst: Dz.U. z 1996 r. Nr 13, poz. 74 ze zm.). Organ nadzoru wojewoda - nie unieważnił tych uchwał i nie stwierdził, że zostały podjęte z naruszeniem prawa (art. 91 ust. 1 i 4 ustawy o samorządzie gminnym). Jest to okoliczność
nie bez znaczenia dla oceny konieczności liczenia się przez wzbogaconego z możliwością zwrotu korzyści uzyskanej na podstawie tych uchwał. Pozwana, z wykształcenia nauczycielka, twierdzi, że ufała wiedzy zawodowej i znajomości prawa osoby
zatrudnionej w Urzędzie Gminy na stanowisku radcy prawnego, do której obowiązków należało opiniowanie uchwał Rady Gminy, w tym również przyznających jej
świadczenia, których zwrotu domaga się strona powodowa. Należy przy tym zwrócić
uwagę na wywody Sądu Rejonowego dotyczące wykładni przepisów rozporządzenia
Rady Ministrów w sprawie wynagrodzenia pracowników samorządowych. Wynika z
nich, że nawet dla Sądu nie było oczywiste, czy dodatek stażowy pobrany przez powódkę stanowi nienależne świadczenie. Wszystkie wskazane okoliczności powinny
być wzięte pod rozwagę przy ocenie, czy pozwana powinna była liczyć się z obowiązkiem zwrotu pobranej nagrody jubileuszowej oraz dodatku stażowego. Pominięcie ich w rozważaniach Sądu drugiej instancji czyni uzasadnionym zarzut kasacji dotyczący naruszenia art. 409 KC przez jego niewłaściwe zastosowanie. Prawidłowe
zastosowanie przepisu prawa materialnego wymaga bowiem odniesienia jego treści
do kompleksowo, wszechstronnie ustalonego stanu faktycznego.
Biorąc powyższe pod rozwagę Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie art. 39313 § 1 KPC.