I PKN 468/99 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generateddotyczących zakładu pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. z 1990 r. Nr 4, poz. 19) pismem z dnia 21 listopada 1998 r. wypowiedział powódce umowę o pracę z
Legislator headnote
AI generatedI PKN 468/99 · Sąd Najwyższy: U. z 1990 r. Nr 4, poz. 19) pismem z dnia 21 listopada 1998 r. wypowiedział powódce umowę o pracę z
Full text
Sygn. akt I PKN 468/99
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 16 grudnia 1999 r.
Sąd Najwyższy – Izba Administracyjna, Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie następującym:
Przewodniczący SSN
Barbara Wagner
Sędziowie SN:
Andrzej Kijowski
Jerzy Kwaśniewski (sprawozdawca)
Protokolant Wanda Cabaj
po rozpoznaniu w dniu 16 grudnia 1999 r.
sprawy z powództwa Z. O.
przeciwko Polskiemu Towarzystwu Turystyczno-Krajoznawczemu Stowarzyszeniu
Wyższej Użyteczności […]
o przywrócenie do pracy
na skutek kasacji pozwanej
od wyroku Sądu Okręgowego – Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w G.
z dnia 5 maja 1999 r.
sygn. akt VII Pa …/99
uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Okręgowemu – Sądowi
Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w G. do ponownego rozpoznania.
Uzasadnienie
Pozwany pracodawca powołując się na zmiany organizacyjne – zmniejszenie
zatrudnienia (art. 1 w związku z art. 10 ustawy z dnia 28
grudnia 1989 r. o
szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn
dotyczących zakładu pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. z 1990 r. Nr 4,
poz. 19) pismem z dnia 21 listopada 1998 r. wypowiedział powódce umowę o pracę z
trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia do dnia 31 marca 1999 r., ze skróceniem
tego okresu do jednego miesiąca a przyznaniem odszkodowania za pozostałą część
okresu wypowiedzenia.
Powódka w odwołaniu do Sądu Pracy żądała ustalenia, że wypowiedzenie
umowy o pracę jest bezskuteczne po pierwsze dlatego, że jest w ciąży i podlega
ochronie określonej w art. 177 § KP po drugie, że wypowiedzenie jest wadliwe
formalnie (nie została podpisane przez wszystkich członków Zarządu) i po trzecie
zostało podjęte w celu pozbycia się pracownika a nie wyłącznie z przyczyn
ekonomiczno-organizacyjnych.
Rozpatrujący sprawę w pierwszej instancji Sąd Rejonowy – Sąd Pracy w B.
wyrokiem z dnia 29 stycznia 1999 r. uznał wypowiedzenie umowy o pracę z dnia 21
listopada 1998 r. za bezskuteczne i zasądził od pozwanego na rzecz powódki 50 zł
tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Rozstrzygnięcie to wynika z
ustalenia, że pracodawca bezpodstawnie powołał się na art. 10 ustawy z dnia 28
grudnia 1989r. w sytuacji gdy poza względami organizacyjnymi istniały jeszcze inne
przyczyny wypowiedzenia – brak zaufania zarządu do powódki oraz jej praca w
czasie zwolnienia lekarskiego. Natomiast Sąd Pracy nie podzielił podstawy faktycznej
powództwa w pozostałym zakresie, w szczególności co do tego, że powódka jest w
ciąży. W tej kwestii Sąd Pracy przedstawił następujące ustalenia. To, że powódka
była w ciąży – jak twierdziła w drugim miesiącu – powinno być wykazane
odpowiednim zaświadczeniem lekarskim. Tymczasem powódka pomimo tego, że
została przez Sąd zobowiązana do przedstawienia zaświadczenia lekarskiego
odpowiadającego właściwemu zbadaniu jej czy jest w ciąży – nie wykonała tego
zobowiązania. Nie może odnieść skutku jej zeznanie, które w okolicznościach sprawy
nie jest wiarygodne. Nie jest także wystarczające powoływanie się przez powódkę
na złożone
przez nią zaświadczenie wydane przez
lekarza W. M. (k.19).
Zaświadczenie to nie stwierdza stanu ciąży powódki a jedynie fakt poddania się
przez nią badaniu USG. Ponadto zawiera informację, że powódka temu badaniu
poddała się w dniu 24 listopada 1998, natomiast odmówiła poddaniu się badaniu w
czasie wizyty z dnia 21 grudnia 1998 r. W tej sytuacji, podkreślając postawę powódki
pomimo pouczenia jej przez Sąd, że zaświadczenie na które się powołuje nie jest
odpowiednie, Sąd Pracy uznał, że powódka nie udowodniła faktu ciąży na który się
powołała i co do którego obciążał ją ciężar dowodu. Z tego względu Sąd Pracy
pominął wniosek dowodowy strony pozwanej ażeby przeprowadzić dowód z opinii
biegłego lekarza uznając, że udowodnienie tego faktu należało do strony powodowej.
Na skutek apelacji strony pozwanej orzekał w sprawie Sąd Okręgowy w G. Sąd
Pracy i Ubezpieczeń Społecznych , który wyrokiem z dnia 5 maja 1999 r. oddalił
apelację. Z uzasadnienia tego wyroku wynika, że Sąd Okręgowy podzielił
przedstawione w apelacji strony pozwanej zarzuty dotyczące podstawy na której
Sad Pracy oparł rozstrzygnięcie uwzględniające powództwo. W szczególności
według Sądu Okręgowego nietrafna jest konkluzja Sądu pierwszej instancji, że gdyby
nie istniały przyczyny określone w art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 29 grudnia 1989 r. to
powódka i tak zostałaby zwolniona. Tymczasem przyczyną wypowiedzenia powódce
stosunku pracy był fakt likwidacji stanowiska pracy, które dotychczas zajmowała.
Była to przyczyna stanowiąca wyłączny powód uzasadniający rozwiązanie stosunku
pracy w rozumieniu art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. a inne rozpatrzone
względy odnosiły się do decyzji, że to powódka (a nie inny pracownik) została objęta
redukcją zatrudnienia).
Pomimo podzielenia podstaw apelacji pozwanego Sąd Okręgowy oddalił tę
apelację uznając, że zaskarżone orzeczenie odpowiada prawu z następujących
przyczyn.
Dla wyjaśnienia sprawy w zakresie twierdzenia powódki, że była w ciąży
w
okresie wypowiedzenia jej stosunku pracy w toku postępowania apelacyjnego
przeprowadzono dowód ze świadków – lekarzy W. M. i A. Y. Treść zeznań tych
świadków: „w zestawieniu z wynikiem badania USG, w ocenie Sądu Okręgowego
nie zezwala na wykluczenie ciąży powódki na dzień składania jej oświadczenia woli
o wypowiedzeniu stosunku pracy”. Dalej
stwierdza Sąd Okręgowy, że zasada
ochrony kobiety w ciąży – zgodnie z art. 177 § 1 KP – odnosi się zarówno do zakazu
wypowiedzenia umowy jak i rozwiązania stosunku pracy oraz obejmuje sytuację, gdy
ciążą zakończyła się poronieniem przed upływem okresu wypowiedzenia.
Kasację od powyższego wyroku wniosła strona pozwana zarzucając mu,
mające decydujący wpływ na wynik sprawy , naruszenie przepisów art. 232 i art. 233
§ 1 KPC przez dowolną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego – w
szczególności zeznań świadków: W. M. i A. Y. oraz dowodu z badania
ultrasonograficznego a także nie dopuszczenia dowodu z opinii biegłego z zakresu
ginekologii. W konkluzji wnoszący kasację wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i
wyroku Sądu Pracy przez oddalenie powództwa lub uchylenie zaskarżonego wyroku
oraz poprzedzającego go wyroku Sądu pierwszej instancji i przekazanie sprawy temu
Sądowi do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył co następuje:
W kasacji zasadnie zarzucono,
że dokonana przez Sąd Okręgowy ocena
wiarygodności i mocy dowodów z zeznań świadków przesłuchanych w postępowaniu
apelacyjnym pomija istotne elementy materiału zebranego w postępowaniu przed
Sądem Pracy. Chodzi w szczególności o to, że ocena w tym zakresie zaskarżonego
wyroku nie uwzględnia zeznań powódki i przyczyn dla których Sąd Pracy uznał te
zeznania za niewiarygodne. Ponieważ w uzasadnieniu wyroku Sądu Okręgowego
Sąd ten nie zakwestionował dowodów dokonanych przez Sąd pierwszej instancji to
należy przyjąć, że ocenę tę podzielił – w każdym razie w odniesieniu do zeznań
powódki jako dowodu niewiarygodnego. Na tym tle pojawia się dość wyraźna
sprzeczność. Oto okazuje się po pierwsze, że powódka gdy twierdzi, że była w ciąży
jest niewiarygodna, po drugie nie ma dowodów z dokumentów stwierdzających ciążę
(por. ocenę zaświadczeń złożonych w sprawie) i wreszcie przeprowadzone w
postępowaniu apelacyjnym dowody ze świadków nie mogą stanowić bezpośredniej
podstawy ustalenia ciąży powódki a jedynie możliwości ciąży – jak to przyjął Sąd
Okręgowy – nie wykluczają. W świetle tych elementów, które musiały być brane pod
uwagę należy stwierdzić, że nie wiadomo w jaki sposób Sąd Okręgowy doszedł do
przekonania, iż pomimo zasadności zarzutów apelacji strony pozwanej zaskarżony
wyrok odpowiada prawu.
Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę w granicach kasacji (art. 313 11 KPC) i w
świetle powyższych ocen uznał, że w kasacji wykazano naruszenie art. 233 § 1
KPC. Jeżeli chodzi o zarzut naruszenia art. 232 KPC przez pominięcie dowodu z
biegłego z zakresu
ginekologii to trafność tego zarzutu wynika na tle powołanej
wyżej niekonsekwencji stanowiska Sądu Okręgowego. Skoro bowiem Sąd ten nie
znalazł podstawy do ustalenia, że powódka była w ciąży, (przyjmując, że nie można
wykluczyć tego, że była w ciąży) to znaczy, że w świetle zebranego w sprawie
nie
zmieniły się przesłanki stanowiska Sądu pierwszej instancji o braku wykazania przez
powódkę faktu z którego ona wywodziła ochronę przed rozwiązaniem stosunku pracy
(art. 177 § 1 KP i art. 6 KC). W konsekwencji braku stwierdzenia faktu istotnego dla
rozstrzygnięcia sprawy. Sąd drugiej instancji powinien rozważyć wyjaśnienie tej
kwestii przez przeprowadzenie dowodu z biegłego. W każdym razie uzasadnienie
zaskarżonego wyroku nie zawiera wskazania przyczyn dla których dowód taki nie
został przeprowadzony natomiast rozstrzygnął sprawę tak jakby fakt ciąży powódki
został wykazany.
Jeżeli chodzi o argumentację wnoszącego kasację, przedstawioną w jej
uzasadnieniu to należy
zauważyć, iż z jednej strony twierdzi się w niej iż z
przeprowadzonych w sprawie dowodów wynika, iż stan ciąży powódki jest
wykluczony a z drugiej zarzuca się nieprzeprowadzenie dalszego dowodu dla
usunięcia:
„powstałych
wątpliwości
wymagających
ich
wyjaśnienia
poprzez
dopuszczenie dowodu z opinii biegłego ginekologa”. Pomimo jednakże powyższej
nietrafności
argumentacji,
kasacja
–
jak
to
wyżej
przedstawiono
–
ma
usprawiedliwioną podstawę. Należało zatem orzec stosownie do art. 393 13 § 1 KPC.