Legislator Case Law & Legislation
I PKN 465/98 AI generated

I PKN 465/98 · Sąd Najwyższy

Case Number I PKN 465/98
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

Wyrokiem z dnia 19 grudnia 1997 r. Sąd Rejonowy w Poznaniu oddalił powództwo Krystyny S. przeciwko Szkole Podstawowej [...] w P. o przywrócenie do matematyki na podstawie rocznych umów o pracę w czasie od 1 września 1987 r. do

Legislator headnote

AI generated

I PKN 465/98 · Sąd Najwyższy: mogłyby być zwalczane przy pomocy prawidłowo sprecyzowanego zarzutu naruszenia przepisów postępowania, który jednak nie został w kasacji postawiony. Spowodowało to konieczność rozpoznania sprawy przez Sąd Najwyższy w granicach zarzutu naruszenia prawa materialnego i związanie ustalonym stanem faktycznym (art.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Wyrok z dnia 26 listopada 1998 r.

I PKN 465/98

Po zmianie art. 20 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela

(Dz.U. Nr 3, poz. 19 ze zm.), wprowadzonej ustawą z dnia 14 czerwca 1996 r. o

zmianie ustawy Karta Nauczyciela (Dz.U. Nr 87, poz. 396), dyrektor szkoły tylko

na wniosek nauczyciela może rozwiązać z nim umowę o pracę w sytuacjach

określonych w ust. 1 tego przepisu, natomiast bez jego wniosku może go przenieść w stan nieczynny.

Przewodniczący: SSN Andrzej Kijowski, Sędziowie SN: Jerzy Kwaśniewski,

Jadwiga Skibińska-Adamowicz (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu dniu 26 listopada 1998 r. sprawy z powództwa Krystyny S. przeciwko Szkole Podstawowej [...] w P. o przywrócenie do pracy, na

skutek kasacji powódki od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w Poznaniu z dnia 19 czerwca 1998 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 19 grudnia 1997 r. Sąd Rejonowy w Poznaniu oddalił powództwo Krystyny S. przeciwko Szkole Podstawowej [...] w P. o przywrócenie do

pracy, ustalając następujący stan faktyczny:

Powódka była zatrudniona w pozwanej Szkole w charakterze nauczycielki

matematyki na podstawie rocznych umów o pracę w czasie od 1 września 1987 r. do

31 sierpnia 1990 r., a od 1 września 1990 r. na podstawie umowy o pracę na czas nie

określony, przy czym od 14 października 1992 r. była nauczycielem mianowanym. W

roku szkolnym 1994/95 powódka oprócz matematyki nauczała także zajęć praktyczno-technicznych. Powódka ukończyła 5-letnie Liceum Pedagogiczne w P. w 1962

r., zaś w latach 1963-69 studiowała na Wydziale Budownictwa Lądowego Politechniki

P., których to studiów nie ukończyła (zaliczyła 10 semestrów).

Pismami z 16 stycznia, 9 maja i 25 maja 1995 r. rodzice dzieci z trzech klas, w

których powódka nauczała, zwrócili się do dyrektora Szkoły o zmianę nauczyciela

matematyki ze względu na niski poziom nauczania, opóźnienie w realizowaniu programu oraz złą współpracę powódki z uczniami. Powódka natomiast w pismach z 1

marca i 28 kwietnia 1995 r. skierowanych do Kuratorium Oświaty w P. skarżyła się,

że jest źle traktowana przez dyrekcję Szkoły.

Pismem z dnia 10 maja 1995 r. dyrektor pozwanej Szkoły Tadeusz M. poinformował Związek Nauczycielstwa Polskiego w P. o zamiarze rozwiązania z powódką

stosunku pracy i jako przyczynę podał zmiany organizacyjne powodujące zmniejszenie liczby oddziałów klasowych, a pismem z dnia 26 maja 1995 r. rozwiązał z powódką stosunek pracy z dniem 31 sierpnia 1995 r. przyznając jej jednocześnie odprawę w wysokości 6-miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego. Ze względu na

interwencję przedstawicieli Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” i ich stwierdzenie, że według arkusza organizacyjnego Szkoły na rok szkolny 1995/96 istnieje rezerwa godzin pozwalająca zatrudnić powódkę w pełnym wymiarze godzin, dyrektor

cofnął dokonane zwolnienie, a powódka złożyła wniosek o udzielenie jej urlopu dla

poratowania zdrowia. Urlop ten trwał od 1 września 1995 r. do 31 sierpnia 1996 r.

W roku szkolnym 1996/97 w stosunku do roku szkolnego 1995/96 liczba oddziałów zmalała o dwa, gdyż w czerwcu 1996 r. ukończyła naukę młodzież 5 klas

ósmych, natomiast od 1 września 1996 r. powstały tylko 3 klasy pierwsze. W związku

z tym powódka nie została uwzględniona w schemacie organizacyjnym rozkładu

lekcji na rok szkolny 1996/97. O fakcie tym została zawiadomiona dnia 20 sierpnia

1996 r. przez wicedyrektorów Szkoły. Otrzymała jednak propozycję objęcia etatu

nauczyciela w świetlicy szkolnej, który stał się wolny wskutek udzielenia innej nauczycielce urlopu dla poratowania zdrowia. Powódka nie przyjęła powyższej propozycji ze względu na liczbę godzin nauczania wynoszącą 26, a więc o 8 godzin większą niż na stanowisku nauczyciela przedmiotu. Oświadczyła ponadto, że interesuje ją

wyłącznie praca nauczyciela matematyki. Propozycję pracy w świetlicy pozwana

Szkoła ponowiła dnia 30 sierpnia 1996 r. na posiedzeniu rady pedagogicznej.

Z uwagi na kategoryczną odmowę przyjęcia przez powódkę pracy w świetlicy

wicedyrektor Grażyna W. na tymże posiedzeniu poinformowała powódkę, że grozi to

jej zwolnieniem z pracy lub przeniesieniem w stan nieczynny. Powódka zgodziła się

na przeniesienie w stan nieczynny. W dniu 3 września 1996 r. otrzymała pismo pozwanej Szkoły z dnia 30 sierpnia 1996 r. przenoszące ją w stan nieczynny od 1 wrześ-

nia 1996 r. do 28 lutego 1997 r. i zawiadamiające, że po tym okresie stosunek pracy

wygaśnie. Mimo wcześniejszego wyrażenia zgody na przejście w stan nieczynny

powódka przyszła do Szkoły dnia 2 września 1996 r. i zgłosiła gotowość do pracy w

charakterze nauczyciela w wymiarze 18 godzin tygodniowo, co spotkało się z odmową pozwanej Szkoły.

W roku szkolnym 1996/97 w związku z udzieleniem urlopu dla poratowania

zdrowia nauczycielom wychowania fizycznego, chemii i nauczania początkowego

zaszła konieczność wprowadzenia zmian do planu organizacyjnego na ten rok i

zmiany planu zajęć niektórych nauczycieli, jednak liczba oddziałów klasowych nie

zwiększyła się.

W świetle przedstawionych ustaleń Sąd Rejonowy uznał, że spełnione zostały

przesłanki przeniesienia powódki w stan nieczynny, gdyż powstały zmiany organizacyjne powodujące zmniejszenie liczby oddziałów w pozwanej Szkole i uniemożliwiające zatrudnienie powódki w pełnym wymiarze zajęć. Poza tym powódka wyraziła

zgodę na przeniesienie jej w stan nieczynny. Wprawdzie z art. 20 ust. 7 ustawy Karta

Nauczyciela wynika, że dyrektor szkoły ma obowiązek przywrócenia do pracy w

pierwszej kolejności nauczyciela pozostającego w stanie nieczynnym w razie powstania możliwości ponownego podjęcia przez niego pracy w pełnym wymiarze zajęć

na czas nie określony lub na okres, na jaki została zawarta umowa, jednak pozwana

Szkoła nie miała możliwości wypełnienia tego ustawowego obowiązku, gdyż sytuacja

organizacyjna w Szkole nie zmieniła się: pozostała taka sama liczba oddziałów, nie

rozwiązano stosunku pracy z żadnym nauczycielem i nie przyjęto do pracy nowych

nauczycieli. Sąd Rejonowy podniósł również, że przejście nauczyciela w stan nieczynny nie wymaga dokonania wypowiedzenia ani przeprowadzania konsultacji z

właściwym organem związku zawodowego.

Sąd Wojewódzki w Poznaniu, rozpoznając apelację powódki, wyrokiem z dnia

19 czerwca 1998 r. oddalił ją. Przede wszystkim Sąd drugiej instancji podzielił ustalenia i wnioski Sądu Rejonowego co do tego, że w pozwanej Szkole [...] w P. począwszy od 1995 r. systematycznie zmniejszała się liczba oddziałów klasowych. W

roku szkolnym 1996/97 oddziałów tych było o dwa mniej w porównaniu z poprzednim

rokiem szkolnym, co uniemożliwiło zatrudnianie powódki w charakterze nauczyciela

matematyki. Tym samym został spełniony warunek przeniesienia nauczyciela w stan

nieczynny. Nie było także - zdaniem Sądu Wojewódzkiego-podstaw do przywrócenia

powódki do pracy w okresie pozostawania w stanie nieczynnym, gdyż nie było wol-

nego etatu nauczyciela, stwarzającego możliwość zatrudnienia w pełnym wymiarze

zajęć na czas nie określony. Istniała tylko możliwość zaproponowania powódce pracy

na czas określony, tj. do czasu powrotu do pracy nauczycieli korzystających z urlopów zdrowotnych. Powódkę jednak interesowało wyłącznie stanowisko nauczyciela

matematyki. Ponadto Sąd Wojewódzki zaakceptował pozostałe ustalenia Sądu Rejonowego i ich ocenę prawną.

Od powyższego wyroku powódka złożyła kasację opartą na zarzucie naruszenia prawa materialnego, tj. przepisu art. 20 ust. 1 i 7 ustawy z dnia 26 stycznia 1982

r. Karta Nauczyciela, wskutek jego błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania.

Zdaniem powódki dokonane przez stronę pozwaną zmiany organizacyjne nie

uniemożliwiają dalszego zatrudniania jej na dotychczasowym stanowisku w pełnym

wymiarze zajęć. Zgodnie bowiem z planem organizacyjnym pozwanej Szkoły, w roku

szkolnym 1996/97 prowadzenie nauczania matematyki (19 godzin) przypisano nauczycielce wychowania początkowego Kindze N., zamiast powódce. Pozostałe zaś

godziny nauczania matematyki, należące do pensum powódki, zostały przydzielone

czterem nauczycielom jako godziny ponadwymiarowe, chociaż z planu organizacyjnego wynika, że w I półroczu roku szkolnego 1996/97 było już nie obsadzonych 167

godzin. W rezultacie w II półroczu wymienionego roku szkolnego 10 etatów nauczycielskich zostało przekazanych innym nauczycielom jako godziny ponadwymiarowe.

Przytaczając powyższe zarzuty powódka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i

przekazanie sprawy Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania wraz z zasądzeniem na jej rzecz kosztów postępowania za wszystkie instancje.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Powódka żądała w pozwie przywrócenia jej do pracy w związku z przeniesieniem w stan nieczynny i zarzuciła, że nastąpiło to bez jej zgody i z datą wsteczną.

Pismo pozwanej Szkoły otrzymała bowiem dnia 3 września 1996 r., natomiast według

tego pisma przeniesienie w stan nieczynny nastąpiło już od dnia 1 września 1996 r.

Tymczasem - jej zdaniem - w myśl art. 20 ust. 3 Karty Nauczyciela przeniesienie w

stan nieczynny mogło nastąpić z końcem roku szkolnego po uprzednim trzymiesięcznym wypowiedzeniu. Zarzuciła również, że nie było podstaw do podjętej przez

pracodawcę decyzji, gdyż godziny tworzące jej pensum zostały przydzielone nie tylko

nauczycielom matematyki, ale także nauczycielowi geografii i nauczycielowi naucza-

nia początkowego. W toku postępowania (na rozprawach dnia 25 marca i dnia 29

kwietnia 1997 r.) powódka wniosła o przywrócenie jej do pracy w związku z pozostawaniem w stanie nieczynnym i jako podstawę prawną żądania wskazała art. 20 ust. 7

Karty Nauczyciela.

Sądy obu instancji rozpoznały roszczenie powódki według każdej z tych podstaw i uznały, że nie zasługuje ono na uwzględnienie. Stosownie do dokonanych

przez Sądy ustaleń, przeniesienie powódki w stan nieczynny nastąpiło bowiem za jej

zgodą i spowodowane było zmianami organizacyjnymi polegającymi na zmniejszeniu

liczby oddziałów, co uniemożliwiło dalsze zatrudnianie powódki na dotychczasowym

stanowisku nauczyciela matematyki. Natomiast propozycji pracy w świetlicy powódka

nie przyjęła. Przywrócenie powódki do pracy w czasie pozostawania w stanie nieczynnym było zaś niemożliwe dlatego, że ani nie zwiększyła się liczba oddziałów ani

nie powstał nowy etat, co pozwalałoby dyrektorowi pozwanej Szkoły zatrudnić powódkę w pełnym wymiarze zajęć na czas nie określony na dotychczasowym stanowisku nauczyciela matematyki. Wprawdzie powstała możliwość powierzenia jej obowiązków nauczyciela zajęć praktyczno-technicznych, lecz powódka żądała kategorycznie przywrócenia wyłącznie na stanowisko nauczyciela matematyki. Istnienie

wolnych etatów w roku szkolnym 1996/97 nie stwarzało możliwości przywrócenia do

pracy, gdyż były to etaty nauczycieli korzystających w tymże roku z urlopu dla poratowania zdrowia.

W tak ustalonym stanie faktycznym zarzut naruszenia art. 20 ust. 1 i ust. 7

ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela (jednolity tekst: Dz.U. z 1997 r.

Nr 56, poz. 357) jest niezasadny. Według ustępu 1 tego artykułu, w razie całkowitej

lub częściowej likwidacji szkoły albo w razie zmian organizacyjnych powodujących

zmniejszenie liczby oddziałów w szkole lub zmian planu nauczania uniemożliwiających dalsze zatrudnianie nauczyciela w pełnym wymiarze zajęć, dyrektor szkoły

przenosi nauczyciela w stan nieczynny lub, na wniosek nauczyciela, rozwiązuje z nim

stosunek pracy. Oznacza to, że gdy nauczyciel nie złożył wniosku o rozwiązanie stosunku pracy, dyrektor szkoły w sytuacjach określonych w tym przepisie może go jedynie przenieść w stan nieczynny. Rozwiązanie stosunku pracy i przeniesienie w

stan nieczynny są różnymi instytucjami prawnymi, obwarowanymi innymi warunkami i

konsekwencjami. Ich cechą wspólną są te same przyczyny pozwalające na ich zastosowanie. Dlatego pogląd powódki, że przeniesienie jej w stan nieczynny powinno

spełniać wymagania formalne dotyczące rozwiązania stosunku pracy jest nietrafny.

Gdy zaś chodzi o przyczyny, to w świetle ustalonego w sprawie stanu faktycznego,

uzasadniały one przeniesienie powódki w stan nieczynny. Były nimi bowiem zmiany

organizacji pozwanej Szkoły wynikające ze zmniejszenia się liczby dzieci przyjętych

do klas pierwszych w stosunku do liczby dzieci opuszczających szkołę w związku z

jej ukończeniem, które spowodowały zmniejszenie liczby oddziałów o dwa w roku

szkolnym 1996/97. Nie można więc mówić o wadliwym zastosowaniu art. 20 ust. 1

Karty Nauczyciela ani o błędnej wykładni tego przepisu.

To samo spostrzeżenie należy odnieść do zastosowania i interpretacji przez

Sąd Wojewódzki art. 20 ust. 7 Karty Nauczyciela. Skoro bowiem Sąd Wojewódzki

ustalił, że w okresie pozostawania powódki w stanie nieczynnym nie pojawiła się

możliwość zatrudnienia jej w pełnym wymiarze zajęć na czas nie określony ani na

tym co poprzednio, ani na innym stanowisku (nie zwolnił się bowiem etat nauczyciela

matematyki, zaś obowiązków nauczyciela ZPT powódka nie chciała przyjąć), to w tak

ustalonym stanie faktycznym nie nastąpiło naruszenie wymienionego wyżej przepisu

wskutek oddalenia roszczenia powódki o przywrócenie do pracy.

Należy wreszcie zauważyć, że zawarty w kasacji zarzut naruszenia art. 20 ust.

1 i 7 Karty Nauczyciela jest zarzutem dotyczącym prawa materialnego, wobec czego

nie może być uzasadniany nieadekwatnością ustaleń w stosunku do istniejących w

sprawie dowodów i błędami w zakresie wnioskowania. Tego rodzaju uchybienia

mogłyby być zwalczane przy pomocy prawidłowo sprecyzowanego zarzutu naruszenia przepisów postępowania, który jednak nie został w kasacji postawiony. Spowodowało to konieczność rozpoznania sprawy przez Sąd Najwyższy w granicach zarzutu naruszenia prawa materialnego i związanie ustalonym stanem faktycznym (art.

39311 KPC).

Mając powyższe względy na uwadze i stosownie do art. 39312 KPC Sąd Najwyższy oddalił kasację jako nie zawierającą usprawiedliwionych podstaw.