I PKN 439/98 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedSąd Rejonowy-Sąd Pracy w Jarosławiu wyrokiem z dnia 16 lutego 1998 r. zasądził na rzecz Piotra N. od Zakładów Mięsnych „J.” S.A. w Jarosławiu kwotę 12 263 lutego 1997 r., ostatnio na stanowisku dyrektora do spraw produkcji. Od 21 maja
Legislator headnote
AI generatedI PKN 439/98 · Sąd Najwyższy: twórców tego przepisu, którzy przyznali, że celem jego wprowadzenia było przyznanie zwiększonej odprawy również w przypadku choroby zawodowej.
Full text
Wyrok z dnia 26 stycznia 1999 r.
I PKN 439/98
Postanowienia zakładowego układu zbiorowego pracy podlegają sądowej wykładni przy zastosowaniu wszystkich jej reguł, a nie tylko wykładni językowej.
Przewodniczący: SSN Teresa Flemming-Kulesza (sprawozdawca), Sędziowie
SN: Zbigniew Myszka, Barbara Wagner.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 26 stycznia 1999 r. sprawy z powództwa Piotra N. przeciwko Zakładom Mięsnym „J.” SA w J. o zapłatę, na skutek
kasacji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Przemyślu z dnia 24 kwietnia 1998 r. [...]
z m i e n i ł zaskarżony wyrok w punkcie I i III w ten sposób, że oddalił apelację strony pozwanej od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Jarosławiu z dnia
16 lutego 1998 r. [...]
Uzasadnienie
Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Jarosławiu wyrokiem z dnia 16 lutego 1998 r. zasądził na rzecz Piotra N. od Zakładów Mięsnych „J.” S.A. w Jarosławiu kwotę 12 263
60 zł; oddalił powództwo w pozostałej części i orzekł o kosztach procesu.
Sąd ten ustalił, że powód pracował u pozwanego od 1 sierpnia 1984 r. do 12
lutego 1997 r., ostatnio na stanowisku dyrektora do spraw produkcji. Od 21 maja
1996 r. powód chorował i pobierał zasiłek chorobowy. W związku z przejściem powoda na rentę pozwany wypłacił mu odprawę w wysokości 100% wynagrodzenia, która
to odprawa przysługiwała na podstawie zakładowego układu zbiorowego Zakładów
Mięsnych „J.” S.A. Sąd Rejonowy uznał za nieuzasadnione roszczenia powoda dotyczące tzw. „pakietu socjalnego” czyli dodatku do wynagrodzenia wypłacanego w pozwanych zakładach od marca do września 1996 r., uznając, że dodatek ten włączony
do płacy zasadniczej, nie przysługiwał powodowi od października 1996 r., a zatem
nie mógł być również podstawą wyliczenia zasiłku chorobowego ani ekwiwalentu za
urlop. Natomiast za uzasadnione uznał Sąd Rejonowy żądanie zasądzenia różnicy
między wysokością otrzymanej przez powoda odprawy (stanowiącej 100% wynagrodzenia), a odprawą obliczoną w wysokości 500% wynagrodzenia. Rozstrzygnięcie to
Sąd pierwszej instancji oparł na wykładni § 26 pkt 3 zakładowego układu zbiorowego
pracy pracowników Zakładów Mięsnych J. S.A., który wszedł w życie 26 listopada
1994 r. Przepis ten stanowi, że pracownikowi przysługuje jednorazowa odprawa pieniężna w wysokości 100% wynagrodzenia liczona jak za urlop wypoczynkowy pracownika mimo nieprzepracowania 10 lat, jeżeli przejście na rentę nastąpiło wskutek
wypadku przy pracy lub choroby zawodowej z winy pracownika; 500% liczone jak za
urlop wypoczynkowy jeżeli wypadek nastąpił z winy zakładu. Sąd Rejonowy podał w
uzasadnieniu swego wyroku, że „zastosował wykładnię rozszerzającą” uznając, że
odprawa w wysokości 500% należy się również w razie przejścia na rentę z powodu
choroby zawodowej tak, jak to miało miejsce w przypadku powoda „niewątpliwie z
winy zakładu pracy”. Zdaniem Sądu za taką wykładnią przemawia również intencja
twórców tego przepisu, którzy przyznali, że celem jego wprowadzenia było przyznanie zwiększonej odprawy również w przypadku choroby zawodowej.
Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Przemyślu po rozpoznaniu apelacji strony pozwanej wyrokiem z dnia 24 kwietnia 1998 r. zmienił wyrok
Sądu Rejonowego w punkcie pierwszym i trzecim w ten sposób, że oddalił powództwo i nie obciążył powoda kosztami postępowania, a także odrzucił apelację w
pozostałej części. Sąd Wojewódzki powołał się na orzecznictwo Sądu Najwyższego,
zgodnie z którym przepisy płacowe podlegają wykładni ścisłej i niedopuszczalna jest
ich rozszerzająca interpretacja. W przepisie § 26 ust. 3 układu przewidziano wyraźnie, że odprawa w wysokości 500% przysługuje tylko z tytułu wypadku przy pracy
powstałego z winy zakładu pracy. Nieuzasadnione jest stosowanie wykładni rozszerzającej „i podciągnięcie pod ten zapis także choroby zawodowej”. Sąd drugiej instancji stwierdził, że Sąd Rejonowy nie wyjaśnił wszystkich okoliczności sprawy albowiem nie dokonał ustaleń kiedy i w jakich okolicznościach powstała u powoda
choroba zawodowa, a także czy powstała ona z winy pozwanego pracodawcy.
Powód wniósł kasację od tego wyroku. Podniósł zarzut naruszenia prawa
materialnego oraz naruszenia przepisów postępowania mającego wpływ na treść
orzeczenia i wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania lub o oddalenie apelacji pozwanego. W uzasadnieniu kasacji
wskazano, że w rozpoznawanej sprawie spór dotyczy interpretacji § 26 pkt 3 zakładowego układu zbiorowego, który jest sformułowany nieprecyzyjnie. Za interpretacją
przyjętą przez Sąd Rejonowy przemawia intencja „ustawodawcy”. Wykładnia dokonana przez Sąd Wojewódzki jest sprzeczna z zeznaniami świadków. W konsekwencji
tej wykładni należałoby przyjąć, że w przypadku choroby zawodowej powstałej z winy
zakładu pracy odprawa w ogóle się należy, a wątpliwe byłoby czy należy się w przypadku wypadku w drodze do pracy. O tym kiedy i w jakich okolicznościach powstała
u powoda choroba zawodowa przesądza decyzja inspektora [...].
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja została oparta na dwóch podstawach, tj. zarówno na zarzucie naruszenia prawa materialnego, jak i zarzucie naruszenia przepisów postępowania. Mimo
tego nie podano jakiego przepisu dotyczy podstawa odnosząca się do zarzucanego
naruszenia przepisów postępowania. W istocie rzeczy podstawę kasacji stanowi zatem jedynie zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię § 26
ust (pkt) 3 układu zbiorowego. Układ zbiorowy zgodnie z art. 9 KP stanowi źródło
prawa pracy, a jego postanowienia stosowane przez sądy podlegają ich wykładni.
W rozpoznawanej sprawie spór wywołała wykładnia przepisu układu zbiorowego. W myśl § 26 ust. 1 pracownikowi pozwanych zakładów przysługuje w związku
z przejściem na emeryturę lub rentę odprawa pieniężna w wysokości 100% po 10
latach, 150% po 15 latach i we wzrastającej wysokości zależnie od stażu pracy. W
przepisie ust. 3 postanowiono, że mimo nieprzepracowania 10 lat pracownik przechodzący na rentę ma prawo do odprawy w wysokości 100%, jeżeli przejście nastąpiło w wyniku wypadku przy pracy lub choroby zawodowej z winy pracownika i 500%,
jeżeli wypadek nastąpił z winy pracodawcy.
Odczytanie normy prawnej z tak sformułowanego przepisu sprawia trudności.
Wykładnia językowa – wbrew poglądowi Sądu drugiej instancji – nie jest wystarczająca. Językowa treść przepisu wskazywać mogłaby bowiem na to, że dotyczy on
wyłącznie pracowników, którzy nie przepracowali 10 lat. Podwyższenie odprawy w
razie przejścia na rentę nawet tylko z powodu wypadku przy pracy zawinionego
przez pracodawcę nie byłoby możliwe w odniesieniu do pracowników, którzy przepracowali 10, 15, 20 czy też 25 lat. Otrzymaliby oni 100, 150, 200 lub 300 procentową odprawę.
Wobec powyższego należy dojść do przekonania o konieczności interpretacji
analizowanego przepisu przy pomocy innych metod wykładni. Wykładnia logiczna,
systemowa i celowościowa prowadzi do wniosku, że w przepisie ust. 3 uregulowano
dwie kwestie: uprawnienia do nabycia prawa do odprawy rentowej mimo niespełnienia wymagania odpowiedniego stażu oraz podwyższenia odprawy z uwagi na przyczyny przejścia na rentę. Przeciwstawienie „jeżeli przejście na rentę nastąpiło wskutek wypadku przy pracy lub choroby zawodowej z winy pracownika” – „a jeżeli wypadek nastąpił z winy przedsiębiorstwa” wymaga interpretacji. W pierwszym członie
winę pracownika odniesiono zarówno do wypadku jak i choroby, a winę pracodawcy
tylko do wypadku.
Tymczasem z definicji i istoty pojęcia choroby zawodowej wynika, że powstaje
ona na skutek narażenia pracownika przy wykonywaniu pracy na niekorzystne chorobotwórcze oddziaływanie środowiska pracy. O ile wypadek może powstać z winy
pracownika, o tyle trudno sobie wyobrazić chorobę zawodową, której powstanie spowodował wyłącznie pracownik. Dlatego też zróżnicowanie określone w § 26 ust. 3
odnosić praktycznie można do wypadku, a nie do choroby zawodowej. Zawinione
zachowanie pracownika wyłącza odpowiedzialność pracodawcy na podstawie
ustawy wypadkowej tylko w odniesieniu do wypadków przy pracy. Poza tym odpowiedzialność pracodawcy z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych jest
uregulowana analogicznie. Brak jest podstaw do dokonania zróżnicowania w zakresie obowiązku wypłaty podwyższonej odprawy rentowej tylko na podstawie nieprecyzyjnego sformułowania przepisu układu zbiorowego redagowanego nie przez fachowców.
Powołanie się przez Sąd Rejonowy na wolę twórców przepisu nie zostało
skutecznie zakwestionowane. Sąd Rejonowy uznał za „rozszerzającą” dokonaną
przez siebie wykładnię, chociaż w istocie rzeczy jej nie dokonał, a oparł się na intencji twórców i wykładni celowościowej. Zmiana orzeczenia na skutek uwzględnienia
apelacji przez Sąd drugiej instancji nie została oparta na wszechstronnej analizie
przepisu prawa materialnego, który miał zastosowanie w sprawie.
Z tych względów kasację należało uwzględnić na podstawie art. 393 15 KPC.