Legislator Case Law & Legislation
I PKN 422/00 AI generated

I PKN 422/00 · Sąd Najwyższy

Case Number I PKN 422/00
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

2000 r. [...], którym oddalono jej apelację od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy Sąd Pracy oddalił powództwo (skierowane przeciwko Politechnice R.) o przywrócenie do pracy. Z jego ustaleń wynika, że powódka zatrudniona była od 18 kwietnia 1997 r. (ostatnio w czytelni Wydziału Budowy Maszyn i Lotnictwa oraz Wydziału

Legislator headnote

AI generated

I PKN 422/00 · Sąd Najwyższy: które nie dotarło jeszcze do adresata, utraci swoją moc. A contrario, w innych przypadkach takiej możliwości nie ma.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Wyrok z dnia 24 maja 2001 r.

I PKN 422/00

Ocena prawidłowości umocowania danej osoby (organu) do składania

oświadczenia woli o wypowiedzeniu umowy o pracę dokonana powinna być

według stanu istniejącego w chwili wyrażenia woli, a nie według stanu rzeczy z

daty doręczenia wypowiedzenia pracownikowi (złożenia oświadczenia).

Przewodniczący Prezes SN Walerian Sanetra (sprawozdawca), Sędziowie

SN: Jadwiga Skibińska-Adamowicz, Barbara Wagner.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 24 maja 2001 r. sprawy z powództwa

Teresy M. przeciwko Politechnice R. w R. o przywrócenie do pracy, na skutek kasacji

powódki od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w

Rzeszowie z dnia 2 marca 2000 r. [...]

1. o d d a l i ł kasację i nie obciążył powódki kosztami postępowania kasacyjnego,

2. zasądził od Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Rzeszowie kwotę 100 zł

na rzecz adwokat Ireny A.-K. [...] tytułem nie opłaconej pomocy udzielonej z urzędu.

Uzasadnienie

W imieniu powódki Teresy M. wniesiona została kasacja od wyroku Sądu

Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie z dnia 2 marca

2000 r. [...], którym oddalono jej apelację od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy

w Rzeszowie z dnia 20 grudnia 1999 r. [...].

Sąd Pracy oddalił powództwo (skierowane przeciwko Politechnice R.) o przywrócenie do pracy. Z jego ustaleń wynika, że powódka zatrudniona była od 18 kwietnia 1997 r. (ostatnio w czytelni Wydziału Budowy Maszyn i Lotnictwa oraz Wydziału

Zarządzania i Marketingu) na stanowisku młodszego bibliotekarza. Jej współpraca z

innymi pracownikami układała się różnie z uwagi na jej sposób zachowania się. Powódka nadmiernie interesowała się tym co mówią i robią inni pracownicy, podsłuchi-

wała i nagrywała ich rozmowy na dyktafonie, prowokowała kłótnie i nieporozumienia.

Jednego ze współpracowników oskarżyła o molestowanie seksualne, a także złożyła

doniesienie do prokuratury, że jest molestowana psychicznie oraz, że naruszane są

jej prawa pracownicze. Zdarzało się jej opuszczać stanowisko pracy bez powiadomienia pracowników. Z ustaleń Sądu Pracy wynika, że powódka przebywała w 1997

r. 30 dni na zwolnieniach lekarskich, w 1998 r. - 158 dni, a w 1999 r. (do końca września) - 220 dni. Absencja ta dezorganizowała pracę w czytelni. W dniu 5 stycznia

1999 r. do działu kadr wpłynęło pismo kierownika czytelni z wnioskiem o przeniesienie powódki do innego działu. Dnia 12 stycznia 1999 r. pismo podobnej treści złożyli

wszyscy pracownicy czytelni wskazując, że „zachowanie powódki narusza ich prawo

do pracy zgodnie z zasadami współżycia społecznego”. Następnie 19 stycznia 1999

r. do rektora wpłynął wniosek dyrektora biblioteki głównej o rozwiązanie z powódką

umowy o pracę za wypowiedzeniem. Z uwagi na konfliktowość, intryganctwo, oraz

niewłaściwą postawę powódki wobec współpracowników i zwierzchników, ówczesny

rektor strony pozwanej (S.K.) wniosek ten zaaprobował. W dniu 26 stycznia 1999 r.

strona pozwana zwróciła się do ZNP z informacją o zamiarze rozwiązania stosunku

pracy z powódką za miesięcznym wypowiedzeniem z powodu nieprzestrzegania

przez nią zasad współżycia społecznego, dezorganizacji pracy w bibliotece, stwarzania napięć (z zaznaczeniem, że sytuacja taka trwa od wielu miesięcy, a próby jej

zmiany nie przyniosły rezultatu). Odpowiadając na to pismo ZNP zaproponował

przeniesienie powódki do innego działu oraz wniósł o wyjaśnienie szeregu kwestii

związanych z zatrudnieniem powódki. Na pismo ZNP strona pozwana nie udzieliła

odpowiedzi, potraktowała je natomiast jako umotywowane zastrzeżenie (w rozumieniu art. 38 § 2 KP) i zwróciła się do instytucji nadrzędnej (Federacji ZNP Szkół Wyższych w W.); pismo w tej sprawie zostało bez odpowiedzi. Wręczenie powódce wypowiedzenia w planowanym terminie było niemożliwe z uwagi na jej nieobecność w

pracy z powodu choroby (do 6 września 1999 r.). Pismo rozwiązujące umowę o

pracę dostała powódka dopiero 7 września 1999 r.; było ono podpisane przez rektora

S.K., który pełnił obowiązki do 31 sierpnia 1999 r. Dodatkowo otrzymała powódka

pismo nowego rektora, który objął obowiązki od 1 września 1999 r. w związku z rozpoczęciem nowej kadencji organów uczelni. Powyższych ustaleń Sąd Pracy dokonał

na podstawie akt osobowych powódki oraz zeznań świadków, przy czym w uzasadnieniu wyroku szczegółowo podał, którym świadkom i dlaczego dał wiarę, a którym

wiary odmówił. Na podstawie tych ustaleń Sąd ten uznał, że wypowiedzenie umowy

o pracę powódce jest uzasadnione, nie narusza art. 30 i 38 KP, a przy tym złożone

zostało przez właściwy organ strony pozwanej. Wszystkie podane w wypowiedzeniu

przyczyny znalazły potwierdzenie w materiale dowodowym; są one prawdziwe i konkretne.

Oddalając apelację powódki Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych stwierdził,

że jest ona bezzasadna. W jego ocenie w sprawie nie zachodzi żadna z podanych

podstaw apelacji wskazanych przez powódkę, brak jest też innych podstaw, które

sąd odwoławczy ma obowiązek wziąć pod rozwagę z urzędu. Nie zostały naruszone

przez stronę pozwaną przepisy prawa materialnego, albowiem stronami stosunku

pracy jest pracownik i pracodawca, którego reprezentują właściwe organy. „Zmiana

wskutek upływu kadencji w osobach pełniących funkcje dawnego organu nie może

skutkować tym, że oświadczenia woli składne wcześniej nie wywierają skutków

prawnych. Zmiana osoby nie oznacza zmiany organu czy też przerwy w działaniu

organu”.

Kasacja zarzuca, że zaskarżony nią wyrok narusza art. 30 § 4 KP i art. 61 KC

„poprzez uznanie, iż pismo rektora pozwanej Politechniki - Tadeusza M. z dnia

07.09.1999 r. poprzedzone pismem rektora Stanisława K. z dnia 23.08.1999 r. doprowadziły do skutecznego wypowiedzenia, a następnie rozwiązania z powódką

umowy o pracę”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja z braku usprawiedliwionych podstaw nie została uwzględniona. W

uzasadnieniu kasacji wyrażono pogląd, że z przepisu art. 61 KC w powiązaniu z art.

30 § 4 KP „w drodze ich łącznej interpretacji wynika, iż możemy mówić o skutecznym

wypowiedzeniu umowy (a zarazem złożeniu oświadczenia woli w tym przedmiocie) w

momencie gdy oświadczenie (wypowiedzenie) doszło do powódki w taki sposób, że

mogła zapoznać się z jego treścią. Z tą też chwilą, nie zaś z datą zamieszczoną na

wypowiedzeniu umowy, należy oceniać pod każdym względem poprawność złożonego wypowiedzenia”. Stanowisko to jest nietrafne, a ponadto wskazane w nim przepisy są nieadekwatne do uzasadnienia podanego w kasacji. W istocie bowiem to co się

w niej kwestionuje to, to że w dniu doręczenia powódce wypowiedzenia umowy o

pracę (7 września 1999 r.) obowiązków rektora nie pełnił już S.K., a rektorem był

T.M. i to wobec tego on powinien złożyć jej wypowiedzenie. Oznacza to, że kasacja

w gruncie rzeczy kwestionuje upoważnienie rektora S.K. do złożenia powódce wypowiedzenia umowy o pracę, a więc że doręczone jej wypowiedzenie nie zostało dokonane przez upoważniony do tego organ, nie wskazuje jednak wszakże przepisu

(dotyczącego określenia kompetencji organu do składania wypowiedzeń umowy o

pracę), który w ten sposób jakoby został naruszony. Ani w przepisie art. 30 § 4 KP,

ani też w art. 61 KC nie wskazuje się (nie rozstrzyga się o tym), kto jest upoważniony

do składania wypowiedzenia umowy o pracę (oświadczenia woli). Pierwszy z nich

reguluje bowiem kwestię treści oświadczenia woli pracodawcy o wypowiedzeniu

umowy o pracę oraz o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia (powinno ono

wskazywać przyczynę uzasadniającą wypowiedzenie lub rozwiązanie umowy), drugi

zaś dotyczy osoby, której ma być złożone oświadczenie woli, a nie osoby, która

oświadczenie woli składa. W świetle więc wyjaśnień zawartych w uzasadnieniu kasacji jej zarzut naruszenia art. 30 § 4 KP jak i art. 61 KC jest bezpodstawny. Wypowiedzenie umowy o pracę powódce miało uzasadnienie (kasacja tego nie kwestionuje) i zostało jej doręczone (czego kasacja również nie kwestionuje), a więc o naruszeniu zarówno art. 30 § 4 KP jak i art. 61 KC nie może być mowy. Niezależnie od

tego należy stwierdzić, że błędne jest stanowisko prezentowane w uzasadnieniu kasacji, że oświadczenie woli złożone powódce (wypowiedzenie umowy o pracę) dokonane zostało przez organ do tego nieupoważniony, gdyż w chwili, w której zostało

ono jej doręczone rektor S.K. nie był już rektorem pozwanej uczelni. Ocena prawidłowości umocowania danej osoby (organu) do składania oświadczenia woli o wypowiedzeniu umowy o pracę dokonywana powinna być bowiem według stanu istniejącego w chwili składania tego oświadczenia, a nie według stanu istniejącego w dniu

jego złożenia (doręczenia pracownikowi). Inną kategorią pojęciową jest oświadczenie

woli (wypowiedzenie umowy o pracę), a inną kategorią jest jego złożenie (doręczenie

wypowiedzenia umowy o pracę). W myśl art. 61 zdanie drugie KC odwołanie oświadczenia woli jest skuteczne, jeżeli doszło jednocześnie z tym oświadczeniem lub

wcześniej. Wynika stąd, że nowy rektor mógł odwołać skierowane do powódki wypowiedzenie, pod warunkiem, że odwołanie takie dotarłoby do niej jednocześnie z

jego doręczeniem lub wcześniej, czego wszakże nie uczynił. Potwierdza to jednocześnie twierdzenie, że w pojęciu art. 61 KC wskazane w nim oświadczenie woli istnieje w sensie prawnym jeszcze przed jego dotarciem do adresata (odwołać można

tylko coś co istnieje, ma byt prawny). Umocowanie wymagane przez prawo dotyczy

dokonywania w imieniu pracodawcy oświadczenia woli, a nie doręczania go pracow-

nikowi i stąd dla oceny tego, czy wypowiedzenie dokonane zostało przez właściwy

organ pracodawcy rozstrzygające jest to, czy w chwili podjęcia i wyrażenia aktu woli

dokonujący tego organ był do tego upoważniony, nie zaś to, czy upoważnieniem takim dysponował on także w dacie doręczenia (złożenia) tego wypowiedzenia. Stanowisko to dodatkowe potwierdzenie znajduje między innymi we wnioskach wypływających z analizy art. 62 KC, w myśl którego oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, nie traci mocy wskutek tego, że zanim do tej osoby doszło, składający je zmarł lub utracił zdolność do czynności prawnych, chyba że co innego wynika z treści oświadczenia, z ustawy lub z okoliczności. Przepis ten ustanawia bowiem wyjątek od zasady, że po złożeniu (dokonaniu) oświadczenia woli, a przed jego

dotarciem do adresata, zmiany w zakresie umocowania danego podmiotu i jego organów (prawnej możliwości działania) nie mają znaczenia dla oceny jego skuteczności (nie mogą one powodować utraty mocy oświadczenia woli). Tylko wtedy, gdy

składający oświadczenie woli umiera lub traci zdolność do czynności prawnych, a

więc tylko w przypadku szczególnych zmian w zakresie upoważnienia (możliwości)

do składania oświadczeń woli (i ich odwoływania), o których mowa jest w art. 62 KC,

w warunkach określonych w tym przepisie, może dojść od tego, że oświadczenie,

które nie dotarło jeszcze do adresata, utraci swoją moc. A contrario, w innych przypadkach takiej możliwości nie ma.

Z powyżej przedstawionych motywów Sąd Najwyższy, stosownie do art. 39312

KPC, orzekł jak w sentencji wyroku.