I PKN 380/00 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedpracę, a gdyby umowa wcześniej uległa rozwiązaniu - przywrócenia do pracy. W gospodarczą koniecznością, ponadto pozwana Spółdzielnia pozostawiła w zatrudnieniu osoby nie będące członkami Spółdzielni.
Legislator headnote
AI generatedI PKN 380/00 · Sąd Najwyższy: pracy i zasądził na jej rzecz na podstawie art. 188 § 2 Prawa spółdzielczego odszkodowanie w wysokości sześciomiesięcznego wynagrodzenia za pracę.
Full text
Wyrok z dnia 20 kwietnia 2001 r.
I PKN 380/00
Spółdzielnia pracy, rozwiązując z zachowaniem okresu wypowiedzenia
umowę o pracę ze swoim członkiem, nie może powoływać się na zmniejszenie
zatrudnienia spowodowane gospodarczą koniecznością oraz na brak możliwości dalszego zatrudnienia tego pracownika, w sytuacji gdy pozostawia w zatrudnieniu kilka osób nie będących jej członkami.
Przewodniczący SSN Jadwiga Skibińska-Adamowicz (sprawozdawca), Sędziowie SN: Józef Iwulski, Roman Kuczyński.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 20 kwietnia 2001 r. sprawy z powództwa Jadwigi D. przeciwko Handlowej Spółdzielni Pracy „S.” w S. o uznanie za
bezskuteczne wypowiedzenia umowy o pracę, na skutek kasacji strony pozwanej
od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krośnie
z dnia 8 lutego 2000 r. [...]
o d d a l i ł kasację.
Uzasadnienie
Powódka Jadwiga D. w pozwie przeciwko Handlowej Spółdzielni Pracy „S.” w
S., której jest członkiem, żądała uznania za bezskuteczne wypowiedzenia umowy o
pracę, a gdyby umowa wcześniej uległa rozwiązaniu - przywrócenia do pracy. W
uzasadnieniu pozwu powódka podała, że wypowiedzenie to nie było podyktowane
gospodarczą koniecznością, ponadto pozwana Spółdzielnia pozostawiła w zatrudnieniu osoby nie będące członkami Spółdzielni.
Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Krośnie wyrokiem z dnia 8 lutego 2000 r. przywrócił powódkę do pracy na poprzednich warunkach i zasądził od strony pozwanej
na rzecz powódki kwotę 3.703,32 zł (ubruttowioną) wraz z ustawowymi odsetkami od
dnia 20 września 1999 r. tytułem wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy
oraz zasądził kwotę 300 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Sąd pierwszej instancji ustalił, że powódka rozpoczęła pracę w pozwanej
Spółdzielni dnia 1 października 1990 r., najpierw na stanowisku referenta handlowego, potem - głównej księgowej. W czasie od 22 lipca 1993 r. do 31 grudnia 1994 r.
oraz od 27 lutego 1996 r. do 26 lutego 1997 r. korzystała z urlopów wychowawczych,
a po upływie ostatniego z nich została zatrudniona w charakterze sprzątaczki. W dniu
4 marca 1997 r. powódka otrzymała zaświadczenie lekarskie z Poradni Medycyny
Pracy w S. stwierdzające przeciwwskazania do tej pracy, po czym korzystała ze
zwolnienia lekarskiego. Do pracy wróciła dnia 1 sierpnia 1997 r. W tym samym miesiącu strona pozwana wypowiedziała powódce umowę o pracę z przyczyn ekonomicznych. W wyniku odwołania złożonego przez powódkę strona pozwana anulowała
wypowiedzenie i udzieliła jej urlopu wychowawczego od 1 października 1997 r. do 31
stycznia 1998 r. W dniu 1 grudnia 1998 r. strona pozwana ponownie wypowiedziała
powódce umowę o pracę z tych samych przyczyn, co poprzednio. Sąd Wojewódzki w
Krośnie wyrokiem z dnia 2 października 1998 r. [...] przywrócił powódkę do pracy na
poprzednich warunkach. Orzeczenie to zostało wykonane przez stronę pozwaną,
gdyż dnia 12 października 1998 r. powódka została przyjęta do pracy w magazynie,
otrzymując angaż księgowej. W dniu 27 października 1998 r. powódka otrzymała
uchwałę Rady Nadzorczej pozwanej Spółdzielni o rozwiązaniu umowy o pracę za
trzymiesięcznym wypowiedzeniem, ze skutkiem na dzień 31 stycznia 1999 r. Strona
pozwana podała jako przyczynę swojej decyzji gospodarczą konieczność zmniejszenia stanu zatrudnienia. Sąd Rejonowy ustalił ponadto, że konieczność ta dotyczyła
wyłącznie powódki, gdyż w owym czasie z żadnym z członków Spółdzielni nie została rozwiązana umowa o pracę. Co więcej, pozwana Spółdzielnia zatrudnia osoby,
które nie są jej członkami (osiem), a także emerytów. Sąd pierwszej instancji uznał,
że postępowanie pozwanej Spółdzielni było sprzeczne z art. 8 KP oraz z przepisami
chroniącymi stosunek pracy członków spółdzielni. Dlatego przywrócił powódkę do
pracy i zasądził na jej rzecz na podstawie art. 188 § 2 Prawa spółdzielczego odszkodowanie w wysokości sześciomiesięcznego wynagrodzenia za pracę.
Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krośnie wyrokiem z
dnia 8 lutego 2000 r. oddalił apelację strony pozwanej opartą na zarzutach naruszenia prawa materialnego, zwłaszcza art. 8 KP, sprzeczności istotnych ustaleń z treścią
zebranego w sprawie materiału, uwzględnieniu okoliczności przemawiających na
rzecz powódki i pominięciu okoliczności przemawiających na korzyść strony pozwanej, a ponadto powołującą się na nowe dowody, których ujawnienie nie było możliwe
w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, świadczących o tym, że poza powódką wypowiedzenie umów o pracę zostało dokonane jeszcze wobec dwóch pracownic.
Sąd drugiej instancji stwierdził, że ustalenia i wnioski Sądu Rejonowego odpowiadają zebranym dowodom, a z nich wynika, że chociaż sytuacja ekonomiczna
pozwanej Spółdzielni „nie jest najlepsza”, to jednak „ma ona realne możliwości dalszego zatrudniania powódki”, zwłaszcza w kontekście faktu zatrudniania osób nie
będących członkami Spółdzielni. Podzielił również ocenę Sądu Rejonowego co do
tego, że postępowanie strony pozwanej stanowiło nadużycie prawa podmiotowego.
Uwidoczniło ono bowiem „dużą determinacją strony pozwanej w dążeniu do rozwiązania z powódką umowy o pracę za wszelką cenę”, a takie postępowanie nie mogło
się spotkać z aprobatą. W konkluzji Sąd Okręgowy uznał apelację pozwanej Spółdzielni za pozbawioną podstaw faktycznych i prawnych, wobec czego orzekł o jej
oddaleniu.
W kasacji od powyższego wyroku opartej na podstawie naruszenia prawa
materialnego strona pozwana zarzuciła naruszenie art. 8 KP wskutek błędnej oceny
Sądów obu instancji, że ustalony stan faktyczny sprawy odpowiada wartościującemu
pojęciu prawnemu „zasad współżycia społecznego”, a także wskutek zastosowania
art. 8 KP na korzyść powódki, mimo że postępowanie w sprawie wykazało, iż powódka kilkakrotnie nadużyła swojego prawa.
Zdaniem strony pozwanej, Sąd Okręgowy w ogóle nie ustosunkował się do
zarzutów apelacji, zwłaszcza tych, z których wynikało, że w tym samym czasie i z
tych samych przyczyn zostały zwolnione - oprócz powódki - dwie pracownice. Ponadto Sąd Okręgowy nie uwzględnił postępowania powódki polegającego na kilkakrotnym nadużywaniu przez nią prawa. Mianowicie powódka uzyskała nienależne
zaświadczenie lekarskie o przeciwwskazaniu do zatrudnienia na stanowisku sprzątaczki, a w latach 1997-99 trzykrotnie nadużywała płatnych zasiłków lekarskich, każdorazowo w wymiarze 180 dni, z których korzystanie rozpoczynała natychmiast po
wręczeniu jej wypowiedzenia. W wyniku tych uchybień Sąd Okręgowy błędnie ocenił,
że rzeczywisty stan sprawy odpowiada abstrakcyjnemu stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej, którą jest art. 8 KP. Sąd ten bowiem nie wziął pod
uwagę całego stanu faktycznego, lecz tylko tę jego część, która przemawiała na korzyść powódki. Strona pozwana zarzuciła poza tym, że Sąd Okręgowy nie uzasadnił
w sposób „bardzo szczegółowy i konkretny” swego stanowiska, co powinien uczynić
ze względu na niezbyt ostre kryteria nadużycia prawa zawarte w art. 8 KP.
Przytaczając powyższe zarzuty i argumenty strona pozwana wniosła „o
zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w całości” oraz o zasądzenie
kosztów zastępstwa sądowego za wszystkie instancje.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Konstrukcja kasacji uniemożliwia Sądowi Najwyższemu rozpoznanie sprawy w
płaszczyźnie wszystkich jej zarzutów, gdyż nie wszystkie zostały poparte wskazaniem przepisów prawa, na których podstawie można by ocenić ich trafność. I tak,
Sąd Najwyższy nie mógł brać pod rozwagę tych okoliczności faktycznych, które nie
zostały w ogóle ustalone, np. tego, że ze względu na zmniejszenie zatrudnienia zostały - oprócz powódki - zwolnione jeszcze dwie pracownice, ani tego, że powódka
po każdym wypowiedzeniu zaczynała korzystać ze zwolnienia lekarskiego i zasiłków
w maksymalnym wymiarze. Nie mógł również uznać, że okoliczności faktyczne, które
zostały ustalone, na przykład to, że powódka była jedyną pracownicą zwolnioną z
pracy z powołaniem się na gospodarczą konieczność, były niepełne. Strona pozwana
nie przytoczyła bowiem żadnych przepisów prawa procesowego, które pozwalałyby
ocenić postępowanie Sądu Okręgowego i podzielić zarzut kasacji, że przed wydaniem wyroku Sąd ten nie rozważył należycie całego materiału procesowego i ustalił
stan faktyczny inny od rzeczywistego. Tym samym Sąd Najwyższy mógł rozstrzygnąć o trafności zarzutu naruszenia prawa materialnego, tj. art. 8 KP, tylko w
związku z przyjętym przez Sąd Okręgowy stanem faktycznym. Taki jest sens przepisu art. 39311 KPC, który pozwala Sądowi Najwyższemu na rozpoznanie sprawy „w
granicach kasacji”. Jednak podstawa kasacji w postaci naruszenia prawa materialnego okazała się też nieskuteczna.
Z dokonanych ustaleń wynika, że powódka była członkiem pozwanej Spółdzielni. W myśl art. 182 § 1 zdanie pierwsze ustawy z dnia 16 września 1982 r.
Prawo spółdzielcze (jednolity tekst: Dz.U. z 1995 r. Nr 54, poz. 288 ze zm.), spółdzielnia i członek spółdzielni mają obowiązek pozostawania z sobą w stosunku
pracy, natomiast art. 182 § 2 ustawy stanowi, że członek ma prawo do zatrudnienia
stosownie do swoich kwalifikacji zawodowych i osobistych oraz możliwości gospodarczych spółdzielni. Konsekwencją powiązania członkostwa w spółdzielni z pracą
na jej rzecz jest między innymi unormowanie zawarte w przepisie art. 187 Prawa
spółdzielczego, ograniczające dopuszczalność rozwiązania przez spółdzielnię spół-
dzielczej umowy o pracę (z zachowaniem okresu wypowiedzenia) do dwóch sytuacji:
gdy na podstawie uchwały rady spółdzielni dochodzi do zmniejszenia zatrudnienia
podyktowanego gospodarczą koniecznością oraz gdy członkowi spółdzielni została
przyznana emerytura.
Sąd pierwszej instancji dokonał szczegółowej analizy stanu zatrudnienia w
okresie poprzedzającym decyzję pozwanej Spółdzielni o rozwiązaniu z powódką
umowy o pracę i słusznie uznał, że gdy rozwiązaniu ulega stosunek pracy z jednym
tylko członkiem spółdzielni, tj. z powódką, natomiast na 39 osób zatrudnionych pozostawia się w zatrudnieniu 8 osób nie będących członkami Spółdzielni, to znaczy, że
istniała możliwość dalszego zatrudniania powódki, a tym samym nie powstały warunki do zastosowania art. 187 pkt 1 Prawa spółdzielczego. Trafnie również Sąd pierwszej instancji przyjął, że stosunek pracy członka spółdzielni podlega według tego
Prawa szczególnej ochronie. Stanowisko Sądu Rejonowego podzielił Sąd Okręgowy,
który ponadto podkreślił, że nie zasługuje na aprobatę w świetle zasad współżycia
społecznego postępowanie strony pozwanej wykazujące jej „dużą determinację w
dążeniu do rozwiązania z powódką umowy o pracę za wszelką cenę”. Rzeczywiście
bowiem w okresie od sierpnia 1997 r. do października 1998 r. dochodziło trzykrotnie
do rozwiązania stosunku pracy z powódką, przy czym pierwsze swoje oświadczenie
strona pozwana cofnęła po wniesieniu przez powódkę sprawy do sądu, w wyniku
drugiego oświadczenia powódka została przywrócona do pracy wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Krośnie z dnia 2 października 1998 r., a trzecie rozwiązanie (będące
przedmiotem niniejszej sprawy) zostało dokonane już dnia 27 października 1998 r.
W świetle przedstawionych wyżej i rozważonych przez Sądy obu instancji okoliczności, a jednocześnie z uwagi na brak podstaw procesowych do uwzględnienia
innych okoliczności wskazanych w kasacji, teza strony pozwanej o naruszeniu art. 8
KP i konieczności uzasadnienia przez Sąd Okręgowy „w sposób bardzo konkretny i
szczegółowy” przyczyn zastosowania art. 8 KP, okazała się niezasadna.
Z tych względów na podstawie art. 39312 KPC Sąd Najwyższy orzekł o oddaleniu kasacji.