Legislator Case Law & Legislation
I PKN 370/97 AI generated

I PKN 370/97 · Sąd Najwyższy

Case Number I PKN 370/97
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

oddalił powództwo Henryka B. i Jerzego J. przeciwko Zakładowi Robót Publicznych w E. o ustalenie, że strony łączą umowy o pracę na czas nie określony. Sąd Rejonowy ustalił, że z powodami zostały zawarte umowy o pracę na czas określony,

Legislator headnote

AI generated

I PKN 370/97 · Sąd Najwyższy: takie przedłużanie czasu trwania umowy o pracę na czas określony nie jest obejściem prawa, a w szczególności obejściem art. 251 KP (por. Z. Salwa "Niektóre problemy umowy na czas określony po nowelizacji kodeksu pracy" PiZS 1996 nr 12 s.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Wyrok z dnia 17 listopada 1997 r.

I PKN 370/97

Strony umowy o pracę na czas określony mogą za porozumieniem przedłużać czas jej trwania, jeżeli nie prowadzi to do obejścia prawa, a w szczególności obejścia art. 251 KP.

Przewodniczący SSN: Teresa Flemming-Kulesza, Sędziowie SN: Józef

Iwulski (sprawozdawca), Maria Mańkowska.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 17 listopada 1997 r. sprawy z powództwa Henryka B. i Jerzego J. przeciwko Zakładowi Robót Publicznych w E. o

uznanie, że umowa o pracę zawarta jest na czas nie określony, na skutek kasacji

pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku z dnia 23 kwietnia 1997 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi WojewódzkiemuSądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku do ponownego rozpoznania.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 20 listopada 1996 r. [...], Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Ełku

oddalił powództwo Henryka B. i Jerzego J. przeciwko Zakładowi Robót Publicznych

w E. o ustalenie, że strony łączą umowy o pracę na czas nie określony. Sąd Rejonowy ustalił, że z powodami zostały zawarte umowy o pracę na czas określony,

które następnie były wielokrotnie przedłużane na dalsze okresy. Zdaniem Sądu

Rejonowego strony umowy o pracę na czas określony mogą przed upływem jej terminu końcowego za porozumieniem przedłużać czas ich trwania. Przedłużenie takie

nie narusza żadnego przepisu prawa i nie ma w takiej sytuacji zastosowania art. 25 1

KP.

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku zmie-

nił ten wyrok i ustalił, że strony od dnia 1 września 1996 r. wiążą umowy o pracę na

czas nie określony. Sąd Wojewódzki uznał, że w sprawie należało "wnikliwie rozważyć kwestię zastosowania art. 251 KP", a zwłaszcza czy działanie pozwanego nie

zmierzało do obejścia prawa. Sąd Wojewódzki podkreślił, że powodowie traktowali

aneksy umów o pracę, przedłużające czas ich trwania, jako nowe umowy, a podpisywali je ponieważ w razie odmowy zostaliby zwolnieni z pracy. Sąd uznał, że powodowie "wbrew własnej woli podpisywali kolejne umowy i aneksy". Według Sądu

Wojewódzkiego w przedmiocie przedłużenia czasu trwania umowy nie było porozumienia stron, a aneksy wyrażały jedynie wolę pozwanego. Uznał, że powodowie w

dniu 2 czerwca 1996 r. mieli zawarte z pozwanym umowy o pracę na czas określony

do końca czerwca 1996 r. Następne umowy pozwany zawarł z nimi w lipcu i sierpniu

1996 r. Kolejna umowa zawarta w dniu 1 września 1996 r. była, zdaniem Sądu Wojewódzkiego, równoznaczna z umową o pracę na czas nie określony.

Od tego wyroku kasację wniósł pozwany pracodawca. Zarzucił naruszenie art.

251 KP. Podniósł, że przepis ten nie miał zastosowania, gdyż strony nie zawierały

kolejnych umów o pracę na czas określony, a jedynie w drodze porozumienia

przedłużały czas trwania tej samej umowy o pracę. Pozwany podniósł, że zatrudnianie powodów na podstawie umów o pracę na czas określony, a następnie przedłużanie czasu ich trwania było uzasadnione rodzajem działalności pozwanego pracodawcy. Zatrudnia on bowiem bezrobotnych na podstawie umów z Rejonowym Urzędem Pracy. Dlatego powodów i innych pracowników strona pozwana zatrudniała na

podstawie umów o pracę na czas określony, powiązany z umowami zawieranymi z

Urzędem Pracy.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Rozstrzygnięcie sprawy zależało od wykładni przepisu art. 251 KP w brzmieniu wprowadzonym ustawą z dnia 2 lutego 1996 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy

oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. Nr 24, poz. 110 ze zm.). Zgodnie z tym

przepisem zawarcie kolejnej umowy o pracę na czas określony jest równoznaczne w

skutkach prawnych z zawarciem umowy o pracę na czas nie określony, jeżeli poprzednio strony dwukrotnie zawarły umowę o pracę na czas określony na następu-

jące po sobie okresy, o ile przerwa między rozwiązaniem poprzedniej a nawiązaniem

kolejnej umowy o pracę nie przekroczyła jednego miesiąca. Przepis wyraźnie

dotyczy więc skutku prawnego zawarcia kolejnych umów o pracę na czas określony,

a nie przedłużania na podstawie porozumienia stron czasu trwania tej samej umowy

o pracę. Ocena Sądu drugiej instancji, że w stanie faktycznym sprawy doszło do

przedłużenia czasu trwania umów o pracę powodów w drodze jednostronnej

czynności pracodawcy pozostaje w oczywistej sprzeczności z ustaleniami faktycznymi sprawy. Nie budzi bowiem żadnych wątpliwości ustalenie Sądu pierwszej instancji, że przed upływem terminu, na który były zawarte umowy strona pozwana oferowała przedłużenie czasu trwania umów, a powodowie (choćby przez fakty konkludentne) wyrażali na to zgodę.

Przepis art. 251 KP nie miał więc w sprawie bezpośredniego zastosowania,

gdyż nie dotyczy on takiej sytuacji faktycznej. W tym zakresie należy więc zgodzić

się z wykładnią zaprezentowaną przez Sąd pierwszej instancji. Jednakże Sąd drugiej instancji ma rację, że brak zakazu przedłużania czasu trwania umowy o pracę

na czas określony w drodze porozumienia stron nie oznacza całkowitej swobody w

tym zakresie. Słusznie Sąd drugiej instancji podkreślił, że konieczna jest ocena czy

takie przedłużanie czasu trwania umowy o pracę na czas określony nie jest obejściem prawa, a w szczególności obejściem art. 251 KP (por. Z. Salwa "Niektóre problemy umowy na czas określony po nowelizacji kodeksu pracy" PiZS 1996 nr 12 s.

35 i nast.). Dla takiej oceny konieczna jest analiza przyczyn, dla których strony

przedłużały czas trwania umowy o pracę na czas określony. Strona pozwana wskazuje na takie przyczyny, a powodowie twierdzą, że w rzeczywistości ich nie było. W

tym zakresie, mimo twierdzeń stron, Sądy nie poczyniły niezbędnych ustaleń faktycznych.

Wobec powyższego należało uznać, że kasacja jest zasadna, gdyż Sąd drugiej instancji zastosował w sprawie co najmniej przedwcześnie przepis art. 25 1 KP,

wychodząc z błędnej wykładni, że każde przedłużanie przez strony czasu trwania

umowy o pracę na czas określony jest obejściem prawa. Zgodnie z art. 393 13 § 1

KPC prowadzi to do rozstrzygnięcia jak w sentencji.