Legislator Case Law & Legislation
I PKN 352/97 AI generated

I PKN 352/97 · Sąd Najwyższy

Case Number I PKN 352/97
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

dnia 2 kwietnia 1997 r. [...], którym Sąd ten oddalił jego apelację od wyroku Sądu 1997 r., VII P 5/97. Sąd pierwszej instancji oddalił jego powództwo skierowane przeciwko Przedsiębiorstwu Technicznej Obsługi Rolnictwa "E.-Ł." w K.Ł. o odszkodowanie - po ostatecznym jego sprecyzowaniu przez powoda - w kwocie 50.000 zł z

Legislator headnote

AI generated

I PKN 352/97 · Sąd Najwyższy: dalej idącego roszczenia odszkodowawczego na podstawie przepisów prawa cywilnego o czynach niedozwolonych. Ponadto, skoro z orzeczenia oddalającego odwołanie powoda wynika - co wiązało Sąd Apelacyjny w niniejszej sprawie - że rozwiązując umowę o pracę z powodem jego pracodawca działał zgodnie z prawem (legalnie wykonywał swoje kształtujące prawo podmiotowe), to odpada możliwość zakwalifikowania zachowania strony pozwanej jako czynu niedozwolonego w rozumieniu art.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Wyrok z dnia 13 listopada 1997 r.

I PKN 352/97

Oddalenie powództwa o uznanie wypowiedzenia za bezskuteczne (przywrócenie do pracy) na tej podstawie, iż sąd nie dopatrzył się w działaniu pracodawcy naruszenia przepisów o wypowiadaniu umów o pracę i uznał, że wypowiedzenie było uzasadnione, wyklucza możliwość zakwalifikowania tego

działania pracodawcy jako bezprawnego i zawinionego w rozumieniu przepisów o czynach niedozwolonych (art. 415 KC i nast.).

Przewodniczący SSN: Walerian Sanetra (sprawozdawca), Sędziowie SN:

Kazimierz Jaśkowski, Barbara Wagner.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 13 listopada 1997 r. sprawy z powództwa Krzysztofa S. przeciwko Przedsiębiorstwu Elektryfikacji i Technicznej Obsługi Rolnictwa "E.-Ł." w K.Ł. o odszkodowanie, na skutek kasacji powoda od wyroku

Sądu Apelacyjnego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi z dnia 2 kwietnia 1997 r., [...]

o d d a l i ł kasację.

Uzasadnienie

Powód Krzysztof S. wniósł kasację od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi z

dnia 2 kwietnia 1997 r. [...], którym Sąd ten oddalił jego apelację od wyroku Sądu

Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi z dnia 20 lutego

1997 r., VII P 5/97. Sąd pierwszej instancji oddalił jego powództwo skierowane przeciwko Przedsiębiorstwu Technicznej Obsługi Rolnictwa "E.-Ł." w K.Ł. o odszkodowanie - po ostatecznym jego sprecyzowaniu przez powoda - w kwocie 50.000 zł z

tytułu rozwiązania z nim stosunku pracy. Łączący strony stosunek pracy rozwiązany

został z dniem 31 stycznia 1991 r. Odwołanie powoda od wypowiedzenia mu umowy

o pracę zostało oddalone prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w

Pabianicach z dnia 28 maja 1991 r., [...]. Rewizję powoda od tego wyroku oddalił Sąd

Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi wyrokiem z dnia 13

września 1991 r. [...]

W zaskarżonym kasacją wyroku podniesiono (powołując się na wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 13 lutego 1991 r., I PR 420/90, OSNCP 1993 z. 1-2 poz. 23), że

zasady dochodzenia odszkodowania w związku z niezgodnym z prawem rozwiązaniem stosunku pracy określone zostały w Kodeksie pracy, przy czym regulacja ta jest

wyczerpująca i jako taka nie stwarza możliwości sięgania poprzez art. 300 KP do

rozwiązań zawartych w prawie cywilnym. Skoro więc o zasadności wypowiedzenia

powodowi umowy o pracę przez stronę pozwaną (a w konsekwencji - rozwiązania

stosunku pracy) sąd pracy już rozstrzygnął, a orzeczenie to jest prawomocne, to powodowi nie przysługuje już roszczenie odszkodowawcze na podstawie przepisów

prawa cywilnego. "I to także wtedy, gdy to prawomocne orzeczenie sądu pracy negatywnie rozstrzygające o jego żądaniu, ocenia on jako nieprawidłowe".

Kasacja została oparta na zarzucie naruszenia przepisu art. 300 KP oraz art.

202 KPC. Podniesiono w niej, że z jednej strony Sąd Apelacyjny uznał, iż Sąd pierwszej instancji prawidłowo rozpoznał sprawę w składzie i trybie przewidzianym do rozpoznawania spraw ze stosunku pracy, a z drugiej strony, zaakceptował pogląd o

kwalifikacji prawnej roszczenia z art. 415 KC. Stanowisko takie - zdaniem kasacji jest niekonsekwentne, gdyż w razie zakwalifikowania roszczenia z art. 415 KC przepis art. 300 KP., nie powinien mieć w ogóle w sprawie zastosowania. Skoro zaś

ograniczenia zawarte w art. 300 KP nie mają zastosowania, to wobec tego prawidłowe rozstrzygnięcie sporu powinno zostać oparte wyłącznie na przepisach Kodeksu cywilnego. Według kasacji doszło także do naruszenia art. 202 KPC, gdyż

skoro Sąd Apelacyjny uznał, że roszczenie zgłoszone przez powoda ma podstawę w

przepisach Kodeksu cywilnego (art. 415 KC), to sprawę powinien rozstrzygać wydział

cywilny sądu wojewódzkiego i apelacyjnego, nie w trybie postępowania odrębnego w

sprawach z zakresu prawa pracy, "ale w zwykłym procesie".

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzuty kasacji są nieuzasadnione i wobec tego nie mogła ona zostać

uwzględniona. Sąd Apelacyjny trafnie w swoim wyroku przyjął, że skoro o zasadności

wypowiedzenia powodowi umowy o pracę rozstrzygnął Sąd we wcześniejszym

wyroku (z 13 września 1991 r.), a orzeczenie to jest prawomocne, to powodowi nie

przysługuje już roszczenie odszkodowawcze na podstawie przepisów prawa cywil-

nego. W tym wypadku - choć Sąd Apelacyjny go nie powołuje - ma zastosowanie

przepis art. 365 § 1 KPC, w myśl którego orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko

strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w

wypadkach w ustawie przewidzianych - także inne osoby. Z wyroku, w którym oddalono odwołanie powoda od złożonego mu wypowiedzenia wynika, że jego pracodawca, rozwiązując z nim stosunek pracy, nie naruszył obowiązującego prawa, a

więc działał legalnie. Ustalenie to jest wiążące dla sądu rozstrzygającego o żądaniu

powoda, które wywodzone jest z przepisu art. 415 KC. Oddalenie powództwa w wyroku Sądu Pracy z 28 maja 1991 r. oznacza, iż jednocześnie orzeczono w nim, że

powodowi nie tylko nie służy roszczenie o uznanie wypowiedzenia umowy o pracę za

bezskuteczne, czy też o przywrócenie do pracy, ale uznano, iż nie było prawnej

podstawy do zasądzenia na jego rzecz odszkodowania przewidzianego w art. 45 KP.

Odszkodowanie to może być bowiem zasądzone tylko wtedy, gdy wypowiedzenie

umowy o pracę było bezzasadne bądź też naruszone zostały przepisy o wypowiadaniu umów o pracę, a więc gdy spełniane są ogólne przesłanki dla uznania zasadności odwołania od wypowiedzenia. Jeżeli więc brak było podstaw do zasądzenia

odszkodowania z art. 45 KP, to tym bardziej brakuje uzasadnienia dla zasądzenia

dalej idącego roszczenia odszkodowawczego na podstawie przepisów prawa cywilnego o czynach niedozwolonych. Ponadto, skoro z orzeczenia oddalającego odwołanie powoda wynika - co wiązało Sąd Apelacyjny w niniejszej sprawie - że rozwiązując umowę o pracę z powodem jego pracodawca działał zgodnie z prawem (legalnie wykonywał swoje kształtujące prawo podmiotowe), to odpada możliwość zakwalifikowania zachowania strony pozwanej jako czynu niedozwolonego w rozumieniu art.

415 KC. Działanie legalne nie może bowiem być uznane za czyn polegający na zawinionym wyrządzeniu drugim szkody. Skoro więc Sąd Apelacyjny był związany

rozstrzygnięciem zawartym we wcześniejszym prawomocnym wyroku, że zachowanie pracodawcy polegające na wypowiedzeniu umowy o pracę powodowi mieściło się

w granicach obowiązującego porządku prawnego, to pojęciowo była wykluczona

możliwość równoczesnego zakwalifikowania zachowania się strony pozwanej jako

czynu niedozwolonego w rozumieniu art. 415 KC, czy też uznania, że w rachubę

mogłaby wchodzić odpowiedzialność kontraktowa z Kodeksu cywilnego (art. 471 KC i

następne). Sąd ten, aczkolwiek odwołał się do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13

lutego 1991 r., w istocie rozstrzygnął sprawę opierając się na założeniu, że wiążący

jest wyrok, którym oddalono odwołanie powoda od wypowiedzenia umowy o pracę,

przy czym z uwagi na prawomocność tego wyroku, bez znaczenia są twierdzenia

powoda, że jego wydanie nastąpiło z naruszeniem prawa. O tyle więc chybione są

zarzuty kasacji, w których twierdzi się, iż Sąd ten naruszył przepis art. 300 KP. Przepis ten wymagałby rozważenia, gdyby w sprawie istniały podstawy - co jednakże z

uwagi na istniejący, wcześniejszy prawomocny wyrok Sądu Pracy, nie może zostać

zaakceptowane - do uznania, iż dokonując wypowiedzenia umowy o pracę pracodawca naruszył obowiązujący porządek prawny. Sąd Najwyższy na tle niniejszej

sprawy jest zdania, iż trafny jest pogląd wyrażony w orzeczeniu tego Sądu z dnia 13

lutego 1991 r., w myśl którego regulacja w Kodeksie pracy roszczeń pracowniczych z

tytułu wadliwego rozwiązania umowy o pracę ma charakter wyczerpujący, co wyklucza możliwość sięgania do art. 300 KP (jako że sprawa jest uregulowana w Kodeksie

pracy) i zasądzania odszkodowania na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego. W

tym stanie rzeczy zarzut naruszenia przez Sąd Apelacyjny art. 300 KP nie może się

ostać i to z dwóch powodów, a mianowicie dlatego, że Sąd ten w istocie nie oparł

swojego rozstrzygnięcia na tym przepisie, a ponadto dlatego, że także wtedy, gdyby

można było przyjąć, iż wypowiedzenie powodowi umowy o pracę było wadliwe, to i

tak nie mógłby on domagać się odszkodowania na podstawie przepisów prawa cywilnego, z uwagi na to, iż przepisy prawa cywilnego do stosunku pracy z mocy art.

300 KP stosuje się tylko wtedy, gdy "sprawa nie jest unormowana przepisami prawa

pracy", a więc gdy w regulacji stosunku pracy istnieje luka.

Bezzasadny jest również zarzut naruszenia art. 202 KPC. Powód bowiem

opierając swoje roszczenie odszkodowawcze na przepisach prawa cywilnego, jako

jego przesłankę wskazuje "niezgodne z prawem wypowiedzenie umowy o pracę". Nie

wywodzi swojego roszczenia bezpośrednio ze stosunku pracy, gdyż odwołuje się do

przepisów prawa cywilnego, tym niemniej jego żądanie pozostaje w ścisłym związku

ze stosunkiem pracy. W szczególności przyjęcie, że podstawą jego roszczenia

miałby być przepis art. 415 KC wyklucza możliwość równoczesnej jego kwalifikacji

jako roszczenia ze stosunku pracy (inne stanowisko w tej kwestii zajął Sąd pierwszej

instancji, uznając, że spór jest sporem ze stosunku pracy). Z uwagi jednakże na

przesłankę żądania, którą według powoda jest wadliwe wypowiedzenie mu umowy o

pracę, nie ulega wątpliwości, iż jest to żądanie ściśle związane ze stosunkiem pracy,

w którym on pozostawał. Mieści się więc ono w pojęciu roszczenia związanego ze

stosunkiem pracy w rozumieniu art. 476 § 1 pkt 1 KPC i wobec tego należy do kategorii spraw z zakresu prawa pracy rozpoznawanych przez sądy pracy (i ubezpieczeń

społecznych).

Z powyżej wskazanych powodów Sąd Najwyższy na podstawie art. 393 12 KPC

orzekł jak w sentencji.