Legislator Case Law & Legislation
I PKN 351/99 AI generated

I PKN 351/99 · Sąd Najwyższy

Case Number I PKN 351/99
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie z dnia 12 marca 1999 r. [...], którym Sąd ten Sąd pierwszej instancji oddalił jego powództwo skierowane przeciwko pozwanemu Burmistrzowi Miasta K. w K. o ustalenie, że stosunek pracy powoda na stanowisku Dyrektora Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej w K. nawiązał się na podstawie

Legislator headnote

AI generated

I PKN 351/99 · Sąd Najwyższy: Gospodarki Mieszkaniowej nie zaś Burmistrz Miasta K.”. Przy czym „z faktu, że kierownik Urzędu wykonuje uprawnienia zwierzchnika służbowego w stosunku do pracowników Urzędu oraz kierowników Gminnych Jednostek Organizacyjnych nie wynika, iż ma być legitymowanym w sprawie w charakterze pozwanego”.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Wyrok z dnia 10 listopada 1999 r.

I PKN 351/99

1. Z art. 477 KPC wynika obowiązek wezwania z urzędu do udziału w

sprawie strony pozwanej, jeżeli sądowi wiadomo, że jest ona legitymowana w

sprawie, a pracownik się temu nie sprzeciwia.

2. W pojęciu art. 378 § 2 KPC (w brzmieniu sprzed 1 lipca 2000 r.) bezpodstawne nierozpoznanie istoty sprawy zachodzi zarówno wtedy, gdy sąd

pracy - będąc w błędzie - uważa, że strona postępowania nie jest legitymowana

(a innej osoby nie ustalono), jak i wtedy, gdy oddala on powództwo przeciwko

stronie nie będącej stroną legitymowaną biernie, a jednocześnie wbrew swojemu obowiązkowi (art. 477 KPC) nie wzywa z urzędu do udziału w sprawie

strony mającej taką legitymację.

Przewodniczący: SSN Barbara Wagner, Sędziowie SN: Andrzej Kijowski,

Walerian Sanetra (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 10 listopada 1999 r. sprawy z powództwa Ireneusza J. przeciwko Burmistrzowi Miasta K. o ustalenie i odszkodowanie, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie z dnia 12 marca 1999 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok oraz poprzedzający go wyrok Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Lublinie z dnia 13 listopada 1998 r. [...] i przekazał sprawę temu

Sądowi do ponownego rozpoznania, pozostawiając mu rozstrzygnięcie o kosztach

postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Powód Ireneusz J. wniósł kasację od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie z dnia 12 marca 1999 r. [...], którym Sąd ten

oddalił jego apelację od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Lublinie z dnia 13

listopada 1998 r. [...].

Sąd pierwszej instancji oddalił jego powództwo skierowane przeciwko pozwanemu Burmistrzowi Miasta K. w K. o ustalenie, że stosunek pracy powoda na stanowisku Dyrektora Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej w K. nawiązał się na podstawie

mianowania oraz o zasądzenie od pozwanego Burmistrza Miasta K. odszkodowania

(w kwocie 6.000 zł). Z ustaleń tego Sądu wynika, że powód mocą uchwały [...] Zarządu Miasta K. został powołany na stanowisko dyrektora Zakładu Gospodarki

Mieszkaniowej w K. z dniem 1 stycznia 1997 r. Na podstawie uchwały [...] Zarząd

Miasta K. odwołał powoda z dniem 25 czerwca 1998 r. z zajmowanego stanowiska,

wypowiadając mu jednocześnie stosunek pracy. Ze statutu Zakładu Gospodarki

Mieszkaniowej wynika, że nadzór i ocenę działalności Zakładu sprawuje Zarząd Miasta K., a Burmistrz jest zwierzchnikiem służbowym dyrektora ZGM, którego powołuje

i odwołuje Zarząd Miasta. Zgodnie z brzmieniem pkt II ust. 4 regulaminu organizacyjnego Zakład Gospodarki Mieszkaniowej jest jednostką organizacyjną Miasta K. i

stanowi część majątku miasta wyodrębnioną funkcjonalnie w formie zakładu budżetowego. Mając za podstawę powyższe ustalenia Sąd Pracy oddalił powództwo z powodu braku legitymacji biernej w procesie wskazanego w charakterze pozwanego

Burmistrza Miasta K. Powód w trakcie procesu zdecydowanie wskazywał Burmistrza

jako osobę właściwą do występowania w roli pozwanego. „Zakładem pracy w rozumieniu art. 3 KP jest jednostka organizacyjna, choćby nie posiadała osobowości

prawnej; zakładem pracy, a więc pozwanym w sprawie niniejszej może być Zakład

Gospodarki Mieszkaniowej nie zaś Burmistrz Miasta K.”. Przy czym „z faktu, że kierownik Urzędu wykonuje uprawnienia zwierzchnika służbowego w stosunku do pracowników Urzędu oraz kierowników Gminnych Jednostek Organizacyjnych nie wynika, iż ma być legitymowanym w sprawie w charakterze pozwanego”.

Rozpoznając apelację powoda Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych stwierdził, że zawarty w niej zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego jest bezprzedmiotowy albowiem Sąd Pracy rozstrzygając sprawę nie stosował tych przepisów, a rozstrzygnięcie oparł na ustaleniu, że pozwany Burmistrz Miasta K. nie posiada legitymacji procesowej. Sąd pierwszej instancji nie wypowiadał się więc co do zasadności roszczeń powoda, a wydany wyrok oparł na innych podstawach. W tym

stanie rzeczy w ocenie Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wniosek zawarty w

apelacji o zmianę wyroku i zasądzenie dochodzonej należności nie może być

uwzględniony przez ten Sąd z braku rozstrzygnięcia w spornym zakresie przez Sąd

Pracy. Zmiana tego wyroku nie może też nastąpić z tego względu, że jednostka (za-

kład pracy), która winna występować w roli pozwanego nie występowała w tym charakterze w rozpoznaniu sprawy przez Sąd pierwszej instancji. Sąd drugiej instancji

zwrócił uwagę, że istnieje kwestia rozważenia naruszenia art. 477 KPC, w myśl którego w postępowaniu wszczętym z powództwa pracownika wezwania do udziału w

sprawie, o którym mowa w art. 194 § 1 i 3 KPC, sąd może dokonać również z

urzędu. „Nie wdając się w polemikę, czy Sąd „może” czy też „musi” wezwać do

udziału w sprawie właściwego pozwanego należy zauważyć, że przepis ten odnosi

się do Sądu pierwszej instancji, a skoro Sąd ten nie dokonał wezwania o którym

mowa, nie może tego uczynić Sąd drugiej instancji i rozpoznać sprawę merytorycznie

z udziałem nowego pozwanego, gdyż zniweczyłoby to zasadę instancyjności postępowania i pozbawiłoby strony możliwości kontroli instancyjnej rozstrzygnięcia Sądu

Okręgowego”. „Z tych samych względów nie wchodzi w grę uwzględnienie wniosku

co do uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, tym bardziej, że jak wcześniej podkreślono zakład pracy nie brał udziału w postępowaniu

przed Sądem pierwszej instancji. Sąd Okręgowy w pełni podziela ustalenie Sądu

Rejonowego i wyraża pogląd, że Burmistrz Miasta K., w żadnym przypadku nie jest

dla powoda zakładem pracy w rozumieniu art. 3 KP”.

W kasacji postawiony został zarzut naruszenia art. 76 KP, art. 1 i 2 ust. 2

ustawy z dnia 22 marca 1990 r. o pracownikach samorządowych (Dz.U. Nr 21, poz.

124 ze zm.), art. 8 i 25 ustawy z dnia 20 grudnia 1996 r. o gospodarce komunalnej

(Dz.U. Nr 9, poz. 43 ze zm.). Ponadto jej zarzuty dotyczą naruszenia art. 378 § 1 i 2

KPC, art. 477 KPC oraz art. 4771 § 11 KPC.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzut skargi kasacyjnej, że w zaskarżonym wyroku doszło do naruszenia art.

477 KPC oraz art. 378 § 2 KPC jest zasadny i dlatego została ona uwzględniona.

Sąd drugiej instancji przyjął, że dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy bez znaczenia jest to, jak się interpretuje art. 477 K PC. Jest to stanowisko błędne. Zdaniem

Sądu Najwyższego w niniejszym składzie, trafny jest pogląd, że użytego w art. 477

KPC (w postępowaniu wszczętym z powództwa pracownika wezwania do udziału w

sprawie, o którym mowa w art. 194 § 1 i 3, sąd może dokonać również z urzędu)

określania, że sąd „może” wezwać z urzędu, nie należy rozumieć w ten sposób, że

wezwanie zależy od swobodnego uznania sądu. Ilekroć sąd na podstawie przepro-

wadzonych dowodów dojdzie do przekonania, że zachodzą przesłanki określone w

art. 194 § 1 i 3 KPC, tylekroć „musi”, a nie tylko „może”, dokonać wezwania z urzędu

(por. T.Ereciński, J.Gudowski, M.Jędrzejewska: Komentarz do kodeksu postępowania cywilnego. Część pierwsza. Postępowanie rozpoznawcze. Tom 1, Warszawa

1999, s. 843). W rozpoznawanej sprawie oba Sądy stwierdziły, że Burmistrz Miasta

K. nie ma biernej legitymacji w sprawie oraz, że pozwanym w sprawie może być Zarząd Gospodarki Mieszkaniowej. Tym samym oznacza to, że okazało się – czego

wymaga art. 194 § 1 KPC – iż powództwo nie zostało wniesione przeciwko osobie,

która powinna być w sprawie stroną pozwaną. Obowiązek wezwania z urzędu do

udziału w sprawie dotyczy przypadku, w którym wiadomo sądowi, kto jest legitymowany w sporze (w rozpoznawanym przypadku – w charakterze pozwanego). O jego

istnieniu można i należy przy tym mówić pod warunkiem, że pracownik wyraźnie się

nie przeciwstawia wezwaniu właściwego podmiotu do udziału w sporze w charakterze strony. W rozpoznawanej sprawie oba wskazane warunki zostały spełnione, gdyż

Sąd Pracy wiedział kto jest legitymowany biernie w sprawie, a przy tym powód nie

przeciwstawiał się wezwaniu do udziału w niej Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej,

pozostając jedynie w przekonaniu, iż swoje powództwo skierował przeciwko właściwemu podmiotowi (organowi), tj. Burmistrzowi Miasta K. Świadczy o tym to, iż w

apelacji zarzucił on, że Sąd Pracy – mimo takiego obowiązku – nie wezwał z urzędu

do udziału w sprawie właściwej strony. Za pozbawione trafności uznać jednocześnie

należy te wywody uzasadnienia zaskarżonego kasacją wyroku, w których Sąd Pracy

i Ubezpieczeń Społecznych stara się wykazać, że wezwanie z urzędu do wzięcia

udziału w sprawie Zakładu Gospodarki Komunalnej oznaczałoby pozbawienie stron

możliwości kontroli instancyjnej jego rozstrzygnięcia. Sąd ten bowiem na podstawie

art. 378 § 2 KPC powinien uchylić z urzędu zaskarżony apelacją wyrok, gdyż Sąd

pierwszej instancji nie rozpoznał istoty sprawy. Zgodnie z tym przepisem sąd drugiej

instancji z urzędu uchyli wyrok w całości lub w części, jeżeli postępowanie przed sądem pierwszej instancji jest dotknięte nieważnością albo jeżeli sąd ten nie rozpoznał

istoty sprawy. Oczywiście konieczność uchylenia z urzędu wyroku, z którego wynika,

że sąd pierwszej instancji nie rozpoznał istoty sprawy, dotyczy tylko przypadków gdy

nastąpiło to bezpodstawnie. Do nierozpoznania istoty sprawy dochodzi między innymi w przypadku, w którym sąd nie zajmuje się merytorycznym rozpoznaniem zgłoszonych żądań uznając, że powództwo skierowane zostało pod niewłaściwym adresem i oddalając je z tej przyczyny, jak miało to miejsce w niniejszej sprawie. Do nie-

rozpoznania istoty roszczenia będącego podstawą powództwa dochodzi, gdy sąd

oddalił powództwo na tej podstawie, że stwierdzi istnienie przesłanki unicestwiającej

roszczenie (np. z uwagi na brak legitymacji procesowej czy przedawnienie roszczenia) i nie rozpozna merytorycznie podstaw powództwa (por. T.Ereciński, J.Gudowski,

M.Jędrzejewska: Komentarz do kodeksu postępowania cywilnego. Część pierwsza.

Postępowanie rozpoznawcze. Tom 1, Warszawa 1999, s. 621). Uchylenie wyroku z

powodu nierozpoznania istoty sprawy przez sąd pierwszej instancji nie prowadzi

oczywiście do pozbawienia stron kontroli instancyjnej. Ponieważ Sąd Pracy nie wezwał do udziału w sprawie strony właściwie legitymowanej, naruszając w ten sposób

art. 477 KPC i w konsekwencji tego nie rozpoznając istoty sprawy, pomimo tego, iż

nie miał do tego podstaw (bo powinien wezwać do udziału w sprawie Zakład Gospodarki Mieszkaniowej i sprawę merytorycznie rozpatrzyć), Sąd drugiej instancji nie

tylko mógł wyciągnąć wnioski z określonego rozumienia art. 477 KPC, ale co więcej

– na podstawie art. 378 § 2 KPC - z urzędu miał obowiązek uchylenia zaskarżonego

wyroku z uwagi na nierozpoznanie istoty sprawy przez Sąd Pracy mimo ciążącego

na nim obowiązku. O bezpodstawnym nierozpoznaniu istoty sprawy w pojęciu art.

378 § 2 KPC należy więc mówić nie tylko wtedy, gdy sąd – będąc w błędzie – uważa,

że strona postępowania nie jest legitymowana (a innej strony nie ustalono), ale także

wtedy, gdy oddala on powództwo przeciwko stronie nie będącej stroną legitymowaną

biernie, a jednocześnie wbrew swojemu obowiązkowi (art. 477 KPC) nie wzywa z

urzędu do udziału w sprawie strony mającej taką legitymację.

Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oddalił apelację powoda uznając, iż

oddalenie powództwa z powodu braku legitymacji procesowej Burmistrza Miasta K.

nie może być podważone w postępowaniu drugoinstancyjnym. W następstwie tego

nie zajmował się zarzutami apelacji dotyczącymi innych kwestii niż problem legitymacji biernej w rozpoznawanej sprawie. W konsekwencji tego też – uznając zasadność

zarzutu naruszenia art. 477 KPC i art. 378 § 2 KPC – Sąd Najwyższy nie rozważał

trafności podniesionych w kasacji zastrzeżeń o charakterze merytorycznym i nie

ustosunkowywał się do kwestii, czy zasadne są jej zarzuty odwołujące się do naruszenia przepisów prawa materialnego.

Mając na uwadze powyższe racje Sąd Najwyższy, stosownie do art. 393 13 § 1

KPC, orzekł jak w sentencji wyroku.