Legislator Case Law & Legislation
I PKN 329/98 AI generated

I PKN 329/98 · Sąd Najwyższy

Case Number I PKN 329/98
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

Zgorzelcu oddalił powództwo Danuty S. przeciwko Miejskiemu Przedsiębiorstwu Gospodarki Mieszkaniowej w Z. o przywrócenie do pracy. Sąd Rejonowy ustalił, że

Legislator headnote

AI generated

I PKN 329/98 · Sąd Najwyższy: zasadności zarzutów kasacyjnych i uchylenie zaskarżonego wyroku oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania z mocy art. 39313 § 1 KPC.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Wyrok z dnia 1 grudnia 1998 r.

I PKN 329/98

Dla oceny dopuszczenia się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych (art. 52 § 1 pkt 1 KP) przez pracownika, który przerabia

dokument w swoich aktach osobowych istotny jest cel do jakiego zmierza, a w

szczególności, czy dąży do bezprawnej zmiany stanowiska pracy i wynagrodzenia, czy też tylko poprawia błąd w określeniu stanowiska pracy.

Przewodniczący: SSN Józef Iwulski (sprawozdawca), Sędziowie SN: Roman

Kuczyński, Barbara Wagner.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 1grudnia 1998 r. sprawy z powództwa

Danuty S. przeciwko Miejskiemu Zakładowi Gospodarki Mieszkaniowej w Z. o przywrócenie do pracy, na skutek kasacji powódki od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu

Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu z dnia 27 stycznia 1998 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu do ponownego rozpoznania.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 20 października 1997 r. [...], Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w

Zgorzelcu oddalił powództwo Danuty S. przeciwko Miejskiemu Przedsiębiorstwu

Gospodarki Mieszkaniowej w Z. o przywrócenie do pracy. Sąd Rejonowy ustalił, że

powódka zatrudniona była na podstawie umowy o pracę na czas nie określony, od 1

lutego 1992 r. na stanowisku administratora. W dniu 24 kwietnia 1996 r. otrzymała

wypowiedzenie zmieniające, w którym zaproponowano jej pracę na stanowisku samodzielnego referenta d/s kadr i sekretariatu za wynagrodzeniem według XII grupy w

kwocie 589,60 zł. Powódka tę propozycję przyjęła. Mając dostęp do akt osobowych,

w piśmie zawierającym to wypowiedzenie, powódka skreśliła słowa "samodzielny

referent" i wpisała słowo "specjalista". Dokonała tego bez uzgodnień z przełożonymi.

W dniu 26 maja 1997 r. dokonano powódce kolejnego wypowiedzenia zmieniającego, proponując jej stanowisko specjalisty d/s pracowniczych i gospodarczych z wynagrodzeniem według XII grupy w kwocie 650 zł. W maju 1997 r. strona pozwana w

wyniku przeprowadzonej kontroli dowiedziała się o przerobieniu przez powódkę wypowiedzenia z kwietnia 1996 r. Z tej przyczyny strona pozwana z dniem 17 czerwca

1997 r. rozwiązała z powódką umowę o pracę bez wypowiedzenia z jej winy. Sąd

pierwszej instancji uznał, że pracodawca miał uzasadnione podstawy do rozwiązania

umowy o pracę w tym trybie.

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu, wyrokiem z dnia 27 stycznia 1998 r. [...] oddalił apelację powódki. Sąd drugiej instancji

podkreślił, że powódka świadomie przerobiła dokument w jej aktach osobowych, co

wprowadziło w błąd pracodawcę przy reorganizacji przeprowadzonej w maju 1997 r.

Stanowisko specjalisty było bowiem wyżej zaszeregowane niż stanowisko referenta.

Sąd drugiej instancji ocenił, że stanowiło to ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych.

Kasację od tego wyroku wniosła powódka. Zarzuciła naruszenie art. 233 § 1

KPC przez dowolną ocenę dowodów, skutkującą przyjęcie, że powódka umyślnie

przerobiła własne akta osobowe chcąc doprowadzić do ustanowienia dla siebie innego stanowiska i wynagrodzenia. Zdaniem powódki z materiału dowodowego

sprawy wynika, że jej zachowanie nie było zamierzone, a tym bardziej nie miało na

celu osiągnięcia jakichkolwiek korzyści majątkowych. Powódka zarzuciła także naruszenie art. 328 § 2 KPC przez pominięcie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku

wskazania przyczyn, z powodu których Sąd drugiej instancji odmówił mocy dowodowej pismu [...] z dnia 17 kwietnia 1996 r., z którego jednoznacznie wynika, że powódce zaproponowano stanowisko specjalisty d/s kadr i sekretariatu oraz tabeli stanowisk i zaszeregowania, z której wynika, iż "zajmowane przez powódkę stanowisko

w ogóle nie było przewidziane, zaś kategoria zaszeregowania powódki - gr. XII odpowiadała faktycznie stanowisku specjalisty". W uzasadnieniu kasacji podnosi się, że

powódka dokonała w swoich aktach osobowych poprawki, którą parafowała własnym

podpisem, ale nie miało to na celu ustanowienia dla niej innego stanowiska i innej

grupy zaszeregowania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Powódka w toku postępowania powoływała się na dokumenty wskazane w

kasacji i wywodziła z nich twierdzenia na swoją korzyść. Sąd drugiej instancji do tych

dowodów (a ściślej mówiąc do ich oceny przez Sąd pierwszej instancji) nie ustosunkował się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, czym naruszył art. 328 § 2 w

związku z art. 391 KPC. Tym samym też ocena dowodów dokonana przez Sąd drugiej instancji, przez zaakceptowanie oceny Sądu pierwszej instancji, narusza art. 233

§ 1 KPC w związku z art. 382 KPC, gdyż nie ma charakteru wszechstronnego. Uchybienia te mogły mieć wpływ na wynik sprawy (art. 3931 pkt 2 KPC), gdyż w świetle

tych dowodów można inaczej ocenić postępowanie powódki w aspekcie kwalifikowania go jako ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych (art. 52

§ 1 KP). W aktach osobowych powódki znajduje się pismo strony pozwanej z dnia 17

kwietnia 1996 r., w którym przyznaje się jej stanowisko specjalisty z XII grupą uposażenia w kwocie 589,60 zł. Wszystko wskazuje, że powódka tę propozycję przyjęła, a

więc możliwe jest uznanie, że do przekształcenia warunków pracy i płacy doszło w

wyniku porozumienia stron. W tej sytuacji pismo z dnia 24 kwietnia 1996 r. wypowiadające powódce warunki pracy i płacy można w ogóle uznać za zbędne (nieskuteczne). Z tabeli stanowisk [...] wynika, że u strony pozwanej w ogóle nie było przewidziane stanowisko samodzielnego referenta. Wynika z niej bowiem, że występowało

stanowisko referenta z zaszeregowaniem według VI-VII grupy uposażenia oraz stanowisko specjalisty z zaszeregowaniem do XII-XIV grupy uposażenia. Tym samym,

jeżeli powódka została po wypowiedzeniu zmieniającym zaszeregowana do XII grupy

uposażenia (wydaje się, że ważniejsze jest zaszeregowanie niż nazwa stanowiska),

to możliwe jest uznanie, iż w istocie nastąpiła tylko pomyłka w nazwaniu stanowiska

powódki (tym bardziej, że koresponduje to z pismem z 17 kwietnia 1996 r.). Sądy

skoncentrowały się na ocenie typu (formy) winy jaką można przypisać powódce w

przerobieniu dokumentu. Jest oczywiste, że powódka przerobiła dokument z winy

umyślnej (chciała go przerobić), a nawet poświadczyła to przerobienie podpisem.

Istotny jest jednak cel do jakiego zmierzała. Czy było to bezprawne przerobienie dokumentu zmierzające do zmiany stanowiska pracy, a zwłaszcza wynagrodzenia

(uzyskania bezprawnych korzyści), czy też było to jedynie poprawienie błędu w nazewnictwie, co być może nawet należało do obowiązków powódki, jako osoby odpowiedzialnej za sprawy kadrowe. W tym drugim przypadku działanie powódki nie byłoby nawet bezprawne, a jeśli doszło do rzeczywistej zmiany stanowiska, to dla tego

skutku wina powódki nie powinna być kwalifikowana jako umyślna. Zakwalifikowanie

zachowania powódki przez Sądy jako ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych było więc co najmniej przedwczesne.

Sądy przyjmując, że powódka zmierzała do osiągnięcia bezprawnych korzyści,

nie oceniły wszechstronnie zebranego materiału dowodowego, co skutkuje uznanie

zasadności zarzutów kasacyjnych i uchylenie zaskarżonego wyroku oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania z mocy art. 39313 § 1 KPC.