I PKN 322/00 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedSąd Rejonowy-Sąd Pracy w Jarocinie wyrokiem z 7 października 1999 r. oddalił powództwo Antoniego M. przeciwko Cukrowni i Rafinerii „W.” SA w W. o przywrócenie do pracy na dotychczas zajmowane stanowisko i zasądzenie wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy ewentualnie o zasądzenie odszkodowania za
Legislator headnote
AI generatedI PKN 322/00 · Sąd Najwyższy: wyroku i zasądzenia na jego rzecz od pozwanej odszkodowania w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia z tytułu rozwiązania z nim umowy o pracę bez wypowiedzenia z naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu umów.
Full text
Wyrok z dnia 21 marca 2001 r.
I PKN 322/00
Do osoby zatrudnionej na stanowisku członka zarządu spółki nie stosuje
się art. 374 KH (art. 203 KH) z chwilą jej odwołania (w rozumieniu przepisów
Kodeksu handlowego) z funkcji członka zarządu, chociaż nadal pozostaje w
stosunku zatrudnienia na stanowisku członka zarządu, określonym w umowie
o pracę.
Przewodniczący SSN Józef Iwulski, Sędziowie SN: Katarzyna Gonera (sprawozdawca), Walerian Sanetra.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 21 marca 2001 r. sprawy z powództwa
Antoniego M. przeciwko Cukrowni i Rafinerii „W.” Spółce Akcyjnej w W. o odszkodowanie, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych w Kaliszu z dnia 10 lutego 2000 r. [...]
o d d a l i ł kasację;
zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 750 (siedemset pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Jarocinie wyrokiem z 7 października 1999 r. oddalił powództwo Antoniego M. przeciwko Cukrowni i Rafinerii „W.” SA w W. o przywrócenie do pracy na dotychczas zajmowane stanowisko i zasądzenie wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy ewentualnie o zasądzenie odszkodowania za
niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia.
Sąd Rejonowy ustalił, że powód był zatrudniony u strony pozwanej od kwietnia
1991 r. na stanowisku zastępcy dyrektora do spraw technicznych. W dniu 28
czerwca 1995 r. został powołany w skład zarządu pozwanej Spółki, po czym w dniu
12 października 1995 r. rada nadzorcza pozwanej Spółki zawarła z nim umowę o
pracę na czas nie określony na stanowisku członka zarządu. W dniu 16 kwietnia
1998 r. powód zachorował i przebywał na długotrwałym zwolnieniu lekarskim. Okres
pobierania zasiłku chorobowego (270 dni) upływał w dniu 10 stycznia 1999 r. W czasie nieobecności w pracy spowodowanej chorobą powód został odwołany uchwałą
rady nadzorczej z funkcji członka zarządu z dniem 26 kwietnia 1998 r. Przewodniczący rady nadzorczej uznał, że zgodnie z art. 70 § 2 KP odwołanie powoda z funkcji
członka zarządu rodzi takie same skutki prawne jak wypowiedzenie umowy o pracę
zawartej na czas nie określony z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia. W dniu 4 stycznia 1999 r. powód złożył w dziale kadr pozwanego pracodawcy zaświadczenie o czasowej niezdolności do pracy w okresie od 31 grudnia
1998 r. do 16 stycznia 1999 r. W dniu 5 stycznia 1999 r. złożył wniosek do Komisji
Zakładowej NSZZ „Solidarność” o obronę jego praw pracowniczych przez ten związek, na co zarząd Komisji wyraził zgodę. Powód - pouczony wcześniej w kadrach i
przez przedstawiciela związku zawodowego, że w dniu 10 stycznia 1999 r. kończy
się okres przysługującego mu zasiłku chorobowego - udał się 11 stycznia 1999 r. do
lekarza, który wystawił mu zaświadczenie o zdolności do pracy. Z zaświadczeniem
tym stawił się 11 stycznia 1999 r. około godz. 10.00 w dziale kadr pozwanej Spółki z
zamiarem uzyskania decyzji o udzieleniu mu niewykorzystanego urlopu wypoczynkowego za 1998 r. i w celu uzgodnienia terminu jego wykorzystania. Ponieważ specjalistka do spraw kadr była zajęta, powodowi powiedziano, że może na nią poczekać albo zgłosić się następnego dnia. Powód opuścił teren zakładu pracy. Tego samego dnia - 11 stycznia 1999 r. - odbyło się posiedzenie rady nadzorczej pozwanej
Spółki, w czasie którego podjęto decyzję o rozwiązaniu z powodem umowy o pracę
bez wypowiedzenia „z powodu choroby trwającej 270 dni” i w związku z zakończeniem w dniu 10 stycznia 1999 r. okresu pobierania zasiłku chorobowego. Rada nadzorcza podjęła tę decyzję bez konsultacji z zakładową organizacją związkową, ponieważ nie była poinformowana o tym, że powód zwrócił się ochronę jego praw pracowniczych do NSZZ „Solidarność”. Oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę
złożyła powodowi Urszula G. jako osoba upoważniona przez radę nadzorczą
uchwałą z 30 listopada 1998 r. do zawierania umów z członkami zarządu. W oparciu
o te ustalenia Sąd Rejonowy uznał, że powód jako pracownik zatrudniony na podstawie powołania mógł być w każdym czasie - na podstawie art. 70 § 1 KP - niezwłocznie lub w określonym terminie odwołany ze stanowiska przez organ, który go
powołał. Zgodnie z art. 72 § 1 KP, jeżeli odwołanie nastąpiło w okresie usprawiedliwionej nieobecności w pracy, bieg wypowiedzenia rozpoczyna się po upływie tego
okresu, jednakże jeżeli usprawiedliwiona nieobecność trwała dłużej niż okres przewidziany w art. 53 § 1 i 2 KP, organ, który pracownika powołał, może rozwiązać z
nim stosunek pracy bez wypowiedzenia. Dla powoda okres zasiłkowy wynoszący
270 dni upłynął 10 stycznia 1999 r. Skoro zaś w dniu 11 stycznia 1999 r. powód nie
podjął pracy, to rada nadzorcza obradująca w tym dniu miała prawo rozwiązać z nim
stosunek pracy bez wypowiedzenia na podstawie art. 53 § 1 pkt 1 lit b KP. Oświadczenie o rozwiązaniu stosunku pracy z powodem złożyła osoba upoważniona do
tego uchwałą rady nadzorczej. Sąd Rejonowy uznał również, że zarzut powoda dotyczący rozwiązania z nim stosunku pracy bez zasięgnięcia opinii reprezentującej go
zakładowej organizacji związkowej (art. 53 § 4 KP w związku z art. 52 § 3 KP) jest
nietrafny, ponieważ wskazane przez powoda przepisy nie mają w sprawie zastosowania. Skoro związek zawodowy nie przedstawił pracodawcy listy pracowników
chronionych, to pracodawca - zgodnie z treścią art. 30 ust. 2 in fine ustawy o związkach zawodowych - został zwolniony z obowiązku zasięgnięcia opinii zakładowej
organizacji związkowej przy podejmowaniu decyzji o zwolnieniu powoda z pracy.
W wyniku apelacji powoda Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kaliszu wyrokiem z 10 lutego 2000 r. zmienił zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego i zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 27.150 złotych tytułem
odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia. W apelacji powód podniósł między innymi, że w chwili rozwiązania z nim
umowy o pracę nie był już członkiem zarządu, a zatem rozwiązanie stosunku pracy
zostało dokonane przez osobę nieuprawnioną. Domagał się zmiany zaskarżonego
wyroku i zasądzenia na jego rzecz od pozwanej odszkodowania w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia z tytułu rozwiązania z nim umowy o pracę bez wypowiedzenia z naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu umów.
Uwzględniając apelację, Sąd Okręgowy uznał za uzasadniony zarzut powoda,
że oświadczenie o rozwiązaniu z nim umowy o pracę złożyła w imieniu pracodawcy
osoba nieuprawniona do podejmowania czynności z zakresu prawa pracy, albowiem
w dniu 11 stycznia 1999 r. - w chwili podejmowania przez radę nadzorczą decyzji o
rozwiązaniu z nim stosunku pracy bez wypowiedzenia - powód od kilku miesięcy nie
był już członkiem zarządu. Powód jednocześnie pełnił funkcję członka zarządu pozwanej Spółki oraz był jej pracownikiem zatrudnionym na podstawie umowy o pracę.
Na członka zarządu został powołany 28 czerwca 1995 r. (było to powołanie w rozumieniu przepisów Kodeksu handlowego, a nie Kodeksu pracy), zaś stosunek pracy
na stanowisku członka zarządu został z nim nawiązany na podstawie umowy o pracę
na czas nie określony zawartej 12 października 1995 r. Z dniem 26 kwietnia 1998 r.
powód został odwołany przez radę nadzorczą z funkcji członka zarządu. Od tej chwili
rada nadzorcza nie była już organem kompetentnym do podejmowania w stosunku
do powoda czynności z zakresu prawa pracy, w tym do rozwiązania z nim umowy o
pracę. Skoro rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia nastąpiło w kilka miesięcy po odwołaniu powoda z funkcji członka zarządu, to czynności tej powinien był
dokonać zarząd pozwanej Spółki jako organ uprawniony do składania w jej imieniu
oświadczeń woli, także w zakresie dotyczącym stosunków pracy z pracownikami.
Błędny jest pogląd Sądu Rejonowego, że w rozpoznawanej sprawie znajduje zastosowanie art. 70 § 1 KP oraz art. 72 § 1 KP. Sąd Rejonowy nietrafnie utożsamił powołanie powoda na członka zarządu spółki handlowej z nawiązaniem stosunku pracy
na podstawie powołania. Tymczasem stosunek pracy powoda wynikał niewątpliwie
nie z powołania, lecz z zawartej umowy o pracę. Jeżeli z powołanym (w rozumieniu
przepisów Kodeksu handlowego) członkiem zarządu spółki akcyjnej zawarto umowę
o pracę, to nie ma podstaw do traktowania jego stosunku pracy jako stosunku z powołania, zwłaszcza gdy z zachowań pracodawcy (podejmowanych przez niego czynności) nie wynika zamiar wykreowania stosunku pracy z powołania. Pozbawienie
powoda funkcji członka zarządu (odwołanie w rozumieniu art. 368 KH) nie wywarło
bezpośredniego skutku w sferze stosunku pracy i nie mogło być potraktowane jako
wypowiedzenie lub rozwiązanie bez wypowiedzenia stosunku pracy z powołania.
Rada nadzorcza pozwanej Spółki była uprawniona do odwołania powoda z funkcji
członka zarządu. Nie była natomiast uprawniona do rozwiązania z nim po upływie
kilku miesięcy od tego odwołania umowy o pracę bez wypowiedzenia. Fakt rozwiązania stosunku pracy przez organ nieuprawniony jest wystarczającą przesłanką do
uznania, że rozwiązanie to zostało dokonane z naruszeniem przepisów Kodeksu
pracy o rozwiązywaniu umów o pracę, co uzasadnia zasądzenie na rzecz powoda
odszkodowania w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia na podstawie art. 56
§ 1 KP w związku z art. 58 KP. Sąd Okręgowy uznał, że bez znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy jest zarzut naruszenia art. 53 § 1 pkt 1 lit b KP w
związku z błędnym przyjęciem przez Sąd Rejonowy, iż niezdolność powoda do pracy
spowodowana chorobą trwała dłużej niż łączny okres pobierania z tego tytułu wynagrodzenia i zasiłku. Samo bowiem naruszenie przez pracodawcę wymagań natury
formalnej prowadzi do uwzględnienia roszczeń pracownika bez potrzeby dokonywania analizy merytorycznej prawidłowości rozwiązania umowy o pracę.
Kasację od wyroku Sądu Okręgowego wniosła strona pozwana. Jako podstawę kasacji wskazała naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 31 § 1 KP. Skarżąca wniosła o uchylenie w
całości wyroku Sądu drugiej instancji. W uzasadnieniu kasacji wskazano, iż „przyjmując ustalenie, że Rada Nadzorcza nie była uprawniona do rozwiązania stosunku
pracy z powodem będącym członkiem Zarządu, Sąd narusza przepis art. 3.1 par. 1
Kodeksu Pracy oraz par. 14 Statutu Cukrowni i Rafinerii „W.” SA”. Powód był członkiem zarządu pozwanej Spółki, którego stosunek pracy był oparty na umowie o pracę
na stanowisku członka zarządu. Rozwiązanie umowy o pracę z członkiem zarządu
było czynnością prawną pomiędzy Spółką a członkiem zarządu, a zatem osobą
uprawnioną do złożenia w imieniu Spółki oświadczenia woli o rozwiązaniu umowy o
pracę była osoba wyznaczona przez radę nadzorczą.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasację oparto jedynie na zarzucie naruszenia art. 31 § 1 KP. Przepis ten stanowi, że za pracodawcę będącego jednostką organizacyjną czynności w sprawach z
zakresu prawa pracy dokonuje osoba lub organ zarządzający tą jednostką albo inna
wyznaczona do tego osoba. Wbrew wywodom kasacji Sąd Okręgowy nie naruszył
tego przepisu przyjmując, że czynności z zakresu prawa pracy w postaci złożenia
oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia nie mogła w stosunku do powoda dokonać osoba upoważniona przez radę nadzorczą pozwanej Spółki
do zawierania umów z członkami zarządu, a tylko takim upoważnieniem, wynikającym z uchwały rady nadzorczej nr 34/II/98 z dnia 30 listopada 1998 r., podjętej w
oparciu o § 14 statutu pozwanej Spółki w sprawie „zawarcia umów o pracę z członkami zarządu”, legitymowała się Urszula G. W chwili składania przez nią w dniu 11
stycznia 1999 r. oświadczenia o rozwiązaniu z powodem umowy o pracę bez wypowiedzenia „z powodu choroby trwającej 270 dni” powód od prawie dziewięciu miesięcy (od 26 kwietnia 1998 r.) nie był już członkiem zarządu. Pomijając zatem kwestię,
czy upoważnienie dla Urszuli G. udzielone wyraźnie do zawierania umów o pracę z
członkami zarządu - a więc ujęte węziej niż upoważnienie do dokonywania wszelkich
czynności prawnych pomiędzy spółką i członkami zarządu przewidziane w § 14 sta-
tutu pozwanej Spółki - obejmowało również czynności dotyczące wypowiedzenia tych
umów lub ich rozwiązania bez wypowiedzenia, nie ulega wątpliwości, że nie mogło
być ono potraktowane jako „wyznaczenie innej osoby” (w rozumieniu art. 31 § 1 in
fine KP) do dokonywania za pracodawcę czynności w sprawach z zakresu prawa
pracy. Upoważnienie to - wyraźnie powołujące się na § 14 statutu jako podstawę
jego udzielenia - dotyczyło wyłącznie czynności polegających na zawarciu przez pozwaną Spółkę (w jej imieniu) umów o pracę z członkami zarządu, a nie wszelkich
czynności w sprawach z zakresu prawa pracy w stosunku do wszystkich pracowników zatrudnionych w Spółce. Wyznaczenia innej osoby do dokonywania czynności z
zakresu prawa pracy (art. 31 § 1 in fine KP) musi bowiem dokonać osoba lub organ
zarządzający jednostką organizacyjną będącą pracodawcą. W odniesieniu do strony
pozwanej - będącej spółką akcyjną - o tym, jaka osoba lub jaki organ zarządzający
spółką mógł podejmować za nią jako za pracodawcę w styczniu 1999 r. czynności z
zakresu prawa pracy decydowały przede wszystkim przepisy Kodeksu handlowego
(od 1 stycznia 2001 r. decydują przepisy Kodeksu spółek handlowych) oraz postanowienia statutu Spółki.
Za pracodawcę będącego jednostką organizacyjną może dokonywać czynności z zakresu prawa pracy zarówno jej organ statutowy (w przypadku spółki akcyjnej
jest to zarząd - art. 370 § 1 KH), jak też każda wyznaczona do dokonywania tych
czynności - przez organ statutowy - osoba fizyczna lub organ zarządzający tą jednostką nie będący jej organem statutowym (np. dyrektor oddziału, kierownik zakładu). Jeżeli pracodawca jest osobą prawną posiadającą kolektywny (wieloosobowy)
organ, to czynności z zakresu prawa pracy mogą być dokonywane zarówno przez
ten organ kolektywny zgodnie z zasadą tzw. reprezentacji łącznej, jak i z mocy art. 3 1
§ 1 KP jednoosobowo przez wyznaczoną przez organ kolektywny osobę fizyczną lub
organ zarządzający. Zgodnie z treścią § 14 statutu pozwanej do składania oświadczeń woli i podpisywania w imieniu Spółki wymagane było współdziałania dwóch
członków zarządu albo jednego członka zarządu łącznie z prokurentem, co stanowiło
powtórzenie regulacji Kodeksu handlowego (art. 370 KH).
Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że Sąd Okręgowy nie naruszył
art. 31 § 1 KP (w związku z § 14 statutu pozwanej Spółki), uznając, że Urszula G. nie
była osobą upoważnioną do złożenia w imieniu pozwanego pracodawcy oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę z powodem, który w chwili dokonywania tej czynności nie był już od kilku miesięcy członkiem zarządu Spółki. Nie była do tego upo-
ważniona ani na podstawie przepisów Kodeksu handlowego (art. 369 - 370 KH oraz
art. 374 KH) lub postanowień statutu (§ 14 statutu), ani na podstawie przepisów Kodeksu pracy (art. 31 § 1 KP).
Stosowanie przepisów Kodeksu pracy dotyczących rozwiązywania stosunków
pracy łączących spółkę handlową z członkiem jej zarządu (choćby przepisów regulujących okresy wypowiedzenia) może doprowadzić do sytuacji, w której do ustania
stosunku członkostwa we władzach spółki, regulowanego przepisami Kodeksu handlowego (od 1 stycznia 2001 r. Kodeksu spółek handlowych), dojdzie wcześniej niż
do rozwiązania stosunku pracy członka zarządu, regulowanego przepisami Kodeksu
pracy. Przepisy art. 374 KH (co do członków zarządu spółki akcyjnej) i analogicznego
art. 203 KH (co do członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością) mają
zastosowanie jedynie do stosunków organizacyjnych regulowanych przez prawo
handlowe, nie zaś do stosunków pracy regulowanych przez przepisy prawa pracy.
Oznacza to, że osoba zatrudniona na stanowisku członka zarządu spółki przestaje
podlegać regulacji zawartej w art. 374 KH (art. 203 KH) z chwilą odwołania jej (w rozumieniu przepisów Kodeksu handlowego) z funkcji członka zarządu, chociaż nadal
pozostaje w zatrudnieniu na stanowisku członka zarządu określonym w umowie o
pracę.
Zgodnie z ustalonym przez Sąd Okręgowy stanem faktycznym, który nie został zakwestionowany w kasacji, skuteczne odwołanie powoda z funkcji członka zarządu miało miejsce w dniu 26 kwietnia 1998 r. Od tej chwili przestały w stosunku do
niego obowiązywać regulacje Kodeksu handlowego (art. 374 KH) i statutu (§ 14 statutu) przewidujące szczególną reprezentację spółki akcyjnej w stosunkach prawnych
(w tym stosunkach pracy wynikających z zawarcia umowy o pracę) z członkiem zarządu.
W toku postępowania przed Sądami obu instancji żadna ze stron nie twierdziła, że do rozwiązania stosunku pracy doszło w związku z odwołaniem powoda z
funkcji członka zarządu w kwietniu 1998 r. W szczególności nikt nie twierdził, że doszło wówczas do skutecznego wypowiedzenia powodowi umowy o pracę z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia, które - gdyby miało miejsce - doprowadziłoby do rozwiązania umowy o pracę z upływem okresu wypowiedzenia, chociaż
byłoby niezgodne z przepisami o wypowiadaniu umów o pracę jako dokonane w czasie usprawiedliwionej nieobecności powoda w pracy spowodowanej chorobą (art. 41
KP). Podjęte przez stronę pozwaną w stosunku do powoda w styczniu 1999 r. czyn-
ności, polegające na rozwiązaniu z nim umowy o pracę bez wypowiedzenia, wskazują na to, że pozwana nadal - aż do stycznia 1999 r. - traktowała go jako pracownika, skoro widziała potrzebę rozwiązania z nim umowy o pracę.
Słusznie uznał Sąd Okręgowy, że naruszenie przez stronę pozwaną wymagań
formalnych, polegające na rozwiązaniu stosunku pracy przez organ nieuprawniony
(przez osobę działającą z upoważnienia nieuprawnionego organu), było wystarczające do uznania, że rozwiązanie to zostało dokonane z naruszeniem przepisów Kodeksu pracy o rozwiązywaniu umów o pracę, bez konieczności dokonywania merytorycznej analizy prawidłowości rozwiązania umowy. Tym niemniej wskazać należy, że
rozwiązanie to - dokonane w trybie art. 53 § 1 pkt 1 lit b KP - było wadliwe również z
tej przyczyny, że dokonano go z uzasadnieniem „choroby trwającej 270 dni”, podczas gdy przyczyną rozwiązania umowy w tym trybie jest niezdolność pracownika do
pracy wskutek choroby trwająca dłużej niż łączny okres pobierania z tego tytułu wynagrodzenia i zasiłku, nie zaś choroba trwająca tyle dni, ile wynosi łączny okres pobierania wynagrodzenia i zasiłku. Chodzi zatem o niezdolność do pracy trwającą dłużej niż okres zasiłkowy.
Uznając kasację za nieuzasadnioną, Sąd Najwyższy oddalił ją na podstawie
art. 39312 KPC.