Legislator Case Law & Legislation
I PKN 320/00 AI generated

I PKN 320/00 · Sąd Najwyższy

Case Number I PKN 320/00
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

W imieniu grupy powodów (Mariusza T. i innych) wniesiona została kasacja od dnia 5 października 1999 r. [...], którym oddalona została ich apelacja od wyroku

Legislator headnote

AI generated

I PKN 320/00 · Sąd Najwyższy: negatywne (wyraża brak zgody na ustalenie przez strony terminu końcowego procedury uzgodnień, co zgodnie ze stanowiskiem strony powodowej ma miejsce w niniejszej sprawie), to pracodawca nie może skorzystać z możliwości jaką stwarza art.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Wyrok z dnia 21 marca 2001 r.

I PKN 320/00

1. Regulamin pracy wydany przez pracodawcę bez wymaganego uzgodnienia z zakładową organizacją związkową nie ma mocy wiążącej (art. 104 2 KP i

art. 30 ust. 5 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych, Dz.U. Nr

55, poz. 234 ze zm.; obecnie jednolity tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 79, poz. 854 ze

zm.).

2. W razie nieprzedstawienia w terminie 30 dni wspólnie uzgodnionego

stanowiska przez organizacje związkowe w kwestii zaproponowanego przez

pracodawcę terminu prowadzenia negocjacji, może on ustalić regulamin pracy

bez uzgodnienia z tymi organizacjami.

Przewodniczący SSN Józef Iwulski, Sędziowie SN: Katarzyna Gonera,

Walerian Sanetra (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 21 marca 2001 r. sprawy z powództwa

Mariusza T. i innych przeciwko Przedsiębiorstwu Produkcyjno-Handlowo-Usługowemu „G.” Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w S.G. w likwidacji o przywrócenie

do pracy na poprzednich warunkach pracy, na skutek kasacji powodów od wyroku

Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdyni z dnia 5 października 1999 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał Sądowi Okręgowemu-Sądowi Pracy

i Ubezpieczeń Społecznych w Gdyni sprawę do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

W imieniu grupy powodów (Mariusza T. i innych) wniesiona została kasacja od

wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku z

dnia 5 października 1999 r. [...], którym oddalona została ich apelacja od wyroku

Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Starogardzie Gdańskim z dnia 1 czerwca 1999 r.

[...].

Powodowie [...] wnieśli pozew przeciwko Przedsiębiorstwu Produkcyjno-Handlowo-Usługowemu „G.” Sp. z o.o. w S.G. w likwidacji o uznanie za bezskuteczne

wypowiedzenia warunków pracy i płacy. Według nich zmiana ich warunków pracy i

płacy narusza obowiązujący regulamin pracy z dnia 1 sierpnia 1992 r. W ich ocenie

wprowadzony jednostronnie przez pracodawcę od 15 lutego 1999 r. nowy regulamin

pracy jest nieważny i nie może być podstawą zmiany ich warunków pracy i płacy.

Sąd Pracy oddalił powództwo, kierując się następującymi motywami. Powodowie są

hutnikami zatrudnionymi u strony pozwanej. W pozwanej Spółce obowiązywał od 1

sierpnia 1992 r. regulamin pracy, który stanowił, iż czas pracy hutników wynosi 6 godzin dziennie; taki też faktycznie był wymiar ich czasu pracy. W związku z pogorszeniem się wyników ekonomicznych firmy, zarząd strony pozwanej przygotował projekt

nowego regulaminu pracy, przewidujący dla hutników 8 godzinny dzień pracy. Pismami z dnia 3 października 1997 r. i 3 listopada 1997 r. zarząd zasygnalizował jedynemu działającemu wówczas w zakładzie związkowi zawodowemu NSZZ „Solidarność” potrzebę wprowadzenia zmian organizacyjnych i nowego regulaminu pracy. Na

zebraniu w dniu 27 listopada 1997 r. zarządu strony pozwanej z Komisją Zakładową

NSZZ „Solidarność” związek zobowiązał się w terminie 2 tygodni od chwili otrzymania projektu nowego regulaminu przedstawić stanowisko „co do możliwości określenia czasu potrzebnego na uzgodnienie” jego treści. Projekt regulaminu został wręczony związkowi dnia 18 grudnia 1997 r. W dniu 6 stycznia 1998 r. wobec braku reakcji związku, zarząd strony pozwanej skierował do niego pismo z ponownym żądaniem podania propozycji terminu do negocjacji. W odpowiedzi na to w piśmie z dnia

13 stycznia 1998 r. Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność” stwierdziła, iż „nie jest w

stanie określić terminu rozmów dotyczących wprowadzenia poprawek do regulaminu

pracy”. W maju 1997 r. u strony pozwanej powstał nowy związek zawodowy (NSZZ

Pracowników G.). W dniu 6 października 1997 r. zarząd strony pozwanej skierował

do obu związków zawodowych pismo, wraz z projektem regulaminu, iż oczekuje od

nich zajęcia stanowiska w sprawie nowego regulaminu pracy do dnia 31 października

1998 r., a w przeciwnym wypadku będzie zmuszony do jego jednostronnego wprowadzenia. Dnia 26 października 1998 r. do zarządu zostało skierowane pismo pochodzące (podpisane) od wspólnej reprezentacji obu związków zawodowych w

sprawie projektu nowego regulaminu pracy. W piśmie tym związki ustosunkowały się

do niektórych propozycji pracodawcy (pkt 5 pisma) i jednocześnie stwierdziły, iż „nie

jest możliwym ustalenie terminu na uzgodnienie nowego Regulaminu Pracy z uwagi

na złożoność spraw”. W listopadzie 1998 r. odbyło się kilka spotkań zarządu strony

pozwanej ze związkami zawodowymi w sprawie treści nowego regulaminu pracy,

które jednak nie przyniosły żadnych rezultatów. Dnia 15 stycznia 1999 r. zarząd

strony pozwanej wystosował do obu działających w zakładzie związków zawodowych

pismo, iż w dniu 29 stycznia 1999 r. przedstawi jednostronnie treść nowego regulaminu pracy. Ponadto w piśmie z 26 stycznia 1999 r. do NSZZ „Solidarność” wyraźnie

zaznaczono, że do jednostronnego wprowadzenia regulaminu upoważnia zarząd

odmowa podania terminu uzgodnienia jego treści. Nowy regulamin został ogłoszony

przez wywieszenie na tablicy ogłoszeń u strony pozwanej (co jest zgodne z ustaloną

w tym zakładzie praktyką) i po upływie 14 dni wszedł w życie. Dnia 17 marca 1999 r.

w oparciu o nowy regulamin pracy przewidujący w przypadku powodów czas pracy w

wymiarze 7 godzin i 45 minut, w miejsce dotychczasowych 6 godzin (w celu poprawy

wyników ekonomicznych) pracodawca dokonał zmiany warunków pracy i płacy powodom. W ocenie Sądu Pracy zgodnie z art. 1041 § 1 KP regulamin pracy powinien

„w szczególności” określić „system i rozkład czasu pracy”. Tak więc umieszczenie w

regulaminie przepisów dotyczących norm dobowych czasu pracy (hutników-powodów) było dozwolone. Sąd ten uznał, iż został spełniony warunek określony w art. 30

ust. 3 i 5 ustawy z dnia 21 maja 1991 r. o związkach zawodowych (Dz.U. Nr 55, poz.

234 ze zm.), nie oznaczało to jednak, iż pracodawca nie miał prawa wprowadzić jednostronnie nowego regulaminu pracy. „Także po powstaniu drugiego związku zawodowego i powołaniu wspólnej reprezentacji związków w październiku 98 r. pracodawca wprowadził jednostronnie nowy Regulamin Pracy dopiero po rozwiązaniu wspólnej reprezentacji związkowej i po uprzednim uprzedzeniu związków zawodowych o

takim zamiarze”.

Sąd drugiej instancji uznał, że apelacja powodów nie zasługuje na uwzględnienie, jakkolwiek z innych przyczyn niż wskazane w uzasadnieniu Sądu Pracy.

Zgodnie z treścią art. 42 § 1 KP przepisy o wypowiedzeniu umowy o pracę stosuje

się odpowiednio do wypowiedzenia wynikających z umowy warunków pracy i płacy.

Zatem, stosownie do treści art. 45 § 1 KP, rozpoznając odwołanie pracownika od

wypowiedzenia zmieniającego warunki pracy i płacy rzeczą sądu jest ustalenie, czy

wypowiedzenie jest uzasadnione i czy nie narusza przepisów prawa. Strona pozwana jako przyczynę wypowiedzenia warunków pracy wskazała wprowadzenie nowego

regulaminu pracy. Tak określona przyczyna była przyczyną konkretną i prawdziwą, a

wobec tego uzasadniała decyzję pracodawcy. „W niniejszym procesie Sąd nie miał

podstaw by weryfikować decyzje pracodawcy co do wprowadzenia nowego regulaminu pracy i badać prawidłowość zastosowanego trybu wprowadzenia regulaminu.

Istotnym był fakt, że taki regulamin został wprowadzony i uzasadniał zmianę dotychczasowych warunków pracy. Sąd Okręgowy miał na uwadze, że na gruncie dotychczasowych regulacji prawnych dotyczących regulaminu pracy w doktrynie ugruntował

się pogląd, że nie osiągnięcie przez pracodawcę porozumienia w zakresie treści regulaminu pracy, a nawet nie podjęcie przez niego w tym zakresie współdziałania ze

związkami zawodowymi nie powoduje nieważności aktu”. Regulamin ten jest aktem

jednostronnym, pochodzącym od pracodawcy „i mimo naruszenia w tym zakresie

trybu postępowania obowiązuje w zakładzie pracy”.

Sąd drugiej instancji jednocześnie stwierdził, że w okolicznościach niniejszej

sprawy nie przesądza kwestii prawidłowości zastosowanego trybu wprowadzenia

regulaminu pracy. Sprawa ta jest nadal otwarta i jednym ze sposobów jej rozwiązania jest ewentualne wdanie się zakładowej organizacji związkowej i pracodawcy w

spór zbiorowy. Uznając zasadność decyzji strony pozwanej w przedmiocie wypowiedzenia warunków pracy Sąd ten miał na uwadze, że wprowadzone przez pozwanego

rozwiązanie organizacyjne co do czasu pracy hutników nie naruszało obowiązujących w tym zakresie przepisów prawa pracy. Artykuł 129 KP wprowadza podstawową normę czasu pracy. Zgodnie z treścią art. 130 KP skrócenie czasu pracy poniżej

norm określonych w art. 129 KP pracownikom zatrudnionym w warunkach szczególnie uciążliwych lub szczególnie szkodliwych dla zdrowia może polegać na ustanowieniu przerw w pracy wliczanych do czasu pracy, albo na obniżeniu tych norm;

wykaz stanowisk objętych skróconym czasem pracy - na czas trwania warunków

szczególnie uciążliwych lub szczególnie szkodliwych dla zdrowia - określa się w

układzie zbiorowym pracy lub w regulaminie pracy. Z ustaleń Sądu Pracy bezspornie

wynika, że powodowie pracują w warunkach szczególnie uciążliwych dla zdrowia,

niemniej zgodnie z wydaną na wniosek pracodawcy opinią Instytutu Medycyny Morskiej i Tropikalnej w G. mogą być zatrudnieni w wymiarze dobowym ośmiu godzin przy

skróceniu przeciętnej tygodniowej normy czasu pracy. W ocenie Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych strona pozwana, stosując wobec powodów skróconą

normę czasu pracy, o jakiej mowa w art. 130 KP, przy wydłużeniu normy dobowej do

8 godzin (czego nie wykluczały wyniki badań Instytutu), nie naruszyła przepisów Ko-

deksu pracy o czasie pracy. Stanowisko reprezentowane przez zakładową organizację związkową, która nie zgadza się z ustaleniami zawartymi w opinii Instytutu, nie

mogło być przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie.

W kasacji wniesionej w imieniu powodów zaskarżonemu nią wyrokowi zarzucono, iż narusza on art. 1042 § 1 KP oraz art. 30 ust. 5 ustawy o związkach zawodowych. Ponadto zarzucono „niewyjaśnienie prawidłowości procedury wprowadzenia

nowego regulaminu”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja ma usprawiedliwione podstawy w zakresie w jakim zarzuca naruszenie art. 1042 § 1 KP oraz art. 30 ust. 5 ustawy o związkach zawodowych i skutkiem

tego została uwzględniona. Błędne jest bowiem stanowisko Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych - które stało się zasadniczą podstawą jego rozstrzygnięcia - że

ustalenie przez pracodawcę regulaminu pracy wbrew wymaganiu przewidzianemu w

art. 1042 KP nie ma znaczenia dla oceny roszczeń powodów. Ustawodawca wprowadził wszak w tym przepisie zasadę, że ustalenie regulaminu ma nastąpić w

uzgodnieniu z zakładową organizacją związkową i wobec tego uchybienie przez pracodawcę temu wymaganiu nie może nie pociągać za sobą konsekwencji prawnych.

Regulamin pracy wprowadzony bez zachowania wymaganego trybu, zwłaszcza zaś

z uwagi na to, iż ustawodawca nie tylko przewiduje udział zakładowej organizacji

związkowej w jego tworzeniu ale wymaga uzgodnienia z nią jego treści, a więc przyznaje tej organizacji w procesie stanowienia regulaminu pracy kompetencje o charakterze stanowczym, nie może być uznany za akt prawnie wiążący, a tym samym

jego postanowienia nie mogą być stosowane przez sąd. Przeciwne stanowisko przyjęte przez Sąd drugiej instancji - w gruncie rzeczy pozbawia waloru normatywnego przepis art. 1042 KP w zakresie, w jakim nakłada on na pracodawcę powinność

ustalania regulaminu pracy w uzgodnieniu z zakładową organizacją związkową. To,

iż regulamin pracy jest aktem normatywnym pochodzącym od pracodawcy - na co

powołuje się w uzasadnieniu swojego wyroku Sąd drugiej instancji - nie ma znaczenia dla oceny jego ważności (mocy obowiązującej) - jeżeli wydany został bez wymaganego uzgodnienia z zakładową organizacją związkową. Na uwadze należy mieć

to, że ustawodawca nieprzypadkowo ustanowił w art. 1042 KP wymaganie uzgadniania regulaminu pracy z zakładową organizacją związkową, że starał się przy tym

uwzględnić w pewnym zakresie trudności powstające przy ustalaniu treści regulaminu pracy wynikające z udziału w tym procesie związków zawodowych, o czym świadczy zwłaszcza unormowanie z art. 1042 § 2 KP i art. 30 ust. 5 ustawy o związkach

zawodowych oraz że udział zakładowej organizacji związkowej w tworzeniu regulaminu pracy stanowił i stanowi ważne uzasadnienie dla traktowania go jako aktu normatywnego (źródła prawa pracy - art. 9 KP). Jeżeli ustalenie regulaminu pracy bez

wymaganego uzgodnienia z zakładową organizacją związkową nie miałoby pociągać

żadnych następstw prawnych w zakresie jego ważności, to niezrozumiałe staje się

między innymi uregulowanie zawarte w art. 1042 § 2 KP, który reguluje sytuację, w

której nie dochodzi do uzgodnienia treści regulaminu pracy. Zgodnie z tym przepisem, w razie nieuzgodnienia treści regulaminu pracy z zakładową organizacją związkową w ustalonym przez strony terminie, a także w przypadku, gdy u danego pracodawcy nie działa zakładowa organizacja związkowa, regulamin pracy ustala pracodawca. Jeżeli stanąć na stanowisku - a takie stanowisko w istocie przyjmuje Sąd

drugiej instancji - że pracodawca może wydać regulamin pracy, który ma moc wiążącą zarówno wtedy, gdy uczyni to uzyskując zgodę zakładowej organizacji związkowej, jak i wtedy, gdy brak tej zgody nie bierze pod uwagę, to oznacza to, iż zasada z

art. 1042 § 2 KP (w zakresie konsekwencji ustalenia przez strony terminu, w którym

treść regulaminu ma zostać uzgodniona) traci sens. Prowadzi to do wniosku, że regulamin pracy ustalony przez pracodawcę bez wymaganego uzgodnienia z zakładową organizacją związkową nie ma mocy wiążącej (nie obowiązuje i nie powinien być

stosowany), a to oznacza, iż zarzut kasacji jest uzasadniony.

Ponadto należy podkreślić, że możliwość ustalenia regulaminu pracy samodzielnie przez pracodawcę (bez uzgodnienia jego treści z zakładową organizacją

związkową) na podstawie art. 1042 § 2 KP istnieje (poza przypadkiem gdy u danego

pracodawcy takiej organizacji jest brak) tylko wtedy, gdy strony ustalą termin, w jakim

uzgodniona ma być przez nie treść regulaminu pracy. Termin ten nie może być

ustalony jednostronnie przez pracodawcę, musi on uzgodnić go z zakładową organizacją związkową, w przeciwnym razie nie może skorzystać z możliwości przewidzianej w art. 1042 § 2 KP i wydać regulaminu bez uzgodnienia wymaganego przez art.

1042 § 1 KP. Innymi słowy, pracodawca nie może samodzielnie ustalić regulaminu

pracy, jeżeli nie uzgodni go z zakładową organizacją związkową, jak również nie

może tego uczynić wtedy, gdy nie uda się mu z nią ustalić terminu, do którego mają z

nią być prowadzone uzgodnienia jego treści. Zgodnie z art. 30 ust. 5 ustawy o związ-

kach zawodowych, jeżeli w sprawie ustalenia regulaminu pracy - w przypadku gdy w

zakładzie pracy działa więcej niż jedna organizacja związkowa - organizacje związkowe nie przedstawią wspólnie uzgodnionego stanowiska w terminie 30 dni, decyzję

podejmuje pracodawca, po rozpatrzeniu odrębnych stanowisk organizacji związkowych. Oznacza to, że jeżeli pracodawca zwróci się do zakładowych organizacji

związkowych z propozycją uzgodnienia regulaminu pracy, to powinny one w terminie

30 dni przedstawić wspólnie uzgodnione stanowisko, pod rygorem, że w razie jego

braku pracodawca uzyska możliwość samodzielnego wydania regulaminu pracy. W

przypadku, gdy organizacje związkowe w terminie 30 dni przedstawią wspólnie

uzgodnione stanowisko, to (w zależności od jego treści) pracodawca może wydać

regulamin pracy, jeżeli zakładowe organizacje związkowe zgadzają się na jego treść

bądź też możliwości tej zostaje on pozbawiony z powodu braku zgody z ich strony

(braku uzgodnienia). Przepis art. 30 ust. 5 ustawy o związkach zawodowych posługuje się ogólną formułą „sprawy ustalenia” regulaminu pracy, a to oznacza, iż zawartą w nim zasadę należy odnosić nie tylko do reguły z art. 104 2 § 1 KP, ale także z

art. 1042 § 2 KP. Z tego drugiego przepisu wynika zaś, że pracodawca może zaproponować zakładowej organizacji związkowej (zakładowym organizacjom związkowym) ustalenie terminu, do którego prowadzone będą uzgodnienia treści regulaminu

pracy. W kwestii tej zakładowe organizacje związkowe powinny zgodnie z art. 30 ust.

5 ustawy o związkach zawodowych przedstawić wspólnie uzgodnione stanowisko w

terminie 30 dni. Gdy stanowisko to jest wspólnie uzgodnione i w swojej treści jest

negatywne (wyraża brak zgody na ustalenie przez strony terminu końcowego procedury uzgodnień, co zgodnie ze stanowiskiem strony powodowej ma miejsce w niniejszej sprawie), to pracodawca nie może skorzystać z możliwości jaką stwarza art.

1042 § 2 KP. Jeżeli zaś stanowisko to jest pozytywne, a do uzgodnienia treści regulaminu nie dojdzie, to przepis ten ma zastosowanie w tym znaczeniu, że pracodawca, przy braku zgody zakładowych organizacji związkowych, może ustalić regulamin

pracy. Z możliwości tej może on także skorzystać w sytuacji braku przedstawienia w

ciągu 30 dni przez zakładowe organizacje związkowe wspólnie uzgodnionego stanowiska w sprawie terminu, do którego mają być - według propozycji pracodawcy prowadzone uzgodnienia. W razie więc nieprzedstawienia w terminie 30 dni wspólnie

uzgodnionego stanowiska przez organizacje związkowe w kwestii zaproponowanego

przez pracodawcę terminu prowadzenia negocjacji, może on ustalić regulamin pracy

bez uzgodnienia go z tymi organizacjami. Przepis art. 30 ust. 5 ustawy o związkach

zawodowych nie wskazuje początkowej daty 30 dniowego terminu, o którym jest w

nim mowa, należy wszakże przyjąć, iż rozpoczyna się on dopiero po przedstawieniu

przez pracodawcę wszystkim zakładowym organizacjom związkowym propozycji w

zakresie ustalenia regulaminu pracy (jego treści i ewentualnie terminu, do upływu

którego mają trwać negocjacje). Należy ponadto podkreślić, że o ile z art. 104 2 KP

nie wynika, że zakładowa organizacja związkowa ma powinność wypowiedzenia się

wobec propozycji pracodawcy w określonym terminie, o tyle w przypadku wielości

zakładowych organizacji związkowych przewidziany został termin (30 dni) na przedstawienie wspólnie uzgodnionego przez nie stanowiska, co prowadzi do tego, że

pracodawca może samodzielnie podjąć decyzję (po rozpatrzeniu odrębnych stanowisk organizacji związkowych - czego wymaga art. 30 ust. 5 ustawy o związkach zawodowych) zarówno wtedy, gdy w terminie tym zostanie poinformowany, że organizacje związkowe nie mogą uzgodnić wspólnego stanowiska, jak i wtedy, gdy w terminie tym nie otrzyma żadnej informacji o stanowisku organizacji związkowych. Przy

ponownym rozpoznawaniu sprawy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych na uwadze powinien mieć nie tylko to, że regulamin pracy wydany wbrew wymaganiu dotyczącemu uzgodnienia jego treści z zakładową organizacją związkową (z zakładowymi organizacjami związkowymi) nie może być uznany za akt prawnie wiążący, ale

kierować powinien się także tym, co dla prawidłowego jej rozstrzygnięcia wynika z

przedstawionej powyżej wykładni art. 1042 KP i art. 30 ust. 5 ustawy o związkach

zawodowych.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy, stosownie do art. 393 13 § 1 KPC,

orzekł jak w sentencji wyroku.