Legislator Case Law & Legislation
I PKN 31/98 AI generated

I PKN 31/98 · Sąd Najwyższy

Case Number I PKN 31/98
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

oddalił powództwo Jerzego J. skierowane przeciwko Urzędowi Kontroli Skarbowej w o zasądzenie kwoty 1340 zł wraz z ustawowymi odsetkami tytułem wynagrodzenia

Legislator headnote

AI generated

I PKN 31/98 · Sąd Najwyższy: za pracę za miesiąc luty 1997 r. W toku procesu powód rozszerzył powództwo domagając się wynagrodzenia za czas niewykonywania pracy do dnia wydania wyroku.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Wyrok z dnia 8 kwietnia 1998 r.

I PKN 31/98

Urzędnikowi państwowemu nie przysługuje wynagrodzenie za czas niewykonywania pracy ponad okres trzech miesięcy zawieszenia w czynnościach

służbowych, w szczególności gdy odmawia on wykonania polecenia służbowego stawienia się do pracy po upływie tego okresu w razie przedłużenia się

czasu trwania postępowania dyscyplinarnego (art. 12 ust. 1, 2 i 3 ustawy z dnia

6 września 1982 r. o pracownikach urzędów państwowych, Dz.U. Nr 31, poz.

214 ze zm.).

Przewodniczący SSN: Andrzej Kijowski, Sędziowie SN: Adam Józefowicz

(sprawozdawca), Zbigniew Myszka.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 8 kwietnia 1998 r. sprawy z powództwa Jerzego J. przeciwko Urzędowi Kontroli Skarbowej w C. o zapłatę, na skutek

kasacji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie z dnia 6 sierpnia 1997 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

Uzasadnienie

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Ciechanowie wyrokiem z dnia 20 maja 1997 r. [...]

oddalił powództwo Jerzego J. skierowane przeciwko Urzędowi Kontroli Skarbowej w

C. o zasądzenie kwoty 1340 zł wraz z ustawowymi odsetkami tytułem wynagrodzenia

za pracę za miesiąc luty 1997 r. W toku procesu powód rozszerzył powództwo domagając się wynagrodzenia za czas niewykonywania pracy do dnia wydania wyroku.

Sąd Rejonowy ustalił, że powód Jerzy J. był zatrudniony w pozwanym zakładzie

pracy do dnia 6 lutego 1997 r. na stanowisku wicedyrektora. Po wszczęciu postępowania dyscyplinarnego przeciwko powodowi dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej

zawiesił go w pełnieniu obowiązków od 6 listopada 1996 r. do czasu zakończenia

postępowania dyscyplinarnego z jednoczesnym zwolnieniem z obowiązku świadczenia pracy. Minister Finansów po rozpoznaniu odwołania powoda, utrzymał w

mocy zaskarżoną decyzję. W dniu 6 lutego 1997 r. Generalny Inspektor Kontroli

Skarbowej odwołał powoda ze stanowiska wicedyrektora, potwierdzając jednocześnie, iż pozostaje on nadal w Urzędzie na stanowisku inspektora kontroli skarbowej.

W dniu 10 lutego 1997 r. dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w C. poinformował powoda na piśmie, iż powinien w dniu 7 lutego 1997 r. stawić się do pracy celem jej

świadczenia. W odpowiedzi na to pismo powód poinformował dyrektora pismem z 11

lutego 1997 r., iż do pracy stawi się dopiero po zakończeniu postępowania dyscyplinarnego. Do dnia wydania wyroku postępowanie dyscyplinarne nie zakończyło

się i powód nie wykonywał pracy. Stan faktyczny sprawy jest niesporny między stronami. Sąd Rejonowy uznał, że dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w C. miał prawo

zawiesić powoda w pełnieniu obowiązków służbowych zgodnie z art. 11 ust. 2 ustawy

z dnia 28 września 1991 r. o kontroli skarbowej (Dz.U. Nr 100, poz. 44 ze zm.) i art.

12 ust. 1 ustawy z dnia 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów państwowych

(Dz.U. Nr 31, poz. 214 ze zm.). Według art. 12 ust. 2 wymienionej ustawy o

pracownikach urzędów państwowych maksymalny okres zawieszenia pracownika w

pełnieniu obowiązków służbowych wynosi 3 miesiące z zachowaniem prawa do

wynagrodzenia. Zdaniem Sądu Rejonowego błędny jest pogląd powoda, że skoro

decyzję o zawieszeniu go w pełnieniu obowiązków wydano do czasu zakończenia

postępowania dyscyplinarnego, to okres zawieszenia może być dłuższy niż 3

miesiące. W związku z tym Sąd Rejonowy uznał, że roszczenie powoda o zasądzenie wynagrodzenia za pracę za okres ponad 3 miesiące nie znajduje podstawy

w art. 12 ust. 2 ustawy o pracownikach urzędów państwowych i art. 80 KP.

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie wyrokiem z dnia 6 sierpnia 1997 r. [...] oddalił apelację. Z uzasadnienia tego wyroku wynika, że Sąd Wojewódzki nie podzielił interpretacji przepisów prawa materialnego

(art. 12 ust. 3 ustawy o pracownikach urzędów państwowych i art. 80 KP) dokonanej

przez powoda. Błędne określenie w pismach dyrektora i Ministra Finansów okresu

zawieszenia powoda w pełnieniu czynności służbowych na czas trwania postępowania dyscyplinarnego, nie może być - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - zaakceptowane, gdyż naruszałoby to treść art. 12 ust. 2 ustawy o pracownikach urzędów państwowych. Sąd Wojewódzki akceptując treść kwestionowanego w apelacji wyroku

uznał, że apelacja jest bezzasadna.

Pełnomocnik powoda wniósł kasację od powyższego wyroku Sądu Wojewódzkiego, w której zarzucił temu wyrokowi naruszenie prawa materialnego przez

błędną wykładnię art. 12 ust. 3 ustawy o pracownikach urzędów państwowych oraz

art. 110 KPA. Ponadto strona powodowa zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, to jest art. 382 i art. 328 § 2 KPC, polegające na uznaniu stanu faktycznego,

zawartego w wyroku NSA w sprawie ze skargi powoda - za tożsamy z abstrakcyjnym

stanem faktycznym, przewidzianym w art. 12 ust. 2 wymienionej ustawy o pracownikach urzędów państwowych. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz

poprzedzającego go wyroku Sądu Rejonowego i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania z uwzględnieniem należnych powodowi

kosztów procesu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja nie może być uwzględniona. Zgodnie z ogólną zasadą wyrażoną w

art. 80 KP pracownikowi przysługuje wynagrodzenie za pracę wykonaną. Za czas

niewykonywania pracy pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia tylko wówczas, gdy przepisy prawa tak stanowią. Takim szczególnym przepisem, w odniesieniu do stosunku pracy wiążącego strony, jest art. 12 ust. 3 ustawy o pracownikach

urzędów państwowych, który gwarantuje urzędnikowi państwowemu mianowanemu

zachowanie prawa do wynagrodzenia w razie zawieszenia go w pełnieniu obowiązków służbowych. Przepis art. 12 ust. 2 tej ustawy stanowi, że zawieszenie w pełnieniu obowiązków służbowych może trwać nie dłużej niż trzy miesiące, a tym samym

limituje prawo do wynagrodzenia pracownika za ten czas. Powód odmówił podjęcia

pracy na wezwanie dyrektora pozwanego zakładu pracy, po upływie tego okresu

trwania zawieszenia w czynnościach służbowych, to jest po dacie 7 lutego 1997 r. W

tej sytuacji brak jest podstaw prawnych do obciążenia zakładu pracy skutkami płacowymi niewykonywania pracy przez powoda za dalszy okres, niezależnie od popełnionych uchybień przez pracodawcę w decyzji o zawieszeniu powoda w pełnieniu

czynności służbowych, nie zawierającej określenia czasu trwania tego zawieszenia,

wynikającego z ustawy. Z uwagi na to, że postępowanie dyscyplinarne przedłużyło

się, Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu skargi powoda,

wyrokiem z dnia 21 maja 1997 r. [...] uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Finansów

oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu pierwszej instancji zawieszającą skarżą-

cego w pełnieniu obowiązków służbowych w części przekraczającej trzy miesiące.

Jednakże brak jest szczególnego przepisu prawa, który uprawniałby powoda do wynagrodzenia za niewykonywanie pracy w czasie przekraczającym trzymiesięczny

okres zawieszenia w pełnieniu czynności służbowych. Powód znając regulację ustawową mógł zapobiec utracie wynagrodzenia za okres przekraczający 3 miesiące

niewykonywania pracy, podejmując jej wykonywanie na zgodne z prawem wezwanie

dyrektora pozwanego zakładu pracy. Problem wadliwości działania organu pierwszej

instancji lub organu odwoławczego, które powinny z mocy art. 154 § 1 i 2 KPA

uchylić lub zmienić dotychczasową decyzję, mającą moc wiążącą (zgodnie z art. 110

KPA), nie ma jednak - zdaniem Sądu Najwyższego - istotnego wpływu na określenie

zakresu ustawowo gwarantowanych świadczeń płacowych za czas niewykonywania

pracy przez powoda wobec zawieszenia w pełnieniu czynności służbowych ponad 3

miesiące. Uprawnienia płacowe z tego tytułu są ustawowo ograniczone do trzymiesięcznego okresu zawieszenia w pełnieniu czynności służbowych. Zdaniem Sądu

Najwyższego dyspozycje zawarte w poszczególnych ustępach art. 12 ustawy o pracownikach urzędów państwowych wymagają łącznej wykładni. Dlatego wywody zawarte w kasacji dotyczące wykładni art. 12 ust. 3 w związku z ust. 1 wymienionej

ustawy z pominięciem ust. 2 tego artykułu nie mogą być uznane za prawidłowe, gdyż

są one sprzeczne z literalną interpretacją całości instytucji prawnej fakultatywnego

zawieszenia urzędnika państwowego mianowanego w pełnieniu obowiązków, zawartej w omawianym artykule. Sąd Wojewódzki dokonał zatem prawidłowej wykładni

art. 12 ustawy o pracownikach urzędów państwowych, uznając, że powodowi nie

przysługuje wynagrodzenie za okres ponad trzymiesięcznego niewykonywania pracy

na skutek odmowy wykonania polecenia służbowego, wydanego na piśmie przez

przełożonego i niestawienia się do pracy. W tej sytuacji - zdaniem Sądu Najwyższego - w świetle regulacji zawartej w art. 12 ust. 1, 2 i 3 ustawy o pracownikach urzędów państwowych, w razie przedłużania się czasu trwania postępowania dyscyplinarnego nie istnieje obowiązek pracodawcy do wypłaty wynagrodzenia urzędnikowi

państwowemu za czas niewykonywania pracy ponad okres trzech miesięcy z powodu zawieszenia w pełnieniu obowiązków służbowych, w szczególności gdy odmawia

on wykonania polecenia służbowego stawienia się do pracy po upływie tego okresu.

Zgodnie z powyższym stanowiskiem poglądy Sądu Wojewódzkiego w kwestii wykładni powołanego wyżej art. 12 ustawy powodują, że zarzut kasacji naruszenia prawa

materialnego przez ten Sąd nie może być uznany za zasadny. Nie znajduje też

potwierdzenia drugi zarzut kasacji naruszenia przez Sąd Wojewódzki art. 382 i art.

328 § 2 KPC, gdyż w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd drugiej instancji

ustosunkował się zwięźle do oceny roszczeń powoda w związku z treścią wyroku

NSA z dnia 21 maja 1997 r. w sposób nie nasuwający zastrzeżeń.

Mając to wszystko na uwadze Sąd Najwyższy doszedł do przekonania, że kasacja nie ma usprawiedliwionych podstaw i dlatego podlega z mocy art. 393 12 KPC

oddaleniu.

Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.