I PKN 290/98 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedSąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu, wyrokiem z dnia 13 stycznia 1998 r., oddalił apelację pozwanych: Jerzego K. i Zbigniewa czerwca 1997 r. [...], zasądzającego od każdego z pozwanych na rzecz powoda Bolesława W. kwotę 5496,00 zł z tytułu kar umownych za okres od dnia 9 października
Legislator headnote
AI generatedI PKN 290/98 · Sąd Najwyższy: przez powoda na podjęcie działalności konkurencyjnej po wypowiedzeniu przez pozwanych umów o pracę. Zarzut ten nie stanowi naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ Sąd drugiej instancji orzeka na podstawie materiału dowodowego zebranego w obu instancjach (art.
Full text
Wyrok z dnia 2 września 1998 r.
I PKN 290/98
Klauzule konkurencyjne uzgodnione w umowach o pracę zawartych
przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 2 lutego 1996 r. o zmianie ustawy Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. Nr 24, poz. 110 ze zm.)
miały charakter cywilnoprawny.
Przewodniczący SSN: Józef Iwulski, Sędziowie SN: Maria Mańkowska,
Zbigniew Myszka (sprawozdawca).
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 2 września 1998 r. sprawy z powództwa Bolesława W. przeciwko Jerzemu K. i Zbigniewowi W. o zapłatę, na skutek kasacji pozwanych od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu z dnia 13 stycznia 1998 r. [...]
o d d a l i ł kasację.
Uzasadnienie
Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu, wyrokiem z dnia 13 stycznia 1998 r., oddalił apelację pozwanych: Jerzego K. i Zbigniewa
W. od wyroku Sądu Rejonowego w Świdnicy - Wydziału Cywilnego z dnia 26
czerwca 1997 r. [...], zasądzającego od każdego z pozwanych na rzecz powoda Bolesława W. kwotę 5496,00 zł z tytułu kar umownych za okres od dnia 9 października
1994 r. do 9 grudnia 1994 r., z ustawowymi odsetkami, a także zwrot kosztów procesu w kwocie 2168,10 zł.
W sprawie tej ustalono, że powód od 1990 r. prowadził na terenie Ś., a od
1994 r. w W. prywatne przedsiębiorstwo „P.P.”. Przedmiotem działania firmy był
między innymi eksport-import, handel hurtowy i detaliczny artykułami przemysłowymi, surowcami, maszynami i urządzeniami pochodzenia zagranicznego i krajowego.
Powód utworzył w Ś. Centrum Handlowe, które zajmowało się sprzedażą urządzeń
chłodniczych, a także wyposażeniem sklepów. Ta działalność była jedyną na tym
terenie i przynosiła duże zyski, albowiem zatrudniał wielu pracowników i rósł popyt
na jego towary.
W dniu 10 sierpnia 1992 r. powód zawarł umowę o pracę z pozwanym
Zbigniewem W. na stanowisku sprzedawcy, następnie magazyniera, przy czym od
kwietnia do września 1993 r. pozwany pełnił obowiązki kierownika zespołu magazynowo-handlowego, a od września 1993 r. do 8 października 1994 r. został zastępcą
kierownika tego zespołu. Natomiast pozwany Jerzy K. pracował u powoda od sierpnia 1994 r. na podstawie umowy zlecenia, a od września 1993 r. do 31 grudnia 1994
r. był zatrudniony na podstawie umowy o pracę na stanowisku kierownika zespołu
magazynowo-handlowego.
W §§ 6 i 7 umów o pracę zostały zawarte klauzule o zakazie konkurencyjności
w okresie trwania stosunku pracy i w ciągu roku po jego rozwiązaniu, które zobowiązywały pozwanych do bezwzględnego przestrzegania tajemnicy służbowej w zakresie informacji dotyczących działalności „P.P.” i Centrum Handlowego. Pozwani dobrowolnie zobowiązali się, iż przez okres jednego roku od rozwiązania umów o pracę
nie będą prowadzili, na własny rachunek ani w firmach konkurencyjnych, w jakiejkolwiek formie sprzedaży analogicznych wyrobów, tj. artykułów żywnościowych oraz
urządzeń wyposażenia sklepów i gastronomii, pod rygorem zapłaty powodowi kar
umownych w wysokości przeciętnego średniego wynagrodzenia w gospodarce narodowej za każdy miesiąc zajmowania się taką działalnością. Pozwani przyjęli te warunki i nie zgłaszali w momencie zawierania umów o pracę ani w późniejszym okresie żadnych zastrzeżeń, w tym co do wykorzystania przez pracodawcę ich przymusowego położenia.
W dniu 24 września 1994 r. pozwani wypowiedzieli umowy o pracę z powodu
zbyt niskich wynagrodzeń za pracę, ale nie informowali powoda, że zamierzają rozpocząć analogiczną działalność gospodarczą na własny rachunek, na co powód
nigdy nie wyraził ustnej lub pisemnej zgody. Pozwani zaprzestali świadczyć pracę u
powoda w dniu 8 października 1994 r., rejestrując 24 października 1994 r. własną
firmę pod nazwą W. s.c. - wyposażenie sklepów z tym samym przedmiotem działalności co firmy powoda.
Na tle takich ustaleń Sąd drugiej instancji potwierdził prawidłowość konstatacji
prawnych Sądu Rejonowego, który przyjął, iż pozwani dobrowolnie zawarli umowy o
pracę, zawierające klauzule o zakazie konkurencji, przez co rozpoczęta przez nich
działalność gospodarcza nosiła znamiona nieuczciwej konkurencji w rozumieniu
przepisów ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zakazie nieuczciwej konkurencji
(Dz.U. Nr 478, poz. 211), co rodziło ich odpowiedzialność odszkodowawczą. Sąd
Wojewódzki przyjął, że przy prowadzeniu działalności konkurencyjnej pozwani wykorzystali wiedzę i kontakty handlowe zdobyte w czasie zatrudnienia u powoda, przez
co narazili go na znacznej wartości straty. Sąd ten nie podzielił twierdzeń pozwanych, że podpisując niekorzystne klauzule o zakazie konkurencji byli w przymusowej
sytuacji, wynikającej z braku pracy na rynku zatrudnienia, skoro podjęli zatrudnienie
na korzystnych warunkach pracy i płacy. Równocześnie Sąd Wojewódzki uznał, że
Sąd pierwszej instancji prawidłowo określił początek odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanych od daty zarejestrowania konkurencyjnej działalności gospodarczej, tj. od 24 października 1994 r. Nadto zwrócił uwagę, iż zasądzone - stosownie
do żądania powoda - kwoty odszkodowawcze były niższe od kar umownych określonych w zapisach klauzul o zakazie konkurencji, które nie naruszyły reguł zawartych w
art. 18 KP.
W kasacji pozwani - podnieśli zarzut naruszenia przepisów postępowania cywilnego - art. 233 KPC, przez pominięcie i nieustosunkowanie się do zeznań świadków, którzy potwierdzili wykorzystanie przez powoda przymusowej sytuacji pozwanych przy zawieraniu umów o pracę, co spowodowało naruszenie prawa materialnego - art. 388 KC, przez jego niezastosowanie, nadto pominięcie zeznań świadka,
który potwierdził wyrażenie przez powoda zgody na rozpoczęcie przez pozwanych
działalności konkurencyjnej. Skarżący podważali jako dowolne przyjęcie, że pozwani
narazili powoda na straty znacznej wartości i zarzucili Sądowi drugiej instancji nieokreślenie zasadności i wysokości zasądzonego odszkodowania przez pryzmat
uzgodnienia minimalnego wynagrodzenia za pracę w zawartych z nimi umowach o
pracę. W skardze podniesiono także zarzut naruszenia art. 18 KP przez błędną jego
wykładnię, utrzymując że postanowienia §§ 2 i 7 umów o pracę pozwanych były
sprzeczne z bezwzględnie obowiązującymi przepisami art. 133-137 KP.
W odpowiedzi na kasację powód wniósł o jej oddalenie - utrzymując, że pozwani wskutek rozpoczęcia konkurencyjnej działalności gospodarczej przejęli klientów
jego firm, co zmusiło go do ich zamknięcia, a zawarte klauzule o zakazie konkurencji
dawały mu prawo dochodzenia pięciokrotnie wyższych kwot odszkodowawczych bez
wykazywania własnych strat.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 39311 KPC Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w granicach kasacji, które wytyczają wskazane w skardze kasacyjnej podstawy prawne oraz ich
uzasadnienie. Oparcie kasacji na wskazanych przez skarżących podstawach prawnych nie uzasadniało uwzględnienia kasacji. Proceduralny zarzut kasacji naruszenia
przepisu art. 233 § 1 KPC w istocie rzeczy zmierzał w dwóch kierunkach. Po pierwsze - do wykazania, że pominięcie lub niepełne ustosunkowanie się do zeznań
świadka Z. B. doprowadziło do nieprawidłowych ustaleń w kwestii wyrażenia zgody
przez powoda na podjęcie działalności konkurencyjnej po wypowiedzeniu przez pozwanych umów o pracę. Zarzut ten nie stanowi naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ Sąd drugiej instancji orzeka na podstawie materiału dowodowego zebranego w obu instancjach (art.
382 KPC), ale nie oznacza to obowiązku lub potrzeby powielania uzasadnienia Sądu
pierwszej instancji przez konieczną ocenę lub ustosunkowanie się do zeznań każdego ze świadków przesłuchanych w postępowaniu pierwszoinstancyjnym. Sąd Rejonowy dokonał ustaleń faktycznych z uwzględnieniem zeznań świadka Z. B., do których odniósł się jedynie pośrednio, uznając za gołosłowne twierdzenia pozwanych o
zgodzie powoda na założenie firmy z identycznym przedmiotem działalności. Zresztą
świadek ten sygnalizował jedynie o rozważaniu przez powoda możliwości podjęcia
działalności konkurencyjnej przez pozwanych wyłącznie w razie przeniesienia jego
interesów gospodarczych poza teren Ś.
Po drugie - zarzut nieuwzględnienia zeznań innych świadków, którzy zeznawali na okoliczność zawierania umów o pracę przez pozwanych „w warunkach przymusu ekonomicznego”, zmierzał do wykazania stosowania przez powoda tzw. wyzysku pozwanych w ujęciu art. 388 § 1 KC. Jednakże z zasadniczych przyczyn przepis ten nie miał w sprawie zastosowania, albowiem norma ta nie zawiera sankcji
bezwzględnej nieważności, ale daje wyzyskanemu - przed upływem dwóch lat od
dnia zawarcia umowy (art. 388 § 2 KC) - wyłącznie uprawnienie do żądania zmniejszenia swego świadczenia lub zwiększenia należnego mu świadczenia, tj. do żądania ukształtowania zmiany treści zawartej umowy albo do jej unieważnienia. Taka
konstrukcja prawna wymagała zatem od pozwanych inicjatywy procesowej przez
wniesienie powództwa wzajemnego, co w sprawie nie miało miejsca, a pozwani prezentowali błędną prawniczo opcję bezwzględnej nieważności uzgodnionych klauzul
konkurencyjnych. Równocześnie niewłaściwe rozumienie przez skarżących dyspozycji art. 388 KC powodowało brak zasadności kasacyjnego zarzutu naruszenia tej
normy prawa materialnego.
Chybiony był również zarzut błędnej wykładni art. 18 KP, formułowany przez
odniesienie jego dyspozycji do sprzeczności umów o pracę pozwanych z bezwzględnie obowiązującymi przepisami - art. 133-137 KP. Tymczasem strony zawarły
klauzule konkurencyjne przed wejściem w życie z dniem 2 czerwca 1996 r. nowego
rozdziału IIa „Zakaz konkurencji”, w dziale czwartym Kodeksu pracy. W dacie zawierania klauzul konkurencyjnych zakaz konkurencji nie był instytucją regulowaną przez
przepisy prawa pracy, dlatego uzgodnione klauzule konkurencyjne nie mogły być
ocenione przez pryzmat sankcji nieważności z art. 18 § 2 KP, jako sprzeczne z nie
istniejącymi ówcześnie przepisami prawa pracy o zakazie konkurencji. Natomiast
klauzule konkurencyjne uzgodnione w umowach o pracę zawartych przed wejściem
w życie ustawy z dnia 2 lutego 1996 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz o
zmianie niektórych ustaw (Dz.U. Nr 24, poz. 110), były samoistnymi umowami cywilnoprawnymi i jako zobowiązania o charakterze cywilnoprawnym mogły być podważane w reżimie prawa cywilnego, np. przez zgłoszenie powództwa wzajemnego z art.
388 KC, bądź żądanie zmniejszenia rażąco wygórowanych kar umownych opartego
na art. 484 § 2 KC, z czego pozwani nie skorzystali.
Równocześnie w rozpoznawanym sporze o zapłatę kar umownych brak było
podstaw prawnych do podważania zgodności z prawem klauzul konkurencyjnych
oraz wysokości zastrzeżonych kar umownych z odniesieniem się do naruszenia
przepisów o czasie pracy (art. 133-137 KP), albowiem przedmiot procesu w żadnej
mierze nie wiązał się z naruszaniem przez pracodawcę bezwzględnie obowiązujących przepisów o czasie pracy.
Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy oddalił kasację na podstawie art.
KPC.