I PKN 269/98 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedKomunalnej Spółce z o.o. Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w R., zarzucając że został zwolniony w związku z tym, iż ukradziono mu powierzone przez pracodawcę tzw. bilety sieciowe, czym wprawdzie spowodował stratę materialną na szkodę pracodawcy, ale następnie ją wyrównał. Podniósł także, że nie był członkiem
Legislator headnote
AI generatedI PKN 269/98 · Sąd Najwyższy: Komunalnej Spółce z o.o. Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w R., zarzucając że został zwolniony w związku z tym, iż ukradziono mu powierzone przez pracodawcę tzw. bilety sieciowe, czym wprawdzie spowodował stratę materialną na szkodę pracodawcy, ale następnie ją wyrównał. Podniósł także, że nie był członkiem
Full text
Wyrok z dnia 6 sierpnia 1998 r.
I PKN 269/98
Naruszenie przez pracodawcę obowiązku wynikającego z art. 30 ust. 2 1
ustawy z dnia 23 maja 1991 o związkach zawodowych (Dz.U. Nr 55, poz. 234 ze
zm.) stanowi wystarczającą podstawę dla rozważenia przez sąd możliwości
przyznania pracownikowi odszkodowania określonego w art. 45 § 2 w związku
z art. 56 § 2 KP (nawet częściowego - art. 8 KP w związku z art. 4771 § 2 KPC).
Przewodniczący SSN: Zbigniew Myszka, Sędziowie SN: Józef Iwulski, Andrzej
Wasilewski (sprawozdawca).
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 6 sierpnia 1998 r. sprawy z powództwa
Ryszarda M. przeciwko [...] Gospodarce Komunalnej Spółka z o.o. Miejskiemu
Przedsiębiorstwu Komunikacyjnemu w R. o przywrócenie do pracy, na skutek kasacji
powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w
Rzeszowie z dnia 29 stycznia 1998 r. [...]
u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi WojewódzkiemuSądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie do ponownego rozpoznania i
orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Ryszard M. wniósł pozew o przywrócenie do pracy przeciwko [...] Gospodarce
Komunalnej Spółce z o.o. Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w R., zarzucając że został zwolniony w związku z tym, iż ukradziono mu powierzone przez pracodawcę tzw. bilety sieciowe, czym wprawdzie spowodował stratę materialną na
szkodę pracodawcy, ale następnie ją wyrównał. Podniósł także, że nie był członkiem
związków zawodowych i nie zwracał się do nich o obronę, a w sprawie kradzieży
powierzonych mu biletów wszczęte zostało postępowanie przygotowawcze. Sąd
Rejonowy-Sąd Pracy w Rzeszowie, wyrokiem z dnia 7 listopada 1997 r. [...] przywró-
cił powoda do pracy na uprzednio zajmowane stanowisko pracy i na poprzednich
warunkach. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd ustalił, że powód pracował do chwili
zwolnienia na stanowisku sprzedawcy biletów, czyli osoby materialnie odpowiedzialnej za powierzone mienie, z obowiązkiem rozliczenia się z tego mienia. W dniu 5
sierpnia 1997 r. pracował przy sprzedaży biletów, a następnie wraz z zapasem biletów sieciowych udał się do domu. Po drodze wstąpił do znajomego, gdzie wraz z nim
pił wódkę. Następnie, po powrocie do domu stwierdził brak biletów sieciowych. Powód nie zgłosił faktu zaginięcia biletów ani pracodawcy, ani na policji. Dopiero w
czasie inwentaryzacji powierzonych mu biletów w dniu 7 sierpnia 1997 r. powód
zgłosił pracodawcy, a następnie także na policji, że w dniu 5 sierpnia w mieszkaniu
znajomego skradziono mu bilety sieciowe. W związku z tym zdarzeniem pracodawca
rozwiązał z powodem umowę o pracę bez wypowiedzenia z jego winy w trybie art. 52
§ 1 KP z dniem 8 sierpnia 1997 r. z powodu ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych, polegającego na braku właściwego zabezpieczenia powierzonego mienia, dopuszczeniu do sytuacji umożliwiającej kradzież biletów sieciowych na kwotę
3.191,90 zł i niezgłoszeniu tego faktu organom ścigania. Sąd Rejonowy doszedł jednak do wniosku, że zachowania powoda polegającego na udziale w spotkaniu towarzyskim w mieszkaniu znajomego i picia z nim alkoholu, przy braku prawidłowego
zabezpieczenia powierzonych mu biletów, nie można potraktować jako rażącego
niedbalstwa w zakresie ochrony mienia przedsiębiorstwa, albowiem powód nie mógł
przewidzieć, że w takiej sytuacji może naruszyć obowiązek pracowniczy należytej
dbałości o powierzone mu mienie i na to się nie godził. W tej sytuacji, zdaniem Sądu
Rejonowego, nie zaistniały określone w art. 52 § 1 KP przesłanki, które uzasadniałyby rozwiązanie z powodem umowy o pracę bez wypowiedzenia. Sąd Rejonowy uznał
równocześnie, że pracodawca naruszył także art. 52 § 3 KP, bowiem nie zasięgnął
opinii zakładowej organizacji związkowej przed podjęciem decyzji zwolnienia powoda
w trybie art. 52 § 1 KP w związku z art. 30 ust. 21 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o
związkach zawodowych (Dz.U. Nr 55, poz. 234 ze zm.), pomimo że powód nie należał do żadnej organizacji związkowej i nie zwracał się do organizacji związkowej o
ochronę swych praw pracowniczych. Z tych przyczyn Sąd Rejonowy przywrócił powoda do pracy na podstawie art. 56 § 1 KP. W apelacji od tego wyroku strona pozwana zarzuciła naruszenie przepisów art. 52 § 1 KP i z art. 30 ust. 2 1 ustawy o
związkach zawodowych i wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku oraz oddalenie
powództwa.
Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie wyrokiem z dnia 29 stycznia 1998 r. [...] zmienił zaskarżony wyrok Sądu RejonowegoSądu Pracy w Rzeszowie i oddalił powództwo. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd
Wojewódzki stwierdził, że Sąd Rejonowy wprawdzie niewadliwie ustalił stan faktyczny sprawy, ale w wyniku błędnej oceny dokonanych ustaleń wyciągnął wnioski
sprzeczne z art. 52 § 1 KP i art. 30 ust. 2 ustawy o związkach zawodowych. Sąd
Wojewódzki podniósł w szczególności, że dokonane w toku postępowania dowodowego ustalenia w sprawie wskazują, iż przyczyną powstania szkody w wyniku kradzieży biletów sieciowych w mieszkaniu znajomego powoda, był brak właściwego
zabezpieczenia przez powoda powierzonego mu przez pracodawcę mienia (biletów)
oraz dopuszczenie przez powoda do powstania sytuacji umożliwiającej utratę lub
kradzież biletów, a ocena Sądu Rejonowego, w myśl której powód swym postępowaniem nie dopuścił się w sposób zawiniony ciężkiego naruszenia swych podstawowych obowiązków pracowniczych w zakresie dbałości i ochrony powierzonego mu
mienia, jest rażąco sprzeczna z przepisami prawa pracy, a w szczególności z dyspozycją art. 100 § 2 pkt 4 KP. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego, takie stanowisko Sądu
Rejonowego nie jest możliwe do zaakceptowania także w świetle orzeczenia Sądu
Najwyższego z dnia 21 marca 1980 r. (IV PR 57/80), w którym Sąd Najwyższy w
analogicznej sytuacji stwierdził, że pracownik, który zabiera ze sobą znaczną kwotę
pieniędzy zakładu pracy i przechowując je w siatce lub w teczce na zakupy udaje się
do restauracji, gdzie spożywa alkohol, nawet przy zachowaniu przeciętnej przezorności musi przewidywać, że pieniądze utraci, a swoim zachowaniem wskazuje, że
godzi się na taką możliwość (zamiar ewentualny). W opinii Sądu Wojewódzkiego, w
rozpoznawanej sprawie nie doszło natomiast do naruszenia przez pracodawcę przepisu art. 30 ust. 2 ustawy o związkach zawodowych, bowiem powód nie należał do
żadnego związku zawodowego oraz nie wskazał żadnej organizacji związkowej, która
miałaby bronić jego praw pracowniczych i w konsekwencji żadna organizacja
związkowa nie wyrażała też zgody na obronę jego praw. Dlatego w tej sytuacji pracodawca był zwolniony z obowiązku zachowania trybu wskazanego w art. 38 oraz
art. 52 § 3 KP.
W kasacji od powyższego wyroku Sądu Wojewódzkiego w Rzeszowie z dnia
29 stycznia 1998 r. powód zarzucił naruszenie prawa materialnego poprzez błędną
wykładnię art. 52 KP oraz art. 30 ust. 21 ustawy o związkach zawodowych oraz
wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy temu Są-
dowi do ponownego rozpoznania, względnie o zmianę zaskarżonego wyroku i przywrócenie powoda do pracy na dotychczas zajmowanym stanowisku. W uzasadnieniu
kasacji powód podniósł w szczególności, że nie można mu zarzucić ani umyślnego
działania, ani rażącego naruszenia obowiązków pracowniczych. Natomiast ciężar i
ryzyko powstałej szkody obciążać powinno pracodawcę, ponieważ pomimo praktyki
zabierania przez pracowników do domu biletów sieciowych należących do pracodawcy, pracodawca nie opracował - jak wywodzi kasacja - „żadnej instrukcji, regulaminu, czy też zasad dotyczących zabezpieczenia biletów w trakcie przenoszenia czy
też (...) systemu odbierania tychże biletów od pracowników”, a tymczasem Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 12 października 1972 r. (OSPIKA z 1973 nr 4, poz. 81)
stwierdził, że pracownikowi nie można przypisać ciężkiego naruszenia jego obowiązków, jeżeli pracodawca przyczynił się do takiego naruszenia przez brak stworzenia pracownikowi właściwych warunków pracy. Ponadto w kasacji zarzucono, że
strona pozwana naruszyła art. 30 ust. 21 ustawy o związkach zawodowych, bowiem
powinna zwrócić się do organizacji związkowej o informację o pracowniku, który korzysta z jej obrony.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja jest uzasadniona.
W kasacji nie zarzucono naruszenia przepisów postępowania, w tym także art.
233 § 1 KPC. W tej sytuacji należało przyjąć, że zebrany w toku postępowania
materiał dowodowy i dokonane przez Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w Rzeszowie ustalenia w sprawie są wiążące dla Sądu Najwyższego,
który rozpoznaje sprawę w granicach kasacji, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie
ewentualną nieważność postępowania (art. 39311 KPC). Tymczasem w ocenie Sądu
Wojewódzkiego, zebrany w sprawie materiał dowodowy stanowił wystarczającą
podstawę dla stwierdzenia, że pracodawca wykazał, iż powód dopuścił się ciężkiego
i zawinionego naruszenia obowiązków pracowniczych (art. 52 § 1 pkt 1 w związku z
art. 100 § 2 pkt 4 KP), skoro na skutek niezabezpieczenia powierzonego mu mienia
(tzw. biletów sieciowych) swym zachowaniem dopuścił do sytuacji umożliwiającej
utratę tego mienia w wyniku kradzieży. Stąd zarzut kasacji dotyczący błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania w niniejszej sprawie art. 52 § 1 pkt 1 KP jest
bezzasadny.
Natomiast zasadny jest zarzut kasacji dotyczący naruszenia w rozpoznawanej
sprawie art. 30 ust. 21 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych
(Dz.U. Nr 55, poz. 234 ze zm.). Bowiem na podstawie art. 40 pkt 2 lit. b ustawy z
dnia 2 lutego 1996 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych
ustaw (Dz.U. Nr 24, poz. 110) rozszerzony został zakres obowiązku współdziałania
pracodawcy z zakładową organizacją związkową (lub z zakładowymi organizacjami
związkowymi, jeżeli w zakładzie pracy działa więcej niż jedna taka organizacja) właśnie w wyniku wprowadzenia przepisu art. 30 ust. 21 ustawy o związkach zawodowych. Na mocy art. 30 ust. 21 ustawy o związkach zawodowych w związku z art. 52 §
3 KP, podejmując decyzję w sprawie rozwiązania umowy o pracę z pracownikiem w
trybie art. 52 § 1 pkt 1 KP, także w sytuacji, gdy pracownik nie jest zrzeszony w
związku zawodowym i nie wskazał wybranej przez siebie zakładowej organizacji,
która będzie broniła jego praw, pracodawca z własnej inicjatywy obowiązany jest
zwrócić się do zakładowej organizacji związkowej (lub zakładowych organizacji
związkowych) o informację o pracownikach korzystających z jej (lub ich) obrony i
dopiero nieudzielenie takiej informacji przez zakładową organizację związkową w
ciągu pięciu dni zwalnia pracodawcę od obowiązku współdziałania z nią w sprawie
dotyczącej pracownika. Nie ulega wątpliwości, że w rozpoznawanej sprawie pracodawca nie uczynił zadość temu obowiązkowi, czego nie wziął pod uwagę Sąd Wojewódzki w zaskarżonym wyroku. Wprawdzie w danym wypadku uchybienie to nie musiało przesądzać o skuteczności roszczenia o przywrócenie do pracy (art. 8 KP lub
art. 45 § 2 w związku z art. 56 § 2 KP), tym niemniej stanąć należy na stanowisku, że
sam fakt naruszenia przez pracodawcę obowiązku wynikającego z art. 30 ust. 2 1
ustawy o związkach zawodowych stanowi wystarczającą podstawę dla rozważenia
przez Sąd możliwości przyznania powodowi z tego tytułu odszkodowania w trybie
określonym w art. 45 § 2 KP w związku z art. 56 § 2 KP (nawet częściowego - art. 8
KP w związku z art. 4771 § 2 KPC)
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd Najwyższy na podstawie art. 393 13 § 1 KPC
uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi
Wojewódzkiemu w Rzeszowie, pozostawiając temu Sądowi równocześnie rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego (art. 108 § 2 w związku z art. 393 19
KPC).