Legislator Case Law & Legislation
I PKN 251/98 AI generated

I PKN 251/98 · Sąd Najwyższy

Case Number I PKN 251/98
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

wynagrodzenia na podstawie § 2 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 18 sierpnia 1992 r. w sprawie dodatkowego wynagrodzenia radców

Legislator headnote

AI generated

I PKN 251/98 · Sąd Najwyższy: czynności zlecanych każdemu z tych prawników. Natomiast strona pozwana powierzyła prowadzenie całości sprawy adwokatowi W.M.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Wyrok z dnia 25 sierpnia 1998 r.

I PKN 251/98

Dodatkowe wynagrodzenie radcy prawnego w wysokości 1,5% wartości

roszczenia uzyskanego dla jednostki zastępowanej, przysługuje radcy również

wówczas, gdy prowadził proces w postępowaniu arbitrażowym przy pomocy

zagranicznego adwokata. Wynagrodzenie to jest niezależne od orzeczonych w

tym postępowaniu kosztów procesu.

Przewodniczący SSN: Maria Mańkowska (sprawozdawca), Sędziowie SN:

Adam Józefowicz, Zbigniew Myszka.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 25 sierpnia 1998 r. sprawy z powództwa Stefana W. przeciwko „B.” SA w W. o wynagrodzenie, na skutek kasacji

powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w

Warszawie z dnia 15 stycznia 1998 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i poprzedzający go wyrok Sądu Wojewódzkiego

- Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie z dnia 28 maja 1997 r., [...] i

sprawę przekazał temu Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Powód Stefan W. w pozwie przeciwko „B.” Spółce Akcyjnej w W. dochodził

wynagrodzenia na podstawie § 2 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki

Socjalnej z dnia 18 sierpnia 1992 r. w sprawie dodatkowego wynagrodzenia radców

prawnych (Dz.U. Nr 64, poz. 326 ).

Wyrokiem z dnia 2 kwietnia 1996r. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w Warszawie uwzględnił powództwo, zasądzając na rzecz powoda

kwoty 35.115 i 25.730,25 złotych z ustawowymi odsetkami. W ocenie Sądu zebrany

w sprawie materiał dowodowy, w szczególności dokumenty związane z procesem i

zeznania powoda oraz świadków [...] pozwalają na stwierdzenie, że powód jako

radca prawny pozwanego B. prowadził proces sądowy przeciwko greckiej firmie E.

Rozpoznając sprawę na skutek rewizji wniesionej przez stronę pozwaną, Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie wyrokiem z dnia 19

września 1996 r. uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania celem uzupełnienia postępowania dowodowego

przez przeprowadzenie dowodu z zeznań szwajcarskiego adwokata świadka W.M. i

ewentualnie nowych dowodów wskazanych przez strony.

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie wyrokiem z dnia 28 maja 1997 r. oddalił powództwo w całości, ustalając na podstawie

zeznań świadka W.M., że powód nie był umocowany przez stronę pozwaną do prowadzenia procesu zagranicznego, nie współpracował z adwokatem W.M. jako partner, a jedynie wspomagał go swoją wiedzą na temat szczegółów kontraktu. Pełnomocnikiem B. był wyłącznie adwokat W.M., tylko on sporządzał i podpisywał pisma

procesowe, a także zgłaszał wnioski procesowe. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego,

udzielane powodowi pełnomocnictwa oznaczały jedynie upoważnienie B. do jego

udziału w rozprawach przed Trybunałem Arbitrażowym w Zurichu, nie ma natomiast

podstaw, aby nakład pracy powoda, jaki włożył w sprawę sporu z E. (przygotowanie

procesu, wybór arbitra, opracowanie materiałów źródłowych, udzielanie informacji

adwokatowi W.M.) utożsamiać z prowadzeniem procesu. Była to jedynie funkcja doradcy adwokata szwajcarskiego. Wprawdzie § 4 rozporządzenia z dnia 18 sierpnia

1992 r. o dodatkowym wynagrodzeniu radcy prawnego przewiduje możliwość prowadzenia procesu przez kilku radców prawnych, to jednak nie przewiduje takiej sytuacji,

gdy do prowadzenia procesu zostaje zaangażowany adwokat z zewnątrz. Zdaniem

Sądu, aby przyjąć jednoczesne prowadzenie sprawy przez wybranego adwokata i

własnego radcę prawnego, pełnomocnictwa musiałyby wyraźnie określać zakres

czynności zlecanych każdemu z tych prawników. Natomiast strona pozwana powierzyła prowadzenie całości sprawy adwokatowi W.M.

Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie wyrokiem z dnia 15 stycznia 1998 r. oddalił apelację powoda i podzielił stanowisko Sądu

pierwszej instancji, iż powód nie prowadził postępowania arbitrażowego jako pełnomocnik procesowy, bowiem nie współpracował z adwokatem W.M. w charakterze

partnera. Wskazuje na to - zdaniem Sądu - brak nazwiska powoda w orzeczeniu arbitrażowym, w którym wymienia się pełnomocników stron, zeznanie świadka W.M.

oraz pismo głównego arbitra, iż także przedstawiciele stron mają prawo zadawać

pytania świadkom podczas postępowania arbitrażowego. W świetle tych dowodów,

zeznania arbitra dr hab. T.S., przesłuchanego w niniejszym procesie w charakterze

świadka, że powód był reżyserem całego postępowania, miał te same prawa co adwokat szwajcarski, a nazwiska powoda nie umieszczono w orzeczeniu arbitrażowym

tylko dlatego, że nie były na jego rzecz zasądzone koszty - Sąd Apelacyjny ocenił,

jako budzące uzasadnione wątpliwości z uwagi na to, iż świadek ten jest bardzo dobrym znajomym powoda.

Pełnomocnik powoda zaskarżył kasacją powyższy wyrok, zarzucając naruszenie przepisów § 1 i 2 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 18

sierpnia 1992 r. (Dz.U. Nr 64, poz.326) oraz art. 7 pkt 6 i art. 10 pkt 3 ustawy z dnia 6

lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz.U. Nr 19, poz.145 ze zm.), a także art. 227 i

art. 233 KPC przez błędną ich wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, co miało

istotny wpływ na wynik sprawy, wnosząc o zasądzenie dochodzonej przez powoda

należności z ustawowymi odsetkami i kosztami postępowania, lub uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania innemu równorzędnemu sądowi.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja jest zasadna. Stosownie do § 2 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 18 sierpnia 1992 r. w sprawie dodatkowego wynagrodzenia

radców prawnych (Dz.U. Nr.64, poz.326) radcy prawnemu prowadzącemu proces

sądowy ze stroną mającą siedzibę za granicą, w razie uzyskania wyniku korzystnego

dla zastępowanej jednostki organizacyjnej, przyznaje się wynagrodzenie w wysokości 1,5 % wartości roszczenia uzyskanego dla jednostki zastępowanej. Wynagrodzenie to - zgodnie z § 3 - wypłaca się w terminie 14 dni od realizacji należności, to

znaczy po uzyskaniu zasądzonej należności, co oznacza, że ma ono bezpośredni

związek z wyegzekwowaniem wygranej należności, a nie z uzyskanymi przez zastępowaną jednostkę kosztami procesu. Przedmiotowe wynagrodzenie radcy prawnego

stanowi rzeczywiście jego dodatkowe wynagrodzenie za pracę, jeżeli prowadził taki

proces sądowy i wówczas jest uzależnione wyłącznie od wyników egzekucji zasądzonej należności. Prowadzenie procesu sądowego jest pojęciem szerszym od zastępstwa procesowego i nie wyklucza korzystania z pomocy adwokata zagranicznego.

W takiej sytuacji nie jest wymagane - jak to bezpodstawnie przyjął Sąd Wojewódzki inne, niż ogólne pełnomocnictwo procesowe dla radcy prawnego. Nie istnieje też

obowiązek samodzielnego prowadzenia takiej sprawy, skoro przepis § 4 omawianego rozporządzenia dopuszcza możliwość prowadzenia procesu nawet przez kilku

radców prawnych. Zgodnie natomiast z art. 7 pkt 6 i art. 10 pkt 3 ustawy z dnia 6

lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz.U. Nr 19, poz.145 ze zm.) do zadań radcy

prawnego należy między innymi występowanie w charakterze pełnomocnika jednostki organizacyjnej w postępowaniu sądowym, administracyjnym oraz przed innymi

organami orzekającymi, a jednostka organizacyjna jest zobowiązana do zapewnienia

radcy prawnemu udziału w procesie. Odnosi się to tak samo do prowadzonego za

granicą procesu arbitrażowego i oznacza, że powód po otrzymaniu od strony pozwanej ogólnego pełnomocnictwa procesowego łącznie z prawem do zawarcia ugody

z grecką firmą E. [...] nie mógł występować w Zurichu przed Sądem Arbitrażowym

przy Międzynarodowej Izbie Handlowej w Paryżu w procesie przeciwko firmie zagranicznej w innym charakterze, jak tylko pełnomocnik procesowy B.

Rozpoznając apelację powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego z dnia 28

maja 1997 r. Sąd Apelacyjny naruszył art. 233 § 1 KPC przez dokonanie odmiennej

oceny zeznań świadka T.S., który zeznawał jedynie przed Sądem Wojewódzkim. W

uzasadnieniu swego wyroku [...] Sąd pierwszej instancji przytoczył zeznania świadka

T.S. „ dla ustawienia B. w optymalnej sytuacji procesowej zapadła decyzja o udzieleniu pełnomocnictwa do prowadzenia procesu miejscowemu adwokatowi” oraz „że

postępowanie arbitrażowe jest odformalizowane”. Sąd nie dokonał oceny pozostałej

części zeznań tego świadka, tak samo, jak nie wziął pod uwagę całości materiału

dowodowego dotychczas zebranego w sprawie (zeznania świadków [...]), nigdzie

jednak nie stwierdził, że odmawia wiary zeznaniom świadka T.S. Ustalenie Sądu

Apelacyjnego, że świadek ten jest bardzo dobrym znajomym powoda nie znajduje

oparcia w materiale dowodowym zebranym w sprawie i gdyby nawet odpowiadało

prawdzie, to w żadnym razie nie uzasadnia z tego powodu odmowy wiarygodności

jego zeznań.

Dokonana przez Sądy obu instancji ocena pełnomocnictwa udzielonego powodowi przez B., jako upoważnienia wyłącznie do jego udziału w rozprawach i przypisanie mu roli doradcy wobec braku partnerstwa ze szwajcarskim adwokatem, narusza wyżej wymienione przepisy ustawy o radcach prawnych. Udzielenie pełnomocnictwa temu adwokatowi nie wykluczało bowiem równoczesnego prowadzenia pro-

cesu przez powoda jako radcę prawnego strony pozwanej, tym bardziej, że świadek

W.M. sam przyznał swoją nieznajomość prawa polskiego i potwierdził celowość

udziału powoda w procesie z uwagi na interes strony pozwanej, uczestnictwo powoda we wszystkich posiedzeniach i fakt zadawania świadkom pytań przez powoda

oraz, że umieścił koszty powoda w swoim zestawieniu adwokackich kosztów procesu, które przedłożył w czasie ostatniej rozprawy arbitrażowej [...]. Arbiter tego postępowania świadek T.S., potwierdzając występowanie powoda przed sądem arbitrażowym od początku do końca procesu razem z prawnikiem szwajcarskim, wytłumaczył,

iż w orzeczeniu wymienieni zostali tylko ci adwokaci, na których rzecz zasądzone

zostały koszty procesu.

Niezrozumiały jest również zarzut braku partnerstwa powoda z adwokatem

zagranicznym. Partnerstwo dotyczące pełnomocników procesowych nie jest pojęciem ustawowym ani wymogiem przy współuczestnictwie kilku adwokatów, czy radców prawnych w jednym procesie.

Powyższe naruszenia przepisów prawa materialnego, jak i procesowego obligowały Sąd Najwyższy na podstawie art.39313 KPC do uchylenia zaskarżonego wyroku i poprzedzającego go wyroku Sądu Wojewódzkiego oraz przekazania sprawy

do ponownego rozpoznania.