Legislator Case Law & Legislation
I PKN 215/99 AI generated

I PKN 215/99 · Sąd Najwyższy

Case Number I PKN 215/99
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

[...] zasądził od Spółki z o.o. „ L.S. - G.” w S. na rzecz Kariny P. kwotę 278, 20 zł z odsetkami od 1 sierpnia 1998 r., oddalając powództwo w pozostałym zakresie.

Legislator headnote

AI generated

art. 25 § 2 K.p, art. 251 K.p; I PKN 215/99 · Sąd Najwyższy: Art. 177 § 3 KP nie ma w sprawie zastosowania, gdyż trzeci miesiąc ciąży Kariny P. przypadał w sierpniu, a umowa o pracę kończyła się w lipcu.

Keywords

AI generated
art. 25 § 2 K.p art. 251 K.p

Cited Legislation

AI generated
art. 25 § 2 K.p
art. 25 § 2 K.p. i art. 251 K.p. przez przyjęcie, że umowa zawarta między stronami na
art. 251 K.p
art. 25 § 2 K.p. i art. 251 K.p. przez przyjęcie, że umowa zawarta między stronami na

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Wyrok z dnia 26 sierpnia 1999 r.

I PKN 215/99

Ustalenie, że strony zawarły umowę o pracę na okres próbny w celu

obejścia przepisów prawa powoduje nieważność postanowienia określającego

rodzaj umowy. W konsekwencji umowę taką należy uważać na zawartą na czas

nie określony, chyba że zgodnym zamiarem stron było zawarcie terminowej

umowy o pracę.

Przewodniczący: SSN Barbara Wagner (sprawozdawca), Sędziowie: SN

Kazimierz Jaśkowski, SA Katarzyna Gonera.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 26 sierpnia 1999 r. sprawy z powództwa Kariny P. przeciwko „L.S. - G.” Spółce z o.o. w S. o ustalenie, na skutek

kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w Zielonej Górze z dnia 11 lutego 1999 r. [...]

1. o d d a l i ł kasację;

2. zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki 100 zł (słownie: sto) tytułem

zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Międzyrzeczu wyrokiem z dnia 14 grudnia 1998 r.

[...] zasądził od Spółki z o.o. „ L.S. - G.” w S. na rzecz Kariny P. kwotę 278, 20 zł z

odsetkami od 1 sierpnia 1998 r., oddalając powództwo w pozostałym zakresie.

Sąd ustalił, że powódka była zatrudniona u strony pozwanej w okresach: od

16 maja do 31 lipca 1997 - na okres próbny, od 1 do 31 sierpnia 1997 r. na czas

określony; od 1 października do 31 grudnia 1997 r. ponownie na okres próbny i od 1

stycznia do 31 lipca 1998 r. - na czas określony. W okresie trwania pierwszych

dwóch umów o pracę powódka pracowała przy przerobie ślimaków; pod koniec

czerwca rozpoczęła pracę przy przerobie dziczyzny. W okresie próbnym miała przydzielonego doświadczonego pracownika, który nadzorował jej pracę udzielając ins-

trukcji. Przerabiano wówczas głównie mięso dzika i sarny. Od 1 października Karina

P. pracowała przy przerobie dziczyzny, głównie jelenia. Od 7 lipca 1998 r. przebywała na zwolnieniu lekarskim z powodu ciąży. Okres trzeciego miesiąca ciąży upływał w sierpniu 1998 r. Powódka wykorzystała w naturze 9 dni urlopu wypoczynkowego.

Umowy na okres próbny nie są umowami na czas określony, wobec czego art.

251 KP nie ma do nich zastosowania. Kilkakrotne zawarcie umowy na okres próbny

przez pracodawcę z tym samym pracownikiem jest dopuszczalne „ gdy wiąże się to z

zatrudnieniem ponownym pracownika na innym stanowisku lub przy innych czynnościach” i nie zmierza w oczywisty sposób do obejścia przepisów prawa. W ocenie

Sądu, zawarcie ponownej umowy o pracę na okres próby było usprawiedliwione

przede wszystkim przerobem innego asortymentowo mięsa. Jeleń – nowy gatunek

zwierzyny stanowił 75% ogólnego przerobu dziczyzny. Poprzednio przerabiana była

sarna, która nie różni się od jelenia pod względem cięć anatomicznych, jednak innego przerobu wymagają szynki, a poszczególne elementy różnią się wagowo. Pracę

powódki nadzorował w okresie zatrudnienia od 1 października do 31 grudnia 1997 r.

brygadzista. Skoro usprawiedliwione było ponowne zatrudnienie powódki na podstawie umowy o pracę na okres próbny - nie doszło do zawarcia trzeciej umowy na czas

określony, albowiem umowa z dnia 1 stycznia 1998 r. była dopiero drugą umową

tego rodzaju.

Art. 177 § 3 KP nie ma w sprawie zastosowania, gdyż trzeci miesiąc ciąży Kariny P. przypadał w sierpniu, a umowa o pracę kończyła się w lipcu.

Żądanie wypłaty ekwiwalentu za 9 dni niewykorzystanego urlopu wypoczynkowego jest zasadne. Podejmując zatrudnienie po raz pierwszy powódka nabyła

prawo do urlopu w wymiarze 18 dni roboczych. Zasada urlopu proporcjonalnego (

art. 1551 § 1 KP) nie ma zastosowania do urlopu należnego w pierwszym roku pracy

( art. 153 §1 i § 2 oraz art. 1551 § 3 KP).

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Zielonej Górze wyrokiem z dnia 11 lutego 1999 r. [...] uwzględniając apelację powódki, zmienił powyższy

wyrok w punkcie oddalającym powództwo, ustalając, że od 1 stycznia 1998 r. strony

łączyła umowa o pracę na czas nie określony.

Umowa zawarta w dniu 1 października 1997 r. na okres próbny miała na celu

obejście art. 251 KP. Praca wykonywana przez powódkę nie wymagała szczególnych

kwalifikacji, a jedynie przyuczenia w trakcie zatrudnienia. Zmiana asortymentu prze-

robu dziczyzny nie uzasadniała ponownego sprawdzenia umiejętności pracownicy.

Sarna i jeleń są zbliżone anatomicznie. Stanowisko pracy zajmowane przez powódkę

nie było wyspecjalizowane. Już w czasie trwania pierwszej umowy na okres próbny

wykonywała ona czynności, w zakresie których zawarta została druga umowa na

okres próbny. W trzech kolejnych umowach rodzaj pracy wykonywanej przez powódkę określono jako: „robotnik prac lekkich produkcja”. Zmiana ilości przerabianego

mięsa jakiegoś gatunku nie uzasadniała zawarcia kolejnej umowy na okres próbny.

W czasie pierwszej pracy wykonywanie czynności przez powódkę nadzorowała specjalnie przydzielona jej wykwalifikowana pracownica; w drugim okresie próbnym brygadzista, do obowiązków którego należy nadzór nad pracą wszystkich pracowników.

Umowa o pracę z dnia 1 października 1997 r. była zatem w rzeczywistości

umową na czas określony (art. 58 KC w zwiżaku z art. 300 KP). Umowę z dnia 1

stycznia 1998 r. jako trzecią kolejną umowę na czas określony należy, zgodnie z art.

251 KP, uważać za zawartą na czas nie określony.

Strona pozwana zaskarżyła ten wyrok kasacją. Wskazując jako jej podstawę

naruszenie prawa materialnego „ wskutek błędnej wykładni i zastosowanie przepisów

art. 25 § 2 K.p. i art. 251 K.p. przez przyjęcie, że umowa zawarta między stronami na

okres od 1 października 1997 r. do 31 grudnia 1997 r. jest umową na czas określony

i w konsekwencji rodzi ten skutek, że następna z umów zawarta na czas określony

jest równoznaczna w skutkach prawnych z zawarciem umowy na czas nie określony”, wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi drugiej

instancji do ponownego rozpoznania lub o zmianę i oddalenie apelacji - w obu przypadkach przy uwzględnieniu kosztów postępowania według norm przepisanych.

Pełnomocnik Spółki wywodził, że każda z umów może być poprzedzona

umową na okres próbny. Rodzaj umowy powinien być przez strony uzgodniony.

Umowa na czas określony i na okres próbny są różnymi rodzajowo umowami. Art. 28

§ 2 KP nie wprowadza ograniczeń co do dopuszczalności zawierania umów na okres

próbny. Funkcją umowy na okres próbny jest generalnie „ wypróbowanie” pracownika, a nie tylko „ przyuczenie” go do nowej pracy. Poza tym: (a) zawierając umowę na

okres próbny powódka wiedziała jakiego rodzaju umowę zawiera; (b) zatrudnienie na

okres próbny miało nie tylko na celu sprawdzenie umiejętności technicznych, ale i

wydajności technologicznej; (c) przy przerobie jelenia powódka miała do czynienia z

elementami kilkakrotnie cięższymi i w ponad 30 % nowymi; (d) praca wykonywana

przez powódkę, w praktyce była pracą rzeźnika, wymagała „szczególnych kwalifikacji

zawodowych”, których normalnie nabywa się z ukończeniem nauki w zasadniczej

szkole zawodowej.

W odpowiedzi na kasację powódka wniosła o jej oddalenie

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Podstawę kasacji stanowi wyłącznie zarzut naruszenia prawa materialnego.

Brak zarzutu procesowego powoduje, że ustalenia stanowiące faktyczną podstawę

rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym wyroku należy uznać za niewadliwe i w

związku z tym wiążące dla Sądu Najwyższego. Kontrola kasacyjna orzeczenia Sądu

drugiej instancji jest tym samym ograniczona do oceny prawidłowości kwalifikacji

prawnej właściwie ustalonego stanu faktycznego.

Skoro Sąd ustalił, że umowa o pracę zawarta na okres próbny w dniu 1 października 1997 r. miała na celu obejście prawa i w istocie była umową na czas określony, to trafnie zastosował art. 251 KP i przyjął w konsekwencji bezterminowy charakter umowy z dnia 1 stycznia 1998 r. Przepis ten wprowadza fikcję prawną zawarcia trzeciej kolejnej umowy o pracę na czas określony jako umowy na czas nie określony. Skutek przewidziany w art. 251 KP następuje ex lege, wobec czego orzeczenie

Sądu ma jedynie charakter deklaratywny.

Określenie rodzaju umowy o pracę stanowi element treści tej czynności prawnej. Brak postanowienia stron w tym zakresie powoduje, że umowę należy zakwalifikować jako zawartą na czas nie określony. Bowiem tylko ten rodzaj umowy o pracę

nie wymaga dodatkowej klauzuli - terminu (umowy na czas określony oraz na czas

wykonania określonej pracy) lub próby (umowa na okres próbny). Jeżeli zastrzeżenie

w umowie o pracę okresu próbnego (określenie rodzaju umowy jako umowy zawartej

na okres próbny) było nieważne, jako mające na celu obejście przepisów prawa (art.

58 § 1 KC w związku z art. 300 KP), to umowa taka nie staje się umową na czas

określony, ale bezterminową. Umowa na okres próbny jest wprawdzie rodzajem

umowy terminowej (pojęcie prawnicze), ale nie umową na czas określony (pojęcie

prawne). Dowodzi tego, poza terminologią, także dopuszczalność wypowiadania

każdej z tych odrębnych rodzajowo umów terminowych. Ów zakres stabilizacji zatrudnienia pozwala nazywać umowę o pracę na okres próbny „tymczasową”, podczas gdy umowę na czas określony uważa się za najmocniej formalnie stabilizującą

pracownika w zatrudnieniu. Umowa o pracę na okres próbny ma charakter mieszany

warunkowo – terminowy. Mniej znaczący dla jej istoty jest czas trwania zatrudnienia

(wyznaczony jako maksymalny dopuszczalny w art. 25 § 2 KP) niż próbny jej charakter, który wskazuje na swoiste funkcje i cel umowy tego rodzaju. Nie jest przeto

możliwe zamienne traktowanie klauzuli terminu i klauzuli próby. Wadliwość określenia w umowie o pracę na okres próbny czasu jej trwania nie spowoduje zmiany rodzaju umowy na bezterminowy, skutek taki spowoduje natomiast wadliwość klauzuli

próby.

Gdyby jednak nawet postanowieniu określającemu rodzaj umowy jako próbny

(klauzuli próby) nadać znaczenie tylko zastrzeżenia terminu (jak zdaje się uczynił to

Sąd drugiej instancji), to zgodnie z art. 116 § 2 KC w związku z art. 94 KC i art. 300

KP, termin należałoby uznać za niezastrzeżony. Tym samym należało już umowę z

dnia 1 października 1997 r. zakwalifikować jako zawartą na czas nie określony. Sąd

Najwyższy nie mógł jednak zmienić zaskarżonego wyroku, albowiem był związany

wynikającym z art. 384 KPC zakazem reformationis in peius.

Mając powyższe na względzie Sąd Najwyższy, stosownie do art. 39312 KPC,

orzekł jak w sentencji.