I PKN 209/01 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generated2000 r. [...] ustalił, że powódka Alina W. była w pozwanej Spółce z o.o. „D.C.” w K. 27 września 1997 r. na podstawie umowy o pracę na okres próbny na stanowisku
Legislator headnote
AI generatedart. 60 k.c, art. 300 k.p, art.469 k.p.c, art.411 § 2 k.p, art. 81 § 1 k.p, art. 391 § 1 k.p.c; I PKN 209/01 · Sąd Najwyższy: 2000 r. [...] ustalił, że powódka Alina W. była w pozwanej Spółce z o.o. „D.C.” w K. 27 września 1997 r. na podstawie umowy o pracę na okres próbny na stanowisku
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Wyrok z dnia 19 marca 2002 r.
I PKN 209/01
Faktyczne zaprzestanie działalności przez pracodawcę polegające na zlikwidowaniu „z dnia na dzień” zakładu pracy może być potraktowane jako zachowanie ujawniające w dostateczny sposób wolę rozwiązania stosunku pracy
(art. 60 k.c. w związku z art. 300 k.p.).
Przewodniczący SSN: Barbara Wagner, Sędziowie SN: Andrzej Kijowski
(sprawozdawca), Zbigniew Myszka.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 marca 2002 r. sprawy
z powództwa Aliny W. i Roberta S. przeciwko „D.C.” Spółce z o.o. w K. o wynagrodzenie, ekwiwalent z urlop wypoczynkowy, ochronę i ustalenie, na skutek kasacji
powodów Aliny W. i Roberta S. od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kielcach z dnia 15 listopada 2000 r. [...]
o d d a l i ł kasację powoda Roberta S.;
u m o r z y ł postępowanie kasacyjne wobec powódki Aliny W.
Uzasadnienie
Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Kielcach wyrokiem zaocznym z dnia 21 czerwca
2000 r. [...] ustalił, że powódka Alina W. była w pozwanej Spółce z o.o. „D.C.” w K.
zatrudniona w pełnym wymiarze czasu pracy w okresie od dnia 18 sierpnia do dnia
27 września 1997 r. na podstawie umowy o pracę na okres próbny na stanowisku
fakturzystki, następnie od dnia 18 września 1997 r. do dnia 21 marca 1998 r. na podstawie terminowej umowy o pracę na stanowisku fakturzystki - kasjera, a od dnia 21
marca do dnia 31 grudnia 1998 r. na podstawie bezterminowej umowy o pracę na
stanowisku fakturzystki - kasjera i ta umowa została rozwiązana za wypowiedzeniem
przez pozwaną z powodu jej likwidacji. Sąd Rejonowy ustalił również, że powód Robert S. był w pozwanej Spółce zatrudniony w okresie od dnia 10 listopada 1997 r. do
31 grudnia 1998 r. na podstawie umów o pracę na czas określony z dnia 10 listopada
1997 r. i 10 lutego 1998 r. na stanowisku przedstawiciela handlowego do spraw hurtu
w pełnym wymiarze czasu pracy, który to stosunek pracy został przez Spółkę wypowiedziany wskutek jej likwidacji. Poza tym Sąd Rejonowy umorzył postępowanie w
pozostałej części wobec skutecznego cofnięcia pozwów co do wynagrodzenia za
pracę, ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy oraz odprawy w
związku z rozwiązaniem stosunków pracy z przyczyn dotyczących pracodawcy. W
motywach tego rozstrzygnięcia Sąd Rejonowy powołał się na poniższe ustalenia i ich
prawną kwalifikację.
Oboje powodowie przyszli w dniu 15 grudnia 1998 r. do pracy, lecz zastali zakład opróżniony z mebli i innego wyposażenia. Pozwany pracodawca faktycznie zaprzestał prowadzenia działalności, choć nie złożył oświadczeń o rozwiązaniu stosunku pracy, a Spółka nadal pozostaje wpisana do rejestru handlowego. W tej sytuacji
Sąd Rejonowy przyjął, że „pozwany pracodawca został faktycznie zlikwidowany, a
oświadczenie o rozwiązaniu z obojgiem powodów stosunku pracy zostało złożone w
dniu 15 grudnia 1998 r. sposób dorozumiany, to jest przez fakt likwidacji lokalu, który
był dla nich miejscem pracy”. Umowy o pracę uległy więc rozwiązaniu w dniu 31
grudnia 1998 r. za czym przemawia okoliczność, że wnosząc w dniu 18 stycznia
1999 r. pozwy powodowie domagali się świadczeń związanych z ustaniem stosunku
pracy.
W uwzględnieniu apelacji powodów Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w Kielcach wyrokiem z dnia 15 listopada 2000 r. [...] zmienił zaskarżone
orzeczenie w ten sposób, że uchylił je w odniesieniu do rozstrzygnięcia o umorzeniu
postępowania i w tym zakresie sprawę przekazał Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania, natomiast w pozostałej części apelację oddalił. W uzasadnieniu tego
wyroku Sąd Okręgowy podkreślił, że skutkiem cofnięcia pozwu co do żądania wynagrodzenia, ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy i odprawy jest (było) w istocie zrzeczenie się prawa do wynagrodzenia. Sąd Rejonowy zgodnie z art. 203 § 4 i art.469
k.p.c. powinien więc sprzeciwić się cofnięciu pozwu jako czynności niezgodnej z
prawem, a ponadto naruszającej słuszny interes pracownika. Apelacja jest natomiast
bezzasadna w zakresie żądania ustalenia, że „umowy o pracę rozwiązały się dopiero
w dacie kiedy powodowie podjęli pracę u nowych pracodawców”. Co prawda Sąd
Rejonowy jako podstawy prawnej rozstrzygnięcia nie powołał art.411 § 2 k.p., lecz
prawidłowo przyjął, że „przez fakty konkretne pozwana Spółka faktycznie wypowiedziała powodom umowy o pracę, które w tym wypadku na podstawie powołanego
przepisu uległy rozwiązaniu po upływie dwutygodniowego okresu wypowiedzenia, a
więc z dniem 31 grudnia 1998 r.”.
Kasację od powyższego wyroku w części oddalającej apelację wnieśli oboje
powodowie, zarzucając błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art.411 § 2 k.p.
i art. 81 § 1 k.p., a także mające wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów
art.233 § 1 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. „przez przyjęcie, iż w dniu 15 grudnia 1998
r. pozwany złożył powodom oświadczenie o rozwiązaniu umów o pracę z powodu
likwidacji zakładu pracy mimo, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie
daje ku temu podstaw”, jak też art. 328 § 2 w związku z art. 391 §1 k.p.c. „poprzez
nienależyte wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku”. Na tej podstawie skarżący domagali się uchylenia kwestionowanej części wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu kasacji podniesiono w szczególności, że ustalenie o dorozumianym wypowiedzeniu powodom umowy o pracę w dniu 15 grudnia 1998 r. nosi
cechy dowolności, naruszając art. 233 § 1 k.p.c. Opróżnienie lokalu, w którym powodowie dotąd świadczyli pracę było dla nich zaskoczeniem, lecz nie wskazywało na
określony zamiar pozwanego pracodawcy, mogąc przykładowo równie dobrze
świadczyć o zmianie siedziby. Pozwany pracodawca ma status spółki z o.o., więc
proces jego likwidacji powinien się rozpocząć otwarciem likwidacji w rozumieniu art.
129 k.h. Likwidacja pracodawcy o której mowa w art.411 § 2 k.p. „nie może polegać
na opróżnieniu lokalu stanowiącego siedzibę spółki z mebli i innego wyposażenia
dosłownie z dnia na dzień i to bez żadnych innych czynności wymaganych przez
przepisy prawa”. W przeciwnym razie trzeba by bowiem przyjąć, że „poprzez np. zamknięcie drzwi przed pracownikiem, przeniesienie siedziby do innego lokalu pracodawca składa oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę za wypowiedzeniem, przy
czym miałby tu zastosowanie art. 411 § 2 przewidujący skrócony okres wypowiedzenia”. Skarżący uważają, że „z ich strony była gotowość do świadczenia pracy aż do
czasu podjęcia pracy u innych pracodawców”, a zatem do tego momentu stosunek
pracy trwał, a Sąd Okręgowy nie wyjaśnił dlaczego nie akceptuje takiej koncepcji,
czym naruszył art. 328 § 2 k.p.c.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja powódki Aliny W. została cofnięta, więc w tym zakresie postępowanie
kasacyjne zostaje umorzone. Natomiast kasacja powoda Roberta S. podlega oddaleniu, gdyż jej podstawy nie mają usprawiedliwienia. Co się tyczy procesowej podstawy kasacyjnej, to skarga powołuje się na naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. twierdząc,
iż Sąd Okręgowy zbyt lakonicznie i ogólnikowo potraktował sugestię, jakoby moment
ustania stosunku pracy należało widzieć w fakcie podjęcia innej pracy, gdyż dopiero
wtedy ustała gotowość skarżącego do wykonywania pracy na rzecz pozwanego pracodawcy. Jakkolwiek twierdzenie o zbyt prostym przejściu Sądu do porządku dziennego nad tą kwestią jest słuszne, lecz ta ułomność motywów zaskarżonego wyroku
nie miała żadnego wpływu na wynik sprawy. Chybiony jest również zarzut naruszenia
art. 233 § 1 k.p.c. Okoliczności faktyczne dotyczące w dniu 15 grudnia 1998 r. stanu
lokalu będącego wcześniej miejscem pracy skarżącego są bowiem w zasadzie bezdyskusyjne. Problem polega jedynie na tym, czy faktyczne zaprzestanie działalności
przez pozwanego pracodawcę może i powinno być w okolicznościach przedmiotowej
sprawy potraktowane jako zachowanie objawiające w dostateczny sposób jego wolę
zakończenia, czy raczej zerwania stosunku pracy (art. 60 k.c. w związku z art. 300
k.p.), przy czym twierdząca odpowiedź nie może tu budzić wątpliwości. Jest to
oświadczenie bezprawne zarówno ze względu na niezachowanie wymaganej formy
pisemnej, wraz z pouczeniem o sposobie odwołania (art. 30 § 3 i 4 k.p.), jak też z
uwagi na przyczynę rozwiązania i ewentualnie związany z nią tryb postępowania poprzedzającego złożenie oświadczenia. W odniesieniu do przyczyny rozwiązania jest
przy tym oczywiste, że nie nastąpiło ono z przesłanek, dla których przepisy prawa
pracy dopuszczałyby rozwiązanie niezwłoczne. Innymi słowy, w faktycznym zakończeniu działalności pracodawcy należałoby co najwyżej widzieć zachowanie zmierzające do bezprawnego wypowiedzenia stosunku pracy, przy czym ocena ta musi w
zasadzie dotyczyć wszystkich rodzajów umów o pracę, a więc nie tylko umów na
czas nieokreślony, lecz również umów na czas określony (w tym na okres dłuższy niż
półroczny oraz bez klauzuli wypowiadalności) oraz umów na czas wykonania określonej pracy, nie podlegających w zasadzie wypowiedzeniu. Podstawy prawnej takiego rozumowania trzeba upatrywać w stosowanym tu na zasadzie analogii przepisie art. 411 k.p., a gdy chodzi - jak w niniejszej sprawie - o umowę terminową, w
ramach której był zatrudniony skarżący, to zwłaszcza przepisie § 2 tego artykułu.
Wprawdzie wspomniane zakończenie faktycznej działalności pracodawcy jest
bezprawnym oświadczeniem woli, lecz wywołuje skutek prawny w postaci ustania
stosunku pracy, choć skutek ten podlega zaskarżeniu. Jeżeli zaś dochodzi do wspomnianego skutku, to bezprzedmiotowe są dywagacje na temat ewentualnej gotowości skarżącego do świadczenia pracy, której nie mógł rzeczywiście wykonywać z
przyczyn dotyczących pracodawcy (art. 81 § 1 k.p.). Gotowość do pracy w rozumieniu powołanego przepisu dotyczy bowiem „z istoty rzeczy” jedynie sytuacji trwania
stosunku pracy. Dlatego chybione są także kasacyjne zarzuty naruszenia przepisów
prawa materialnego.
Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 393 12 oraz art.
39317 k.p.c. orzekł jak w sentencji.