I PKN 17/00 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedW imieniu powoda Leona M. wniesiona została kasacja od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 21 października 1999 r. [...], którym częściowo zmieniono (w uwzględnieniu apelacji strony pozwanej) wyrok Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu z dnia 19 maja 1999 r. [...] oraz oddalono
Legislator headnote
AI generatedI PKN 17/00 · Sąd Najwyższy: 70 § 3 KP, a zatem ma on prawo do odszkodowania i odprawy. Natomiast za bezzasadne uznał on roszczenie powoda o odszkodowanie za skrócenie okresu zawieszenia.
Full text
Wyrok z dnia 20 lipca 2000 r.
I PKN 17/00
Tak zwana premia uznaniowa, która nie ma charakteru roszczeniowego,
nie stanowi składnika wynagrodzenia za pracę i wobec tego nie mieści się w
pojęciu wynagrodzenia urlopowego. Nie może więc być uwzględniana w wysokości odszkodowania z tytułu wadliwego rozwiązania stosunku pracy, a także
wynagrodzenia za okres zawieszenia w czynnościach tymczasowego kierownika przedsiębiorstwa państwowego.
Przewodniczący SSN Walerian Sanetra (sprawozdawca), Sędziowie SN:
Katarzyna Gonera, Andrzej Kijowski.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 20 lipca 2000 r. sprawy z powództwa
Leona M. przeciwko Zakładowi Badawczo-Rozwojowemu „P.” w K. o zapłatę, na
skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 21 października 1999 r. [...]
o d d a l i ł kasację i zasądził od powoda na rzecz strony pozwanej 1.687,50
zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
W imieniu powoda Leona M. wniesiona została kasacja od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 21 października 1999 r. [...], którym częściowo zmieniono (w uwzględnieniu apelacji strony pozwanej) wyrok Sądu Okręgowego-Sądu Pracy
i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu z dnia 19 maja 1999 r. [...] oraz oddalono
apelację powoda.
Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych uwzględnił częściowo powództwo Leona M. przeciwko Zakładowi Badawczo-Rozwojowemu w K. i zasądził tytułem odprawy oraz odszkodowania kwotę 54.521,58 zł, oddalając powództwo w pozostałym zakresie. Uchwałą [...] z dnia 22 czerwca 1995 r. rada pracownicza wyznaczyła powoda
na stanowisko tymczasowego kierownika pozwanego przedsiębiorstwa. W dniu 17
maja 1996 r. powód został powołany przez tę radę na stanowisko dyrektora przedsiębiorstwa państwowego. Uchwałą [...] z 3 lutego 1997 r. rada pracownicza zawiesiła powoda w czynnościach dyrektora na okres sześciu miesięcy. Przeciwko powodowi zostało wszczęte postępowanie karne o przestępstwo z art. 200 § 1 KK w
związku z art. 265 § 1 KK. O tym fakcie rada pracownicza została poinformowana
pismem z dnia 2 kwietnia 1997 r. Uchwałą [...] z dnia 14 kwietnia 1997 r. wystąpiła
ona z wnioskiem do Ministerstwa Skarbu Państwa o odwołanie lub wyrażenie zgody
na odwołanie przez radę pracowniczą powoda ze stanowiska dyrektora. Wśród zarzutów przeciwko powodowi podniesiono to, że wszczęto przeciwko niemu postępowanie karne. W dniu 4 czerwca 1997 r. rada pracownicza podjęła uchwałę o odwołaniu powoda ze stanowiska dyrektora. Jednocześnie, pismem z dnia 4 czerwca 1997
r., rozwiązano z nim stosunek pracy w trybie art. 70 § 3 KP. Jako przyczynę tej decyzji podano popełnienie przez powoda przestępstwa związanego z wykonywaną
pracą. Prokuratura Rejonowa w K. poinformowała bowiem stronę pozwaną o wniesieniu aktu oskarżenia przeciwko powodowi z zarzutem popełnienia przestępstwa z
art. 200 § 1 KK i art. 265 § 1 KK w związku z art. 10 § 2 KK. W okresie poprzedzającym rozwiązanie umowy o pracę wynagrodzenie powoda wynosiło: 1. płaca zasadnicza - 3.163,42 zł, 2. dodatek funkcyjny - 1.265,37 zł, 3. dodatek stażowy – 1.196,28
zł. W okresie od stycznia 1997 r. do dnia rozwiązania stosunku pracy powodowi nie
wypłacono premii „wynikowo – uznaniowej”. Sąd pierwszej instancji wysokość premii
określił na kwotę 442,88 zł. Uwzględniając częściowo roszczenie powoda, Sąd ten
uznał, iż brak było podstaw do rozwiązania z powodem stosunku pracy w trybie art.
70 § 3 KP, a zatem ma on prawo do odszkodowania i odprawy. Natomiast za bezzasadne uznał on roszczenie powoda o odszkodowanie za skrócenie okresu zawieszenia.
Apelację od powyższego wyroku wniosły obie strony. Apelację strony pozwanej Sąd drugiej instancji uznał za częściowo zasadną. Jak wynika z art. 58 KP odszkodowanie za niezgodne z prawem rozwiązanie stosunku pracy przysługuje w wysokości wynagrodzenia za okres wypowiedzenia. Poza sporem pozostaje, że powód
pracował u pozwanego od 22 czerwca 1995 r. do 4 czerwca 1997 r., a zatem jego
staż pracy nie przekracza 3 lat. Zatem, zgodnie z przepisem art. 36 § 1 pkt 2 KP, ma
do niego zastosowanie jednomiesięczny okres wypowiedzenia. Dlatego też zasądzenie przez Sąd pierwszej instancji odszkodowania w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia jest niewłaściwe i narusza przepis art. 58 KP. Sąd ten zasądzając odsz-
kodowanie i odprawę przyjął jako składnik wynagrodzenia premię w wysokości
442,88 zł (10 % wynagrodzenia zasadniczego). Stanowisko to w ocenie Sądu drugiej
instancji jest błędne. Brak bowiem podstaw do przyznania powodowi prawa do premii
w okresie od stycznia do czerwca 1997 r. Premia wypłacana przez stronę pozwaną
miała charakter uznaniowy, a premię dyrektorowi mogła przyznać tylko rada pracownicza. Dlatego też decyzja tej rady o nieprzyznaniu powodowi premii od stycznia
1997 r. ma swoje podstawy prawne. Regulamin premiowania dawał jedynie radzie
pracowniczej kompetencję przyznania dyrektorowi premii. Uprawnienie to nie było
uwarunkowane żadnymi okolicznościami, „co przemawia za całkowicie uznaniowym
charakterem tego świadczenia”. Dlatego też, uwzględniając apelację pozwanego, co
do wysokości zasądzonego roszczenia, Sąd Apelacyjny, ustalając wysokość odszkodowania i odprawy przyjął następujące składniki wynagrodzenia: 1. wynagrodzenie
zasadnicze - 3.163,42 zł, 2. dodatek funkcyjny – 1. 265,37 zł, 3. dodatek stażowy –
1.196,28 zł. W związku z powyższym odszkodowanie stanowi kwotę 5.625,07 zł, a
odprawa 33.750,42 zł (sześciokrotne miesięczne wynagrodzenie). Natomiast za nieuzasadnioną Sąd Apelacyjny uznał apelację strony pozwanej w zakresie dotyczącym
zarzutu naruszenia art. 70 § 1 KP i art. 41 pkt 3 ustawy z dnia 25 września 1981 r. o
przedsiębiorstwach państwowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1991 r. Nr 18, poz. 80 ze
zm.).Uznał on, że rozwiązanie z powodem stosunku pracy było bezzasadne i bezprawne, a konsekwencją tego jest zasądzenie odszkodowania na podstawie art. 56
KP, w związku z art. 69 KP i 72 § 4 KP oraz odprawy na podstawie art. 39 ust. 1
ustawy o przedsiębiorstwach państwowych.
Apelację powoda Sąd drugiej instancji uznał za całkowicie bezzasadną.
„Przede wszystkim nie można podzielić zarzutu apelacji dotyczącego wysokości zasądzonego roszczenia, poprzez przyjęcie przez Sąd Okręgowy premii w wysokości
442,88 zł. Powód żąda uznania premii w kwocie 3.015,52 zł, gdyż obliczył ją jako
średnią z ostatniego kwartału 1996 r. Z przyczyn omówionych już wyżej Rada Pracownicza mogła skutecznie pozbawić powoda premii od stycznia 1997 r., a zatem
ten zarzut apelującego jest bezzasadny”. Z tych też przyczyn bezzasadne jest również roszczenie o „ekwiwalent premiowy” za okres od stycznia do czerwca 1997 r.
Powodowi bowiem w tym okresie nie przyznano premii, co było zgodne z regulaminem premiowania. Kwoty odszkodowania i odprawy nie mogą więc zawierać w sobie
„składnika premii, gdyż w tym okresie powód był jej skutecznie pozbawiony”. Bezzasadne jest również roszczenie powoda o wynagrodzenie za okres zawieszenia.
Skarżący dokonuje bowiem błędnej wykładni przepisu art. 41 ust. 3 ustawy o przedsiębiorstwach państwowych. Przepis ten gwarantuje dyrektorowi w okresie zawieszenia dotychczasowe wynagrodzenie oraz inne uprawnienia wynikające ze stosunku pracy. Nie oznacza to jednak, że w okresie zawieszenia nie można pozbawić dyrektora premii, która ma charakter uznaniowy. Powód wywodzi, iż zawieszenie go na
okres 6 miesięcy, uprawnia go do wynagrodzenia za cały ten czas mimo wcześniejszego odwołania. To stanowisko powoda jest błędne. Brak bowiem przeszkód prawnych do odwołania dyrektora w okresie zawieszenia. W istocie żąda on wynagrodzenia za okres już po ustaniu stosunku pracy.
W skardze kasacyjnej zaskarżonemu nią wyrokowi zarzucono naruszenie
prawa materialnego, posługując się następującymi (przytoczonymi tu dosłownie)
sformułowaniami: 1) § 5 Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dn. 29
maja 1996 r. „w sprawie sposobu ustalania wynagrodzenia w okresie niewykonywania pracy, etc (Dz.U Nr 62, poz. 289, zm: Dz.U z 1997 r., Nr 2 poz. 15) i § 16 ust. 1
Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 8 stycznia 1997 r. „w sprawie szczegółowych zasad udzielania urlopu wypoczynkowego, ustalania i wypłacania
wynagrodzenia za czas urlopu oraz ekwiwalentu pieniężnego za urlop (Dz.U Nr 2,
poz. 14), w związku z art. 41 ust. 3 Ustawy z dnia 25 września 1981 r. o PP (tekst
jednolity) Dz.U z 1991 r. Nr 18, poz. 80 z późniejszymi zmianami, 2) art. 99 § 1, 2 KP
w związku z art. 4771 § 1 „w sprawie naprawienia szkody wyrządzonej przez pracodawcę wskutek wydania niewłaściwego świadectwa pracy”, 3) art. 56 § 1 KP i art. 58
KP w związku z art. 58 § 2 KC „w sprawie odszkodowania za rozwiązanie umowy
bez wypowiedzenia”, 4) art. 8 KP i art. 58 § 2 KC w związku z art. 300 KP „w sprawie
odszkodowania za okres wypowiedzenia i wliczenia okresu pozostawania bez pracy
do okresu zatrudnienia uwzględniającego czasokres zakończenia sprawy prawomocnym wyrokiem”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacji brak usprawiedliwionych podstaw i dlatego nie została ona uwzględniona. W pierwszej kolejności należy stwierdzić – co wynika z zacytowanych wyżej
sformułowań – że „oryginalny” sposób ujęcia zarzutów kasacyjnych jest źródłem wątpliwości dotyczących tego, jak właściwie należy rozumieć ich sens. Wątpliwości tych
do końca nie rozwiewa przy tym uzasadnienie kasacji. Kasacja zasadniczo nie sta-
wia zarzutu naruszenia przepisów postępowania (poza art. 477 1 § 1 KPC, który nie
ma znaczenia w aspekcie związania Sądu Najwyższego podstawą faktyczną rozstrzygnięcia ustaloną w zaskarżonym wyroku), a to oznacza, że dla Sądu Najwyższego miarodajne są stwierdzenia dotyczące faktów sprawy, które przyjął Sąd Pracy
i Ubezpieczeń Społecznych. Sąd Najwyższy rozpoznaje bowiem sprawę w granicach
kasacji (art. 39311 KPC), a te wyznaczone są głównie przez sposób ujęcia w niej
podstaw kasacyjnych oraz ich uzasadnienie (art. 3933 KPC). Prowadzi to w szczególności do wniosku, że za wiążące dla Sądu Najwyższego należy uznać ustalenie,
iż tzw. premia uznaniowa, którą otrzymywał powód w istocie nie była premią lecz rodzajem nagrody, a więc świadczeniem nie mającym charakteru roszczeniowego.
Ustalenia tego powód zresztą nie kwestionuje, w szczególności nie twierdzi on, że
stanowisko zajęte w tej kwestii przez Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych jest
sprzeczne z określonym przepisem prawnym (postanowieniem regulaminu) – zarzut
tego typu byłby równoznaczny z zakwestionowaniem zastosowania prawa materialnego – ani też z aktem, na podstawie którego nawiązano z nim stosunek pracy (tego
typu zarzut oznaczałby zakwestionowanie podstawy faktycznej zaskarżonego wyroku). W myśl powołanego w kasacji § 5 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 29 maja 1996 r. w sprawie sposobu ustalania wynagrodzenia w okresie
niewykonywania pracy oraz wynagrodzenia stanowiącego podstawę obliczania odszkodowań, odpraw, dodatków wyrównawczych do wynagrodzenia oraz innych należności przewidzianych w Kodeksie pracy (Dz.U. Nr 62, poz. 289 ze zm.), przy ustalaniu wynagrodzenia za czas zwolnienia od pracy oraz za czas niewykonywania pracy,
gdy przepisy przewidują zachowanie przez pracownika prawa do wynagrodzenia,
stosuje się zasady obowiązujące przy ustalaniu wynagrodzenia za urlop, z tym że
składniki wynagrodzenia ustalane w wysokości przeciętnej oblicza się z miesiąca, w
którym przypadło zwolnienie od pracy lub okres niewykonywania pracy. Natomiast
zgodnie z powołanym również w kasacji § 16 ust. 1 rozporządzenia Ministra pracy i
Polityki Socjalnej z dnia 8 stycznia 1997 r. w sprawie szczegółowych zasad udzielania urlopu wypoczynkowego, ustalania i wypłacania wynagrodzenia za czas urlopu
oraz ekwiwalentu pieniężnego za urlop (Dz.U. Nr 2, poz. 14) składniki wynagrodzenia
przysługujące pracownikowi za okresy nie dłuższe niż 1 miesiąc, uzyskane przez
pracownika w okresie 3 miesięcy poprzedzających nabycie prawa do ekwiwalentu,
uwzględnia się przy ustaleniu tego ekwiwalentu w przeciętnej wysokości z okresu 3
miesięcy. Ponieważ przepis § 5 rozporządzenia z dnia 29 maja 1996 r. odsyła do
zasad obowiązujących przy ustalaniu wynagrodzenia za urlop, to kasacja powinna
wskazywać § 8 ust. 1 (który zawiera podobną regułę), a nie § 16 ust. 1 rozporządzenia z 8 stycznia 1997 r. W myśl art. 41 ust. 3 ustawy z dnia 25 września 1981 r. o
przedsiębiorstwach państwowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1991 r. Nr 18, poz. 80 ze
zm.) w okresie zawieszenia dyrektor przedsiębiorstwa zachowuje prawo do dotychczasowego wynagrodzenia oraz inne uprawnienia wynikające ze stosunku pracy. W
tym stanie rzeczy należy uznać, że przy ustalaniu wynagrodzenia powoda za okres
zawieszenia go w czynnościach, do czasu rozwiązania się jego stosunku pracy, a
więc do odwołania go ze stanowiska równoznacznego z rozwiązaniem umowy o
prace bez wypowiedzenia (art. 70 § 3 KP), zastosowanie miał przepis § 5 rozporządzenia z 29 maja 1996 r., który odsyła do zasad obowiązujących przy ustalaniu wynagrodzenia za urlop. Słusznie wszakże Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych (wyraźnie w związku z zasądzonym odszkodowaniem, a pośrednio również w związku z
wynagrodzeniem za czas zawieszenia powoda) uznał, że w przypadku świadczenia,
które nie ma charakteru roszczeniowego i ma cechy nagrody (art. 105 KP), nie
można uwzględniać go przy ustalaniu wynagrodzenia urlopowego (ekwiwalentu pieniężnego za urlop - § 2 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia z 29 maja 1996 r.), a w konsekwencji także określając wysokość wynagrodzenia za okres zawieszenia w czynnościach oraz wysokość odszkodowania należnego na podstawie art. 58 KP. Wynagrodzenie urlopowe ustalane jest na podstawie aktu wykonawczego, który wydany został zgodnie z art. 173 KP. W myśl art. 172 KP za czas urlopu pracownikowi przysługuje wynagrodzenie, jakie by otrzymywał, gdyby w tym czasie pracował, przy czym
zmienne składniki wynagrodzenia mogą być obliczane na podstawie przeciętnego
wynagrodzenia z okresu 3 miesięcy poprzedzających miesiąc rozpoczęcia urlopu; w
przypadkach znacznego wahania wysokości wynagrodzenia okres ten może być
przedłużony do 12 miesięcy. Minister Pracy i Polityki Socjalnej upoważniony został
do określenia zasad ustalania i wypłacania wynagrodzenia za czas urlopu wypoczynkowego, przy zachowaniu jednakże reguły, iż idzie o wynagrodzenie jakie pracownik
otrzymałby, gdyby pracował. W przepisie art. 172 KP mowa jest wyłącznie o wynagrodzeniu, a nie o jakimś innym świadczeniu, czy świadczeniach, co wyznacza zakres swobody kształtowania zasad ustalania wynagrodzenia przez Ministra Pracy i
Polityki Socjalnej, a ponadto determinuje kierunek wykładni przepisów wydanych na
podstawie art. 173 KP, tam gdzie mogą one budzić wątpliwości interpretacyjne. Dyrektywę tę należy mieć na uwadze między innymi przy wykładaniu § 6 rozporządze-
nia z 8 stycznia 1997 r., który przewiduje, że wynagrodzenie za czas urlopu wypoczynkowego ustala się z uwzględnieniem wynagrodzenia i innych świadczeń ze
stosunku pracy. Tzw. premia uznaniowa (jeżeli nie ma charakteru roszczeniowego)
nie stanowi składnika wynagrodzenia za pracę i wobec tego nie mieści się w pojęciu
wynagrodzenia w rozumieniu art. 172 KP, a tym samym i § 6 rozporządzenia z 8
stycznia 1997 r. Nie mieści się ona także w pojęciu „innych świadczeń ze stosunku
pracy”, o których mowa w tym drugim przepisie. Z analizy całego tego przepisu wynika bowiem, że idzie w nim tylko o świadczenia mające obowiązkowy charakter (a to
dlatego, że zawarte w nim wyliczenie świadczeń, które zostały wyłączone z wynagrodzenia urlopowego, dotyczy tylko obowiązkowych należności ze stosunku pracy).
Ponadto w § 8 ust. 1 oraz w § 16 ust. 1 rozporządzenia z 8 stycznia 1997 r. mowa
jest o składnikach wynagrodzenia „przysługujących” (za okresy dłuższe niż jeden
miesiąc), a więc stanowiących przedmiot obowiązku pracodawcy i prawa podmiotowego pracownika. Oprócz tego należy zwrócić uwagę, że skoro tzw. premia uznaniowa nie jest świadczeniem obowiązkowym, to trudno o niej mówić, iż jest wypłacana w stawce miesięcznej, za okres krótszy niż jeden miesiąc czy też za okres dłuższy
(skoro może być wypłacona, to tym samym możliwość dotyczy także czasu jej wypłacenia). Ponadto pracodawca, gdy uzna to za zasadne, może ją wypłacić także w
okresie urlopu, czy np. zawieszenia w czynnościach, skoro zależy ona od jego uznania. Tzw. premia uznaniowa, jeżeli nie ma charakteru roszczeniowego – a tak jest w
przypadku premii, której domagał się powód – nie stanowi składnika wynagrodzenia
za pracę i wobec tego nie mieści się w pojęciu wynagrodzenia urlopowego (wynagrodzenia służącego do ustalenia ekwiwalentu za niewykorzystany urlop) i tym samym nie może być uwzględniona przy ustalaniu wysokości wynagrodzenia przysługującego za okres zawieszenia powoda w czynnościach, a także w odszkodowaniu
zasądzonym na jego rzecz na podstawie art. 58 KP.
Formułując zarzut naruszenia § 5 rozporządzenia z 29 maja 1996 r. i § 16 ust.
1 rozporządzenia z 8 stycznia 1997 r. w związku z art. 41 ust. 3 ustawy o przedsiębiorstwach państwowych w jego kontekście w uzasadnieniu kasacji wywodzi się, że
wynagrodzenie w wyliczonej przez powoda wysokości (z uwzględnieniem premii
uznaniowej) powinien on otrzymać także za okres po odwołaniu go ze stanowiska, tj.
przez okres, do którego miało trwać zawieszenie go w czynnościach i dodatkowo
jeszcze przez okres choroby (pobierania zasiłku chorobowego), po upływie zawieszenia. Zarzut ten pozostaje w związku z twierdzeniem powoda, że naruszono art. 56
§ 1 KP i art. 58 KP w związku z art. 58 § 2 KC „w sprawie odszkodowania za rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia”. Zdaje się on pozostawać także w związku z zarzutem naruszenia art. 8 KP i 58 § 2 KC w związku z art. 300 KP, gdyż powód twierdzi, że jego stosunek pracy ze stroną pozwaną trwa nadal, choć jednocześnie na tej
podstawie domaga się odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie stosunku pracy w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia. Jest tu ewidentna sprzeczność, bo jeżeli stosunek pracy się nie rozwiązał, to nie może służyć powodowi odszkodowanie za okres wypowiedzenia, bo wypowiedzenia nie ma (nie było). Ponadto
strona pozwana odwołała powoda w sposób równoznaczny z rozwiązaniem umowy o
pracę bez wypowiedzenia. Ponieważ odwołanie to naruszało prawo, to w myśl art. 58
KP w związku z art. 69 i 70 § 3 KP przysługiwało mu odszkodowanie, które zostało
na jego rzecz zasądzone. Gdyby w sposób wadliwy odwołano go ze stanowiska
traktując odwołanie jako równoznaczne z wypowiedzeniem umowy o pracę, to zgodnie z art. 68 pkt 2 lit. b KP powód w ogóle nie miałby prawa do odszkodowania z racji
wadliwego rozwiązania stosunku pracy. W świetle ustaleń faktycznych nie budzi
jednakże wątpliwości, że rozwiązanie stosunku pracy z powodem – choć z naruszeniem prawa – nastąpiło w wyniku odwołania równoznacznego z rozwiązaniem
umowy o pracę bez wypowiedzenia. Kwestia roszczeń z tytułu wadliwego rozwiązania stosunku pracy jest uregulowana w Kodeksie pracy w sposób wyczerpujący i stąd
przepisy Kodeksu cywilnego nie mogą stanowić podstawy dla dalszych żądań. O tyle
też bezzasadne jest powoływanie się przez powoda na art. 58 § 2 KC. Przepis ten
nie ma przy tym zastosowania do rozwiązania stosunku pracy, gdyż Kodeks pracy
odmiennie od niego uregulował konsekwencje naruszenia przepisów o rozwiązywaniu stosunków pracy, rezygnując z konstrukcji nieważności (bezwzględnej)
czynności prawnej dokonywanej przez strony stosunku pracy. W konsekwencji bezpodstawny jest zarzut naruszenia art. 8 KP i art. 58 § 2 KC w związku z art. 300 KP
oraz bezzasadne jest powiązane z nim żądanie zasądzenia odszkodowania za okres
wypowiedzenia, a także „wliczenia okresu pozostawania bez pracy do okresu zatrudnienia uwzględniającego czasokres zakończenia sprawy prawomocnym wyrokiem”. Tego drugiego żądania powód zresztą od strony prawnej właściwie w ogóle
nie uzasadnił, skoro ostatecznie domaga się w kasacji odszkodowania za okres
wypowiedzenia. Bezzasadne jest także żądanie – od strony prawnej właściwie w kasacji również nie uzasadnione – wypłaty wynagrodzenia za pewien okres po odwołaniu go ze stanowiska (do czasu upływu terminu wskazanego jako końcowy termin
zawieszenia w czynnościach). W konsekwencji nieusprawiedliwiony jest także zarzut
naruszenia art. 56 § 1 i 58 KP w związku z art. 58 § 2 KC, którego uzasadnienie również – jak zresztą i cała kasacja - zawiera wewnętrzne sprzeczności (bo skoro odwołanie było bezwzględnie nieważne, to niby dlaczego stosunek pracy miał trwać
tylko przez okres zawieszenia, a przy tym nie wiadomo w jaki sposób miałby się w tej
sytuacji rozwiązać, to zaś zdaje się w pewnych swoich wypowiedziach zakładać kasacja), a przy tym oparty jest on na bezpodstawnym w świetle obowiązującego
prawa twierdzeniu, że odwołanie nie wywołało skutku w postaci rozwiązania stosunku pracy w dacie w nim określonej.
Zarzut naruszenia art. 99 § 1 KP w związku z art. 4771 § 1 KPC jest bezpodstawny z kilku przyczyn. Po pierwsze, nie wiadomo, czy jest on adresowany do sądu
pierwszej czy drugiej instancji. Po drugie, wątpliwe jest w ogóle stosowanie tego
przepisu przez sąd drugiej instancji, skoro w postępowaniu apelacyjnym co do zasady wyłączona jest możliwość rozszerzenia żądania pozwu oraz występowania z nowymi żądaniami (art. 383 KPC). Po trzecie, brak rozstrzygnięcia na podstawie art.
4771 § 1 KPC nie oznacza merytorycznej wadliwości wyroku, gdyż stronie przysługuje żądanie uzupełnienia wyroku w trybie art. 351 § 1 KPC, a także może ona co do
pominiętych roszczeń wytoczyć nowe powództwo. Tym samym uchybienie regule
przewidzianej w tym przepisie nie uzasadnia żądania zmiany lub uchylenia zaskarżonego wyroku. Ponadto w postępowaniu kasacyjnym, nawet gdyby przyjąć, że dochodzi do naruszenia art. 4771 § 1 KPC, to uchybienia tego typu nie można kwalifikować jako mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy, czego wymaga art. 393 1
pkt 2 KPC. Po czwarte wreszcie, w myśl art. 4771 § 1 KPC sąd orzeka o roszczeniach, które wynikają z faktów przytoczonych przez pracownika, co oznacza, że fakty
muszą być przytoczone przez pracownika i następnie ustalone przez sąd, a ponadto
roszczenie z tych faktów musi wynikać, co oznacza, iż muszą być to takie fakty, które
pozwalają na orzeczenie o określonym roszczeniu; w szczególności nie wystarcza w
tym zakresie przytoczenie przez pracownika tylko części faktów uzasadniających
dane roszczenie. Dla powstania roszczenia z art. 99 § 1 KP konieczną przesłanką
jest stwierdzenie szkody, czego z uwagi na zakres żądań powoda Sądy nie ustalały.
Nie zajmowały się także kwestią prawidłowości świadectwa pracy, bo powód w tym
zakresie nie zgłaszał żądań i nie przytaczał w tej kwestii żadnych faktów, w szczególności zaś nie wskazał, czy i jaką szkodę poniósł w wyniku wydania mu rzekomo
nieprawidłowego świadectwa pracy. Tym samym na podstawie przytoczonych przez
niego faktów Sąd pierwszej instancji nie miał podstaw do orzeczenia o odszkodowaniu przewidzianym w art. 99 § 1 KP.
Z powyższych względów Sąd Najwyższy, stosownie do art. 393 12 KPC, orzekł
jak w sentencji wyroku.