Legislator Case Law & Legislation
I PKN 135/00 AI generated

I PKN 135/00 · Sąd Najwyższy

Case Number I PKN 135/00
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy w Krakowie wyrokiem z 6 maja 1999 r. oddalił powództwo Józefa W. i Czesława M. przeciwko „B.” Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w Krakowie o odszkodowanie z tytułu niewywiązania się przez pozwanego pracodawcę z obowiązku uzyskania dla powodów zezwolenia na pracę w Niemczech, w wyniku czego zostali oni wydaleni przez władze niemieckie z terytorium

Legislator headnote

AI generated

I PKN 135/00 · Sąd Najwyższy: Niezasadność zarzutów naruszenia wskazanych w kasacji przepisów doprowadziła do oddalenia kasacji powodów na podstawie art. 39312 KPC.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Wyrok z dnia 7 grudnia 2000 r.

I PKN 135/00

Zawinione naruszenie przez pracodawcę obowiązków wobec pracownika, polegające na uniemożliwieniu mu realizacji umowy o pracę w wyniku nieuzyskania zgody władz obcego państwa na zatrudnienie, może powodować

odpowiedzialność odszkodowawczą pracodawcy (art. 471 KC w związku z art.

300 KP).

Przewodniczący SSN Walerian Sanetra, Sędziowie SN: Katarzyna Gonera

(sprawozdawca), Barbara Wagner.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 7 grudnia 2000 r. sprawy z powództwa

Józefa W. i Czesława M. przeciwko „B.” Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w

K. o odszkodowanie, na skutek kasacji powodów i strony pozwanej od wyroku Sądu

Apelacyjnego w Krakowie z dnia 20 października 1999 r. [...]

1. o d d a l i ł kasację powodów;

2. o d r z u c i ł kasację strony pozwanej;

3. zniósł wzajemnie między stronami koszty postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy w Krakowie wyrokiem z 6 maja 1999 r. oddalił powództwo Józefa W. i Czesława M. przeciwko „B.” Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w Krakowie o odszkodowanie z tytułu niewywiązania się przez pozwanego pracodawcę z obowiązku uzyskania dla powodów zezwolenia na pracę w Niemczech, w wyniku czego zostali oni wydaleni przez władze niemieckie z terytorium

Niemiec z zakazem podejmowania pracy przez okres czterech lat we wszystkich

krajach Unii Europejskiej. Powodowie domagali się z tego tytułu odszkodowania w

kwocie po 40.000 zł każdy z nich, gdyż takie wynagrodzenie mogli uzyskać w okresie

od 1 października 1996 r. do 1 listopada 1997 r.

Sąd Okręgowy ustalił, że powodowie byli przez stronę pozwaną zatrudnieni w

1996 r. na budowie w Niemczech na stanowiskach kamieniarzy. Strony uzgodniły w

umowie o pracę, że zatrudnienie będzie trwało dopóty, dopóki będzie praca, z tym że

nie dłużej niż dwa lata. Powodowie podpisali oświadczenie, że nie będą podejmowali

żadnej innej pracy niż określona w zezwoleniu na pracę, gdyż grozi im kara aresztu

lub przymusowe wydalenie z Niemiec. W okresie od 13 do 22 września 1996 r.

powodowie przebywali w kraju w związku z zakończeniem prac na budowie, w tym

czasie udzielono im urlopu bezpłatnego. W związku z koniecznością dokonania poprawek (usunięcia usterek) pracodawca polecił powodom, aby udali się na budowę

do G. Po przybyciu tam przebywali na terenie budowy, ale nie podejmowali żadnych

prac. Wiedzieli, że trwają starania o uzyskanie dla nich zezwoleń na pracę. W dniu, w

którym miała miejsce kontrola władz niemieckich, powodowie podjęli jednak pracę na

własną rękę, mimo że nie otrzymali od pracodawcy polecenia wykonywania jakichkolwiek robót. W tym dniu nie mieli zezwoleń na pracę, które zostały wydane później

– 26 września 1996 r. Po wydaleniu z Niemiec powodowie zostali zatrudnieni przez

stronę pozwaną w kraju. Umowy o pracę uległy rozwiązaniu z dniem 15 sierpnia

1997 r. za porozumieniem stron. Strona pozwana podjęła na własny koszt starania,

aby skrócono powodom czas zakazu podejmowania pracy w krajach Unii Europejskiej i w następstwie tych działań obowiązywał on do marca 1999 r. (pierwotnie do

września 2000 r.). Powodowie po rozwiązaniu umów o pracę z pozwaną nie podjęli

zatrudnienia w kraju, gdyż nie interesowała ich praca za 1000 zł, chcieli pracować w

Niemczech. Sąd Okręgowy ocenił, że roszczenia powodów są bezpodstawne, ponieważ nie zostało wykazane, aby istniał związek przyczynowy pomiędzy ewentualnym niewykonaniem przez pozwaną Spółkę ciążących na niej obowiązków pracodawcy a faktem wydalenia powodów z Niemiec z zakazem pracy. Strona pozwana

podjęła starania o uzyskanie zezwoleń na pracę dla powodów w zakresie usunięcia

usterek i powodowie wiedząc o tym przez kilka kolejnych dni nie podejmowali pracy,

a następnie uczynili to samowolnie, mając świadomość, jakie są tego konsekwencje.

Skoro wydalenie z Niemiec było następstwem podjęcia przez powodów samowolnej

decyzji o rozpoczęciu pracy bez zezwolenia, to brak jest związku tego wydalenia z

działaniem (zaniechaniem) pracodawcy. Stronie pozwanej można jedynie postawić

zarzut, że zbyt wcześnie wysłała do Niemiec pracowników bez wymaganego zezwolenia na pracę, ale jest różnica między wysłaniem pracowników do Niemiec a poleceniem im podjęcia pracy.

Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyniku apelacji powodów zmienił częściowo

zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego i zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda

Józefa W. kwotę 3.164, 38 zł, a na rzecz powoda Czesława M. kwotę 2.994,58 zł, w

obu przypadkach z odsetkami, tytułem odszkodowania w wysokości utraconego wynagrodzenia. W pozostałej części apelacja powodów, którzy domagali się zasądzenia kwot po 40.000 zł, została oddalona. W apelacji powodowie zarzucili naruszenie

art. 471 KC oraz sprzeczność ustaleń Sądu z treścią zebranego materiału dowodowego.

Sąd Apelacyjny uzupełnił materiał dowodowy i dokonał ustaleń faktycznych

odmiennych od ustaleń Sądu Okręgowego, a także odmiennie ocenił zasadność

roszczeń powodów. Sąd drugiej instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął ustalenie, że strony łączyła umowa o pracę na czas do dwóch lat, określony dodatkowo

potrzebami prowadzonych przez stronę pozwaną robót budowlanych na terenie Niemiec. Umowa ta miała trwać jednak nie dłużej niż udzielone powodom przez władze

niemieckie zezwolenie na pracę. Podstawą do skierowania powodów do pracy w

Niemczech były umowy o pracę, powodowie musieli jednak posiadać tzw. wizę do

pracy, stanowiącą zezwolenie na pobyt w Niemczech w celu podjęcia pracy i będącą

podstawą do wydania zezwolenia na pracę. Polskie przedsiębiorstwa, które realizują

umowy o roboty budowlane na terenie Niemiec, są upoważnione do załatwiania - w

imieniu pracowników, z którymi zawierają umowy o pracę – zezwoleń na pobyt i zezwoleń na pracę. Zezwolenia na pracę były udzielane w przypadku powodów przez

Urząd Pracy w D. na czas trwania prac przewidzianych umową o roboty budowlane,

nie dłużej jednak niż na dwa lata. Powodowie posiadali zezwolenie na pobyt, ostatnie

udzielone do 16 lub 24 października 1996 r., udzielono im zezwolenia na pracę do 3

sierpnia 1996 r. i ponownie od 7 do 18 sierpnia 1996 r. W chwili przyjazdu - w dniu

23 września 1996 r. - do G., gdzie już poprzednio pracowali, powodowie posiadali zezwolenie na pobyt. Mieli wykonać pilne poprawki (naprawić usterki) na tej budowie, a

zatem jechali tam, aby pracować, a nie oczekiwać na miejscu na zezwolenie na

pracę. Zarówno powodowie, jak i strona pozwana, mieli świadomość, że zezwolenia

na pracę nie zostały jeszcze wydane, ale pracodawca dopuścił powodów do pracy, a

powodowie pracę tę podjęli. W trzecim dniu budowa została skontrolowana, czego

skutkiem było wydalenie powodów z Niemiec z zakazem wjazdu przez cztery lata.

Przez cały okres pracy powodów w Niemczech o zezwolenia na pracę dla nich występowała strona pozwana. Roboty, które powodowie wykonywali, nie trwały w spo-

sób ciągły, lecz z przerwami, które pracownicy wykorzystywali jako urlopy bezpłatne

w kraju. Przerwy dotyczyły zwłaszcza robót kamieniarskich lub posadzkarskich, przy

których zatrudnieni byli powodowie. Do tych okresów wykonania określonych robót

dostosowane były zezwolenia na pracę. Ostatnie zezwolenie na pracę powodom zostało wydane na okres od 26 września do 12 października 1996 r. W ocenie Sądu

Apelacyjnego za ten jedynie okres powodowie mogą domagać się odszkodowania z

tytułu utraconego wynagrodzenia. Określenie w umowie o pracę czasu jej trwania

według potrzeb pracodawcy, nie dłużej jednak niż dwa lata, nie oznaczało, że powodowie mieli być zatrudnieni przez taki właśnie okres. Czas trwania umowy uzależniony był od zapotrzebowania na prace kamieniarsko-posadzkarskie oraz od okresu, na

jaki udzielone zostały zezwolenia na pracę. Na takie warunki zatrudnienia powodowie wyrazili zgodę. Mieli gwarancję zatrudnienia do 12 października 1996 r. Ich wydalenie z Niemiec w dniu 26 września 1996 r. sprawiło, że zostali pozbawieni pracy i

wynagrodzenia za ten czas. Sąd Apelacyjny ocenił, że strona pozwana, która dopuściła powodów do pracy bez uprzedniego uzyskania dla nich zezwoleń na pracę, jest

zobowiązana do wyrównania powodom szkody w wysokości utraconego wynagrodzenia za 17 dni. Sąd uznał jednocześnie za pozbawione podstaw żądanie powodów

zasądzenia na ich rzecz odszkodowania za cały pozostały im jeszcze do dwóch lat

okres zatrudnienia. Zatrudnienie powodów warunkowane było przede wszystkim potrzebami pracodawcy, a okres do dwóch lat był okresem maksymalnego czasu trwania umów o pracę. Podstawowe znaczenie miało zezwolenie na pracę, które udzielane było na czas zapotrzebowania na wykonanie prac danego rodzaju. Sąd Apelacyjny stwierdził, że podjęcie pracy bez zezwolenia obciąża obie strony – pracodawcę i

pracowników świadomych tego, że zezwoleń nie udzielono. Twierdzenie powodów,

że zostali pozbawieni możliwości wykonywania pracy wyłącznie z winy strony pozwanej jest nieuprawnione. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia Sąd Apelacyjny

wskazał przepisy (bliżej nieokreślone) rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27

grudnia 1974 r. w sprawie niektórych praw i obowiązków pracowników skierowanych

do pracy za granicą w celu realizacji budownictwa eksportowego i usług związanych

z eksportem (Dz.U. z 1990 r. Nr 44, poz. 259 ze zm.), przepisy uchwały Nr 71 Rady

Ministrów z dnia 3 maja 1989 r. w sprawie zasad wynagradzania oraz przyznawania

innych świadczeń związanych z pracą pracownikom skierowanym do pracy za granicą w celu realizacji budownictwa eksportowego i usług eksportowych (M.P. Nr 14,

poz. 106) oraz art. 81 § 1 KP.

Od wyroku Sądu Apelacyjnego kasacje wniosły obie strony.

Powodowie zaskarżyli wyrok w części nieuwzględnionych żądań – czyli w części oddalającej ich apelację od wyroku Sądu Okręgowego. Jako podstawę kasacji

wskazali naruszenie prawa materialnego, a mianowicie: 1) art. 362 KC przez jego

zastosowanie i uznanie, że powodowie przyczynili się do powstania szkody, co wpłynęło w sposób zasadniczy na wysokość zasądzonego odszkodowania, 2) art. 415

KC przez niezastosowanie go, mimo że pozwany – co jest bezsporne – dopuścił się

rażącego naruszenia podstawowych obowiązków pracodawcy nakazując wykonywanie pracy powodom bez uzyskania koniecznego zezwolenia na pracę. Skarżący

wnieśli o zmianę zaskarżonego wyroku i zasądzenie na ich rzecz od pozwanej Spółki

odszkodowania – na rzecz Józefa W. w kwocie 36.835,62 zł, na rzecz Czesława M.

w kwocie 37.055,42 zł, w obu przypadkach z ustawowymi odsetkami. W uzasadnieniu kasacji powodowie podnieśli, że Sąd Apelacyjny, miarkując szkody, jakie powodowie ponieśli w związku z utratą możliwości wykonywania pracy na budowie eksportowej i osiągania gwarantowanych umowami dochodów, uznał, że mając świadomość wykonywania pracy bez zezwoleń przyczynili się sami do powstania szkody i

zastosował art. 362 KC, nie uzasadniając jednak, dlaczego zmniejszył żądane przez

nich odszkodowanie aż o 90 %. Zdaniem skarżących Sąd Apelacyjny nie wziął pod

rozwagę, że powodowie jako pracownicy nie mogli odmówić wykonania nakazanej im

przez pracodawcę pracy, tym bardziej, że mieli wykonać pilne poprawki na budowie

w G. i w tym celu tam jechali. Sąd nie rozważył również winy strony pozwanej w

kontekście jej odpowiedzialności deliktowej lub kontraktowej, mimo iż oba rodzaje

winy powinny być stronie pozwanej przypisane. Tymczasem skutkami zaniedbań

pozwanej Spółki, która nie uzyskała wszystkich koniecznych zezwoleń na pracę powodów w Niemczech, w całości zostali obarczeni powodowie.

Pozwana Spółka zaskarżyła wyrok w części uwzględniającej powództwo i zasądzającej od niej na rzecz powoda Józefa W. kwotę 3.164,38 zł i na rzecz powoda

Czesława M. kwotę 2.994,58 zł z ustawowymi odsetkami. Jako wartość przedmiotu

zaskarżenia pozwana wskazała zsumowaną wartość odszkodowań zasądzonych na

rzecz obydwu powodów przez Sąd Apelacyjny - w łącznej kwocie 6.158,96 zł. Jako

podstawy kasacyjne skarżąca wskazała: 1) naruszenie prawa materialnego, to jest

art. 81 § 1 KP przez jego niewłaściwe zastosowanie oraz art. 362 KC przez błędną

interpretację i niezastosowanie przesłanki przyczynienia się powodów do powstania

szkody, 2) naruszenie przepisów postępowania mających wpływ na wynik sprawy, w

szczególności art. 328 § 2 KPC przez pominięcie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku podstaw prawnych i faktycznych kwot odszkodowania zasądzonych od strony

pozwanej na rzecz powodów. Skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i

oddalenie powództwa, co należało potraktować jako wniosek o zmianę zaskarżonego

wyroku i oddalenie w całości apelacji powodów od wyroku Sądu Okręgowego,

ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego

rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja strony pozwanej jest niedopuszczalna i jako taka podlegała odrzuceniu na podstawie art. 3938 § 1 KPC w związku z art. 3935 KPC i art. 393 pkt 1 KPC

(w brzmieniu obowiązującym przed 1 lipca 2000 r.) ze względu na wartość przedmiotu zaskarżenia niższą niż pięć tysięcy złotych w stosunku do każdego z powodów

oddzielnie. Skarżąca wadliwie wskazała jako wartość przedmiotu zaskarżenia sumę

wartości świadczeń zasądzonych na rzecz powodów łącznie, choć nie było do tego

podstaw, ponieważ powodów łączyło jedynie współuczestnictwo formalne (art. 72 § 1

pkt 2 KPC), a w takiej sytuacji dla celów określenia wartości przedmiotu sporu wyznaczającej właściwość rzeczową sądu oraz dla celów określenia wartości przedmiotu zaskarżenia wyznaczającej granice dopuszczalności kasacji nie sumuje się

roszczeń współuczestników formalnych ani roszczeń przeciwko takim współuczestnikom (por. postanowienie SN z dnia 17 stycznia 1997 r., I PKN 65/96, OSNAPiUS

1997 nr 17, poz. 317 oraz postanowienie SN z dnia 21 marca 1997 r., I PKN 61/97,

OSNAPiUS 1998 nr 1, poz. 16).

Kasacja powodów nie ma usprawiedliwionych podstaw.

Przede wszystkim wyjaśnienia wymaga podstawa prawna zaskarżonego wyroku, ponieważ ta podana w końcowej części uzasadnienia orzeczenia Sądu Apelacyjnego nie oddaje istoty sprawy. Powodowie nie domagali się zasądzenia na swoją

rzecz wynagrodzenia za pracę (art. 80 KP) lub wynagrodzenia za stan gotowości do

pracy (art. 81 § 1 KP), lecz odszkodowania. Po wydaleniu z Niemiec powodowie ani

nie pracowali w Niemczech, ani nie byli gotowi do wykonywania tam pracy (art. 81 §

1 KP), nie mogli zatem domagać się wynagrodzenia za pracę. Domagali się natomiast odszkodowania mającego zrekompensować szkodę w postaci utraconego

wynagrodzenia w związku z tym, że zostali dopuszczeni przez stronę pozwaną do

pracy bez uprzedniego uzyskania koniecznego zezwolenia władz niemieckich, co

stało się bezpośrednią przyczyną wydalenia ich z Niemiec z zakazem podejmowania

pracy. Podstawę prawną roszczeń powodów stanowił zatem art. 471 KC w związku z

art. 300 KP i w takiej płaszczyźnie rozpoznał w istocie sprawę Sąd drugiej instancji,

wyraźnie odnosząc się do takich przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej

strony pozwanej, jak wina (zawinione niedopełnienie obowiązku uzyskania

zezwolenia na pracę dla powodów przed dopuszczeniem ich do pracy), szkoda (w

wysokości utraconego przez powodów wynagrodzenia) oraz związek przyczynowy

określający rozmiar odpowiedzialności odszkodowawczej w odniesieniu do normalnych następstw zdarzenia, z którego szkoda powodów wynikła (zawinionego zaniechania pozwanego pracodawcy). Z tego względu bezzasadne są zarzuty kasacji dotyczące rzekomego nierozważenia przez Sąd Apelacyjny winy strony pozwanej w

kontekście jej odpowiedzialności deliktowej lub kontraktowej. Nie mają racji skarżący

prezentując w kasacji pogląd jakoby w ramach odpowiedzialności kontraktowej wina

była ograniczona do rażącego niedbalstwa, a w ramach odpowiedzialności deliktowej

stopień zawinienia miał znaczenie drugorzędne, co pozwala na przypisanie odpowiedzialności nawet w razie istnienia choćby lekkiego niedbalstwa. Przypisane

stronie pozwanej zawinione zaniechanie w zakresie podjęcia w odpowiednim czasie

przed dopuszczeniem powodów do pracy starań o uzyskanie dla nich zezwolenia na

pracę pozwoliło Sądowi Apelacyjnemu na prawidłowe uznanie, że zachodzi jedna z

przesłanek odszkodowawczej odpowiedzialności kontraktowej bez konieczności

głębszych rozważań, czy stopień zawinienia był bliższy lekkiemu, czy też rażącemu

niedbalstwu.

Niesłusznie przy tym kasacja zarzuca naruszenie art. 415 KC przez jego niezastosowanie, ponieważ faktycznie nie było podstaw do jego zastosowania. Wbrew

uzasadnieniu tego zarzutu, sformułowanemu w petitum kasacji, nie jest w sprawie

bezsporne, że strona pozwana nakazała powodom wykonywanie pracy bez uzyskania koniecznego zezwolenia. Takiego ustalenia faktycznego nie dokonał Sąd Apelacyjny, który przyjął, że doszło jedynie do dopuszczenia powodów do pracy (choćby

dorozumianego), a nie że pozwany pracodawca nakazał powodom przystąpienie do

pracy. Skoro strony łączył stosunek umowny, w ramach którego na pracodawcy spoczywały określone obowiązki (choćby obowiązek dbałości o dobro pracownika), to

zawinione (choćby przez niedbalstwo) naruszenie tych obowiązków, polegające na

uniemożliwieniu pracownikowi realizacji stosunku pracy przez brak zgody władz nie-

mieckich na jego zatrudnienie (brak uzyskania zezwolenia na pracę), skutkuje odpowiedzialność odszkodowawczą pracodawcy za niewykonanie lub niewłaściwe

wykonanie zobowiązania na podstawie art. 471 KC w związku z art. 300 KP i doszukiwanie się deliktowych podstaw tej odpowiedzialności jest zbędne.

Sąd Apelacyjny przyjął istnienie wszystkich trzech przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej strony pozwanej – winy (w postaci niedbalstwa), szkody (w

postaci utraconych zarobków) oraz normalnego związku przyczynowego pomiędzy

zawinionym zaniedbaniem strony pozwanej a utratą zarobków przez powodów.

Ograniczenie odpowiedzialności odszkodowawczej strony pozwanej do wysokości

utraconego wynagrodzenia powodów za 17 dni - od 26 września do 12 października

1996 r. – miało swoje źródło w treści art. 361 KC, nie zaś w art. 362 KC. Wbrew zarzutom kasacji Sąd Apelacyjny nie dokonał miarkowania wysokości odszkodowania

przez zmniejszenie go o 90 % w związku z przyjęciem zawinionego przyczynienia się

powodów (w 90 %) do powstania szkody. Takiej tezy uzasadnienie Sądu Apelacyjnego nie zawiera. Z wywodów uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika, aby

Sąd drugiej instancji w ogóle rozważał zastosowanie art. 362 KC, nie mówiąc o tym,

że w żadnym miejscu przepis ten nie został powołany. Sąd Apelacyjny prawidłowo

natomiast zastosował art. 361 KC – którego naruszenia w kasacji się nie zarzuca – i

to zarówno w aspekcie normalnego związku przyczynowego (art. 361 § 1 KC), jak i w

aspekcie rozmiaru szkody podlegającej naprawieniu przez pracodawcę zobowiązanego do odszkodowania (art. 361 § 2 KC). Sąd Apelacyjny stwierdził mianowicie, że

skoro powodowie mogli być pewni zatrudnienia jedynie w granicach czasowych wyznaczonych przez treść zezwolenia na pracę udzielonego przez władze niemieckie –

czyli od 26 września do 12 października 1996 r. – to tylko za ten czas i w tych granicach strona pozwana ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą. Oddalenie powództwa w części obejmującej prawie 90 % wartości roszczeń powodów nie odbyło

się w związku z przyjęciem ich zawinionego przyczynienia się do powstania szkody,

lecz wyraźnie i jednoznacznie w związku z tym, że Sąd Apelacyjny przyjął istnienie

normalnego związku przyczynowego jedynie w granicach czasowych od 26 września

do 12 października 1996 r., podczas gdy powodowie domagali się odszkodowania za

okres od 1 października 1996 r. do 1 listopada 1997 r. Inaczej mówiąc, Sąd Apelacyjny – w wyniku prawidłowego zastosowania art. 361 § 1 i § 2 KC – przyjął, że powodowie nie byli w stanie wykazać istnienia normalnego związku przyczynowego

pomiędzy zawinionym zaniedbaniem strony pozwanej a utratą przez nich wynagro-

dzenia za pracę za cały okres aż do upływu dwuletniego czasu trwania umów o

pracę.

Niezasadność zarzutów naruszenia wskazanych w kasacji przepisów doprowadziła do oddalenia kasacji powodów na podstawie art. 39312 KPC.

O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 100 KPC.