I PKN 133/99 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedAndrzeja J. i Stanisława S.) wniesiona została kasacja od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi z dnia 20 października 1998 r. w Łodzi z dnia 24 kwietnia 1998 r. [...]) w części dotyczącej odprawy pieniężnej i oddalił ją w pozostałym zakresie.
Legislator headnote
AI generatedart. 65 ust. 1 Konstytucji RP, art. 65 Konstytucji RP, art. 65 Konstytucji, art. 24 Konstytucji RP; I PKN 133/99 · Sąd Najwyższy: ze względu na to, że doszło do przejęcia części zakładu pracy przez nowego pracodawcę w rozumieniu art. 231 KP.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Wyrok z dnia 1 lipca 1999 r.
I PKN 133/99
1. Pracownik ma interes prawny w rozumieniu art. 189 KPC w ustaleniu
istnienia stosunku pracy z określonym podmiotem w następstwie zdarzenia
wyczerpującego znamiona art. 231 KP.
2. Przepis art. 231 KP nie jest sprzeczny z art. 65 ust. 1 Konstytucji RP,
który zapewnia wolność wyboru i wykonywania zawodu oraz miejsca pracy.
Przewodniczący: SSN Józef Iwulski, Sędziowie SN: Zbigniew Myszka,
Walerian Sanetra (sprawozdawca).
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 1 lipca 1999 r. sprawy z powództwa
Czesława A., Ryszarda K., Andrzeja J., Józefa A., Józefa O., Stanisława S. przeciwko Spółdzielni Mieszkaniowej „R.-Z.” w Ł. o ustalenie i zapłatę, na skutek kasacji powodów od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w
Łodzi z dnia 20 października 1998 r. [...]
o d d a l i ł kasację i nie obciążył powodów kosztami postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
W imieniu grupy powodów (Czesława A., Ryszarda K., Józefa A., Józefa O.,
Andrzeja J. i Stanisława S.) wniesiona została kasacja od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi z dnia 20 października 1998 r.
[...], którym Sąd ten odrzucił ich apelację (od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy
w Łodzi z dnia 24 kwietnia 1998 r. [...]) w części dotyczącej odprawy pieniężnej i oddalił ją w pozostałym zakresie.
Sąd Pracy oddalił powództwo Czesława A., Ryszarda K., Józefa A., Józefa O.,
Andrzeja J. i Stanisława S., skierowane przeciwko Spółdzielni Mieszkaniowej „R.-Z.”
w Ł. o ustalenie istnienia stosunku pracy oraz umorzył postępowanie w zakresie
roszczeń o wynagrodzenia. Powodowie byli zatrudnieni w Spółdzielni Mieszkaniowej
„R.-Z.” w Ł. na podstawie umów o pracę na czas nie określony na stanowiskach gospodarzy domów. Uchwałą [...] z dnia 8 października 1996 r. rada nadzorcza Spółdzielni uchwaliła, iż z uwagi na konieczność zapewnienia lepszej obsługi oraz racjonalizacji kosztów konieczne są zmiany w strukturze organizacyjnej poprzez przekazanie grupy pracowników (gospodarzy domów) oraz obsługiwanego przez nich terenu „w administrowanie” wyspecjalizowanej firmie. Postanowieniem Sądu Rejonowego w Łodzi (Wydział Gospodarczy – Rejestrowy) z dnia 7 lipca 1997 r. strona pozwana została wpisana do rejestru. W dniu 31 października 1997 r. zawarła umowy z
Przedsiębiorstwem Usługowo-Porządkowym „B.” w Ł. Na mocy umowy zleciła PUP
„B.” sprzątanie swojego osiedla i przekazała tej firmie mienie w postaci 12 sztuk taczek, 3 wózków ogrodniczych, podkosiarkę do trawy i kosiarkę samojezdną. Jednocześnie PUP „B.” zagwarantował przejmowanym pracownikom wszelkie świadczenia
przysługujące z mocy przepisów prawa, w tym również zatrudnienie. Pismem z dnia
31 października 1997 r. strona pozwana powiadomiła powodów, że z mocy art. 23 1
KP oraz uchwały [...] Rady Nadzorczej z dnia 8 października 1996 r., stają się oni z
dniem 1 grudnia 1997 r. pracownikami PUP „B.” w Ł. w wyniku przejścia części zakładu pracy na innego pracodawcę. Jednocześnie strona pozwana pouczyła powodów
o treści art. 231 § 4 KP. Powodowie w dniu 20 listopada 1997 r. złożyli stronie pozwanej oświadczenia, w których poinformowali, że nie wyrażają zgody na przejście do
PUP „B.”. Protokołem z dnia 1 grudnia 1997 r. strona pozwana przekazała PUP „B.”
akta osobowe powodów, kartoteki osobowe i kartoteki czasu pracy. Pomimo złożenia
wspomnianych oświadczeń, powodowie nadal świadczyli pracę (od dnia 1 grudnia
1997 r. do dnia zamknięcia rozprawy), wykonując swoje stałe czynności. Początkowo
odmawiali przyjęcia wynagrodzeń za pracę. Z uwagi na przedłużający się proces zaczęli jednak przyjmować wynagrodzenie wypłacane im przez PUP „B.”. W toku wykonywania swoich obowiązków (od dnia 1 grudnia 1997 r.) powodowie, jeżeli zużyli
narzędzia przekazane przez Spółdzielnię, sami zapewniali sobie w ich miejsce inne
oraz środki czystości. Nie zwracali się o przydział narzędzi czy środków czystości do
pozwanego, wiedząc, że Spółdzielnia by im ich nie wydała. Nie prosili również o wydanie ich przez PUP „B.”, gdyż nie chcieli tego robić, nie czując się jego pracownikami. Praca powodów była kontrolowana przez administratorów Spółdzielni. Powodowie korzystają z pomieszczeń Spółdzielni. Tylko powodowie posiadają do nich klucze. Nie musieli ich nikomu zdawać. Z podobnych pomieszczeń korzystają także
pracownicy PUP „B.” zobowiązani do sprzątania części terenów Spółdzielni. Powo-
dowie Ryszard K., Józef A., Andrzej J. i Stanisław S. nadal zajmują lokale funkcyjne,
ale ich sytuacja mieszkaniowa nie jest uregulowana.
Na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego Sąd Pracy przyjął, że powodowie wykazali istnienie w sprawie interesu prawnego w ustaleniu, iż stosunek pracy
łączy ich ze stroną pozwaną. Jako pracownicy Spółdzielni mieszkaniowej korzystali z
mieszkań funkcyjnych, natomiast jako pracownicy PUP „B.” takiego prawa nie mieli.
Fakt, iż Spółdzielnia umożliwiła powodom uregulowanie w inny sposób sytuacji
mieszkaniowej, nie świadczy, iż tracą oni w ten sposób interes prawny w ustaleniu
istnienia stosunku pracy. Mimo tego Sąd Pracy uznał powództwa za nieuzasadnione
ze względu na to, że doszło do przejęcia części zakładu pracy przez nowego pracodawcę w rozumieniu art. 231 KP.
Rozpoznając apelację powodów, Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
stwierdził, że mimo przywołania w apelacji naruszenia prawa materialnego w postaci
art. 241 KP, tj. przepisu, który nie miał w sprawie zastosowania, a nadto został skreślony ustawą z dnia 2 lutego 1996 r. o zmianie ustawy – Kodeks pracy oraz o zmianie
niektórych ustaw (Dz.U. Nr 24, poz. 110 ze zm.), „Sąd po zapoznaniu się z uzasadnieniem apelacji uznał, iż wolą apelanta było postawienie zarzutu naruszenia art. 231
KP, a powołany w apelacji art. 241 KP stanowi jedynie błąd pisarski”. Mając na uwadze charakter roszczeń powodów – ustalenie istnienia stosunków pracy – Sąd drugiej instancji zgodził się z Sądem Pracy, iż art. 189 KPC wymaga wykazania przez
powodów istnienia interesu prawnego w ustaleniu. Istnienie interesu prawnego winno
być przez powodów udowodnione, a nie uprawdopodobnione. Zdaniem Sądu
pierwszej instancji, powodowie wykazali istnienie takiego interesu prawnego; polega
on na utracie prawa do mieszkań funkcyjnych. Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych natomiast uznał, że ze zgromadzonego przez Sąd pierwszej instancji materiału
dowodowego nie wynika, aby powodowie udowodnili istnienie interesu prawnego w
ustaleniu istnienia stosunku pracy. W swoich zeznaniach powodowie R.K., J.A., A.J. i
S.S. oświadczyli, że zajmują lokale funkcyjne. Z okoliczności tej nie można wywodzić, iż powodowie udowodnili w jakikolwiek sposób interes prawny swojego powództwa.
Oprócz tego Sąd drugiej instancji stwierdził, że dokonana przez Sąd Pracy
„interpretacja stanu faktycznego w nawiązaniu do treści art. 231 KP jest prawidłowa,
a rozważania prawne znajdują potwierdzenie w literaturze i doktrynie”. Ponadto, zgłaszane przez pełnomocnika powodów w postępowaniu apelacyjnym roszczenie, doty-
czące zasądzenia odpraw pieniężnych Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych uznał
za niedopuszczalne w świetle art. 383 KPC i z tego powodu apelację w tej części
odrzucił.
W kasacji zaskarżonemu wyrokowi zarzucono, że narusza on: 1. art. 231 § 1
KP „poprzez niewłaściwe jego zastosowanie i przyjęcie, że przedmioty przekazane
przez pozwaną spółdzielnię stanowią część zakładu pracy w rozumieniu w/w artykułu” oraz „poprzez błędną jego wykładnię, polegającą na zupełnym pominięciu ratio
legis tego przepisu jaką jest ochrona interesów pracowników zatrudnionych w zakładzie przejmowanym”; 2. art. 11 KP „poprzez naruszenie zasady swobody w zakresie
zawierania stosunku pracy”; 3. art. 24 w związku z art. 65 Konstytucji RP „polegające
na naruszeniu konstytucyjnej zasady swobody wyboru miejsca pracy i pracodawcy”;
oraz 4. art. 189 KPC „poprzez niewłaściwe zastosowanie w/w przepisu i przyjęcie, że
powodowie nie mieli interesu prawnego w ustaleniu stosunku pracy pomiędzy nimi a
pozwaną Spółdzielnią, podczas gdy w wyniku przejęcia zakładu pracy, powodowie
stracili szereg przywilejów związanych z dotychczasowym stosunkiem pracy”. Powołując się z niezrozumiałych przyczyn na art. 537 § 1 i § 2 KPK, powodowie wnieśli
o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja nie mogła zostać uwzględniona, jakkolwiek jej zarzut dotyczący naruszenia w zaskarżonym wyroku art. 189 KPC jest uzasadniony. Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, oddalając apelację powodów, swoje niekorzystne dla nich rozstrzygnięcie oparł bowiem na dwóch podstawach, a mianowicie na art. 189 KPC oraz
art. 231 KP, przy czym ten drugi przepis został prawidłowo zastosowany do ustalonego stanu faktycznego sprawy. Twierdzenie Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych,
że powodowie nie mieli interesu prawnego w ustaleniu ich stosunku pracy, nie jest
trafne. W następstwie zastosowania art. 231 KP dochodzi bowiem do istotnej zmiany
istniejącego stosunku pracy, gdyż z mocy ustawy dotychczasowy pracodawca zostaje w tym stosunku pracy zastąpiony przez nowego pracodawcę. Następuje zmiana
po jednej stronie stosunku pracy, co trudno uważać za okoliczność mało istotną nie
tylko w sensie faktycznym, ale także i prawnym oraz konstrukcyjnym. Stosunek pracy
niby nadal jest ten sam, ale przecież – również w sensie prawnym – jest to inny stosunek, bo z udziałem innego podmiotu. Należy więc uznać, że pracownik z reguły ma
nie tylko faktyczny, ale i prawny interes w ustaleniu, które w istocie sprowadza się do
tego, czy miał do niego zastosowanie art. 231 § 1 KP, a w konsekwencji, czy jego
pracodawcą jest ten czy inny podmiot. Istnienie takiego interesu jest szczególnie wyraźne wtedy, gdy istnieją różnice w sytuacji prawnej dawnego i nowego pracodawcy,
bo od tego w sposób pośredni zależy także sytuacja (uprawnienia i obowiązki) danego pracownika. Nie można także pomijać tego, że z reguły pracodawcy różnią się
między sobą ich wewnętrznymi strukturami (organizacją) oraz obowiązującym u nich
prawem wewnątrzzakładowym, które ma istotne znaczenie dla konkretyzacji praw i
obowiązków zatrudnianych przez nich pracowników. Pośrednim dowodem na to, iż
ustawodawca traktuje zmianę pracodawcy w trybie art. 231 § 1 KP jako związaną
także z interesem prawnym pracowników jest to, iż stara się mu stworzyć szczególne
udogodnienia w rozwiązaniu stosunku pracy, przewidując w art. 23 1 § 4 KP, że w
terminie jednego miesiąca od zawiadomienia przewidzianego w art. 23 1 § 3 KP pracownik może bez wypowiedzenia, za siedmiodniowym uprzedzeniem, rozwiązać stosunek pracy. Prowadzi to do wniosku, że teza przyjęta przez Sąd drugiej instancji, iż
powodowie nie mieli interesu prawnego w dochodzeniu ustalenia ich stosunków
pracy, nie zasługuje na aprobatę. Trudno bowiem przyjąć, że pracownik nie ma interesu w tym, by wiedzieć, kto jest jego pracodawcą, a tym samym, kto może mu wydawać polecenia, od kogo może żądać wynagrodzenia i innych świadczeń, itp. oraz
że nie jest to jego interes prawny.
Na uwzględnienie nie zasługuje natomiast zarzut kasacji naruszenia art. 231 §
1 KP, art. 11 KP oraz art. 24 w związku z art. 65 Konstytucji. Z ustaleń stanowiących
faktyczną podstawę rozstrzygnięcia Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wynika
bowiem, że odpowiada ono hipotezie przepisu art. 231 § 1 KP. W istocie doszło do
przejęcia przez nowego pracodawcę placówki, w której zatrudnieni byli powodowie.
W pojęciu przejęcia części zakładu pracy w rozumieniu tego przepisu istotne przy
tym znaczenie ma kategoria zadań, które są przekazywane nowemu pracodawcy.
Innymi słowy, pojęcie placówki zatrudnienia (części zakładu pracy) należy relatywizować także do zadań wykonywanych przez daną grupę pracowników, a nie jedynie do
elementów środowiska pracy o charakterze materialnym (majątku, pomieszczeń).
Przy takim zaś założeniu nie może budzić wątpliwości, iż powodowie znaleźli się w
sytuacji ujętej w art. 231 § 1 KP i w związku z tym z mocy prawa stali się pracownikami nowego pracodawcy. Zgodzić należy się z twierdzeniem kasacji, że celem art.
231 KP jest ochrona interesów pracowników, zwłaszcza w obliczu dokonywanych
zmian o charakterze restrukturyzacyjnym (podmiotów gospodarczych, ale nie tylko).
Prowadzi to do wniosku, iż art. 231 § 1 KP powinien być interpretowany w takim kierunku, by zapewnić większą stabilizację stosunków pracy, mimo zachodzących
zmian strukturalnych i majątkowych podmiotów (i w podmiotach) występujących w
roli pracodawców. Służy temu między innymi szerokie ujmowanie pojęcia „przejścia”
zakładu pracy na innego pracodawcę, jak również pojęcia „części zakładu pracy”
(placówki zatrudnienia) w kontekście regulacji art. 231 § 1 KP. Nie zawsze taki kierunek wykładni jest korzystny dla konkretnych pracowników w konkretnej sytuacji, ale
nie ulega wątpliwości, iż generalnie lepiej służy on interesom pracowników niż restryktywna interpretacja „przejścia zakładu pracy lub jego części na innego pracodawcę”. To jednak, iż w danym przypadku dla danego pracownika może okazywać się on
mniej korzystny, nie może uzasadniać zmiany tego kierunku. Oznaczałoby to bowiem
zmianę interpretacji tego samego przepisu od przypadku do przypadku, a ściślej
rzecz biorąc, w zależności od tego, czy dla danego pracownika w konkretnej sytuacji
jest ona mniej korzystna, czy korzystniejsza, przy założeniu, że wybierać zawsze
należy taką, która jest dla niego korzystniejsza z uwagi na sytuację, w jakiej się on
znajduje w danym momencie. Taka metoda wykładni prawa, które przy tym samym
jego brzmieniu ma w istocie mieć różną treść, w zależności od tego, co jest dla pracownika w jego konkretnej sytuacji (czy też według jego aktualnej oceny) korzystniejsze (wykładnia „konkretna” w szczególnym rozumieniu tego słowa), jest nie do przyjęcia. W konsekwencji zarzut, iż przyjęty w zaskarżonym wyroku sposób wykładni art.
231 § 1 KP, pomija ratio legis tego przepisu, oparty jest na nieporozumieniu, a w każdym razie na uproszczonym pojmowaniu celu i funkcji tego przepisu.
Chybione są także zarzuty odwołujące się do zasady swobody zatrudnienia.
Według art. 11 KP nawiązanie stosunku pracy, bez względu na jego podstawę
prawną , wymaga zgodnego oświadczenia woli pracodawcy i pracownika. Przepis
ten nie został naruszony w zaskarżonym wyroku, bo powodowie nawiązali swoje stosunki pracy w drodze umów o pracę, a więc zgodnych oświadczeń woli stron. W
następstwie przejścia części zakładu pracy na nowego pracodawcę w trybie art. 23 1
§ 1 KP nie został nawiązany nowy stosunek pracy, a jedynie – po stronie podmiotowej (pracodawcy) – uległ on przekształceniu. Żadnego nawiązywania nowego stosunku pracy (z nowym pracodawcą) nie było, wobec tego nie mógł w tym przypadku
zostać naruszony przepis, który przewiduje (tylko) konieczność nawiązywania stosunków pracy w drodze zgodnych oświadczeń woli stron, ale już nie ich przekształ-
cania. Gdyby nawet hipotetycznie przyjąć, że jest inaczej, to wynikałoby z tego jedynie, iż regulacja z art. 231 § 1 KP koliduje z zasadą z art. 11 KP, co z kolei oznaczałoby tylko, iż ustanawia ona odstępstwo od tej zasady. Jeżeli zaś w sprawie znajduje
zastosowanie przepis stanowiący wyjątek, to nie oznacza to przecież, że tym samym
naruszona zostaje norma zawierająca regułę ogólną, gdy stan faktyczny mieści się w
regulacji wyjątkowej. Jest zaś przy tym oczywiste, że art. 11 KP nie ma wyższej mocy
prawnej niż art. 231 § 1 KP. W myśl powoływanego w kasacji art. 65 ust. 1 Konstytucji RP, każdemu zapewnia się wolność wyboru i wykonywania zawodu oraz miejsca
pracy. Wyjątki określa ustawa. Przepis ten nie został naruszony w zaskarżonym wyroku, gdyż powodowie nie zostali ograniczeni w swojej wolności wyboru zawodu oraz
miejsca pracy. Jeżeli wybrany zawód im nie odpowiada, podobnie jak i „miejsce
pracy” (które przy tym, ściśle biorąc, nie może być identyfikowane z pracodawcą), to
mogą je zmienić, przy czym ustawodawca stworzył im dodatkowe ułatwienia w tym
względzie w art. 231 § 4 KP, gdyż mogli swoje stosunki pracy rozwiązać w trybie niezwłocznym, przy czym takie rozwiązanie powodowałoby dla nich skutki, jakie przepisy prawa pracy wiążą z rozwiązaniem stosunku pracy przez pracodawcę za wypowiedzeniem. Wolność wyboru i wykonywania zawodu oraz wyboru miejsca pracy nie
oznacza przy tym, że raz wybrany zawód, a zwłaszcza raz wybrane miejsce pracy
(zatrudnienie u danego pracodawcy) nie może ulec zmianie, a pracodawca nie może
rozwiązać stosunku pracy. Również on ma wolność wyboru, może wybrać sobie pracownika i przez dogodny dla niego czas może go zatrudniać, jakkolwiek ta jego wolność podlega znacznie większym ograniczeniom niż wolność pracownika (obywatela). Ponieważ przepis art. 231 KP nie pozbawia pracownika wolności wyboru zawodu
ani wolności wyboru miejsca pracy, bo przecież może on rozwiązać stosunek pracy,
który mu nie odpowiada, a jednocześnie „wolność” ta nie sięga tak daleko, że pracownik ma gwarancję – a jeżeli tylko taka jest jego wola – zatrudnienia tam, gdzie
chce (u tego pracodawcy, u którego chce być zatrudniony), za oparty na nieporozumieniu należy uznać zarzut dotyczący naruszenia art. 65 Konstytucji RP. Nie został
także w sprawie naruszony powoływany w kasacji art. 24 Konstytucji RP, ustanawiający zasadę, że praca znajduje się pod ochroną Rzeczypospolitej Polskiej, a państwo
sprawuje nadzór nad warunkami wykonywania pracy. Regulacja art. 23 1 KP zgodna
jest z tą zasadą, gdyż generalnie służy umacnianiu interesów pracowników, zapewniając im większą stabilizację zatrudnienia, to zaś, że w pewnych szczególnych, wyjątkowych przypadkach może być ona oceniana inaczej, nie może mieć przesądzają-
cego znaczenia. Zaznaczyć na koniec dodatkowo należy, że w kasacji brak jest uzasadnienia, na czym polega sprzeczność zaskarżonego wyroku z konstytucyjną zasadą, że praca znajduje się pod ochroną Rzeczypospolitej Polskiej i chociażby już z
tego względu zarzut naruszenia art. 24 Konstytucji RP nie mógł być przez Sąd Najwyższy potraktowany na serio.
Z powyższych względów Sąd Najwyższy, stosownie do art. 393 12 KPC, orzekł
jak w sentencji wyroku.