Legislator Case Law & Legislation
I PKN 127/98 AI generated

I PKN 127/98 · Sąd Najwyższy

Case Number I PKN 127/98
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

1997r. [...] odrzucił jako spóźnioną apelację Bożeny M. - Produkcja Obuwia „E.” w Mławie od wyroku tegoż Sądu, a postanowieniem z dnia 3 października 1997 r. oddalił jej wniosek o przywrócenie terminu do złożenia apelacji.

Legislator headnote

AI generated

I PKN 127/98 · Sąd Najwyższy: 1997r. [...] odrzucił jako spóźnioną apelację Bożeny M. - Produkcja Obuwia „E.” w Mławie od wyroku tegoż Sądu, a postanowieniem z dnia 3 października 1997 r. oddalił jej wniosek o przywrócenie terminu do złożenia apelacji.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Postanowienie z dnia 15 maja 1998 r.

I PKN 127/98

Stronie nie można przypisać winy w uchybieniu terminu do wniesienia

apelacji, jeżeli zostało ono spowodowane omyłkową zamianą korespondencji,

wyłącznie wskutek choroby osoby, którą posłużył się pełnomocnik strony.

Przewodniczący SSN: Józef Iwulski, Sędziowie SN: Zbigniew Myszka,

Barbara Wagner (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 15 maja

1998 r., sprawy z powództwa Elżbiety G. przeciwko Bożenie M. właścicielce Produkcji Obuwia „E.” w M. o odszkodowanie i odprawę pieniężną, na skutek kasacji

strony pozwanej od postanowienia Sądu Wojewódzkiego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie z dnia 20 listopada 1997 r. [...]

p o s t a n o w i ł:

z m i e n i ć zaskarżone postanowienie w ten sposób, że zmienie postanowienie Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Działdowie z dnia 3 października 1997 r. [...]

i przywraca stronie pozwanej termin do wniesienia apelacji od wyroku tegoż Sądu z

dnia 15 października 1996 r.

Uzasadnienie

Sąd Rejonowy -Sąd Pracy w Działdowie postanowieniem z dnia 3 września

1997r. [...] odrzucił jako spóźnioną apelację Bożeny M. - Produkcja Obuwia „E.” w

Mławie od wyroku tegoż Sądu, a postanowieniem z dnia 3 października 1997 r. oddalił jej wniosek o przywrócenie terminu do złożenia apelacji.

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie postanowieniem z dnia 20 listopada 1997 r. [...] oddalił zażalenie Bożeny M. na powyższe

postanowienie. Zdaniem Sądu w stanie faktycznym sprawy nie zaistniały przesłanki

do przywrócenia terminu. Koniecznym warunkiem zastosowania art. 168 KPC jest

brak winy strony, która uchybiła terminowi. Winę należy oceniać stosując obiektywne

mierniki staranności. Sąd ustalił, że apelację strony pozwanej miała nadać osoba, do

obowiązków której należał obrót korespondencją. Wykonanie tej czynności zlecił jej

radca prawny. Powinien był on skontrolować czy polecenie zostało wykonane właściwie. Jakkolwiek zachowania zarówno pracownicy jak i radcy prawnego można

określić jako lekkie niedbalstwo, jest to jednak postać winy.

Postanowienie to zaskarżyła kasacją pozwana i wskazując jako jej podstawę

naruszenie prawa materialnego wniosła o jego zmianę i przywrócenie terminu do

złożenia apelacji. Sąd błędnie ustalił, że apelację miała złożyć osoba, do obowiązków

której należał obrót korespondencją. Osoba ta jest kierownikiem kadr, a sekretariat

obsługiwała od 1 lipca 1997 r. dodatkowo. Nie można przypisać winy także radcy

prawnemu. Od 7 lipca do 25 sierpnia 1997 r., z przerwą od 6 do 19 sierpnia, przebywał na zwolnieniu lekarskim.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Strona pozwana wniosła apelację od wyroku doręczonego jej w dniu 7 sierpnia

1997 r. w dniu 21 sierpnia bezpośrednio do Sądu Wojewódzkiego. W wykonaniu

zarządzenia z dnia 26 sierpnia 1997 r. o przekazaniu apelacji Sądowi Rejonowemu

pismo zostało nadane w urzędzie pocztowym w dniu 27 sierpnia 1997 r. Zgodnie z

art. 369 § 1 KPC apelację wnosi się do sądu, który wydał zaskarżony wyrok w terminie dwutygodniowym od doręczenia stronie skarżącej wyroku z uzasadnieniem. W tej

sytuacji Sąd prawidłowo ustalił, że apelacja jest spóźniona i odrzucił ją stosownie do

art. 370 KPC.

Rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu Sąd ustalił, że radca prawny

wydał pracownicy sekretariatu polecenie wysłania apelacji w dniu 19 sierpnia 1997 r.

Nie sprawdził jednak, czy czynność ta została rzeczywiście wykonana. On ponosi

zatem winę za uchybienie terminowi. Ustalenia te za prawidłowe uznał Sąd drugiej

instancji. Podzielił także ich ocenę prawną.

Pracownica, która miała wysłać apelację do Sądu Rejonowego (i prawdopodobnie jej odpis) włożyła obydwa egzemplarze pisma procesowego do koperty zaadresowanej do Sądu Wojewódzkiego. Do jej zwykłych obowiązków nie należał,

wbrew odmiennemu ustaleniu Sądu drugiej instancji, obrót korespondencją. Od 1

lipca 1997 r., a więc w okresie urlopowym, przejęła dodatkowo niektóre czynności

biurowe. W dniu 19 sierpnia 1997 r., kiedy otrzymała od radcy prawnego polecenie

wysłania apelacji była chora. Prawdziwość tego faktu potwierdza zwolnienie lekarskie

wydane na czas od 19 sierpnia do 2 września 1997 r. W świetle powyższego

niewadliwe jest ustalenie Sądu, że polecenie radcy prawnego nie zostało wykonane

prawidłowo. Jednak w ocenie Sądu Najwyższego opisane okoliczności, a zwłaszcza

choroba pracownicy i dodatkowe wykonywanie czynności należących do zakresu

obowiązków nieobecnego pracownika, usprawiedliwiają jej pomyłkę w wysyłce apelacji. Nie można jej wobec tego przypisać winy nawet w postaci lekkiego niedbalstwa.

Trafnie podniosły Sądy obu instancji, że pełnomocnik strony ponosi odpowiedzialność za błędy podległego mu personelu. Do jego obowiązków należy bowiem

takie zorganizowanie wysyłki pisma procesowego [...]. W rozpoznawanej sprawie nie

można pełnomocnikowi strony pozwanej zasadnie zarzucić działania niedbałego.

Sporządził apelację w terminie. Wydał pracownicy zatrudnionej na stanowisku kierowniczym polecenie jasne co do treści - miała wysłać przekazany jej w dniu 19

sierpnia 1997 r. w dwu egzemplarzach dokument pod wskazane adresy. Pomyłki w

wysyłce zaadresowanych kopert nie mógł przewidzieć. Jeżeli nawet, co podnoszą

Sądy obu instancji, powinien był dokonać sprawdzenia czy jego polecenie zostało

właściwie wykonane, to w konkretnym stanie faktycznym sprawdzenie takie było

fizycznie niemożliwe. Pełnomocnik strony pozwanej od 19 sierpnia 1997 r., tj. od dnia

wydania dyspozycji korzystał ze zwolnienia lekarskiego, przebywając w miejscu

zamieszkania oddalonym o 25 km od siedziby pracodawcy. Poza tym, od tego samego dnia nieobecna w pracy z powodu choroby była pracownica, która wykonała

polecenie.

Mając powyższe na względzie Sąd Najwyższy, stosownie do art. 393 15 KPC w

zw. z art. 361 KPC, orzekł jak w sentencji.