Legislator Case Law & Legislation
I PKN 104/99 AI generated

I PKN 104/99 · Sąd Najwyższy

Case Number I PKN 104/99
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

dnia 9 lipca 1998 r. [...] zasądził od pozwanej Prokuratury Wojewódzkiej w K. na rzecz powoda Krzysztofa R. kwotę 3 081,00 zł tytułem odszkodowania za niezgodne

Legislator headnote

AI generated

I PKN 104/99 · Sąd Najwyższy: wniosku, że jeżeli nie zachodzą przesłanki z art. 94 ust. 5, to nie może dojść do rozwiązania stosunku pracy i to w żadnym terminie. W konsekwencji bowiem powodowałoby to konieczność mianowania aplikanta na stanowisko asesora prokuratury.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Wyrok z dnia 8 czerwca 1999 r.

I PKN 104/99

Według art. 94 ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze

(jednolity tekst: Dz.U. z 1994 r. Nr 19, poz. 70 ze zm.) w brzmieniu sprzed nowelizacji dokonanej ustawą z dnia 21 sierpnia 1997 r. (Dz.U. Nr 117, poz. 752) nie

było możliwe rozwiązanie stosunku pracy z aplikantem prokuratorskim z powodu niemianowania asesorem ze względu na brak wolnych etatów.

Przewodniczący: SSN Jadwiga Skibińska-Adamowicz, Sędziowie SN: Józef

Iwulski (sprawozdawca), Zbigniew Myszka.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 8 czerwca 1999 r. sprawy z powództwa Krzysztofa R. przeciwko Prokuraturze Wojewódzkiej w K. o przywrócenie do

pracy, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie z dnia 10 listopada 1998 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu-Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie do ponownego rozpoznania i

orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy dla Krakowa-Nowej Huty w Krakowie, wyrokiem z

dnia 9 lipca 1998 r. [...] zasądził od pozwanej Prokuratury Wojewódzkiej w K. na

rzecz powoda Krzysztofa R. kwotę 3 081,00 zł tytułem odszkodowania za niezgodne

z prawem rozwiązanie stosunku pracy, umorzył postępowanie odnośnie wystąpienia

z wnioskiem o powołanie na stanowisko asesora, a w pozostałym zakresie oddalił

powództwo. Sąd ustalił, iż powód został na podstawie art. 91 ust. 3 ustawy z dnia 20

czerwca 1985 r. o prokuraturze (jednolity tekst: Dz.U. z 1994 r. Nr 19, poz. 70 ze

zm.) z dniem 15 września 1995 r. mianowany na czas nie określony aplikantem Prokuratury Rejonowej K.-K. Po odbyciu aplikacji, w dniu 30 października 1997 r. powód

złożył egzamin prokuratorski z wynikiem ogólnym dobrym. Pismem z dnia 24

listopada 1997 r. strona pozwana rozwiązała z powodem stosunek służbowy, ze

skutkiem na dzień 28 lutego 1998 r., wobec ukończenia aplikacji oraz braku możności mianowania na asesora z uwagi na brak wolnych etatów. W dniu 1 marca 1998 r.

powód został dopuszczony do pracy u strony pozwanej, która następnie pismem z

dnia 6 marca 1998 r. powiadomiła związek zawodowy pracowników Prokuratury o

zamiarze zwolnienia powoda ze stanowiska aplikanta z uwagi na brak wolnych etatów. W dniu 17 marca 1998 r. strona pozwana ponownie wypowiedziała powodowi

stosunek pracy, ze skutkiem na dzień 30 czerwca 1998 r., wobec braku możliwości

wystąpienia z wnioskiem o mianowanie asesorem w okręgu Prokuratury Wojewódzkiej w K. z powodu braku wolnych etatów. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, art. 94

ust. 5 ustawy o prokuraturze enumeratywnie wymienia przyczyny uzasadniające

rozwiązanie stosunku służbowego aplikanta prokuratury. Z ustawy tej nie wynika, że

przyczyną zwolnienia aplikanta może być brak wolnych etatów i niemianowanie go z

tego powodu asesorem. Nie zawiera też takiego unormowania, jakie zawarte jest w

art. 114 § 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych (jednolity tekst: Dz.U. z 1994 r. Nr 7, poz. 25 ze zm.), iż aplikant sądowy zostaje

zwolniony w razie niemianowania go asesorem. W ocenie Sądu, skoro ustawodawca

w art. 94 ust. 5 ustawy o prokuraturze wymienił przypadki uzasadniające rozwiązanie

stosunku służbowego z aplikantem, który odbył 2-letnią aplikację i nie zawarł

regulacji, że niemianowanie go na stanowisko asesora uzasadnia taką decyzję, to

takie uregulowanie jest wiążące i nie uzasadnia zwolnienia aplikanta ze służby z powodu braku wolnych etatów. Skoro jednak okolicznością niesporną był brak wolnych

etatów w okręgu Prokuratury Wojewódzkiej w Krakowie, a ustawa ani inny przepis

prawny nie przewiduje możliwości dalszego zatrudnienia aplikanta egzaminowanego,

to Sąd kierując się dyspozycją art. 45 § 2 KP w związku z art. 118 ustawy o prokuraturze zasądził na rzecz powoda odszkodowanie, oddalając powództwo o uznanie

wypowiedzenia stosunku pracy za bezskuteczne.

Wyrokiem z dnia 10 listopada 1998 r. [...] Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie zmienił wyrok Sądu pierwszej instancji w ten sposób, że oddalił powództwo, zobowiązał powoda do zwrotu kwoty 1 027 zł oraz oddalił

apelację powoda. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego, art. 94 ust. 5 ustawy o prokuraturze określa przypadki, w jakich nie może dojść do mianowania aplikanta na stanowisko asesora prokuratury. Reguluje także sposób oraz termin rozwiązania stosunku

pracy z aplikantem w takich przypadkach, tj. określa przyczyny leżące po stronie

aplikanta. Natomiast art. 94 ust. 4 tej ustawy zawiera sformułowanie, że po złożeniu

egzaminu prokuratorskiego aplikant może być mianowany na stanowisko asesora

prokuratury. Zwrot "może" oznacza w tym przypadku, że uprawniony organ ma swobodę działania i że mianowanie aplikanta na stanowisko asesora prokuratury zależy

od woli pracodawcy. Z brzmienia art. 94 ust. 4 ustawy nie można więc wyciągnąć

wniosku, że jeżeli nie zachodzą przesłanki z art. 94 ust. 5, to nie może dojść do rozwiązania stosunku pracy i to w żadnym terminie. W konsekwencji bowiem powodowałoby to konieczność mianowania aplikanta na stanowisko asesora prokuratury.

Zdaniem Sądu drugiej instancji, nie można mówić o luce prawnej w uregulowaniu

dotyczącym mianowania aplikanta prokuratury na stanowisko asesora (na co jego

zdaniem wskazał Sąd pierwszej instancji, porównując je z unormowaniem art. 114 §

3 Prawa o ustroju sądów powszechnych), bowiem regulacja zawarta w przepisie art.

94 ustawy o prokuraturze nie pozwala na przyjęcie takiego poglądu. Oddalając apelację powoda, Sąd drugiej instancji nie podzielił stanowiska, iż mimo braku etatów

asesorskich nie ma żadnych przeszkód, aby powód został przywrócony do pracy

jako aplikant egzaminowany.

Wyrok ten zaskarżył kasacją powód. Zarzucił naruszenie prawa materialnego

(art. 94 ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1985r. o prokuraturze, w brzmieniu obowiązującym do dnia 31 grudnia 1997 r.) poprzez przyjęcie, iż dopuszczalne jest rozwiązanie umowy o pracę z aplikantem prokuratorskim, który złożył egzamin prokuratorski, a nie otrzymał mianowania asesorskiego z tej wyłącznie przyczyny, iż brak jest

wolnych etatów asesorskich. W uzasadnieniu kasacji powód nie zgadza się z interpretacją przepisów dokonaną przez Sąd drugiej instancji, jak również nie zgadza się

z oceną prawną Sądu Rejonowego w zakresie, w jakim dotyczy możliwości pozostawania w stosunku pracy w prokuraturze egzaminowanego aplikanta prokuratorskiego. Zdaniem powoda, obowiązujące do dnia 31 grudnia 1997 r. przepisy dotyczące

aplikacji prokuratorskiej stwarzały stan prawny, w którym o rozwiązaniu stosunku

pracy z aplikantem decydować mogły jedynie względy natury merytorycznej. Świadczy o tym w szczególności ówczesna treść przepisu art. 94 ust. 5 ustawy o prokuraturze. Przepis ten miał gwarantować zachowanie wyłącznie merytorycznego kryterium oceny aplikanta w okresie od nawiązania z nim stosunku służbowego, aż do

chwili dokonania ostatecznej oceny pod kątem mianowania na asesora lub odmowy

mianowania. Odmowa dokonania mianowania była prawnie możliwa, gdyż ustawodawca wyraźnie przewidział w przepisie art. 94 ust. 4 ustawy o prokuraturze, jedynie

możliwość, a nie obowiązek dokonania mianowania. Całokształt jednak przepisów

ograniczał swobodę decyzji w przedmiocie mianowania asesorem do kwestii wynikających z merytorycznej oceny aplikanta. Ocena taka mogła polegać, np. na stwierdzeniu, iż aplikant nie ma możliwości uzyskania kwalifikacji do zatrudnienia na stanowisku asesora (art. 94 ust. 5 in fine ustawy o prokuraturze w brzmieniu z dnia 31

grudnia 1997 r.). Przyczyna ta zawierała w sobie ocenę indywidualną aplikanta i pozwalała na ustalenie w drodze odpowiedniej praktyki szeroko rozumianych kwalifikacji,

jakich wymaga się od przyszłego asesora prokuratorskiego. Zdaniem powoda, problem jest wynikiem niedostosowania ustawy o prokuraturze (w jej brzmieniu sprzed

nowelizacji) do istniejących możliwości w zakresie zatrudnienia. Ustawa nie przewidywała bowiem przyczyn organizacyjnych, leżących po stronie prokuratury, które

uzasadniałyby prawnie odmowę mianowania asesorem, wobec aplikanta predestynowanego do tego merytorycznie. Ustawa przewidywała nawiązanie z aplikantem

stosunku służbowego na czas nie określony i wymieniała enumeratywnie przypadki

rozwiązania tego stosunku prawnego, ograniczając je do kwestii związanych z merytoryczną oceną aplikanta. Nie zawierała (w przeciwieństwie do Prawa o ustroju sądów powszechnych) unormowania, iż aplikant jest zwolniony w przypadku niemianowania asesorem. Mankamentom tym zaradziła dopiero nowelizacja, dokonana

ustawą z dnia 21 sierpnia 1997 r., zmieniająca tak ustawę o prokuraturze, jak i Prawo

o ustroju sądów powszechnych z dniem 1 stycznia 1998 r. Zmian dokonano w tym

kierunku, iż stosunkowi służbowemu z aplikantami nadano charakter terminowy,

przez co jego trwanie utraciło zasadniczo związek z merytoryczną oceną aplikanta

pod kątem nominacji asesorskiej. Zgodnie z przepisami intertemporalnymi, do aplikantów, którzy rozpoczęli aplikację przed wejściem w życie nowelizacji, stosuje się

jednak przepisy dotychczasowe (art. 6 ustawy nowelizacyjnej). Dlatego też powód

uważa, że rozwiązanie z nim stosunku pracy z powodów organizacyjnych, a nie merytorycznych, stoi w sprzeczności z obowiązującymi przepisami prawa i powinien

zostać przywrócony do pracy. Jego zwolnienie ze stosunku służbowego mogłoby

wtedy ewentualnie nastąpić wyłącznie po dokonaniu merytorycznej oceny (np.

oceny, iż nie ma on możliwości uzyskania kwalifikacji do zatrudnienia na stanowisku

asesora). Taka przyczyna musi być podana w piśmie rozwiązującym stosunek pracy.

Przyczyną nie może być brak etatów, gdyż ustawa nie znała takiej przyczyny. Powód

uważa, że w sytuacji prawnej stworzonej przez ustawę o prokuraturze (sprzed nowelizacji), całkowicie oczywiste było pozostawanie w stosunku służbowym aplikanta eg-

zaminowanego, który oczekuje na ocenę merytoryczną pod kątem mianowania asesorskiego. Dlatego też możliwe i celowe było przywrócenie powoda do pracy.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja jest uzasadniona, gdyż powołuje się na usprawiedliwioną podstawę.

Stosunek pracy powstały na podstawie mianowania (art. 2 KP) nie jest uregulowany

jednolicie, gdyż różnorodne są poszczególne przepisy go dotyczące. Można jednak

sformułować ogólniejszy wniosek, że jest to stosunek pracy, w którym pracownik

podlega większej niż przy umowie o pracę dyspozycyjności względem pracodawcy,

ale korzysta ze wzmożonej ochrony przed jego rozwiązaniem. Z reguły poszczególne

tzw. pragmatyki służbowe zawierają zamknięty katalog przyczyn rozwiązania stosunku pracy z mianowania, a zasadą jest niestosowanie art. 45 § 1 KP. Ten wniosek

systemowy należy uwzględniać przy wykładni art. 94 ust. 5 ustawy o prokuraturze w

brzmieniu sprzed nowelizacji dokonanej ustawą z dnia 21 sierpnia 1997 r. o zmianie

ustaw - Prawo o ustroju sądów powszechnych, Kodeks postępowania cywilnego,

ustawy o księgach wieczystych i hipotece oraz ustawy o prokuraturze (Dz.U. Nr 117,

poz. 752), który ma zastosowanie do sytuacji prawnej powoda (art. 6 ustawy nowelizacyjnej). Przepisy określające przypadki, w których możliwe jest rozwiązanie stosunku pracy z mianowania, mają więc charakter wyjątkowy i ochronny. Oznacza to,

że ich rozszerzająca wykładnia jest niedopuszczalna. Taką natomiast rozszerzającą

wykładnię art. 94 ust. 5 ustawy o prokuraturze przeprowadził Sąd drugiej instancji i

jest ona już z tego względu nieprawidłowa. Przepis art. 94 ust. 5 ustawy o prokuraturze stanowił, że w wypadku nieprzystąpienia do egzaminu, niedostatecznego wyniku

egzaminu końcowego lub niemianowania asesorem z uwagi na brak możliwości

uzyskania kwalifikacji do wykonywania zadań na tym stanowisku stosunek służbowy

aplikanta powszechnej jednostki organizacyjnej prokuratury rozwiązuje się po upływie trzech miesięcy od daty zawiadomienia o zwolnieniu, chyba że na wniosek aplikanta określono krótszy termin. Brzmienie tego przepisu jest jednoznaczne i zawiera

zamknięty katalog przypadków, w których było możliwe rozwiązanie stosunku służbowego z aplikantem prokuratury mianowanym na czas nie określony. Słusznie w

kasacji powód podnosi, że związane to było z merytoryczną oceną przydatności aplikanta prokuratury do wykonywania zawodu prokuratora (mianowania na asesora).

Tylko taka merytoryczna ocena, polegająca na uznaniu braku możliwości uzyskania

kwalifikacji do wykonywania zadań i z tego powodu niemianowanie asesorem dawała

podstawę do rozwiązania stosunku służbowego. Trudno ocenić, jakie było zamierzenie ustawodawcy podejmującego taką regulację. Można przypuszczać, że wyszedł

on z założenia, że nie powinno rozwiązywać się stosunku służbowego z aplikantem

prokuratorskim, który uzyskał odpowiednie merytoryczne kwalifikacje (a możliwe nawet, że zawarte w tym jest wskazanie celowości mianowania asesorem). Obojętne

dlaczego dokonano takiej regulacji, ważne, że jest ona jednoznaczna w swej treści i

prowadzi do jednoznacznego wniosku, iż nie było możliwe rozwiązanie stosunku

służbowego z aplikantem, który uzyskał odpowiednie kwalifikacje. W szczególności

nie było to możliwe tylko ze względu na tzw. brak etatów. Słusznie Sąd pierwszej

instancji porównał tę regulację w ramach wykładni systemowej (nie było to wypełnianie luki w prawie) z regulacją art. 114 Prawa o ustroju sądów powszechnych, w której

niemianowanie asesorem, obojętnie z jakiej przyczyny, stanowiło podstawę rozwiązania stosunku służbowego z aplikantem sądowym. Sąd drugiej instancji słusznie

(powód w kasacji zresztą także) dostrzega mankamenty takiej regulacji. Słusznie też

Sąd stwierdza, że z art. 94 ust. 4 ustawy o prokuraturze wynika swoboda w mianowaniu asesorem. Aplikacja prokuratorska jest z istoty okresem przejściowym. Jej zakończenie powinno prowadzić do mianowania asesorem lub rozwiązania stosunku

służbowego. Nie można jednak przeprowadzić zasadnie takiego rozumowania, jak

Sąd drugiej instancji, że skoro nie ma obowiązku mianowania asesorem, to stosunek

służbowy z aplikantem można rozwiązać w każdym przypadku braku możliwości

mianowania asesorem. Wykładnia taka jest sprzeczna z treścią art. 94 ust. 5 ustawy

o prokuraturze, który wyraźnie ograniczał ten przypadek do negatywnej oceny merytorycznej aplikanta. Jest to zresztą logiczne, gdyż inne przypadki braku możliwości

mianowania asesorem mają z reguły charakter przejściowy. Dotyczy to zwłaszcza

tzw. braku etatów. Oczywiste jest, że możliwość zatrudnienia na stanowisku asesora

powstanie w przypadku przyznania etatów dla danej jednostki organizacyjnej, jak

również oczywiste jest, że stanowiska zwalniają się w wyniku przesunięć kadrowych.

Brak etatów jest więc z istoty sytuacją przejściową. Nie ma więc przeszkód, aby egzaminowany aplikant prokuratorski, który uzyskał odpowiednie kwalifikacje przez pewien okres wykonywał możliwe czynności, oczekując na powstanie możliwości mianowania go asesorem (por. np. art. 93 ustawy o prokuraturze, według którego aplikant może występować przed sądem rejonowym w charakterze oskarżyciela publicznego w sprawach w postępowaniu uproszczonym). Ta ostatnia kwestia ma istotne

znaczenie dla oceny zastosowania przez Sąd pierwszej instancji art. 45 § 2 KP, co

zostało skrótowo omówione w uzasadnieniu Sądu drugiej instancji, a jest kwestionowane w kasacji. Wprawdzie nie można uznać, aby przy stosunku pracy z mianowania przepis ten był wyłączony przez art. 45 § 3 KP, ale należy uwzględnić, że przy

wzmożonej ochronie trwałości tego stosunku powinien być on stosowany ze szczególną ostrożnością. Z pewnością jest możliwe przywrócenie do pracy na stanowisko

tzw. egzaminowanego aplikanta prokuratorskiego. Jak wyżej wskazano nie ma

przeszkód, aby był on w dalszym ciągu zatrudniony na tym stanowisku. Ocena, że

jest to niecelowe, musi być uzasadniona szczególnymi okolicznościami. Można tu

wskazać sytuację, w której należałoby uznać, że brak możności mianowania asesorem (brak etatów) będzie długotrwały i to na tyle, iż będzie pozostawał w sprzeczności z istotą tymczasowości takiego zatrudnienia. Uwzględnić należy także interes

aplikanta (pracownika). Ma on niewątpliwie taki interes w pozostawaniu w zatrudnieniu, gdyż nie traci kontaktu z jednostką prokuratury i niejako zachowuje pozycję kandydata do mianowania w pierwszym rzędzie na stanowisko asesora, gdy taka możliwość powstanie.

Z tych względów na podstawie art. 39313 § 1 KPC orzeczono jak w sentencji.