Legislator Case Law & Legislation
I PK 87/12 AI generated

I PK 87/12 · Sąd Najwyższy

Case Number I PK 87/12
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

upadłości byłego pracodawcy. Postanowieniem z 24 września 2003 r. ogłoszono niezaspokojonych świadczeń pracowniczych, tj.: wynagrodzenia za styczeń 2002 r.

Legislator headnote

AI generated

I PK 87/12 · Sąd Najwyższy: upadłości byłego pracodawcy. Postanowieniem z 24 września 2003 r. ogłoszono niezaspokojonych świadczeń pracowniczych, tj.: wynagrodzenia za styczeń 2002 r.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I PK 87/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 19 listopada 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Bogusław Cudowski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Małgorzata Gersdorf

SSN Roman Kuczyński

w sprawie z powództwa S. K.

przeciwko Funduszowi Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych - Biuru

Terenowemu w […]

o wypłatę świadczeń,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 19 listopada 2012 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych

z dnia 21 października 2011 r.,

oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE

Powód domagał się zasądzenia od Funduszu Gwarantowanych Świadczeń

Pracowniczych Biuro Terenowe […] kwoty 7 033,97 zł tytułem wynagrodzenia za

pracę za styczeń, luty i marzec 2002 r. wraz z ustawowymi odsetkami oraz

odprawy pieniężnej w kwocie 5 250,00 zł z ustawowymi odsetkami.

Powód był zatrudniony w G. od 4 marca 1970 r. do 15 kwietnia 2002 r.

Prawomocnym wyrokiem zaocznym z 25 listopada 2002 r. Sąd Rejonowy zasądził

od G. na rzecz powoda świadczenia pracownicze objęte wnioskiem o wypłatę

złożonym pozwanemu Funduszowi. Należności powoda zasądzone wyrokiem nie

zostały zaspokojone do kwot: 7 033,97 zł brutto z tytułu wynagrodzenia za pracę, 5

250,00 zł brutto z tytułu odprawy.

5 sierpnia 2002 r. do Sądu Rejonowego wpłynął wniosek o ogłoszenie

upadłości byłego pracodawcy. Postanowieniem z 24 września 2003 r. ogłoszono

upadłość G.

We wrześniu 2010 r. powód wystąpił do pozwanego z wnioskiem o wypłatę

niezaspokojonych świadczeń pracowniczych, tj.: wynagrodzenia za styczeń 2002 r.

w kwocie 2 344,66 zł, wynagrodzenia za luty 2002 r. w kwocie 2 344,66 zł,

wynagrodzenia za marzec 2002 r. w kwocie 2 344,65 zł, odprawy pieniężnej w

kwocie 5 250,00 zł.

Pozwany odmówił wypłaty świadczeń, stwierdzając, że nie zostały

dochowane terminy z art. 6 ust. 4 i 6 ustawy z dnia 29 grudnia 1993 r. o ochronie

roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy. Ustanie stosunku

pracy powoda nastąpiło w 15 kwietnia 2002 r., a niewypłacalność byłego

pracodawcy powoda została ustalona na 24 września 2003 r.

Wyrokiem z 10 maja 2011 r. Sąd Rejonowy uwzględnił powództwo. Sąd I

instancji podkreślił, że oceny zasadności roszczeń powoda należało dokonać na

podstawie przepisów ustawy z dnia 6 maja 2010 r. o przywróceniu terminu do

wypłaty świadczeń pracowniczych z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń

Pracowniczych (Dz. U. z 2010 r., Nr 106, poz. 674). Zgodnie z art. 2 ustawy

Kierownik

Biura

Terenowego

Funduszu

Gwarantowanych

Świadczeń

Pracowniczych na wniosek osoby, która złożyła do Funduszu wniosek o wypłatę

świadczeń pracowniczych, a której odmówiono ich wypłaty z uwagi na

przekroczenie ustawowego terminu do złożenia wniosku o wypłatę świadczeń ze

środków Funduszu z tytułu niezaspokojonych roszczeń pracowniczych, przywraca

termin do wypłaty świadczeń ze środków Funduszu z tytułu niezaspokojonych

roszczeń, w zakresie zgodnym z art. 6 i art. 6a ustawy z dnia 29 grudnia 1993 r. o

ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy, w

brzmieniu obowiązującym w okresie, za który roszczenia nie zostały zaspokojone.

Pozwany przywrócił powodowi termin do wypłaty świadczeń ze środków Funduszu

z tytułu niezaspokojonych roszczeń w trybie art. 2 wyżej powołanej ustawy.

Dokonując wykładni celowościowej cytowanych powyżej przepisów art. 1 i 2

ustawy z dnia 6 maja 2010 r. Sąd uznał, że zarówno zakres świadczeń, jak i

przesłanka ich wypłaty w postaci wystąpienia niewypłacalności pracodawcy

powinny być oceniane z punktu widzenia przepisów ustawy z 1993 r. w brzmieniu

obowiązującym w okresie, za który roszczenia nie zostały zaspokojone.

Nie było spornym, że upadłość byłego pracodawcy powoda została

ogłoszona 24 września 2003 r. Wniosek ogłoszenie upadłości wpłynął do Sądu 5

sierpnia 2002 r. Sąd Rejonowy uznał zatem, że niewypłacalność byłego

pracodawcy powoda zaistniała 5 sierpnia 2002 r.

Art. 1 ust. 2 ustawy z 6 maja 2010 r. stanowi, że przepis ust. 1 ma

zastosowanie do roszczeń pracowniczych, do których uprawnienie powstało przed

dniem wejścia w życie ustawy, a z tytułu których świadczenia ze środków

Funduszu nie mogły być wypłacone m.in. z powodu niespełnienia wymogów

dotyczących okresów, o których mowa w art. 6 ustawy z dnia 29 grudnia 1993 r. o

ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy, w

brzmieniu obowiązującym w okresie, za który roszczenia powoda nie zostały

zaspokojone. Obecnie nie może być skuteczne powoływanie się przez pozwanego

na niespełnienie przez powoda terminów z art. 6 ust. 4 i 6 ustawy z 29 grudnia

1993 r., skoro właśnie ta okoliczność stanowi przesłankę ubiegania się przez

byłych pracowników o wypłatę niezaspokojonych roszczeń pracowniczych ze

środków pozwanego w trybie przepisów ustawy z 6 maja 2010 r.

Sąd uznał ponadto, że miarodajną datą dla ustalenia kwartału, z którego ma

pochodzić przeciętne miesięczne wynagrodzenie, jest data wypłaty świadczenia.

W przypadku powoda za tę datę uznać należy datę wyrokowania. Dopiero w tym

momencie zostały przyznane powodowi przedmiotowe świadczenia pracownicze

ze środków pozwanego. Na dzień wyrokowania ostatnie ogłoszone przeciętne

miesięczne wynagrodzenie dotyczyło IV kwartału 2010 r. i wynosiło 3 436,50 zł

(bez wypłat z zysku). Dochodzone zatem przez powoda wynagrodzenie i

trzymiesięczna odprawa nie przekraczały odpowiednio wysokości przeciętnego

miesięcznego wynagrodzenia i trzykrotności tego wynagrodzenia.

Apelację złożył pozwany, zarzucając błędną wykładnię i niewłaściwe

zastosowanie art. 3, art. 6, i art. 6a ustawy z dnia 29 grudnia 1993 r. o ochronie

roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy w związku z

przepisami ustawy z dnia 6 maja 2010 r. o przywróceniu terminu do wypłaty

świadczeń

pracowniczych

z

Funduszu

Gwarantowanych

świadczeń

Pracowniczych.

Sąd Okręgowy wyrokiem z 21 października 2011 r. oddalił apelację. W

uzasadnieniu podniesiono, że wykładnia celowościowa art. 1 i art. 2 ustawy z 6

maja 2010 r. prowadzi do stwierdzenia, że zakres świadczeń, jak i przesłanka ich

wypłaty w postaci wystąpienia niewypłacalności pracodawcy powinny być oceniane

z punktu widzenia uprzednio obowiązującej ustawy w brzmieniu obowiązującym w

okresie, za który roszczenia nie zostały zaspokojone.

W sprawie niewypłacalność zaistniała 5 sierpnia 2002 r. Przepis art. 1 ust. 2

ustawy z dnia 6 maja 2010 r. umożliwia dochodzenia roszczeń pomimo

niezachowania terminów przewidzianych w ustawie z 29 grudnia 1993 r. o

ochronie roszczeń pracowniczych.

Nie może być skuteczne powoływanie się pozwanego na niezachowanie

przez powoda terminów z art. 6 ustawy z 29 grudnia 1993 r., skoro właśnie ta

okoliczność stanowi przesłankę ubiegania się przez byłych pracowników o wypłatę

niezaspokojonych roszczeń w trybie ustawy z 6 maja 2010 r. Słusznie zważył, Sąd

I instancji, że przyjęcie stanowiska pozwanego prowadziłoby do ponownej odmowy

zaspokojenia roszczeń.

Skargę kasacyjną od wyroku złożył pozwany. Zarzucono naruszenie prawa

materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 3,

art. 6 i art. 6a ustawy z dnia 29 grudnia 1993 r. o ochronie roszczeń pracowniczych

w razie niewypłacalności pracodawcy i przepisów ustawy z dnia 6 maja 2010 r. o

przywróceniu

terminu

do

wypłaty świadczeń

pracowniczych

z Funduszu

Gwarantowanych Świadczeń, polegające na przyjęciu przez sądy pierwszej i

drugiej instancji, że:

1) wymieniony w art. 3 ustawy z dnia 29 grudnia 1993 r. o ochronie

roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy katalog przesłanek

niewypłacalności, w wersji obowiązującej w okresie, za który roszczenia powoda

nie zostały zaspokojone, nie jest katalogiem zamkniętym,

2) przy ocenie art. 6 ust. 4 i 6 ustawy z dnia 29 grudnia 1993 r. o ochronie

roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy i art. 1 ust. 1 i 2

ustawy z dnia 6 maja 2010 r. o przywróceniu terminu do wypłaty świadczeń

pracowniczych

z

Funduszu

Gwarantowanych

Świadczeń

Pracowniczych

wykluczone jest stosowanie terminów określonych w przepisie art. 6 ust. 4 i 6 tej

ustawy,

3) art. 6 ust. 4 ustawy z dnia 29 grudnia 1993 r. o ochronie roszczeń

pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy oznacza, że wypłata

świadczeń z tytułu wynagrodzeń ze środków FGSP dotyczyć może dowolnych

trzech miesięcy sprzed daty niewypłacalności albo daty ustania stosunku pracy, a

nie tylko trzech miesięcy bezpośrednio poprzedzających te zdarzenia,

4) przy wypłacie świadczeń w trybie ustawy z dnia 29 grudnia 1993 r. o

ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy, w

związku z ustawą z dnia 6 maja 2010 r. o przywróceniu terminu do wypłaty

świadczeń

z

FGŚP,

należy

wziąć

pod

uwagę

wysokość

przeciętnego

miesięcznego wynagrodzenia, o którym mowa w art. 6a ustawy z 29 grudnia

1993 r., obowiązującego w dacie wypłaty świadczeń, nie zaś z okresu

wymagalności wypłacanych należności.

Wniesiono o uchylenie w całości i zmianę zaskarżonego wyroku Sądu

Okręgowego i poprzedzającego go wyroku Sądu Rejonowego oraz orzeczenie co

do istoty sprawy poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda

zwrotu kosztów postępowania za wszystkie instancje, ewentualnie o uchylenie

zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego w całości i przekazanie sprawy temu

Sądowi do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania za

wszystkie instancje.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna okazała się nie mieć uzasadnionych podstaw.

Przedmiotem sporu są roszczenia powoda o wypłatę z Funduszu

niezaspokojonych należności pracowniczych, pomimo prawomocnego wyroku

sądu. Chodzi o zasądzone wyrokiem sądowym kwoty wynagrodzenia za pracę

(7033,97 zł) oraz odprawy pieniężnej (5250,00 zł).

Podstawą dochodzenia wypłaty powyższych kwot z Funduszu są przepisy

ustawy z dnia 6 maja 2010 r. o przywróceniu terminu do wypłaty świadczeń

pracowniczych z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych (Dz. U. Nr

106, poz. 674) – dalej ustawa.

Zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej dotyczą zarówno nabycia prawa

do wypłaty świadczeń, jak i ich zasądzonej wysokości.

Ustawa określa w art. 1 szereg przesłanek wypłaty niezaspokojonych

świadczeń pracowniczych. W sprawie nie było sporne, że o wypłatę świadczeń

wystąpił

uprawniony

podmiot,

który

dysponował

prawomocnym

wyrokiem

sądowym. Świadczenia te nie zostały zaspokojone i powstały przed dniem wejścia

w życie ustawy. Roszczenia te nie uległy także przedawnieniu (art. 6 ustawy).

Sporny był natomiast zakres świadczeń podlegających zaspokojeniu.

Ustawa w art. 1 ust. 1 stanowi, że dopuszczalne jest wystąpienie z

pisemnym wnioskiem o wypłatę świadczeń ze środków Funduszu, z tytułu

niezaspokojonych roszczeń „w zakresie” zgodnym z art. 6 i art. 6a ustawy z dnia 29

grudnia 1993 r. o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności

pracodawcy (Dz. U. z 2002 r., Nr 9, poz. 85, z późn. zm.) w brzmieniu

obowiązującym w okresie, za który roszczenia nie zostały zaspokojone – dalej

ustawa z 1993 r. Po pierwsze należy stwierdzić, że ustawowy sposób uregulowania

dochodzenia wypłaty świadczeń z Funduszu jest wielce niedoskonały i stwarza

wątpliwości o podstawowym charakterze. Chodzi tu przede wszystkim o rozumienie

zwrotu „w zakresie”, użytym w art. 1, jak i 2 ustawy. Odwołanie do art. 6 ustawy z

1993 r., który również stwarzał wiele niejasności, oznacza, że z Funduszu mogą

być zaspokojone jedynie należności główne z tytułów wymienionych w ust. 2.

Wśród nich zostało wymienione wynagrodzenie za pracę oraz odprawa pieniężna,

a więc świadczenia niewypłacone powodowi.

Jednak ponadto w przepisach art. 6 ustawy z 1993 r. (ust. 4 i 6) uregulowane

były także okresy, z których można dochodzić niezaspokojonych świadczeń (tzw.

okresy referencyjne), w tym ich wysokość. Z przepisów tych wynika, że

zaspokojenie z tytułu wynagrodzenia za pracę nie może przekraczać okresu

dłuższego niż 3 miesiące. Wysokość odprawy pieniężnej jest zaś (była) określona

w przepisach ustawy o tzw. zwolnieniach grupowych. W skardze podniesiono

natomiast

naruszenie

tych

przepisów

w

zakresie

przekroczenia

okresów

referencyjnych. Zgodnie z przepisem art. 6 ust. 4 ustawy z 1993 r. świadczenie z

tytułu wynagrodzenia za pracę podlega zaspokojeniu za okres nie dłuższy niż 3

miesiące poprzedzające dzień wystąpienia niewypłacalności pracodawcy albo za

okres nie dłuższy niż 3 miesiące poprzedzające ustanie stosunku pracy, jeżeli

ustanie stosunku pracy przypada w czasie nie dłuższym niż 6 miesięcy

poprzedzających dzień wystąpienia niewypłacalności pracodawcy. Natomiast

zgodnie z przepisem ust. 6 art. 6 tej ustawy świadczenie z tytułu odprawy

pieniężnej podlega zaspokojeniu, jeżeli ustanie stosunku pracy nastąpiło w okresie

nie dłuższym niż 6 miesięcy poprzedzających dzień wystąpienia niewypłacalności

pracodawcy lub w okresie nie dłuższym niż 4 miesiące następujące po tym dniu.

Jak widać dla obliczenia okresów referencyjnych konieczne jest ustalenie dnia

niewypłacalności pracodawcy oraz dnia rozwiązania stosunku pracy.

W zaskarżonym wyroku Sąd Okręgowy przyjął, że przepis art. 1 ust. 2

ustawy

umożliwia

dochodzenie

roszczeń

pomimo

niezachowania

okresów

referencyjnych. Jest to stanowisko trafne. Przepis ten stanowi bowiem wyraźnie, że

roszczenia pracownicze mogą być dochodzone, jeżeli nie mogły one zostać

wypłacone z Funduszu z powodu niezłożenia wniosku lub niespełnienia wymogów

dotyczących „okresów”, o których mowa w art. 6 ustawy z 1993 r. Nie ulega

wątpliwości, że chodzi w tym przypadku o tzw. okresy referencyjne. Odmienna

interpretacja odesłania z art. 1 ust. 2 ustawy stałaby niewątpliwie w sprzeczności z

podstawowym celem jej uchwalenia (zob. uzasadnienie projektu ustawy Sejm RP

VI kadencji Nr druku: 1082). Należy także zauważyć, że identyczny cel miał spełnić

art. 43 ustawy z dnia 13 lipca 2006 r. o ochronie roszczeń pracowniczych w razie

niewypłacalności pracodawcy (Dz. U. Nr 158, poz. 1121, ze zm.). U uzasadnieniu

projektu ustawy stwierdzono, że między innymi, wypłata świadczeń na podstawie

art. 43 była realizowana jeżeli nie zostały spełnione wymogi dotyczące tzw.

okresów referencyjnych. Jednak wcześniej wystąpiła konieczność rozstrzygnięcia

problemu

konieczności

stosowania

okresów

referencyjnych.

Został

on

rozstrzygnięty w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 12 sierpnia 2009 r., II PZP 9/09

(OSNP 2010, nr 1-2, poz. 2). Stwierdzono w niej, że do zaspokojenia roszczeń

przez Fundusz roszczeń, o których stanowi art. 43 ustawy, nie mają zastosowania

okresy referencyjne. Stanowisko powyższe zostało również zaakceptowane w

doktrynie prawa pracy (zob. M. Gersdorf: Zaprzestanie działalności jako przesłanka

niewypłacalności, w: Księga Pamiątkowa ku czci Profesora Tadeusza Erecińskiego,

Warszawa 2011, s. 2297-2299). Tak więc jedynie na marginesie można stwierdzić,

że zarówno Sąd Najwyższy, jak i TSWE dopuszczał przyjęcie, że dniem zaistnienia

niewypłacalności

pracodawcy

jest

dzień

wniesienia

wniosku

o

otwarcie

postępowania upadłościowego (zob. orzeczenia powołane przez M. Gersdorf oraz

w wyżej powołanej uchwale Sądu Najwyższego).

Na podstawie powyższego należy stwierdzić, że do zaspokojenia roszczeń z

Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych na podstawie ustawy z

2010 r. nie mają zastosowania okresy referencyjne określone w art. 6 ustawy z

1993 r. Stanowisko powyższe jest także zgodne z celem ustawy, jakim jest

umożliwienie zaspokojenia roszczeń pracowniczych, które nie mogły zostać

zrealizowane w okresie wcześniejszym.

Z tego powodu należało uznać, że nie zostały naruszone, wskazane w

skardze kasacyjnej, przepisy art. 3, art. 6 ust. 4 i 6 ustawy z 1993 r.

Kolejnym zagadnieniem, podniesionym w skardze kasacyjnej, jest określenie

wysokości wypłacanych świadczeń. Przepisy ustawy (art. 1 ust.1 oraz art. 2) w

przedmiocie roszczeń pracowniczych odsyłają także do zakresu art. 6a ustawy z

1993 r. Przepis art. 6a ust. 2 tej ustawy stanowi, że przy wypłacie należności

określonych w art. 6 ust. 2 pkt 2 im pkt 3 lit. a)-e) ich łączna kwota za okres jednego

miesiąca nie może przekraczać przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia z

poprzedniego kwartału, od dnia jego ogłoszenia przez Prezesa Głównego Urzędu

Statystycznego w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski,

ogłaszanego na podstawie art. 20 pkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o

emeryturach i Rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2004 r. Nr

39, poz. 593, ze zm.). Sądy obu instancji przyjęły, że miarodajną datą dla ustalenia

kwartału, z którego ma pochodzić przeciętne wynagrodzenie jest data wypłaty

świadczenia, czyli w przypadku powoda data wyrokowania. Rozstrzygnięcie to jest

trafne. Przepisy art. 6a ust. 2 i 4 ustawy z 1993 r. stanowią bowiem o „wypłacie”

należności. Należy również pamiętać, że wypłata świadczeń mogła zostać

dokonana jedynie w oparciu o przepisy z maja 2010 r. Tak więc powód mógł

dochodzić swoich roszczeń dopiero po wejściu ustawy w życie, a więc po 20 maja

2010 r. Pozwany Fundusz odmówił jednak wypłaty świadczeń. W tym stanie rzeczy

jako datę wypłaty świadczenia należało uznać dzień wyrokowania, gdyż dopiero w

tym dniu Sąd pierwszej instancji przyznał powodowi prawo do wypłaty świadczeń z

Funduszu.

Wypłata

świadczeń

powinna

więc

uwzględniać

przeciętne

wynagrodzenie z poprzedniego kwartału. Ponadto należy pamiętać, że zgodnie z

art. 3 ustawy zaspokojeniu ze środków Funduszu podlegają jedynie należności

główne. Takie rozstrzygnięcie w sprawie określenia właściwego kwartału jest także

zgodna z celem ustawy. Ma ona bowiem umożliwić ubieganie się o świadczenia,

których z niezawinionych przyczyn nie mogły uzyskać. Nie ma więc racjonalnych

przyczyn by do wyliczenia świadczeń powoda, do których uzyskał prawo z mocy

przepisów ustawy z 2010 r., przyjmować przeciętne wynagrodzenie sprzed 10 lat.

Nie stoi temu na przeszkodzie argument skargi, iż pracownicy, w okresie

obowiązywania ustawy z 1993 r., otrzymali świadczenia w niższej wysokości.

Należy jednak mieć na uwadze, że świadczenia te zostały im już dawno wypłacone,

jak i zmianę siły nabywczej pieniądza. Jest także oczywiste, że kwoty świadczeń

nie mogą przekraczać nominalnej wysokości niewypłaconego wynagrodzenia, czy

odprawy. Reasumując należy stwierdzić, że wypłata świadczeń funduszu powinna

uwzględniać przeciętne wynagrodzenie z kwartału ją poprzedzającego. Natomiast

w przypadku sporu miarodajną w tej mierze datą jest dzień wyrokowania. Nie został

więc również naruszony przepis art. 6a ustawy z 1993 r. w związku z art. 1 ust. 1

ustawy.

Z powyższych względów orzeczono jak w sentencji wyroku.