Legislator Case Law & Legislation
I PK 696/03 AI generated

I PK 696/03 · Sąd Najwyższy

Case Number I PK 696/03
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

powództwo B. D. o przywrócenie do pracy w Szkole Podstawowej w W., z którym wystąpił wskutek rozwiązania z nim z dniem 27 kwietnia 2003 r. umowy o pracę z

Legislator headnote

AI generated

art. 52 § 1 pkt 1 k.p, art. 30 § 4 k.p, art. 8 k.p, art. 56 k.p, art. 52 § 1 k.p, art. 83 Konstytucji; I PK 696/03 · Sąd Najwyższy: powództwo B. D. o przywrócenie do pracy w Szkole Podstawowej w W., z którym wystąpił wskutek rozwiązania z nim z dniem 27 kwietnia 2003 r. umowy o pracę z

Keywords

AI generated
art. 52 § 1 pkt 1 k.p art. 30 § 4 k.p art. 8 k.p art. 56 k.p art. 52 § 1 k.p art. 83 Konstytucji

Cited Legislation

AI generated
art. 52 § 1 pkt 1 k.p
sposób ciężki swoje obowiązki pracownicze (art. 52 § 1 pkt 1 k.p.).
art. 30 § 4 k.p
oświadczenie pracodawcy o rozwiązaniu umowy o pracę naruszało art. 30 § 4 k.p.,
art. 8 k.p
które w świetle art. 8 k.p.
art. 56 k.p
30 § 1 pkt 3, § 4 i § 5 oraz art. 56 k.p.
art. 52 § 1 k.p
art. 52 § 1 k.p. i w związku z art. 91c ust. 1 Karty Nauczyciela, a ponadto w związku
art. 83 Konstytucji
2 i art. 83 Konstytucji, 2.
art. 32 Konstytucji
art. 32 Konstytucji oraz art.
art. 233 § 1 k.p.c
przepisów postępowania, powód podał, że zarzut ten odnosi się do art. 233 § 1

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I PK 696/03

POSTANOWIENIE

Dnia 19 kwietnia 2004 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jadwiga Skibińska-Adamowicz

w sprawie z powództwa B. D.

przeciwko Szkole Podstawowej w W.

o przywrócenie do pracy,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 19 kwietnia 2004 r.,

kasacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w C.

z dnia 3 września 2003 r.

odmawia przyjęcia kasacji do rozpoznania.

Uzasadnienie

Sąd Rejonowy – Sąd Pracy w M. wyrokiem z dnia 17 czerwca 2003 r. oddalił

powództwo B. D. o przywrócenie do pracy w Szkole Podstawowej w W., z którym

wystąpił wskutek rozwiązania z nim z dniem 27 kwietnia 2003 r. umowy o pracę z

powodu prowadzenia w stanie nietrzeźwości zajęć szkolnych z dziećmi w dniu 17

kwietnia 2000 r. Sąd Rejonowy ustalił, że stan nietrzeźwości powoda potwierdziły

trzykrotne badania wykonane za pomocą alkomatu przez funkcjonariuszy

Posterunku Policji w S., były zatem podstawy do uznania, że powód naruszył w

sposób ciężki swoje obowiązki pracownicze (art. 52 § 1 pkt 1 k.p.). Wprawdzie

oświadczenie pracodawcy o rozwiązaniu umowy o pracę naruszało art. 30 § 4 k.p.,

gdyż pracodawca nie podał przyczyny rozwiązania umowy o pracę, lecz powód

znał tę przyczynę, gdyż wraz z pismem z dnia 27 kwietnia 2003 r. otrzymał pismo o

zawieszeniu go w czynnościach nauczyciela z uwagi na prowadzenie zajęć

szkolnych

w

stanie

nietrzeźwości,

a

ponadto

znał

wynik

badania

przeprowadzonego bezpośrednio po zakończonej lekcji. Powoływanie się więc na

uchybienie formalne i żądanie ochrony stanowi ze strony powoda nadużycie prawa,

które w świetle art. 8 k.p. nie zasługuje na uwzględnienie.

Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w C. wyrokiem z

dnia 3 września 2003 r. oddalił apelację powoda.

Sąd drugiej instancji przyjął za własne ustalenia Sądu Rejonowego, a także

zaakceptował jego stanowisko prawne. Powołując się na wyrok Sądu Najwyższego

z dnia 6 czerwca 2000 r., I PKN 686/99 (OSNAPiUS 2001 r. nr 23, poz. 692), uznał,

że nie może skutecznie zgłaszać zarzutu braku przyczyny w piśmie rozwiązującym

umowę o pracę ten pracownik, który tę przyczynę dobrze zna. W takiej zaś sytuacji

był powód, który wraz z pismem o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia

otrzymał drugie pismo – o zawieszeniu w pełnieniu obowiązków nauczyciela, w

którym pozwana Szkoła wyraźnie podała, że rozwiązanie umowy nastąpiło „w

związku z ciężkim naruszeniem podstawowych obowiązków przez B. D., tj.

prowadzeniem lekcji w dniu 17.04.2000 r. w stanie nietrzeźwym”. Uwzględnienie

powództwa byłoby zatem sprzeczne z powszechnie przyjętymi normami etycznymi i

moralnymi, określanymi jako zasady współżycia społecznego.

W kasacji od powyższego wyroku powód zarzucił naruszenie prawa

materialnego polegające na błędnej wykładni i niewłaściwym zastosowaniu

następujących przepisów: 1. art. 30 § 1 pkt 3, § 4 i § 5 oraz art. 56 k.p. w związku z

art. 52 § 1 k.p. i w związku z art. 91c ust. 1 Karty Nauczyciela, a ponadto w związku

z art. 2 i art. 83 Konstytucji, 2. art. 8 k.p., 3. art. 32 Konstytucji oraz art. 6 ust. 1 i

art. 14 Europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności

z dnia 4 listopada 1050 r., ratyfikowanej przez Polskę. Gdy chodzi o naruszenie

przepisów postępowania, powód podał, że zarzut ten odnosi się do art. 233 § 1

k.p.c. i jest uzasadniony tym, że według stanowiska Sądu Okręgowego dyrektor

szkoły, nie zważając na obowiązujące go przepisy ustawowe, jest władny zwolnić

nauczyciela z pracy bez wypowiedzenia z jego winy na podstawie wątpliwych

dowodów i niskich pobudek działania byłego dyrektora szkoły U. B., nie wchodzą

zaś – według tego Sądu – w rachubę szczere i prawdomówne zeznania powoda

oraz zaprezentowane przez niego dowody.

Jako okoliczności uzasadniające rozpoznanie kasacji skarżący przedstawił

występowanie w sprawie istotnego zagadnienia prawnego sprowadzającego się do

pytania, czy wystąpienie z powództwem o przywrócenie do pracy w pozwanej

Szkole, w związku z ewidentnym i rażącym naruszeniem przez nią przepisów rangi

Kodeksu pracy, stanowi w świetle art. 8 k.p. nadużycie prawa podmiotowego,

wobec czego powód nie może z niego uczynić użytku jako sprzecznego ze

społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa. Innym zagadnieniem

prawnym jest – zdaniem powoda – to, „jakiego to naruszenia przepisów musiałby

się dopuścić pozwany pracodawca, aby można było mówić, że naruszenie to ma

wielki i rażący stopień, jeżeli chodzi o zasady obowiązujące przy rozwiązaniu

stosunku pracy z pracownikiem z jego winy”. Również istotne jest rozstrzygnięcie

zagadnienia prawnego „związanego z rzeczywistymi pobudkami, jakimi kieruje się

pozwany pracodawca przy zamiarze zwolnienia pracownika z pracy na podstawie

art. 52 § 1 pkt 1 k.p.” Powyższe zagadnienia uzasadniają „w świetle art. 393 § 2

k.p.c.” rozpoznanie kasacji.

W konkluzji skarżący wniósł o zmianę wyroku Sądu Okręgowego i

przywrócenie go do pracy w pozwanej Szkole ewentualnie o uchylenie tego wyroku

oraz wyroku Sądu Rejonowego i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do

ponownego rozpoznania, z orzeczeniem w każdym przypadku o kosztach procesu

na jego rzecz.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja powoda nie mogła być przyjęta do rozpoznania, gdyż nie

wystarczały do tego przedstawione w niej okoliczności. Skarżący powołał się

bowiem na wystąpienie w sprawie kilku zagadnień prawnych, które – wbrew jego

zapatrywaniu – nie zasługiwały na taką ocenę.

Przede wszystkim należy stwierdzić, że nie jest możliwe sformułowanie

ogólnej tezy, iż domaganie się przywrócenia do pracy przez pracownika,

zwolnionego w trybie art. 52 § 1 k.p. z powodu ciężkiego naruszenia obowiązków

pracowniczych stanowi bądź nie stanowi nadużycia prawa w sytuacji, gdy

pracodawca, rozwiązując z nim umowę o pracę bez wypowiedzenia, naruszył

przepisy Kodeksu pracy o rozwiązywaniu umów o pracę bez wypowiedzenia.

Zależy to bowiem od okoliczności sprawy, zwłaszcza zaś od tego, jakie uchybienia

popełnił pracodawca przy zwalnianiu pracownika oraz na czym polegało naganne

postępowanie pracownika. Jest niewątpliwe, że najpoważniejszym uchybieniem

pracodawcy byłoby zwolnienie pracownika za czyn, którego on nie popełnił,

natomiast lżejszym uchybieniem byłoby na przykład naruszenie wymagania

formalnego z art. 52 § 2 k.p., w wyniku niewielkiego przekroczenia miesięcznego

terminu do rozwiązania umowy, przewidzianego w tym przepisie, albo niepodanie

lub podanie w sposób mało konkretny przyczyny rozwiązania umowy o pracę w

sytuacji, gdy pracownik ją doskonale zna. Różne więc okoliczności leżące zarówno

po stronie pracownika, jak i pracodawcy mogą wpływać na ocenę sądu pracy, że

żądanie przywrócenia do pracy jest sprzeczne ze społeczno-gospodarczym

przeznaczeniem prawa podmiotowego. W związku z tym nie jest możliwe, a nawet

ryzykowne, wyrażenie – jako pewnej zasady – poglądu, że naruszenie przez

pracodawcę przy rozwiązywaniu umów o pracę w trybie art. 52 § 1 k.p. przepisów

Kodeksu pracy, wyklucza nadużycie prawa podmiotowego przez pracownika, który

wystąpił z roszczeniem o przywrócenie do pracy.

Nie stanowi również zagadnienia prawnego to, jakimi pobudkami kierował się

pracodawca, doprowadzając do zwolnienia pracownika. Pobudki lub też intencje

pracodawcy należą bowiem do okoliczności faktycznych, które bierze się pod

uwagę przy ocenie konkretnego stanu faktycznego. Natomiast kwestia, czy i w

jakim stopniu wpłynęły one lub mogły wpłynąć na decyzję pracodawcy o zwolnieniu

pracownika, zależy przede wszystkim od tego, czy owe negatywne intencje

doprowadziły do zwolnienia pracownika, czy też jego czyn stanowił sam w sobie

wystarczającą podstawę do zwolnienia.

Niezależnie od przedstawionych uwag, należy podnieść, że twierdzenie

powoda o „ewidentnym i rażącym naruszeniu przez pracodawcę przepisów rangi

ustawowej”, polegającym na niepodaniu przyczyny rozwiązania umowy o pracę w

piśmie zawierającym oświadczenie w tym przedmiocie, traci na ostrości, skoro – jak

wynika z ustaleń niezakwestionowanych w kasacji – w dniu wręczenia pisma o

rozwiązaniu umowy o pracę (27 kwietnia 2000 r.) powód otrzymał również pismo o

zawieszeniu go w czynnościach nauczyciela, z wyraźnie i jednoznacznie określoną

przyczyną, którą było „prowadzenie lekcji w dniu 17.04.2000 r. w stanie

nietrzeźwym i podjęcie decyzji o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia z

winy pracownika w trybie art. 52 § 1 p. 1 K.P.” Ponadto z ustaleń w sprawie wynika,

że w dniu 17 kwietnia 2000 r., gdy jeden z uczniów zawiadomił dyrektora pozwanej

Szkoły o tym, iż „nietrzeźwy nauczyciel prowadzi lekcję”, powód został poddany

trzykrotnemu badaniu stanu trzeźwości, które za każdym razem wykazywało

znaczne przekroczenie poziomu alkoholu w wydychanym powietrzu. Badanie to

pozwoliło właśnie przedstawić mu zarzut, że znajdował się w stanie nietrzeźwości

(2.20‰, 2.22‰, 1.97‰).

Z tych względów Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia kasacji do rozpoznania

(art. 3937 § 1 w związku z art. 393 § 1 pkt 1 k.p.c.).