I PK 658/03 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedz dnia 24 kwietnia 2004 r. w pkt II w ten sposób, że ustalił, iż pomiędzy nią a odsetkami od dnia 19 lutego 2001 r. do dnia zapłaty oraz kwotę 2.372,50 zł z
Legislator headnote
AI generatedart. 189 k.p.c, art. 171 §1 k.p, art. 233 § 1 k.p.c, art. 174 §1 k.p, art. 39311 § 1 k.p.c, art. 384 k.p.c; I PK 658/03 · Sąd Najwyższy: z dnia 24 kwietnia 2004 r. w pkt II w ten sposób, że ustalił, iż pomiędzy nią a odsetkami od dnia 19 lutego 2001 r. do dnia zapłaty oraz kwotę 2.372,50 zł z
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Sygn. akt I PK 658/03
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 22 września 2004 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Andrzej Kijowski (przewodniczący)
SSN Beata Gudowska
SSN Zbigniew Myszka (sprawozdawca)
Protokolant Anna Gryżniewska
w sprawie z powództwa A. D.
przeciwko Urzędowi Gminy J.
o ustalenie i zapłatę,
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw
Publicznych w dniu 22 września 2004 r.,
kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w K.
z dnia 24 czerwca 2003 r.,
1. zmienia zaskarżony wyrok w pkt. I ppkt.1 w ten sposób, że
oddala apelację powódki od wyroku Sądu Rejonowego - Sądu
Pracy w L. z dnia 24 kwietnia 2002 r. w pkt. 2 w części
oddalającej powództwo o ustalenie nieistnienia stosunku pracy
na stanowisku pełnomocnika do spraw profilaktyki i
rozwiązywania problemów alkoholowych i narkomanii,
2. oddala kasację w pozostałym zakresie,
3. znosi wzajemnie między stronami koszty postępowania
kasacyjnego.
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy w K. Wydział VI Pracy wyrokiem z dnia 24 czerwca 2003 r.
zmienił zaskarżony przez powódkę A. D. wyrok Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w
L. z dnia 24 kwietnia 2004 r. w pkt II w ten sposób, że ustalił, iż pomiędzy nią a
Urzędem Gminy J. nie istniał stosunek pracy na stanowisku pełnomocnika do
spraw profilaktyki i rozwiązywania problemów alkoholowych i narkomanii, a także
zasądził od pozwanego Urzędu na rzecz powódki tytułem ekwiwalentów za
niewykorzystane
urlopy
wypoczynkowe;
kwotę
11.5630,79
z
ustawowymi
odsetkami od dnia 19 lutego 2001 r. do dnia zapłaty oraz kwotę 2.372,50 zł z
ustawowymi
odsetkami
od
dnia
stycznia
2002
r.
do
dnia
zapłaty,
„dotychczasową treść orzeczenia w nim zawartego oznaczył pkt 3”, odrzucił
apelację powódki „na orzeczenie z pkt I wyroku”, oddalił jej apelację w pozostałym
zakresie i zniósł wzajemnie między stronami koszty postępowania apelacyjnego.
W sprawie tej ustalono, że powódka była powołana z dniem 11 kwietnia 1992 r.
na stanowisko sekretarza Gminy J. uchwałą Rady tej Gminy z dnia 10 kwietnia
1992 r. (akt powołania z dnia 24 kwietnia 1992 r.). W dniu 18 grudnia 1995 r.
powódka została wybrana na zastępcę wójta tej Gminy. Przy tym wyborze powódka
oświadczyła, że nie chce utracić stanowiska sekretarza gminy, które zawiesza na
czas pełnienia mandatu radnego, a w razie wyboru na stanowisko zastępcy wójta
będzie pełniła tę funkcję, wykonując także obowiązki p.o. sekretarza. Ponadto w
dniu 2 stycznia 1998 r. powódka zawarła z wójtem umowę o pracę na pełnienie
funkcji
pełnomocnika
do
spraw
profilaktyki
i
rozwiązywania
problemów
alkoholowych i narkomanii. W kolejnej kadencji Rady Gminy J. powódka została
ponownie wybrana na zastępcę wójta uchwałą z dnia 29 października 1998 r. Po
każdym wyborze sporządzane były umowy o pracę dotyczące warunków pracy i
płacy na tym stanowisku.
Następnie uchwałą Rady Gminy z dnia 29 grudnia 2000 r. odwołano cały
dotychczasowy zarząd Gminy. W dniu 15 stycznia 2001 r. w drodze podjętej
uchwały Rada Gminy J. stwierdziła wygaśnięcie mandatu radnego powódki.
Natomiast uchwałą Zarządu Gminy J. z dnia 23 stycznia 2001 r. odwołano powódkę
ze stanowiska pełnomocnika do spraw profilaktyki i rozwiązywania problemów
alkoholowych i narkomanii, a uchwałą Rady Gminy z dnia 31 stycznia 2001 r.
odwołano ją z funkcji sekretarza Gminy. Od tego dnia powódka przebywała na
długotrwałym zwolnieniu lekarskim. Dopiero w dniu 27 listopada 2001 r. strona
pozwana powiadomiła powódkę o rozwiązaniu z nią umowy o pracę na stanowisku
pełnomocnika do spraw profilaktyki i rozwiązywania problemów alkoholowych i
narkomanii. W związku z tym w dniu 7 stycznia 2002 r. wypłacono powódce
ekwiwalent pieniężny w kwocie 1.865,70 zł, za 54 dni urlopów wypoczynkowych
niewykorzystane w latach 1999-2001, a ponadto nagrodę jubileuszową za 40 lat
pracy w kwocie 2.280 zł, wyliczając te świadczenia od kwoty 760 zł brutto, która
stanowiła najniższe wynagrodzenie za pracę na stanowisku pełnomocnika do
spraw profilaktyki i rozwiązywania problemów alkoholowych i narkomanii.
Na gruncie takich ustaleń Sąd Rejonowy przyjął, że w dniu 2 stycznia 1998 r.
strony zawarły umowę o pracę na stanowisku pełnomocnika do spraw profilaktyki i
rozwiązywania problemów alkoholowych i narkomanii. W konsekwencji nawiązania
tego stosunku pracy powódka utraciła mandat radnego Gminy. Umowa ta została
rozwiązana dopiero w listopadzie 2001 r., ponieważ uchwała Zarządu Gminy J. o
odwołaniu powódki z tej funkcji ze stycznia 2001 r. nie stanowiła „właściwego trybu
rozwiązania stosunku pracy zawartego na podstawie umowy”. Żądanie powódki
zasądzenia na jej rzecz od strony pozwanej zasiłku chorobowego Sąd Pracy
przekazał do rozpoznania właściwemu organowi rentowemu. Roszczenie o
wynagrodzenie za okres wypowiedzenia Sąd ten oddalił, uznając, że
z chwilą
wyboru powódki na funkcję zastępcy wójta doszło do dorozumianego rozwiązania
stosunku pracy sekretarza Gminy, ponieważ „przepisy prawa pracy i ustaw
samorządowych nie przewidują możliwości zawieszania sobie pracy na pewnych
stanowiskach pracy na dowolny czas. W tym stanie rzeczy brak podstaw do
żądania zasądzenia wynagrodzenia za czas wypowiedzenia, bowiem do takiego
wypowiedzenia nie mogło dojść”. Ponadto Sąd ten stwierdził, że strona pozwana
prawidłowo wyliczyła kwoty wypłaconej powódce nagrody jubileuszowej oraz
ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy za okres nieprzedawniony od
kwoty 760 zł brutto, uznając, że powódka była zatrudniona na stanowisku
pełnomocnika zarządu z takim wynagrodzeniem miesięcznym.
Natomiast Sąd Okręgowy uznał, że powierzenie w styczniu 1998 r. powódce
obowiązków pełnomocnika do spraw profilaktyki i rozwiązywania problemów
alkoholowych
i
narkomanii
nie
przybrało
„postaci
stosunku
prawnego
autonomicznego w relacji do stosunku pracy nawiązanego przez strony w dniu 18
grudnia 1995 roku, w związku z wyborem powódki i zatrudnieniem jej na
stanowisku zastępcy wójta Gminy J.”, ale obowiązki te powódka pełniła „w ramach
wykonywanych już obowiązków zastępcy wójta”. Z tego dodatkowego tytułu
przysługiwał powódce 10% wzrost „posiadanych poborów z tytułu zatrudnienia na
stanowisku z-cy wójta". Ta sporna umowa o pracę „powinna być traktowana jako
czynność prawna skutkująca konsensusem w sprawie warunków pracy i płacy”
powódki w ramach realizowanego stosunku pracy na stanowisku zastępcy wójta. Z
tych przyczyn Sąd orzekł reformatoryjnie o nieistnieniu stosunku pracy na
stanowisku pełnomocnika do spraw profilaktyki i rozwiązywania problemów
alkoholowych i narkomanii, uznając, że powódka miała w tym interes prawny (art.
189 k.p.c.).
Rozstrzygając o żądaniu zasądzenia ekwiwalentu za niewykorzystany urlop
wypoczynkowy Sąd drugiej instancji stwierdził, że roszczenie takie staje się
wymagalne z mocy art. 171 §1 k.p. w dniu rozwiązania stosunku pracy, tyle że
„między powódką i stroną pozwaną nawiązywane były i ustały trzy mające swe
niezależne byty stosunki pracy. Pierwszy z nich powstał na skutek powołania
powódki z dniem 11 września 1999 roku a drugi (18 grudnia 1995 roku) i trzeci (29
października 1998 roku) w efekcie dwukrotnie ponawianego jej wyboru przez radę
Gminy J. kolejnych dwu kadencji, na stanowisko zastępcy wójta Gminy J.”.
Równocześnie Sąd ten przyjął, iż na skutek wyboru powódki na stanowisko
zastępcy wójta Gminy J. nie doszło do rozwiązania stosunku pracy na stanowisku
sekretarza tej Gminy, ale do dorozumianego udzielenia jej urlopu bezpłatnego „na
czas pełnienia funkcji zastępcy wójta”. Po utracie mandatu członka zarządu Gminy i
z chwilą wyboru nowego zarządu „powódka przestała wykonywać mandat z-cy
wójta i mimo choroby zgłosiła pracodawcy wolę reaktywowania zatrudnienia na
stanowisku Sekretarza Gminy”, co oznaczało, że z funkcji sekretarza Gminy
powódka została odwołana dopiero w dniu 31 stycznia 2001 r. „w okolicznościach o
jakich mowa w art. 72 kp., z dniem 27 stycznia 2002 roku mimo, że po dniu
złożenia pozwu w tej sprawie powódka, efektywnie pracy nie świadczyła i
gotowości jej podjęcia nie przejawiała”. W innym miejscu uzasadnienia Sąd ten
wskazywał, że „mimo odwołania z dniem 31 stycznia 2001 roku, stosunek pracy na
tym stanowisku nie mógł zostać rozwiązany, gdyż powódka korzystała ze
świadczeń
przysługujących
pracownikowi
w
przypadku
usprawiedliwionej
nieobecności w pracy”. Dalej Sąd ten uznał, że „rozwiązanie nawiązanych
dwukrotnie przez strony z wyboru stosunków pracy na stanowisku zastępcy wójta
nastąpiło w przypadku powódki z mocy art. 73 § 2 kp w zw. z art. 28e i 29 ustawy z
dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym”. W ocenie tego Sądu „nie miały racji
strony tego procesu twierdząc, że powódce przysługiwał jeden ekwiwalent za cały
okres zatrudnienia u strony pozwanej”, chociaż ekwiwalent w związku z
rozwiązaniem stosunku pracy na stanowisku sekretarza Gminy „stał się wymagalny
w toku procesu, dopiero w dniu 27 stycznia 2002 roku”. W chwili wyrokowania
powódka miała prawo do ekwiwalentu „za niewykorzystane od 1998 roku w naturze
urlopy wypoczynkowe z tytułu zatrudnienia jej przez Urząd Gminy na podstawie
dwukrotnie ponawianego wyboru i powierzenia mandatu zastępcy wójta, a więc za
stosunki pracy wiążące w okresach 18 grudzień 1995 roku do 28 października 1998
roku i 29 października 1998 roku do 31 stycznia 2001 roku, a także z tytułu
zatrudnienia w charakterze Sekretarza Gminy”. Ostatecznie Sąd Okręgowy
zasądził na rzecz powódki ekwiwalent w kwocie 8009,14 zł za 63 dni
niewykorzystanego urlopu wypoczynkowego przysługującego powódce z tytułu
zatrudnienia na stanowisku zastępcy wójta „za okres do października 1998 roku
łącznie”, a także w kwocie 3.621,65 zł za 23 dni niewykorzystanego urlopu
wypoczynkowego w ramach „stosunku pracy nawiązanego na podstawie wyboru z
dniem 29 października 1998 roku i trwającego do 31 stycznia 2001 roku”. Ponadto
zasądził 2.372,50 zł tytułem ekwiwalentu za 26 dni niewykorzystanego urlopu
wypoczynkowego na stanowisku sekretarza Gminy „jednak tylko za okres
obejmujący miesiące od lutego 2001 roku do stycznia 2002 włącznie”.
Równocześnie uznał, że „prawo do urlopu z lat poprzedzający 1995 rok uległo na
zasadzie z art. 291 § 1 kp przedawnieniu; co skutecznie zarzucił pracodawca”.
Sąd Okręgowy odrzucił niedopuszczalną, w jego ocenie, apelację w części
orzeczenia o przekazaniu roszczeń zasiłkowych do rozpoznania organowi
rentowemu, a także oddalił apelację w pozostałym zakresie, utrzymując - w
zakresie żądania zasądzenia nagrody jubileuszowej, że „powódka nie posiada 40
letniego stażu pracy”; że nie przysługiwała jej odprawa z art. 14a ustawy o
pracownikach samorządowych, ponieważ jej stosunek pracy na stanowisku
zastępcy wójta nie ustał w wyniku upływu kadencji; a także że bezpodstawne było
jej roszczenie o zasądzenie wynagrodzenia za okres wypowiedzenia stosunku
pracy, gdyż w chwili wytoczenia w dniu 19 lutego 2001 r. powództwa kategorycznie
twierdziła, że nie jest pracownikiem pozwanego.
Wyrok Sądu Okręgowego zaskarżyła wyłącznie strona pozwana, podnosząc
następujące zarzuty: 1/ naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. - wskutek poczynienia
ustaleń, że: a/ mimo zawarcia przez strony umowy o pracę na stanowisku
pełnomocnika do spraw profilaktyki i rozwiązywania problemów alkoholowych,
powódka nie była zatrudniona na tym stanowisku przez pozwanego, b/ mimo
wyboru powódki w dwóch kadencjach na stanowisko zastępcy wójta, była
zatrudniona na podstawie powołania na stanowisku sekretarza gminy, wykonując tę
funkcję bez wynagrodzenia, c/ bez wniosku powódki pozwany udzielił jej urlopu
bezpłatnego od wykonywania obowiązków sekretarza gminy, tymczasem powódka
twierdziła, że wykonywała dalej te obowiązki bez wynagrodzenia w ramach
pełnienia funkcji zastępcy wójta, d/ powódce przysługiwał ekwiwalent za
niewykorzystany urlop wypoczynkowy „z okresu zatrudnienia z czasu pierwszej
kadencji”, e/ po odwołaniu powódki ze stanowiska zastępcy wójta „w okresie drugiej
kadencji”, pozostała ona nadal w zatrudnieniu na stanowisku sekretarza gminy i z
tytułu tego zatrudnienia nabyła prawo do ekwiwalentu za niewykorzystany urlop, f/
powódka miała interes prawny w ustaleniu nieistnienia stosunku pracy na
stanowisku pełnomocnika do spraw profilaktyki i rozwiązywania problemów
alkoholowych, 2/ błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania: a/ art. 11 i 22 § 1
k.p. polegającej na przyjęciu przez Sąd Okręgowy, że strony „nie zawarły umowy o
pracę na pełnomocnika zarządu gminy ds. profilaktyki i rozwiązywania problemów
alkoholowych”, b/ art. 174 §1 k.p. wskutek przyjęcia, że „bez pisemnego wniosku
powódki pozwana mogła zgodnie z prawem udzielić jej urlopu bezpłatnego na
stanowisku sekretarza gminy”, c/ art. 171 § 1 k.p. „polegające na zastosowaniu
tego przepisu w niniejszej sprawie”.
Na tak wskazanych podstawach skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku
i oddalenie apelacji powódki oraz o zasądzenie od niej kosztów zastępstwa
procesowego za postępowanie apelacyjne i kasacyjne, podkreślając, że kasacja
zasługiwała na rozpoznanie ze względu na oczywiste naruszenie art. 11, 22 § 1 i
174 § 1 k.p., a także art. 189 k.p.c.
W odpowiedzi na kasację powódka wniosła o jej odrzucenie i zasądzenie
kosztów
postępowania
kasacyjnego,
podkreślając,
że
z
tytułu
pełnienia
obowiązków pełnomocnika do spraw profilaktyki i rozwiązywania problemów
alkoholowych i narkomanii pobierała jedynie 10% dodatek „do pensji z-cy wójta”; że
„była bez przerwy czynnym Sekretarzem Gminy i Zastępcą Wójta”; że pozwany
stosował wobec niej mobbing i „pozbawił ją wszelkich praw”, a wyrok Sądu
Okręgowego „jest połowiczny, ale przynajmniej odzwierciedlający część prawdy”,
że zabrano jej środki z emerytury i „próbowano zabrać dom i działkę na której stoi”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 39311 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w granicach
zaskarżenia kasacją oraz jej podstaw, a ponadto nie może uchylić lub zmienić
zaskarżonego wyroku na niekorzyść strony wnoszącej kasację (art. 384 k.p.c. w
związku z art. 39319 k.p.c.), jeżeli - tak jak w rozpoznawanej sprawie - powódka nie
wniosła kasacji, a jedynie odpowiedź na kasację pozwanego. Przypomnienie tych
kardynalnych reguł postępowania kasacyjnego było ważne z tej przyczyny, że
powódka dochodziła roszczeń majątkowych z łączącego ją z pozwanym stosunku
pracy o niewątpliwie złożonym charakterze prawnym, z czego zakwestionowała
istnienie stosunku pracy na stanowisku pełnomocnika do spraw profilaktyki i
rozwiązywania problemów alkoholowych i narkomanii. Sąd Najwyższy skrępowany
granicami kasacyjnego procedowania, a ponadto mając na uwadze inne zawisłe
procesy powódki w sprawach, których ustalenia dotyczące istnienia stosunku pracy
o określonej treści będą miały niejako prejudycjalne znaczenie dla prawidłowego
orzekania, nie miał możliwości dokonywania stosownych ustaleń, ponieważ
mogłyby okazać się one sprzeczne z zakazem orzekania na niekorzyść strony
skarżącej (reformatio in peius - art. 384 k.p.c. w związku z art. 39319 k.p.c.).
Przy takich wstępnych założeniach Sąd Najwyższy uznał za zasadny zarzut
naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 189 k.p.c., który nie miał w sprawie
zastosowania, albowiem powódka, formułującą roszczenia majątkowe, nie miała
interesu prawnego w ustaleniu nieistnienia stosunku pracy na stanowisku
pełnomocnika do spraw profilaktyki i rozwiązywania problemów alkoholowych i
narkomanii. Pracownicza natura i charakter prawny tego stosunku prawnego w
rozumieniu wskazanych w kasacji art. 11 i 22 § 1 k.p. nie powinny były budzić
jakichkolwiek wątpliwości, co podlegało jednak rozważeniu w ramach oceny
zasadności dochodzonych świadczeń pieniężnych z niewątpliwych złożonych
zobowiązaniowych więzi prawnych łączących powódkę z pozwanym, które miały
rozmaite uwarunkowania, a których Sąd Najwyższy z wyżej wskazanych przyczyn
nie może wyjaśniać ani uporządkować. W tym zakresie Sąd Najwyższy
zreformował zaskarżone orzeczenie na podstawie art. 39315 k.p.c.
Natomiast w pozostałym zakresie zaskarżenia należało wskazać, że skarżący w
kasacji nie zakwestionował ustalenia Sądu Okręgowego o istnieniu stosunku pracy
powódki na stanowisku zastępcy wójta pełniącego obowiązki sekretarza gminy, co
strony niewątpliwie uzgodniły mając na uwadze § 42 ust. 2 Statutu Gminy J., w
brzmieniu
obowiązującym do dnia 12 lutego 2001 r., który przewidywał, że
obowiązki Sekretarza może pełnić Zastępca Wójta. Ponadto, zawarty w kasacji
zarzut naruszenia art. 382 k.p.c. w związku z art. 233 § 1 k.p.c., polegający na
zakwestionowaniu przyjętego przez Sąd Okręgowy ustalenia, że „po odwołaniu
powódki w okresie drugiej kadencji ze stanowiska z-cy wójta była nadal zatrudniona
przez pozwanego jako sekretarz gminy” i z tytułu tego zatrudnienia nabyła prawo
do ekwiwalentu za niewykorzystany urlop, nie był usprawiedliwiony, jeżeli zważyć,
że powódka w okresie korzystania ze zwolnienia lekarskiego (od 30 stycznia 2001
r.) została odwołana z funkcji sekretarza uchwałą rady gminy z dnia 31 stycznia
2001 r., której wykonanie „zleca się Zarządowi Gminy J.”, tyle że w aktach sprawy
brakuje potwierdzenia wykonania tej uchwały w drodze pisemnego odwołania z
tego stanowiska w trybie art. 70 § 1 i 2 k.p. w związku z art. 72 § 1 k.p. Skarżący
nie podważył zatem skutecznie ustaleń Sądu Okręgowego o zatrudnieniu powódki
na stanowiskach zastępcy wójta pełniącego obowiązki sekretarza gminy, a później
na stanowisku sekretarza gminy. Tymczasem te prejudycjalne ustalenia były
podłożem i uzasadnieniem zasądzonych na rzecz powódki roszczeń z tytułu
ekwiwalentu za niewykorzystane urlopy wypoczynkowe. Warto przypomnieć, że w
utrwalonej judykaturze przyjmuje się, iż brak skutecznych zarzutów naruszenia
przepisów postępowania cywilnego powoduje związanie Sądu Najwyższego
stanem faktycznym sprawy ustalonym przez Sąd drugiej instancji (por. wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 13 lutego 1997 r., I PKN 71/96, OSNAPiUS 1997 nr 19, poz.
377).
Nie zmieniał takiej oceny sformułowany w kasacji zarzut naruszenia art. 174 § 1
k.p., skądinąd częściowo słuszny, a to wobec niezachowania wymaganej przez
normę prawną zawartą w tym przepisie formy pisemnej rzekomego wniosku
powódki o udzielenie jej urlopu bezpłatnego na stanowisku sekretarza gminy,
zważywszy że Sąd Okręgowy poczynił zupełnie odmienne ustalenia faktyczne,
które nie dawały temu Sądowi jakichkolwiek podstaw do sformułowanej koncepcji o
dorozumianym udzieleniu powódce urlopu bezpłatnego. Sąd ten bowiem wyraźnie
ustalił, że po wyborze na zastępcę wójta powódka dalej wykonywała obowiązki
sekretarza gminy, tyle że bez dodatkowego wynagrodzenia z tego tytułu. W takich
okolicznościach sprawy nie mogło być mowy, że - jak ujął to Sąd Okręgowy
„doszło, przez dorozumiane czynności stron do udzielenia powódce urlopu
bezpłatnego na czas pełnienia z wyboru funkcji zastępcy wójta”. Równocześnie
uznanie trafności zarzutu błędnej wykładni art. 174 § 1 k.p., do którego Sąd
Okręgowy nie odwołał się wprost w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku,
pozostawało bez wpływu na rozstrzygnięcie sprawy z następujących przyczyn.
Otóż, kwestionując wysokość zasądzonych na rzecz powódki roszczeń z tytułu
ekwiwalentów na niewykorzystane urlopy wypoczynkowe skarżący zarzucił
wyłącznie naruszenie art. 171 § k.p., który stanowi o przysługiwaniu ekwiwalentu
pieniężnego w razie niewykorzystania przysługującego urlopu wypoczynkowego w
całości lub w części, między innymi z powodu rozwiązania stosunku pracy.
Tymczasem co do samego faktu niewykorzystania urlopów wypoczynkowych z
tytułu zatrudnienia powódki nie było między stronami sporu. Spór taki dotyczył
wyłącznie nieprzedawnionego rozmiaru tego rodzaju roszczeń urlopowych oraz
wysokości przysługującego powódce ekwiwalentu z tego tytułu, uzależnionego od
ustalenia złożonego rodzaju i okresów trwania pracowniczego zatrudnienia
powódki. Sąd Najwyższy nie miał możliwości rozważenia potencjalnie słusznego
twierdzenia kasacji, że „brak było podstaw prawnych do zasądzenia ekwiwalentu
za niewykorzystane urlopy wypoczynkowe z tytułu zatrudnienia na stanowisku z-cy
wójta pierwszej kadencji”, ponieważ w treści kasacji nie został wyartykułowany
zarzut przedawnienia tego roszczenia. Z uwagi na związanie podstawami kasacji,
Sąd Najwyższy nie mógł rozważać ewentualnego pominięcia przez Sąd Okręgowy
tego rodzaju niepowołanej, a zatem nieistniejącej przecież podstawy kasacyjnej,
jaką stanowiłby art. 291 § 1 k.p.
Skarżący nie wskazał w kasacji również żadnych okoliczności faktycznych lub
prawnych, które mogłoby uzasadniać twierdzenie o nieprzysługiwaniu powódce
prawa do ekwiwalentu z tytułu zatrudnienia na stanowisku sekretarza gminy, na
którym jakoby nie była ona zatrudniona, końcowo jedynie twierdząc, że ekwiwalent
za urlop wypoczynkowy z tytułu tego stosunku pracy, który został rozwiązany (tyle
że brak informacji, czy był rozwiązany przez podmiot uprawniony do dokonywania
czynności z zakresu prawa pracy, w trybie jakich przepisów tego prawa i z jakim
terminem ekspiracji), „również nie przysługuje”.
Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy oddalił kasację w zakresie
dotyczącym rozmiaru i wysokości zasądzonych przez Sąd Okręgowy roszczeń z
tytułu ekwiwalentów za niewykorzystane przez powódką urlopy wypoczynkowe (art.
39312 k.p.c.), orzekając o kosztach postępowania w zgodzie z art. 100 zdanie
pierwsze k.p.c.