I PK 642/03 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedpowództwo S. M. przeciwko „D.” spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w D. o dyspozycyjności, co dezorganizuje pracę w zakładzie pracy – była uzasadniona.
Legislator headnote
AI generatedart. 30 § 4 k.p, art. 45 § 1 k.p, art. 113 k.p, art. 94 § 9 k.p, art. 8 k.p, art. 20 Konstytucji RP; I PK 642/03 · Sąd Najwyższy: powództwo S. M. przeciwko „D.” spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w D. o dyspozycyjności, co dezorganizuje pracę w zakładzie pracy – była uzasadniona.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Sygn. akt I PK 642/03
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 21 października 2004 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Teresa Flemming-Kulesza (przewodniczący)
SSN Roman Kuczyński (sprawozdawca)
SSN Andrzej Wróbel
Protokolant Ewa Wolna
w sprawie z powództwa S. M.
przeciwko "D." Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w D.
o odszkodowanie,
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw
Publicznych w dniu 21 października 2004 r.,
kasacji powódki od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w S.
z dnia 10 lipca 2002 r., sygn. akt VI Pa …/02,
1. oddala kasację,
2. zasądza od Skarbu Państwa - kasy Sądu Okręgowego w S. na
rzecz radcy prawnego J. Ż. kwotę 240 zł (dwieście czterdzieści)
tytułem kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu w
postępowaniu kasacyjnym.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 28 lutego 2002 r. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w M. oddalił
powództwo S. M. przeciwko „D.” spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w D. o
uznanie za bezskuteczne wypowiedzenia umowy o pracę z uzasadnieniem, że
wskazana w tym wypowiedzeniu przyczyna – częsta absencja chorobowa oraz brak
dyspozycyjności, co dezorganizuje pracę w zakładzie pracy – była uzasadniona.
Sąd ustalił, że powódka w okresie od lipca 2000 r. do sierpnia 2001 r. korzystała
łącznie z 76 dni zwolnienia lekarskiego, zatrudniona była jako szwaczka w szwalni
pozwanej spółki, która produkuje meble tapicerowane, produkcja odbywa się w
systemie ciągu technologicznego dwuzmianowo, w szwalni na jednej zmianie
pracuje ok. 40 osób, w krojowni ponad 10 osób. Plany produkcyjne uwzględniają
3% absencję oraz ustaloną normę produkcji, pozwany jednak nie dysponuje na
bieżąco pracownikami, którzy mogliby zastępować nieobecnych, zwłaszcza
szwaczki, które pracują na skomplikowanych maszynach. Za wszelkie opóźnienia w
produkcji pozwany ponosi odpowiedzialność materialną związaną z opłaceniem
transportu oczekującego na towar oraz kosztami umownymi za opóźnienia w
dostawie. Nieobecność powódki powodowała zatem zakłócenia w planowanej
produkcji i dezorganizowała pracę w zespole. Od pracy krojowni zależy bowiem
praca szwalni, następnie produkcja tapicerni i klejenie, a więc powstanie gotowego
wyroku, przy czym ze względu na specjalizację w wykonywanych czynnościach
zastąpienie nieobecnej szwaczki innym, niewykwalifikowanym do tej pracy
pracownikiem nie jest możliwe.
Wyrokiem z dnia 10 lipca 2002 r. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w S. sprostował komparycję zaskarżonego wyroku przez oznaczenie
przedmiotu sporu „o odszkodowanie” zamiast o uznanie za bezskuteczne
wypowiedzenia umowy o pracę, zmienił zaskarżony wyrok w pkt II w ten sposób, że
odstąpił od obciążenia powódki kosztami postępowania za pierwszą instancję i w
pozostałym zakresie oddalił apelację powódki, podzielając ustalenia i wnioski Sądu
pierwszej instancji.
Powyższy wyrok powódka zaskarżyła kasacją, zarzucając naruszenie prawa
materialnego – art. 30 § 4 k.p. przez przyjęcie, iż przyczyna wypowiedzenia jest
przyczyną rzeczywistą i konkretną, art. 45 § 1 k.p. przez przyjęcie, że
wypowiedzenie nie naruszyło przepisów o wypowiadaniu umów o pracę, art. 45 § 1
w związku z art. 113 k.p., art. 94 § 9 k.p. i art. 1 pkt a Konwencji nr 111 MOP i art.
14 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z
1950 r. przez uznanie, że powódka nie była dyskryminowana przy zwolnieniu jej z
pracy, art. 45 § 1 k.p. w związku z art. 8 k.p. i art. 20 Konstytucji RP przez przyjęcie,
że wypowiedzenie nie naruszało zasad współżycia społecznego. Kasacja zarzuca
także naruszenie przepisów postępowania – art. 224 § 2 k.p.c. przez zamknięcie
rozprawy przed zakończeniem postępowania dowodowego, art. 228 § 2 k.p.c.
przez powołanie się przez Sąd Rejonowy w uzasadnieniu wyroku na fakty znane
mu z urzędu i nieprzytoczenie ich na rozprawie, art. 378 § 2 k.p.c. w związku z art.
224, art. 228 § 2 i art. 9 k.p.c. przez nieuchylenie wyroku Sądu Rejonowego z
powodu nieważności postępowania, art. 233 § 1 k.p.c. przez naruszenie zasad
oceny wiarygodności i mocy dowodów, oraz art. 380 i 381 k.p.c. przez pominięcie
dowodu z zeznań świadków i dokumentów wskazywanych przez powódkę, a nadto
naruszenie art. 227, 384 i 5 k.p.c.
Sąd Najwyższy rozważył, co następuje:
Kasacja okazała się nieuzasadniona i podlega oddaleniu, a argumentacja
użyta w jej uzasadnieniu dowodzi braku zrozumienia niektórych instytucji
procesowych. I tak np. przepis art. 5 k.p.c. nie nakłada na sąd konieczności
udzielenia stronom i uczestnikom postępowania występującym w sprawie bez
adwokata lub radcy prawnego wskazówek dotyczących możliwości i podstaw
prawnych dochodzenia określonych roszczeń (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia
8 czerwca 2000 r., V CKN 60/00, OSNC 2000, nr 12, poz. 229). Powódka najpierw
(k.
16)
domagała
się
ustalenia,
że
dokonane
jej
wypowiedzenie
jest
nieuzasadnione, na rozprawie (k. 33) wnosiła o odszkodowanie, na kolejnej (k. 84)
o uznanie wypowiedzenia za bezskuteczne, na k. 152 pełnomocnik powódki
oświadczyła, że nie występuje o przywrócenie do pracy ze względu na ciągle
pogarszającą się atmosferę w pracy, a na k. 201, że nie wnosi o przywrócenie, lecz
o odszkodowanie; ten brak zdecydowania doprowadził Sąd drugiej instancji do
takiej a nie innej redakcji punktu I zaskarżonego wyroku, co jednak nie naruszyło,
jak twierdzi powódka, przepisu art. 384 k.p.c.
Ostatecznie dopiero w postępowaniu zażaleniowym po odrzuceniu kasacji
Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 25 marca 2003 r. I PZ 7/03, uznał ją za
dopuszczalną ze względu na wartość przedmiotu zaskarżenia. Nie zmienia to
jednak istoty sporu, a mianowicie, czy wypowiedzenie umowy o pracę powódce
było uzasadnione. Na postawioną kwestię należy odpowiedzieć twierdząco. Obie
przyczyny wypowiedzenia okazały się rzeczywiste. Powódka, jak to wynika z
zestawienia na k. 30, przebywała na zwolnieniu lekarskim od 16 do 20 września
2000 r. (5 dni), od 26 do 30 września 2000 r. (5 dni), od 1 do 14 października 2000
r., (14 dni), od 5 do 21 grudnia 2000 r. (14 dni), od 22 do 31 grudnia 2000 r. (10
dni), od 5 stycznia 2001 r. do 14 stycznia 2001 r. (10 dni) i od 14 maja do 31 maja
2001 r. (18 dni) – łącznie 76 dni. Pomiędzy absencjami, od 21 września 2000 r. do
7 grudnia 2000 r., a także od 1 stycznia 2001 r. do 4 stycznia 2001 r. występowały
kilkudniowe przerwy, określenie zatem absencji jako częstych było w pełni
uzasadnione. Jednocześnie niezdolność do pracy od 26 września 2000 r. trwała w
rzeczywistości do 14 października tego roku, a od 8 grudnia 2000 r. do 31 grudnia,
były to więc absencje długotrwałe – a z tego wynika, że mogły dezorganizować
funkcjonowanie pracodawcy. Jest też oczywiste, że pracownik nieobecny nie
pozostaje w dyspozycji pracodawcy, a zatem takie uzasadnienie wypowiedzenia
nie pozostaje w sprzeczności z zasadami logicznego rozumowania. Wystarczające
do przyjęcie zasadności wypowiedzenia byłoby zresztą ustalenie występowania
częstych czy długotrwałych nieobecności pracownika spowodowanych chorobą,
czy koniecznością sprawowania opieki nad członkiem rodziny, jak to bowiem
wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 29 września 1998 r., I PKN 335/98
(OSNAPiUS 1999, nr 20, poz. 648), „ocena zasadności przyczyn wypowiedzenia
umowy o pracę powinna być powiązana z istotą i celem stosunku pracy. Jeżeli w
umowie o pracę pracownik zobowiązuje się do świadczenia pracy na rzecz
pracodawcy, zaś pracodawca zatrudnia pracownika za wynagrodzeniem (art. 22 §
1 k.p.), to sprzeczne z celem stosunku pracy jest jego trwanie wtedy, gdy pracownik
nie może wykonywać przyjętych na siebie obowiązków. Częste lub długotrwałe
nieobecności
pracownika
spowodowane
chorobą
z
reguły
nie
pozwalają
pracodawcy na osiągnięcie celu zamierzonego w umowie o pracę”. Dokonane
powódce wypowiedzenie nie naruszyło zatem przepisów prawa pracy o
wypowiadaniu umów o pracę, nie było też przejawem dyskryminacji powódki w
stosunku do pracowników korzystających w większym rozmiarze ze zwolnień
lekarskich, skoro z zestawienia na k. 90 wynika, że osoby te były niezdolne do
pracy z powodu ciąży lub leczenia szpitalnego, a rozwiązanie z nimi stosunku pracy
nie było możliwe, bądź to ze względu na stan ciąży, bądź upływ okresów
upoważniających do rozwiązania stosunku pracy bez wypowiedzenia bez winy
pracownika. Zarzut naruszenia art. 113, 94 pkt 9 k.p. i Konwencji nr 111 MOP oraz
Konwencji o Ochronie Praw Człowieka
jest bezzasadny. Nie znajduje także
uzasadnienia zarzut naruszenia art. 8 k.p. w związku z art. 20 Konstytucji RP. Jak
to bowiem wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 lipca 1998 r. II PKN 240/98
(OSNAPiUS 1999, nr 16, poz. 508) ustalenie, że uzasadnione wypowiedzenie
umowy o pracę pozostaje w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego nie
powinno ograniczać się do oceny sytuacji rodzinnej i materialnej pracownika, z
pominięciem usprawiedliwionego interesu pracodawcy. „Ogólne powołanie się
pracownika na jego sytuację rodzinną sprowadzające się do wskazania, że ma na
utrzymaniu dzieci, nie wystarcza do uznania, że pracodawca rozwiązał stosunek
pracy sprzecznie z zasadami współżycia społecznego (art. 8 k.p.)” (por. wyrok
Sądu Najwyższego z dnia 20 lipca 2000 r., I PKN 740/99, OSNAPiUS 2002, nr 3,
poz. 72). Odnosząc się do zarzutów kasacji dotyczących naruszenia przepisów
postępowania należy także uznać je za nieuzasadnione. Przede wszystkim Sąd
Najwyższy nie dopatruje się naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. W
postępowaniu kasacyjnym nie dokonuje się ponownej oceny wiarygodności i mocy
dowodów, lecz jedynie sprawdza, czy wyznaczone w tym przepisie granice
sędziowskiego osądu nie zostały przekroczone w zaskarżonym wyroku (por. wyrok
Sądu Najwyższego z dnia 14 maja 1998 r., I PKN 123/98, OSNAPiUS 1999 nr 10,
poz. 344). Zarzut naruszenia omawianego przepisu nie może też stanowić
usprawiedliwionej podstawy kasacji, jeżeli sąd drugiej instancji sam nie dokonał
oceny wiarygodności i mocy dowodów, a ograniczył się jedynie do zbadania, czy
sąd pierwszej instancji nie naruszył tego przepisu (por. wyrok Sądu Najwyższego z
dnia 29 września 1998 r., I PKN 341/98 OSNAPiUS 1999, nr 20, poz. 650). Granicę
swobodnej oceny dowodów wyznaczają czynniki logiczny i ustawowy, zasady
doświadczenia życiowego, aktualny stan wiedzy, stan świadomości prawnej i
dominujących poglądów na sądowe stosowanie prawa, przeto Sąd Najwyższy
uznaje, że Sąd dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych i wyprowadził z nich
niewadliwe wnioski. Chybiony jest zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji
art. 228 § 2 k.p.c., prowadzącego, zdaniem kasacji, do nieważności postępowania
przed tym Sądem, przez zakwestionowanie obiektywizmu zeznań świadka K. R.
dlatego, że została ona zwolniona z pracy przez pozwanego i ma do niego
zastrzeżenia a w jej sprawie także toczyło się postępowanie przed Sądem
Rejonowym w M., co wiadomo Sądowi z urzędu. „Wiadomość z urzędu” dotyczyła
tylko i wyłącznie faktu toczenia się postępowania przed sądem pracy sprawy K. R.,
a nie jakichkolwiek okoliczności związanych z jej sprawą i rzutujących na ocenę
zasadności wypowiedzenia powódki. Z zeznań św. R. (k. 141) wynika, że w
przypadkach kiedy kilka pracownic było chorych, to pozostałe pracownice musiały
szyć więcej, aby to nadrobić. To zdanie pozostaje w sprzeczności z kolejnym tego
świadka, a mianowicie, że jeśli nie było nieobecnych do 5 osób, to nie odbijało się
to na produkcji; zeznanie to zmierzało do wykazania, że nieobecność powódki nie
miała wpływu na tok produkcji. Świadek ta jednocześnie zeznała, że została
zwolniona dyscyplinarnie, co upoważniało Sąd pierwszej instancji do ostrożności w
ocenie jej zeznań pod kątem ich korzystności dla stron. Nie istniała zatem potrzeba
ujawnienia stronom jakichkolwiek faktów z własnej sprawy sądowej K. R. „O tym,
czy dany fakt jest powszechnie znany, w znaczeniu procesowym decyduje
wyłącznie sąd. Poza tym fakty notoryjne mieszczą się w stadium poprzedzającym
orzekanie i służą jedynie do ustalenia stanu faktycznego. Dlatego nie podlegają
kontroli kasacyjnej” (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 lipca 2001 r., V CKN
349/00, LEX nr 52486). Sąd pierwszej instancji przyczyny wypowiedzenia ustalał
nie tylko na podstawie zeznań K. R., a zważywszy, że uczynił to bez naruszenia
zasad wynikających z art. 233 § 1 k.p.c., przywołanie w uzasadnieniu wyroku tego
sądu znanego mu z urzędu faktu procesu pracowniczego tego świadka, nawet
gdyby uznać je za uchybienie procesowe, nie mogło ono mieć jakiegokolwiek
wpływu na wynik sprawy. Nie mogło zatem tym więcej powodować nieważności
postępowania przed Sądem pierwszej instancji, ani przed Sądem drugiej instancji
ze względu na jej niezauważenie przez Sąd drugiej instancji. Z kolei przed Sądem
Okręgowym nieważności postępowania nie spowodowało dopuszczenie poza
rozprawą dowodu z zaświadczenia o wysokości zarobków i braku przynależności
związkowej powódki i objęcia ochroną przez działający w zakładzie pracy związek
zawodowy. Dowody te pozbawione były doniosłości prawnej, skoro kasacja w
przedmiotowej sprawie ze względu na wartość przedmiotu zaskarżenia okazała się
dopuszczalna, a powódka z ochrony związkowej nie korzystała, przeto wymóg
konsultacji zamiaru wypowiedzenia z zakładową organizacją związkową był
zbędny. Zresztą, jak orzekł Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 3 marca 2002 r., I PKN
501/01 (OSNAPiUS – wkł. 2002, nr 21, poz. 11), przeprowadzenie po zamknięciu
rozprawy apelacyjnej w sprawie o przywrócenie do pracy, dowodu z akt osobowych
pracownika
(który
od
powoda
przejął
wykonywanie
jego
obowiązków
pracowniczych) w celu porównania ich kwalifikacji pracowniczych, nie stanowi
pozbawienia strony możności obrony swych praw. W konkluzji należy więc zarzut
naruszenia art. 224 § 2 i 378 § 1 k.p.c. uznać za nieuzasadniony.
W tym miejscu zaznaczyć należy, że zgodnie z art. 224 § 1 k.p.c.
przewodniczący zamyka rozprawę, gdy sąd uzna sprawę za dostatecznie
wyjaśnioną.
Granicę
obowiązku
prowadzenia
przez
Sąd
postępowania
dowodowego wyznacza podlegająca kontroli instancyjnej ocena, czy dostatecznie
wyjaśniono sporne okoliczności sprawy a Sąd nie jest zobowiązany do
uwzględniania kolejnych wniosków dowodowych strony tak długo, aż udowodni ona
korzystną dla siebie tezę – i pomija je od momentu dostatecznego wyjaśnienia
spornych okoliczności sprawy (art. 217 § 2 k.p.c. – por. wyroki Sądu Najwyższego z
dnia 25 września 1997 r. II UKN 271/97, OSNAPiUS 1998, nr 14, poz. 430 i z dnia
19 marca 1997 r., II UKN 45/97, OSNAPiUS 1998 r. nr 1, poz. 24). Wyjaśnienie
zatem przez Sąd pierwszej instancji, że przyczyną wypowiedzenia powódce była w
szczególności częsta absencja chorobowa, która była przyczyną rzeczywistą i
wystarczającą
(z
uwzględnieniem
interesów
pracodawcy)
do
dokonania
wypowiedzenia, zwalniało ten Sąd z obowiązku przeprowadzenia dowodów z
zestawień prac zastępczych, sprawozdań finansowych i raportów przesyłanych do
GUS, list osób, które otrzymały urlop bezpłatny, a także dowodów z zeznań tych
samych lub innych świadków, co czyni bezzasadny zarzut naruszenia art. 380, 381
i innych wskazanych w kasacji przepisów Kodeksu postępowania cywilnego a
odnoszących się do postępowania dowodowego.
Z powyższych motywów Sąd Najwyższy nie znalazł usprawiedliwionych
podstaw do uwzględnienia kasacji i w oparciu o art. 393 12 k.p.c. orzekł jak w
sentencji wyroku.