I PK 54/06 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedwoli oddalił powództwo Jacka D. przeciwko Samodzielnemu Publicznemu Zakładowi Opieki Zdrowotnej w Z.W. o zapłatę odszkodowania na podstawie art. 55 § 1 1 k.p. w
Legislator headnote
AI generatedart. 55 § 11 k.p, art. 85 § 1 k.p, art. 52 § 2 k.p, art. 361 k.p, art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, art. 42 § 4 k.p; I PK 54/06 · Sąd Najwyższy: 2003 r. powoda oddelegowano do pracy w Oddziale Pomocy Doraźnej, w którym wykonywał pracę na stanowisku odpowiadającym wykształceniu, umiejętnościom i doświadczeniu zawodowemu. Wypłacano mu dodatki za pracę w pogotowiu i za godziny nadliczbowe.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedFull text
Wyrok z dnia 8 sierpnia 2006 r.
I PK 54/06
Pracodawca niewypłacający pracownikowi bez usprawiedliwionej przyczyny części jego wynagrodzenia za pracę narusza w sposób ciężki swoje podstawowe obowiązki (art. 55 § 11 k.p.). Naruszenie to następuje co miesiąc w terminie płatności wynagrodzenia (art. 85 § 1 k.p.) i od dowiedzenia się przez pracownika o tej okoliczności należy liczyć termin jednego miesiąca określony w
art. 55 § 2 w związku z art. 52 § 2 k.p.
Przewodniczący SSN Teresa Flemming-Kulesza, Sędziowie SN: Krystyna
Bednarczyk, Józef Iwulski (sprawozdawca).
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 8 sierpnia
2006 r. sprawy z powództwa Jacka D. przeciwko Samodzielnemu Publicznemu Zakładowi Opieki Zdrowotnej w Z.W. o odszkodowanie w związku z naruszeniem przez
pracodawcę obowiązków wobec pracownika, na skutek skargi kasacyjnej powoda od
wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Sieradzu z
dnia 22 lipca 2005 r. [...]
1. u c h y l i ł zaskarżony wyrok w części dotyczącej odszkodowania z tytułu
ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracodawcy wobec pracownika
(pkt 1) oraz w części dotyczącej rozstrzygnięcia o kosztach postępowania (pkt 2 i 3) i
w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu-Sądowi Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w Sieradzu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego,
2. o d r z u c i ł skargę kasacyjną w części dotyczącej świadectwa pracy,
3. o d d a l i ł skargę kasacyjną w pozostałym zakresie.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 21 kwietnia 2005 r. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Zduńskiej
woli oddalił powództwo Jacka D. przeciwko Samodzielnemu Publicznemu Zakładowi
Opieki Zdrowotnej w Z.W. o zapłatę odszkodowania na podstawie art. 55 § 1 1 k.p. w
kwocie 9.000 zł i wynagrodzenia za okres oddelegowania do innej pracy w kwocie
2.000 zł oraz o zmianę treści świadectwa pracy. Sąd Rejonowy ustalił, że powód był
zatrudniony na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony od stycznia 1995 r.,
w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku lekarza - młodszego asystenta oddziału ginekologiczno-położniczego. W dniu 10 stycznia 2005 r. powód złożył pozwanemu pisemne oświadczenie o rozwiązaniu stosunku pracy bez wypowiedzenia i zażądał odszkodowania w wysokości 9.000 zł oraz wydania świadectwa pracy. Następnego dnia pracodawca wystawił powodowi świadectwo pracy ze stwierdzeniem niezastosowania skróconego okresu wypowiedzenia uprawniającego do odszkodowania
na podstawie art. 361 k.p. Wniosek powoda o sprostowanie tego świadectwa i żądanie wypłaty 9.000 zł tytułem odszkodowania nie zostały uwzględnione. Prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Sieradzu z dnia 18 marca 2005 r. zasądzono od
pozwanego na rzecz powoda kwotę 8.328,81 zł tytułem wyrównania wynagrodzenia
na podstawie art. 4a ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r. o negocjacyjnym systemie
kształtowania przyrostu przeciętnych wynagrodzeń u przedsiębiorców oraz o zmianie
niektórych ustaw (Dz.U. z 1995 r. Nr 1, poz. 2 ze zm.). Pismem z dnia 27 czerwca
2003 r. powoda oddelegowano do pracy w Oddziale Pomocy Doraźnej, w którym wykonywał pracę na stanowisku odpowiadającym wykształceniu, umiejętnościom i doświadczeniu zawodowemu. Wypłacano mu dodatki za pracę w pogotowiu i za godziny nadliczbowe.
Sąd Rejonowy uznał żądania powoda za nieuzasadnione. Podkreślił, że w art.
55 § 11 k.p. wskazano ciężkie naruszenie przez pracodawcę podstawowych obowiązków zagrażających istotnym interesom pracownika jako warunek konieczny do zastosowania tego przepisu. Sąd Rejonowy przyjął, że okoliczności, na które powołał się
powód nie uzasadniały rozwiązania umowy o pracę na podstawie art. 55 § 1 1 k.p.
Powód otrzymywał wynagrodzenie zasadnicze i pozostałe jego składniki, a wypłata
następowała systematycznie, zapewniając mu i jego rodzinie środki utrzymania. W
ocenie Sądu Rejonowego, brak realizacji ustawowego przyrostu wynagrodzenia na
podstawie ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r., przy stałym wypłacaniu dotychczasowego wynagrodzenia, nie jest ciężkim naruszeniem podstawowych obowiązków pracodawcy. Sąd Rejonowy zakwestionował zachowanie przez powoda terminu 1 miesiąca, o którym mowa w art. 52 § 2 k.p., gdyż niewypłacanie przyrostu wynagrodzenia miało miejsce w 2002 i 2003 r., a powód wystąpił z pozwem o wyrównanie wyna-
grodzenia w lipcu 2003 r. Za nieuzasadnione uznał Sąd Rejonowy także żądanie
sprostowanie świadectwa pracy i wyrównania wynagrodzenia za czas oddelegowania, gdyż było ono wypłacane zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Wyrokiem z dnia 22 lipca 2005 r. [...] Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w Sieradzu oddalił apelację powoda. Sąd Okręgowy uznał, że ustalony
stan faktyczny nie uzasadnia stwierdzenia ciężkiego naruszenia obowiązków wobec
powoda przez pracodawcę. Powód otrzymywał systematycznie wynagrodzenie za
pracę oraz jego składniki pochodne. Według Sądu drugiej instancji, „wyrównanie wynagrodzenia wynikające z uregulowań tzw. ustawy 203 jest w istocie problemem
szerszym”. Powszechnie wiadome jest, że „ustawa jest kontrowersyjna, a jej uregulowania nieczytelne, nasuwające szereg wątpliwości w jej stosowaniu”. Jej uchwalenie
spowodowało „falę pozwów” pracowników służby zdrowia przeciwko pracodawcom.
Wobec wątpliwości pracodawców co do zasad stosowania tej ustawy, nie można dopatrywać się w działaniu pozwanego pracodawcy złej woli, czy też chęci zysku.
Zgodnie z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, sporna sprawa zasadności żądanej przez
powoda wysokości podwyżki została rozstrzygnięta przez sąd. W ocenie Sądu Okręgowego, nieprzekonująca jest argumentacja Sądu Rejonowego co do tego, że powód
uchybił terminowi art. 52 § 2 k.p. Termin ten - zdaniem Sądu drugiej instancji - należy
odnieść do toczącego się między stronami procesu o wyrównanie wynagrodzenia, a
przede wszystkim do daty prawomocnego wyroku z dnia 18 marca 2005 r. Powód
rozwiązał stosunek pracy już w dniu 10 stycznia 2005 r., „co czyni zarzut co najmniej
przedwczesnym”. Oddelegowanie powoda do pracy w Oddziale Pomocy Doraźnej
odpowiadało jego wykształceniu, umiejętnościom i doświadczeniu zawodowemu oraz
nie wpłynęło na zmianę miejsca pracy, bowiem była ona wykonywana w miejscu
zgodnym z umową o pracę. Wynagrodzenie z tytułu pracy w Oddziale Pomocy Doraźnej było wypłacane prawidłowo, zgodnie z przepisami. Wypowiedzenie dotychczasowych warunków pracy lub płacy nie jest wymagane w razie powierzenia pracownikowi w przypadkach uzasadnionych potrzebami pracodawcy, innej pracy niż określona w umowie o pracę, na okres nieprzekraczający 3 miesięcy w roku kalendarzowym, jeżeli nie powoduje to obniżenia wynagrodzenia i odpowiada kwalifikacjom pracownika (art. 42 § 4 k.p.). Delegacja powoda do pracy w pogotowiu nie spowodowała
obniżenia wysokości jego wynagrodzenia, gdyż w dalszym ciągu otrzymywał pensję
zasadniczą w kwocie 1.200 zł miesięcznie wraz z pozostałymi składnikami. Mylne
jest przekonanie powoda, że oddelegowanie obniżyło jego wynagrodzenie „o niepeł-
nione dyżury medyczne”. Dyżur medyczny to dodatkowe wykonywanie innego rodzaju czynności medycznych, poza czynnościami zawodowymi umówionego rodzaju
w umowie o pracę, w zakładzie opieki zdrowotnej przeznaczonym dla osób, których
stan zdrowia wymaga udzielania całodobowych świadczeń zdrowotnych. Dyżur medyczny należy więc odróżnić od „godzin dyżurowych”. Wynagrodzenie za dyżury medyczne nie jest stałym elementem wynagrodzenia umówionego w umowie o pracę i
nie kształtuje jego wysokości. W okresie powierzenia innej pracy nie może ulec obniżeniu wynagrodzenie pracownika obliczone na zasadach ustalania ekwiwalentu za
niewykorzystany urlop wypoczynkowy. Powód nie udowodnił, że doszło do takiego
obniżenia.
Skargę kasacyjną od tego wyroku wniósł powód, który zarzucił naruszenie: 1)
art. 55 § 11 w związku z art. 94 pkt 5 k.p. polegające na przyjęciu, że pozwany nie
dopuścił się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków „pracowniczych” przez
nieterminowe i nieprawidłowe wypłacanie powodowi wynagrodzenia; 2) art. 55 § 2 w
związku z art. 52 § 2 k.p., przez stwierdzenie, że powód uchybił miesięcznemu terminowi od uzyskania wiadomości o okolicznościach uzasadniających rozwiązanie
umowy; 3) art. 42 § 4 k.p., przez nieprawidłowe „naliczanie” wynagrodzenia powoda
w czasie oddelegowania; 4) art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c., przez błędne
uzasadnienie podstawy prawnej wyroku; 5) art. 227 w związku z art. 328 § 2 oraz art.
391 § 1 k.p.c., przez niedopuszczenie dowodu mającego istotne znaczenie dla wyniku sprawy. W ocenie powoda, Sąd Okręgowy dokonał błędnej wykładni art. 55 § 1 1
w związku z art. 94 pkt 5 k.p. Jednym z podstawowych obowiązków pracodawcy jest
bowiem terminowo i prawidłowo wypłacać pracownikowi wynagrodzenie. Bezsporne
jest, że pracodawca nie dotrzymywał tego obowiązku oraz w sposób rażący i uporczywy oddalał termin wypłacania pełnego wynagrodzenia. Pomimo wejścia w życie
ustawy z dnia 22 grudnia 2000 r. o zmianie ustawy o negocjacyjnym systemie kształtowania przyrostu przeciętnych wynagrodzeń u przedsiębiorców oraz o zmianie niektórych ustaw i ustawy o zakładach opieki zdrowotnej (Dz.U. z 2001 r. Nr 5, poz. 45),
pozwany wypłacał powodowi wynagrodzenie jedynie w podstawowej wysokości, „bez
należnej waloryzacji”. Pracodawca dopuścił się ciężkiego naruszenia swoich podstawowych obowiązków, do których należy terminowa i prawidłowa wypłata wynagrodzenia, gdyż odpłatność pracy wykonywanej w ramach stosunku pracy jest podstawową zasadą prawa pracy, od której nie ma żadnych wyjątków. Każde ewidentne
niedopełnienie tego obowiązku może być kwalifikowane jako „ciężkie naruszenie”.
Zdaniem powoda, Sąd Okręgowy dokonał też błędnej wykładni art. 55 § 2 w związku
z art. 52 § 2 k.p., przyjmując przedwczesność rozwiązania umowy o pracę. Pracownik może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia w terminie 1 miesiąca od
uzyskania wiadomości o okolicznościach uzasadniających to rozwiązanie. W przypadku, gdy przesłanki rozwiązania umowy o pracę mają charakter ciągły, powtarzający się, termin przewidziany w art. 52 § 2 k.p. może być liczony od chwili ostatniego
wypadku uzasadniającego rozwiązanie umowy o pracę. Powód dokonał rozwiązania
w dniu 10 stycznia 2005 r., natomiast wypłata części wynagrodzenia zasądzonego
prawomocnym wyrokiem nastąpiła 14 kwietnia 2005 r., wobec czego termin ten nie
rozpoczął biegu. Powód uzyskał ostateczną wiadomość, że pozwany nie zamierza
wypłacić zaległego wynagrodzenia w lutym 2005 r. po skierowaniu przez pozwanego
apelacji od wyroku Sądu Rejonowego w Zduńskiej Woli w sprawie o wyrównanie wynagrodzenia. Od tego momentu biegł termin określony w art. 52 § 2 k.p., natomiast
powód złożył wypowiedzenie w dniu 7 stycznia 2005 r. W ocenie powoda, Sąd Okręgowy dokonał błędnej wykładni art. 42 § 4 k.p., gdyż w okresie oddelegowania pracodawca powinien wypłacić pracownikowi wynagrodzenie obliczone jak ekwiwalent za
niewykorzystany urlop. Naruszenie przepisów postępowania - według powoda - polega na tym, że Sąd Okręgowy w istocie zakwestionował powszechnie obowiązujący
przepis prawa jako podstawę wyrokowania i nie wyjaśnił w uzasadnieniu na czym
polegały wątpliwości dotyczące ustawy. Sąd Okręgowy nie odniósł się też w uzasadnieniu do błędów proceduralnych popełnionych przez Sąd pierwszej instancji, polegających na nieprzeprowadzeniu dowodu z akt osobowych powoda w celu ustalenia
prawidłowego wynagrodzenia, obliczonego jak ekwiwalent za urlop wypoczynkowy.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Powód zaskarża wyrok Sądu drugiej instancji w całości, a więc także w części
oddalającej apelację od wyroku Sądu pierwszej instancji oddalającego powództwo co
do zmiany treści (sprostowania) świadectwa pracy. W tej części skarga kasacyjna
jest niedopuszczalna (art. 3982 § 2 pkt 2 k.p.c.) i podlega odrzuceniu na podstawie
art. 3986 § 3 k.p.c.
Niezasadne są zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów procesowych.
W części dotyczą one bowiem ustalenia faktów i oceny dowodów, a takie zarzuty nie
mogą być podstawą skargi kasacyjnej (art. 3983 § 1 k.p.c.), a w części odnoszą się
do postępowania przed Sądem pierwszej instancji, podczas gdy skargą kasacyjną
zaskarża się wyrok sądu drugiej instancji, a więc jej zarzuty mogą dotyczyć tylko postępowania przed tym sądem. Zarzut naruszenia art. 227 k.p.c. przez niedopuszczenie dowodu z akt osobowych dotyczy postępowania przed Sądem pierwszej instancji,
a nadto przepis ten określa przedmiot dowodu (fakty mające istotne znaczenie dla
rozstrzygnięcia sprawy), a nie sposób przeprowadzenia postępowania dowodowego.
Powód nie wyjaśnia w skardze, dlaczego Sąd pierwszej instancji powinien taki dowód
przeprowadzić z urzędu, a nie twierdzi, że składał w tym zakresie wnioski dowodowe.
Omawianie tej kwestii w uzasadnieniu wyroku Sądu drugiej instancji było zbędne, a
uzasadnienie to odpowiada wymaganiom art. 328 § 2 k.p.c., gdyż wskazuje podstawę faktyczną i prawną rozstrzygnięcia w sposób pozwalający na jego kontrolę (pomijając, że zarzut naruszenia tego przepisu w zasadzie nigdy nie może być usprawiedliwioną podstawą skargi kasacyjnej; por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 29
października 1998 r., II UKN 282/98, OSNAPiUS 1999 nr 23, poz. 758; z dnia 7
kwietnia 1999 r., I PKN 653/98, OSNAPiUS 2000 nr 11, poz. 427; z dnia 27 czerwca
2001 r., II UKN 446/00, OSNP 2003 nr 7, poz. 182; z dnia 5 września 2001 r., I PKN
615/00, OSNP 2003 nr 15, poz. 352 oraz z dnia 20 lutego 2003 r., I CKN 65/01, LEX
nr 78271).
Zdaniem powoda, Sąd Okręgowy dokonał błędnej wykładni art. 42 § 4 k.p.,
gdyż w okresie oddelegowania pracodawca powinien wypłacić pracownikowi wynagrodzenie obliczone jak ekwiwalent za niewykorzystany urlop. Tymczasem taką właśnie wykładnię przyjął Sąd drugiej instancji i nie może być mowy o naruszeniu tego
przepisu w ten sposób. Powód w istocie kwestionuje obliczenie wynagrodzenia w
czasie powierzenia wykonywania innej pracy, uważając, że uległo ono obniżeniu. W
tym zakresie nie wskazuje jednak żadnych przepisów, które mogły zostać naruszone
(przepisów dotyczących obliczania ekwiwalentu za niewykorzystany urlop). Sąd Najwyższy jest związany wskazanymi podstawami skargi kasacyjnej (granicami podstaw
- art. 39813 § 1 k.p.c.). Dlatego, w części dotyczącej wynagrodzenia za czas powierzenia powodowi innej pracy, skarga kasacyjna podlegała oddaleniu na podstawie
art. 39814 k.p.c.
Usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej stanowią natomiast zarzuty naruszenia art. 55 § 11 w związku z art. 94 pkt 5 k.p. polegające na przyjęciu, że pozwany pracodawca nie dopuścił się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków
przez nieterminowe i nieprawidłowe wypłacanie powodowi wynagrodzenia oraz art.
55 § 2 w związku z art. 52 § 2 k.p., przez stwierdzenie, że powód uchybił miesięcznemu terminowi do rozwiązania umowy o pracę, liczonemu od uzyskania wiadomości
o okolicznościach uzasadniających rozwiązanie umowy. Zgodnie z art. 55 § 1 1 k.p.,
pracownik może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia wtedy, gdy pracodawca dopuścił się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków wobec pracownika; w takim przypadku pracownikowi przysługuje odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia za okres wypowiedzenia, a jeżeli umowa o pracę została zawarta na
czas określony lub na czas wykonania określonej pracy - w wysokości wynagrodzenia za okres 2 tygodni. W sprawie wniesionej przez pracownika o zasądzenie odszkodowania na podstawie art. 55 § 11 k.p. pracodawca może zarzucić brak przyczyny wskazanej w tym przepisie, mimo że sam nie wniósł powództwa o odszkodowanie przewidziane w art. 611 k.p. (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 4 marca 1999
r., III ZP 3/99, OSNAPiUS 1999 nr 17, poz. 542 oraz wyrok z dnia 4 marca 1999 r., I
PKN 614/98, OSNAPiUS 2000 nr 8, poz. 310; OSP 1999 nr 11, poz. 208 z glosą M.
Gersdorf). Przesłanką rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia ze względu
na ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków wobec pracownika i uzyskania
odszkodowania (art. 55 § 11 k.p.) jest wina umyślna lub rażące niedbalstwo pracodawcy. Pracodawca, który nie wypłaca pracownikowi w terminie całości wynagrodzenia, ciężko narusza swój podstawowy obowiązek z winy umyślnej, choćby z przyczyn
niezawinionych nie uzyskał środków finansowych na wynagrodzenia (wyroki Sądu
Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2000 r., I PKN 516/99, OSNAPiUS 2001 nr 16, poz.
516; Monitor Prawniczy 2000 nr 11, s. 601 z glosą W. Cajsela oraz z dnia 5 lipca
2005 r., I PK 276/04, Wokanda 2006 nr 2, poz. 23). W rozpoznawanej sprawie pracodawca nie wypłacał powodowi części wynagrodzenia za pracę (jego przyrostu), ale
także to stanowi naruszenie podstawowego obowiązku pracodawcy, gdyż powinien
on wypłacać wynagrodzenie za pracę w wysokości wynikającej z umowy o pracę i
przepisów prawa pracy. W takiej sytuacji (niewypłacanie części wynagrodzenia) należy jednak bardziej wnikliwie oceniać winę pracodawcy (umyślność, rażące niedbalstwo), która przy niewypłacaniu całości wynagrodzenia z reguły jest oczywista. Sąd
drugiej instancji w istocie przyjął, że pozwanemu pracodawcy nie można zarzucić
niewypłacania przyrostu wynagrodzenia z winy umyślnej (rażącego niedbalstwa),
gdyż „ustawa jest kontrowersyjna, a jej uregulowania nieczytelne, nasuwające szereg
wątpliwości w jej stosowaniu”. Rzeczywiście może się zdarzyć, że przysługiwanie
określonego składnika wynagrodzenia jest sporne między stronami, a pracodawca w
oparciu o usprawiedliwione argumenty uważa roszczenie pracownika za nieuzasadnione. Przyczyną tego mogą być w szczególności niejasne przepisy prawa pracy dotyczące tego składnika wynagrodzenia. Wówczas pracodawcy niewypłacającemu
takiego składnika wynagrodzenia nie można przypisać ciężkiego (z winy umyślnej lub
rażącego niedbalstwa) naruszenia jego obowiązków. Zgodzić się trzeba z Sądem
drugiej instancji, że art. 4a ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r. o negocjacyjnym systemie kształtowania przyrostu przeciętnych wynagrodzeń u przedsiębiorców budził (i
nadal wzbudza) wiele wątpliwości. Jednakże Sąd drugiej instancji nie wziął pod rozwagę, że wątpliwości te były i są systematycznie wyjaśniane w orzecznictwie Sądu
Najwyższego. W tym zakresie należy w szczególności wskazać na uchwałę z dnia 10
stycznia 2002 r., III ZP 32/01 (OSNAPiUS 2002 nr 10, poz. 229), według której art. 4a
ust. 1 ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r. o negocjacyjnym systemie kształtowania
przyrostu przeciętnych wynagrodzeń u przedsiębiorców stanowi podstawę indywidualnych roszczeń pracowników zatrudnionych w samodzielnych publicznych zakładach opieki zdrowotnej o podwyższenie w 2001 r. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia za pracę o kwotę nie niższą niż 203 zł w przeliczeniu na pełny wymiar
czasu pracy (por. też uchwałę składu siedmiu sędziów z dnia 8 grudnia 2004 r., I PZP
8/04, OSNP 2005 nr 8, poz. 105; Gdańskie Studia Prawnicze-Przegląd Orzecznictwa
2005 nr 4, poz. 20 z glosą M. Zielenieckiego). Dla rozważanej kwestii (winy pracodawcy) szczególne znaczenie należy przypisać wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego
z dnia 18 grudnia 2002 r., K 43/01 (Dz.U. z 2003 r. Nr 1, poz. 14; OTK 2002-A nr 7,
poz. 961), według którego art. 4a ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r. o negocjacyjnym
systemie kształtowania przyrostu przeciętnych wynagrodzeń u przedsiębiorców rozumiany jako tworzący współodpowiedzialność systemu finansów publicznych za jego
wykonanie: a) jest zgodny z art. 2, art. 7 i art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, b) nie jest niezgodny z art. 20 Konstytucji. Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają bowiem moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne (art. 190 ust. 1
Konstytucji RP). A więc już w 2002 r., a z pewnością od ogłoszenia w Dzienniku
Ustaw wskazanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego, nie mogło być żadnych wątpliwości co do zasady przysługiwania pracownikom odpowiednich przyrostów wynagrodzenia na podstawie art. 4a ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r. Mogły oczywiście
występować wątpliwości dotyczące kwestii dodatkowych, dotyczących przykładowo
objęcia regulacją tego przepisu poszczególnych pracodawców (ze względu na liczbę
zatrudnionych pracowników - patrz: uchwała Sądu Najwyższego z dnia 8 kwietnia
2004 r., II PZP 4/04, OSNP 2004 nr 19, poz. 326; Gdańskie Studia Prawnicze-Przegląd Orzecznictwa 2005 nr 1-2, poz. 26 z glosą J. Steliny oraz wyrok z dnia 5 maja
2005 r., III PK 20/05, OSNP 2006 nr 1-2, poz. 9; lub charakter zakładu opieki zdrowotnej - patrz: uchwały Sądu Najwyższego z dnia 22 września 2004 r., I PZP 6/04,
OSNP 2005 nr 1, poz. 1; OSP 2005 nr 5, poz. 67 z glosą J. Jończyka; PiZS 2005 nr
11, s. 27 z glosą Z. Kubota i z dnia 10 lutego 2005 r., II PZP 13/04, OSNP 2005 nr 11,
poz. 153 oraz wyrok z dnia 23 lutego 2005 r., III PK 65/04, OSNP 2005 nr 20, poz.
320), czy poszczególnych pracowników (np. dyrektora samodzielnego publicznego
zakładu opieki zdrowotnej - patrz: wyrok z dnia 16 sierpnia 2005 r., I PK 16/05, OSNP
2006 nr 11-12, poz. 183). Tego rodzaju wątpliwości nie występowały jednak w okolicznościach faktycznych sprawy i pozwany na nie się nie powoływał. Oznacza to, że
od 2001 r. do dnia rozwiązania stosunku pracy (10 stycznia 2005 r.) pozwany nie wypłacał powodowi wzrostu wynagrodzenia, mimo że co najmniej od daty ogłoszenia
wskazanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego nie występowały żadne szczególne
okoliczności, które usprawiedliwiałyby jego przekonanie o nieprzysługiwaniu tej części wynagrodzenia za pracę. Stan taki występował nie tylko w latach 2001-2002 (których dotyczył wprost art. 4a ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r.), ale też w latach następnych, gdyż przejściowy charakter regulacji zawartych w przepisach art. 4a ust. 1
i 2 ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r. nie dotyczy wysokości wynagrodzenia ukształtowanej w wyniku jego wzrostów przewidzianych w tych przepisach (uchwała z dnia 20
maja 2004 r., II PZP 7/04, OSNP 2004 nr 19, poz. 327). Inaczej mówiąc, wysokość
wynagrodzenia za pracę, ukształtowana w wyniku wzrostów wynikających z tych
przepisów, miała trwały charakter, do czasu jej ewentualnej zmiany (por. wskazana
wyżej uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 2004 r., I
PZP 8/04), co w przypadku powoda nie miało miejsca. Prowadzi to do wniosku, że
pozwany pracodawca bez usprawiedliwionej przyczyny nie wypłacał powodowi części jego wynagrodzenia za pracę, a więc naruszał swoje podstawowe obowiązki w
sposób ciężki, gdyż można mu przypisać co najmniej rażące niedbalstwo.
Według art. 55 § 2 k.p., oświadczenie pracownika o rozwiązaniu umowy o
pracę bez wypowiedzenia powinno nastąpić na piśmie, z podaniem przyczyny uzasadniającej rozwiązanie umowy i stosuje się wówczas odpowiednio art. 52 § 2 k.p.,
czyli rozwiązanie to nie może nastąpić po upływie 1 miesiąca od uzyskania przez
pracownika wiadomości o okoliczności to uzasadniającej. Okoliczność taką w rozpoznawanym przypadku stanowi niewypłacenie części wynagrodzenia za pracę. Wy-
płaty wynagrodzenia za pracę dokonuje się co najmniej raz w miesiącu, w stałym i
ustalonym z góry terminie (art. 85 § 1 k.p.). Oznacza to, że naruszenie przez pracodawcę obowiązku wypłaty wynagrodzenia za pracę, polegające na wypłacie tego
wynagrodzenia w niepełnej wysokości (bez określonego składnika, bez uwzględnienia wzrostu) następuje co miesiąc w terminie płatności wynagrodzenia. Termin 1 miesiąca wynikający z art. 52 § 2 k.p. powinien być więc liczony od dowiedzenia się
przez pracownika o tej okoliczności (niewypłaceniu pełnego wynagrodzenia), a więc
praktycznie od daty płatności wynagrodzenia za pracę. Pracodawca nie wypłacając
wynagrodzenia za pracę w pełnej wysokości narusza bowiem swój obowiązek co
miesiąc w terminie jego płatności. Powód zachował tak liczony termin, gdyż złożył
oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę w ciągu jednego miesiąca od dowiedzenia się w poprzednim miesiącu, że pracodawca nie wypłacił mu pełnego
wynagrodzenia za pracę.
Z tych względów w części dotyczącej odszkodowania określonego w art. 55 §
11 k.p. zaskarżony wyrok podlegał uchyleniu, a sprawa przekazaniu do ponownego
rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego (art. 398 15 § 1 i art.
108 § 2 k.p.c.).