Legislator Case Law & Legislation
I PK 443/03 AI generated

I PK 443/03 · Sąd Najwyższy

Case Number I PK 443/03
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

lipca 2002 r., oddalił powództwo J. B. przeciwko Bankowi […] S.A. – Oddziałowi Oddziału w B., a od dnia 1 kwietnia 1998 r. – stanowisko pierwszego zastępcy

Legislator headnote

AI generated

I PK 443/03 · Sąd Najwyższy: B. przeciwko Bankowi […] S.A. – Oddziałowi Oddziału w B., a od dnia 1 kwietnia 1998 r. – stanowisko pierwszego zastępcy

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I PK 443/03

POSTANOWIENIE

Dnia 17 listopada 2003 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Andrzej Kijowski

w sprawie z powództwa J. B.

przeciwko Bankowi […] Spółce Akcyjnej Oddziałowi Regionalnemu

o przywrócenie do pracy,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 17 listopada 2003 r.,

kasacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych

z dnia 29 kwietnia 2003 r.,

odmawia przyjęcia kasacji do rozpoznania.

Uzasadnienie

Sąd Rejonowy -Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 22

lipca 2002 r., oddalił powództwo J. B. przeciwko Bankowi […] S.A. – Oddziałowi

Regionalnemu o przywrócenie do pracy. W motywach tego rozstrzygnięcia Sąd

Pracy powołał się na ustalenie poniższego stanu faktycznego.

Powód J. B. był w pozwanym Banku zatrudniony w okresie od dnia 14 maja

1990 r. do dnia 31 października 2001 r. na podstawie bezterminowej umowy o

pracę, przy czym od dnia 1 kwietnia 1991 r.

zajmował stanowisko dyrektora

Oddziału w B., a od dnia 1 kwietnia 1998 r. – stanowisko pierwszego zastępcy

Dyrektora Oddziału Regionalnego. Powód w 1998 r. nabył stojący zegar od klienta

strony pozwanej

L. K., starającego się o kredyt na wybudowanie w B. salonu

„Opla”. Od tej samej osoby powód w 1999 r. przyjął obraz o wartości około 1600 zł,

który na przełomie 1999 i 2000 r. przekazał na cele charytatywne. W sierpniu 2000

r. powód nabył od L. K. zegar kominkowy z kandelabrami o wartości około 3000 zł.

Powód nie posiada przy tym dowodów zawarcia umów kupna tych przedmiotów. W

dniu 30 grudnia 1999 r. powód od firmy developerskiej T. – Spółki . z o.o. kupił w Ł.

przy ul. S. […] lokal mieszkalny, z równoczesnym zwolnieniem jego i odpowiedniej

części gruntu z hipoteki ustanowionej na rzecz pozwanego Banku, przy czym

decyzję o zwolnieniu podjął dyrektor IV Oddziału. Sprawa ta została w maju 2001 r.

opisana w prasie, która sugerowała, że propozycję

zgłoszenia przez firmę T.

wspomnianego wniosku przedstawił powód, w zamian za co developer miał

zwolnienie z hipoteki uzyskać dla kolejnych mieszkań. W dniu 23 kwietnia 2001 r.

powód został zatrzymany przez funkcjonariuszy UOP, po czym Prokuratura

Okręgowa przedstawiła mu zarzut, że w okresie od lipca 1998 r. do sierpnia 2000

r., jako osoba pełniąca funkcję publiczną, działając w celu osiągnięcia korzyści

majątkowej oraz w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, zażądał od L. K. korzyści

majątkowej w postaci przedmiotów wyposażenia domu oraz samochodu marki

Opel, od czego uzależnił wykonywanie czynności służbowych w postaci

przyspieszenia pozytywnych decyzji o przyznaniu i prolongatach spłaty kredytu

obrotowego dla jego

firmy, jak też ogólną przychylność, przyjmując korzyść

majątkową w postaci dwóch zegarów kominkowych oraz obrazu o łącznej wartości

7350 zł, tj. o przestępstwo z art. 228 § 1 k. k. w związku z art. 12 k. k.

W okresie od dnia 24 kwietnia do dnia 4 lipca 2001 r. powód korzystał ze

zwolnienia lekarskiego. W rozmowie z radcą prawnym w dniu 19 czerwca 2001 r.

na temat zamiaru wypowiedzenia umowy o pracę, powód, zapytany czy chce

skorzystać z obrony ze strony

związku zawodowego, nie wskazał żądnej

organizacji, która miałaby bronić jego praw. Nie uczynił tego również w momencie

doręczenia mu wypowiedzenia, przy czym z dysponowanych przez pracodawcę list

członków organizacji związkowych działających w Banku wynikało, że powód nie

należy do związku i żadna z organizacji nie podjęła się reprezentowania jego

interesów. W dniu 5 lipca 2001 r. dyrektor Oddziału Regionalnego pozwanego

Banku wręczyła powodowi pismo o wypowiedzeniu umowy o pracę, powołujące się

na utratę zaufania w związku z

postawionym mu

zarzutem popełnienia

przestępstwa z art. 228 § 1 k. k., postępowaniem nie licującym z zajmowanym

stanowiskiem, w tym skorzystaniem w odniesieniu do własnego lokalu ze

zwolnienia z hipoteki ustanowionej na rzecz Banku na nieruchomości przy ul.

S.[…], nieprzestrzeganiem procedur bankowych przy kontroli wykorzystania kredytu

mieszkaniowego

udzielonego

przeprowadzeniem

z

powodowi

klientem

Banku

przez

pozwany

prywatnych,

Bank,

a

także

nieudokumentowanych

transakcji, mogących rodzić wątpliwości co do bezstronności przy podejmowaniu

decyzji dotyczących tego klienta. W kilka godzin po wręczeniu wypowiedzenia

powód telefonicznie poinformował dyrektor Oddziału Regionalnego, że zamierza

zwrócić się do związków zawodowych o obronę jego praw. W dniu następnym

powód na kopii oświadczenia o wypowiedzeniu znajdującej się w jego aktach

osobowych uczynił

Zawodowy

wzmiankę, że do obrony swoich praw wyznacza Związek

Pracowników

Banku

[…]

S.A.,

którą

to

wzmiankę

podpisał,

umieszczając datę 5 lipca 2001 r.

W świetle tych ustaleń Sąd Pracy uznał, że przedmiotowe wypowiedzenie

było uzasadnione, zwłaszcza dążeniem pozwanego Banku do ochrony własnego

wizerunku, niezbędnego wobec klientów. Utrata zaufania może bowiem stanowić

uzasadniona przyczynę wypowiedzenia, jeżeli znajduje oparcie w przesłankach

obiektywnych i racjonalnych oraz nie jst wynikiem arbitralnych ocen lub

subiektywnych uprzedzeń. Sąd Rejonowy ocenił, że dokonane powodowi

wypowiedzenie nie naruszyło też przepisów o trybie postępowania pracodawcy, w

szczególności art. 38 k. p. oraz art. 30 ust. 21 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o

związkach zawodowych (jednolity tekst: Dz. U. z 2001 r. Nr 78, poz. 854 ze zm.).

Skoro bowiem pozwany Bank wiedział, że powód nie był członkiem żadnego ze

związków zawodowych, to nie miał obowiązku zwracania się w sprawie konsultacji

zamierzonego wypowiedzenia, a gdyby nawet uznać, iż taki obowiązek miał

zastosowanie, to domaganie się przywrócenia do pracy byłoby w okolicznościach

niniejszej sprawy sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, choćby ze

względu na fakt zwrócenia się do związku zawodowego o obronę pracowniczych

uprawnień dopiero po doręczeniu oświadczenia woli pracodawcy.

Apelację wniesioną przez powoda oddalił Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 29 kwietnia 2003 r. W uzasadnieniu

tego wyroku Sąd Okręgowy przejął ustalenia faktyczne poczynione w postępowaniu

w pierwszej instancji oraz podzielił w całej rozciągłości przypisaną im kwalifikację

prawną.

W kasacji, zaskarżającej powyższy wyrok w całości, powód zarzucił

naruszenie art. 227 w zw. z art. 233 § 1 k. p. c. oraz art. 328 § 2 w zw. z art. 233 §

1 k. p. c., jak również błędną wykładnię art. 38 § 1 k. p. oraz art. 30 ust. 2 i ust. 2 1

ustawy o związkach zawodowych, co spowodowało niewłaściwe zastosowanie art.

45 § 1 k. p. przez przyjęcie, że „obowiazek pracodawcy przewidziany w

tym

ostatnim przepisie ma charakter jednorazowy i realizuje go jednorazowe udzielenie

przez

organizacje

związkowe

informacji

o

pracownikach

przez

nie

reprezentowanych, a następnie aktualizowanie tych informacji, i odrzucenie

poglądu, że pracodawca w przypadku zamierzonego wypowiedzenia pracownikowi

umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony obowiązany jest w każdym

przypadku powiadomić pisemnie o tym zamiarze organizację związkową działającą

w zakładzie pracy”, a ponadto niewłaściwe zastosowanie art. 8 k. p. przez uznanie,

że

„uwzględnienie

żądań

powoda

stanowiłoby

nadużycie

przysługującego

pracownikowi prawa oraz art. 45 § 2 k. p. poprzez jego niezastosowanie w takiej

sytuacji”. Na tej podstawie skarżący domagał się uchylenia kwestionowanego

rozstrzygnięcia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia

kosztów postępowania kasacyjnego. Jako okoliczność uzasadniającą przyjęcie

kasacji do rozpoznania, podano, że „w sprawie występuje m.in. problem wykładni

art. 30 ust. 2 i ust. 21 ustawy o związkach zawodowych w związku z art. 232, art. 38

§ 1 i art. 45 §§ 1 k. p. Istota tego zagadnienia sprowadza się do udzielenia

odpowiedzi na następujące pytania : a) czy pracodawca przed wypowiedzeniem

umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony powinien zwrócić się każdorazowo o

udzielenie informacji o pracownikach korzystających z ochrony związkowej, jeżeli

pracownik jest niezrzeszony w związku zawodowym, a w zakładzie pracy działa

więcej niż jedna organizacja związkowa ? ; b) jakie skutki dla oceny zgodności

takiego wypowiedzenia niesie za sobą zaniechanie wykonania takiego obowiązku

przez pracodawcę w związku z treścią art. 38 § 1 i art. 45 § 1 k. p.”

Sąd Najwyższy zważył, co następuje :

Kasacja nie zasługuje na przyjęcie do rozpoznani, gdyż wykładnia

powołanych w niej przepisów ustawy o związkach lub kodeksu pracy nie budzi

wątpliwości, które – jak tego wymaga art. 393 §1 pkt 2 k. p. c. - byłyby „poważne”,

a nade wszystko nie są to wątpliwości mające

zastosowanie w przedmiotowej

sprawie. Wnoszący kasację napisał, że jest między stronami niesporne, iż

„oświadczenie o korzystaniu z ochrony związkowej” powód złożył po wręczeniu mu

pisma o wypowiedzeniu, ale mimo to równocześnie sugeruje, jakoby wskutek

odmowy uwzględnienia owego oświadczenia stało się wypowiedzenie czynnością

bezprawną, a tym samym zrodziło dla skarżącego roszczenie o przywrócenie do

pracy albo przynajmniej roszczenie o odszkodowanie. Znaczy to, że wnoszący

kasację nie dostrzega istoty

albo przechodzi do porządku dziennego nad

charakterem wspomnianej „ochrony związkowej”. Tymczasem ten element

powszechnej ochrony trwałości stosunku pracy polega „ jedynie” na obarczeniu

pracodawcy

powinnością przeprowadzenia związkowej konsultacji zamiaru

wypowiedzenia stosunku pracy. Konsultacja ta jest przy tym ze swej

natury

„uprzednia”, a więc poprzedza oświadczenie woli pracodawcy. Innymi słowy, po

doręczeniu pracownikowi pisma w sprawie wypowiedzenia, konsultowanie zamiaru

jego dokonania jest „z istoty rzeczy” bezprzedmiotowe. Racjonalnie działający

pracodawca nie mógł zatem „udzielić” skarżącemu „dodatkowego terminu” na

złożenie oświadczenia o skorzystaniu z podobnej konsultacji.

Pozbawiona znaczenia w niniejszej sprawie jest też kwestia, czy, komu,

kiedy i w jakiej formie miałby skarżący jako

osoba nie zrzeszona w żadnej z

zakładowych organizacji składać oświadczenie o zamiarze skorzystania z „ochrony

związkowej” oraz w jakim trybie powinien pracodawca dowiadywać się czy takie

oświadczenie nie zostało złożone. W okolicznościach tej sprawy nie budzi bowiem

wątpliwości, iż o zamiarze wypowiedzenia mu stosunku pracy zainteresowany

dowiedział się niemal z miesięcznym wyprzedzeniem i dla obu stron do momentu

doręczenia w dniu 7 lipca 2001 r. pisma o wypowiedzeniu było jasne, że skarżący

nie jest członkiem związku i do żadnej z organizacji związkowych nie zwracał się o

reprezentowanie go wobec pracodawcy.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 393 7 § 1 w

związku z art. 393 k. p. c. orzekł jak w sentencji.