I PK 298/05 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedW kasacji powódki J. O. od wyroku Sądu Apelacyjnego w K. - Wydziału III Sądu zastosowania art. 17 i 30 § 4 k.p. wskutek przyjęcia, że pracodawca nie miał
Legislator headnote
AI generatedart. 233 § 1 k.p.c, art. 39311 § 2 k.p.c; I PK 298/05 · Sąd Najwyższy: W kasacji powódki J. O. od wyroku Sądu Apelacyjnego w K. - Wydziału III Sądu zastosowania art. 17 i 30 § 4 k.p. wskutek przyjęcia, że pracodawca nie miał
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Sygn. akt I PK 298/05
POSTANOWIENIE
Dnia 17 stycznia 2006 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Zbigniew Myszka
w sprawie z powództwa J. O.
przeciwko Ośrodkowi Hotelowo - Wypoczynkowemu Spółce z ograniczoną
odpowiedzialnością w T.
o odszkodowanie,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń
Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 17 stycznia 2006 r.,
kasacji powódki od wyroku Sądu Apelacyjnego w K.
z dnia 26 stycznia 2005 r., sygn. akt III APa …/04,
odmawia przyjęcia kasacji do rozpoznania.
Uzasadnienie
W kasacji powódki J. O. od wyroku Sądu Apelacyjnego w K. - Wydziału III Sądu
Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 26 stycznia 2004 r., pełnomocnik
skarżącej podniósł następujące zarzuty: 1/ błędnej wykładni i niewłaściwego
zastosowania art. 17 i 30 § 4 k.p. wskutek przyjęcia, że pracodawca nie miał
obowiązku przeszkolenia powódki na wyznaczonym stanowisku pracy i w związku z
nieznajomością programu komputerowego "Gość” przyczyna wypowiedzenia
umowy o pracę leżała po jej stronie, 2/ naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. wskutek
jednostronnej i nieobiektywnej oceny materiału dowodowego, sprzecznej z
zasadami prawa pracy, logiki i doświadczenia życiowego. Za przyjęciem kasacji do
rozpoznania przemawia „konieczność korygowania takiej linii orzeczniczej sądów
pracy, która polegać by miała na aprobowaniu drastycznie nierównoprawnych
relacji pomiędzy pracodawcą a pracownikiem”, któremu pracodawca może
dowolnie zmieniać warunki pracy na nowym stanowisku, bez ponoszenia
odpowiedzialności za przygotowanie pracownika do takiej pracy. „Zaskarżone
orzeczenie wpisuje się w optykę antypracowniczego kształtowania relacji w ramach
stosunku pracy”, co jest sprzeczne z podstawowymi zasadami polskiego prawa
pracy, „jak i orzecznictwa unijnego, którego charakter nie powinien być
ignorowany”. Skarżąca domagała się uchylenia „oraz zmiany” zaskarżonego
wyroku i uwzględnienia powództwa, a także zasądzenia od pozwanej poniesionych
kosztów procesu. W uzasadnieniu skarżąca podniosła, że Sąd Apelacyjny
przemilczał, że od 22 maja do 9 września 2003 r. powódka przebywała na
zwolnieniu lekarskim, a wymagana od niej znajomość programu komputerowego,
który nie był prosty, ponieważ nie potrafił go obsługiwać nawet dyrektor hotelu, nie
uzasadniała wypowiedzenia jej umowy o pracę, ponieważ przyczyna ta „została
wykreowana przez pracodawcę z jego własnej woli”. Ponadto systematyczne
działania nękające w celu wyeliminowania powódki z zespołu pracowników
potwierdzały to, że nieuzasadnione było rozwiązanie umowy o pracę z jej rzekomej
winy.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd Apelacyjny uznał, że powódka pomimo zatrudnienia od 1 lutego 2003 r. na stanowisku kierownika recepcji
pozwanego Ośrodka Hotelowo-Wypoczynkowego Spółki z o.o. w T. - nie nauczyła
się do września 2003 r. obsługi programu komputerowego „Gość” i z braku tej
zawodowej umiejętności nie potrafiła obsłużyć gości hotelowych kończących pobyt
w tym Ośrodku podczas nieobecności recepcjonistki. Wprawdzie pozwany nie
wyznaczył powódce terminu do nauki tego programu ani nie wskazał osoby, która
miała przyuczyć powódkę, to nie oznaczało to, iż brak takich umiejętności „miał
trwać ciągle”. Strona pozwana nigdy nie organizowała specjalnych szkoleń dla
pracowników recepcji, którzy wzajemnie przekazywali sobie podstawy obsługi
programu „Gość” i w taki sposób miała go przyswoić powódka, która będąc
przełożoną recepcjonistek powinna znać obsługę tego podstawowego programu
pracy recepcji i miała wystarczająco dużo czasu na opanowanie programu, który
powinna znać z racji zajmowanego stanowiska pracy.
Takie ustalenia i oceny prawne Sądu Apelacyjnego mieszczą się w granicach
swobodnej sędziowskiej oceny zebranego materiału dowodowego (art. 233 § 1
k.p.c.). Nie mogły ich podważyć podniesione dopiero w kasacji nowości faktyczne
lub dowodowe (art. 39311
§ 2 k.p.c.), o których przecież nie wspomina
uzasadnienie zaskarżonego wyroku, jakoby powódka była okresowo niezdolna do
pracy, czy też że tego programu komputerowego nie znał dyrektor hotelu. Powinno
być oczywiste, że pracownik zajmujący stanowisko kierownika recepcji hotelowej
powinien mieć lub niezwłocznie uzyskać podstawowe umiejętności zawodowe do
pełnienia takiej funkcji kierowniczej, niezbędne do prawidłowej realizacji zadań tej
jednostki organizacyjnej strony pozwanej, w tym do nadzorowania pracy podległego
personelu
recepcjonistek.
Powódka
miała
świadomość
takich
powinności
pracowniczych, a jej „wola występowania w roli gospodarza hotelu” ograniczona do
witania lub żegnania gości, których wszakże nie potrafiła obsłużyć w związku
zakończeniem pobytu hotelowego, jednoznacznie dyskwalifikowała ją do dalszego
zajmowania stanowiska kierownika recepcji.
Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia kasacji do
rozpoznania
jako
oczywiście
bezzasadnej
na
podstawie
stosownych
rozpoznania wniesionej kasacji art. 393 § 1 pkt 3 w związku z art. 393 7 § 1 k.p.c.
do